STUDIA
ZIELONOGÓRSKIE
Muzeum Ziemi Lubuskiej
w Zielonej Górze
STUDIA
ZIELONOGÓRSKIE
pod redakcją
Andrzeja Toczewskiego
Tom XV
Zielona Góra 2009
RADA REDAKCYJNA
Zbigniew Bujk iewicz, Stanisław Kowalski, Jerzy Piotr Majchrzak,
Jan Muszyński, Czesław Osękowski – przewodniczący, Andrzej Skibiński
ZESPÓŁ REDAKCYJNY
Emilia Ćwilińska – sekretarz redakcji
Dariusz Dolański – zastępca redaktora naczelnego,
Anitta Maksymo wicz – członek zespołu redakcyjnego
Andrzej Toczewski – redaktor naczelny
PROJEKT OKŁADKI
Witold Michorzewski
REDAKCJA
Małgorzata Radecka
SKŁAD KOMPUTEROWY
Emilia Ćwilińska
SKANOWANIE
Igor Myszkiewicz
WYDAWCA
Muzeum Ziemi Lubuskiej
Towar zystwo Przyjaciół Muzeum Ziemi Lubuskiej
w Zielonej Górze
PL ISSN 1233-815 X
Zrealizowano przy pomocy finansowej
Województwa Lubuskiego
Miasta Zielona Góra
www.zgora.pl/studiazielonogórskie
SPIS TREŚCI
TOŻSAMOŚĆ LUB USKA
Marcin Jabłoński
Lubuski sukces …………...…… …… ……… …… …........……….… …. 9
ARTYKUŁY I OPRACOWANIA
Maria Zie lińska
Zielona Góra i je j m ieszkańcy w la tach 1989-2009. Przemiany
globalne i lokalne w ujęciu socjolog icznym ......................................... 13
Wojciech Eckert, Krzysztof Garbacz
Rewita lizacja zielonog órskiej starówki.
Szanse – problemy – zagrożenia .......................................................... 33
Arkadiusz Cincio
Powstawanie kolekcji Muzeum Ziemi Lubuskiej ………..............…… 55
Izabela Ko rniluk
Powstanie i działalność Ośrodka Badawczo-Naukowego przy
Lubuskim Towarzystw ie Kultury (8.04.1962-22.02.1964) …….......… 89
Bogdan Biegalski
Wyroki kary śmierci w Zielonej Górze w latach 1945-1956 …….… ... 99
Andrzej Toczewski
Sytuacja na pograniczu niemiecko-polskim w okresie
dwudziestolecia międzywojennego …… ……… ……… ………...….. 125
MATERIAŁY, SPRAWOZDANIA
Waldema r Taborski
Szpital Wojewódzki w Zielonej Górze – droga do sukcesu.
Wybrane przykłady rozwoju placówki w la tach 1999-2009 .............. 147
Włodzimierz Bogucki
Lubuska Rodzina Katyńska (cz. II) ………………………….……… 151
Grzegorz Dyrka
60 lat działaln ości Wojskowej Komendy Uzupełnień
w Zielonej G órze ……………… ……… …… …………… …...….… 173
Ewa Duma
Kronika miasta Zielonej Góry za rok 2008 ........................................ 185
Nagrody kulturalne i sportowe m iasta Z ielona Góra
za 2008 rok ......................................................................................... 217
Izabela Ko rniluk
Zielon ogórzanie polegli w I w ojn ie św iatowej ................................... 219
WSPOMNIENIA, RELACJE
Wład ysław Korcz
Dzień pierwszy i następne (cz. X) ...................................................... 259
RECENZJE
Izabela Taraszczuk
Przemiany demograficzne Europy środkowej
w ujęciu h istorycznym i współczesnym ………………….……..…… 267
SYLWETKI
Leszek Jerzak, Józef Radkiewicz
Przyczynek do biografii Kurta Gruhl’a – zielonogórskiego
przyrodnika …………………………………………………..……... 271
Anitta Maksymowicz
Abraham Scultetus (1566-1625) – teolog z Zielonej Góry ................. 277
Anitta Maksymowicz
Bartholomaeus Pitiscus (1561-1613). Przyczynek do biografii
matematyka i teologa ......................................................................... 287
Anna Krawczyk
Mecenas Irena Barszczewska-Kosik (1925-2009) ............................. 291
BIBLIOGRAFIE
Grzegorz C hmielewski
Bibliografia Zielonej Góry za rok 2007 ............................................. 293
14 maja 2009 r. w Muzeum Ziemi Lubuskiej po raz ko lejny odbyła się uroczystość wręczenia na grody Redakcji „Studiów Zielono górskich” – Laudant
illa sed ista legut. Uhonorowany został prof. dr hab. Leszek Jerzak – dziekan
Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Zielono górskiego, inicja tor rewaloryzacji Ogrodu Botanicznego w Zielonej Górze.
Laudację na cześć la ureata wygłosił prof. dr hab. Grzegorz Gabryś. Wręczenia nagrody dokonał dr Andrze j Toczewski. Następnie głos zabrał prof. dr
hab. Leszek Jerzak, który przedstawił problemy „Z badań nad populacją sroki
w Zielonej Górze”.
9
TOŻSAMOŚĆ LUBUSKA
Marcin Jabłoński
Marszałek Województwa Lubuskiego
LUBUSKI SUKCES
Jak sprawić, by województwo lubuskie
rozwijało się dynamiczniej? Bez wątpienia ogromną szansą jest sprawne pozyskiwanie i wydatkowanie środków z Unii
Europejskiej.
Według analizy zleconej przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, województwo lubuskie dzięki intensywnemu wykorzystywaniu środków unijnych
osiągnie najwyższy wzrost Produktu Krajowego Brutto (PKB) na jednego mieszkańca w stosunku do średniej krajowej.
Do 2015 r. PKB wzrośnie w naszym regionie o 4,2 punktu procentowego (pkt.
Marcin Jabłoński
proc.). W sąsiednich województwach będzie odpowiednio: w dolnośląskim 0,8 pkt. proc., w zachodniopomorskim 0,4 pkt. proc., wielkopolskim – 1,5 pkt. proc. W tym zakresie jesteśmy niekwestionowanym liderem. Silna pozycja Lubuskiego, które
jeszcze kilkanaście miesięcy temu plasowało się na końcu tabeli, daje
spore szanse w wyścigu o gratyfikację przyznawaną przez Ministerstwo
Rozwoju Regionalnego. Gra toczy się o pół miliarda euro z Krajowej
Rezerwy Wykonania, które rozdzielone zostanie między województwa,
najlepiej wykorzystujące środki z Unii Europejskiej w 2009 r.
10
Pierwsze miejsce województwa lubuskiego w rankingu inwestycyjnym opracowanym przez czasopismo samorządowe „Wspólnota”
świadczy, że nasz region obrał właściwy kierunek rozwoju. Lubuskie
postrzegane było do tej pory głównie jako obszar o sporym zalesieniu
i niewielu dużych ośrodkach gospodarczych. Dzięki inwestycjom wizerunek ten ulega przeobrażeniu.
Czas na profesjonalne działania
W ogólnopolskich dyskusjach związanych m.in. z szansą województw
na dodatkowe pieniądze oraz w rozmowach wywołanych przez raport
ministra Michała Boniego „Polska 2030”, coraz częściej pojawia się
pojęcie „konkurencyjności regionów”. Zespół cech, które decydują
o atrakcyjności województwa lubuskiego dla inwestorów jest bardzo
obszerny. Z analiz raportu wynika, że Lubuskie jest w czołówce pod
względem liczby gmin o wysokim poziomie i dynamice rozwoju, a podregiony gorzowski i zielonogórski są atrakcyjne inwestycyjnie dla działalności zaawansowanej technologicznie. Mając to na uwadze, niepotrzebne wydają się opinie niektórych samorządowców, jakoby Lubuskie
mogło stać się rezerwatem lub rejonem niższej kategorii. Potrzebujemy
głosów podkreślających siłę i wysoki potencjał województwa. Zamierzamy zorganizować w Warszawie dużą konferencję, aby pokazać walory naszego regionu.
Pragnę zwrócić uwagę na znaczenie sprawnej komunikacji łączącej
pas zachodni z pozostałą częścią Polski. Zaniechanie tej kwestii w rezultacie doprowadzi do sytuacji, w której mieszkańcy pogranicza będą
mieli łatwiejszy dostęp do aglomeracji niemieckich niż polskich.
Ogromną szansą dla całego regionu jest budowa kompleksu energetycznego w okolicach gmin Gubin i Brody. Dokładamy wszelkich
starań, aby szansa ta nie została zmarnowana. Zachęcamy do aktywnego wspierania inicjatywy, której realizacja wyceniana jest na 20 miliardów zł. Oznacza ona nie tylko wzrost zatrudnienia, rozwój przygranicznych gmin i całego województwa, ale również zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Lubuska jakość życia na plus
Nie może zabraknąć działań poszczególnych samorządów lokalnych
na rzecz dobrostanu mieszkańców. Wyniki „Diagnozy społecznej”, którą na zlecenie „Gazety Wyborczej” opracował prof. Janusz Czapiński,
w pierwszej chwili zaskakują. Ogólna ocena jakości życia wyrażona
11
przez mieszkańców województwa lubuskiego wprawdzie stawia nas
na ostatnim miejscu tabeli, ale niewykluczone, że gdyby zadać pytanie
o ambicje Lubuszan w tym samym kontekście, bylibyśmy na pierwszym miejscu. Dane dotyczące poziomu cywilizacyjnego i dobrobytu
materialnego sytuują Lubuskie pośrodku na liście regionów. Punktem
odniesienia dla Lubuszan jest często stan posiadania zachodnich sąsiadów, stąd wyższe aspiracje niż w przypadku mieszkańców innych
regionów. Żaden raport o stanie województwa nie może być źródłem
powszechnego narzekania. Powinien stanowić sygnał do działań, które trzeba podejmować, aby poprawiać wyniki. Nie mamy powodu do
kompleksów.
Interwencja europejska jest dźwignią rozwoju społeczno-gospodarczego. Dowodów na to, jak dużo się buduje, modernizuje i rozwija
w naszym województwie, nie trzeba specjalnie szukać. Niemal w każdej
miejscowości można zobaczyć tablice informujące o dofinansowaniu
inwestycji ze środków unijnych. Najistotniejszym narzędziem wsparcia regionu w ramach tej interwencji jest Lubuski Regionalny Program
Operacyjny. Jego konstrukcja pozwala we wszystkich powiatach realizować projekty dotyczące rozwoju infrastruktury komunikacyjnej,
wzmacnia konkurencyjność lubuskich przedsiębiorstw, a także pozwala na inwestycje w ochronę środowiska, rozwój infrastruktury społecznej, turystycznej i kulturowej.
Jesteśmy skuteczni
Aby dynamizować rozwój województwa, usprawniliśmy procedury pozyskiwania unijnych środków. Rozszerzenie Indykatywnego Planu Inwestycyjnego, wprowadzenie sytemu zaliczek dla wszystkich beneficjentów, korzystniejsze formy zabezpieczeń, skrócenie czasu oceny
projektów, to tylko niektóre z nich. Sukces Lubuskiego to zasługa sprawnie działających instytucji nadzorujących oraz samych beneficjentów,
którzy nie szczędzili starań, aby sprostać wymogom uczestnictwa w programach.
W chwili, gdy nasze województwo rozwija się tak dynamicznie,
apeluję do samorządowców, przedsiębiorców oraz przedstawicieli wszelkiego rodzaju organizacji działających dla dobra regionu, aby – mimo
obecnego kryzysu – nie ograniczali działań wzmacniających pozycję
województwa lubuskiego. Gospodarka to skomplikowany system naczyń połączonych, gdzie szybkie tempo rozwoju przekłada się na minimalizowanie skutków spowolnienia gospodarczego.
12
13
ARTYKUŁY I OPRACOWANIA
Maria Zielińska∗
ZIELONA GÓRA I JEJ MIESZKAŃCY
W LATACH 1989-2009
PRZEMIANY GLOBALNE I LOKALNE
W UJĘCIU SOCJOLOGICZNYM
Dwadzieścia lat w życiu społeczeństwa to niewiele, ale akurat te ostatnie dwie dekady są szczególne z uwagi na przemiany wynikające z przeobrażeń ustrojowych w Polsce. Rok 1989 to data nowego rozdziału
w historii naszego społeczeństwa. Okrągła rocznica wydarzenia historycznego, brzemiennego w doniosłe, dalekosiężne skutki społeczne,
ekonomiczne, polityczne jest okazją do dokonania swoistego bilansu
zysków i strat. W żadnym razie nie jest moim celem przedstawienie pełnego obrazu przeobrażeń. Wymagałoby to pogłębionych i interdyscyplinarnych studiów porównawczych, dogłębnej analizy dokumentów
urzędowych, sięgnięcia do wielu źródeł, pozwalających rzetelnie ocenić
zasięg i zakres zmian społecznych. Chciałabym jedynie zwrócić uwagę na pewne ogólne tendencje i w tym kontekście „umieścić” Zieloną
Górę jako typ społeczności lokalnej, kształtowanej zarówno przez zewnętrzne, jak i wewnętrzne czynniki o różnym charakterze. Artykuł jest
raczej przyczynkiem do szerszej dyskusji dotyczącej bardziej i mniej
widocznych konsekwencji transformacji systemowej.
Artykuł składa się z kilku części. W pierwszej wskazane zostaną
ogólne kierunki przeobrażeń potransformacyjnych i ich społeczne konsekwencje w świetle socjologicznych koncepcji i analiz. W drugiej części
∗
Dr hab. Maria Zielińska, prof. UZ, socjolog.
14
zaprezentowane zostaną cechy i kierunki przeobrażeń społeczeństwa
globalnego na przełomie XX i XXI wieku, a w kolejnej podjęta zostanie próba naszkicowania sytuacji Zielonej Góry na przestrzeni ostatnich
dwudziestu lat w perspektywie ponadlokalnych i globalnych zmian społecznych. W ostatniej części przywołane zostaną wybrane wyniki badań
socjologicznych, ilustrujące opinie mieszkańców Zielonej Góry dotyczące istotnych kwestii społecznych1.
Nowy ład społeczny w całej Europie Środkowo-Wschodniej stał
się inną jakością w porównaniu z formacją, którą zastąpił. Socjologowie
wskazują na odmienną logikę funkcjonowania struktur i instytucji, na
pojawienie się nowych form stosunków społecznych, na zmiany mentalności społecznej, na nowe zjawiska społeczne jako konsekwencje zachodzących zmian. W diagnozach społecznych pojawiających się od
początku lat 90. wskazywane są elementy ciągłości z poprzedniego systemu społeczno-politycznego i elementy zmiany, świadczące o zerwaniu owej ciągłości.
Należy tu podkreślić, że możliwie trafny opis oraz objaśnienie przebiegu transformacji musi odwoływać się do szerszego kontekstu porównawczego, zarówno w wymiarze przestrzennym, czasowym, jak i interdyscyplinarnym. Na typ przejścia od systemu niedemokratycznego do
demokracji, od społeczeństwa kolektywistycznego do indywidualistycznego, od socjalizmu do kapitalizmu, oraz na przebieg nadal trwającego
procesu konsolidacji ładu demokratycznego miały istotny wpływ także
procesy długotrwałe, znacznie przekraczające doświadczenie jednego,
czy nawet dwóch pokoleń. W analizach zmian zachodzących nawet
w najmniejszych jednostkach terytorialnych, zbiorowościach, grupach
społecznych nieuniknione jest odwoływanie się do szerszych kontekstów. Przydatne są tu socjologiczne koncepcje zmian społecznych, modernizacji, koncepcje społeczeństwa ryzyka czy koncepcja płynnej nowoczesności (patrz m.in. P. Sztompka, Z. Bauman, U. Beck, F. Fukuyama, A. Giddens, N. Luhmann, I. Wallerstein, A. Touraine, T. Lucmann).
Transformacja systemowa w Polsce, a następnie w innych krajach
Europy wschodniej zapoczątkowała szereg zmian społecznych. Już pierwsza dekada niepodległości pokazała, że mimo społecznej akceptacji dla
1
W artykule wykorzystano m.in. materiały pochodzące ze źródeł wymienionych w bibliografii na ko ńcu artykułu.
15
kierunku zmian, nie były one zadowalające dla wszystkich. Dekada ta
była okresem wyłaniania się i instytucjonalizowania społeczeństwa obywatelskiego, systemu partyjnego i gospodarki rynkowej, co oznaczało
pojawianie się coraz to nowych problemów i wyzwań. Zmiany ekip politycznych mogły być wskaźnikiem słabości tworzącego się nowego
ładu społecznego, ale można je postrzegać jako kolejne lekcje demokracji. Wskazywano wygranych i przegranych transformacji. Badania
socjologiczne jednoznacznie wskazywały, że szczególnie przedstawiciele niżej usytuowanych w hierarchii kategorii społecznych (robotnicy
wielkoprzemysłowi, rolnicy, robotnicy rolni, robotnicy niewykwalifikowani) stracili w porównaniu do innych. Coraz silniej zaznaczały się
różnice majątkowe i stawały się one bardziej widoczne. Z jednej strony coraz wyższy był poziom życia i zasobność Polaków, z drugiej rosły enklawy biedy i wykluczenia społecznego. Wyraźnym przekształceniom uległa struktura społeczna. Niektóre kategorie społeczne straciły rację bytu (np. nomenklatura, dysponenci państwowych środków
produkcji, centralni i terenowi przywódcy partyjni); oprócz rzemieślników i drobnych producentów, obecnych w poprzednim systemie, pojawili się przedsiębiorcy, menagerowie i eksperci. Wraz z postępującym
rozwojem technologiczno-cywilizacyjnym i rozwojem sfery usługowej
zaczęło przybywać zawodów z nim związanych (informatyków, programistów, przedstawicieli handlowych, doradców handlowych, konsultantów, specjalistów wizerunku, specjalistów od reklamy itp.). Wprowadzenie kapitalizmu i demokracji rozpoczęło na pewno długą drogę
historycznych przemian, najpierw widocznych w polityce i gospodarce,
a kolejno w kulturze, edukacji, życiu rodzinnym i w codziennych zachowaniach społecznych.
Obecnie mamy za sobą dwie dekady zmian i zupełnie odmienną
sytuację Polski, która w tym czasie przystąpiła do Unii Europejskiej, co
z perspektywy zaledwie pięciu lat naszego tam uczestnictwa wydaje się
zdecydowanie korzystnym posunięciem. Trudno jest w kilku zdaniach
dokonać pełnej syntezy sukcesów i strat, swoistego bilansu tych dwudziestu lat; ważne wydaje się oszacowanie, w jakim stopniu zmiany
w systemie społeczno-ekonomiczno-politycznym, w strukturze społecznej, w różnych obszarach aktywności jednostek, grup i instytucji zawierają elementy poprzedniego systemu, w jakim stopniu przeobrażenia
te mają charakter trwały, w jakim zakresie przyswojone zostały normy
i wartości demokracji zachodnich. Szczególnie istotne jest wskazanie
16
zmian dokonujących się w świadomości społecznej, bo te następują najwolniej, ale jednocześnie ich odnotowanie jest znaczącym prognostykiem kolejnych zmian. W wielu wymiarach dokonywał się proces adaptacji poprzez imitację wzorów istniejących wcześniej na zachodzie Europy, np. w funkcjonowaniu przedsiębiorstw, banków, instytucji edukacji
(przyjęcie zasad tzw. Procesu Bolońskiego, upodabniającego polski
system szkolnictwa wyższego do europejskiego). W tych przypadkach
można mówić o „mimetycznym” charakterze polskiego społeczeństwa.
W warstwie mentalności nie jest to już takie oczywiste, choć to właśnie
modernizacja „świadomościowo-kulturowa” pełni najistotniejszą rolę
w nabywaniu „kompetencji cywilizacyjnych”.
Od drugiej połowy XX wieku współczesne społeczeństwa przechodziły istotne przeobrażenia. W Polsce zmiany te stały się dostrzegalne
szczególnie w ostatniej dekadzie. Ta pespektywa jest konieczna do wskazania, w jakim stopniu procesy, zauważalne dużo wcześniej na zachodzie Europy, zachodzą również w regionie pogranicza polsko-niemieckiego, w tym w Zielonej Górze.
Socjologowie wskazują wyraźne przesunięcie w kierunku modernizacji, co oznacza rosnący dobrobyt, wzrost bezpieczeństwa socjalnego, zwiększenie się szans oświatowych, skrócenie czasu pracy, wzrost
mobilności społecznej i regionalnej, ale również groźbę bezrobocia, elastyczność warunków zatrudnienia. Coraz częściej mówi się o zjawisku
wykluczenia społecznego i to nie tylko osób długotrwale bezrobotnych,
mało zaradnych, niepełnosprawnych, przewlekle chorych, uzależnionych
od alkoholu i narkotyków, lecz także osób nie nadążających za rozwojem technologicznym. Mowa tu o wykluczeniu informatycznym (cyfrowym). O tym „ubocznym” efekcie modernizacji i rozwoju nie można
zapominać.
Wskazuje się, iż „dotychczasowe powiązanie ludzi w dające się
zidentyfikować w życiu codziennym struktury klasowe straciło na znaczeniu i przestało być czymś oczywistym”. Przynależność klasowa nie
jest czymś jednoznacznym. Współcześnie to konsumpcja stanowi o stylu życia; styl życia wiele mówi o przyjętych wzorach konsumpcji. Przynależność do określonej kategorii społecznej na ogół decyduje o przyjęciu przez jednostkę stylu życia właściwego dla tej kategorii. W tym
znaczeniu mówimy o stylu życia klasy średniej, high society, underclass,
yuppies itp.
17
Procesy modernizacji doprowadziły do powstania „innej nowoczesności” – społeczeństwa ryzyka. Pojęcie ryzyka z jednej strony odnosi się do globalnego zagrożenia atomowego i ekologicznego, wobec
którego różnice klasowe nie mają żadnego znaczenia; z drugiej pojęcie to odnosi się do ryzyka indywidualnego i niepewności, jakie niesie
z sobą dynamika zmiany społecznej. Wraz ze zmianami w sferze ekonomii i polityki rozpadło się przejrzyste ustrukturyzowanie fazy „młodości” – w miejsce jednoznacznego stosunkowo krótko trwającego
„statusu przejściowego” pojawiły się różnorodne możliwości, pomiędzy którymi można wybierać. Jednocześnie nastąpiło wyraźne przesunięcie w kierunku indywidualizacji – specyficzne dla danej klasy, określone z góry, indywidualne drogi życiowe nie są tak często wybierane
jak dawniej, co zwiększyło konieczność ciągłego kształtowania własnego życia przez samodzielne decyzje. Biografia ludzi stała się otwarta.
Indywidualizacja życiorysów oznacza, że daną społecznie biografię zastępuje się samodzielnie utworzoną i tworzoną biografią, tak, że jednostka staje się twórcą własnego życia. Owa indywidualizacja nie oznacza
jedynie wyzwolenia, pojawiają się nowe zależności: więcej ludzi zależnych jest od swojego losu na rynku pracy, wzrasta rola anonimowych
instytucji – ubezpieczalni, domów opieki, domów starców, itp.
Według teoretyków zmiany społecznej to nie tylko zmiany cywilizacyjno-technologiczne kształtują nowe pokolenia, ale także proces
międzypokoleniowej zmiany wartości stopniowo przekształcają politykę i normy kulturowe rozwiniętych społeczeństw przemysłowych. Pojawienie się postmaterializmu jako takiego wydaje się być tylko jednym
aspektem znacznie szerszego procesu kulturowej zmiany, przekształcającej orientacje religijne, role płciowe, obyczaje seksualne i normy
kulturowe społeczeństwa zachodniego. Owa zmiana kulturowa jest częścią szerszego syndromu międzypokoleniowej zmiany kulturowej, w której rosnącemu naciskowi na jakość życia i autoekspresję towarzyszy
słabnące przywiązanie do tradycyjnych norm politycznych, religijnych,
moralnych i społecznych.
Koniec wieku XX cechowało umasowienie edukacji (zwłaszcza
w krajach rozwiniętych). Oznaczało to również, że wzrosła i stale wzrasta liczb osób posiadających większe umiejętności komunikacyjne i organizacyjne. Mamy więc do czynienia z dwoma procesami: (1) zwiększa
się liczba osób, które zorientowane są na wartości samorealizacji, ekspresji – na wartości postmaterialistyczne, (2) zwiększa się liczba osób,
18
które dysponują umiejętnościami sprzyjającymi wzrostowi partycypacji politycznej w skali masowej, co uważa się za element kultury politycznej cechującej państwa demokratyczne. Opisane powyżej zjawiska
odnoszą się do krajów o utrwalonej demokracji. Polskie społeczeństwo
znajduje się w fazie realizacji wartości materialistycznych (początki
konsumeryzmu) i dopiero budującej poczucie świadomości obywatelskiej. Procesy tworzenia świadomego społeczeństwa obywatelskiego
mogą być opóźniane, choćby przez ogólnoświatowy kryzys ekonomiczny, powodujący wzrost bezrobocia, obniżenie poziomu życia (co z kolei
zmniejsza zadowolenia z życia ), spadek zaufania do władzy, wzrost politycznej apatii.
Tak zwany przełom ponowoczesny otwiera epokę, w której „reprodukcja społeczna” (przetwarzanie informacji, komunikacja, przemysł
wiedzy) zastępuję produkcję przedmiotów. Wchodzimy w świat „hiperrzeczywistości”, w którym spektakl, obraz, wizja, gra znaków wypierają realne doznania i doświadczenia. Tożsamość tworzy się przez naśladowanie wzorów, kody, modele determinują, jak ludzie postrzegają
siebie i odnoszą do innych. Medialne symulacje stają się bardziej realne
niż rzeczywistość. Masy, cicha większość, poszukują spektaklu, a nie
sensu, niezdolne są do działań politycznych czy rewolucyjnych. Następuje zlanie się, implozja wszelkich różnic – klasowych, rasowych, seksualnych, ekonomicznych – czyli proces de-dyfernecjacji. Stosunki bezpośrednie między ludźmi rozpływają się w świecie symulacji. Kończy
się epoka walk i konfliktów ideologicznych.
Wraz ze zmianami pojawia się osobowość nowoczesna, którą kształtują: urbanizacja, industrializacja, ruchliwość społeczna, masowa komunikacja i kultura. Syndrom osobowości nowoczesnej to: potrzeba nowych
doświadczeń, otwartość na innowacje i zmianę, świadomość wielości
opinii i poglądów, gotowość wypowiadania i uzasadniania własnych
opinii, tolerancja dla opinii odmiennych, prospektywna orientacja, poczucie mocy podmiotowej, antycypowanie przyszłych wydarzeń i planowanie przyszłych działań, zaufanie do porządku społecznego, poczucie „sprawiedliwości rozdzielczej” – uznanie nierównego podziału dóbr,
przywilejów, jeśli dzieje się to zgodnie z zasadami merytokracji. Ważna
jest duża rola edukacji, i co ważne edukacji permanentnej.
Jeden z uznanych socjologów, Anthony Giddens, wywodzi zmiany w kształcie nowoczesności , zmierzające do zahamowania jej negatywnych konsekwencji, z samej natury formacji nowoczesnej. Typowy,
19
według niego, dla nowoczesności rozwój wiedzy naukowej, powszechna i coraz głębsza edukacja, rosnący wpływ mediów, łatwość przekazu,
prowadzą do wytworzenia się w świadomości społecznej nowej, istotnej kompetencji – „refleksyjności”. Jest to zdolność społeczeństwa do
krytycznego myślenia o sobie, dostrzegania zjawisk negatywnych, patologicznych, przyszłych zagrożeń i podejmowania w oparciu o taką
diagnozę środków zaradczych powstrzymujących lub odwracających
niekorzystne trendy. Wyraża się to w presji opinii publicznej, mobilizacji ruchów społecznych, a także działaniach politycznych, podejmowanych coraz częściej, nawet wbrew wąskim interesom ekonomicznym
przez rządy krajów.
Społeczeństwo ludzkie na przełomie stuleci wkracza w nową fazę
późnej nowoczesności, kiedy rysy nowoczesności przybierają skrajną
postać, a dominującą charakterystyką tej epoki jest globalizacja. Najważniejsze jej cechy to: (1) wymóg zaufania do systemów technicznych
i organizacyjnych o wielkim stopniu skomplikowania, (2) nowe wymiary
ryzyka, a zwłaszcza ryzyka wyprodukowanego w toku zmian cywilizacyjnych i technologicznych. Ryzyko ulega uniwersalizacji, przekracza
tradycyjne różnice klasowe, czy warstwowe. Ryzyko ulega intensyfikacji. Zwiększona percepcja i świadomość zagrożeń, (3) nieprzejrzystość,
niepewność i chaotyczność życia społecznego; nieprzewidywalne i niepożądane efekty podejmowanych działań, (4) postępująca globalizacja
ekonomiczna, polityczna i kulturowa.
Wspomniany już wcześniej Giddens wyróżnia cztery typowe postawy, jakie ludzie przyjmują wobec nasilonego ryzyka i niepewności
naszych czasów to: (I) pragmatyczna akceptacja życia takiego, jakie jest,
skupienie się na rozwiązywaniu codziennych życiowych problemów
i wypieranie zagrożeń i niepewności ze sfery świadomości, (II) konsekwentny optymizm – wiara w to, że zagrożeń da się uniknąć dzięki
opatrzności, (III) cyniczny pesymizm – godzący się z nieuchronnością
zagrożeń, które prędzej czy później uderzą, (IV) radykalna walka – mobilizowanie opinii, organizowanie kampanii.
Warto choć w kilku słowach przybliżyć nieco odmienną koncepcję społeczeństwa ponowoczesnego, choćby po to, by zastanowić się,
w jakim stopniu opisane przez różnych teoretyków cechy społeczeństw
nowoczesnych i ponowoczesnych odnoszą się do społeczeństwa polskiego i, również społeczności Zielonej Góry.
20
Otóż ponowoczesność w opinii Zygmunta Baumana oznacza przede
wszystkim radykalne zerwanie ciągłości historycznej i pojawienie się
zupełnie nowej jakości społecznej. To co się dzieje jest stanem sui genesis, a podstawowe cechy społeczeństwa to: dekonstrukcja, implozja
tradycyjnych hierarchii społecznych, pełna dominacja przedmiotów
i dóbr konsumpcyjnych nad ludźmi, ostateczna zatrata podmiotowości,
wyparcie stosunków międzyludzkich przez symulacje, zastąpienie kultury domeną hiperrzeczywistości, chaos wrażeń i fantazji.
Odrzuca on przekonanie, że społeczeństwo to system, spoista całość. Przeciwnie, to całość niezrównoważona, która nie ewoluuje w żadnym kierunku, a widać w niej grę chaosu i przypadku. Nie ma w niej
determinizmu w mocnym tego słowa znaczeniu i dlatego nie sposób jej
skutecznie przewidywać. Tak zwana „płynna nowoczesność” zastąpiła
stałą nowoczesność, a jej konstytutywną cechą jest ogromna, bezprecedensowa zmienność świata, szybkość rozkładu jej struktur i form społecznych. Świat nie tyle istnieje, co staje się sfragmentaryzowany, chaotyczny, segmentacyjny. Odbija się to na kondycji jednostki, która staje
się coraz bardziej niepewna swoich wyborów, ma kłopoty z tożsamością, zakorzenieniem, brakuje jej poczucia ciągłości. Życie rozsypuje
się na szereg epizodów. Bauman mówi, tak jak Giddens o nowym indywidualizmie, ale w jego przekonaniu charakteryzuje go samotność,
atomizacja, zanik wspólnoty, ucieczka w konsumpcję.
W płynnej nowoczesności brak jest pozycji do zajęcia, a te, które
były, są kruche i znikają, zanim zdążymy je zająć. Indywidualizacja jest
losem człowieka a nie wyborem. Życie człowieka staje się próbą biograficznego rozwiązywania systemowych sprzeczności. Ryzyko i sprzeczności są nadal wytworem społeczeństwa, ale obowiązek i konieczność
radzenia sobie z nimi przenosi się na barki poszczególnych jednostek.
W tym rozumieniu to jednostka ponosi całkowitą odpowiedzialność za
swój los i nie powinna oczekiwać pomocy instytucjonalnej.
Te ogólne rozważania o współczesnym społeczeństwie i zachodzących w nim przeobrażeniach mogą stanowić punkt wyjścia do rozważań, w jakim stopniu zmiany te dostrzegalne są w Polsce, a w jakim odnoszą się do regionu zachodniego pogranicza Polski i do Zielonej Góry.
Zielona Góra to miasto średniej wielkości, stosunkowo młode, choć
pełnię praw miejskich uzyskało już w XIV wieku. Trudno w nim znaleźć ślady „wielkiej historii”. Choć nie można zapominać o niemieckiej
21
przeszłości miasta, to tak naprawdę o jego dzisiejszej tożsamości decydowali ludzie, którzy osiedlili się tu po drugiej wojnie światowej. Specyfika Zielonej Góry, tak, jak i całego województwa lubuskiego (ziemi
lubuskiej) silnie wiąże się z faktem, że ludność napływowa pochodziła z różnych, także odmiennych kulturowo zbiorowości. Wyniki Lubuskiego Sondażu Społecznego wyraźnie wskazują kierunki „wędrówek”
i rodowody Lubuszan. Wydaje się, że czasy „wędrówki ludów” to już
zamierzchła przeszłość, ale okazuje się, iż to właśnie pochodzenie kształtowało i nadal kształtuje określone postawy wobec różnych kwestii społecznych. Oczywiście różnice te coraz bardziej się zacierają. Najmłodsze pokolenie zielonogórzan (i Lubuszan) traktuje te ziemie jako „prywatną ojczyznę”, mało wiedząc o pochodzeniu swoich pradziadków.
Warto poszukiwać odpowiedzi na pytanie, czy i w jakim stopniu
mieszkańcy Zielonej Góry są podobni, a w jakim stopniu różni od mieszkańców całej Polski w postrzeganiu i ocenie zmian społecznych, spraw
lokalnych i ponadlokalnych, jakie prezentują opinie odnośnie do Unii
Europejskiej, zagrożenia terroryzmem, konfliktów społecznych; jaki
styl życia preferują, jak spędzają wolny czas, czy są optymistami, jakie
mają oczekiwania co do przyszłości itp. Ważne również jest poznanie
opinii mieszkańców Zielonej Góry dotyczące różnych wymiarów życia
w mieście, poznanie stopnia ich zadowolenia z życia właśnie tu. Ustalaniem tych kwestii zajmuje się od lat.
Instytut Socjologii Uniwersytetu Zielonogórskiego od wielu lat
prowadzi badania socjologiczne pozwalające odpowiedzieć na te i inne
pytania, uwzględniając zróżnicowane czynniki warunkujące procesy
zmian we wszystkich obszarach społecznej aktywności i kształtujące
określony poziom świadomości społecznej. Są to zarówno uwarunkowania wewnętrzne (o charakterze lokalnym), zewnętrzne (ponadlokalne,
centralne) a w ostatnich 20 latach konieczne jest określanie roli czynników globalnych. Zielona Góra funkcjonuje w konkretnym otoczeniu: wojewódzkim (regionalnym), państwowym, i dalej europejskim, na koniec
światowym (globalnym). Wzajemne przenikanie zróżnicowanych wpływów określa możliwości i kierunki rozwoju miasta, wyzwala inicjatywy,
tworzy sieci powiązań (także międzynarodowych). Położenie miasta
w pasie przygranicznym nie jest tu bez znaczenia, choć, jak wynika z badań socjologicznych, ten atut jest słabo wykorzystywany przez mieszkańców. Badania socjologiczne ilustrują stan społecznej świadomości,
pozwalają ustalić, czy i w jakim stopniu cechy społeczno-demograficzne
22
jednostek, cechy osobowościowe, środowiskowe, pokoleniowe itd. warunkują opinie na temat różnych kwestii, oceny zjawisk, innych ludzi,
partii politycznych, instytucji, określają możliwości zdobycia pracy, pozwalają przewidzieć przebieg społecznych biografii. Wszelkie analizy
jednoznacznie potwierdzają, że w ocenie transformacji, funkcjonowania demokracji, instytucji ekonomicznych, kulturalnych itp. mieszkańcy
Zielonej Góry nie różnią się znacząco od mieszkańców innych regionów
Polski, choć można z nich wyczytać, że są nieco bardziej tolerancyjni
wobec imigrantów i cudzoziemców i bardziej otwarci na zmiany2.
Jednym z ważniejszych wymiarów, który w istotny sposób różnicuje postrzeganie zachodzących zmian, to przynależność pokoleniowa.
2
Problematyka zmian społecznych stanowi stały obszar zainteresowań
także zielono górskich socjologów, skupionych przede wszystkim w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Zielonogórskiego. Właśnie w tym roku Instytut
obchodzi jubileusz 15-lecia . Od początku swojego istnienia prowadził i nadal
prowadzi badania socjologiczne wśród mieszkańców województwa lubuskiego
(wcześnie j zielonogórskiego ), w tym ró wnież wśród mieszkańców Zielonej
Góry. Sta ła współpraca z innymi polskimi ośrodkami naukowymi pozwala na
dokonywanie ekwiwalentnych porównań różnych wymiarów życia. W z wiązku z tym dysponujemy nie tylko pogłębionymi, socjologicznymi diagnozami
zarówno ca łej zbiorowości naszego województwa, jak i poszczególnych kategorii społecznych, ale także możemy dokonywać wszelkich analiz porównawczych. W niedługim czasie współpraca międzynarodowa pozwoli dokonywać
międzykrajowych analiz porównawczych (np. województwa lubuskiego i Brandenburgii). Lubuski Ośrodek Badań Społecznych powstał przy Instytucie Socjologii w odpowiedzi na zapotrzebowanie społeczne ja ko wyspecjalizowana
jednostka, prowadząca oprócz badań stricte naukowych, także badania na rzecz
praktyki społecznej (www.lobs.uz.zgora.pl).
Należy podkreślić, że prowadzone przez tutejszych socjologów badania
są źródłem wiedzy o naszym województwie, poszczególnych miastach i gminach, ale przede wszystkim o jego mieszkańcach. Pozwalają poznać różne
wymiary życ ia, zachodzące w nic h zmiany, przeobrażenia świadomości indywidualne j i zbiorowej, ramy pamięc i i niepamięci. To z nich dowiedzieć się
możemy, co nas łączy, a co dzieli z mieszkańcami całej Polski, Europy, świata. Na wiasem mówiąc, to właśnie Instytut Socjolo gii i Uniwersytet Zie lonogórski były organizatorami XIII Ogólnopolskiego Zjazdu Socjologicznego,
podczas którego uznani socjologowie poszukiwali odpowiedzi na ważne społecznie pytania. Dzięki, między innymi takim imprezom Zielona Góra staje
się miastem rozpoznawalnym w Polsce.
23
Inna jest optyka i percepcja rzeczywistości społecznej 70-latka, którego wczesne dzieciństwo przypadło na lata przed drugą wojną światową,
a młodość i całe życie dorosłe upłynęło w warunkach PRL-u; inna 50latka, którego cała pierwotna i wtórna socjalizacja przebiegała w realnym socjalizmie, a dorosłe życie przyszło spędzić w zupełnie odmiennej rzeczywistości III Rzeczypospolitej; inna 25-latka, dla którego reguły wolnego rynku są przyswojone, a demokracja i świat bez granic są
czymś oczywistym.
Każde pokolenie, osadzone w konkretnym czasie historycznym,
przeżywające własne życie w danych mu realiach, internalizuje określony system wartości i ideałów, przyswaja wzory kulturowe danej epoki
i „niesie” je przez swoje biografie, wpisując własne wątki do ogólnospołecznego dorobku. W mniejszym lub większym zakresie przekazuje je kolejnym pokoleniom, które mogą dokonywać „weryfikacji i korekt tego zespołu wartości, wzorów i norm, i sposobów ich realizacji,
jakie zastało wchodząc w życie. Jest to świadectwem dokonującego
się w sposób ciągły w społeczeństwie procesu modernizacji i adaptacji
wzorów życia do nowych warunków”. To właśnie analizy pokoleniowe
w największym stopniu ujawniają ciągłość i zmianę wzorów zachowań.
Na każde miasto można patrzeć z kilku co najmniej perspektyw:
historycznej, demograficznej, ekonomicznej, politycznej i socjologicznej; można też stosować tzw. orientację ekologiczną. Ta ostatnia sprowadza się, najogólniej rzecz ujmując na łączeniu różnych nurtów i orientacji badawczych poszukujących i interpretujących zależności zachodzące między określoną przestrzenią, a zachowaniami jej użytkowników
(mieszkańców). Z jednej strony analizie poddaje się wszelkie zachowania ludzi uznane za normalne w pewnym systemie aksjonormatywnym.
Są to wszelkiego rodzaju przemieszczenia wewnątrzmiejskie, migracje
domiejskie, „oswajanie” (zagospodarowanie) przestrzeni, tworzenie
sieci powiązań między różnymi częściami miasta, tworzenie związków
z terytorium itp. Z drugiej strony badaniu poddaje się negatywne konsekwencje życia ludzi w określonej przestrzeni; chodzi tu przede wszystkim o zachowania o charakterze dewiacyjnym np. analizuje się przestrzenne zróżnicowanie kradzieży, włamań, napaści, zabójstw i innych
form przemocy. Z punktu widzenia ekologii społecznej procesy segregacji przestrzennej i powstawanie swoistych gett, osiedli etnicznych,
ale także enklaw biedy są „chorobami przestrzeni miejskiej”. Każde
miasto ma swoją historię, może wskazać swoje lepsze i gorsze okresy.
24
O znaczeniu miasta w danym regionie i w kraju decyduje wiele czynników przede wszystkim o charakterze politycznym i ekonomicznym.
Wydaje się, że dla mieszkańców ważny jest tzw. „duch miasta”, zgodnie
z definicją Roberta E. Parka: Miasto jest stanem ducha, zespołem zwyczajów i tradycji, postaw i sentymentów, nieodłącznie powiązanych z tymi
zwyczajami i transmitowanymi poprzez tradycję. Najstarsi Warszawiacy, Krakowiacy, Poznaniacy, mieszkańcy miast z tradycjami mówiąc
o swoim mieście odwołują się właśnie do tego niematerialnego aspektu, i to decyduje o odczuwaniu silnej więzi z miastem. Zielonogórzanie
pytani o symbole miasta najczęściej wskazują Winobranie, Falubaz, deptak na Rynku miasta, Uniwersytet Zielonogórski, Palmiarnię, Amfiteatr
(w takiej kolejności według liczby wskazań). Czy te elementy mogą
stanowić o „duchu miasta”, czy można budować na nich tożsamość zielonogórzan? Trudno na to pytanie odpowiedzieć. Wydaje się, że Zielona Góra nadal poszukuje swojej tożsamości i wciąż brakuje pomysłów
na dobrą i skuteczną promocję miasta. Odbudowujące się na terenach
podmiejskich winnice mogłyby stać się znakiem firmowym, wokół którego można by tworzyć kulturę winnego grodu (odwołując się od starych, przedwojennych tradycji), ale do tego potrzeba marketingu i wsparcia władz lokalnych.
Pierwsze całościowe socjologiczne badania wśród mieszkańców
Zielonej Góry, które mogą stanowić podstawę do dalszych badań i analiz przeprowadzone zostały w 1998 roku (patrz: Machaj, LeszkowiczBaczyńska, Zdulski). Obejmowały one trzy zasadnicze bloki zagadnień:
(1) struktura przestrzenno-funkcjonalna miasta i jej percepcja przez
mieszkańców, (2) związki mieszkańców z miastem oraz więzi społeczne pojawiające się między mieszkańcami, (3) stosunek mieszkańców
wobec władz samorządowych oraz percepcja społecznych problemów
miasta i sposobów ich rozwiązywania. Próba badawcza liczyła 305 dorosłych mieszkańców Zielonej Góry, dobór celowo-losowy oparty był
na kryterium płci i wieku dokonany został wg danych Wojewódzkiego
Urzędu Statystycznego w Zielonej Górze. Dzięki temu zachowane zostały proporcje podczas doboru próby.
Nie jest moim celem przywoływanie szczegółowych danych zaprezentowanych w tej pracy. Warto jednak odnieść się do kilku konkluzji.
Wszak minęło już jedenaście lat od tamtych badań. Można więc, przywołując dane aktualne odpowiedzieć na pytanie, co pozostało, co się
25
zmieniło (przynajmniej w sondażach opinii), czy Zielona Góra spełnia
kryteria miasta optymalnego. Wyniki badań wskazywały, że w opinii
mieszkańców trzy kwestie określają warunki dobrego życia w mieście.
Są to infrastruktura usługowo-handlowa, poczucie bezpieczeństwa, estetyka miasta. Dysponując aktualnymi danymi można wskazać ewentualne zmiany w tym zakresie.
Z badań socjologicznych sprzed ponad dekady wynika, że większość mieszkańców Zielonej Góry miała wówczas poczucie bezpiecznego życia w mieście, choć jednocześnie ponad połowa z nich deklarowała, że istnieją pewne obszary czy miejsca, które budzą lęk. Brak poczucia bezpieczeństwa związany był przede wszystkim z brakiem patroli
na ulicach lub rzadkie ich pojawianie się w miejscach, gdzie powinny
się pojawiać stale. Na podstawie udzielonych przez respondentów odpowiedzi wyodrębniono trzy kategorie niebezpieczeństw: (1) obszary
budzące lęk o zmroku lub nocą, np. nieoświetlone ulice, skwery, parki, (2) obszary budzące lęk z racji przebywania tam dużej liczby osób
niebezpiecznych w przekonaniu mieszkańców: nocne sklepy, skwery,
parki, centrum miasta – deptak – nietrzeźwa młodzież, nietrzeźwe dorosłe osoby itp., (3) tereny o starej, zniszczonej zabudowie skupiające
osoby o szczególnych cechach socjoekonomicznych.
W przestrzeniach tych mieszkańcy dostrzegali miejsca, w których
najczęściej gromadzą się osoby łamiące prawo i naruszające normy społeczne. To w takich miejscach, według mieszkańców, kumulują się zjawiska negatywne, to tam znajdują się środowiska patogenne.
Kolejnym ważnym obszarem poddanym ponad dziesięć lat badaniu były oczekiwania mieszkańców wobec funkcji, jakie może spełniać
Zielona Góra. Zdaniem mieszkańców Zielona Góra powinna przede
wszystkim spełniać funkcję oświatowo-kulturalną oraz funkcję ośrodka turystycznego, najrzadziej wskazywano funkcję przemysłową.
Osoby, które chciałyby, by miasto rozwijało się wolno (zachowało
dotychczasową liczbę mieszkańców oraz strukturę przestrzenną) podkreślały wagę funkcji administracyjno-usługowej wobec województwa,
przemysłową, a dalej obsługi ruchu turystycznego. Osoby, które uznawały przyrost ludnościowy za konieczny do rozwoju miasta podkreślały
wagę funkcji oświatowo-kulturalnej, obsługi ruchu turystycznego oraz
zdecydowanie rzadziej przemysłową oraz handlową. Interesujące jest,
że mieszkańcy postrzegali już wówczas Zieloną Gorę jako zwarty organizm miejski, mimo przyłączenia do miasta jednostek osadniczych
26
typu wiejskiego. Zwartość organizmu zapewniał między innymi sprawny układ komunikacyjny, który zdaniem mieszkańców nie powoduje
większych ograniczeń w docieraniu do odleglejszych punktów miasta
– w dużej części jest to zasługa rozbudowanej siatki linii autobusowych.
Jako istotny problem respondenci wskazywali przepustowość tego układu, który ze względu na rozrost miasta wymaga budowy nowych oraz
modernizacji starych, istniejących już ciągów komunikacyjnych.
Jednym z ważniejszych cech miasta optymalnego (tamże:101) jest
to, iż z jednej strony winno ono zaspokajać podstawowe potrzeby jednostki, z drugiej natomiast potrzeby wyższego rzędu. Podstawą staje
się tutaj w równym stopniu zarówno aspekt funkcjonalny miasta, jak
i kwestie estetyczne. Miasto średniej wielkości pozwala w największym
stopniu stworzyć warunki do pojawienia się dobrego życia w mieście.
Preferowane przez zielonogórzan cechy to przede wszystkim zadbana
przestrzeń miejska, na tyle rozbudowana oraz duża, że pozwala jednostce zaspokajać potrzeby wyższego rzędu (kulturalno-oświatowe); lecz
na tyle mała, by jednostka mogła ją ogarnąć. To, co podkreślają mieszkańcy to poczucie bezpieczeństwa zarówno w sensie bezpieczeństwa
socjalnego, jak i egzystencjalnego – miejsca pracy, dogodne życie, łatwość przemieszczania się itp. Dużą wagę przywiązują mieszkańcy
do dobrosąsiedzkich, życzliwych kontaktów. Chodzi jednak nie o sąsiedztwo o charakterze tradycyjnym, lokalnym, właściwe dla społeczności wiejskich, lecz raczej okazjonalno-ceremonialne i znajomościowe.
Mieszkańcy wskazywali jako niedogodności na pewne deficyty w infrastrukturze drobnych usług (punkty naprawy obuwia, pocztowe).
Ważnym obszarem badań socjologicznych prowadzonych w mieście jest rozpoznanie relacji między mieszkańcami a przedstawicielami
władzy. Szczególnie istotne jest to z uwagi na demokratyczny sposób
wybierania zarówno władzy lokalnej, jak i do organów centralnych. Niezadowolenie z poziomu sprawowania swoich funkcji świadczyć może
o braku kompetencji wyborców, odpowiednich kandydatów lub świadomości obywatelskiej.
Mieszkańcy Zielonej Góry w 1998 roku byli przeciwni poprawianiu warunków życia oraz perspektyw życiowych za pomocą podnoszenia podatków od ludności oraz czynienia oszczędności w wydatkach na
cele oświatowe, kulturalno-rekreacyjne oraz socjalne. Poparcia nie uzyskała defensywna linia przeobrażeń miasta oparta na przesuwaniu części środków finansowych z sektora potrzeb kulturalnych na materialno-
27
społeczne działy gospodarki miejskiej. Szeroko akceptowane były natomiast dwa instrumenty rozwoju lokalnego: przyciąganie obcego kapitału oraz uzyskiwanie środków z dotacji. Poszerzają je prywatyzacja
gospodarki komunalnej oraz (na końcu) rozwijanie przemysłu w mieście. W aktywnej roli władz miasta mieszkańcy upatrywali podstawowej roli w pozyskiwaniu funduszy i inwestorów. Generalnie mieszkańcy Zielonej Góry mieli wówczas poczucie braku wpływu na decyzje
władz, co może być przyczyną jak i konsekwencją braku zaufania. Warto podkreślić, że biorący udział w badaniach w roku 1998 respondenci mieszkańcy deklarowali swoją gotowość do podjęcia dialogu z władzami, deklarowali chęć włączenia się w rozwiązywanie problemów
miasta. Świadczy to o dużym kapitale ludzkim, o potencjalnych, lecz
niewykorzystanych przez władze możliwościach współpracy z mieszkańcami.
Wyniki zielonogórskiego sondażu przeprowadzonego w 2006 roku
wskazują, że mieszkańcy Zielonej Góry generalnie są zadowoleni z życia w tym mieście. Co czwarty mieszkaniec Zielonej Góry chciałby wyprowadzić się z tego miasta, nie widząc tu dla siebie szans rozwoju i dobrych perspektyw, ale prawie 2/3 zielonogórzan nie chce stąd wyjechać.
W porównaniu do wyników badań z 1998 roku, w tym sondażu wyraźnie widać zmianę w opiniach dotyczących kierunków rozwoju Zielonej
Góry. Prawie 60% respondentów uważało, za najważniejszy dla miasta
rozwój strefy przemysłowej, 22% uznało za bardzo ważne rozwój usług
turystycznych, około 16% uznało, że szansą dla miasta jest rozwój administracyjny, zaledwie 4% respondentów uważa, że Zielona Góra powinna rozwijać się w kierunku kulturalno-oświatowym. Przypuszczać
można, że tak radykalna zmiana opinii wynikała faktu, że jeszcze dziesięć lat temu konsekwencje zlikwidowania na terenie miasta największych przedsiębiorstw zapewniających zatrudnienie dla tysięcy zielonogórzan, nie były tak odczuwalne. Tak więc, aktualnie dostrzegają oni
większe szanse życiowe dla siebie w rozwoju strefy przemysłowej.
Wśród różnych ocenianych przez zielonogórzan instytucji, Uniwersytet zdecydowanie zajmuje najwyższą pozycję. Ponad 80% mieszkańców dostrzega wyłącznie korzyści z tego faktu, uważa, że Uniwersytet jest wizytówka miasta, a Zielona Góra zyskuje na tym, że posiada
Uniwersytet. Wielu mieszkańców korzysta z imprez organizowanych
przez uczelnie. Coraz większą popularnością cieszą się Dni Nauki, ale
zielonogórzanie biorą też udział w debatach, dyskusjach, spotkaniach
28
naukowych, w wydarzeniach kulturalnych i sportowych. Tak więc można powiedzieć, że Uniwersytet Zielonogórski poza funkcją edukacyjną, naukową, pełni również ważną funkcję popularyzatorską i miastotwórczą.
Ważnym wydarzeniem na przestrzeni ostatnich 20 lat była administracyjna reforma, w wyniku której powstało województwo lubuskie.
Wskutek tej zmiany Zielona Góra, zgodnie z Umową Paradyską, dzieli
z Gorzowem Wlkp. funkcję miasta wojewódzkiego. Z badań przeprowadzonych przez Lubuski Ośrodek Badań Społecznych wynika, że ponad połowa zielonogórzan uważa, że na tej zmianie skorzystali przede
wszystkim Gorzowianie (wykres 1). Większość mieszkańców Zielonej
Góry jest przekonanych, że ta decyzja zaszkodziła Zielonej Górze i negatywne jej konsekwencje są odczuwane nadal. Jednocześnie wyniki
tego sondażu przeczą istnieniu animozji między mieszkańcami tych
dwóch miast.
Nikt nie skorzystał
14,1
13,8
Gorzowianie i
Zielonogórza nie skorzystali
w jednakowym stopniu
46,7
Skorzystali przede wszystkim
Zielonogórzanie
Skorzystali przede wszystkim
Gorzowianie
23,3
26,8
7,6
15,9
51,7
Gorzowianie
Zielonogórzanie
Wykres 1. Odpowiedzi na pytanie: „Kto P. zdaniem przede wszystkim skorzystał na
utworzeniu województwa lubuskiego?”(%). Dane z raportu „10 lat województwa lubuskiego w opiniach mieszkańców Zielonej Góry i Gorzowa Wlkp.”
Na koniec tej części artykułu chciałabym odwołać się do interesujących wyników badań porównawczych, w których mieszkańcy obu stolic dokonywali samooceny i wzajemnych ocen mieszkańców Zielonej
Góry i Gorzowa i ocen miast jako miejsc przyjaznych (tabela 1 i 2).
29
Tabela 1. Cechy Gorzowian i Zielonogórzan we wzajemnych ocenach (%).
Mieszkańcy są:
Jacy zdanie m Go rzo wian są:
Jacy zdanie m Zie lonogórzan są:
Gorzowianie
Zie lonogórzanie
Gorzowianie
Zie lonogórzanie
Otwarci
10,9
8,4
7,3
11,5
Przyjaźni
10,7
7,7
6,5
11,1
Wykształceni
10,1
11,6
9,3
11,8
Przedsiębiorc zy
9,4
9,7
11,0
8,8
Kulturalni
9,3
8,9
7,6
10,3
Wrodzy
2,9
5,2
7,6
2,1
Pracowici
10,1
10,4
9,5
10,2
Zorganizowani
8,8
9,7
10,3
8,1
Religijni
8,2
7,8
9,3
9,0
Zakompleksieni
4,2
5,6
6,6
3,1
Życzliwi
10,9
8,3
6,7
11,6
Pazerni
4,4
6,6
8,3
2,5
Dane z raportu „10 lat województwa lubuskiego w opiniach mieszkańców Zielonej Góry i Gorzowa Wlkp.”
Tabela 2. Ocena cech miast wojewódzkich (%)
Oceny Gorzowian
Oceny Zielonogórzan
Miasto jest:
Gorzów
Dobre do życia
Architektonicznie
inte resujące
Bardziej znane
w kraju
Z perspektywami
rozwoju
Łatwiej w nim znaleźć pracę
Łatwiej można się
wykształc ić
Zielona Żadne Obydwa GoGóra z miast miasta rzów
Zie lona Żadne Obydwa
Góra z miast miasta
70,5
10,7
12,5
6,4
11,5
79,1
8,0
1,5
59,1
24,5
12,5
3,9
11,3
72,1
15,1
1,5
45,1
42,8
7,3
4,8
17,8
70,0
9,9
2,3
63,8
21,2
6,9
8,2
35,5
44,4
13,6
6,5
44,4
29,3
17,3
9,0
42
28,5
25,8
3,6
17,9
65,5
7,8
8,8
4,1
87,8
6,7
1,5
30
Daje możliwość aktywnego spędzania
czasu
61,0
16,8
15,5
6,7
25,4
46,3
24,2
3,8
Brudne
39,3
22,3
31,6
6,9
56,5
9,8
26,3
7,4
Źle zarządzane
27,1
27,9
40,2
4,8
22,1
40,6
32,8
4,5
Niebezpieczne
19,9
21,3
43,1
15,6
45,5
8,7
40,1
5,7
Prowincjonalne
71,6
33,6
37,8
7,0
36,8
17,4
39,7
6,2
Dane z raportu „10 lat województwa lubuskiego w opiniach mieszkańców Zielonej Góry i Gorzowa Wlkp.”
Przedstawione w tabelach 1 i 2 wyniki można czytać na wiele sposobów. Generalnie wynika z nich, że zielonogórzanie mają lepszą opinię o sobie i swoim mieście, niż gorzowianie np. zdecydowanie więcej
gorzowian uważa swoje miasto za prowincjonalne. Interesujące jest,
że lepszą opinię o zarządzaniu miastem mają gorzowianie, co potwierdza wcześniejsze wyniki o bardzo krytycznym nastawieniu zielonogórzan do władz miasta.
Dwadzieścia lat w badaniach socjologicznych, to wystarczająco
długi okres, by ustalić pewne tendencje, kierunki przeobrażeń, a nawet
by wskazać trwałe zmiany w społecznej mentalności. Pespektywa socjologiczna nakazuje odnosić się do danych empirycznych, i nie chodzi tu bynajmniej o sondaże opinii, które należy traktować tylko jako
pewne sygnały i punkt wyjścia do pogłębionych analiz socjologicznych,
w których poszukuje się przyczyn zachodzących zjawisk. Wyjaśnianie
aktualnych wydarzeń w życiu społecznych dokonuje się często poprzez
odwołania do faktów sprzed kilkunastu, kilkudziesięciu a nawet kilkuset lat (np. badania wpływu zaborów na aktualne wyniki wyborów politycznych, na zachowania ekonomiczne współczesnych Polaków, wyniki testów edukacyjnych itp.). Ten model poszukiwań odpowiedzi na
pytania o specyfikę polskiej drogi do demokracji i kapitalizmu, pozwala
dojrzeć wiele uwarunkowań, które w krótkiej perspektywie historycznej
nie byłyby widoczne, a przez to dawałyby nieprawdziwy obraz przyczyn
i skutków.
31
Niewątpliwie dwie dekady przemian społeczno-ekonomiczno-politycznych dają możliwość dokonania nie tylko bilansu zysków i strat,
ale przede wszystkim skłaniają do refleksji odnośnie do przyszłości miasta. Przeobrażenia globalne, modernizacja, informatyzacja, masowa edukacja i wiele innych zjawisk, charakterystycznych dla współczesnego
świata znajduje swoje odzwierciedlenie w społecznościach lokalnych,
ale możliwości wpływu są tu znikome. Ważniejsze dla Zielonej Góry
są decyzje podejmowane przez władze miasta. Badania socjologiczne
zaś pokazują, że mieszkańcy nie są zadowoleni ze sposobu zarządzania
w mieście.
W Zielonej Górze w ostatnich latach zwiększyła się liczba supermarketów, stacji benzynowych i banków. Miejsc pracy nie przybyło tyle,
by można mówić o zadowoleniu. Sporo młodych zielonogórzan szukało szczęścia na zachodnich rynkach pracy. Obawiają się powrotu, bo
nadal nie widzą dla siebie perspektyw w mieście, z którego pochodzą.
Wydaje się, że władzom miasta brakuje wizji całościowej. Zielona
Góra nadal nie może znaleźć swojej tożsamości. Nadal pozostaje pytaniem bez odpowiedzi: czy wrócić do tradycji winiarskich, czy postawić
na turystykę, czy też rozwijać strefę przemysłową. Być może kolejna
dekada będzie bardziej pomyślna dla Zielonej Góry.
Bibliografia
Bauman Z.: Praca, konsumpcjon izm i nowi ubodzy, Krakó w 2006
Kurczewska J. (red.): Zmiana społeczna, Warszawa 1999.
Lisowski K., Janicka K., Leszkowicz-Baczyńska Ż., Leszkowicz-Baczyński J.,
Zielińska M.: Lubuszanie u progu XXI wieku. Raport z badań 2005/2006
(www.lobs.uz.zgora.pl) .
Lisowski K., Leszkowicz-Baczyńska Ż., Szaban D., Zielińska M.: 10 lat województwa lubuskiego w op iniach mieszkańców Zielonej Góry i Gorzowa
Wlkp. Raport z badań, marzec 2008.
Leszkowicz-Baczyńska Ż., Machaj I., Zdulski M.: Zielona Góra. Socjologiczne studium miasta i jego mieszkańców, Krakó w 2001.
Lisowski K., Mielczarek-Żejmo A., Szaban D.: Mieszkańcy Zielone j Góry
o wyborze prezydenta miasta oraz Uniwersytecie Zielonog órskim, raport
z badań, kwiecień 2006.
Wnuk-Lipiński E., Zió łkowski M. (red.): Pierwsza dekada niepodległości,
Warszawa 2001.
Sztompka P.: S ocjolog ia zmian społecznych, Kraków 2005.
32
Wojciech Eckert, Krzysztof Garbacz
REWITALIZACJA ZIELONOGÓRSKIEJ STARÓWKI.
SZANSE – PROBLEMY – ZAGROŻE NIA
Początki Zielonej Góry przypuszczalnie wiążą się z powstaniem osady rolniczej położonej na skrzyżowaniu starych szlaków handlowych
z Wrocławia do Krosna i Sulechowa. Osiedle to istniało prawdopodobnie już pod koniec I połowy XIII wieku. Dzięki korzystnemu położeniu, szybko się rozwijało. Skupiając wokół siebie rzemiosło, zwiększało zakres funkcji gospodarczych i powoli przekształcało się w ośrodek
o miejskim charakterze.
Jak twierdzili historycy, skrzyżowanie szlaków handlowych znajdowało się u podnóża tzw. Góry Ceglanej. W tym miejscu za najbardziej prawdopodobną uznawali lokalizację pierwotnej osady (W. Posadzy 1953, s. 25-26; 1970, s. 469 ryc. 107, s. 480).
Najnowsze badania archeologiczne, przeprowadzone w rejonie
ul. Kupieckiej i pl. J. Matejki w latach 2003-2005, nie potwierdziły hipotez historyków odnośnie istnienia najstarszego osadnictwa przedlokacyjnego u podnóża Góry Ceglanej, kojarzonego też z otoczeniem
kościoła św. Jana. Sam kościół funkcjonował do 1582 roku, kiedy to
został zniszczony przez pożar. Można założyć, że w XIII wieku istniały rozproszone gospodarstwa, zarówno po lewej, jak i po prawej stronie Złotej Łączy – rzeczki, nad którą doszło do lokacji Zielonej Góry.
Ale starsze, trzynastowieczne osadnictwo zostało potwierdzone znaleziskami archeologicznymi tylko w jednym miejscu, mianowicie przy
ul. Krawieckiej, w bezpośrednim sąsiedztwie rynku (K. Garbacz 2006,
s. 90-99). Podczas badań doszło tutaj do wydzielenia niewielkiej warstwy
34
z ceramiką datowaną na połowę XIII stulecia. Warstwa ta pozostała niezakłócona przez młodsze materiały ceramiczne. Jak dotychczas, poza
tym jednym przypadkiem, nie zdobyto żadnego namacalnego dowodu
na istnienie osadnictwa przedlokacyjnego w obrębie późniejszego założenia miejskiego (J.T. Nowiński 2002, s. 35; K. Garbacz 2006, s. 99).
Nie wiadomo dokładnie, kiedy Zielona Góra otrzymała przywilej
lokacyjny, ponieważ nie zachował się żaden dokument, który poświadczyłby konkretną datę nadania praw miejskich. Po raz pierwszy została ona wymieniona w dokumencie wydanym w Głogowie za czasów
Henryka III w dniu 5 marca 1302 roku. Jak się przypuszcza, w tym
czasie Zielona Góra stanowiła centrum okręgu administracyjno-sądowego oraz kościelnego. Z 28 lutego 1312 roku pochodzi dokument,
w którym została wymieniona jako miasto. Dokument odnosi się do
spuścizny po zmarłym w 1309 roku Henryku III (W. Korcz 1985, s. 100101; J. Benyskiewicz, H. Szczegóła 1991, s. 11-13).
Proces przekształcania się osady w miasto przebiegał stopniowo,
jednak – jak pokazuje analiza rozplanowania Zielonej Góry – wytyczenie samego układu przestrzennego musiało nastąpić podczas jej lokacji.
Do takich wniosków upoważnia też przegląd planu z 1784 roku, sporządzonego przez D. Büttnera. Pod koniec XVIII wieku był jeszcze czytelny układ przestrzenny, ukształtowany w późnym średniowieczu i okresie wczesnonowożytnym. W centrum tego układu znajdował się pierwotny rynek w kształcie prostokąta, którego boki miały po 160 i 60 m.
Był on usytuowany wzdłuż osi północ-południe. Jego pierzeje tworzyły
cztery bloki domów. W 1/3 długości rynku zbudowano siedzibę władz
miejskich – ratusz.
Konsekwencją reformy przestrzennej było również zbudowanie
systemu obronnego, na początku w postaci wałów ziemnych wraz z palisadą. Prawdopodobnie w pierwszej połowie XIV wieku przystąpiono
do wznoszenia murów miejskich, stopniowo zastępujących wały drewniano-ziemne (S. Kowalski 2002, s. 9-11). Ich budowa, a następnie przebudowa trwała jeszcze w XV stuleciu. Całe obwarowane miasto było
otoczone fosą, którą zasilała woda ze Złotej Łączy. Komunikację zewnętrzną najpierw umożliwiały dwie bramy: Górna i Dolna, a następnie
też i trzecia – Nowa. W ciągu kilku stuleci wybito trzy furty: Kościelną,
Nową (Szkolną) i Młyńską. Do dziś zachował się tylko fragment Bramy
Nowej – wieża zwana Łazienną. Nieopodal Bramy Nowej stała Wieża
Głodowa, dziś znana tylko dzięki panoramie miasta z około 1740 roku.
35
Obiekt ten rozebrano w 1746 roku. Kilka lat wcześniej dokonano rozbiórki jeszcze jednej średniowiecznej budowli, a mianowicie bastei (Wüste Bastei), zlokalizowanej obok kościoła pw. św. Jadwigi (S. Kowalski
2002, s. 11-17; W. Eckert 2003, s. 47-65).
W Zielonej Górze już w późnym średniowieczu okazało się, że system obronny ogranicza dalszy, przestrzenny rozwój miasta. Zaczynało
brakować wolnych terenów. Początkowo szukano rozwiązań wewnątrz
umocnień: zabudowano północną część rynku kwartałem złożonym
z pięciu działek, zlikwidowano zabudowę jednej parceli w środku ówczesnego rynku łącząc go wąską uliczką z kościołem pw. św. Jadwigi,
wreszcie pod koniec XV wieku w południowo-wschodnim narożniku
miasta wzniesiono tzw. Bramę Nową, co spowodowało konieczność
wytyczenia w sąsiedztwie Wieży Łaziennej nowej ulicy (Masarskiej).
Ponadto dokonano zmian w zabudowie północnej części Starego
Miasta, wytyczając nową ulicę (dzisiejszą S. Żeromskiego) w kierunku
Bramy Dolnej.
Gospodarczy rozwój Zielonej Góry i wzrost liczby ludności spowodował „rozlanie” się miasta poza mury i powstanie nowych przedmieść. Takim przedmieściem m.in. stała się okolica pierwszego kościoła pw. św. Jana, jak również teren po północno-zachodniej stronie miasta, pomiędzy murami a obecną ul. Zamkową, gdzie niektórzy historycy
lokalizują domniemany zamek. Kolejne przedmieście powstało w części zachodniej, przed Bramą Górną. Rozwijający się handel spowodował, że wydzielono nowe place poza obwarowaniami, dzięki czemu
powstały rynki: Garncarski, Drzewny i inne.
W XVIII wieku zmiany w układzie urbanistycznym obejmowały
również obszar wewnątrz murów obronnych. W latach 1746-1748 w pobliżu północnego odcinka murów obronnych wybudowano nowy ewangelicki kościół, co również miało duży wpływ na kształt tej części miasta. Powstały nowe ulice, zakładano w murach obronnych nowe furty.
Pod koniec XVIII i w XIX wieku na masową skalę zaczęto rozbiórkę murów obronnych i zasypywanie fos stapiając w ten sposób w całość układ przestrzenny średniowiecznego miasta i jego przedmieść.
Potrzeba bardziej wygodnego połączenia centrum z dzielnicami południowymi spowodowała konieczność przebicia na początku XX wieku dzisiejszej ul. Pod Filarami łączącej plac Garncarski (dzisiejszy pl.
Pocztowy) z rynkiem. Wszystkie te zabiegi znacznie poprawiły drożność komunikacyjną miasta (W. Posadzy 1970, s. 496-497).
36
Zielona Góra przez kilka stuleci była otoczona ogrodami owocowymi i winnicami. Na przykład, na początku XIX wieku winnice obejmowały ponad 700 ha powierzchni. Na wielu działkach, od XVIII stulecia budowano domki winiarskie. W drugiej połowie XIX wieku w rejonie Zielonej Góry stało ich około 700 (K. Garbacz, A. Jackiewicz 2006,
s. 71-82).
Zmiany w układzie urbanistycznym następowały w sposób naturalny wskutek rozwoju miasta, ale i wynikały ze skutków klęsk żywiołowych. Wprawdzie Zielona Góra nie ucierpiała podczas wojen toczonych w XVII-XX wieku, ale spustoszenia w zabudowie powodowały
liczne pożary, a zarazy dziesiątkowały ludność miasta i okolic. Pomimo
tego pierwotny układ urbanistyczny pozostał czytelny.
Dla rozwoju miasta ważny był również wiek XIX, a zwłaszcza jego
druga połowa, kiedy to nastąpił szybki rozwój przemysłu oraz budowa
linii kolejowej i dworca. W historii Zielonej Góry procesy industrializacyjne były jednymi z najpoważniejszych, jakie miały wpływ na jej
rozwój przestrzenny. W stosunkowo krótkim czasie spowodowały przekształcenia się miasta z rolniczo-rzemieślniczego w przemysłowe.
Budowa stacji w odległości około 1,5 km na północny wschód od
rynku spowodowała, że miasto zaczęło się rozwijać w tym kierunku.
Powstało tzw. Nowe Miasto o zupełnie odmiennym charakterze przestrzennym. Wytyczono dzielnicę o regularnym szachownicowym układzie ulic, z wytyczonymi dużymi działkami pod zabudowę willową
z rozległymi ogrodami. Szybko też główna ulica tej części miasta al. Niepodległości (Grosse Bahnhofstrasse), stała się reprezentacyjną ulicą
Zielonej Góry, o tyle ważną, że łączącą miasto ze stacją kolejową. Stała się ona przedłużeniem ul. S. Żeromskiego (Niedertorstrasse) wychodzącej z narożnika rynku i była kontynuacją najważniejszej dla miasta
przestrzeni publicznej, ciągnącej się od rynku do dworca kolejowego.
Ulica ta przejęła też większą część ruchu wychodzącego z miasta w kierunku Sulechowa i Poznania. Jako główna arteria dobrze dopasowała
się do ówczesnego układu komunikacyjnego, ukształtowanego jeszcze
w czasach średniowiecznych.
Reprezentacyjny charakter tej ulicy tworzyła elegancka i bogata
zabudowa willowa najbogatszych mieszczan zielonogórskich, ale także
ważne budynki użyteczności publicznej, takie jak siedziba starostwa powiatowego, kościół, szpital, kino, Miejska Kasa Oszczędności, a także
lokale gastronomiczne. W tej części miasta nie było żadnych zakładów
37
przemysłowych. Wszystkie budynki i obiekty budowlane były otoczone
dużą ilością zieleni, a sama ulica była piękną aleją, przy której zlokalizowano dwa place miejskie.
Z biegiem lat układ tkanki miejskiej nie uległ istotnym zmianom.
Nie został naruszony historyczny przebieg uliczek na Starym Mieście.
Zmienił się jedynie ich charakter, funkcja i znaczenie dla życia miasta.
Dynamiczny rozwój Zielonej Góry w XIX wieku wiązał się z rozwojem przemysłu włókienniczego oraz ciężkiego. Duże fabryki lokalizowano blisko centrum, co musiało mieć wpływ na rozwój przestrzenny
miasta. Starano się jednak budować obiekty przemysłowe tak, aby nie
kolidowały z otoczeniem, a więc winnicami, ogrodami i parkami.
Konsekwencją dynamicznego rozwoju przemysłu było wyodrębnienie się grupy wpływowych przedsiębiorców. Wśród nich wyróżniał
się Fryderyk Bogumił Förster, potentat w branży włókienniczej, równocześnie działacz społeczny. Dzięki niemu powstało w 1835 roku Stowarzyszenie Miłośników Rozwoju i Upiększania Miasta, które podjęło
szereg bardzo interesujących inicjatyw. Z jego inicjatywy na tzw. Młyńskim Wzgórzu (obecnie Wzgórzu Braniborskim) w 1859 roku wybudowano restaurację-winiarnię z wieżą widokową. Dziś wieża ta, zwana Wieżą Braniborską, pełni funkcję obserwatorium astronomicznego.
Warto dodać, że w tym rejonie, w 1919 roku powstało pierwsze zwarte
osiedle mieszkaniowe, które wybudowano dla pracowników zakładów
tekstylnych. Na początku powstało 50 budynków z 87 mieszkaniami,
później osiedle znacznie się rozrosło.
Na początku lat dwudziestych XX wieku możliwości nowej zabudowy w granicach miasta były bardzo ograniczone. Istniała potrzeba
wytyczenia nowych terenów budowlanych. W 1923 roku opracowano
nowy plan zagospodarowania przestrzennego Zielonej Góry, którego
autorem był profesor Hermann Jansen z Technische Hochschule w Berlinie. Ideą nowego planu było stworzenie miasta-ogrodu. Równolegle
z pracami Jansena rozpoczęto projektowanie i realizację dużego założenia mieszkalno-ogrodowego autorstwa Leberechta Migge, zlokalizowanego przy dzisiejszej ul. Botanicznej. Stworzono ogródki działkowe, ogród botaniczny, plantacje drzew owocowych, zbudowano duży
sztuczny staw, założono parki z placami zabaw i punktami widokowymi (Z. Bujkiewicz 2003, passim). Pomimo przekształceń dokonanych
po drugiej wojnie światowej, niektóre elementy tego układu architektoniczno-krajobrazowego są jeszcze czytelne.
38
Spuściznę architektoniczną po minionych stuleciach, począwszy
od średniowiecza, tworzy szereg budowli o różnej wartości zabytkowej. Do najstarszych obiektów, choć w części przekształconych w czasach nowożytnych, należą fragmenty murów miejskich, Wieża Łazienna kościół pw. św. Jadwigi i ratusz. Kościół farny oraz ratusz zawierają
w dużym stopniu zachowane elementy architektury gotyckiej. W ostatnich latach, w przypadku ratusza, w tym zakresie znacznie poszerzyła
się wiedza dzięki odkryciom dokonanym podczas remontu budowli
(B. Bielinis-Kopeć 2007, s. 36-52). Charakter i klimat Zielonej Górze
nadają jednak głównie budynki mieszkalne, pochodzące z XIX i XX
wieku. Tworzą interesujące ciągi reprezentacyjnych pierzei stojących
wzdłuż ważnych ulic jak np. M. Reja – wytyczona i zabudowana w ciągu kilku pierwszych lat XX wieku, lub urokliwe, choć zaniedbane wąskie zaułki, takie jak np. ul. Masarska. Swój dawny willowy charakter
zachowała al. Niepodległości, zaś handlowy ul. Kupiecka. Ulica S. Żeromskiego i plac przy Ratuszu zabudowane są kamienicami z przełomu XIX i XX wieku stojącymi jednak na reliktach starszych budynków.
Bardzo interesujące, zabudowane wartościowymi budynkami mieszkalnymi, są ulice i place znajdujące się na miejscach dawnych przedmieść (ryc. 1-3).
Ryc. 1. Zielona Góra. Deptak –
widok na ul. S. Żeromskiego.
Fot. K. Garbacz
Ryc. 2. Zielona Góra. Deptak –
ul. S. Żeromskiego. Fot. K. Garbacz
39
Ryc. 3. Zielona Góra. Deptak – fragment
Starego Rynku. Fot. W. Eckert
Po drugiej wojnie światowej Zielona Góra zaczęła bardzo dynamicznie się rozwijać. Często w sposób chaotyczny, czasami trochę przypadkowy.
W pierwszych powojennych latach nie było potrzeby rozszerzania
granic miejskiej zabudowy. Przybywający do miasta znajdowali dużo
wolnych mieszkań, czasami adaptowali obiekty niemieszkalne. Awans
miasta do rangi stolicy województwa i dynamiczny rozwój przemysłu
w latach 50. i 60. XX wieku spowodowały, że konieczne stało się przeznaczenie nowych, dużych terenów pod budownictwo mieszkaniowe
i dalszy rozwój przestrzenny miasta.
W 1950 roku w Rejonowej Dyrekcji Planowania Przestrzennego
w Poznaniu został opracowany pierwszy urbanistyczny plan Zielonej
Góry. Było to opracowanie niezbyt dokładne i znacznie uproszczone.
Wykonano je na powiększonym podkładzie mapy sztabowej w skali
1:10000. Nie było analizy stanu istniejącego, brakowało materiałów geodezyjnych. Drugie opracowanie, wykonane w 1952 roku, naniesione
zostało na mapę w skali 1:5000, złożoną z map katastralnych. W 1958
roku ukończono kolejny, nowy plan zagospodarowania Zielonej Góry
wykonany już na miejscu w Wojewódzkiej Pracowni Urbanistycznej,
ale dopiero w 1960 roku Komitet do spraw Architektury i Urbanistyki
w Warszawie zaakceptował ten dokument. Mimo wielu braków w planie ogólnym i całkowitego braku planów szczegółowych miasto weszło
40
w etap intensywnego rozwoju realizując wiele potrzebnych inwestycji
miejskich.
Dziś należałoby spojrzeć odważnie na dalsze perspektywy rozwoju
Zielonej Góry. Przy formułowaniu założeń teoretycznych, a następnie
przystępując do opracowania planu zagospodarowania przestrzennego
miasta konieczne jest nawiązanie nie tylko do dawnych rozwiązań, lecz
także skorzystanie z osiągnięć polskiej szkoły urbanistycznej, której
zręby tworzono już w XIX wieku. Jednym z pierwszych jej badaczy
był Tadeusz Tołwiński. Uważał, że przy analizie przestrzennej należy
uwzględnić następujące czynniki: warunki przyrodnicze, gospodarcze
i społeczne, warowność, komunikację, aspekt obyczajowo-prawny i kompozycję urbanistyczną.
Geneza procesu narodzin polskiej urbanistyki nowoczesnej wywodzi się z tendencji skierowanej do łagodzenia konfliktów nie tylko
estetycznych, lecz przede wszystkim społecznych i technicznych. Środowiska inżynierskie, konserwatorskie, urbanistyczne, przeciwstawiały
się z jednej strony schematyzmowi, z drugiej chaosowi przestrzennemu charakterystycznemu dla dynamicznie rozwijających się miast pod
koniec XIX wieku. Zainteresowanie kształtem przestrzennym miast
w przeszłości i potrzeba ochrony ich indywidualnego charakteru wiązały się też z czynnikiem emocjonalno-patriotycznym. Dążono do utrzymania tradycyjnego, a więc polskiego charakteru miast w kraju podzielonym przez trzech zaborców. Bardzo aktywnie uczestniczyły w tych
działaniach powstające pod koniec XIX i na początku XX wieku Towarzystwa Miłośników Miast, np. Lwowa czy Krakowa. W pierwszych
dziesięcioleciach XX wieku polscy urbaniści i architekci aktywnie włączyli się w nurt teoretycznych rozważań nad kształtem architektoniczno-urbanistycznym miast. Przystąpiono do opracowania studiów przygotowawczych m.in. dla Krakowa, Kalisza i Warszawy. Również po
drugiej wojnie światowej rozwijała się polska myśl urbanistyczna w środowiskach: warszawskim, krakowskim czy wrocławskim.
Pomimo że w Polsce są zakorzenione silne tradycje związane z planowaniem przestrzennym, w powiązaniu ze szczególnym uwrażliwieniem na ochronę dziedzictwa kulturowego, w rzeczywistości nie znajdujemy wiele przykładów prawidłowej rewitalizacji, modernizacji obszarów zabudowanych, czy ich rewaloryzacji.
Do takich miast należy Zielona Góra, która wprawdzie może pochwalić się wizją rozwoju przestrzennego, zawartą w licznych planach,
41
m.in. w planie zagospodarowania przestrzennego Śródmieścia. Jednak
wskutek pojawienia się nowych potrzeb i możliwości rozwiązań urbanistycznych istnieje konieczność korygowania przyjętych założeń. Na
przykład na terenie Śródmieścia mieszka obecnie ok. 19 tysięcy osób.
Obowiązujący do niedawna plan zagospodarowania przestrzennego
miasta przewidywał zmniejszenie tej liczby do 15 tysięcy. Biorąc jednak pod uwagę istnienie realnych przestrzeni, możliwość racjonalizacji w strukturze zatrudnienia i zachowania proporcji pomiędzy ilością
mieszkań i lokali usługowych, handlowych oraz kulturalnych, jest możliwe utrzymanie obecnej liczby mieszkańców, a nawet jej zwiększenie.
Wcześniejszy plan zakładał również, że Dzielnica Śródmiejska
musi utrzymać wielofunkcyjny charakter: administracyjny, usługowohandlowy, komunikacyjny, mieszkaniowy i przemysłowy. Jednak życie
skorygowało te założenia. Z powodu zmian strukturalnych w gospodarce narodowej wiele zakładów przemysłowych uległo likwidacji, m.in.
w Zielonej Górze. Na przykład istniejące w otoczeniu śródmieścia budynki „Polskiej Wełny”, po likwidacji zakładu zostały częściowo rozebrane, a w pozostałych obiektach urządzono galerię handlową Focus
Park. Na terenie dawnej Zielonogórskiej Fabryki Mebli, na kilkuhektarowej powierzchni planuje się wzniesienie centrum handlowo-usługowego i mieszkaniowego, wykorzystując zabytkowe obiekty pofabryczne i likwidując głównie powojenne hale i magazyny. W najbliższych
planach jest likwidacja dotychczasowej siedziby Lubuskich Zakładów
Aparatów Elektrycznych LUMEL S.A. i zbudowanie podobnego centrum. Produkcja jest kontynuowana w nowej siedzibie, zbudowanej
w strefie przemysłowej.
Ten dynamiczny proces zmian w zagospodarowaniu przestrzennym w otoczeniu Starego Miasta obejmuje tereny wielkoprzestrzenne,
zwykle pofabryczne. Wprowadza się obiekty o dużej kubaturze, zajmujące powierzchnię prawie całej działki lub z zapleczem w formie wielkich parkingów (Carrefour, Castorama, Focus Park). Te nowe przestrzenie, pokryte betonową lub asfaltową nawierzchnią, pozbawione
są jakiejkolwiek zieleni lub zawierają ją w stopniu bardzo ograniczonym. Zagospodarowanie w niedalekiej przyszłości kolejnych terenów
poprzemysłowych stwarza niebezpieczeństwo pozbawienia zieleni na
kolejnych obszarach w otoczeniu śródmieścia. Takie niebezpieczeństwo
istnieje również w samym śródmieściu, gdzie inwestorzy, dążąc do zabudowania jak największej powierzchni działek, mogą znacznie ogra-
42
niczyć „zieloną” przestrzeń. Generalnie problem zagospodarowania
istniejących terenów zielonych i tworzenia nowych jest mało zauważalny, a nie ulega wątpliwości, że powinno się je nawet w znacznym
stopniu powiększyć. Może warto przyjrzeć się założeniem teoretycznym, odnoszącym się do idei przekształcenia Zielonej Góry w miasto
ogród, idei, którą sformułował w latach dwudziestych XX wieku Hermann Jansen.
Obecnie trwają prace nad nowym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Zielonej Góry. Mając na względzie wiele błędów, jakie popełniono przy dotychczasowej urbanizacji znacznej części
miasta, jak również zagospodarowywaniu pojedynczych działek, warto
przyjrzeć się najnowszym planom i poddać je wnikliwej analizie. Oto
kilka przykładów niewłaściwych działań, podejmowanych w przeszłości lub braku pomysłu na obecne zagospodarowanie niektórych przestrzeni w strefie śródmiejskiej.
Jeden z planów zakładał wznoszenie nowych budynków, których
pierzeje są cofnięte w stosunku do istniejącej linii zabudowy o kilka metrów. Zakładano, że wyburzane będą sukcesywnie, niewiele warte i nieatrakcyjne dla ówczesnych architektów i urbanistów, kamienice z przełomu XIX i XX wieku a na ich miejscu powstawać będą tzw. bloki. Dotyczyło to zarówno budynków użyteczności publicznej jak i budynków
mieszkalnych. Plan ten został częściowo zrealizowany. Dokonano przebudowy fragmentu ul. Kupieckiej obok hotelu Śródmiejskiego, M. Reja,
części pl. Bohaterów, a ponadto zburzono wiele budynków w rejonie
obecnej ul. Bohaterów Westerplatte i F. Chopina, jednocześnie regulując ciąg komunikacyjny i wprowadzając w latach pięćdziesiątych-siedemdziesiątych XX wieku nową architekturę.
Następny przykład to realizacja tzw. zabudowy plombowej. Jest
jeszcze w centrum miasta dużo wolnych terenów przydatnych dla celów
budowlanych. Jednak forma nowych budynków powinna mieć charakter harmonizujący z istniejącą zabudową, zarówno w swoich gabarytach, jak i w kształcie architektonicznym. Oczywiście dopuszczalna jest
architektura współczesna, jednak powinna ona odznaczać się wyrazistym, czytelnym charakterem. Niestety, niektóre nowe budynki nie są
zharmonizowane z bezpośrednim otoczeniem i – pozbawione znamion
dobrej architektury – rażą bezstylowością, a nawet brakiem proporcji
oraz skali (ryc. 4-7).
43
Kolejny przykład dokumentuje brak pomysłu na uporządkowanie
ciągu pierzei jednej z najpiękniejszych ulic Zielonej Góry – al. Niepodległości, zabudowanej szeregiem willi z przełomu XIX i XX wieku.
W miejscu, w którym powinna stać monumentalna, reprezentacyjna
budowla wypełniająca jedyną niezabudowaną od 150 lat działkę przy
tej ulicy wzniesiono „tymczasowy” pawilon z lokalem gastronomicznym, co wprowadza dysharmonię w układ urbanistyczny tego miejsca
i ujemnie wpływa na jego wygląd estetyczny. Podobne odczucia wywołuje brak uporządkowania zaplecza niektórych willi i remontów samych
budynków, choć trzeba przyznać, że coraz więcej elewacji jest poddawanych gruntownej renowacji.
Ryc. 4. Zielona Góra. Fragment niezabudowanej przestrzeni przy al. Niepodległości z tymczasowym pawilonem barowym.
Fot. K. Garbacz
Ryc. 5. Zielona Góra. Fragment Starego
Miasta zabudowanego współczesnym pawilonem handlowym. Fo t. K. Garbacz
Ryc. 6. Zielona Góra. Deptak – skrzyżowanie ul. S. Żeromskiego z Kupiecką
i al. Niepodległości. Przykład współczesnej
zabudowy plombowej w centrum Starego
Miasta. Fot. W. Eckert
44
Ryc. 7. Zielona Góra. Deptak – ul. Kupiecka. Przykład współczesnej zabudowy plombowej w centrum Starego Miasta, niespójnej z dawną linią zabudowy.
Fot. W. Eckert
Są również w centrum miasta działki po wyburzonych wiele lat
temu kamienicach. Odsłonięte brzydkie zaplecza, zniszczone ściany
szczytowe kamienic sąsiednich, nieestetyczne ogrodzenia szpecą, sprawiają wrażenie, że całe Stare Miasto jest nieuporządkowane.
Niestety, przykładów nieprzemyślanej zabudowy jest zbyt dużo.
Ten element infrastruktury musi być w odpowiedni sposób uporządkowany, podobnie jak obszary terenów zielonych czy komunikacja, zarówno w ścisłym centrum miasta, jak i poza nim.
W zamierzeniach związanych z rewitalizacją zielonogórskiej starówki widoczna jest determinacja w zdynamizowaniu tego procesu. Oblicze starówki ma zmienić szereg planowanych działań, jak wymiana
nawierzchni deptaka, rozbudowa Muzeum Ziemi Lubuskiej, zagospodarowanie dużego kwartału pomiędzy al. Niepodległości, ul. Kupiecką,
pl. J. Matejki i ul. dra Pieniężnego, modernizacja pl. Pocztowego, budowa fontanny oraz tzw. małej architektury. Należy wyrazić nadzieję,
że wraz z realizacją tych przedsięwzięć nastąpi moment, kiedy sztampa, szarość, banał, chaos zostaną zastąpione rozmachem, kolorem, polotem i przemyślaną kompozycją.
Przestrzeń publiczna w Zielonej Górze kształtowała się przez wieki. Była wyrazem poziomu cywilizacyjnego, potrzeb i kultury mieszkańców miasta. Wraz ze zmianami w życiu codziennym, gospodarczym
i społecznym przeobrażeniom ulegała też przestrzeń miejska.
W architekturze i urbanistyce nie można tworzyć, a tym bardziej
reaktywować przestrzeni bez rozpoznania zagadnień historycznych,
kulturowych, socjalnych oraz środowiskowych. W przypadku Zielonej
Góry zagadnienia te są tym bardziej ważne, że miasto to doświadczyło
45
wymiany całej społeczności miejskiej, co było konsekwencją zwycięskiego dla koalicji antyhitlerowskiej zakończenia drugiej wojny światowej.
Wydaje się więc, że bardzo ważnym problemem jest ustalenie, które
wartości stanowią o charakterze miasta oraz na ile wynikają one z wielowiekowej tradycji i jego specyficznego położenia geograficznego
i politycznego. Zielonogórskie Stare Miasto w ciągu 700 lat ulegało
nieustannym przekształceniom, wynikającym głównie z jego rozwoju,
wzrostu zamożności mieszkańców i wpływu procesów cywilizacyjnych,
ale też i z klęsk żywiołowych – pożarów, które kilkakrotnie niszczyły
jego zabudowę. Obecnie ukształtowane centrum to przede wszystkim
wynik dynamicznego rozwoju miasta w XIX i w pierwszych dziesięcioleciach XX wieku.
Historycznie przedmieścia Zielonej Góry wytworzyły też swoje
przestrzenie publiczne. Łączyły się one poprzez „wąskie gardła”, jakimi
były bramy miejskie i furty, z przestrzenią miasta obwiedzioną murami obronnymi i systemem fosy miejskiej. Charakter przestrzeni publicznej w obrębie każdego z przemieść był trochę inny. Oficjalne życie
miejskie skupiało się oczywiście na rynku, na środku którego stał ratusz – oznaka niezależności rady miejskiej.
Obecnie główną osią komunikacji pieszej jest deptak, obejmujący przestrzeń od pl. Pocztowego, przez Stary Rynek, ul. S. Żeromskiego i al. Niepodległości po pl. Bohaterów. Trzeba podkreślić, że do lat
siedemdziesiątych XX wieku po wszystkich ulicach Starego Miasta,
wówczas pokrytych jeszcze kostką brukową, odbywał się ruch samochodowy. Po utworzeniu pasażu pieszego wyprowadzono ze ścisłego
historycznego centrum całkowicie ruch kołowy. Uliczki dochodzące do
rynku i deptaka w większości przekształcono w ulice zapewniające dostawy dla mieszkańców, handlu i usług oraz w miejsca do parkowania. Z biegiem lat deptak rozwijał swój terytorialny zasięg w centrum
miasta. Do strefy pieszego pasażu włączono niegdyś reprezentacyjną
al. Niepodległości, która ze swym willowym charakterem zabudowy
oraz piękną, wysoką zielenią lip stanowi kompozycyjne dopełnienie
części przyrynkowej o miejskim charakterze. Później deptak został wzbogacony o kierunek poprzeczny – z części ul. Kupieckiej wyprowadzono ruch samochodowy. Ulica Kupiecka jest jedną z najstarszych ulic
w mieście, a dodatkowo jest ulicą o charakterze handlowym. W parterach kamienic są usytuowane liczne sklepy. Ulica ta znajduje się mniej
46
więcej w połowie długości deptaka, dzieląc go dodaje całemu układowi
przestrzennemu bardzo pożądany kierunek poprzeczny.
Oczywiście takie rozwiązanie wymusiło z kolei konieczność zmian
w układzie komunikacyjnym w pozostałej części miasta. Cały ciężar
ruchu kołowego został przeniesiony na współczesne ulice okalające
historyczne miasto, które zbierają ruch ze śródmieścia i rozprowadzają
go na poszczególne dzielnice i osiedla mieszkaniowe. Arterie te, oplatając Stare Miasto, utrzymują ruch tranzytowy z dala od niego. Natomiast centralna część miasta stała się wielką przestrzenią publiczną
z minimalnym udziałem ruchu kołowego. Elewacje kamienic przylegających do deptaka odzyskują swój dawny wygląd.
W parterach (i nie tylko) lokalizowane są funkcje handlowo-usługowe. W okresie letnim przed lokalami gastronomicznymi powstają
liczne tzw. „ogródki piwne”. Zabiegi rewitalizacyjne władz samorządowych koncentrują się na tej części miasta, stanowi ona bowiem wizytówkę Zielonej Góry.
Wielkie przywiązanie mieszkańców do deptaka stawia wysoko poprzeczkę programowi rewitalizacji Starego Miasta. Program odnowy
struktury przestrzennej i architektonicznej powinien być rozumiany jako
długotrwały i złożony proces, którego efektem są nie tylko renowacje
fasad kamienic przyrynkowych. Należy go rozumieć przede wszystkim
jako proces ożywiania i przywracania do życia zarówno zdegradowanych kamienic, jak i całych kwartałów.
W Zielonej Górze, w obszarze historycznego centrum znajduje się
wiele terenów, które uległy procesowi wielkiej degradacji w sensie społecznym i technicznym. Są to zarówno zdewastowane podwórza kamienic, ale także całe kwartały, które często tworzą otoczenie deptaka.
Obszary takie zwane są „straconą przestrzenią”. Profesor Roger Trancik w swojej książce Finding Lost Space taką przestrzeń określa jako
obszar niezdefiniowany w kontekście całego miasta, bez wyraźnych granic kompozycyjnych, a jednocześnie bez możliwości określenia związków logicznych z pozostałą zabudową, tworzący luki w tkance miejskiej, dzieląc ją, a tym samym degradując. Takie tereny nawet wizualnie różnią się od swego sąsiedztwa, panuje tam chaos przestrzenny
i funkcjonalny.
Dlatego pierwszym zadaniem w programie rewitalizacji Zielonej
Góry powinno być znalezienie pomysłu i sposobu na włączenie tych
terenów we współczesną strukturę przestrzenną miasta. Należy pamię-
47
tać, że obszary te stanowią niejako rezerwę terenową i mogą posiadać
dużą wartość rynkową. Tak więc w przypadku właściwego zagospodarowania mogą przynieść całemu miastu duże korzyści.
Istniejący układ pieszego pasażu miejskiego dzieli przestrzeń centrum Zielonej Góry na obszary przyległe bezpośrednio do rynku, a także położone między ulicami:
− Wandy i K. Lisowskiego oraz S. Żeromskiego, Kupiecką i Westerplatte;
− al. Niepodległości, Kupiecką i Westerplatte;
− S. Moniuszki, al. Konstytucji 3 Maja i Kupiecką;
− al. Niepodległości, Kupiecką, pl. J. Matejki i B. Chrobrego.
Mieszkańcy Zielonej Góry polubili swoje Stare Miasto wraz z deptakiem, które bez wątpienia należy do ważniejszych walorów miasta.
Trzeba jednak wspomnieć, że podjęcie decyzji w latach siedemdziesiątych o likwidacji w centrum ruchu kołowego spotkało się z dużym
oporem społecznym. Mieszkańcy śródmieścia nie chcieli zaakceptować
faktu, że nie będą mogli podjechać pod ratusz samochodem lub autobusem. Dodatkowe kontrowersje budziła plastyczna forma posadzki
deptaka. Czarne kamienne płyty nadawały szlachetny, surowy wyraz
ciągom pieszym, białe kwadratowe pola wyznaczały czytelny rytm.
Nowoczesne lampy i ławki uzupełniały całość tej kompozycji urbanistycznej. Jest to część miasta centralna, a dla mieszkańców wręcz symboliczna. Tak silna więź mieszkańców ze swoim miastem, wymusza
konieczność pełniejszego zbadania fenomenu zielonogórskiego deptaka. Ulice, place oraz budynki, które go wyznaczają tworzą przestrzeń
publiczną ogólnie dostępną o rodowodzie historycznym. Wprawdzie
przestrzeń swoje zręby kompozycyjne kształtowała w innej kulturowej
rzeczywistości, ale na szczęście współcześni mieszkańcy akceptują ją
i są z niej dumni.
Tak więc obecnie nikt z zielonogórzan nie może sobie wyobrazić
centrum swojego miasta bez deptaka. Niestety, jak każdy element urbanistyczny, również i deptak stopniowo ulegał starzeniu i degradacji. Podobnie jak kamienice stojące frontem do deptaka, które przez lata utraciły swój blask i piękno.
Od kilku lat mozolnie i nie bez przeszkód prowadzona jest tzw.
rewitalizacja zielonogórskiej starówki. Na początku polegała ona na
malowaniu fasad wybranych kamienic. Wyboru budynków do rewitalizacji dokonywał najczęściej przedstawiciel magistratu. Wesoła i dosyć przypadkowa kolorystyka podkreślała prowincjonalny charakter
48
Zielonej Góry. Słaba jakość farb, brak doświadczenia wykonawców,
mała wrażliwość estetyczna oraz pośpiech spowodowały, że obecnie
kamienice te sprawiają wrażenie, jakby nie były odnawiane od ok. 100
lat, czyli od czasu ich powstania. Przed kilku laty rozpoczęto bardziej
planowe działania. Powołano Fundację Rewitalizacji, która dysponując bardzo skromnym budżetem spowodowała, że pomalowano kilka
kolejnych kamienic. Obecnie, poza środkami zarządzanymi przez Fundację, miasto dysponuje odpowiednimi kwotami oraz projektami wykonawczymi modernizacji deptaka, renowacji kamienic, tzw. małej architektury a także oświetlenia wybranych zabytków.
Renowacja kamienic jest kontynuowana, choć w znacznie mniejszym tempie niż to pierwotnie zakładano. Bardziej zaawansowane prace
objęły unowocześnienie całego deptaka śródmiejskiego. Odnoszą się
one nie tylko do renowacji kamienic, lecz także do modernizacji nawierzchni. Władze Zielonej Góry zleciły wykonanie projektu zagospodarowania całego deptaka. Warto przyjrzeć się temu opracowaniu.
Analizując projekt modernizacji posadzki deptaka, można doszukać się licznych niekonsekwencji w opracowaniu szczegółów. Na przykład w wielu miejscach nie nawiązuje do historycznych przebiegów
linii zabudowy i zbyt sztywno trzyma się stałych szerokości ulic. Ponadto niezrozumiałe są urwania pasów z płyt granitowych (dawne chodniki), czy przypadkowe usytuowanie ławek i gazonów. Wydaje się,
że niepotrzebnie zostały wydzielone ciągi piesze w uliczkach bocznych
itp. Powoduje to, że nieczytelna staje się idea nawiązania do historycznego przebiegu ciągów pieszo-jezdnych w Zielonej Górze. Wprawdzie
projekt jest opracowaniem poprawnym, ale jednak zbyt typowym, monotonnym i mało oryginalnym, nie wnoszącym nowych jakości w historyczną przestrzeń deptaka. Nie zawiera propozycji ożywiających
poszczególne wnętrza, nie nawiązuje też do historycznych elementów
starego miasta, jak cieków wodnych, mostków, rynsztoków itp. Brakuje mu wyrazistej formy oraz elementów, które mogłyby być nawiązaniem do dziejów, tradycji i charakteru Zielonej Góry.
W opracowaniu brakuje propozycji wykorzystania współczesnych
możliwości technicznych, technologicznych i materiałowych (beton,
sztuczny kamień, szkło, woda, światło itp.). Nie wykorzystano też nowoczesnych metod i sposobów projektowania urbanistycznego zabytkowych przestrzeni miejskich – często kontrowersyjnych i poddanych
gorącej dyskusji społecznej, ale odważnych i wizjonerskich.
49
Ryc. 8-9. Zielona Góra. Koncepcja zagospodarowania kwartału pomiędzy
al. Niepodległości, ul. Kupiecką, pl. J. Matejki i dra Pieniężnego (kwartał „A”)
50
Deptak to oczywiście tylko jeden z elementów przestrze nnych
śródmieścia Zielonej Góry. Jak wspomniano, znaczna część kwartałów
wymaga modernizacji, uzupełnień w architekturze, czy wręcz gruntownego zagospodarowania. Takim kwartałem wymagającym wprowadzenia nowych rozwiązań urbanistycznych jest teren na zapleczu kamienic przy ul. Kupieckiej i pomiędzy al. Niepodległości a pl. J. Matejki.
Ryc. 10-13. Zielona Góra. Obecny widok kwartału A. Fot. W. Eckert
W ubiegłym roku w Instytucie Budownictwa Uniwersytetu Zielonogórskiego powstała koncepcja zagospodarowania tego kwartału
(ryc. 8-9). Jego obszar należy do największych niezagospodarowanych
przestrzeni w śródmieściu Zielonej Góry. Jest on ograniczony al. Niepodległości, ul. Kupiecką, pl. Matejki i ul. dra Pieniężnego. Kwartał ma
kształt zbliżony do kwadratu i obejmuje niecałe 4 ha terenu, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie historycznego centrum. Na jego
obrzeżach dominuje zwarta zabudowa tworząca pierzeje. Z dwóch stron
kwartał przylega do deptaka. Jednak jego wnętrze stanowi teren całkowicie zdegradowany, zdominowany przez zabudowę w bardzo złym
51
stanie technicznym. Terenu nie przecina żaden ciąg pieszy, a wiele miejsca zajmują „dzikie” miejsca parkingowe (ryc. 10-13). Kwartał poprzez
szczelną obudowę i brak możliwości jego penetracji utrudnia komunikację pomiędzy ważnymi dla funkcjonowania miasta instytucjami (urzędy, banki) i strefami (park, sąsiednie osiedla) a rynkiem oraz deptakiem.
Przebudowa kwartału umożliwiłaby powstanie nowych ciągów pieszych,
krzyżujących się i ułatwiających przemieszczanie się pomiędzy sąsiednimi kwartałami śródmiejskimi.
Obszar opisywanego kwartału należy do potencjalnych rezerw inwestycyjnych, których nie brak w rejonie Starego Miasta. Plan zagospodarowania powinien uwzględniać centralne położenie i poprawne
włączenie tego terenu w istniejącą przestrzeń miejską. Oczywiście plan
ten musi byś skorelowany z założeniami kompleksowego programu rewitalizacji Zielonej Góry.
Ryc. 14-15. Zielona Góra. Niezagospodarowany kwartał
w rejonie ul. M. Reja i Wandy. Fot. W. Eckert
Ryc. 16-17. Zielona Góra. Częściowo zabudowany
pl. Powstańców Wielkopolskich. Fot. W. Eckert
52
W obrębie Starego Miasta na zagospodarowanie czekają też inne
tereny z chaotyczną zabudową i pustymi przestrzeniami: rejon ul. Wandy i M. Reja, tzw. Gazowni czy pl. Powstańców Wielkopolskich. W sumie ocenia się, że na rewitalizację i zabudowę czeka ok. 15 ha takich
terenów (ryc. 14-21).
Ryc. 18-19. Zielona Góra. Rejon dawnej Gazowni zabudowany
jedynie małymi pawilonami handlowymi. Fot. W. Eckert
Ryc. 20-21. Zielona Góra. Niezagospodarowany teren
pomiędzy ul. Jedności a Długą. Fot. W. Eckert
Przez wiele dziesięcioleci w otoczeniu centrum Zielonej Góry funkcjonowało wiele zakładów przemysłowych. Ich upadek w latach dziewięćdziesiątych XX wieku spowodował znaczny wzrost ilościowy terenów inwestycyjnych. W kilku przypadkach, na miejscu starych fabryk
zbudowano wieloprzestrzenne galerie handlowe, które spowodowały
odpływ znacznej części klientów z centrum miasta, a co za tym idzie,
problemy w funkcjonowaniu sfery usługowo-handlowej. Realizacja planów zagospodarowania nowych postindustrialnych przestrzeni może
53
tylko pogłębić proces wyludniania się Starego Miasta i upadek małych
firm.
Dlatego już dziś konieczne jest dążenie do zatrzymania tego procesu, a następnie spowodowanie ożywienia „serca” Zielonej Góry poprzez opracowanie kompleksowego planu zagospodarowania kwartałów,
uwzględniającego historyczne uwarunkowania rozwoju miasta, poszanowanie specyfiki tradycji urbanistycznej i architektonicznej i – co niezwykle istotne – zapewnienie warunków umożliwiających identyfikację
mieszkańców z miastem i jego historyczną częścią. Stworzenie przez
władze miasta odpowiedniego klimatu i systemu zachęt ekonomicznych
powinno spowodować wzrost zainteresowania staromiejskimi kwartałami ze strony potencjalnych inwestorów. Autorzy uważają, że ożywienie inwestycyjne i demograficzne, a w konsekwencji gospodarcze
i kulturalne centrum Zielonej Góry powinno być włączone do zadań
priorytetowych każdej ekipy rządzącej miastem, niezależnie od przynależności partyjnej i własnych celów gospodarczych i ekonomicznych.
Właściwie zagospodarowane, estetyczne i tętniące życiem kulturalnym
centrum Zielonej Góry to też ważny czynnik promocyjny, który mógłby przyciągać gości i turystów nie tylko z okazji dorocznego święta –
Winobrania.
Bibliografia
Benyskiewicz Joachim, Szczegóła Hiero nim
1991 Zielona Góra. Zarys dzie jów, Poznań.
Bielinis-Kopeć Barbara
2007 Ratusz w Zielonej G órze, „Ochrona zabytków”, nr 1/2007, s. 36-52.
Bujkiewicz Zbigniew
2003 Krajobraz materialny i społeczny Zie lonej Góry od końca XVIII do
połowy XX wieku. Przestrzeń – ludność – gospodarka, Zielona Góra.
Eckert Wojciech
2003 Fortyfikacje Zielonej Góry, Zielona Góra.
Garbacz Krzysztof
2006 Średniowieczna przeszłość Zielonej Góry w św ietle prac archeologicznych, „Rocznik Lubuski”, t. 32, cz. 1, s. 79-102.
Garbacz Krzysztof, Jackiewicz Anna
2002 Winnice i domki winiarskie w krajobrazie kulturowym Zielonej Góry, „Ochro na Zabytków”, nr 4/2006, s. 71-86.
54
Korcz Władysław
1985 Szkice z dziejów m iast Środkowego Nadodrza, Zie lona Góra.
Kowalski S tanisław
2002 Mury obronne Zielonej Góry, Zielona Góra.
Nowiński Jerzy Tomasz
2002 Wstępne wyniki badań archeolog icznych przy ul. Krawieckiej nr 1
i 3 w Zielonej G órze – przyczynek do studiów nad początkami miasta, „Studia Zachodnie”, t. 6, Zielona Góra, s. 31-53.
Posadzy Wiesław
1953 Studium urbanistyczno-historyczne do p lanu zagospodarowania
przestrzennego miasta Zielonej Góry, Poznań (maszynopis w WUOZ
w Zielo nej Górze).
1970 Zielona Góra, (w:) Studia nad początkami i rozplanowaniem miast
nad środkową Odrą i dolną Wartą (województwo zielon ogórskie).
t. II: D olny Śląsk, Dolne Łużyce, Zielona Góra, s. 465-504.
Arkadiusz Cincio
POWSTAWANIE KOLEKCJI
MUZE UM ZIEMI LUBUSKIEJ
Podstawowym zadaniem każdego muzeum jest gromadzenie i przechowywanie zbiorów. Zgodnie z obowiązującą ustawą o muzeach ich celem jest: „gromadzenie i trwała ochrona dóbr naturalnego i kulturalnego
dziedzictwa o charakterze materialnym i niematerialnym”1. W obecnej
chwili zbiory Muzeum Ziemi Lubuskiej liczą ponad 17 tysięcy eksponatów, zgromadzonych dzięki pracy kilku pokoleń muzealników oraz
ofiarności mieszkańców regionu.
Celem niniejszego artykułu jest analiza polityki kolekcjonerskiej
zielonogórskiego muzeum w latach 1958-2009 oraz prezentacja poszczególnych kolekcji wraz z historią ich powstawania2.
Podstawowym źródłem analizy zbiorów zielonogórskiego muzeum są używane w poszczególnych działach merytorycznych księgi inwentarzowe oraz protokoły inwentaryzacyjne. Równie istotne znaczenie, szczególnie dla lat sześćdziesiątych, mają księgi archiwalne oraz
dokumentacja Komisji Zakupów Muzealiów. Dla znacznej części zbiorów zielonogórskiego muzeum zostały opracowane katalogi, jednakże
ich wartość dla badanych w niniejszym artykule zagadnień ogranicza
1
Ustawa o muzeach z d nia 21 listopada 1996, Dz. U. Z 1997 r., Nr 5,
poz. 24, z późniejszymi zmianami.
2
Gromadzenie zbiorów przez zielonogórskie Heimatmuseum było przedmiotem wielu prac autorstwa Anny C iosk, m.in. Zielonogórskie Heimatmuseum jako wyraz niemieckiej kultury regiona lnej, „Studia Zielo nogó rskie”,
T. VI (2000), s. 51-60.
56
często brak adnotacji o sposobie nabycia zabytku. Najstarszy analizowany spis muzealiów pochodzi z 1957 r. Zawierał on 1653 pozycje z zakresu sztuki, historii i winiarstwa oraz 214 pozycji z zakresu archeologii. W 1962 r. zostały utworzone oddzielne księgi inwentarzowe dla
nowo powstałych działów merytorycznych. W latach 1971-1972 Muzeum Ziemi Lubuskiej wprowadziło, zgodnie z odgórnymi zaleceniami,
nowy wzór ksiąg inwentarzowych. W roku 1982, wraz z powstaniem
Działu Sztuki Współczesnej i Działu Sztuki Dawnej, założono nowe
spisy inwentarzowe, co wiązało się zmianą zaszeregowania poszczególnych zbiorów i przesunięciu przyjętej cezury czasowej podziału pomiędzy sztuką współczesną a sztuką dawną3. Ostania zmiana podziału
zbiorów muzealnych zaszła w 2005 r., kiedy założono nowe księgi inwentarzowe Działu Historycznego.
Zbiory przejęte po zielonogórskim
Heimatmuseum
Początki kolekcji zielonogórskiego muzeum sięgają 1908 r., kiedy to
August Severin przekazał Radzie Miejskiej Zielonej Góry zbiór eksponatów związanych z rzemieślniczymi tradycjami miasta. Powstałe
w 1922 roku Heimatmuseum przejmując kolekcję Severina, kontynuowało gromadzenie zbiorów zgodnie ze swoim profilem merytorycznym. W związku z tym, że z wyjątkiem eksponatów pozyskanych drogą
wykopalisk archeologicznych, zdecydowana większość stanowiła dary
mieszkańców, w zbiorach Heimatmuseum znajdowały się przedmioty
o zróżnicowanej wartości artystycznej i historycznej. Eksponaty z kierowanego przez dr. Martina Klosego muzeum, przetrwały w zasadzie
bez uszczerbku okres wojny. Największe straty w zabytkach Heimatmuseum powstały pomiędzy 1945 a 1954 rokiem, kiedy to eksponaty
były źle zabezpieczone, a stanowisko kierownika bywało całymi miesiącami nieobsadzone. Część z bardziej wartościowych zbiorów (np. instrumentów muzycznych) przejęło w tym okresie Muzeum Wielkopol4
skie w Poznaniu . Ustalenie strat muzealiów z tego czasu napotyka na
liczne trudności, ze względu na niekompletną dokumentację zbiorów.
3
A. Ciosk, Powstawanie kolekcji sztuki w zielonogórskim Muzeum Okręgowym, „Studia Zielo nogórskie”, T. III, (1997), s. 131-148.
4
A. Ciosk, Sytuacja Muzeum w Zielonej Górze po II wojn ie światowej
(1945-1948), „Studia Zielo nogórskie”, T. VIII, s. 60-61.
57
Przez niemal cały okres istnienia PRL-u eksponaty związane z kręgiem kultury niemieckiej, w tym te pochodzące z Heimatmuseum były
oceniane głównie przez pryzmat ich wartości artystycznej, której na ogół
nie oceniano wysoko5.. Programy tworzenia zbiorów Muzeum Okręgowego i innych muzeów nie zakładały bazowania na kolekcjach niemieckich. Starano się budować je od podstaw, nadając pierwszoplanową rolę
zabytkom kultury polskiej. Z tego względu selekcja zbiorów poniemieckich trwała od 1960 roku do początku lat dziewięćdziesiątych. Mimo
opisanych wyżej założeń wyselekcjonowane zbiory Heimatmuseum
stanowiły podstawę do rozbudowywania wielu kolekcji: sztuki sakralnej, rzemiosła, pamiątek cechowych (dokumentów, pieczęci oraz naczyń
cynowych) oraz winiarstwa.
Gromadzenie muzealiów
przez Muzeum Okręgowe w Zielonej Górze
Pierwszych planowych zakupów po wojnie Muzeum Okręgowe dokonało dopiero pod koniec lat pięćdziesiątych. Gromadzeniem zbiorów
drogą zakupów oraz oceną celowości zajmowała się wówczas Komisja
Zakupu Muzealiów. Pozostałe sprawy związane z gromadzeniem zbiorów i ich dokumentacją były prowadzone oddzielnie przez każdą komórkę organizacyjną, a odpowiedzialność za zbiory ponosili kierownicy działów i oddziałów muzeum6. W zasadzie system ten funkcjonuje
bez większych zmian do dziś. Brak wyodrębnionej komórki zajmującej
się inwentaryzacją zbiorów powodował rozbicie poszczególnych kolekcji (np. mebli, grafik, numizmatów, naczyń cynowych i szklanych)
pomiędzy poszczególne działy i księgi inwentarzowe, co utrudnia prowadzenie kwerend oraz organizację wystaw.
Rozbudowę kolekcji Muzeum w latach 1957-2008 przedstawia
tabela nr 1. Najliczniejsza grupę pozyskiwanych eksponatów stanowiły
nabytki Działu Etnograficznego oraz Gabinetu Numizmatycznego. Natomiast najwięcej środków finansowych przeznaczano na zakup dzieł
5
K. Marchelek, Sprawozdanie z działalności Muzeum Ziemi Lubuskiej
za lata 1960-1966...., „Zielonogórskie Zeszyty Muzealne”, T. I (1969), s. 191.
6
Archiwum Muzeum Ziemi Lubuskiej (dalej AMZL) 24/38 Plany i Sprawozdania 1970, Sprawozdanie z działalności Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze za rok 1970, b.d.
58
sztuki i rzemiosła7. Do najważniejszych źródeł pozyskiwania nowych
zabytków należały: zakupy w salonach „Desy” i antykwariatach, zakupy od prywatnych właścicieli dzieł sztuki i przedmiotów zabytkowych,
przekazy służb celnych oraz dary.
Tabela nr 1
Dział Historyczny
Zbiory muze alia
Rok łącznie
numizmilihistomaty
taria
ryczne
1957
1869
Dział
Winiarski
Dzieła Dział
Dział
Dział
Sztuki Etnogra Archeo- Przyrod
ficzny logiczny -niczy
23
502
1103
27
1965 1628**
brak danych*
490
359
779
1970 4266**
921
808
630
1742
1975 6759**
1545
981
1592
2443
217
brak
danych
****
ok.
15000
brak
danych
--164
198
1980
33344
780
3563
199
1095
2120
3385
22050
152
1985
11665
1127
4532
702
1280
4726
--
--
--
1990
13768
1391
4586
199
1390
6202
--
--
--
1995
14587
1697
4616
215
1446
6614
--
--
--
2000
16630
2079
4811
215
1475
8050
--
--
--
2005
17136
2327
4905
215***
1506
8270
--
--
--
2008
17174
2348
4934
215***
1536
8356
--
--
--
Źródło: sprawozdania Muzeum dla Głównego Urzędu Statystycznego
* w 1966 r. zbiory Działu Historycznego liczyły 43 eksponaty
** liczba nie uwzględnia muzealiów archeologicznych
*** od 2005 roku militaria nie są włączane do ogólnej sumy zbiorów
****w 1968 roku w Muzeum znajdowało się 9957 zabytków archeologicznych
7
AMZL 24/4, Księga wpływów muzealnych (1964-1967), AMZL 25/24
Księga wpływu muzealiów (1970-1982).
59
Zbiory sztuki dawnej
W chwili obecnej zbiory Działu Sztuki Dawnej liczą blisko 2100 eksponatów z zakresu rzeźby, malarstwa, grafiki oraz rzemiosła artystycznego. Ze względu na znaczenie dla tożsamości lokalnej, na szczególną uwagę zasługuje obszerny zbiór sztuki sakralnej powstałej głównie
na Dolnym Śląsku w okresie od XIV do początku XX wieku. Początki
kolekcji sztuki sakralnej są związane z Działem Kościelnym zielonogórskiego Heimatmuseum. Z zielonogórskiego Heimatmuseum przejęte zostały między innymi rzeźby Madonny z Dzieciątkiem z początku
XVII w., czy przedstawienie Ukrzyżowanego Chrystusa z przełomu
XV i XVI w. Osiemnastowieczne rzeźby św. Piotra i Pawła zostały przekazane ze zlikwidowanego muzeum w Gubinie. Jednakże zdecydowana większość dzieł sztuki sakralnej pochodzi z darów Wojewódzkiego
Konserwatora Zabytków w Zielonej Górze (dalej WKZ) przekazanych
zielonogórskiemu muzeum w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Jedynie w latach 1965-1968 WKZ przekazał 63 zabytki sztuki
sakralnej. Zgromadzone w magazynach Muzeum Ziemi Lubuskiej gotyckie i barokowe rzeźby pochodzą z kilkudziesięciu miejscowości
południowej części ówczesnego województwa zielonogórskiego. Do
pierwszych przekazów na rzecz muzeum należy XVII-wieczna rzeźba
św. Piotra znaleziona w ruinach głogowskiej katedry i figura św. Anny
Samotrzeć z Borowa Polskiego. Większe zbiory pochodzą między innymi z Borowa Polskiego, Lubięcina, Konotopu, Chich, Leśniowa Wielkiego i Gościszowic. Niewielka część zabytków sztuki sakralnej z kolekcji Muzeum Ziemi Lubuskiej powstała poza terenem historycznego
Śląska (np. Kunice Żarskie, Łagów Lubuski). Znaczna część z eksponatów przekazywanych przez WKZ była w złym stanie, czasem zabytkom zagrażało wręcz fizyczne zniszczenie8. Pojedyncze eksponaty sztuki sakralnej przekazały w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych
służby celne.
Wśród rzeźb późnogotyckich w zbiorze zielonogórskiego muzeum
odnaleźć można obiekty pochodzące z prężnie działającej pracowni
Mistrza z Gościszowic. Na uwagę zasługują również późnogotyckie
8
AMZL 29/21, Księga inwentarzowa Dzia łu Sztuki; Księga Inwentarzowa Działu Sztuki Dawnej MZG-S-I; L. Dzieżyc, Kolekcja sztuki dawnej w zbiorach Muzeum Ziemi Lubuskiej, „Rocznik Lubuski”, T. XXXI, cz. 1 (2005),
s. 205-206; K. Marche lek, Sprawozdanie z..., s. 199.
60
nastawy ołtarzowe z Witoszyna koło Strzelec Krajeńskich i z Nowej
Soli. Spośród barokowych rzeźb sakralnych, pod względem poziomu
wykonania, wyróżnia się grupa rzeźbiarska ukazująca temat Zaślubin
Marii. Mniej liczne są przykłady barokowego malarstwa olejnego, spośród których do najcenniejszych można zaliczyć Pocałunek Józefa,
pędzla anonimowego twórcy, naśladujący dzieło Michaela Leopolda
Willmanna.
Odrębną bogatą kolekcję tworzą ikony i inne zabytki związane
z kultem prawosławnym, pozyskane w wyniku współpracy z Urzędami
Celnymi w Olszynie, Świecku i Zgorzelcu, a także z Lubuską Brygadą
Wojsk Ochrony Pogranicza z Krosna Odrzańskiego, sądami, organami
ścigania oraz urzędami skarbowymi. Początki kolekcji sięgają roku 1973,
w którym Muzeum pozyskało pierwsze trzy ikony. Najwięcej eksponatów z tej grupy Muzeum pozyskało w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. W czerwcu 2000 r. Muzeum Ziemi Lubuskiej zakupiło od Urzędu Celnego w Rzepinie 19 ikon. Po roku 2000, w związku
utratą przez Muzeum Ziemi Lubuskiej statusu muzeum państwowego,
przekazy ustały. Zdecydowana większość ikon została pozyskana w drodze przekazu, mniejszą grupę Muzeum Ziemi Lubuskiej nabyło za symboliczną cenę. Pod koniec lat osiemdziesiątych Muzeum uzupełniało
kolekcję ikon niewielkimi zakupami i darami od prywatnych kolekcjonerów. W czerwcu 2000 r. zakupiono od Urzędu Celnego w Rzepinie 19
ikon. W lutym 2002 r. Urząd Skarbowy w Żarach przekazał do Muzeum
kolejne 2 ikony. W chwili obecnej kolekcja ikon liczy ponad 250 eksponatów, powstałych pomiędzy XVIII w. a początkami XX stulecia9.
Zbiór portretów władców Śląska został przejęty z przedwojennego Heimatmuseum oraz zielonogórskiego ratusza10. Eksponowanie portretów władców z dynastii Habsburgów i Hohenzollernów w drugiej
połowie lata czterdziestych XX wieku spotkało się z ostrą krytyką prasy
wielkopolskiej. W zbiorach muzeum znajduje się sześć portretów Habsburgów. Nieco liczniejsze są portrety Hohenzollernów, spośród których
wymienić warto dwa uwieczniające Fryderyka II. Niektóre z portretów
przejętych z dawnych zbiorów niemieckich przez długi czas nie były
9
L. Dzieżyc, Kolekcja sztuki..., s. 207; Księga Inwentarzowa Działu Sztuki Dawnej MZG-S-I.
10
W 1948 r. zostały przekazane z ratusza w Zielo nej Górze cz tery portrety z XVIII w.; AMZL 29/21, Księga inwentarzowa Dzia łu Sztuki.
61
wpisane do ksiąg inwentarzowych muzealiów, co może świadczyć o tym,
że w chwili przejęcia ich przez muzeum nie były uznane za zabytki.
Jeszcze w 1998 roku do inwentarza wpisano cztery portrety (w tym
portret Fryderyka Wilhelma III) pochodzące „z dawnych zbiorów”11.
Istotna dla historii miasta jest kolekcja dzieł malarskich ukazująca Zieloną Górę i jej mieszkańców. Znaczna część tej kolekcji pochodzi ze zbiorów Heimatmuseum, jednakże wiele ciekawych eksponatów
udało się Muzeum nabyć od prywatnych kolekcjonerów. Jednym z najbardziej znanych malarzy związanych z Zieloną Górą jest Carl Friedrich
Seiffert. W kolekcji Muzeum Ziemi Lubuskiej znajdują się trzy powstałe w latach 1835-1838 portrety tego artysty, wśród których wyróżnić
warto portret kupca winnego Carla Engmana. Carl Friedrich Seiffert
zajmował się także malarstwem pejzażowym, w zbiorach muzeum znajduje się Pejzaż z potokiem zakupiony w 1977 roku od prywatnego kolekcjonera. Ciekawym zabytkiem jest obraz Fritza Preisa Targ warzywny
w Zielonej Górze z okresu dwudziestolecia międzywojennego12. Rozwój miasta przedstawiają liczne grafiki. Najstarsze osiemnastowieczne
sztychy ukazują miasto w swym pierwotnym układzie urbanistycznym,
z murami miejskimi, nie zmienione jeszcze procesami industrializacji.
Późniejszy rozwój Zielonej Góry i jej okolic ilustrują dwie grafiki Gustawa Schwarza z lat 70. XIX w. oraz 12 miniatur Gerharda Reischa
z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Zabytki te zostały wpisane do księgi inwentarzowej w 1975 roku po kolejnej selekcji zbiorów
niemieckich. Ciekawą kolekcję stanowią zakupione w 1977 roku miedzioryty Carla Friedricha Stuckarta z 1805 roku przedstawiające najciekawsze miejsca i krajobrazy Dolnego Śląska. Podobne znaczenie mają
grafiki książkowe z XVIII w. przedstawiające Gorzów Wielkopolski
i Czerwieńsk13.
Niewielki zbiór malarstwa, rysunku i grafiki polskiej z XIX i pierwszej połowy XX w. autorstwa m.in.: Juliusz Kossaka, Piotra Michałowskiego, Jana Stanisławskiego, Józefa Brandta (Głowa Szweda), powstawał
11
L. Dzieżyc, K olekcja sztuki..., s. 207-8; Księ ga Inwentarzowa Działu
Sztuki Da wnej MZG-S-I.
12
Dwa obrazy Seifferta wpisane zostały do księgi inwenta rzowe w 199 2
roku, obraz Fritza Preissa w roku 2000; Księga Inwentarzowa MZG-S-I.
13
Wpisane do Księgi Inwentarzowej MZG-S-I razem z 29 obrazami niemieckimi w 1994 r.
62
od 1958 r., głównie dzięki zakupom w salonach „Desy”14. W następnych
latach kolekcja dawnego malarstwa, rysunku i grafiki polskiej powiększała się o zbiory takich artystów jak: Wojciech Gerson, Leon Wyczółkowski (Widok Wisły pod Sandomierzem), Wojciech Kossak (Rapsod),
Stanisław Wyspiański. W lipcu 1979 r. Muzeum nabyło w warszawskiej „Desie” tekę 19 litografii Leona Wyczółkowskiego (MZG-S-I-351).
Ostatni nabytek działu stanowi obraz Gra w karty autorstwa Jana Cze15
sława Moniuszki zakupiony na aukcji w 2006 roku .
Rzemiosło artystyczne
i zabytkowe wyroby przemysłowe
Zbiory rzemiosła artystycznego stanowią obecnie ponad 60% muzealiów
Działu Sztuki Dawnej. Początki wielu zespołów (m.in. ceramiki, cyny,
wyrobów kowalskich) sięgają jeszcze Heimatmuseum, jednak głównie
zostały one powiększone w okresie powojennym.
Najliczniejszy zbiór stanowi ceramika. Obecnie w zbiorach Działu Sztuki Dawnej znajduje się ponad 400 wyrobów z fajansu, majoliki
i porcelany powstałych w tak znanych wytwórniach europejskich jak
Miśnia, Berlin czy Delft. Interesującym zbiorem, nie tylko ze względu
na jego aspekt regionalny, są wyroby pochodzące z fabryki porcelany
w Żarach. W Dziale Sztuki Dawnej znajdują się również przykłady egzemplarzy ze znanej fabryki fajansu w Pruszkowie na Śląsku Opolskim,
jak i wyroby ceramiczne powstałe w Ćmielowie i Wałbrzychu. Zbiór
ten powstał głównie dzięki zakupom w „Desach” i od osób prywatnych.
Niewielka jego część pochodzi z Heimatmuseum. Zbiory z zakresu ceramiki są w dalszym ciągu sukcesywnie powiększane zakupami, choć
dynamika wzrostu liczby eksponatów spadła wyraźnie na początku lat
dziewięćdziesiątych16.
Kolekcja wyrobów zegarmistrzowskich powstała głównie w oparciu o zakupy od indywidualnych kolekcjonerów, poczynione w okresie
od lat sześćdziesiątych po koniec lat siedemdziesiątych, uzupełniony
w latach osiemdziesiątych przez przekazy i zakupy od urzędów celnych
14
A. Ciosk, Powstawanie kolekcji sztuki w zielonogórskim Muzeum Okręgowym, „Studia zielono górskie”, T. 3 (1998), s. 135-136.
15
L. Dzieżyc, Kolekcja sztuki..., s. 209-21; Księga Inwentarzowa MZG-S-I.
16
L. Dz ieżyc, Zabytki ceramiki w zb iorach Działu Sztuki Dawnej MZL,
„Zielo nogórskie Zeszyty muzealne”, T. 7 (2008), 125-133.
63
i organów ścigania. W zespole tym wyroby lokalnych zegarmistrzów
stanowią jedynie niewielką część. Liczne zegarki kieszonkowe pochodzą z tak znanych wytwórni jak m.in. Zenith czy Tissot17.
Liczący ponad 70 eksponatów zbiór mebli należy do najmniej jednolitych. Znajdują się w nim zabytki wyprodukowane od XIII-XIV wieku (kłoda-skarbona) poprzez meble barokowe (szafy i skrzynie), meble
biedermeierowskie po przykłady mebli z początku XX stulecia. Zbiór
mebli powstał głównie w oparciu o zakupy od prywatnych kolekcjonerów, w mniejszym zaś zakresie o zakupy w „Desach”, kilka mebli pochodzi ze zbiorów poniemieckich. Zabytki dawnego meblarstwa tworzą
aranżację dla wielu ekspozycji Muzeum Ziemi Lubuskiej. Niewielki
zespół mebli znajduje się w zbiorach Działu Winiarskiego18.
Znaczna część zabytków rzemiosła kowalskiego (zamki, klucze,
formy, łyżwy, klucze, gwoździe i inne) pochodzi ze zbiorów niemieckich, najprawdopodobniej z Heimatmuseum. Selekcja tych zbiorów trwała etapami do połowy lat siedemdziesiątych. Niewielki zbiór zabytków
rzemiosła kowalskiego pochodzi z przekazów Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z lat sześćdziesiątych i początku lat siedemdzie19
siątych .
Ważny zespół o znaczeniu regionalnym stanowią wyroby konwisarskie. Są one dziełami dolnośląskich rzemieślników m.in.: z Zielonej
Góry, Szprotawy i Lubska. Znaczna ich część służąca do picia i przechowywania napojów jest zdeponowana w dziale winiarskim. W zbiorach Działu Sztuki Dawnej znajdują się naczynia cynowe pierwotnie
używane w czasie nabożeństw, przedmioty codziennego użytku (naczynia oraz świeczniki). Zabytki te pochodzą zarówno ze zbiorów poniemieckich, jak i przekazów Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków
z lat sześćdziesiątych. W późniejszym czasie zespół ten wzbogaciły
nieliczne zakupy oraz przekazy organów ścigania i służb celnych20.
Mniejsze zespoły o zróżnicowanej proweniencji i wartości stanowią wyroby mosiężne, srebrne, złotnicze, szklane, oraz narzędzia
rzemieślnicze. Wyroby złotnicze były kupowane głównie w „Desach”.
17
L. Dz ieżyc, K olekcja sztuki..., s. 210-11, kilkanaście zegaró w pochodzi z Heimatmusem.
18
L. Dz ieżyc, Ars Vitae – meblarstwo ze zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielone j Górze, „Sztuka.pl”, nr 143 (2008), s. 114-116.
19
A. Ciosk, Powstawanie kolekcji..., s. 138, 143.
20
L. Dzieżyc, Starej cyny blask, „Pio nierzy” , nr 3 (2002), s. 20-21.
64
Pozostałe eksponaty stanowiły najczęściej dary od osób prywatnych
i instytucji. Przykładem może być dar Liceum Ogólnokształcącego ze
Szprotawy, które w 1974 roku przekazało 26 obiektów, w tym liczne
wyroby z mosiądzu. Ciekawym przykładem tkaniny artystycznej w zbiorach Działu Sztuki Dawnej jest gobelin przedstawiający scenę winobrania przekazany w 1974 r. przez Urząd Miasta i Powiatu w Świdnicy.
Oprócz zabytków rzemiosła w Dziale Sztuki Dawnej gromadzone
są zabytki techniki. Zespół ten tworzą m.in. urządzenia pomiarowe, maszyny do pisania, sprzęt oświetleniowy, sprzęt grający jak pozytywka
„Symphonion” oraz szafa grająca „Polyphon” z końca XIX w. Najszybciej obecnie rozwijającą się grupą eksponatów Działu Sztuki Dawnej
jest sprzęt fotograficzny oraz urządzenia telekomunikacyjne pozyskiwane dzięki darom osób prywatnych21.
Najistotniejszym źródłem pozyskiwania zbiorów do Działu Sztuki
Dawnej, w tym zbiorów rzemiosła był przekazy i dary służb celnych.
Tylko w latach 1980-1990 dzięki współpracy z urzędami celnymi zbiory rzemiosła Muzeum Ziemi Lubuskiej zwiększyły się o ponad 500 eksponatów. Ostatnie przekazy i zakupy od Urzędów Celnych dla Działu
Sztuki Dawnej, łącznie 45 eksponatów pochodzą z lat 1998-2000. W latach 2000-2009 kolekcja rzemiosła powiększyła dzięki stosunkowo nielicznym zakupom w antykwariatach (porcelana, srebro) i darom osób
prywatnych (aparaty fotograficzne, maszyny do pisania). Do cennych
nabytków należy zaliczyć misę chrzcielną z Zaboru, podarowaną przez
Bożenę Ronowicz w 2005 roku. Również w 2005 roku kilkanaście obiektów rzemiosła zostało przeniesione z Działu Historycznego do zbioru
Działu Sztuki Dawnej.
Sztuka współczesna
Zbiory Działu Sztuki Współczesnej, liczące obecnie ponad 6200 eksponatów, zebrano w czterech księgach inwentarzowych (MZG-S-II, MZGS-IV, MZG-S-V i MZG-S-VI). Począwszy od końca lat pięćdziesiątych
XX w. gromadzenie dzieł sztuki współczesnej, wobec niewielkich możliwości zakupu wartościowych dzieł sztuki dawnej, było i jest traktowane priorytetowo w działalności kolekcjonerskiej Muzeum Ziemi Lubuskiej. Ambicją wszystkich dyrektorów zielonogórskiego muzeum
było stworzenie kolekcji reprezentującej przekrój tendencji panujących
21
L. Dzieżyc, Kolekcje sztuki..., s. 212.
65
w sztuce polskiej w okresie powojennym. Oprócz gromadzenia dzieł
czołowych twórców polskich do zadań Działu Sztuki (od 1982 Działu
Sztuki Współczesnej) należało kolekcjonowanie plastyki lubuskiej, która stanowi blisko połowę zbioru Działu Sztuki Współczesnej.
Stosunkowo niewielką grupę eksponatów zdeponowanych w Dziale Sztuki Współczesnej stanowią dzieła wykonane przed 1945 rokiem.
Cezurą czasową dzielącą zbiory sztuki dawnej od współczesnej jest rok
1918, przy czym podział ten nie zawsze jest respektowany22. Pierwszych zakupów dzieł sztuki powstałych przed 1945 rokiem, dokonano
w 1958 roku w warszawskiej „Desie”. W chwili obecnej dzięki uzupełnianiu tej kolekcji, głównie zakupami w salonach „Desy”, w zbiorach
muzeum znajdują się m.in. dzieła Olgi Boznańskiej Dziewczynka ze słonecznikami (1891), Tadeusza Makowskiego (Skąpiec, ok. 1932), Wacława Taranczewskiego, Zbigniewa Pronaszki, Stanisława Ignacego Witkiewicza, Jana Cybisa, Leona Chwistka czy Władysława Strzemińskiego.
Zbiór ten przestał być wzbogacany pod koniec lat siedemdziesiątych.
Początek kolekcji polskiej sztuki powojennej dał depozyt Centralnego Biura Wystaw Artystycznych w Warszawie z 1959 roku. 86 obrazów, rzeźb, tkanin i medali wybrał ówczesny dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu prof. Zdzisław Kępiński. Kolekcja, na którą
składają się dzieła wielu wybitnych artystów m.in. Stefana Gierowskiego, Antoniego Kenara, Jana Lebensteina, Henryka Stażewskiego
i Teresy Pągowskiej stała się własnością muzeum dopiero w czerwcu
1982. Ze względu na okoliczności powstania i poruszany temat do najbardziej rozpoznawalnych dział z tego zbioru należą obrazy: Napiętnowani Marka Oberländera oraz Nasza Ziemia Andrzeja Strumiłły23.
Pod koniec lat pięćdziesiątych ówczesny dyrektor Muzeum, Michał
Kubaszewski zamierzał stworzyć kolekcję współczesnego polskiego
wzornictwa przemysłowego. W latach 1958-1959 Muzeum Okręgowe
22
Np. obraz Olgi Boznańskiej Dziewczynka ze słonecznikami z 1891 został ze względu na nowoczesną formę został włączony do zbiorów sztuki współczesnej; A. Ciosk, Powstawanie kolekcji..., s. 144.
23 L. Kania, Koncepcje powstawania kolekcji sztuki współczesnej w zielonogórsk im muzeum, „Rocznik Lubuski”, T. 31 (2005), cz. 1, s. 185-186;
M. Szeląg, Geopolityka kolekc ji. Uwagi do mapy kolekcji powojennej sztuki
polskiej na tzw. Ziemiach Odzyskanych, [w:] Zbiory i kolekcje sztuki współczesnej na terenie dawnych Ziem Zachodnich, materiały z III konferencji tematyczne j, Gorzów Wielkopolski 2008, s. 56-57.
66
w Zielonej Górze nabyło szereg przedmiotów ceramiki współczesnej
oraz tkanin zaprojektowanych przez artystów związanych z Państwowym Instytutem Wzornictwa Przemysłowego (m.in. Lubomira Tomaszewskiego, Mieczysława Naruszewicza, Henryka Jędrasiaka, Hannę
Orthwein). Po odejściu z pracy Michała Kubaszewskiego zbiory te nie
były w zasadzie powiększane24.
Zbiory sztuki polskiej były sukcesywnie powiększane dzięki zakupom dokonywanym bezpośrednio u autorów bądź za pośrednictwem
Wydziału Kultury Państwowej Wojewódzkiej Rady Narodowej w Zielonej Górze (po 1975 Wydziału Kultury Urzędu Wojewódzkiego). Z ramienia władz wojewódzkich wyboru zakupywanych prac dokonywał
Jan Muszyński, dyrektor muzeum. Doskonałą okazją do wzbogacenia
zbiorów stały się odbywające w latach 1963-1981 sympozja i wystawy
Złotego Grona. Dzięki nim muzeum wzbogaciło się o prace wielu wybitnych twórców reprezentujących różnorodne nurty ówczesnej plastyki polskiej m.in.: Jana Cybisa, Tadeusza Dominika, Stefana Gierowskiego, Eugeniusza Gepperta, Józefa Hałasa, Mariana Kruczka, Alfreda Lenicy, Henryka Musiałowicza, Jerzego Nowosielskiego, Romana
Opałki, Erny Rosenstein, Jana Tarasina, Edwarda Dwurnika, Jana Szancenbacha, Danuty Waberskiej oraz Antoniego Fałata. Przez cały okres
funkcjonowania Złotego Grona muzeum nabywało także pojedyncze
prace wybitnych artystów polskich. W okresie od 1968 do początku
lat osiemdziesiątych istotnym źródłem pozyskiwania zbiorów stały się
przekazy zielonogórskiego oddziału Związku Polskich Artystów Plastyków pochodzące z wystaw będących plonem plenerów w Łagowie.
Z plenerów tych, nazywanych przez pewien czas Plenerami Przyjaźni
pochodzi niewielka grupa prac plastycznych wykonanych przez artystów z ZSRR i innych państw należących wówczas do bloku socjalistycznego.
W latach osiemdziesiątych istotną część środków na zakupy dzieł
sztuki współczesnej Muzeum Ziemi Lubuskiej otrzymało z Państwowego Funduszu Rozwoju Twórczości Plastycznej i Państwowego Funduszu Zamówień Plastycznych. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych
Muzeum Ziemi Lubuskiej zakupiło na targach sztuki krajów socjali24
Zbiory ceramiki współczesnej są zdeponowane w Dziale Sztuki Dawnej; zob. L. Ka nia, Sztuka współczesna w Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze – koncepcje budowania kolekcji, [w:] Zbiory i k olekcje..., s. 38.
67
stycznych Interart wiele wartościowych dzieł sztuki polskiej. Np. na
targach Interart 87 zakupiło prace Tadeusz Kantora, Jonasza Sterna, Andrzeja Gieragi25.
Począwszy od 1960 r. Muzeum Okręgowe kolekcjonuje dzieła najwybitniejszych lokalnych twórców: Mariana Szpakowskiego Klema
Felchnerowskiego i Kazimierza Rojowskiego, Adama Falkiewicza i Witolda Nowickiego, Alojzy Zacharskiej, Józefa Burlewicza, Stefana Brunne, Antoniego Górnika, Zygmunta Prangi, Alfa Kowalskiego, Stefana
Słockiego, Bożeny Cajdler, Andrzeja Gordona, Zbigniewa Szymaniaka,
Anny Gapińskiej-Myszkiewicz, Ryszarda Kiełba, Adama Bagińskiego, Stanisława Antosza, Janusza Skiby, Hilarego Gwizdały, Stanisława
Pary, Heleny Zadrejko, Telemacha Pilitsidesa, Janusz Skiby, Ireny Bierwiaczonek, Doroty Komar-Zmyślony, Grażyny Bazylewicz, Agaty Buchalik-Drzyzgi, Zenona Polusa, Jerzego Fedry, Stanisława Filipczuka.
Kolekcja sztuki lubuskiej gromadzona w latach siedemdziesiątych stanowi w dużej mierze dorobek plenerów plastycznych w Łagowie i sympozjów Złotego Grona. Istotnym źródłem pozyskiwania eksponatów
z tej grupy były także zakupy od twórców i kolekcjonerów prywatnych.
W latach osiemdziesiątych bogate kolekcje swoich prac przekazali muzeum Włodzimierz Trofimow oraz Ryszard Kiełb. Uzupełnieniem prac
plastycznych są fotogramy Bronisława Bugla i Czesława Łuniewicza nabyte w latach osiemdziesiątych. Zbiory artystów działających na Ziemi
Lubuskiej stanowią blisko połowę zbiorów Działu Sztuki Współczesnej.
Zbiory sztuki współczesnej swój obecny kształt zawdzięczają w decydującej mierze okresowi pomiędzy rokiem 1976, a początkiem lat
dziewięćdziesiątych. Począwszy od 1976 roku nabywane były głównie
dzieła twórców, którzy w późniejszym czasie mieli stworzyć galerie
autorskie: Andrzeja Gieragi, Józefa Burlewicza, Kajetana Sosnowskiego Mariana Kruczka, Lucyny Krakowskiej, Aleksandry DomańskiejBortowskiej, Józefa Marka, Marii Powalisz-Bardońskiej i Jana Berdyszaka. Szczególnie owocna okazała się współpraca Muzeum z Janem
Berdyszakiem, który wiele ze swoich prac przekazał Muzeum w formie
daru. W dalszym ciągu uzupełniano też kolekcję dzieł czołowych plastyków polskich.
25
L. Kania, Koncepcje powstawania..., s. 192; AMZL 24/45, Plany działalności merytorycznej Muzeum oraz a nalizy... (1982-1984), Pismo do Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Wo jewódzkiego, 15.02.1983.
68
W latach osiemdziesiątych kolekcje muzealne wzbogaciły się m.in.
o prace Andrzeja Fogtta i Eugeniusza Get-Stankiewicza, Edwarda Dwurnika, Władysława Hasiora oraz Aleksandra Kobzdeja, Stefana Pappa.
W 1988 roku 195 rysunków Wiesława Müldner-Nieckowskiego przekazał jego syn Jacek. Przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych przyniósł zakupy prac artystów biorących udział w pięciu edycjach
Biennale Sztuki Nowej, m.in. Leszka Knaflewskiego, Jerzego Truszkow26
skiego, Tomasza Tatarczyka oraz grupy artystycznej Łódź Kaliska .
Od początku lat dziewięćdziesiątych dynamika zakupów dzieł sztuki dla muzeum spadła, utrzymany został jednak ich profil. Zaczęto sukcesywnie kupować również prace artystów młodego pokolenia takich
jak Leszek Knaflewski, Stanisław Czarnecki, Jacek Dłużewski czy Ry27
szard Woźniak . W dalszym ciągu kolekcje sztuki współczesnej zasilały też prace artystów posiadających swe galerie autorskie.
Po roku 2000 podstawowym źródłem nabytków sztuki współczesnej stały się dary artystów i prywatnych kolekcjonerów. W tymże roku
zbiór szesnastu mniejszych prac i szkiców przekazał do Muzeum Józef
Burlewicz. Na początku trzeciego tysiąclecia swoje prace podarowali
do Muzeum m.in.: Adam Bagiński, Renata Bonczar, Anna Szymanek,
Adam Bojara, Agnieszka Graczew, Piotr Szurek. Kilkadziesiąt prac pozyskało Muzeum w związku z odbywającymi się od 2001 roku wystawami w ramach Galerii Nowy Wiek28. W lipcu 2004 roku Janusz Skiba podarował muzeum zespół ponad stu szkiców, rysunków i grafik Ignacego
Bieńka wykonanych w latach pięćdziesiątych XX w. W latach 20082009 Muzeum zakupiło u Ireny Bierwiaczonek dziewięć portretów kierowników i dyrektorów tej placówki. W 2008 roku Muzeum Ziemi Lubuskiej zakupiło panoramy Zielonej Góry autorstwa: Anny GapińskiejMyszkiewicz oraz Ałły Trofimenkovej-Hermann. W kwietniu 2009
roku, malarz pejzażysta z Częstochowy Stefan Chabrowski przekazał
zielonogórskiemu muzeum zbiór 30 pejzaży Ziemi Lubuskiej swego
autorstwa29.
Wyodrębniony zbiór sztuki współczesnej w Muzeum stanowi spuścizna artystyczna po tragicznie zmarłym Klemensie (Klemie) Felch26
L. Kania, Koncepcje p owstawania..., s. 193-194.
L. Kania, Koncepcje p owstawania..., s. 194.
28
L. Kania, Sztuka współczesna..., s. 47-48.
29
M. Radecka, H ojny dar dla muzeum, „Museion”, nr 25 (2009), s. 3-4.
27
69
nerowskim. Prace jego autorstwa zostały zebrane do osobnej Księgi
Inwentarzowej opatrzonej symbolem MZG-S-IV. Klem Felchnerowski należał do wyróżniających się artystów zielonogórskich, w latach
1960-1965 pełnił funkcję dyrektora zielonogórskiego muzeum. Zespół
powstał głównie w oparciu o dar z dnia 18 marca 1981. Muzeum przyjęło wówczas od Iwony, Armanda i Tytusa Felchnerowskich kilkaset
rysunków, akwareli i olei stanowiących dorobek twórczy Klemensa
30
Felchnerowskiego . Pozostałe prace Felchnerowskiego Muzeum Ziemi Lubuskiej nabyło w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych od
autora, w ramach tworzonej kolekcji twórców lubuskich oraz w drodze
darów i zakupów poczynionych po 1981 roku. Obecnie w Dziale Sztuki
Współczesnej zgromadzonych jest 905 prac Klema Felchnerowskiego
wykonanych w latach 1936-1980. W zbiorach Działu Historycznego
znajduje się ponadto liczne dokumenty związane z artystą.
Oddzielna księga inwentarzowa oznaczona symbolem MZG-S-V
została założona dla kolekcji 127 rysunków satyrycznych przekazanych
w większości na przełomie osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych przez
klub MPiK i Lubuskie Towarzystwo Kultury. Do zbioru należą prace
takich artystów jak: Eryk Lipiński, Zbigniew Jujka, Henryk Sawka, Zbigniew Lengren, Stanisław Ziarkowski. (MZG-S-V). W 2005 roku zbiór
ten wzbogacił się o 3 prace przekazane przez Kożuchowski Ośrodek
Kultury i Sportu „Zamek”.
W 2001 r. powstała kolekcja plakatu Muzeum, która liczy 601 eksponatów. Eksponaty te przekazało Muzeum Plakatu w Wilanowie. Dla
plakatów założona została oddzielna księga inwentarzowa oznaczona
symbolem MZG-S-VI. Na zbiór składają się plakaty filmowe, teatralne,
operowe, plakaty wydarzeń kulturalnych, jak również plakaty o przesłaniu społecznym i politycznym. Gros plakatów pochodzi z okresu pomiędzy latami 60. a 80. Wśród twórców reprezentujących różne kierunki i style znajdują tak znane nazwiska jak: Jakub Erol, Wojciech
Fangor, Eugeniusz Get-Stankiewicz, Andrzej Pągowski, Jan Lenica,
Jan Młodożeniec, Franciszek Starowieyski, Stasys Eidrigievicius czy
Waldemar Świerzy.
30
AMZL 21/24, Dowody nabycia przedmiotó w zabytkowych (1981),
Protokół zdawczo-odbiorczy, 18.03.1983.
70
Muzealia historyczne
Ustalenie proweniencji znacznej grupy eksponatów Działu Historycznego nabytych i wprowadzonych do ksiąg inwentarzowych napotyka
na znaczne trudności. W wielu przypadkach dysponujemy jedynie lakoniczną informacją o pochodzeniu eksponatów „z dawnych zbiorów”.
Zbiory niemieckiego Heimatmuseum, ze względu na ich niemiecki charakter, nie mogły się stać podstawą budowania kolekcji Działu. W związku tym selekcja tych zbiorów i ponowne wpisanie tych do ksiąg inwentarzowych trwały wiele lat i zakończyły się w zasadzie dopiero w latach
dziewięćdziesiątych.
Nabytki z lat sześćdziesiątych nie świadczą o prowadzeniu konsekwentnej polityki kolekcjonerskiej. W okresie tym Muzeum pozyskało (głównie od osób prywatnych) stosunkowo niewielką liczbę muzealiów historycznych m.in.: pas słucki, liczne militaria (elementy zbroi,
pistolety, karabiny, armaty, moździerze, mundury), mapy Zielonej Góry
i Śląska, numizmaty (medale, monety polskie nowożytne, rzymskie),
dokumentów pergaminowe (np. statut cechu piekarzy). Militaria i numizmaty stanowiły w latach sześćdziesiątych najliczniejszą grupę eksponatów nabywanych przez zielonogórskie muzeum.
Zabytki historyczne począwszy od 1972 r. były podzielone na trzy
grupy, dla których prowadzono osobne księgi inwentarzowe: zabytki
dawne, zabytki współczesne (księga prowadzona od 1977 roku) i numizmaty. Rok 1945 miał stanowić granicę oddzielającą zabytki dawne
od współczesnych, przy czym w wielu przypadkach podział ten nie był
przestrzegany (np. sztandary z okresu Polski Ludowej zostały wpisane
do Księgi Muzealiów Dawnych).
Spośród zabytków wpisanych do Księgi Inwentarzowej Muzealiów
Dawnych opatrzonej symbolem MZG-H-I, do zabytków pochodzące
z „dawnych zbiorów” zaliczono 311 zabytków. Przy czym określenie
„dawne zbiory” nie jest precyzyjne i może oznaczać zarówno zbiory
po Heimatmusem, nabytki Muzeum do 1972 r. oraz inne zbiory niezinwentaryzowane. Znaczna część wpisów zabytków do inwentarza nie
31
posiada wymaganej adnotacji o sposobie nabycia eksponatu .
Sporą, bo liczącą ponad 60 sztuk kolekcję zbiorów przejętych po
Heimatmusem, stanowią tłoki pieczętne miejskie, cechowe i prywatne
pochodzące przede wszystkim z Zielonej Góry i jej najbliższych okolic.
31
Księga Inwentarzowa zabytków dawnych MZG-H-I.
71
Do najstarszych w tej grupie należą: tłok pieczętny cechu tkaczy lnu
w Zielonej Górze z 1578 roku oraz tłok pieczętny zielonogórskich rzemieślników z 1614 roku. Sześć zielonogórskich tłoków pieczętnych
z XIX i XX odnaleziono w 1959 roku w skrytce, podczas remontu przygotowującego obecny budynek Muzeum Ziemi Lubuskiej do celów wystawienniczych. Zbiory sfragistyczne Muzeum uzupełnione są sześcioma
odciskami pieczęci z Ośna Lubuskiego, wyciśniętymi w laku. Pojedyncze pieczęcie szlacheckie nabywało muzeum w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych od osób prywatnych32. Niewielkie zbiory zabytków heraldycznych zapoczątkowały tablice genealogiczne rodów von
Strachwitz i von Rotschütz zakupione w 1972 r. od prywatnego kolekcjonera. W latach osiemdziesiątych zbiory sfragistyczne Działu Historycznego wzbogaciły się o cztery tłoki pieczętne przekazane przez urzędy celne.
Kolejny zbiór przejęty po Heimatmuseum to niewielki zespół dawnych dokumentów rękopiśmiennych i starodruków: m.in. praw i przywilejów cechowych, świadectw prawego urodzenia. Kolekcja ta był
uzupełniana zakupami od prywatnych kolekcjonerów oraz kolejnymi
wpisami eksponatów ze zbiorów poniemieckich. W 1999 roku wpisano do inwentarza 19 rękopisów w tym: księgę opłat kwartalnych cechu
murarzy w Zielonej Górze z 1785 r., księgę zarządzeń cechu kuśnierzy
z Zielonej Góry z 1686 r., księgę rachunków cechu cieśli w Zielonej Górze (1816-1885) czy księgi parafii katolickiej w Sulechowie z lat 1864
i 1927-193033. W latach osiemdziesiątych zbiory starodruków wzbogaciły się o siedem obiektów przekazanych przez Urząd Celny w Rzepinie, w tym Biblię luterańską wydrukowaną w Lüneburgu w 1782 r.
oraz śpiewnik dla masonów wykonany w Berlinie w 1819 roku. W 1987
roku po reorganizacji zbiorów biblioteki muzealnej do zbiorów Działu
Historycznego przekazano dziewięć starodruków, z których najstarszy
został wydrukowany w Lipsku w 1562 roku. W 1993 roku wpisano do
inwentarza 25 kolejnych starodruków, w tym dwa podręczniki prawa
z 1581 roku oraz podręcznik języka łacińskiego z 1564 roku.
Cenne dla lokalnej tożsamości historycznej są pamiątki Towarzystwa Rzemieślników Polskich w Zielonej Górze: odznaka prezesa oraz
32
W księdze inwe ntarzowej pochodzenie tych p ieczęci określono jako
„dawne zbiory”.
33
Brak adnotacji dotyczącej pochodzenia eksponatów.
72
spis adresów członków towarzystw pozyskane przez Muzeum przed
1972 r. Do ciekawszych zabytków z okresu dwudziestolecia międzywojennego należy niewątpliwie lista zielonogórzan poległych w I wojnie światowej znaleziona w czasie remontu ratusza w 1997 r.
Ważny eksponat przejęty po Heimatmuseum stanowią kamienie
hańby wykonane z piaskowca i pochodzące z XVI w. W 1974 roku,
po kolejnej selekcji zbiorów poniemieckich do zbiorów działu wpisano
cenny rękopis wyciągów z protokołów z procesów przeciw zielonogórskim czarownicom Extract Protocolii... Wymienione wyżej eksponaty, wraz z kajdanami i elementami zielonogórskiego pręgierza stanowią
obecnie atrakcję stałej galerii Muzeum Tortur.
W wyniku selekcji zbiorów poniemieckich w 1973 r. wpisano do
inwentarza Działu Historycznego 10 map i planów, które stanowią zaczątek kolekcji dawnej kartografii w Muzeum Ziemi Lubuskiej. Do ciekawszych zabytków z tej grupy należą mapa Księstwa Głogowskiego
z 1739 r. wydana przez wydawnictwo spadkobierców Hommana z Norymbergii oraz plan części Zielonej Góry z 1826 r. W wyniku przeprowadzonej selekcji zabytków poniemieckich, w latach 1986-1987 do
Księgi Inwentarzowej wpisany został plan Zielonej Góry autorstwa Donatusa Büttnera z 1784 roku oraz plan Świebodzina autorstwa Georga
Brauna z Kolonii z 1618 r. W latach dziewięćdziesiątych zbiory muzeum wzbogaciły się o liczne plany Zielonej Góry i mapy jej okolic
zakupione w antykwariatach oraz pozyskane w drodze daru. W latach
2003-2004 do księgi MZG-H-I wpisano zbiór map i planów pochodzących z przedwojennego Archiwum Miejskiego.
W 1988 r. do zbiorów muzealnych wpisano 39 fotogramów i szklanych negatywów przedstawiających Zieloną Górę z pierwszych trzech
dekad XX wieku. W latach 1995-1996 zbiór zielonogórskich fotogramów z tego okresu powiększył się o 74 pozycje. Pochodzenie tych zabytków nie jest znane34.
Pokaźny liczebnie zbiór eksponatów wpisanych do Księgi MZGH-I stanowiły sztandary partii i organizacji społecznych. W 1972 r. muzeum pozyskało z Archiwum Komitetu Wojewódzkiego 41 sztandarów
PPR, PPS i PZPR z terenu województwa zielonogórskiego. Najbardziej
wartościowe z tej grupy eksponatów są niewątpliwie sztandary PPR
34
W księdze inwentarzowej MZG-H-I figuruje jedynie adnotacja „z dawnych zb iorów”.
73
z 1945 r., na których niekiedy widnieją nazwy miejscowości, które w latach 1946-1947 uległy zmianie (np. Drzeń-Drezdenko, Zemsz-Lubsko).
W 1987 r. zbiory Muzeum Ziemi Lubuskiej wzbogaciły 3 sztandary,
w tym bardzo cenny sztandar Żydowskiej Socjalistycznej Organizacji
Dziecięcej z Żar. W związku z samorozwiązaniem się PZPR w 1990 r.
do Muzeum Ziemi Lubuskiej przekazano kolejnych 18 sztandarów
tej partii oraz 18 sztandarów takich powiązanych z nią organizacji jak
ORMO, ZMS, ZMP, ZSMP. W latach 1993-2001 Muzeum przejęło
jeszcze pojedyncze sztandary ZMS, OMTUR, Harcerskiej Służby Granicznej, ZBoWiD, WRN oraz ZHP. W 2004 roku zbiory Działu Historycznego wzbogaciły się o sztandary Studium Nauczycielskiego
w Zielonej Górze, Państwowego Liceum Pedagogicznego w Sulechowie, Liceum Pedagogicznego w Gorzowie, Państwowego Liceum Pedagogiczne w Zielonej Górze.
Księga Inwentarzowa Zabytków Historii Najnowszej (MZG-H-III)
została założona w 1977 roku. Eksponaty związane z powojenną historią Ziemi Lubuskiej pozyskiwano od początku lat siedemdziesiątych,
przede wszystkim drogą darów od osób prywatnych. Początkowo gromadzone były przede wszystkimi pamiątki po pierwszych polskich osadnikach na Ziemi Lubuskiej, dokumentujące ich wojenne i przedwojenne losy. Znaczna część zgromadzonych w latach 1970-1990 obiektów
dokumentuje historię organizacji i grup popierających panujący ustrój
socjalistyczny Pozyskiwanie tych zbiorów było związane z organizacją
wystaw poświęconym kolejnym jubileuszom, PRL, PZPR i PPR oraz
wyzwolenia Zielonej Góry.
Opisaną powyżej grupę tworzą m.in.: dokumenty niemieckie z okresu okupacji, dokumenty z obozów koncentracyjnych i jenieckich, dokumenty wydawane przez władze alianckie Polakom wracającym do
kraju, zdjęcia urzędników z okresu pionierskiego, zdjęcia z pierwszych
powojennych dożynek, zdjęcia członków organizacji politycznych i społecznych (ZWM, ZSL, PPR, ZBoWiD), zdjęcia żołnierzy Ludowego
Wojska Polskiego, różnego rodzaju zaświadczenia, świadectwa, przepustki, książeczki, pokwitowania legitymacje, emblematy i odznaki organizacji społecznych działających po wojnie, broszury organizacji lewicowych, dokumenty PUR, listy prywatne, w tym z obozów koncentracyjnych, akty własności, karty meldunkowe, dyplomy. Liczną grupę
eksponatów związaną z historią partii lewicowych na terenie województwa zielonogórskiego przekazał w latach siedemdziesiątych i osiem-
74
dziesiątych Komitet Wojewódzki PZPR. Pozostałe eksponaty zostały
przekazane w formie daru przez mieszkańców regionu.
Interesujący zbiór, niestety o nieznanej proweniencji stanowi 21
eksponatów związanych z funkcjonowaniem Polskiego Związku Zachodniego w Babimoście i jego okolicach. Do ciekawszych darów należy zaliczyć album z obozu jenieckiego w Dobiegniewie z 1943 roku.
Godny uwagi zbiór stanowią przedmioty związane z osadnictwem wojskowym na Ziemi Lubuskiej przekazane od 1973 roku drogą darów od
osób prywatnych.
Początki życia kulturalnego w powojennej Zielonej Górze dokumentują: afisze sztuk teatralnych (m.in. Prawdziwe oblicze, Baron rekrut), egzemplarz hymnu Ziemi Lubuskiej, katalogi pierwszych wystaw
artystów plastyków Ziemi Lubuskiej, katalog wystawy plastyków lubuskich w Gorzowie (1948-1949), dokumenty organizacji twórczych,
dokumenty szkół zielonogórskich.
Gromadzenie pocztówek stanowi popularną dziedzinę kolekcjonerstwa. Pierwsze karty pocztowe zostały przekazane do Muzeum w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych. Jednakże dopiero od lat dziewięćdziesiątych muzeum zaczęło tworzyć kolekcję widokówek z Zielonej
Góry i innych miejscowości województwa zielonogórskiego. Przekazywali je głównie prywatni kolekcjonerzy. W latach dziewięćdziesiątych
Muzeum Ziemi Lubuskiej kolekcjonowało głównie pocztówki z okresu
przedwojennego. Począwszy od roku 2000 zbiory pocztówek powiększały się także o pocztówki polskie z okresu powojennego. Istotnym źródłem
nabywania tej grupy eksponatów stanowią zakupy w antykwariatach.
Od 1989 roku Muzeum zaczęło kolekcjonować dokumenty związane z wyborami do parlamentu, na prezydenta RP oraz władz lokalnych (programy wyborcze, ulotki, afisze, statuty, wewnętrzne instrukcje
przedwyborcze partii politycznych, gadżety). Łącznie w latach 19892004 Muzeum pozyskało, głównie od komitetów wyborczych, 455 eksponatów tego typu.
Działalność grup opozycyjnych zaczęła być dokumentowana w latach dziewięćdziesiątych. W 1995 roku anonimowy darczyńca przekazał liczący 26 eksponatów zespół czasopism i druków „solidarnościowych” o charakterze lokalnym, jak i ogólnopolskim, drukowanych
w okresie pomiędzy porozumieniami styczniowymi a stanem wojennym
oraz w latach 1988-1989. Kolekcja ta była uzupełniana w latach następnych głównie dzięki darom. Uzupełnieniem tego zbioru są nieliczne
75
eksponaty związane z wprowadzeniem stanu wojennego pozyskane przez
Muzeum w latach osiemdziesiątych.
Mniej liczne kolekcje utworzone w latach dziewięćdziesiątych stanowią: zabytki związane z zielonogórskim browarem, talony, karty zaopatrzeniowe i cegiełki z okresu PRL-u. W latach następnych były one
wzbogacane licznymi zakupami w antykwariatach.
Na początku 2005 roku zostały zlikwidowane księgi inwentarzowe
MZG-H-I i MZG-H-III. Zabytki zostały podzielone na nowo pomiędzy
księgę inwentarzową muzealiów historycznych miasta Zielona Góra
(MZL-H-ZG) oraz księgę inwentarzową muzealiów historycznych regionu (MZL-H-R) 35.
Do księgi inwentarzowej MZL-H-ZG przepisano ze starych ksiąg
1069 eksponatów. W latach 2006-2009 wpisano 148 nowo pozyskanych zabytków. W 2002 roku, w związku z organizacją stałej galerii
pocztu książąt piastowskich linii żagańsko-głogowskiej, Muzeum Ziemi
Lubuskiej zleciło zielonogórskiej artystce Irenie Bierwiaczonek wykonanie 24 portretów tych władców oraz ich drzewa genealogicznego.
Realizacje tego projektu poprzedziły badania wizerunków książąt piastowskich na pieczęciach, nagrobkach i w źródłach pisanych. Irena
Bierwiaczonek wykonała również portrety Jakuba Meszy oraz Czesława Sobkowiaka – pierwszych burmistrzów Zielonej Góry oraz Kazimierza Lisowskiego prezesa Towarzystwa Rzemieślników Polskich
w Zielonej Górze. W latach 2006-2009 zbiory muzealiów dokumentujących historię Zielonej Góry wzbogaciły się o kolekcje pocztówek,
map i planów, sztandarów, ulotek i plakatów wyborczych, dokumentów z XX w. W 2006 roku został wpisany dotychczas niezinwentaryzowany zbiór 38 negatywów, zdjęć i fotogramów z Zielonej Góry z lat
1900-1930. Do księgi inwentarzowej MZL-H-R przepisano 1107 eksponatów. W latach 2006-2009 wpisano do tej księgi 38 eksponatów,
głównie pocztówek i materiałów wyborczych.
Militaria
Militaria w latach 1960-1985 stanowiły po numizmatach najliczniejszą
grupę nabytków muzealiów Działu Historycznego. Po usamodzielnieniu
się Lubuskiego Muzeum Wojskowego w Drzonowie zakupy i przekazy
35
Do tej księgi inwentarzowej wpisano wszystkie zabytki nie związane
z Zieloną Górą, także te nie pochodzące z regionu lubuskiego.
76
militariów na rzecz Muzeum Ziemi Lubuskiej ustały całkowicie. Niemal wszystkie militaria (z wyjątkiem kilku sztuk broni myśliwskiej i kul
armatnich) zostały w 1998 roku przekazane w trwały depozyt Lubuskiemu Muzeum Wojskowemu w Drzonowie. Wcześniej, w latach 19951988 duża część militariów została przekazana na własność placówce
w Drzonowie.
Kolekcjonowana była zarówno broń palna (strzelby strzałkowe
i kapiszonowe, karabiny pistolety, lufy armatnie), jak i broń biała (szable, bagnety, halabardy, miecze, włócznie, kusze, szpady), elementy
ochronne (hełmy, kirysy, fragmenty zbroi, tarcze) czy umundurowanie36.
W pierwszej połowie lat siedemdziesiątych do księgi inwentarzowej
Działu Historycznego zostało wpisanych kilkadziesiąt militariów, których pochodzenie określono jako „dawne zbiory”.
Muzeum Ziemi Lubuskiej w swoich zbiorach posiada także liczne
dwudziestowieczne odznaczenia wojskowe. Część z nich została przekazana w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych przez służby
celne. Znaczną część militariów była przekazana przez jednostki wojskowe i inne instytucje.
W 1978 roku powołano Dział Braterstwa Broni, na bazie którego
w 1985 roku powstało samodzielne Lubuskie Muzeum Wojskowe. Profil kolekcjonerski nowo powołanego działu obejmował w istotnej mierze także obiekty, które do połowy lat siedemdziesiątych gromadził
Dział Historyczny (broń biała i strzelecka). Nowymi zespołami militariów kolekcjonowanymi przez Dział Braterstwa Broni stały się samoloty i śmigłowce oraz ciężki sprzęt wojskowy. Pierwszy śmigłowiec został pozyskany w 1978 roku. Zabytki nabywano w dużym tempie dzięki
darom jednostek wojskowych oraz zakupom od kolekcjonerów. W 1983
roku do księgi inwentarzowej Działu Braterstwa Broni wpisano 446
obiektów. Mimo istnienia Działu Braterstwa Broni część z militariów
przekazywanych Muzeum Ziemi Lubuskiej przez urzędy celne w latach
1983-1985 zasilała zbiory Działu Historycznego. Związane to było
z lansowaną przez władze koncepcją powołania muzeum zajmującego
się jedynie historią wojskowości polskiej okresu II wojny światowej
oraz okresu powojennego37.
36
Księga inwentarzo wa zabytków dawnych MZG-H-I.
W. Kwaśniewicz, Lubuskie Muzeum Wojskowe, [w:] Zielon ogórskie
muzea, pod. red. A. Toczewskiego, Zielona Góra 1996, s. 112-114.
37
77
Numizmaty
Wpisany w strukturę Działu Historycznego Gabinet Numizmatyczny
zgromadził ponad 4900 monet, banknotów polskich i obcych, medali
okolicznościowych i artystycznych. Największą grupę obiektów Gabinetu Numizmatycznego tworzą monety z różnych okresów. Najstarsze
pochodzą z czasów Cesarstwa Rzymskiego, część zbiorów to monety
średniowieczne oraz XVI, XVII i XVIII-wieczne ; dużą ilość stanowią
monety przedwojenne niemieckie, rosyjskie i austriackie, a na pozostałą część kolekcji monet składają się pieniądze z okresu powojennego:
rosyjskie ruble, marki niemieckie czy polskie monety z czasów PRL-u.
Początki kolekcji numizmatycznej zielonogórskiego muzeum sięgają 1966 roku. Muzeum wzbogaciło się o zbiór 177 monet (głównie polskich nowożytnych) zakupionych od prywatnego kolekcjonera ze Zbąszynka. Kontynuując intensywne zakupy numizmatów od prywatnych
zbieraczy, muzeum nabyło w końcu lat sześćdziesiątych kilkaset monet
(głównie rosyjskich i z krajów Związku Radzieckiego, austriackich oraz
saskich). W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych kilkaset monet
niemieckich przekazały Muzeum urzędy celne oraz organa ścigania38.
W 1976 r. do księgi inwentarzowej wpisano 165 niezinwe ntaryzowanych monet pochodzących z dawnych zbiorów. W zbiorze tym oprócz
monet z okresu panowania dynastii Habsburgów na Śląsku oraz monet
polskich znajdowało się wiele unikatowych i egzotycznych numizmatów, m.in. moneta perska z 1519 roku. Zakup monet do kolekcji Muzeum trwał do końca lat osiemdziesiątych. Najbardziej jednolitym zbiorem, który się wyłonił w wyniku celowych zakupów były monety polskie z XV-XVIII w. Oprócz nich liczne grupy stanowią monety państw
ościennych.
Kolejny zespół zabytków tworzą banknoty o zróżnicowanym pochodzeniu terytorialnym i czasowym (m.in. banknoty polskie, marki
niemieckie, ruble rosyjskie itp.). W zbiorach Gabinetu Numizmatycznego znajduje się niemal kompletna kolekcja zielonogórskich papierowych pieniędzy zastępczych oraz notgeldy śląskie wydawane w latach
1914-1923. Początki kolekcji banknotów sięgają 1968 roku. W latach
siedemdziesiątych zbiory Muzeum wzbogaciły się o liczne banknoty polskie z okresu międzywojennego, okupacji oraz PRL pochodzące zarówno
38
Księga inwentarzo wa muzealiów numizmatycznych MZG-H-II.
78
z zakupów, jak i wcześniej niezinwentaryzowanych zbiorów. W drugiej
połowie lat siedemdziesiątych prywatni kolekcjonerzy przekazali do
Muzeum ponad 100 banknotów polskich i niemieckich z XX w39.
Prawdopodobnie ze zbiorów Heimatmuseum pochodzi zbiór 58
banknotów zastępczych z Zielonej Góry wpisany do Księgi Inwentarzowej w 1976 r. W roku następnym Muzeum nabyło liczne banknoty
zastępcze miast z Rejencji Wrocławskiej i Rejencji Legnickiej z początku lat 20. Kolekcja zielonogórskich pieniędzy zastępczych została
uzupełniona w latach 1998-2008 licznymi zakupami w antykwariatach
i od indywidualnych kolekcjonerów. W wyniku planowej akcji kolekcjonerskiej muzeum pozyskało większość spośród emitowanych przez
miasto Zieloną Górę typów banknotów zastępczych. Łącznie Muzeum
Ziemi Lubuskiej pozyskało ponad 120 zielonogórskich bonów z lat
1918-1923 oraz 215 bonów zastępczych z innych miast40. Interesujące
uzupełnienie zespołu banknotów zastępczych tworzą porcelanowe monety, które również pełniły rolę pieniądza zastępczego.
Kolekcja Gabinetu Numizmatycznego to także bogaty zbiór medali. Zaliczyć do niego można rozmaite medale okolicznościowe, pamiątkowe, rocznicowe, sportowe, seryjne itp. W Gabinecie znajduje się
kompletny zbiór medali Wiesława Müldnera-Nieckowskiego oraz wiele
medali Leszka Krzyszowskiego, Jozefa Stasińskiego, Tadeusza Dobosza, Stanisława Pary, Klema Felchnerowskiego, Marka Przecławskiego
i Witolda Nowickiego. Zbiory te były nabywane zarówno drogą darów,
jak i zakupów.
Kolekcja medali w zielonogórskim muzeum została zapoczątkowana w 1976 roku, kiedy to do księgi inwentarzowej muzealiów zostało
wpisanych 6 medali niemieckich z XIX i XX w. Szybki wzrost liczebności tego zespołu nastąpił po 1980 r. Zdecydowanie najliczniejszą grupę numizmatów pozyskanych w latach osiemdziesiątych stanowiły medale. W 1980 roku został przekazany z Działu Sztuki zbiór kilkudziesięciu medali okolicznościowych i artystycznych zaprojektowanych m.in.
przez Zofię Dymkowską, Leszka Krzyszowskiego, Wiesława MüldnerNieckowskiego, Witolda Cichacza, Tadeusza Dobosza, Bronisława
39
Księga inwentarzo wa muzealiów numizmatycznych MZG-H-II.
I. Korniluk, Zielonogórsk i p ieniądz zastępczy (1917-1923) w zbiorach
Gabinetu Numizmatycznego Muzeum Ziemi Lubuskiej, Zielona Góra 2003, s. 57, 12, 52-58.
40
79
Chromego czy Helenę Bodek-Kozłowską. Także w 1980 roku Muzeum
Ziemi Lubuskiej nabyło od prywatnego kolekcjonera zestaw 155 medali okolicznościowych. Wśród autorów, oprócz wymienionych wyżej, należy wspomnieć: Józefa Sasińskiego i Marka Przecławskiego. Najliczniejszą (liczącą ponad 150 eksponatów) grupę medali stanowią prace
autorstwa Leszka Krzyszowskiego, nabywane zarówno od autora, jak
i od kolekcjonerów. Powstanie zbioru medali Leszka Krzyszowskiego
jest związane z przygotowaniami do otwarcia autorskiej galerii artysty.
Kolejną liczną grupę medali autorstwa jednego artysty tworzą numizmaty zaprojektowane przez Wiesława Müldner-Nieckowskiego. Znaczna część spośród przechowywanych w Gabinecie Numizmatycznym
medali upamiętnia ważne dla życia społeczno-kulturalnego regionu wydarzenia (m.in. festiwale piosenki radzieckiej w Zielonej Górze, sesje
numizmatyczne w Nowej Soli, Wystawy Plastyki i Sympozja „Złotego Grona”41. Zwarty zbiór stanowią medale poświęcone królom Polski
nabyte na początku lat osiemdziesiątych od Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego i Archeologicznego. Istotna część z posiadanych przez
Muzeum medali pochodzi z darów, niejednokrotnie od osób szczególnie
zasłużonych dla rozwoju regionu. Nieliczną grupę stanowią medale okolicznościowe wykonane w okresie przedwojennym przekazane przez
urzędy celne w latach osiemdziesiątych (m.in. medal upamiętniający
Józefa Piłsudskiego z 1932 r.). Począwszy od połowy lat osiemdziesiątych liczba nabywanych medali spadła. Gromadzenie nowych medali
ograniczyło się do darów. W 2002 roku kolekcjoner z Zielonej Góry
przekazał muzeum 25 medali związanych z organizacjami politycznymi i społecznymi oraz wydarzeniami sportowymi w okresie PRL-u.
Ostatni nabyty zbiór to 250 medali z lat 1960-1990, podarowany w 2007
roku przez Józefa Prusia42.
Począwszy od połowy lat osiemdziesiątych liczba nabywanych numizmatów znacznie spadła. W latach 1985-2008 do Gabinetu pozyskano jedynie 409 obiektów. Oprócz opisanych wyżej zakupów pieniędzy
zastępczych, zbiory numizmatyczne wzbogaciło ponad 100 monet różnej proweniencji (np. monety rzymskie, monety chińskie z XVIII i XIX)
pozyskane w latach 1990-1998 od urzędów celnych. W 1999 do księgi
41
H. Ankiewicz , Zielonogórskie przechadzki muzealne, Zielo na Góra
1988, s. 87-92.
42
G. Wanatko, Medale Józefa Prusia, „Museion”, nr 21 (2007), s. 21.
80
inwentarzowej numizmatów wpisano 33 zabytki dotychczas niezinwentaryzowane.
Winiarstwo
Profil kolekcjonerski, powołanego w 1960 roku Działu Winiarskiego, zakładał gromadzenie wszelkich narzędzi i urządzeń używanych w produkcji wina i uprawie winnej latorośli oraz naczyń używanych do konsumpcji i przechowywania napojów alkoholowych. Z tego względu
część niektórych zespołów (np. cyna, szkło, srebro) jest podzielona pomiędzy Dział Sztuki Dawnej oraz Dział Winiarski. W okresie kierowania Muzeum przez Bogdana Kresa (1965-1969) gromadzenie zabytków
winiarskich stało się priorytetem w polityce kolekcjonerskiej placówki.
Podstawowe znaczenie dla Działu Winiarskiego ma kolekcja urządzeń i naczyń używanych przy produkcji wina (beczki, beczułki, dna
beczek, rygle beczkowe, konwie, prasy winiarskie, koryta), narzędzia
rolnicze potrzebne do uprawy roli (kosery, sekatory, łopaty, motyki),
drobny sprzęt piwniczny, wyposażenie laboratorium oraz narzędzia bednarskie. Początki zbioru sięgają Heimatmuseum oraz prawdopodobnie
małego prywatnego muzeum wina, które powstało w Zielonej Górze
w latach trzydziestych43. Liczną grupę eksponatów (beczki ich elementy, prasy winiarskie) przekazała Muzeum w latach 1958-1962 Lubuska
44
Wytwórnia Win w Zielonej Górze . Zbiory te były i są powiększane
o zakupy od osób prywatnych oraz dary firm, które przejęły majątek
byłych winiarni. Jednym z najbardziej efektownych, a zarazem najstarszych eksponatów Działu Winiarskiego, jest kosz na winogrona z 1731 r.
nabyty w 1977 roku w warszawskiej „Desie”. W 1996 roku kilkadziesiąt eksponatów służących do wytwarzania wina (np. kufy, prasy, koryta, beczki) zostało przekazane w trwały depozyt Muzeum Etnograficznemu w Ochli. Zbiory Muzeum Ziemi Lubuskiej istotnie wzbogacił dar
Niemieckiego Muzeum Winiarstwa z Oppenheim, które w 2005 roku
przekazało do Zielonej Góry kilkadziesiąt urządzeń służących do produkcji wina i uprawy winorośli (m.in. filtry, pompy do wina) pochodzą45
ce z pierwszej połowy XX wieku .
43
M. Kuleba, Ampelografia Zielonej Góry, Zielona Góra 2005, s. 178-179.
K. Marchelek, Sprawozdanie z działalności Muzeum Ziemi Lubuskiej
za lata 1960-1966...., s. 199.
45
A. Cincio, Dar z Oppenheim, „Winiarz z ielonogórski”, nr 11 (2006),
s. 11.
44
81
Do najcenniejszych kolekcji Działu Winiarskiego należy zaliczyć
zbiór cynowych naczyń cechowych służących do picia (wilkomy, kufle
i puchary) z XVII-XX w., który w latach siedemdziesiątych i później
był rozbudowywany jedynie w niewielkim stopniu w oparciu o przekazy urzędów celnych i zakupy w salonach „Desy”. Do zasługujących
na szczególną uwagę zabytków z tego zbioru należą m.in. dzban i kufel
zielonogórskiego cechu kowali wykonane w pierwszej połowie XVIII
stulecia oraz wilkom cechu sukienników z Gubina z 1677 roku. Kolekcję naczyń cynowych uzupełniają nieliczne naczynia z miedzi i jej stopów oraz wyroby srebrne. W 1967 roku został zakupiony śląski srebrny puchar weselny, który przez kilka następnych lat stał się wizytówką
muzeum.
Drugą kolekcją, dla której początek stanowią zbiory Heimatmuseum stanowią naczynia kamionkowe, czasem z elementami cynowymi i ołowianymi (butle, dzbany, dzbanki, kufle) wykonane pomiędzy
XVIII w a XX w. Najcenniejsze zabytki w tym zespole stanowią przykłady ceramiki bolesławieckiej, nie brak również naczyń wykonanych
przez lokalnych wytwórców. Zbiór ten był powiększany w następnych
latach m.in. o liczne przekazy z urzędów celnych i zakupy od osób prywatnych. Mniejszą, ale cenną grupę ceramiki przechowywaną w Dziale
Winiarskim stanowią kufle z fajansu i majoliki powstałe w XVIII w.
Kolejną grupę, zapoczątkowaną przez zbiory Heimatmuseum stanowią zabytki dawnego szklarstwa (puchary, kielichy i kieliszki, szklanice i karafki). Opracowany przez kierownika Działu Winiarskiego,
Bogdana Kresa program wzbogacania zbiorów koncentrował się na zakupie szkieł polskich oraz śląskich. W latach 1958-1971 Muzeum zakupiło głównie w salonach „Desy” do swoich zbiorów ponad 420 zabytków
szklanych o różnej wartości. Niewątpliwie do najcenniejszych eksponatów w kolekcji szła, należą nieliczne szkła osiemnastowieczne polskie
z hut w Urzeczu i Nalibokach46. W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych kolekcja szkła wzbogaciła się o kilkadziesiąt dzieł współczesnego szklarstwa artystycznego. Od 1987 roku Muzeum zaczęło nabywać prace Zbigniewa Horbowego na potrzeby organizowanej galerii
autorskiej. Obecnie w zbiorach zielonogórskiego muzeum znajduje się
ponad 60 prac wrocławskiego artysty.
46
B. Kres, Szkło artystyczne w zbiorach zielon ogórskiego muzeum, Zielona Góra 1966, s. 3-9.
82
Trzon zbiorów plastycznych Działu Winiarskiego, oprócz kilkudziesięciu grafik, obrazów i rzeźb o różnej wartości artystycznej, tworzy
zespół ponad 100 ekslibrisów. Zapoczątkowała ją w latach sześćdziesiątych współpraca z Norbertem Lippóczym, kolekcjonerem ekslibrisów
o tematyce winiarskiej z Tarnowa. Pierwsze ekslibrisy o tematyce winiarskiej zostały nabyte w 1966 roku. W 1974 roku Muzeum zakupiło
od kolekcjonera z Łodzi zestaw ponad 80 ekslibrisów autorstwa wielu
autorów z krajów bloku socjalistycznego. W 1976 roku Muzeum zakupiło zbiór 29 ekslibrisów. W późniejszym okresie kolekcja nie była
powiększana.
W 1998 r. Muzeum zaczęło zlecać miejscowym artystom realizację
prac plastycznych na tematy związane z winem i winoroślą. W latach
1999-2000 powstał cykl 12 obrazów olejnych Doroty Komar-Zmyślony
pn. Rok na winnicy. Następnie W latach 2000-2001 Muzeum pozyskało
12 obrazów zielonogórskich malarzy stanowiących dorobek plenerów
malarskich Winobranie w Zielonej Górze. W latach 2008-2009 powstał
cykl 20 akwarel Jerzego Fedry pn. Tradycje winiarskie Zielonej Góry.
Aranżację Muzeum Wina uzupełniają rzeźby głów Bachusa wykonane
w 2008 roku przez Wiesława Arminajtisa.
W 1964 roku zostało zakupionych od Norberta Lippóczego z Tarnowa sześć paszportów winiarskich, poświadczających o kulturze picia wina w Rzeczypospolitej szlacheckiej. Zbiór dokumentów Działu
Winiarskiego uzupełnia dar z 2004 roku – osiemnastowieczny dokument poświadczający ukończenie nauki zawodu winogrodnika47.
Etnografia
Zbiory z zakresu etnografii zaczęły być kolekcjonowane wraz z zatrudnieniem w Muzeum Okręgowym etnografa – Barbary Kołodziejskiej.
Po Heimatmuseum pozostały w Zielonej Górze 34 zabytki o nieustalonym pochodzeniu i datowaniu. W grudniu 1961 roku zbiór etnograficzny liczył jedynie 89 eksponatów. W ciągu pięciu kolejnych lat liczba
eksponatów w Dziale Etnograficznym wzrosła do 422 zabytków. Zbiory etnograficzne w latach 1960-1982 stanowiły najliczniejszą grupę
nabywanych przez zielonogórskie muzeum48. W trakcie badań nad
47
A. Cincio, Cenny dar dla Muzeum Wina, „Museion”, nr 19 (2007), s. 5.
Środki pieniężne przeznaczane na zakup stosunkowo niewielkiej liczby dzieł sztuki przekraczały znacznie wydatki na zakupy innych eksponatów,
w tym etno graficznych.
48
83
poszczególnymi elementami kultury ludowej kierownik działu Barbara Kołodziejska nawiązywała kontakty z właścicielami zabytkowych
obiektów i twórcami sztuki ludowej, które owocowały późniejszymi
zakupami.
Zbiory etnograficzne, zbierane głównie w południowej części ówczesnego województwa zielonogórskiego, można w zasadzie podzielić
na dwie grupy: związane z ludnością autochtoniczną na terenie Zachodniej Wielkopolski oraz z grupami ludności, które na teren województwa
zielonogórskiego napłynęły po II wojnie światowej (np. Wielkopolanie,
przesiedleńcy z Kresów Wschodnich, Łemkowie). W latach sześćdziesiątych silny nacisk położono na dokumentowanie kultury ludowej Babimojszczyzny, która miała świadczyć o odwiecznej polskość Ziemi
Lubuskiej.
Około 450 eksponatów pozyskał Dział Etnograficzny w ramach
trwającej w latach 1972-1975 akcji Kultura ludowa – dobrem narodu.
Doskonałą okazję do zakupu dzieł sztuki ludowej stanowiły także organizowane regularnie konkursy dla twórców ludowych. Stosunkowo
niewielkim źródłem pozyskiwania eksponatów etnograficznych były
darowizny. Zakupy działu stanowiły istotną część zakupów Muzeum
w czasie jego istnienia. Do czasu wyodrębnienia się samodzielnego
muzeum w Ochli, kierownik Działu Etnograficznego Barbara Kołodziejska wykazywała wiele inicjatywy w poszukiwaniu zabytków kultury
ludowej.
Pozyskiwane zbiory etnograficzne tworzyły trzy zasadnicze grupy: a) zabytki kultury technicznej, b) stroje i tkaniny, c) dzieła sztuki
ludowej. Zdecydowana większość z pozyskanych zabytków powstała
w XX w., jedynie niektóre swoimi początkami sięgały XIX w49.
Narzędzia i przedmioty używane w rolnictwie, rybołówstwie, tkactwie, plecionkarstwie, garncarstwie, stolarstwie, bednarstwie i tokarstwie, kowalstwie i szewstwie oraz sprzęty domowe i meble składały
się na zabytki kultury technicznej wsi lubuskiej. Stroje ludowe z Zachodniej Wielkopolski oraz stroje osadników z Polski centralnej i repatriantów Kresów Wschodnich z wraz a tkaninami takimi jak: kapy,
chodniki, ręczniki czy dywany, tworzyły kolejny zespół zabytków50.
49
B. Kołodziejska, Muzeum Etnograficzne w Ochli, [w:] Muzea zielon ogórskie, pod red. A. Toczewskiego, Zielo na Góra 1996, s. 80-81.
50
B. Kołodziejska, Muzeum Etn ograficzne..., s. 81.
84
Na zbiory sztuki ludowej składały się: rzeźby, malarstwo ludowe,
dekoracje wnętrz, instrumenty muzyczne oraz plastyka obrzędowa. Zbiory sztuki ludowej były nabywane szczególnie w okresie drugiej połowy lat siedemdziesiątych poprzedzającym organizacyjne usamodzielnienie się zielonogórskiego muzealnictwa etnograficznego51.
W drugiej połowie lat siedemdziesiątych w Zielonogórskim Parku
Etnograficznym, który od 1976 r. stanowił oddział Muzeum Ziemi Lubuskiej zaczęto gromadzić zabytki nieruchome: chaty chłopskie oraz
budynki gospodarcze z terenu ówczesnego województwa zielonogórskiego (zachodniowielkopolskie, dolnołużyckie oraz dolnośląskie).
W 1976 roku zbiory etnograficzne liczyły 2383 eksponaty. W roku
tym została podjęta decyzja o wyodrębnieniu ze struktury Muzeum Ziemi Lubuskiej Oddziału Etnograficznego, który następnie miał się usamodzielnić, co ostatecznie nastąpiło w 1982 r.
Zbiory archeologiczne
Inwentarz zabytków z 1957 r. wykazał 214 zabytków archeologicznych
ze zbiorów Heimatmusem. Wszystkie obiekty pochodziły z wykopalisk na terenie Zielonej Góry i powiatu zielonogórskiego. Reprezentowały one okres od paleolitu aż po wczesne średniowiecze. Duży zbiór
stanowiły zabytki związane z kulturą łużycką52.
Początkowo zbiór Działu Archeologicznego był uzupełniany depozytami z muzeów archeologicznych z Poznania i Wrocławia, które
przejęły zbiory niemieckich Heimatmuseów w Głogowie, Gubinie i Żarach. W końcu lat pięćdziesiątych, w związku ze zbliżającymi się obchodami tysiąclecia powstania państwa polskiego, na terenie województwa
zielonogórskiego ruszyły pierwsze po wojnie prace wykopaliskowe
w Międzyrzeczu i w Santoku. Przez całą dekadę lat sześćdziesiątych
badania archeologiczne koncentrowały się na okresie wczesnego średniowiecza (od V do XIII w.). Badania te miały się przyczyniać się do
udowodniania polskości Ziem Zachodnich. Mniejszy zakres i mniej
kompleksowy charakter miały początkowo badania nad kulturą łużycką
51
B. Kołodziejska, Badania etnograficzne na Ziemi Lubuskiej, „Rocznik
Lubuski”, T. 31, cz. 1, s. 230-231.
52
A. Kołodziejski, Muzeum Archeologiczne Środkowego Nadodrza w Zielonej Górze [w:] Muzea zielonog órskie pod red. A. Toczewskiego, Zielona
Góra 1996, s. 91-92.
85
innymi okresami pradziejów, przy czym miały one poświadczać hipotezę Józefa Kostrzewskiego o ciągłości osadnictwa słowiańskiego na
tych terenach53.
Otwarta w maju 1960 r. wystawa opierała się na eksponatach pochodzących z badanych przez Edwarda Dąbrowskiego i Adama Kołodziejskiego stanowisk archeologicznych w Pszczewie, Trzcielu oraz
ratunkowych badań cmentarzysk kultury łużyckiej z Jasieńca i Wiankowa oraz materiałami z Heimatmuseum54.
W 1960 roku zadania Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków
Archeologicznych zostały przekazane Działowi Archeologicznemu
Muzeum Ziemi Lubuskiej. W 1967 r. został wyodrębniony Dział Ochrony Zabytków Archeologicznych. Do głównych zadań działu, oprócz
prac wykopaliskowych, należało zabezpieczanie stanowisk archeologicznych. W ten sposób w zielonogórskim muzeum w latach 1967-1982
funkcjonowały dwa działy archeologiczne. Dział Archeologiczny kierowany przez Edwarda Dąbrowskiego zajął się badaniami wczesnego
średniowiecza (m.in. liczne wykopaliska w Krośnie Odrzańskim i Głogowie, Bytomiu Odrzańskim i Niemczy), natomiast Dział Ochrony Zabytków Archeologicznych kierowany przez Adama Kołodziejskiego zajął się głównie badaniem okresu pierwszego tysiąclecia p.n.e.55.
Ustalenie liczby zabytków archeologicznych przechowywanych
w Muzeum Ziemi Lubuskiej napotyka na znaczne trudności ze względu na brak pełnych danych statystycznych i dokumentacji z lat sześćdziesiątych i pierwszej połowy lat siedemdziesiątych. W 1970 roku jedynie około 20% zbiorów archeologicznych było zinwentaryzowane,
opracowane w katalogu naukowym zaledwie około 10%. W 1971 Dział
Archeologiczny prowadził jedynie księgę polową, w której figurowało
34.881 pozycji, natomiast Dział Ochrony Zabytków Archeologicznych
opracował wówczas naukowo 1680 zabytków56. Zbiory archeologiczne pochodziły w zdecydowanej większości z badań archeologicznych.
53
AMZL 31/9, Korespondencja Kierownika Działu (Winiarskiego) dotycząca zakupów i nabytków muzealnych.
54
A. Ko łodziejski, Muzeum Archeologiczne..., s. 93.
55
A. Ko łodziejski, Muzeum Archeologiczne..., s. 95; W. Rebelski, Muzeum Archeologiczne Środkoweg o Nadodrza w Świdnicy, „Rocznik Lubuski”,
T. 31, cz. 1, s. 85-91.
56
AMZL 24/38, Plany i sprawozdania, Sprawozdanie z działalności Muzeum Ziemi Lub uskiej w Zielone j Górze za rok 1970.
86
Około 1000 eksponatów zostało przejętych z kolekcji byłych muzeów
niemieckich. Odrębną grupę eksponatów stanowiły numizmaty: skarby
monet i luźne znaleziska.
W 1978 r. Muzeum Ziemi Lubuskiej w związku z przygotowaniami do otwarcia Oddziału Archeologicznego w Świdnicy zakupiło
zbiór przedmiotów związanych z wybitnym archeologiem – Józefem
Kostrzewskim stanowiące zaczątek archeologicznych zbiorów specjalnych. Wystawę stałą Oddziału Archeologicznego Muzeum Ziemi Lubuskiej otwarto 22 lipca 1979 roku. Ostatecznie 1 stycznia 1982 roku
Oddział Archeologiczny usamodzielnił się tworząc Muzeum Archeologiczne Środkowego Nadodrza w Świdnicy. Do nowego muzeum przekazane zostały wszystkie zbiory archeologiczne należące wcześniej do
Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze57. W chwili obecnej w Muzeum Ziemi Lubuskiej przechowywany jest jedynie stosunkowo nieliczny zbiór muzealiów archeologicznych pochodzący z badań archeologicznych Zielonej Góry z lat 2003-200558.
Zbiory przyrodnicze
Powołany w 1969 roku Dział Przyrodniczy zaczął w intensywny sposób
pozyskiwać własne zbiory. Do Księgi Inwentarzowej działu wpisanych
zostało w okresie jego działania blisko 200 okazów przyrody polskiej.
Były to ptaki, ssaki, owady oraz nieliczne okazy flory. Zdecydowaną
większość zbiorów stanowiły eksponaty z zakresu ornitofauny. Do ciekawszych eksponatów należały okazy takich ptaków jak m.in.: gęgoł,
nurogęś, bataliony, myszołów, trznadel, cietrzew, czy głuszec. Ssaki były
reprezentowane m.in. przez gronostaja, dziki, tchórza, borsuka, sarny,
szczury piżmowe, kunę59. Oprócz kręgowców w muzeum były prezentowane owady (4 gabloty z motylami polskimi oraz dwie z innymi polskimi owadami). Eksponaty były pozyskiwane głównie drogą zakupów
u osób prywatnych z Poznania i Warszawy. Wadą zbiorów był brak pełnego opisu naukowego i nieznana na ogół proweniencja terenowa eksponatów60. Jak zwracał uwagę kierownik Oddziału Przyrodniczego
Krzysztof Paszkowski w zbiorach występowały liczne luki spowodo57
A. Ko łodziejski, Muzeum Archeologiczne..., s. 96.
A. Cincio, Skarby ukryte w ziemi-badania archeologiczne Zielonej Góry,
„Museion”, nr 17 (2006), s. 16.
59
AMZL 25/8, Księga inwentarzowa muzealiów przyrodniczych.
60
AMZL 25/9, Karty nauko we Działu Przyrodniczego.
58
87
wane brakiem funduszy na ich zakup61. Część zbiorów, np. eksponaty
geologiczne, jaja ptaków czy zbiór ślimaków nie była zinwentaryzowana. Zbiory geologiczne pochodziły głównie z głębokich wierceń i ko62
palni węgla brunatnego . W drugiej połowie lat siedemdziesiątych Oddział Przyrodniczy został wyeliminowany ze struktury Muzeum Ziemi
Lubuskiej, natomiast jego zbiory zostały w 1984 roku przekazane m.in.
do Muzeum Regionalnego w Nowej Soli63.
Głównym celem polityki historycznej władz polskich w okresie
PRL-u w odniesieniu do Ziem Odzyskanych było badanie i dokumentowanie polskości tego obszaru. Oficjalną historię tych ziem tworzył
okres piastowski oraz lata powojenne. Pierwszoplanową rolę nadano
wówczas badaniom archeologicznym. Zabytki archeologiczne miały
dokumentować okres wczesnego średniowiecza oraz dostarczać dowodów potwierdzających ciągłość osadnictwa słowiańskiego na tych ziemiach. Te odgórne wytyczne i założenia nie mogły być lekceważone
przez władze i pracowników muzeów. Miały też znaczny wpływ na
politykę kolekcjonerską zielonogórskiego muzeum. Zbiory winiarskie,
sztuki dawnej oraz muzealia historyczne miały opierać się na polonikach oraz na zabytkach sztuki śląskiej. Selekcja zbiorów Heimatmuseum trwała w związku z tym przez ponad trzydzieści lat. Pokaźny
zbiór dokumentów i pamiątek partii i organizacji lewicowych powstał
w związku z organizowanymi „na zlecenie władz” wystawami jubileuszowymi. Oczywiście nie wszystkie z odgórnych zaleceń były wykonywane. Pracownicy muzeum kolekcjonowali wszystkie obiekty o cechach zabytkowych, także te nie realizujące wizji historii propagowanej przez władze. Aby uniknąć posądzeń o proniemieckie sympatie,
niemiecki charakter dzieł sztuki śląskiej był umiejętnie kamuflowany.
Podkreślane były natomiast wszelkie związki z Polską i polskością.
Wobec niemożności budowania spójnych kolekcji sztuki dawnej,
pierwszoplanową rolę w kolekcjonerstwie dzieł sztuki miały nabytki
polskiej sztuki współczesnej. Również ten obszar kolekcjonerstwa ulegał
61
AMZL 24/52, Kolegium kustoszy MZL, Protokół z kolegium kustoszy
Muzeum Ziemi Lubuskiej, 8.06.1970 r.
62
AMZL 24/37, Plany i sprawozdania (1965-1969), Sprawozdanie z działalności Muzeum Ziemi Lub uskiej w Zielonej Górze za 1969 r., s. 14.
63
A. Ciosk, Leksykon Muzeum Ziemi Lubuskiej (2), „Museion”, Nr 1 1
(2002), s. 11-12.
88
politycznym. Powstawanie kolekcji sztuki współczesnej umożliwiało
bowiem w najprostszy sposób polonizację placówek muzealnych na Ziemiach Zachodnich64. Placówka kierowana przez kolejnych dyrektorów
dysponuje obecnie jedną z najbardziej bogatych kolekcji sztuki współczesnej w pasie Polski Zachodniej. Na szczególną uwagę zajmuje okres
kierowania placówką przez Jana Muszyńskiego (1976-1998). Po wyodrębnieniu się samodzielnych placówek muzealnych w Ochli, Świdnicy
i Drzonowie, gromadzenie dzieł sztuki współczesnej stało się priorytetem, a zgromadzone wówczas dzieła sztuki stanowią większą część kolekcji działu.
W okresie transformacji ustrojowej ustały polityczne naciski dotyczące eksponowania, a w związku z tym i gromadzenia zbiorów. Niestety też drastycznie zmalały środki na pozyskiwanie przez Muzeum
Ziemi Lubuskiej zabytków. Proces ten nasilił się jeszcze bardziej po 1998
roku, w którym Muzeum przeszło pod zarząd administracji samorządowej szczebla wojewódzkiego. Mimo tych ograniczeń w dalszym ciągu,
w miarę możliwości kontynuuje zakupy muzealiów do poszczególnych
kolekcji. Dzięki licznym kontaktom z organizacjami społecznymi i mediami, w dalszym ciągu istotne źródło pozyskiwania zbiorów stanowią dary.
Niniejszy artykuł nie wyczerpuje wszystkich zagadnień związanych
z gromadzeniem zbiorów przez Muzeum Ziemi Lubuskiej. Dalszych
pogłębionych zadań wymagają sprawy: dokumentacji i katalogowania
zbiorów, zabezpieczenia zabytków przed zniszczeniem i kradzieżą, strat
muzealiów oraz konserwacji zbiorów. Muzeum Ziemi Lubuskiej posiada także księgozbiór, którego losy są podobne do dziejów kolekcji muzealnych. Zbadanie tych zagadnień powinno w istotnej mierze uzupełnić
obraz polityki kolekcjonerskiej Muzeum Ziemi Lubuskiej.
64
M. Szeląg, Geop olityka kolekcji..., s. 54-55.
Izabela Korniluk
POWSTANIE I DZIAŁALNOŚĆ
OŚRODKA BADAWCZO-NAUKOWEGO
PRZY LUBUSKIM TOWARZYSTWIE KULTURY
(8.04.1962-22.02.1964)
Utworzenie Ośrodka Badawczo-Naukowego 8 kwietnia 1962 roku
w Zielonej Górze, wiąże się z aktywną działalnością Lubuskiego Towarzystwa Kultury. Powstałe na fali odwilży w 1957 roku Towarzystwo,
miało za zadanie aktywizować zielonogórską inteligencję do upowszechniania wiedzy o regionie. Przy poparciu i nadzorze PZPR, Lubuskie Towarzystwo Kultury prowadziło ożywioną działalność kulturalną, która
rozwijała się poprzez lokalne towarzystwa.
Z Lubuskim Towarzystwem Kultury związanych było wiele organizacji kulturalnych i społecznych, działających do dziś w Zielonej
Górze i jej okolicy. Wiele osób z dzisiejszej zielonogórskiej kadry naukowej, swoje pierwsze kroki stawiało w Lubuskim Towarzystwie
Kultury. Szereg artykułów i opracowań poświęcono obszernemu zakresowi aktywności i działalności kulturalnej Towarzystwa. Po zlikwidowanej w 1992 roku organizacji, zachowały się protokoły z posiedzeń prezydium, które są doskonałym źródłem wiedzy, o działalności Towarzystwa.
W latach 50. i 60. na zielonogórskim gruncie dotkliwie odczuwano
braki w kadrze naukowej. Z problemem tym borykano się właściwie
w całej Polsce. Z wielu ośrodków miejskich zwracano się do władz centralnych o możliwość zorganizowania wyższych uczelni lub instytutów
kształcących przyszłych absolwentów.
90
„Problem braku kadr z wyższym wykształceniem, stał się po 1956 roku
bardzo istotnym hamulcem dla równomiernego rozwoju zarówno poszczególnych regio nów, jak i różnych dziedzin życia społeczno-gospodarczego kraju” 1.
Na terenie regionu lubuskiego rozwiązaniem tej sytuacji miało być
powołanie Lubuskiego Towarzystwa Kultury, a w ramach jego działalności Ośrodka Badawczo-Naukowego, którego zadaniem było dbanie
o dalszy rozwój nauki na ziemi lubuskiej, sprawowanie pieczy nad badaniami naukowymi związanymi z regionem oraz umożliwianie kształcenie kadr w województwie.
„Uważa no, że awans regionu powinien dokonać się poprzez awans własnej kadry, własnych środowisk twórczych w oparciu o pomoc ośrodków
ościennych” 2.
O powołaniu Ośrodka, który spełniałby ww. wymogi, już wcześniej
dyskutowano na łonie LTK.
„Bra k w województwie ja kiejkolwiek wyższej uczelni zmusił nas do zastąpienia jej jakimś surogatem, który w perspektywie prowadziłby do pozytywnych zmian. Pierwszą palcówką o c harakterze nauko wym w naszym środowisku b yła sekcja a rcheo logiczno-historyczna, w której rej wiedli Edward
Dąbrowski i Władysław Korcz. (…) Sekcja ta położyła fundament pod powstanie w Zielonej Górze Stacji Naukowej Polskiego Towarzystwa Historycznego,
na czele, któ rej stanął Wład ysław Korcz. Mia ło to miejsce w maju 1958 roku,
po zjeździe naukowców, w którym uczestniczył ta kże prezes PTH prof. Herbst.
Niestety Stacja ta poza założeniem biblioteki naukowe j, ma ło wykorzystywanej, nie spełnia ła należycie swoje go zadania” 3.
Postulowano utworzenie m.in. Lubuskiego Instytutu Naukowego
oraz dyskutowano na łamach „Nadodrza”, „Gazety Zielonogórskiej”
i antenie radia o tzw. lubuskiej drodze do uniwersytetu. Wielokrotnie
prowadzono rozmowy podczas sesji i zjazdów naukowych na ten temat.
1
H. Szczegóła, Z ielonogórska droga do uniwersytetu, [w:] „ Uniwersytet Zielono górski”, nr 10, grudzień 2003/styczeń 2004, s. 18.
2
Lubuskie Towarzystwo Kultury, Zielona Góra 1957-1972, Zielona Góra
1972, s. 22.
3
W. Sauter, Pamiętniki, maszynopis, w zbiorach Działu Historycznego
Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielone j Górze.
91
Wychodzono z założenia, że gdyby w Zielonej Górze istniał ośrodek
zajmujący się sprawami nauki, uczeni zainteresowaliby się tematem
ziemi lubuskiej. Dotychczas badania naukowe na terenie ziemi lubuskiej, która wchodziła w skład województwa poznańskiego, prowadzili
naukowcy z Poznania, a badania na obszarach należących do województwa wrocławskiego – naukowcy wrocławscy. Nie bez znaczenia było
także, iż wszelkie propozycje i pomysły dla tej inicjatywy wypływały
dodatkowo z Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Zielonej Górze.
„Ówczesny sekretarz KW PZPR Tadeusz Wieczorek, Lud wik Siedlecki
sekretarz propagandy, które mu podlegały sprawy oświaty i kultury, podobnie
zresztą jak i przewodniczący Wojewódzkiej Rady Narodowej Jan Lembas, byli
bardzo zainteresowani kulturalnym rozwojem województwa i wychodzili na
przeciw wszelkim inicjatywom, które mogły przyczynić się do realizacji hasła
„Ziemia Lubuska piękna, kulturalna i gospodarna”. W tym haśle mieścił się
też kompleks spraw związanych z kształceniem kadr na potrzeby gospodarki,
administrac ji i oświa ty oraz zabiegami o wyższą uczelnię” 4.
By przeanalizować stan badań naukowych na ziemi lubuskiej, powołano specjalną Komisję do Spraw Stanu i Perspektyw Badań Naukowych, która miała odpowiedzieć na pytanie, co zrobiono w dziedzinie
badań naukowych nad aktualnymi problemami regionu i kto w przyszłości będzie mógł kontynuować prace nad tym tematem. Prace Komisji doprowadziły do zewidencjonowania prac naukowych (magisterskich i doktorskich) dotyczących ziemi lubuskiej w zakresie różnych
nauk. Stwierdzono, iż dotychczasowe zajęcie się naukowców problematyką województwa zielonogórskiego było przyczynkowe i fragmentaryczne, bardziej publicystyczne aniżeli naukowe; badacze o ile zajmowali się w swoich rozważaniach problematyką tych ziem pisali o niej
przy okazji innych problemów, które stanowiły istotę analizy. Nowo
powstały Ośrodek Badawczo-Naukowy miał spełniać rolę koordynatora, inspiratora, ułatwiać kontakty z profesorami i naukowcami oraz
skupiać wokół siebie ludzi, zamierzających zająć się pracą naukową.
„Powstanie Ośrodka Badawczo-Naukowego przy Lubuskim Towarzystwie Kultury było wynikiem przeko nania, że pro wadzenie działalności badawczo-naukowej, kształce nie kwalifikowanych kadr nauko wych, a przede
4
H. Szczegóła, op. c it., s. 18.
92
wszystkim kompetentne kierowanie procesem tworzenia miejscowego środowiska naukowego stanowi problem wykraczający poza możliwości samegoż
tego środowiska. Konsekwencją takiego stanowiska było powołanie zespołów
pracujących pod merytorycznym kierownictwem samodzielnych p racowników
naukowych” 5.
Na zebraniu inaugurującym powstanie Ośrodka jego sekretarz, Jan
Muszyński, stwierdził:
„Podstawowy ce l to stworzenie Ośrodka, który by skupiał tych wszystkich, którzy zamierzają po odbytych studiach dalej kształcić się w obranym
kierunku i tych którzy bez wyższych studiów mogą tak pracować, aby ich publikowano” 6.
Ambicją Ośrodka była nie tylko
„realizacja ro li pośrednika od autora do wydawnictwa, ale stworzenie takich warunków, w których zespół pracownikó w nauki mógłby się rozwijać
i uzyskać konkretną pomoc w dziedzinie swoic h zainteresowań” 7.
Kluczowe znaczenia miało wykształcenie własnego środowiska naukowego.
W początkowym etapie prac proponowano dwa kierunki działal8
ności tej instytucji, które umożliwiłyby wzrost kadr naukowych . Pierwszym z nich była praca w sekcjach zainteresowań. W sekcjach tych proponowano skupić wszystkich chętnych do pracy badawczej i naukowej.
Następnym etapem działań miała być praca kierowników sekcji, którzy koordynowali prace badawcze i naukowe, a zakres merytoryczny
tych prac ustalał profesor lub docent.
„Wszelkie badania będą miały na celu ustalenie obiektywnej wiedzy o regionie, a także przygotowywanie prac i materiałów do publikacji przez Ośrodek
5
J. Muszyński, Powstanie LTN i pierwsze lata jeg o działalności, [w:]
„Rocznik Lubuski”, wydanie jubileuszowe, t. XX pod red. K. Bartkiewicza,
Zielona Góra 1994, s. 13.
6
Protokoły LTK 1961-1962, Protokół z plenarnego posiedzenia Rady
LTK, które odbyło się w Klubie „Skryba” w Zielonej Górze 8.04.1062 r.
7
J. Muszyński, Pierwszy krok, „Nadodrze” 1963, nr 3, s. 5.
8
Protokoły 1961-1962, protokół z 25 lipca 1962 r.
93
Badawczo-Naukowy. Pośredni cel stanowi poszerzenie wiedzy uczestników
sekcji, doskonalenie ich metod pracy, a również przygoto wywanie prac magisterskich i doktorskich” 9.
Skrystalizowanie się grup zainteresowań poprzedzone było wyjazdami do poszczególnych ośrodków naukowych w celu nawiązania bliższych kontaktów i zaproponowanie profesorom przejęcia pieczy nad
młodymi naukowcami z Zielonej Góry.
„Jeździłem po całej Polsce i podglądałem orga nizację pracy badawczej
w innych ośrodkach, m.in. w Krako wie, Opolu, Płocku, Poznaniu i Wrocławiu. Moim zadaniem było ró wnież pozyskiwanie praco wników nauki na potrzeby Ośrodka; umawiałem profesorów i naukowców na wykłady do Zielonej
Góry” 10.
Nawiązano stałe kontakty z ośrodkami: poznańskim, wrocławskim
i warszawskim, ale do Zielonej Góry przybywali także naukowcy z Krakowa i Lublina. Wśród naukowców współpracujących z Ośrodkiem Naukowo-Badawczym, należy wymienić m.in. prof., prof. Michała Sczanieckiego, Jana Wąsickiego, Zygmunta Dulczewskiego, Benona Miśkiewicza, Józefa Bursztę, Gerarda Labudę z uczelni poznańskiej, prof.,
prof. Ewę i Karola Maleczyńskich, Józefa Gierowskiego, Władysława
Czaplińskiego, Adama Galosa, Romana Hecka z Uniwersytetu Wrocławskiego, z uczelni warszawskich prof. Andrzeja Ajnenkela, Stanisława Ehrlicha, a także prof. Wiktora Zina, Władysława Borusieicza,
Rudolfa Śmiałowskiego z Politechniki Krakowskiej.11 Prace badawczo-naukowe w Ośrodku toczyły się metodą seminaryjną w kilkunastu
zespołach tematycznych. Raz w miesiącu odbywały się spotkania, na
których członkowie sekcji referowali swoje prace i wysłuchiwali specjalistycznego wykładu samodzielnego pracownika nauki12.
9
Wypo wiedź pro f. Jana Grota z Poznania z artykułu J. Muszyńskiego,
Pierwszy krok, „Nadodrze” 1963, nr 3, s. 5.
10
O działalności i funkcjonowaniu Ośrodka Badawczo-Naukowego,
wywiad z dr. J. Muszyńskim, „Museion”, nr 25, lipiec 2009, s. 22-23.
11
Protokoły LTK 1963; Protokół nr 62 z posiedzenia prezydium LT K
w Zielonej Górze w dniu 13.11.1963 r.
12
Protokoły LTK 1963, Sprawozdanie z działalności LTK od 1.07. 196 2
do 31.12.1963 r.
94
„(…) prace badawcze pod nadzorem profesorów nabierały właściwych
kierunków i sensu. Każdy zespół stał się niejako grupą doktorancką z promotorem, który ją prowadzi. I to daje owoce, zapewnia owoce samodzielnej pracy naukowej” 13.
14
Z powstałych do 1963 roku zespołów można wymienić :
1. Zespół prawniczo-finansowy pod opieką prof. dr. Jana Zdzitowieckiego z Uniwersytetu Adam Mickiewicza w Poznaniu, prowadzony
był przez dr. Andrzeja Komara. Celem prac zespołu było podjęcie
tematów z zakresu finansów regionalnych województwa zielonogórskiego, a w szczególności badania nad budżetem województwa
i miast powiatowych.
2. Prace zespołu historii szkolnictwa i kultury, opracowane i realizowane były przez prof. dr. Zdzisława Grota z Uniwersytetu Adama
Mickiewicza w Poznaniu. Obejmowały prace badawcze związane
z rozwojem kultury i oświaty po 1945 roku, ze szczególnym akcentem na badanie tradycji polskości w zakresie oświaty i kultury
w województwie zielonogórskim. Celem tej sekcji były działania
zmierzające do podwyższenia wykształcenia zielonogórskich kadr
oświatowych i kulturalnych, które w późniejszym okresie zasilałyby kadry naukowe na istniejących Studiach Nauczycielskich oraz
stanowiskach pomocniczych pracowników nauki.
3. Zespół badań nad historią gospodarczą województwa zielonogórskiego prowadzony był przez prof. dr. Czesława Łuczaka z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, a zajmował się szerokim
wachlarzem zagadnień związanych z charakterystyką gospodarczą
miasta i regionu: przemysłem winiarskim.
4. Grupa seminaryjna, zajmująca się psychologią pod kierownictwem
doc. dr. B. Hornowskiego z Uniwersytetu Poznańskiego, pracowała
nad podniesieniem poziomu naukowego psychologów zamieszkujących województwo zielonogórskie.
5. Zespół archeologiczny pod opieką doc. dr. Bogdana Kostrzewskiego z Muzeum Archeologicznego w Poznaniu koordynował i opra13
Dokonane i nowe zadania, wywiad z Prezesem LTN Profesorem Janem Wąsickim, „Gazeta Zielonogó rska”, nr 255, 26.10.1968, s. 2.
14
Protokoły LTK 1963, Protokó ł nr 62 z posiedzenia prezydium LT K
w Zielonej Górze w dniu 13.11.1963 r.
95
cowywał wyniki badań archeologicznych z terenu pogranicza lubusko-wielkopolskiego i śląsko-wielkopolskiego.
6. Sekcja Architektury i Urbanistyki Ziemi Lubuskiej prowadzona
przez doc. dr. Andrzeja Domańskiego z Politechniki Krakowskiej
zajmowała się naukowym opracowywaniem urbanistyki i architektury regionu. Pracowano nad praktyczną przydatnością wyników
badań naukowych studentów, uzyskanych z analizy rozwoju urbanistycznego w przeszłości do kształtowania układów przestrzennych
w czasach współczesnych. Obok pracy badawczej grupa studentów zajmowała się także analizą obszarową pod przyszłą zabudowę i badaniami urbanistycznymi. W praktyce stosowana była także
współpraca z prezydiami Rad Narodowych miast, które pragnęły
rozwiązywać problemy odbudowy zniszczonych miejscowości.
7. Prace zespołu Historii Polski Ludowej pod opieką prof. dr. Jana
Wąsickiego obejmowały lata 1939-1960 oraz problematykę niemcoznawczą; zwracano szczególną uwagę na zmagania Polaków
na Pograniczu na przestrzeni lat przed 1945 rokiem. Tematyka
prac zespołu nie przekraczała obszaru ziemi lubuskiej i borykała
się z problemami gospodarczymi nie tylko charakterystycznymi
dla województwa zielonogórskiego, ale także i dla Wielkopolski
i Śląska.
8. Sekcja zagadnień kulturalno-socjalnych pod przewodnictwem
dr. Sława Krzemienia z PWSN w Warszawie badała problem awansu kulturalnego regionu i rozwój kultury po 1945 roku. Problematyka tej sekcji była stosunkowo nowa do wszystkich innych prac
zespołów Ośrodka Badawczo-Naukowego i polegała na bacznej
analizie społecznego ruchu kulturalnego i założeń tej polityki oraz
jej krytyczną interpretację do możliwości prześledzenia tego problemu w powojennym okresie. Opracowywano również kulturotwórczą rolę inteligencji i jej funkcje w rozwoju województwa zielonogórskiego.
W późniejszym okresie planowano powołać zespoły zajmujące się
problemami przestępczości na ziemi lubuskiej pod opieką doc. dr Krystyny Daszkiewicz z Uniwersytetu Adama Mickiewicza z Poznania oraz
architektury i urbanistyki współczesnej, która realizowałaby potrzeby
z tegoż zakresu, postulowane przez zielonogórskich architektów i urbanistów.
96
Oprócz problematyki naukowej i badawczej prace Ośrodka skupiały się także na popularyzowaniu wiedzy naukowo-badawczej i rozbudzaniu zainteresowań naukowych nie tylko wśród ludzi nauki, ale przede
wszystkim wśród mieszkańców województwa. Miało to odzwierciedlenie w organizowanych periodycznie sesjach naukowych i pracach wydawniczych.
Pod egidą poprzedniczki Ośrodka – sekcji archeologiczno-historycznej i później w ramach działań Ośrodka Badawczo-Naukowego
organizowano spotkania i sesje naukowe, między innymi omawiające
problematykę:
− stanu badań nad ziemią lubuską oraz nawiązanie kontaktów z przedstawicielami ośrodków naukowych (tzw. zjazd naukowców 22.03.
15
1958 r.)
16
− początków miast lubuskich (12-13.11.1960 r.)
17
− stanu badań socjologicznych na ziemi lubuskiej (13-14.05.1961 r.)
18
− niemcoznawczą (8-9.12.1961 r.)
− 40. rocznicy powstania związku Polaków w Niemczech (listopad
1962 r.)19
Wzorem Lubuskiego Towarzystwa Kultury i jego prelekcji dla społeczeństwa Zielonej Góry i regionu Ośrodek Badawczo-Naukowy prowadził cykl wykładów pod tytułem W szufladzie uczonego. Celem prelekcji było zapoznawanie zainteresowanych z wynikami badań, które
nie były przeznaczone do publikacji.20
15
16
Wydarzenia, „Rocznik Lubuski”, t. I, LTK, Zielona Góra 1959, s. 319.
Wydarzenia, „Rocznik Lubuski”, t. III, LTK, Zielona Góra 1962,
s. 415.
17
Op. cit, s. 420.
Op. cit, s. 426
19
Protokoły LTK 1961-1962, Sprawozdanie Prezydium LTK w Zie lone j
Górze z wydatkowania pierwszej raty dotacji przyznanej nam przez Ministerstwo Kultury i Sztuki na działalność związaną z upowszechnieniem plastyki
amatorskiej, spopularyzowaniem 40-rocznicy powstania Związku Polaków
w Niemczech oraz akcją upowszechnienio wą w nowych środowiskach robotnicz ych (R ybaki itd.).
20
J. Muszyński, Powstanie LTN i pierwsze lata jego działa lności, [w:]
„Rocznik Lubuski”, wydanie jub ileuszowe, t. XX pod red. K. Bartkiewicza,
Zielona Góra 1994.
18
97
Inną formą aktywnej działalności Ośrodka Badawczo-Naukowego
była działalność wydawnicza i gromadzenie zbiorów. Ośrodek przejął
pieczę nad wydawaniem Rocznika Lubuskiego oraz stworzył wydawnictwo Studia i materiały, w którym drukowano materiały źródłowe
związane z dziejami miasta i regionu mogące być wykorzystane w późniejszych pracach naukowych oraz drobniejsze artykuły zielonogórskich
naukowców, które nie ukazały się z w Roczniku Lubuskim21. Kolekcjonowano także wszelkie inne archiwalia mogące przysłużyć się w pra22
cach badawczych – zakupywano reprodukcje dokumentów , książki
i inne wydawnictwa, a także gromadzono gotowe do druku i zrecenzowane prace naukowe seminarzystów kształcących się w Ośrodku. Do
listopada 1963 roku pozytywną opinię wydaną przez samodzielnych
pracowników naukowych otrzymało 25 prac23.
Rozwój Ośrodka Badawczo-Naukowego, jego aktywna i prężna
działalność doprowadziła do wykrystalizowania się i powstania Lubuskiego Towarzystwa Naukowego, odrębnej instytucji, niezależnej
merytorycznie ani finansowo od Lubuskiego Towarzystwa Kultury.
W Ośrodku Badawczo-Naukowym powołano specjalny zespól zajmujący się opracowaniem projektu statutu dla mającego powstać Towarzystwa. Już, kiedy działał Ośrodek zastanawiano się w łonie Lubuskiego Towarzystwa Kultury nad powstaniem nowej organizacji. Na posiedzeniu Prezydium Lubuskiego Towarzystwa Kultury w maju 1963 roku
dyskutowano nad ideą powstania Lubuskiego Towarzystwa Naukowego. Zauważano, że gdyby powstał odrębny Ośrodek lub Towarzystwo
niezależne od Lubuskiego Towarzystwa Kultury istniałaby większa
możliwość współpracy z innymi ośrodkami naukowymi.24 Już pod koniec maja referowano tok prac związanych z powstaniem nowej organizacji.
21
Protokoły LTK 1963, Protokół z plenarnego zebrania Rady LTK, które
odbyło się 24.03.1963 r. w Sali Muzeum Okręgowego w Zielonej Górze.
22
Protokoły LTK, Protokół z posiedzenia prezydium LTK w dniu 8 listopada 1962 r.
23
Protokoły LTK 1963, 1963; Protokó ł nr 62 z posiedzenia prezydium
LTK w Zielonej Górze w dniu 13.11.1963 r.
24
Protokoły LTK 1963, Protokół z nr 57 z posiedzenia prezydium LT K
w dniu 7.05.1963 r.
98
„W wyniku obrad Egzekutywy KW została podjęta uchwała w zakresie
powołania do życia Lubuskie go Towarz ystwa Naukowego. Chodziło o stworzenie szans i możliwości w przyciągnięciu kadr naukowych z zewnątrz. Lubuskie Towarzystwo Naukowe ma dużą szansę nawiązania kontaktów z nauko wcami z Poznania, Warszawy, Kra kowa. Taka współpraca pomogłaby w profilowaniu prac pod kątem naszych potrzeb oraz zagwarantowała prawidło wą
opiekę naukową nad młodym środowiskiem lubuskim. Postanowiono powołać
Lubuskie Towarzystwo Naukowe, które przejęłoby Ośrodek Badawczo-Naukowy. Prezydium WRN zadeklarowało skromne środki na popieranie działalności Lubuskiego Towarzystwa Naukowego” 25.
Na III Sejmiku Lubuskiego Towarzystwa Kultury26 powołano Lubuskie Towarzystwo Naukowe działające do dziś w Zielonej Górze.
Krótka, bo zaledwie dwu letnia działalność Ośrodka BadawczoNaukowego przy Lubuskim Towarzystwie Kultury dała podwaliny do
powstania nowej organizacji naukowej. Organizacja ta stworzyła własny profil działalności przystosowany do jej celów i zamierzeń. Nie ma
jednak wątpliwości, że działania Ośrodka Badawczo-Naukowego zainteresowały naukowców do skrupulatniejszego zajęcia się dziejami ziemi lubuskiej, stworzyły nowoczesną kadrę naukową w województwie
oraz umożliwiły i rozwijały aspiracje i zainteresowania naukowe sporej ilości mieszkańców województwa.
25
Protokoły LTK 1963, Protokół nr 58 z posiedzenia Prezydium LTK
w dniu 30.05.1063 r.
26
Protokoły LTK 1964, Protokół nr 1/67 z posiedzenia Prezydium LTK
3.01.1064 r.
25
26
Bogdan Biegalski
WYROKI KARY ŚMIERCI W ZIELONEJ GÓRZE
W LATACH 1945-1956
Do mało zbadanych zagadnień należy wykonywanie wyroków kary
śmierci na środkowym Nadodrzu po drugiej wojnie światowej. Wpisują się one w rejestr komunistycznych represji politycznych. Źródłem
badań tego problemu są głównie akta byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w Zielonej Górze.
20 stycznia1946 roku Minister Obrony Narodowej rozkazem powołał wojskowe sądy rejonowe. Siedzibami sądów stało się ówczesnych
14 miast wojewódzkich, wśród których nie było Zielonej Góry1. Nie
oznacza to jednak, że większe miasta Środkowego Nadodrza nie były
miejscem procesów, jakie odbywały się na tak zwanych „sesjach wyjazdowych”. Szczególnie głośne sprawy prowadzone przez UB, a później
rozpatrywane przez Wojskowe Sądy Rejonowe odbywały się w większych salach miast. W Zielonej Górze wykorzystano do tego celu, popadającą dzisiaj w ruinę, „Halę Ludową”.
1
Wojskowy Sąd Rejonowy w Zie lonej Górze powstał z chwilą powoła nia
do życia latem 1950 r. województwa zielonogórskiego. Do 1950 ro ku obszar
Ziemi Lubuskiej podlegał dwóm ośrodkom administracyjnym. Pięć południowyc h powiatów (żarski, żagański, gło gowski, kożuchowski i szprotawski)
wchodziło w skład województwa wrocła wskiego, a jedenaście środkowych
i północnych powiatów (gorzowski, gubiński, krośnieński, międzyrzecki, skwierzyński, rzepiński, strzelecki, sulęciński, świebodziński, wschowski i zie lonogórski) w skład województwa poznańskiego.
100
24 października 1944 roku gen. Michał Rola-Żymierski – Naczelny Dowódca Wojska Polskiego – wystąpił do Prezydium Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (PKWN) z wnioskiem o uchwalenie
rozporządzenia o poddaniu osób cywilnych właściwości Sądów Wojskowych2. Sześć dni później, 30 października 1944 roku, PKWN wydał
dekret o Ochronie Państwa. Należy zauważyć, że nastąpiło to po wizycie delegacji PKWN w Moskwie, na przełomie września i października
1944 roku. W trakcie tej wizyty Stalin polecił zaostrzyć walkę klasową na obszarach podległych PKWN. Znamiennym jest, iż dekret wszedł
w życie nie z dniem ogłoszenia, ale z mocą obowiązującą wstecz, tj.
od 15 sierpnia 1944 roku (art. 19 dekretu). Tak, więc władze ludowe
3
zlekceważyły fundamentalną zasadę prawną lex retro non agit uznając, na podstawie przepisów powyższego dekretu, że można do odpowiedzialności karnej pociągnąć osoby, które dopuściły się czynów jeszcze przed jego ustanowieniem. Na podstawie tego dekretu kompetencji
sądów wojskowych poddano wszystkie osoby cywilne, które popełniły
czyny o charakterze politycznym. Dekret przewidywał ściganie za 11
2
Warto zacytować dokument, ze względu na je go wagę: „Na podstawie
artykułu 7 porozumienia między PKWN a rządem ZSRR z 26 VII br. jurysdykcji radz ieckiego Wodza Naczelnego podlegają przestępstwa popełnione
w strefie operacji wojennych. Strefą tą jest między innymi obszar działania
frontów radzieckich, obejmujący wyz wolone tereny kraju. W związku z powtarzając ymi się wypadkami sabotowania zarządzeń wo jskowych o udzia le
ludności cywilnej w robotach fortyfikacyjnych oraz wykonywaniu innych osobistych lub rzeczowych świadczeń wojennych, z wypadkami przechowywania
broni, radioodbiorników lub sprzętu wo jenne go czy też czynami kwalifikującymi się jako przestępstwa spowodowania niebezpieczeństwa powszechnego
dowództwo wojskowe jest żywotnie zainteresowane szybkim zwa lczaniem
i zapobieganiem tej przestępczości w imię interesów walki z wrogiem. Dowództwo radzieckie gotowe jest nie czynić użytku z art. 7 wymienionego porozumienia, jeżeli na je go podstawie przystąpią do wykonywania wymiaru sprawiedliwości polskie sądy wojskowe. W tym stanie rzeczy uchwalenie złożonego przez
nas projektu rozporządzenia o poddaniu właściwości sądów wojskowych osób
podlegających orzecznictwu sądów powszechnych jest rzeczą nie cierpiącą
zwłoki. Wobec powyższego proszę o wstawienie do porządku dziennego na jbliższego posiedzenia PKWN wymienionego projektu rozporządzenia oraz
projektu o ochronie państwa”, [w:] W. Lemiesz, Stare złe dzieje, „Gazeta Lubuska” z dn. 26.11.1996 r.
3
Prawo nie działa wstecz.
101
czynów, tzw. przestępstw szczególnych dla państwa. Były to między innymi:
− udział w nielegalnym związku mającym na celu obalenie ustroju
państwa;
− utrudnienie wprowadzenia reformy rolnej;
− gwałtowny zamach na organ władzy państwowej, jednostki WP lub
Armii Czerwonej;
− posiadanie bez zezwolenia broni, amunicji i materiałów wybuchowych;
− sabotaż;
− zabór cudzego mienia w czasie wojny;
− posiadanie lub wyrób aparatów radiowych;
− zakładanie związku o charakterze tajnym dla władz;
− uchylanie się od obowiązku świadczenia osobistego lub rzeczowego oraz nie powiadomienie o wymienionych czynach odpowiednich władz4.
Prowadzenie dochodzeń we wszystkich wymienionych powyżej
sprawach, powierzono organom bezpieczeństwa publicznego oraz prokuraturom wojskowym. Wspólną cechą ściganych czynów był fakt zagrożenia karami wieloletniego więzienia lub karą śmierci. W praktyce
obligatoryjnie nakładano także karę dodatkową, tj. utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych. Aż w ośmiu, spośród 11 ściganych czynów, przewidziano karę śmierci. Tak, więc prawo ustanowione
przez nowy system polityczny było wyjątkowo represyjne.
Kolejnym dekretem, jaki pozwalał ścigać za czyny polityczne, był
dekret z 16 listopada 1945 roku o przestępstwach szczególnie niebez5
piecznych w okresie odbudowy państwa . Dekret złagodził nieco politykę karną rządu. Było to związane z zakończeniem wojny z Niemcami. Niemniej w dalszym ciągu za szereg czynów groziła kara śmierci,
np. za posiadanie broni i sabotaż. Dekret obowiązywał zaledwie siedem
miesięcy. Następnym aktem prawnym był dekret z 13 czerwca 1946
roku o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa (nazwa taka sama jak dekretu z 16 listopada 1945 roku).
4
Dz. U. 1944, nr 10, poz. 50, Dekret z 30 października 1944 roku o Ochronie Państwa.
5
Dz. U. 1945, nr 53, poz. 300, Dekret z 16 listopada 1945 ro ku o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa.
102
Zawierał on przepisy dotyczące czynów skierowanych przeciwko ustrojowi gospodarczemu i politycznemu Polski i stanowił swoistą kodyfikację przepisów karnych. Z tych też względów często był nazywany
„małym kodeksem karnym” (M.K.K.)6.
Wyżej przytoczone ustawy były szczególnie represyjne, a mimo to
władze państwowe jeszcze bardziej je zaostrzyły ogłaszając 10 listopada
1945 roku dekret o postępowaniu doraźnym. Przewidywał on uproszczenie procedury sądowej, surowsze kary, a ponadto uniemożliwiał zaskarżenie wyroku w zwykłym trybie7.
W pierwszym powojennym dziesięcioleciu na Środkowym Nadodrzu powstało i działało nie mniej niż 60 organizacji konspiracyjnych8
przez ich szeregi przewinęło się około 1000 osób9. Wojskowe Sądy
6
Dz. U. 1946, nr 30, poz. 192, Dekret z 13 czerwca 1946 roku o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa, Prawie
wszyscy sądzeni członkowie organizacji konspiracyjnych mieli w swoich aktach oskarżenia paragraf z M.K.K. Szczególnie często był stosowany artykuł
4 § 1 dekretu. Przewidywał on karalność czynu polegającego na wyrab ianiu,
gromadzeniu i przechowywaniu broni palnej, amunic ji i materia łów wybuchowyc h. Ka ry za te go rodzaju czyny były bardzo surowe – od pięciu lat więzienia do kary śmierci włącznie. Do skazania wystarczał fakt posiadania stare go,
pordzewiałego pistoletu, ja kieś jego części a szczególnie drastycznie karani
byli posiadacze sprawnej broni, nawe t jeżeli ją przechowywali tylko przez kilka
godzin. Natomiast artykuł 14 § 1 M.K.K. stanowił o udziale w związku mającym na celu zbrodnię lub udzielanie temu związ kowi pomocy. Przewidziana
kara za przestępstwo z powyższego artykułu od pięciu lat więz ienia do dożywocia, a w prz ypadku twórców lub dowódców nawet karę śmierci. Również
mały kodeks karny przewidywał karanie osób które nie powiadomiły organów
ścigania o działających organizacjach konspiracyjnych. Kary były również bardzo wysokie bo od 5 do 10 la t więzienia.
7
Dekrety te funkcjono wały w kraju, nadspodziewanie długo. Dopiero
ustawą z 19 kwietnia 1969 roku uchylony został kodeks karny Wojska Polskiego, dekret z 23 września 1944 roku i dekret z 13 czerwca 1946 roku, (Dz. U.
1946, nr 13, poz. 95, art. VI).
8
Szerzej: B. Bie galski, Organizacje podziemne na Środkowym Nadodrzu w latach 1945-1956, Zielo na Góra 1999.
9
Nieokreślona liczba osób czynnie współpracowała z członka mi organizacji, nigdy formalnie nie należąc do nich. Część spośród niech była później
represjonowana i skaz ywana na kary więzienia, sądzono ich za nie powiadomienie władz o istnieniu danej ta jnej organizacji.
103
Rejonowe w Poznaniu, Wrocławiu i Zielonej Górze w latach 1945-1956
skazały za działalność konspiracyjną na omawianym obszarze ponad 600
osób. Rozpiętość wyroków była ogromna, mieściły się w granicach od
roku więzienia do kary śmierci włącznie. Najczęściej jednak sądy orzekały kary od 5 do 8 lat pozbawienia wolności wraz z karami dodatkowymi10.
W omawianym okresie, to jest w latach 1945-1955, wspomniane
Wojskowe Sądy Rejonowe skazały na karę śmierci, na obszarze zbliżonych do dzisiejszego województwa lubuskiego, nie mniej niż 71 osób
– z czego 33 wyroki zostały wykonane.
W związku z powyższym można przyjąć, że tereny dzisiejszego
województwa lubuskiego pod koniec lat czterdziestych i latach pięćdziesiątych były, jak i pozostała część kraju widownią wielu procesów
politycznych. Nie były to może tak spektakularne wydarzenia do jakich
dochodziło w Warszawie czy w innych dużych miastach Polski. Wnikało to z większego rezonansu tych spraw dzięki centralnym środkom
przekazu, również podporządkowanych władzom. Procesy polityczne
na Środkowym Nadodrzu swoim zasięgiem obejmowały ludność tego
terenu i znalazły oddźwięk lokalny. Fakt, że nie zostały nagłośnione nie
pozbawiają tych wydarzeń rangi i powagi.
Zasygnalizowane w temacie pytanie powoduje, że dalsze badania
nad dziejami wojskowego sądownictwa są nieodzowne. Jednym z pytań, na które nie ma odpowiedzi są znajdujące się w aktach procesowych
protokoły wykonania kary śmierci. Spośród 33 wykonanych wyroków
śmierci na mieszkańcach Środkowego Nadodrza w aktach znajdują się
protokoły wskazujące miejsce wykonania 6 z nich w Zielonej Górze.
Według tych że dokumentów wyroki śmierci wykonane zostały na:
1. Edwardzie Lisickim wyrok wykonano 20.08.1946 r. (Akta WSR
Poznań sygn. Sr 405/46)
2. Andrzeju Hapcer wyrok wykonano 28.12.1950 r. (Akta WSR Zielona Góra sygn. Sr 11/50)
3. Franciszku Kszczot wyrok wykonano 28.12.1950 r. (Akta WSR
Zielona Góra sygn. Sr 11/50)
4. Jerzym Patora wyrok wykonano 28.12.1950 r. (Akta WSR Zielona Góra sygn. Sr 11/50)
10
Kary dodatkowe obejmowały wielole tnią utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych o raz przepadek mienia w całości.
104
5. Stanisławie Jaborskim wyrok wykonano 27.03.1953 r. (Informator o osobach skazanych za szpiegostwo w latach 1944-1984, wyd.
Retro, Lublin 1994, s. 135).
6. Wacławie Worotyńskim wyrok wykonano 3.11.1953 r. (Informator o osobach skazanych za szpiegostwo w latach 1944-1984, wyd.
Retro, Lublin 1994, s. 135).
Nie udało się ustalić, gdzie wykonano kary śmierci. Nie wiadomo
czy była to ówczesna siedziba Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa
Publicznego czy może dzisiejszy areszt przy ul. Łużyckiej. Nie wiemy
czy było jakieś specjalne pomieszczenie przeznaczone do tego celu czy
zwykła piwnica i nie wiemy również, gdzie pochowano zwłoki skazanych. Być może przypomnienie mało znanego miasta i województwa
pozwoli na dotarcie do osób mających jakiekolwiek informacje na przedstawiony temat.
Z podobną sytuacją i identycznymi pytaniami mamy do czynienia
w Gorzowie Wlkp., tam wyroki wykonano na dwóch osobach. Byli to:
1. Bolesław Jankowski wyrok wykonano 2.10.1946 r. (Akta WSR
Poznań sygn. Sr 835/46),
2. Franciszek Wilkowski wyrok wykonano 2.10.1946 r. (Akta WSR
Poznań sygn. Sr 835/46).
Poniżej przedstawiony został wykaz ofiar systemu, jest on wynikiem badań nad skalą tego problemu na terenie dzisiejszego województwa lubuskiego i obejmuje lata 1945-1956.
Wykaz osób skazanych na karę śmierci – wyroki wykonane1 1
1. Broczkowski Karol
ps. Dąbczak ur. 15.02.1930 roku w Rudzie Brodzkiej pow. Brody, zam.
w Jedrzychowicach pow. Wschowa, oskarżony z art. 257 § 1 K.K.,
art. 123 § 1 K.K.W.P., art. 4 § 1 dekretu z 13.06.1946 roku, art. 118 § 1
i 3 K.K.W.P. w związku z art. 115 § 1 K.K.W.P., art. 1 § 2 i 3 dekretu
z dn. 13.06.1946 roku, art. 24 § 1 K.K.W.P. w związku z art. 225 K.K.
i art. 187 K.K. skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych
i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek mienia
w całości. Rada Państwa decyzją z 3.02.1953 roku nie skorzystała z prawa łaski. (Akta WSR Zielona Góra sygn. akt Sr 81/52),
11
Zestawienie własne.
105
2. Cichoszewski Stanisław
ur. 8.02.1902 r. milicjant prawdopodobnie z Wolsztyna, aresztowany
za nieprzepisowe użycie broni, w wyniku, którego poniósł śmierć NN
żołnierz sowiecki, 7.11.1945 r. ucieka w przeddzień ogłoszenia wyroku
przez WSO w Poznaniu. Przystępuje do organizacji dowodzonej przez
Czesława Lecińskiego i działającej na terenie pow. wolsztyńskiego.
Aresztowany powtórnie, 21.10.1946 r. skazany przez WSR w Poznaniu
na sesji wyjazdowej w Wolsztynie, na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości. NSW decyzją z 13.11.1946 roku utrzymał wyrok w mocy
(brak decyzji B. Bieruta). Wyrok śmierci został wykonany w Poznaniu 9.12.1946 roku, M. Turlejska, Te pokolenia żałobami..., Skazani
na śmierć i ich sędziowie 1944-1954, Londyn 1989, s. 313,
3. Downar Konstanty
s. Władysława, ps. Kostek ur. 7.08.1915 roku w Waraksach pow. Stołpce, zam. w Rogozińcu pow. Międzyrzecz, w latach 1946-1938 służył
w 26 pułku ułanów w Baranowiczach w stopniu plutonowego, w czasie
okupacji hitlerowskiej żołnierz Zgrupowania Stołpecko-Nalibockiego
Armii Krajowej, następnie walczył w oddziale por. Adolfa Pilcha ps.
Góra, Dolina w Puszczy Kampinoskiej, w Polskim Związku Wojskowym pełnił funkcję dowódcy „grupy operacyjnej”, skazany z art. 86 §
2 K.K.W.P., art. 24 K.K.W.P. w związku z art. 1 pkt. 2 dekretu z dn.
16.11.1945 roku, art. 24, 27, 28, K.K.W.P. w związku z art. 1 pkt. 2 cyt.
dekretu na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości, wyrok wykonano 19.01.1947 roku w Poznaniu. Skład orzekający: przewodniczący, szef WSO Poznań
mjr Franciszek Szeleszyński, asesor WSR Poznań chor. Bolesław Kardasz, ławnik z D.O.W. mjr Wacław Śliwiński. W procesie brał udział
oficer śledczy WPR w Poznaniu por. Jerzy Sachocki. (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 917/46),
4. Dziurlej Marian
skazany na karę śmierci, M. Turlejska, Te pokolenia żałobami czarne...,
Skazani na śmierć i ich sędziowie 1944-1954, Londyn 1989, s. 243,
5. Freitag Jan
ps. Szwagier ur. 2.03.1915 roku w Chodzieży, zam. w Międzyrzeczu
ul. Chopina 11, żołnierz kampanii wrześniowej i przymusowy robotnik, referent gospodarczy Komendy Powiatowej MO w Międzyrzeczu,
106
oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 24 K.K.W.P. w związku z art. 1
pkt. 2 dekretu z dn. 16.11.1945 roku, skazany został na karę śmierci,
utratę praw publicznych i honorowych na zawsze i przepadek mienia
w całości, wyrok wykonano w Poznaniu w dn. 19.02.1947 roku. Skład
orzekający: przewodniczący, szef WSO Poznań mjr Franciszek Szeleszyński, asesor WSR Poznań chor. Bolesław Kardasz, ławnik z D.O.W.
mjr Wacław Śliwiński. W procesie brał udział oficer śledczy WPR w Poznaniu por. Jerzy Sachocki, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 917/46),
6. Furmańczuk Władysław
ur. 7.04.1926 roku w Rochanicach pow. Tomaszów Lubelski, zam. Kursku pow. Międzyrzecz, milicjant z posterunku MO w Kursku, oskarżony z art. 1 § 2 i 3 dekretu z dn. 16.11.1945 roku, art. 24 § 1 K.K.W.P.
i art. 225 K.K. skazany na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości, wyrok wykonano
19.02.1947 roku w Poznaniu. Skład orzekający: przewodniczący, szef
WSO Poznań mjr Franciszek Szeleszyński, asesor WSR Poznań chor.
Bolesław Kardasz, ławnik z D.O.W. mjr Wacław Śliwiński. W procesie
brał udział oficer śledczy WPR w Poznaniu por. Jerzy Sachocki. (Akta
WSR Poznań sygn. akt Sr 917/46),
7. Greniuk Stanisław
ur. 27.03.1927 roku w Ornatowicach pow. Hrubieszów, zam. w Rogozińcu pow. Międzyrzecz, w czasie okupacji hitlerowskiej żołnierz
27. Wołyńskiej Dywizji Armii Krajowej, ciężko ranny w czasie akcji pod
Lubartowem w 1943 roku, odznaczony Krzyżem Walecznych, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 259 K.K., art. 1 pkt. 1, 2, 3, dekretu
z dn. 16.11.1945 roku, skazany został na karę śmierci utratę praw publicznych i honorowych na zawsze i przepadek mienia w całości, wyrok
wykonano 19.02.1947 roku w Poznaniu. Skład orzekający: przewodniczący, szef WSO Poznań mjr Franciszek Szeleszyński, asesor WSR
Poznań chor. Bolesław Kardasz, ławnik z D.O.W. mjr Wacław Śliwiński. W procesie brał udział oficer śledczy WPR w Poznaniu por. Jerzy
Sachocki, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 917/46),
8. Hapcer Andrzej
ur. 4.04.1924 roku w Poniatyczach pow. Mołodeczno, zam. w Brzezinach pow. Świebodzin, oskarżony z art. 1 § 2, 3 i 4 dekretu z dn. 13.06.
1946 roku, art. 259 K.K., skazany został na karę śmierci, utratę praw
publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek mienia
107
w całości. Wyrok wykonano 28.12.1950 roku w Zielonej Górze. Skład
orzekający: przewodniczący mjr Roman Różański, sędzia WSR Zielona Góra kpt. Jan Kołodziej, ławnik plut. Tadeusz Jończyk. W procesie
nie brał udziału prokurator WPR, (Akta WSR Zielona Góra sygn. akt
Sr 11/50),
9. Jaborski Stanisław
ur. 22.10.1919 r. w Palendzie, zam. w Świebodzinie, aresztowany 24.01.
1953 r., oskarżony z art. 15 w związku z art. 6 i 7 MKK, wyrokiem WSR
Zielona Góra skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych
i honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości. Wyrok wykonano 27.03.1953 roku w Zielonej Górze. (Informator o osobach skazanych za szpiegostwo w latach 1944-1984, wyd. Retro, Lublin 1994, s. 135),
10. Jankowski Bolesław
ur. 10.11.1920 roku w Miłogaju pow. Nieszawa, zam. Grabowice pow.
Gorzów Wlkp. oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., skazany został na karę
śmierci, utratę praw publicznych i honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości. Wyrok wykonano 2.10.1946 roku w Gorzowie
Wlkp., (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 835/46),
11. Kajak Edward
ur. 18.01.1926 roku w Czaczu pow. Kościan, oskarżony z art. 86 § 2
K.K.W.P. i art. 1 ustp. 3 dekretu z dn. 16.11.1945 roku, skazany został
na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych praw obywatelskich na zawsze i przepadek mienia w całości. Wyrok wykonano
14.01.1947 roku we Wrocławiu. Przewodniczący składu sędziowskiego
WSR Wrocław kpt. Kazimierz Kluza, w procesie brał udział prokurator kpt. Landsberg, (Akta WSR Wrocław sygn. akt Sr 991/46),
12. Kajak Władysław
ur. 4.06.1922 roku w Czaczu pow. Kościan, oskarżony z art. 1 ustp. 3
dekretu z dn. 16.11.1945 roku i art. 86 § 2 K.K.W.P., skazany został na
karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych praw obywatelskich
na zawsze i przepadek mienia w całości. Wyrok wykonano 14.01.1947
roku we Wrocławiu. Przewodniczący składu sędziowskiego WSR Wrocław kpt. Kazimierz Kluza, w procesie brał udział prokurator kpt. Landsberg (Akta WSR Wrocław sygn. akt Sr 991/46),
13. Kozak Bronisław
ur. 19.07.1928 roku w Brzezinie pow. Lubartów, zam. w Szprotawie
pl. Browarny 1, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 1 § 1, 2 i 3 i art.
108
4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku, art. 13 § 1 i 2 w związku z art. 1 § 2
cyt. dekretu i art. 23 § 1 cyt. dekretu, skazany został na karę śmierci,
utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek mienia w całości. Wyrok wykonano 12.01.1952 roku w więzieniu
przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu. Przewodniczący składu sędziowskiego WSR Wrocław kpt. Stanisław Romanek, ławnik strz. Józef Jaruń
i strz. Edward Rojanek, w procesie brał udział prokurator por. H. Raczyński (Akta WSR Wrocław sygn. akt Sr 456/51),
14. Kszczot Franciszek
ur. 15.02.1930 roku w Grójcu k/Warszawy, bez stałego miejsca zamieszkania, oskarżony z art., 1 § 2, 3 i 4 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku, art.
23 § 1 w związku z art. 225 § 1 K.K., art. 259 K.K., skazany został na
karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych
oraz przepadek mienia w całości. Wyrok wykonano 28.12.1950 roku
w Zielonej Górze. Skład orzekający: przewodniczący mjr Roman Różański, sędzia WSR Zielona Góra kpt. Jan Kołodziej, ławnik plut. Tadeusz Jończyk. W procesie nie brał udziału prokurator WPR, (Akta WSR
Zielona Góra sygn. akt Sr 11/50),
15. Lisicki Edward
ur. 28.09.1926 roku zam. w PUBP Sulęcin, oskarżony z art. 1 ust. 2 i 3
dekretu z dn. 16.11.1945 r., skazany 7.07.1946 na karę śmierci, utratę
praw publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek
mienia w całości. Prezydent KRN decyzją z dn. 7.08.1946 r. nie skorzystał z prawa łaski. Wyrok wykonano 20.08.1946 roku w Zielonej
Górze. Skład orzekający: przewodniczący por. Alfons Banaszak sędzia
WSR Poznań, ławnik ppor. Józef Studziński i plut. Edward Maksymowicz. W procesie nie brał udziału prokurator WPR. (Akta WSR Poznań
sygn. akt Sr 405/46),
16. Maj Henryk
ps. Zeus, Cortez ur. 4.03.1920 roku w Chraszlankach pow. Puławy,
zam. w Turońsku pow. Jelenia Góra, żołnierz Armii Krajowej, chorąży
Wojska Polskiego, oskarżony z art. 4 dekretu z dn. 13.06.1946 r. art.
259 K.K. i art. 225 K.K., został skazany na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek
mienia w całości. Wyrok wykonano 10.09.1948 roku w Poznaniu. Skład
orzekający: przewodniczący, WSR Poznań kpt. Józef Waszkiewicz, ławnik ppor. KPMO Roman Tomaszewski i chor. Józef Puk. W procesie
109
brał udział prokurator WPR w Poznaniu ppor. Kazimierz Białkowski,
(Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 390/48),
17. Moryl Ludwik
ur. 17.08.1919 roku w Biskupicach pow. Dąbrowa Tarnowska, zam.
Iłowa pow. Żagań, oskarżony z art. 14 § 1 i 2, art. 4 § 1 dekretu z dn.
13.06.1946 roku, trzykrotnie z art. 24 § 1 K.K.W.P. w związku z art.
259 K.K. i art. 259, skazany na karę śmierci, utratę praw publicznych
i obywatelskich na zawsze oraz przepadek mienia w całości. Bolesław
Bierut nie skorzystał z prawa łaski (decyzja z dn. 11.01.1951 roku), wyrok wykonano 17 stycznia 1951 roku w więzieniu na Kleczkowskiej
we Wrocławiu. Przewodniczący składu sędziowskiego WSR Wrocław
kpt. Jan Kołodziej, ławnik strz. Jan Ziental i strz. Władysław Górski
w procesie brał udział prokurator mjr Stefan Kałuży, (Akta WSR Wrocław sygn. akt Sr 740/50),
18. Olek Józef
ur. 30.04.1929 roku w Villerupt (Francja), zam. w Nowej Soli ul. Gen.
Świerczewskiego 2. W październiku 1946 roku powrócił wraz z rodzicami do kraju. Członek WiN-u, oskarżony z art. 14 § 1 i 4 § 1 dekretu
z dn. 13.06.1946 roku, został skazany na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych praw obywatelskich na zawsze i przepadek
mienia w całości, wyrok wykonano 23.01.1950 roku w więzieniu przy
ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu. Przewodniczący składu sędziowskiego WSR Wrocław kpt. Zygmunt Kubrycht, ławnik sierż. MO Stefan
Drewniak i sierż. MO Stanisław Sękowski, w procesie brał udział prokurator por. Eugeniusz Turkiewicz, (Akta WSR Wrocław sygn. akt
Sr 714/49),
19. Patora Jerzy
ur. 21.12.1926 roku w Łodzi, zam. w Bukowie pow. Świebodzin, oskarżony z art., 1 § 2, 3 i 4 dekretu z dn. 13.06.1946 roku, art. 259 K.K.,
skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich
praw honorowych oraz przepadek mienia w całości. Wyrok wykonano
28.12.1950 roku w Zielonej Górze. Skład orzekający: przewodniczący mjr Roman Różański, sędzia WSR Zielona Góra kpt. Jan Kołodziej,
ławnik plut. Tadeusz Jończyk. W procesie nie brał udziału prokurator
WPR, (Akta WSR Zielona Góra sygn. akt Sr 11/50),
110
20. Piaskowski Alojzy
ur. 27.04.1927 roku w Łodzi, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 1
dekretu z dn. 16.11.1945 roku, art. 257 K.K. i art. 4 § 1 dekretu z dn.
13.06.1946 roku, został skazany na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych praw obywatelskich na zawsze i przepadek mienia
w całości, wyrok wykonany 14.01.1947 roku w więzieniu przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu. Przewodniczący składu sędziowskiego WSR
Wrocław kpt. Kazimierz Kluza , w procesie brał udział prokurator kpt.
Landsberg, (Akta WSR Wrocław sygn. akt Sr 991/46),
21) Plewczyński Czesław
ps. Roman ur. 27.03.1923 roku w Poznaniu, zam. w Międzyrzeczu
ul. gen. Waszkiewicza 26, okupację spędził na robotach przymusowych
w Niemczech. członek Stronnictwa Demokratycznego, fotograf i daktyloskop KPMO, w organizacji zajmował się rozpoznaniem i inwigilacją struktur Urzędu Bezpieczeństwa, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P.,
95 K.K.W.P., 27 K.K.W.P. w związku z art. 1 pkt. 2 dekretu z dn. 16.11.
1945 roku, skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych praw obywatelskich na zawsze oraz przepadek mienia w całości, wyrok wykonano 19.02.1947 roku w Poznaniu. Skład orzekający:
przewodniczący, szef WSO Poznań mjr Franciszek Szeleszyński, asesor WSR Poznań chor. Bolesław Kardasz, ławnik z D.O.W. mjr Wacław
Śliwiński. W procesie brał udział oficer śledczy WPR w Poznaniu por.
Jerzy Sachocki, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 917/46),
22. Powałko Zachariusz
ur. 8.06.1921 roku w Kunowie pow. Lubartów, zam. w Małomicach
pow. Szprotawa ul. Ogrodowa 1, oskarżony z art. 14 § 1, art. 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku, art. 24 § 1 K.K.W.P. w związku z art. 259
K.K. i art. 259 K.K., skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości. B. Bierut nie skorzystał z prawa łaski (decyzja z 11.01.
1951 roku), wyrok wykonano 15 stycznia 1951 w więzieniu na ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu. Przewodniczący składu sędziowskiego WSR
Wrocław kpt. Jan Kołodziej, ławnik strz. Jan Ziental i strz. Władysław
Górski w procesie brał udział prokurator mjr Stefan Kałużny, (Akta WSR
Wrocław sygn. akt Sr 740/50),
111
23) Ratajczak Kazimierz
milicjant z Iławy pow. Głogów, aresztowany 28.08.1946 roku, rozprawa
odbyła się w trybie doraźnym w WSR we Wrocławiu, skazany 18.10.
1946 roku na karę śmierci, prezydent KRN z prawa łaski nie skorzystał,
(Akta WSR Wrocław sygn. akt Sr 972/46),
24) Rutkowski Kazimierz
ps. Bary ur. 17.06.1901 roku w Nieciszewie pow. Bydgoszcz, zam.
w Bukowcu pow. Międzyrzecz, w latach 1921-1922 żołnierz wielkopolskiego pułku kawalerii, absolwent Akademii Rolniczej w Cieszynie
w 1921 roku, kierownik Państwowego Urzędu Samochodowego, kierownik Powiatowego Biura Rolnego, kierownik Akcji Siewnej, w Polskim Związku Wojskowym pełnił funkcję początkowo szefa wywiadu,
a po wyjeździe Stanisława Bogdanowicza komendanta. Zdaniem sądu
działania Rutkowskiego wyczerpywały znamiona przestępstw z art. 86
§ 2 K.K.W.P., 27 i 28 K.K.W.P. w związku a art. 1 § 2 dekretu z dn.
16.11.1945 roku, skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz utratę mienia
w całości, wyrok wykonano 19.02.1947 roku w Poznaniu. Skład orzekający: przewodniczący, szef WSO Poznań mjr Franciszek Szeleszyński,
asesor WSR Poznań chor. Bolesław Kardasz, ławnik z D.O.W. mjr Wacław Śliwiński. W procesie brał udział oficer śledczy WPR w Poznaniu
por. Jerzy Sachocki. (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 917/46),
25) Rydzewski Stanisław
ur. 10.01.1914 roku w miejscowości Grochy-Pogórze pow. Łomża, zam.
w Nowej Soli ul. Drzymały, oskarżony z art. 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.
1946 roku, (dwukrotnie), art. 225 i 259 KK, skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych na zawsze i przepadek mienia
w całości, wyrok wykonano 23.01.1950 roku we Wrocławiu. Przewodniczący składu sędziowskiego WSR Wrocław kpt. Zygmunt Kubrycht,
ławnik sierż. MO Stefan Drewniak i sierż. MO Stanisław Sękowski,
w procesie brał udział prokurator por. Eugeniusz Turkiewicz, (Akta WSR
Wrocław sygn. akt Sr 714/49),
26) Szumski Roman
ur. 15.08.1910 roku w Roszkach Udryckich pow. Zamość. W latach
1931-1939 podoficer zawodowy 52. pp w Złoczowie. Od jesieni 1939
roku do maja 1944 roku członek kierownictwa ZWZ-AK na terenie pow.
zamojskiego. Po zakończeniu działań wojennych pozostaje w konspiracji.
112
W dniu 8.05.1946 roku na czele 12-osobowej grupy rozbił więzienie
w Zamościu. Od 1947 roku pełnił funkcję komendanta rejonowego WiN
w Nowej Soli. Oskarżony z art. 14 § 1 i 2 i art. 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.
1946 roku, art. 259 KK, skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych na zawsze i przepadek mienia w całości, wyrok wykonano 23.01.1950 roku we Wrocławiu. Przewodniczący składu
sędziowskiego WSR Wrocław kpt. Zygmunt Kubrycht, ła wnik sierż.
MO Stefan Drewniak i sierż. MO Stanisław Sękowski, w procesie brał
udział prokurator por. Eugeniusz Turkiewicz, (Akta WSR Wrocław
sygn. akt Sr 714/49),
27) Truś Feliks
ur. 7.04.1926 roku w Rachanicach pow. Tomaszów Lubelski, zam.
w Kursku pow. Międzyrzecz, funkcjonariusz MO w Kursku, oskarżony z art. 142 §1 K.K.W.P., art. 259 K.K. i z art. 1 § 2 i 3 dekretu z dn.
16.11.1945 roku, skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych na zawsze i przepadek mienia w całości, wyrok wykonano 19.02.1947 roku w Poznaniu. Skład orzekający: przewodniczący,
szef WSO Poznań mjr Franciszek Szeleszyński, asesor WSR Poznań
chor. Bolesław Kardasz, ławnik z D.O.W. mjr Wacław Śliwiński. W procesie brał udział oficer śledczy WPR w Poznaniu por. Jerzy Sachocki,
(Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 917/46),
28) Vorbrodt Stefan
ps. Kusy ur. 2.09.1911 roku w Warszawie, zam. w Międzyrzeczu
ul. Libelta 5, wykształcenie niepełne uniwersyteckie (2 lata wydziału
handlowego), żołnierz Armii Krajowej z powiatu lwowskiego i lubelskiego, kierownik Referatu Świadczeń Rzeczowych w Starostwie w Międzyrzeczu, kierownik Aprowizacji i Handlu, kwatermistrz obwodu „Maria”, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P. skazany został na karę śmierci,
utratę praw honorowych i obywatelskich na zawsze oraz przepadek mienia w całości, wyrok wykonano w Poznaniu w dn. 19.02.1947 roku.
Skład orzekający: przewodniczący, szef WSO Poznań mjr Franciszek
Szeleszyński, asesor WSR Poznań chor. Bolesław Kardasz, ławnik
z D.O.W. mjr Wacław Śliwiński. W procesie brał udział oficer śledczy
WPR w Poznaniu por. Jerzy Sachocki. (Akta WSR Poznań sygn. akt
Sr 917/46),
113
29) Waraksa Jan
ps. Stach, Konar ur. 18.08.1901 roku w Zuchowszczyźnie pow. Stołpce, zam. w Chycinie pow. Międzyrzecz, żołnierz Zgrupowania Stołpecko-Nalibockiego Armii Krajowej, następnie walczył w Powstaniu
Warszawskim w oddziałach Cienia, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P.,
art. 3 dekretu z 16.11.1945 roku, art. 1 pkt 2 i 3 cytowanego dekretu,
art. 259 K.K., skazany został na karę śmierci utratę praw publicznych
i honorowych na zawsze i przepadek mienia w całości, wyrok wykonano w Poznaniu 19.02.1947 roku. Skład orzekający: przewodniczący,
szef WSO Poznań mjr Franciszek Szeleszyński, asesor WSR Poznań
chor. Bolesław Kardasz, ławnik z D.O.W. mjr Wacław Śliwiński. W procesie brał udział oficer śledczy WPR w Poznaniu por. Jerzy Sachocki,
(Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 917/46),
30) Waraksa Donat
ur. 10.07.1917 roku w Dziawgach pow. Stołpce, zam. w Rogozińcu pow.
Międzyrzecz, w czasie okupacji hitlerowskiej żołnierz Zgrupowania
Stołpecko-Nalibockiego, a następnie walczył w Puszczy Kampinowskiej
w oddziale por. Adolfa Pilcha, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 3
dekretu z dn. 16.11.1945 roku art. 1 pkt 2 i 3 K.K.W.P., art. 24 K.K.
W.P. w związku z art. 2 i 3 cyt. dekretu, art. 259 K.K., skazany został
na karę śmierci, utratę praw obywatelskich i honorowych oraz przepadek mienia w całości, wyrok wykonano w Poznaniu w dn. 19.02.1947
roku. Skład orzekający: przewodniczący, szef WSO Poznań mjr Franciszek Szeleszyński, asesor WSR Poznań chor. Bolesław Kardasz, ławnik z D.O.W. mjr Wacław Śliwiński. W procesie brał udział oficer śledczy WPR w Poznaniu por. Jerzy Sachocki, (Akta WSR Poznań sygn.
akt Sr 917/46),
31) Wawer Bronisław
ps. Listek ur. 31.08.1930 roku, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P. i art.
259 K.K., skazany na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek mienia w całości, wyrok wykonano we Wrocławiu 12.01.1953 roku. Przewodniczący składu sędziowskiego WSR Wrocław kpt. Stanisław Romanek, ławnik strz. Józef Chudyk i strz. Stanisław Benbenek, w procesie brał udział prokurator kpt.
Roman Strugalski, (Akta WSR Wrocław sygn. akt Sr 234/50),
114
32) Wilkowski Franciszek
ur. 5.11.1921 roku w Janowcu pow. Nieszawa, zam. Grabowice pow.
Gorzów Wlkp., oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., skazany został na
karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich na zawsze oraz
przepadek mienia w całości. Wyrok został wykonany 2.10.1946 roku
w Gorzowie Wlkp. Przewodniczący składu sędziowskiego WSR Poznań mjr Jan Zaborowski, ławnik plut. UB Kazimierz Korach i kpr. MO
Tadeusz Czerwiński, w procesie brał udział prokurator por. Wacław
Lange, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 835/46),
33) Worotyński Wacław
vel Bruckner Józef ps. Wojciech ur. 2.10.1909 r., mgr filozofii, oficer
WP, aresztowany w dn. 7.02.1953 r., oskarżony z art. 7 MKK, skazany
został na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości. Wyrok wykonano 3.11.1953 roku
w Zielonej Górze. (Informator o osobach skazanych za szpiegostwo
w latach 1944-1984, wyd. Retro, Lublin 1994, s. 135).
Wykaz osób skazanych na kary śmierci – wyroki nie wykonane
1) Bocian Marian
ur. 25.03.1915 roku w Łęczycy, zam. w Ożelcu pow. Gorzów Wlkp.
oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 3 dekretu z 16.11.1945 roku, art.
225 i 259 K.K., skazany został na karę śmierci i utratę praw publicznych
i obywatelskich praw honorowych na zawsze, jednocześnie na podstawie
amnestii z dn. 22 lutego 1947 roku wyrok złagodzono do 15 lat więzienia, 5 lat utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych,
oraz przepadek całego mienia. Przewodniczący składu sędziowskiego
WSR Poznań mjr Kazimierz Tasiemski, ławnik ppor. Władysław Maksyn i Walenty Bieniaszewicz, w procesie brał udział prokurator plut.
pchor. Władysław Srona, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 262/47),
2) Brzuszek Edmund
ur. 4.01.1929 roku w Chraszlankach pow. Puławy, zam. w Susłowie pow.
Zielona Góra, oskarżony z art. 4 dekretu z dn. 13.06.1946 roku art. 27
w związku z art. 225 K.K. i art. 259 K.K., został skazany na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek mienia w całości. Postanowieniem Kolegium Sądu Wojskowego
115
z dnia 27.08.1948 roku, karę złagodzono do 10 lat więzienia, 3 lat utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek mienia w całości. Skład orzekający: przewodniczący, WSR Poznań
kpt. Józef Waszkiewicz, ławnik ppor. KOMP. Roman Tomaszewski
i chor. Józef Puk. W procesie brał udział prokurator WPR w Poznaniu
ppor. Kazimierz Białkowski, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 390/48),
3) Bujak Władysław
ur. 28.07.1909 r., zam. w Chelstach pow. Strzelce Krajeńskie, oskarżony z art. 3 dekretu z dn. 30.10.1944 r., skazany w dn. 19.01.1949 r. na
karę śmierci, na mocy amnestii karę złagodzono do 15 lat więzienia,
(Akta WSR Poznań, sygn. akt Sr 11/49),
4) Bujanowski Wacław
ur. 25.10.1928 roku w Bujanowie pow. Brasław, zam. w Górańsku pow.
Międzyrzecz, oskarżony z art. 24 K.K.W.P. w zwią zku z art. 1 § 2 i 3
dekretu z dn. 16.11.1945 roku oraz z art. 3 cyt. dekretu, skazany został
na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych praw obywatelskich na zawsze i przepadek mienia w całości. Decyzją Najwyższego
Sądu Wojskowego z dn. 24 stycznia 1947 roku karę zamieniono na 15
lat więzienia oraz utrzymano w mocy kary dodatkowe. Skład orzekający: przewodniczący, szef WSO Poznań mjr Franciszek Szeleszyński,
asesor WSR Poznań chor. Bolesław Kardasz, ławnik z D.O.W. mjr Wacław Śliwiński. W procesie brał udział oficer śledczy WPR w Poznaniu
por. Jerzy Sachocki, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 917/46),
5) Chamara Michał
ur. 9.10.1909 roku w Żukowie pow. Brzeżany, zam. w Świebodzinie
ul. Sikorskiego 27, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 8 dekretu z dn.
16.11.1945 roku, art. 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku, art. 259 K.K.,
art. 27 K.K.W.P. w związku z art., 259 K.K. oraz art. 187 K.K., skazany został na dożywotnie więzienie, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości.
Powyższy wyrok Michała Chamara był wynikiem art. 14 ustawy o amnestii z dn. 22.02.1947 roku oraz art. 32 i 33 K.K.W.P., przed zastosowaniem ustawy o amnestii wyrok opiewał na karę śmierci, (Akta WSR
Poznań sygn. akt Sr 520/49),
116
6) Czajkowski Stanisław
ur. 4.04.1922 roku, zam. Boruja Kościelna pow. Wolsztyn, oskarżony
z art. 3 dekretu z dn. 16.11. 1945 roku, art. 86 i 88 K.K.W.P. i art. 259
K.K. skazany został na 15 lat więzienia i 5 lat utraty praw publicznych
i obywatelskich praw honorowych, Najwyższy Sąd Wojskowy decyzją
z dnia 19.03.1947 roku wyrok uchylił i skierował do powtórnego rozpatrzenia. Wyrokiem z dn. 9.06.1947 roku skazany na karę śmierci i utratę
praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze, na podstawie amnestii z dn. 22.02.1947 roku karę złagodzono do 15 lat więzienia, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 85/47),
7) Denysiak Aleksander
ur. 1.01.1922 roku, zam. Zemrze(?) pow. Krosno Odrzańskie, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 117 § 1 i 2 w związku z art. 118 § 2 K.K.
W.P. i art. 3 dekretu z dn. 16.11.1945 roku, skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze. Prezydent KRN B. Bierut złagodził karę do 15 lat więzienia, M. Turlejska, Te pokolenia żałobami..., Skazani na śmierć i ich sędziowie 19441954, Londym 1989, s. 186,
8) Dorosz Antoni
ur. 9.12.1918 roku w Horyńcu Zdroju pow. Lubaczów, w latach 19401942 żołnierz Armii Radzieckiej, zam. w Żarach przy Placu Wolności 2,
oskarżony z art. 14 § 1 i 2 dek. (dwukrotnie) i art. 4 § 1 dek. z dn. 13.06.
1946 roku oraz art. 259 K.K. skazany na karę śmierci z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek
mienia w całości. W dniu 29 stycznia 1951 roku Prezydent skorzystał
z przysługującego mu prawa łaski, zmieniając karę śmierci na dożywotnie więzienie, (Akta WSR Wrocław sygn. akt Sr 720/50),
9) Dydak Stanisław
ps. Sztylet ur. 8.02.1918 roku w miejscowości Bukowy pow. Brzozy,
zam. w Przylepie, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 1 § 2 i 3 i art. 4
§ 1 dekretu z 13.06.1946 roku został skazany na karę śmierci, którą na
podstawie amnestii złagodzono do 15 lat więzienia, zam. w Przylepie.
oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 28 K.K.W.P. w związku z art. 1
§ 2 i 3 dekretu z dn. 13.06.1946 roku i art. 4 § 1 powyższego dekretu
został skazany na 10 lat więzienia, 5 lat utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek mienia w całości – wyrok
117
po uwzględnieniu ustawy o amnestii, (Akta WSR Poznań sygn. akt
Sr 621/47),
10) Fligier Marian
ur. 30.10.1923 roku, zam. w Narożniku pow. Wolsztyn, aresztowany
15.05.1946 roku, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., 3 dekretu z dn. 16.11.
1945 roku, art. 1 ust. 3 dekretu z 16.11.1946 roku skazany na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości, którą na mocy amnestii z 22 lutego
1947 roku (w dniu 4.04.1947 roku) złagodzono karę do 15 lat więzienia, zwolniony w dniu 1.05.1956 roku na mocy amnestii, (Akta WSR
Poznań sygn. akt Sr 85/47),
11) Gazda Jan
ps. Orkan ur. 21.02.1902 roku w Staniszowie pow. Kolbuszowa, zam.
w Zielonej Górze, żołnierz września, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P.,
art. 8 dekretu z dn. 16.11.1945 roku, art. 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946
roku i art. 259 K.K., skazany został na dożywotnie więzienie, utratę praw
publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek mienia
w całości. Wyrok Jana Gazdy został złagodzony z kary śmierci w oparciu o ustawę o amnestii, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 520/49),
12) Getke Czesław
ps. Jan Łojek, Tadeusz Olszewski, Ogień ur. 25.07.1923 roku w Rysiach pow. Radzymin, zam. w Olsztynie ul. Mazurska 7, karany przez
WSR w Olsztynie w dn. 15.04.1949 roku z art. 1 § 2 dekretu z dn. 13.06.
1946 roku i 4 § 1 cyt. dekretu na karę 15 lat więzienia, oskarżony z art.
86 § 2 K.K.W.P., 1 § 3 dekretu z dn. 16.11.1946 roku, 7-krotnie z art.
259 K.K. i art. 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku, skazany został na
karę 15 lat więzienia, utrata praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości, Czesław Getke
skazany został na karę śmierci, na złagodzenie wyroku wpłynęła amnestia z 22.02.1947 roku, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 665/50),
13) Jankowski Jan
ur. 20.09.1902 roku w Bełżcu pow. Sokal, zam. w Otyniu pow. Zielona Góra, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 1 ust. 1 i 3 dekretu z dn.
16.11.1945 r, art. 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku i art. 259 K.K.,
skazany został na 15 lat więzienia, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze i przepadek mienia w całości, (kara
118
śmierci złagodzona na podstawie amnestii), (Akta WSR Poznań sygn.
akt Sr 520/49),
14) Jesse Adam
ur. 22.02.1933 w Drawsku pow. Czarnków zam. w Drawinie pow. Strzelce Krajeńskie, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 225 § 1 K.K., art.
259 K.K., art. 24 K.K.W.P. w związku z art. 259 K.K. i art. 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku, skazany został na karę śmierci, utratę praw
publicznych i honorowych praw obywatelskich za zawsze oraz przepadek mienia w całości, decyzją B. Bieruta z dn. 30.03.1952 roku zmieniono karę śmierci na dożywotnie więzienie. (Akta WSR Zielona Góra
sygn. akt Sr 214/51),
15) Kluczkiewicz Paweł
ur. 15.04.1922 roku w Szybalinie pow. Brzeżany, zam. w Skąpem pow.
Świebodzin, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 4 dekretu z dn. 13.06.
1946 roku i art. 259 K.K., został skazany na 15 lat więzienia, utratę praw
publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości, (kara śmierci złagodzona na podstawie amnestii),
(Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 520/49),
16) Kmiecik Józef
ur. 17.03.1913 roku w Grudnie pow. Jasło, zam. w Rogozińcu pow. Międzyrzecz, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P. oraz art. 3 dekretu z dn.
16.11.1945 roku skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych praw obywatelskich na zawsze i przepadek mienia
w całości, decyzją B. Bieruta z dnia 10.02.1947 karę śmierci zamieniono na dożywotnie więzienie. Skład orzekający: przewodniczący, szef
WSO Poznań mjr Franciszek Szeleszyński, asesor WSR Poznań chor.
Bolesław Kardasz, ławnik z D.O.W. mjr Wacław Śliwiński. W procesie brał udział oficer śledczy WPR w Poznaniu por. Jerzy Sachocki,
(Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 917/46),
17) Kotwicki Rościsław
ur. 7.10.1913 roku w Krasnojarsku zam. w Przylepie, żołnierz września,
kapral podchorąży 44. pułku 13. Dywizji Piechoty w Równem, ciężko
ranny pod Odżywołem, dobijany na polu walki, oskarżony z art. 86 § 2
K.K.W.P., art. 1 § 2 i 3 dekretu z dnia 13.06.1946 roku i art. 4 § 1 powyższego dekretu, skazany został na karę śmierci, którą po zastosowaniu
przepisów o amnestii złagodzono do 15 lat więzienia. Skład orzekający:
119
przewodniczący mjr Kazimierz Tasiemski, por. Kazimierz Głowacki
i por. Wojciech Dembiński. W procesie nie brał udziału prokurator, (Akta
WSR Poznań sygn. akt Sr 621/47),
18) Krupiński Aleksander vel Aleksander Wojciechowski
ps. Ryś, Karaś i Wicher, ur. 26.02.1923 roku w Krakowie zam. w Przylepie, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 1 § 2 i 3 z dn. 13.06. 1946
roku, art. 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku, art. 1 dekretu z dn. 28.06.
1946 roku i art. 191 K.K. skazany został na karę śmierci, którą po zastosowaniu amnestii z dn. 22.02.1947 roku zamieniono na karę 15 lat
więzienia. Skład orzekający: przewodniczący mjr Kazimierz Tasiemski,
por. Kazimierz Głowacki i por. Wojciech Dembiński. W procesie nie
brał udziału prokurator, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 621/47),
19) Laskowski Leszek
ur. 27.04.1927 r. zam. Sulęcin ul. Walki Młodych 15, oskarżony z art. 86
§ 1 i 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku, skazany w dn. 13.01.1949 r. na
karę śmierci, postanowieniem NSW z dn. 20.01.1950 r. karę złagodzono do dożywotniego więzienia, (Akta WSR Poznań, sygn. akt Sr 8/49),
20) Laskowski Czesław
ur. 12.04.1919 r. zam. Brzeźno pow. Sulęcin, oskarżony z art. 86 § 1
i 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku, skazany w dn. 13.01.1949 r. na
karę śmierci, postanowieniem NSW z dn. 25.04.1949 r. karę złagodzono do 10 lat więzienia, (Akta WSR Poznań, sygn. akt Sr 8/49),
21) Michalski Piotr
ur. 6.06.1920 roku we Lwowie, zam. Świebodzice pow. Świdnica ul. Wiejska 24, oskarżony z art. 14 § 1, 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku,
art. 24 § 1 K.K.W.P. w związku z art. 259 K.K. i art. 259, skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze i przepadek mienia w całości. B. Bierut w drodze
łaski decyzją z dn. 11.01.1951 roku zmienił KS na dożywotnie więzienie utrzymując w mocy kary dodatkowe. Przewodniczący składu sędziowskiego WSR Wrocław kpt. Jan Kołodziej, ławnik strz. Jan Ziental i strz.
Władysław Górski w procesie brał udział prokurator mjr Stefan Kałużny,
(Akta WSR Wrocław sygn. akt Sr 740/50),
22) Myszczyszyn Kazimierz
ps. Jastrząb ur. 21.07.1923 roku w Honorotowcach pow. Rohatyń,
zam. w Kożuchowie, oskarżony z art. 86 § 1 i 2 K.K.W.P., 2-krotnie
120
z art. 259 K.K. oraz art. 3 dekretu z dn. 16.11.1945 roku, został skazany
na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek mienia w całości, orzeczoną karę złagodzono
do 15 lat więzienia, 5 lat utraty praw publicznych i obywatelskich praw
honorowych oraz przepadek mienia w całości. Orzekał WSR we Wrocławiu w składzie: przewodniczący kpt. Stanisław Kowal, ławnicy por.
Ludwik Bełdowski i strz. Adam Kopeć. Prokuraturę wrocławską reprezentował kpt. Teodor Gruszczyński, (Akta WSR Wrocław sygn. akt
Sr 976/48),
23) Prymka (Primke) Stefan
ur. 31.07.1921 roku zam. w Gradowicach pow. Kościan, oskarżony
z art. 3 dekretu z dn. 16.11.1945 roku, skazany został na karę śmierci,
utratę praw publicznych i honorowych praw obywatelskich na zawsze,
na podstawie amnestii z 22.02.1947 roku karę złagodzono do 15 lat więzienia, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 85/47),
24) Rawski Kajetan
ps. Lis ur. 12.06.1925 roku w Damnie pow. Brzeżany, zam. w Mirocinie Górnym, oskarżony z art. 86 § 1 K.K.W.P., 3-krotnie z art. 259
K.K. oraz art. 3 dekretu z dn. 16.11.1945 roku, został skazany na karę
śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych
i przepadek mienia w całości, orzeczoną karę złagodzono do 15 lat więzienia, 5 lat utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych
oraz przepadek mienia w całości. Orzekał WSR we Wrocławiu w składzie: przewodniczący kpt. Stanisław Kowal, ławnicy por. Ludwik Bełdowski i strz. Adam Kopeć. Prokuraturę wrocławską reprezentował
kpt. Teodor Gruszczyński, (Akta WSR Wrocław sygn. akt Sr 976/48),
25) Rączka Marian
ps. Błysk, Kościuszko, Ogień ur. 22.12.1926 roku w Gostyniu, zam.
w Nosocicach pow. Głogów, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P. i art. 4
§ 1 dek. z dn. 13.06.1946 roku skazany, w dniu 7 lipca 1950 roku, na
karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych
na zawsze oraz przepadek całego mienia. Najwyższy Sąd Wojskowy rozpatrując wniosek Naczelnej Prokuratury Wojskowej uchylił wyrok i przekazał do ponownego rozpatrzenia przez WSR w Poznaniu po uprzednim
uzupełnieniu śledztwa, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 258/50),
121
26) Rosada Stanisław
ur. 17.04.1893 roku w Nojewie pow. Szamotuły skazany, zam. w Rudnicy pow. Sulęcin, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 26 w związku z art. 225 K.K. i art. 1 § 2 i 3 dekretu z dn. 16.11.1945 roku, został
na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek mienia w całości. Na podstawie amnestii karę
złagodzono do 15 lat więzienia i 5 lat utraty praw, (Akta WSR Poznań
sygn. akt Sr 262/47),
27) Rosół Marian
ur. 23.03.1923 roku w Dąbrowie Górniczej zam. w Kunicach Żarskich,
oskarżony z art. 14 § 1, art. 1 § 1 i 2, art. 4 § 1 dekretu z dnia 13.06.1946
roku, oraz z art. 259 K.K., skazany na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych praw obywatelskich na zawsze i przepadek całego
mienia. W dniu 29 stycznia 1951 roku Prezydent skorzystał z przysługującego mu prawa łaski, złagodzono wyrok do 15 lat więzienia, (Akta
WSR Wrocław sygn. akt Sr 720/50),
28) Ryzlewicz Alfons
ur. 8.08.1923 roku, zam. Tarnowa pow. Wolsztyn, oskarżony art. 3 dekretu z dn. 16.11.1945 roku, art. 86 i 88 K.K.W.P. i art. 259 K.K., skazany został na karę śmierci i utratę praw publicznych i obywatelskich
praw honorowych na zawsze, karę złagodzono na podstawie amnestii
z dn. 22.02.1945 roku do 15 lat więzienia, (Akta WSR Poznań sygn. akt
Sr 85/47),
29) Scheffler Henryk
ur. 30.10.1915 roku zam. Zemrze pow. Krosno Odrzańskie, oskarżony
z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 117 § 1 i 2 w związku z art. 118 § 2 K.K.W.P.
i art. 3 dekretu z dn. 16.11.1945 roku, skazany został na karę śmierci,
utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze,
złagodzona przez B. Bieruta do 15 lat więzienia. M. Turlejska, Te pokolenia żałobami..., Skazani na śmierć i ich sędziowie 1944-1954, Londyn 1989, s. 186,
30) Suszko Czesław
skazany na karę śmierci, Prezydent PRL decyzją z dnia 3.01.1952 roku
złagodził karę do dożywotniego więzienia, (Akta WSR Wrocław sygn.
akt Sr 775/50),
122
31) Sydor Rudolf
ps. Ptak ur. 24.11.1917 roku w Podwysokim pow. Brzeżany, zam. w Mirocinie Górnym, oskarżony z art. 86 § 1 i 2 K.K.W.P., 5-krotnie z art.
259 K.K., z art. 8 dekretu z dn. 16.11.1945 roku oraz z art. 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku, skazany został na karę śmierci, utratę praw
publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek mienia
w całości, orzeczoną karę złagodzono do dożywotniego więzienia, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych oraz przepadek
mienia w całości. Orzekał WSR we Wrocławiu w składzie: przewodniczący kpt. Stanisław Kowal, ławnicy por. Ludwik Bełdowski i strz.
Adam Kopeć. Prokuraturę wrocławską reprezentował kpt. Teodor Gruszczyński, (Akta WSR Wrocław sygn. akt Sr 976/48),
32) Szulba Józef
lat 31, zam. w Gorzowie Wlkp., oskarżony o to, że w czasie II wojny
światowej był Bahnschutzem oraz że przechowywał broń, w dn. 11.09.
1046 r. WSR w Poznaniu w trybie doraźnym skazał go na karę śmierci, B. Bierut w drodze łaski w dn. 18.09.1946 r. zamienił karę śmierci
na dożywotnie więzienia, M. Turlejska, Te pokolenia żałobami czarne..., Skazani na śmierć i ich sędziowie 1944-1954, Londyn 1989, s. 327,
33) Szwajkowsz Zygmunt vel Kozaczko Zygmunt
ur. 22.03. 1922 roku w Nieczaje Dolne pow. Dąbrowa Tarnowska, zam.
Świebodzice ul. Daszyńskiego 5, oskarżony z art. 14 § 1 i 2, art. 4 § 1
dekretu z dn. 13.06.1946 roku, art. 28 K.K.W.P. w związku z art. 259
K.K., skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości.
W drodze łaski B. Bierut decyzją z dnia 11.01.1951 roku zmienia karę
śmierci na dożywotnie więzienie i utrzymuje w mocy kary dodatkowe.
Przewodniczący składu sędziowskiego WSR Wrocław kpt. Jan Kołodziej, ławnik strz. Jan Ziental i strz. Władysław Górski w procesie brał
udział prokurator mjr Stefan Kałużny, (Akta WSR Wrocław sygn. akt
Sr 740/50),
34) Świrski Kazimierz
ur. 15.04.1926 roku, w Stołpcach, zam. w Świebodzinie ul. Mickiewicza 8, oskarżony z art. 15 § 2 w związku z art. 14 § 2 dekretu z dn. 13.06.
1946 roku i art. 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 roku, skazany został na
karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych
na zawsze oraz przepadek mienia w całości, decyzją Najwyższego Sądu
123
Wojskowego z dn. 22.06.1948 roku karę śmierci w drodze łaski zamieniono na dożywotnie więzienie wraz z karami dodatkowymi, (Akta WSR
Poznań sygn. akt Sr 444/48),
35) Zagórowski Roman
ur. 17.10 1923 r., zam. Gorzów Wlkp. ul. Armii Czerwonej 10, oskarżony z art. 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946 r. i art. 259 i 204 KK, skazany
w dn. 15.12.1948 r. na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości,
decyzją Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 12.06.1949 roku karę
śmierci w drodze łaski zamieniono na dożywotnie więzienie wraz z karami dodatkowymi, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 625/48),
36) Zdzich Kazimierz
ur. 18.10.1932 roku w Czastkowie pow. Warszawa zam. w Drawskim
Łukaczu pow. Piła, oskarżony z art. 86 § 2 K.K.W.P., art. 28 K.K.W.P.
w związku z art. 225 § 1 K.K., art. 259 K.K. i art. 4 § 1 dekretu z dn.
13.06.1946 roku, skazany został na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych praw obywatelskich na zawsze oraz przepadek mienia w całości, decyzją B. Bieruta z dn. 30.03.1952 roku karę śmierci zamieniono na dożywotnie więzienie. Przewodniczący składu sędziowskiego WSR Zielona Góra kpt. Roman Różański, w procesie brał udział
prokurator por. Zbigniew Domino, (Akta WSR Zielona Góra sygn. akt
Sr 214/51),
37) Związek Mirosław
ur. 20.04.1931 roku w Woli Kędrzyńskiej pow. Częstochowa, zam. Lipna 59 pow. Żary, oskarżony z art. 14 § 1, 4 § 1 dekretu z dn. 13.06.1946
roku, art. 24 § 1 K.K.W.P. w związku z art. 259 K.K., skazany został
na karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek mienia w całości. B. Bierut decyzją
z dn. 11.01.1951 roku zmienił karę śmierci na 15 lat więzienia, utrzymując w mocy kary dodatkowe. Przewodniczący składu sędziowskiego
WSR Wrocław kpt. Jan Kołodziej, ławnik strz. Jan Ziental i strz. Władysław Górski w procesie brał udział prokurator mjr Stefan Kałużny,
(Akta WSR Wrocław sygn. akt Sr 740/50),
38) Żołnierkiewicz Marek
ur. 26.01.1921 roku w Zbąszyniu, zam. w Zbąszyniu ul. Senatorska 35,
członek PSL, oskarżony z art. 88 § 1 K.K.W.P. w związku z art. 86 K.K.
124
W.P., art. 259 K.K. oraz art. 3 dekretu z dn. 16.11.1945 roku, skazany
został w dniu 30.09.1946 roku na karę śmierci, utratę praw publicznych
i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadek mienia
w całości, Prezydent KRN w drodze łaski zmienił karę śmierci na 15 lat
więzienia, (Akta WSR Poznań sygn. akt Sr 458/46).
Andrzej Toczewski
SYTUACJA NA POGRANICZU
NIEMIECKO-POLSKIM W OKRESIE
DWUDZIESTOLECIA MIĘDZYWOJENNEGO
Na sytuację na pograniczu brandenbursko-wielkopolskim po zakończeniu I wojny światowej miał wpływ szereg wydarzeń i czynników.
28 czerwca 1919 r. w Wersalu został podpisany, a następnie ratyfikowany traktat pokojowy. 18 stycznia 1920 r. po złożeniu dokumentów
ratyfikacyjnych, traktat wszedł w życie. Dopiero wówczas Niemcy wycofywali się z wielu obszarów przyznanych Polsce, zajętych na mocy
rozejmu w Trewirze z 16 lutego 1919 r. Część Wielkopolski, która na
mocy traktatu pozostała po stronie niemieckiej, weszła później w skład
nowego tworu administracyjnego, nazwanego Marchią Graniczną Poznańskie-Prusy Zachodnie.
Po wojnie stany napięcia wokół granicy polsko-niemieckiej nie uległy wygaszeniu, ani zneutralizowaniu. Niemcy prowadzili wojnę celną
i gospodarczą, rozpoczęła się również wojna propagandowa podsycana
przez Berlin pod osławionym hasłem „krwawiącej granicy”.
Pozostał do rozwiązania problem delimitacji, czyli ustalenia przebiegu granicy państwowej. Operację przeprowadziła aliancka komisja
graniczna z udziałem przedstawicieli strony polskiej i niemieckiej. Komisja miała prawo wprowadzić pewne zmiany do linii ustalonej w traktacie, nie mogły jednak przekraczać 6 kilometrów. Ludność polska, która
miała pozostać po stronie niemieckiej, pomimo ucisku i prześladowań
oraz terroru psychicznego stosowanego przez władze oraz miejscową
ludność niemiecką, usiłowała wykorzystać prace komisji dla korzystnych
126
korekt granicy. Wzdłuż całego pogranicza lubuskiego i wielkopolskiego odbywały się w tym czasie polskie manifestacje. Jedną z form działania było zbieranie podpisów pod petycjami, m.in. w Pszczewie1. W wielu przypadkach podejmowano próby bezpośredniego oddziaływania na
alianckie podkomisje zobowiązane do przeprowadzenia wizji lokalnych.
Mieszkańcy Wijewa, które 17 stycznia 1920 r. na mocy postanowień
traktatu wersalskiego zostało zajęte przez oddziały Grenzschutzu, potrafili wyjednać zmianę decyzji i ostatecznie wieś znalazła się w granicach Polski. 17 lipca 1920 r., po zakończeniu prac przez komisję aliancką, do Wijewa, a także do pobliskiego Potrzebowa i Radomyśla, wkroczyły wojska polskie. W zamian, w wyniku regulacji granicy, po stronie
niemieckiej znalazły się Śmieszkowo i Dębowa Łęka, obsadzone uprzednio przez polskie wojsko. Bez skutku pozostały interwencje polskiej
ludności Pszczewa, Nowego Kramska i Dąbrówki.
W okresie pomiędzy ratyfikacją traktatu wersalskiego, a zakończeniem prac przez komisję delimitacyjną, zdarzyło się sporo incydentów granicznych, zarówno o charakterze politycznym, jak i zbrojnym.
19 kwietnia 1920 r. w pobliżu Pszczewa niemieccy strażnicy bez powodu zaatakowali polskiego żołnierza. W cztery godziny później, w tym
samy miejscu Polacy zatrzymali niemieckiego strażnika i oświadczyli,
że jeżeli jeszcze raz powtórzy się podobny wypadek, „przyjdą do Pszczewa i zaprowadzą porządek”. Następnie Niemca zwolniono.
Ochotniczy oddział niemiecki w Przytocznej meldował 13 kwietnia 1920 r. landratowi w Skwierzynie, że polskie patrole miały rzekomo naruszyć granicę w Stąpie „nie popełniając żadnych wykroczeń”.
Autor raportu uznał, że nie było to omyłkowe przekroczenie granicy,
gdyż jest ona wyraźnie w tym miejscu oznaczona. 10 maja w pobliżu
Osowej Sieni doszło do starcia pomiędzy patrolami Reichswehry i dwoma polskimi żołnierzami. W wyniku wymiany strzałów jeden z Polaków
został zabity.
Do poważnego incydentu doszło w maju 1920 r. w pobliżu Kargowej. Dowiadujemy się o tym z telegramu landrata sulechowskiego do
prezydenta rejencji w Pile: „Polacy z Kargowej Wsi usiłowali w drodze
gwałtu przejść granicę przez most kopanicki, aby wymusić w ten sposób przejście do kościoła w Kopanicy. Przywódcy ujęci”. Landrat, który powołał pod broń cywili narodowości niemieckiej, prosił o posiłki
1
J. Wąsicki, Grenzmark Posen-Westpreussen, Zielo na Góra 1967.
127
w postaci policji bezpieczeństwa (Grüne Sipo). Z późniejszych dokumentów niemieckich wynika, że w pierwszy dzień Wielkanocy, 150 Polaków z Kargowej chciało udać się do kościoła w Kopanicy, obsadzonej przez polskie wojsko. Niemiecki strażnik graniczny nie chciał ich
przepuścić, tłum go jednak obezwładnił i przeszedł do Kopanicy. Na
drugi dzień, grupa 250 Polaków usiłowała ponownie przekroczyć granicę. Tym razem Niemcy byli przygotowani. Doszło do starcia z żandarmerią, celnikami i uzbrojonymi cywilami. Polaków odparto, a jeden
z przywódców, kowal Nowak zamieszkały w Kargowej, został aresztowany2.
Landrat donosząc o tym, raz jeszcze wnosił o interwencję policji.
W raporcie czytamy: „Właśnie dlatego, że los miejscowości leżących
w pobliżu przejść granicznych przy zbliżających się rokowaniach wcale
nie jest pewny, gdyż traktat pokojowy umożliwia komisji delimitacyjnej przeprowadzenie dość daleko idących zmian. Trzeba zrobić wszystko, aby granica była przez Niemców godnie i skutecznie chroniona przed
polską samowolą. Jeżeli zaś granica ma być chroniona, to trzeba i można również wystąpić przeciwko zamierzeniom polskiego proboszcza
z Kopanicy, który ma zamiar osobiście przeprowadzić pracę uświadamiającą po drugiej stronie granicy w sprawie wyborów i udzielić wska3
zówek, jak ustosunkować się do komisji granicznej (…)” .
Działalność komisji delimitacyjnej pozostawiała sporo do życzenia,
nie tylko z merytorycznego, lecz i technicznego punktu widzenia. Zdarzało się, że poszczególne podkomisje podejmowały decyzje szczegółowe bez przeprowadzania wizji lokalnych. W Trzcielu permanentnie
dochodziło do incydentów. W wyniku mechanicznego zastosowania,
ustalonej na papierze zasady, że linia graniczna przebiegać ma w określonej odległości od toru kolejowego, pewien dom mieszkalny częściowo znalazł się na terenie Polski, a częściowo na terenie Niemiec. Właściciel budynku, Niemiec, mieszkał więc faktycznie w dwóch państwach
i na upartego można powiedzieć, że aby przejść z jednego pokoju do
drugiego, musiał się legitymować przepustką graniczną lub paszportem. Najprostszym wyjściem z tej sytuacji byłoby zburzenie budynku
i przesiedlenie właściciela. Niemcy nie zgodzili się na to, wykorzystując
2
W. Lemiesz, Niespokojne pogranicze, Warszawa 1989, s. 22.
W. Lemiesz, Incydenty na Pograniczu Lubusko-Wielkopolskim w latach
1920-1933, w: Przegląd Lubuski 1973, nr 3.
3
128
curiosum do celów propagandowych. Strona polska oznaczyła na zewnętrznej ścianie domu miejsce, w którym przebiegała granica, a budynek od strony polskiej otoczyła drutem kolczastym. To właśnie posłużyło władzom niemieckim za punkt wyjścia do złośliwej propagandy
przeciwko postanowieniom traktatu wersalskiego. Przy każdej okazji
Niemcy sprowadzali cudzoziemców, zwłaszcza dyplomatów i dziennikarzy, turystów z całych Niemiec i pokazywali domek. Towarzyszyły
temu antypolskie demonstracje. Częstotliwość i nasilenie ekscesów było
uzależnione od aktualnego układu stosunków polsko-niemieckich.
Zdarzały się również incydenty innego typu. 30 września 1920 r.
Polak Marcin Krumski z Nowej Wsi pasąc bydło przekroczył linię graniczą i został zatrzymany przez zarządcę majątku Podzamcze. Krumskiego zaprowadzono do jednego z folwarków. Po kilku godzinach znaleziono go martwego. Strona niemiecka twierdziła, że Krumskiemu kazano czekać przez kilka godzin na pagórku w pobliżu pałacu i w tym
czasie zmarł na atak serca. Rodzina, która odebrała zwłoki, zauważyła
na ciele ślady pobicia. Interwencja poselstwa polskiego w Berlinie, nie
przyniosła żadnego skutku.
24 listopada 1920 r. na linii granicznej w pobliżu Śmieszkowa żandarmi Feyer i Banik pobili polskiego żołnierza i odebrali mu karabin
oraz czapkę. Przedmioty te zostawili na przechowanie w komisariacie
w Sławie.
Podobnych, może nie tak jaskrawych przykładów, można przytoczyć więcej. Do konfliktów dochodziło i z tego powodu, że linia graniczna niejednokrotnie przecinała gospodarstwa rolne pozostawiając
część gruntów po drugiej stronie. Właściciele pracowali po obu stronach
granicy, co umożliwiało przemyt, niekiedy prowadziło do komplikacji i konfliktów. Zdarzały się incydenty pomiędzy celnikami, strażami
granicznymi oraz innymi organami władzy na pograniczu. Żywy był
nielegalny ruch graniczny, przez „zieloną granicę” przechodzili najczęściej przemytnicy przewożący żywność z Polski i wyroby przemysłowe z Niemiec.
Terminem przedpole w praktyce Straży Granicznej określa się obszar po przeciwnej stronie granicy, tzn. teren nadgraniczny po stronie
państwa ościennego. Skuteczne zwalczanie przestępczości wymagało
od formacji ochraniającej granicę państwa nie tylko pełnego rozeznania
w danej strefie, ale i wiedzy o sytuacji w państwie sąsiedzkim. Trudno
byłoby reagować na przestępstwa bez znajomości „baz zaopatrzenia” na
129
szlakach przemytniczych, środowisk paserskich i zapotrzebowania na
artykuły pochodzące z przemytu.
Nasilenie penetracji przedpola uzależnione było od aktualnych stosunków między państwami ościennymi i organami ochrony granicy. Jeśli współpraca polegająca na wymianie spostrzeżeń o środowiskach przestępczych po obu stronach i metodach stosowanych przez naruszycieli
granicy układała się lepiej, sprawniejsze okazywało się rozpoznanie.
W przypadku odcinka granicy ochranianego przez Straż Graniczną
tego rodzaju współpraca nie istniała. Organa ochrony granic Niemiec,
wprzęgnięte w wojnę ekonomiczną z Polską, nie tylko nie tępiły przemytu, lecz nawet współdziałały z przemytnikami w ich przerzucie i nie
były zainteresowane wzajemną współpracą. W dodatku stosunki polityczne między państwami nie sprzyjały wzajemnej ufności, a to rodziło konieczność dobrego rozeznania po drugiej stronie granicy. Organa
ochrony prześcigały się zatem w organizowaniu na przedpolu sieci informatorów.
Działalność wywiadowcza Straży Granicznej na przedpolu skupiona była na w sprawach związanych z przestępczością graniczną,
szczególnie gospodarczo-przemytniczą, zbieraniu informacji natury politycznej, wojskowej i personalnej w dziedzinie obsady najważniejszych
stanowisk w aparacie administracyjnym, partyjnym, organów porządkowych, na bezpieczeństwie i ochronie granic na terenie państw sąsiednich, działaniu na rzecz wywiadu i kontrwywiadu wojskowego.
Poza wiadomościami pomocnymi w przeciwdziałaniu przemytowi,
które stanowiły zasadniczy element rozpoznania na przedpolu, skrupulatnie zbierano informacje o nastrojach politycznych ludności pogranicza,
o treści i formach rewizjonistycznej propagandy niemieckiej. Inspektoraty Straży Granicznej dysponowały bieżącymi wykazami poszczególnych instytucji i ich obsady na przedpolu, dokumentami określającymi
zakres kompetencji istniejących na pograniczu organów bezpieczeństwa,
policji i ośrodków kierujących wywiadem na pogranicze polskie, np.
żandarmerii, policji kryminalnej, policji politycznej w Niemczech (Gestapo), policji państwowej oraz policji pogranicznej. Zachowane fragmenty dokumentów wskazują, iż Straż Graniczna miała znaczne rozeznanie, niektóre wiadomości i materiały funkcjonariusze mogli jedynie
uzyskiwać od pracowników niemieckich instytucji. Informacje o sytuacji na przedpolu opracowywano nie tylko do użytku wewnętrznego,
lecz także dla zainteresowanych nimi organów kontrwywiadu i wywiadu,
130
przekazując je ekspozyturom i samodzielnym referatom II Oddziału
Sztabu Głównego.
W zakresie zbierania wiadomości natury wojskowej i kontrwywiadu wojskowego zaangażowanie Straży Granicznej w poszczególnych
latach było niejednakowe. Początkowo w meldunkach operacyjnych spotyka się dużo materiałów tego typu. Począwszy od 1929 r. znikają one
całkowicie. Na skutek braku przygotowania i licznych wpadek w zetknięciu z wywiadem niemieckim, rozkazem KSG zniesiono obowiązek prowadzenia wywiadu wojskowego, polecając podawać odpowiednie wiadomości podczas śledzenia przestępstw skarbowo-celnych4.
Zwarte skupiska obcej etnicznie ludności po obydwu stronach granicy polsko-niemieckiej wpływały na układ stosunków między krajami i przynosiły negatywne skutki. Tzw. mały traktat wersalski zapewniał ludności niemieckiej w Polsce wiele przywilejów, z których nawet
w części nie korzystała ludność polska w Niemczech. Niemcy w Polsce
mieli zapewnioną możliwość bez ograniczeń kultywowania odrębnej
kultury, języka, religii, obyczajów, szkolnictwa, swobodnego zrzeszania
się itd. Bardzo korzystna była także ich sytuacja ekonomiczna. W Polsce
znacznie rozwinęło się niemieckie szkolnictwo podstawowe i średnie.
W 1921 r. Niemcy mieli 1562 szkoły podstawowe, do których uczęszczało ponad 100 tysięcy uczniów, w 1926 r. – szkół średnich z ponad
10 tysiącami uczniów. Jakże skromnie przedstawiał się polski stan posiadania w szkolnictwie na terenie Niemiec. W 1931 r. w 27 szkołach
publicznych i 64 prywatnych pobierało naukę około 6,5 tysiąca dzieci
polskich. W całych Niemczech były tylko dwa polskie gimnazja, powstałe dopiero w latach trzydziestych5.
Około 1930 r. wzrosły w Niemczech nastroje odwetowe i nacjonalistyczne. Zaczęły mnożyć się wypadki niszczenia lub uszkadzania polskich znaków granicznych, co było formą czynnego protestu przeciwko
status quo, ustalonemu na mocy traktatów międzynarodowych.
W nocy z 10 na 11 listopada 1930 r., jak podawał Samodzielny Referat Informacyjny przy DOK IV w Poznaniu, na drodze celnej SilnaPszczew nieznani sprawcy uszkodzili ciosami siekiery zaporę graniczną.
„Jak wykazało śledztwo, uszkodzenie spowodowało kilku prowokatorów
4
H.M. Kula, Polska Straż Graniczna w latach 1928-1939, Warszawa
1994.
5
H. Dominiczak, Granica polsko-niemiecka 1919-1939, Warszawa 1975.
131
po stronie niemieckiej”. Podobny wypadek – pisano w raporcie – miał
miejsce w tym samym przejściu w dniu 17 października 1930 r., kiedy
nieznani sprawcy wycięli w drewnie kilka swastyk.
Starosta w Międzychodzie, dr Put, złożył protest na ręce landrata w Międzyrzeczu. Poinformował, że grupa Niemców uszkodziła kamień graniczny nr 091 i domagał się ukarania sprawców. W tym samym
czasie polska strona protestowała przeciwko przekroczeniu granicy
w pobliżu kamienia nr 069 przez oddział składający się z 40 umundurowanych osób. Landrat dobrze wiedział, w jakich środowiskach szukać sprawców, gdyż z miejsca przekazał polskie pisma kierownictwu
rewizjonistycznej organizacji Grenzmarkdienst – Posen Westpreussen.
Ta z kolei poinformowała o wycieczkach i podróżach członków organizacji rewizjonistycznych, po Grenzmark zwróciła się po wyjaśnienie
do Bund Deutscher Pfadfinder w Berlinie. Kierownictwo BDP oświadczyło, że żaden z jej członków nie naruszył granicy. „Zresztą, w czasie gdy członkowie związku przebywali w pobliżu granicy – czytamy
w odpowiedzi – znaki były już uszkodzone”. I na tym sprawa się zakończyła.
7 października starosta w Międzychodzie poinformował landrata
w Skwierzynie, że trzy dni wcześniej, 4 października 1930 r., dziewięcioosobowa grupa członków organizacji Jungdeutscher Orden uszkodziła kamień graniczny 296 i obrzuciła kamieniami tablicę z godłem
państwowym na zaporze granicznej w pobliżu miejscowości Wierzchabno w powiecie międzyrzeckim. Sprawcy zniszczyli zaporę, a tablicę
zabrali ze sobą. Ponadto w nocy z 4 na 5 października uszkodzono polskie znaki graniczne przy kamieniu 338 na przejściu Gorzycko-Strychy.
W korespondencji wewnętrznej lokalne władze niemieckie w piśmie do rejencji zaprzeczyły pierwszemu zarzutowi. Drugi zarzut potwierdziły i orzekły, że sprawcami są uczniowie przybyli z wycieczką
z Berlina i Gorzowa. Landrat usiłował zbagatelizować polską interwencję i odpowiedział staroście, że chodzi o błahostki. Polska strona nie
zgodziła się z podobną interpretacją wydarzeń i zażądała wypłaty odszkodowania za straty. „Nie mogę – pisał starosta – uznać naruszenia
granicy w drodze Gorzycko-Strychy za niewinny wybryk młodzieży,
ponieważ i sposób naruszenia np. usunięcie tablicy z godłem państwowym, połamanie zapory, i porzucenie jej na niemieckim terytorium oraz
podobne zajścia na innych odcinkach granicy w Silnie i Stokach świadczą, że chodzi tu nie o przypadek, lecz o zamierzoną akcję”. Landrat
132
podtrzymał swój pogląd, że incydentów tego rodzaju nie należy traktować poważnie. Niemniej wyraził gotowość zwrócenia kosztów poniesionych przez stronę polską w związku z wykonaniem nowej tablicy.
Na zlecenie władz niemieckich nowa zapora graniczna została ustawiona przez niemieckiego robotnika. Rachunek opiewający na 23,77 zł został przez landraturę uiszczony.
20 września 1931 r. w punkcie granicznym Grójec Wielki miała
miejsce inna prowokacja. Z raportu Samodzielnego Referatu Informacyjnego przy DOK IV dowiadujemy się, że tego dnia „wpadła na samochodach, motocyklach i rowerach grupa licząca ok. 100 osób szosą prowadzącą na Babimost. Wszyscy zebrani posiadali odznaki hitlerowskie
i zachowywali się prowokacyjnie na pasie pogranicznym, po czym przekroczyli linię graniczną i zbliżyli się do rogatki polskiej, a część poszła
nawet dalej, w głąb terytorium polskiego. Padły przy tym antypolskie
okrzyki oraz odśpiewano niemieckie pieśni nacjonalistyczne”.
Bezpośrednio po dojściu Hitlera do władzy stan zaostrzenia stosunków na granicy polsko-niemieckiej utrzymywał się, a incydenty różnego typu uległy zwielokrotnieniu. Natomiast po podpisaniu 26 stycznia
1934 r. deklaracji polsko-niemieckiej o niestosowaniu przemocy liczba
prowokowanych przez stronę niemiecką incydentów i konfliktów gra6
nicznych na wyraźne polecenie władz zwierzchnich zaczęła maleć .
Poza wiadomościami o rozmieszczeniu jednostek wojskowych i organizacji paramilitarnych, agentura Straży Granicznej na przedpolu dostarczała w latach trzydziestych szczegółowych informacji o pracach
prowadzonych w pasie granicznym przy budowie dróg i umocnień typu
wojskowego. W archiwum zachowały się dokumenty, w których podawane były dane dotyczące grubości fundamentów i piwnic w budynkach
wznoszonych wzdłuż granicy. Straż Graniczna sporadycznie otrzymywała również wiadomości z głębi Niemiec, przy okazji pobytu konfidentów poza pasem granicznym; dotyczyły one głównie rozmieszczenia
koszar i charakteru stacjonujących w nich jednostek. Wszelkie prace
przy budowie niemieckich umocnień w pasie nadgranicznym w latach
1937-1939 były na ogół Straży Granicznej znane. W wielu wypadkach
dysponowano szczegółowymi szkicami uwzględniającymi rozmieszczenie, wymiary i grubość wznoszonych budynków, wież obserwacyjnych, stanowisk dla artylerii itp.
6
W. Lemiesz, op. cit.
133
Przykładem łamania przez Niemcy postanowień wersalskich była
budowa umocnień wzdłuż zachodniej granicy z Polską. Budowa fortyfikacji na tych terenach była zabroniona. Niezbyt precyzyjne sformułowania traktatu pozwoliły Niemcom na dowolne interpretowanie ustaleń,
które nie zabraniały konserwacji obiektów, dając tym samym możliwość
zastępowania starych konstrukcji ceglanych żelbetonowymi.
Niemieckie dążenia do remilitaryzacji były podporządkowane coraz śmielej prowadzonej polityce ekspansji. Jej realizacji polityki miał
służyć nowy system umocnień, opracowany przez Inspekcję Saperów
i Fortyfikacji, naczelny niemiecki organ fortyfikacyjny. Niemal bezpośrednio po zakończeniu I wojny światowej podjęto studia nad koncepcją
budowy umocnień w nowej sytuacji Niemiec. Opracowanie rozwijało
zrodzoną w tym czasie i lansowaną przez francuską doktrynę wojenną
ideę budowy linii fortyfikacyjnych, osłaniających przedpola istniejących
twierdz. Realizację koncepcji rozpoczęto już w 1925 r., prace jednak
zostały wykryte przez międzyaliancką wojskową komisję kontrolną, która podczas jednej z tzw. generalnych inspekcji stwierdziła, iż nastąpiło naruszenie wielu paragrafów traktatu wersalskiego. W wyniku interwencji Niemcy zostali zmuszeni do częściowego rozebrania niektórych
nowych obiektów. Jednocześnie ustanowiono obowiązujący stronę niemiecką 50-kilometrowy pas nadgraniczny z Polską, na którym nie można budować umocnień. W następnych latach prace kontynuowano, ponieważ kontrola osłabła, a w 1927 r. komisja, na dwa lata przed ustalonym terminem, opuściła Niemcy, chociaż docierały do niej wiadomości
o wzmożonych tajnych zbrojeniach.
Po wycofaniu komisji z terenu Niemiec tempo zbrojeń zaczęło
gwałtownie rosnąć. Dojście Hitlera do władzy w 1933 r. stworzyło ku
temu jeszcze lepsze warunki i przyniosło przyspieszenie procesu remilitaryzacji7.
Niemcy starali się zachować prowadzone prace w tajemnicy, czemu
miały służyć uzbrojone posterunki strzegące terenu. Intensywną działalność na tym obszarze prowadzili oficerowie Oddziału III Abwehry,
zajmujący się kontrwywiadem. Celowo rozgłaszano również informacje o prowadzeniu badań archeologicznych. W oficjalnych publikacjach
prasowych informowano o budowie autostrady Berlin-Frankfurt-Poznań,
7
A. Toczewski, M iędzyrzecki Rejon Umocniony. Muzeum Ziemi Lubuskiej, Zielo na Góra 2001.
134
której trasa miała przebiegać w rejonie Lubrzy, co miało uspokoić opinię publiczną zainteresowaną dużymi pracami ziemnymi w tym rejonie.
W styczniu 1936 r., w celu zachowania tajemnicy o faktycznych pracach na całym obszarze budowy Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego, wprowadzono całkowity zakaz przelotu samolotów, a od 1938 r. zakaz swobodnego poruszania się osób niezamieszkałych na tym terenie.
Ciekawy epizod związany z zarządzeniem przytoczył Wiesław
Sauter we wspomnieniach Powrót na ziemie piastowskie. Opisał wyjazd polskiej drużyny piłkarskiej z Międzychodu do niemieckiego wówczas Międzyrzecza i Skwierzyny: „…ledwie przekroczyliśmy granicę
w Wierzbnie, zaproszono nas do zajęcia miejsc w pięknym, nowiuteńkim wozie przystosowanym do przewozu ludzi… nakrytym brezentem
zabezpieczającym przed zakurzeniem. Gdyśmy się w nim usadowili, nasi
„opiekunowie” pozapinali szczelnie brezent, uniemożliwiając nam oglądanie okolicy. Dzisiaj wiemy, że w tym czasie w rejonie Skwierzyny
i Międzyrzecza budowano skrycie fortyfikacje (Ostwald), a Niemcy nie
chcieli przed nikim zdradzić wojennych przygotowań…”8.
Rozpoznanie polskiego wywiadu w okresie międzywojennym pozwoliło na zdobycie szeregu istotnych informacji o budowie przez Niemców fortyfikacji na obszarze Środkowego Nadodrza. Zajmowała się tym
głównie III Ekspozytura Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego z siedzibą w Bydgoszczy. Jej szefem był major Jan Henryk Żychoń.
Przy pomocy Polaków zamieszkujących pogranicze, którzy na podstawie przepustek mogli podróżować do Niemiec, udało mu się zebrać szereg ważnych informacji.
Szczególne zasługi w zdobywaniu informacji z tego zakresu oddał
Stanisław Marciniec, mieszkaniec Zbąszynia, który prowadził biuro pisania podań, miał szerokie kontakty i możliwość poruszania się na terenie niemieckiego pogranicza.
Dostarczane meldunki pozwoliły polskiemu wywiadowi na wyciąganie wniosków o faktycznych rozmiarach prac i opracowywanie bieżących analiz. W opracowaniu z 23 kwietnia 1937 r. czytamy: „…Meldunki napływające do Oddz. II Szt. Gł. od połowy maja 1936 r. pozwalają przypuszczać, że dokonywane są przede wszystkim prace charakteru
hydrotechnicznego (regulacja rzeczek, przekopy między jeziorami, budowy tam i śluz, roboty ziemne, wreszcie schrony betonowe obok śluz
8
W. Sauter, Powrót na ziemie piastowskie , Poznań 1961.
135
i tam). Są to więc główne przygotowania do szumnych zalewów. (…)
Umiejscowienie schronów wykazuje oleata nr 1. Rozmiary podobne jak
w innych rejonach fortyfikacyjnych. (…) Strumienie i rzeczki na wykazanej linii jakoby poszerzono i pogłębiono do m. Wzdłuż tych kanałów i rzeczek budowane są wały zaporowe. (…) Oprócz istniejących
elektrowni buduje się dwie nowe elektrownie w Schwiebus i Goray...”.
Do opracowania dołączono mapę, na której naniesiono obiekty pancerwerków oraz kanały, śluzy i nowe mosty. W opracowaniu podano prawidłową ocenę MRU z Wałem Pomorskim i Pozycją Środkowej Odry.
W sprawozdaniu tygodniowym nr 5 Oddziału Sztabu Głównego
z 20 maja 1939 r. znalazł się dokument zawierający zestawienie informacji o budowie pasa przesłaniania MRU: „…Z końcem marca br. zauważono na pograniczu polsko-niemieckim liczne prace fortyfikacyjne
prowadzone przez Niemców. (…) Coraz liczniej budują Niemcy wieże obserwacyjne, drewniane, wysokości około 30-50 m, na wzgórzach
i miejscach dobrze ukrytych, maskowanych oraz w lasach. Oddział II
posiada niesprawdzone wiadomości, że w miejscowościach pogranicznych zbudowano w piwnicach domów mieszkalnych schrony betonowe przeciwlotnicze i przeciwgazowe. Meldowano również o gotowych
schronach betonowych, jednak bez szczegółów technicznych, tak że dotychczas nie można określić ich przeznaczenia i wytrzymałości na ogień
artyleryjski. W bardzo wielu punktach zamknięto węzły komunikacyjne i przejścia na szosach i drogach mocnymi barierami na podmurowaniu betonowym…”.
Sprawozdanie tygodniowe nr 8 z 10 czerwca 1939 r. informowało:
„W Brandenburgii pracowano dalej przy budowie fortyfikacji częściowo podziemnych pomiędzy Skwierzyną a Międzyrzeczem…”. Kolejny
meldunek z 8 lipca 1939 r. donosił: „…prace fortyfikacyjne wykonywane są również i przez oddziały wojskowe, ściągnięte pojedynczymi
pułkami względnie batalionami z bezpośredniego przedpola i z głębi
Rzeszy. Szczegółowe rozpoznanie pracujących tam oddziałów jest utrudnione wskutek zakrywania numerów na naramiennikach żołnierzy oraz
numerów rejestracyjnych i znaków taktycznych na samochodach…”.
Inne opracowanie, które powstało krótko przed agresją Niemiec
hitlerowskich na Polskę, przynosi kolejne szczegóły: „Ogólne zestawienie wiadomości i charakterystyka techniczna obiektów fortyfikacyjnych
za czas od 20 III 1939 do 31 VIII 1939 roku. Prace fortyfikacyjne rozpoczęte przez Niemców jeszcze w połowie marca br. na całym pograniczu
136
polsko-niemieckim trwają bez przerwy, a w ostatnich czasach są prowadzone nawet bardzo intensywnie. Stwierdzono, że do wykonywania
różnych prac nad umocnieniami terenowymi użyto niezależnie od pracowników cywilnych również oddziałów wojskowych i oddziałów Arbeitsdienstu…”9. Budowa umocnień była jawnym pogwałceniem uchwał
wersalskich i skierowana przeciwko Polsce.
W listopadzie 1937 r. w gabinecie Hitlera i w czerwcu 1938 r. u ministra spraw wewnętrznych mają miejsce protestacyjne audiencje Związku Polaków w Niemczech. Przedstawiciele kierownictwa złożyli dokumentację memoriałową o dyskryminacjach, represjach i terrorze, których ofiarą padli aktywni działacze polscy, przeciętne rodziny polskie,
skupiska ludności polskiej, jej organizacje, instytucje i ośrodki w okresie
po styczniu 1834 r., to jest od czasu zawarcia między brunatnym Berlinem a sanacyjną Warszawą paktu o nieagresji. Było to kilka tysięcy
stron wstrząsających relacji. W marcu 1938 r. z trybuny berlińskiego
Kongresu Polactwa padły znamienne słowa: „Nie będziemy się skarżyć
– będziemy oskarżać”.
Tymczasem był przygotowywany Fall Weiss, plan i dyrektywy militarnej agresji na Polskę. Nasilenie eksterminacji ludności polskiej Przymorza i Nadodrza nastąpiło prawie rok wcześniej niż zbrojna napaść na
państwo polskie.
Prześladowania hitlerowskie dotknęły organizacje skupiające Polonię, zwłaszcza Związek Polaków w Niemczech. Oddział Związku
w Zielonej Górze powstał 2 stycznia 1923 r. Na jego czele stanął Walenty Kliks, a wiceprezesem został Kazimierz Lisowski, którego obwołano również prezesem zielonogórskiego Towarzystwa Rzemieślników
Polskich. Stowarzyszenie odbywało regularne zebrania, prowadziło polską bibliotekę, kursy języka polskiego, kolportowało polską prasę i próbowało utworzyć szkołę polską, na co władze niemieckie nie wyraziły
zgody. Działalność nie podobała się hitlerowcom, była powodem szykan i represji. Prezes Towarzystwa zmarł na atak serca podczas przesłuchania w siedzibie zielonogórskiego Gestapo 25 września 1935 r.10.
Zimą 1938/1939 nastąpiła seria wysiedleń i konfiskat represyjnych
oraz aresztów prewencyjnych. Mnożyły się najścia i restrykcje wobec
9
Tamże.
H. Szczegóła, Kazimierz Lisowski (1863-1935), [w:] Ludzie Środkowego Nadodrza: wybrane szkice biograficzne (XII-XX wiek), Zielona Góra 1998.
10
137
placówek i zrzeszeń polskich. Brunatne formacje policyjne zaktualizowały dane osobowe kierowniczej obsady ruchu polskiego. Uruchomiona
została akcja zajęcia i konfiskaty dokumentacji organizacyjnej. Obiektem napaści stały się grupy polskich studentów we Wrocławiu i Królewcu. Przed polskimi szkołami, bankami i redakcjami pojawiły się brunatne
pikiety bojówkarskie, a do środka weszli gestapowcy. Ofiarami skrytobójstw padło kilku rzutkich działaczy. Profanowano polskie pamiątki
i sztandary, nawet te z kościołów i cmentarzy. Przyspieszona została
akcja germanizowania nazw miejscowości. Także niemieckie czynniki
kościelno-katolickie wprowadziły zakaz kazań i spowiedzi w języku
polskim. W czerwcu i lipcu 1939 r. odbyła się kampania sterroryzowania społeczeństwa polskiego poprzez doręczanie aktów o rozwiązaniu
lokalnych ogniw ruchu polskiego, masowe wezwania na przesłuchania
policyjne, publikowanie obwieszczeń zakazujących polskich zebrań,
zgromadzeń, imprez. W miejscowościach zwarcie zamieszkałych przez
Polaków organizowano pochody bojówkarskie kończące się demolowaniem polskich placówek, świetlic, szkół, przedszkoli, banków, domów
zamieszkałych przez patriotów11.
Wkrótce po zerwaniu przez Hitlera polsko-niemieckiego paktu
o nieagresji, w kwietniu 1939, służby specjalne III Rzeszy przystąpiły
do zakrojonych na szeroką skalę prowokacji, mających unaocznić nazistowskie tezy o prześladowaniu mniejszości niemieckiej w Polsce oraz
o polskim barbarzyństwie na „krwawiącej granicy”. Scenariusz prowokacji powstał jako integralna część Fall Weiss i składał się z dwóch etapów. Po pierwsze – występnych działań wobec osób i obiektów związanych z mniejszością niemiecką na państwowym obszarze Polski, po
drugie – z inscenizowania zamachów na niemieckie placówki i urządzenia graniczne na terytorium Rzeszy.
Pierwszy kompleks prowokacji wdrażano od połowy maja 1939 r.
Na terenie Śląska i Pomorza, a przede wszystkim Wielkopolski dokonywano najść, podpaleń, i uszkodzeń zagród rolniczych zasiedlonych
przez Niemców żyjących w Polsce, dewastacji placówek oświatowych
i gospodarczych znajdujących się w dyspozycji mniejszości niemieckiej, a także napadów i bójek na osoby pochodzenia niemieckiego. Stwarzano w ten sposób materiał dla propagandy, siejącej nacjonalistyczną
11
P. Mnic howski, Hitlerow skie incydenty graniczne w powiecie zielon ogórskim i wsch owskim, „Przegląd Lubuski” 1973, nr 4, s. 71-78.
138
histerię w obronie rodaków prześladowanych w Polsce, a zarazem pretekst dla odwetowych posunięć hitlerowskich wobec Polaków spod znaku Rodła12.
Nie tylko propaganda niemiecka, ale także najwybitniejsi mężowie
stanu III Rzeszy z Hitlerem na czele nie wahali się posługiwać kłamstwem i oszczerstwami w celu przypisania całej winy i odpowiedzialności za wybuch wojny właśnie Polsce.
W godzinach rannych 1 września 1939 r. Hitler wygłosił w Reichstagu przemówienie, w którym zakomunikował parlamentowi o rozpoczęciu wojny z Polską: „Po 21 incydentach granicznych w ciągu jednej
nocy w ostatnim czasie, mamy dziś 14 nowych, w tym trzy bardzo poważne. (…) Dziś w nocy ze strony Polski po raz pierwszy padły strzały
na nasze własne terytorium, oddane przez regularne wojsko. Od godziny 5.45 odpowiadamy strzałami. Od tej chwili płacimy bombą za bombę.
Kto walczy przy pomocy trucizny, będzie zwalczany gazem trującym.
Kto sam narusza zasady humanitarnego prowadzenia walki, nie może
oczekiwać od nas niczego innego niż podjęcia przez nas takich samych
kroków”13.
Tego samego dnia Hitler wydał odezwę do Wehrmachtu: „Państwo
polskie odmówiło pokojowego uregulowania stosunków sąsiedzkich,
do czego dążyłem i zamiast te go uciekło się do broni. Niemcy w Polsce są prześladowani przy zastosowaniu krwawego terroru, wypędzani
ze swych siedzib. Szereg naruszeń granicy, które nie mogą być tolerowane przez wielkie mocarstwo, wykazuje, że Polska nie ma zamiaru szanować granic Rzeszy. Celem skończenia z tymi obłąkańczymi wybrykami
nie pozostaje mi żaden inny środek, jak od tej chwili na gwałt odpowiedzieć gwałtem”14.
Jak widać z przytoczonych dokumentów, 1 września 1939 r. Hitler
dwukrotnie powołał się, uzasadniając zbrojne wystąpienie Niemiec, na
fakty rzekomego naruszania, i to wielokrotnego, granic niemieckich przez
Polskę.
W końcu 1939 r. niemieckie ministerstwo spraw zagranic znych
(Auswärtiges Amt) wydało Białą Księgę obejmującą 482 dokumenty
12
Patrz: A. Konieczny, J. Pelc-Piastowski, Granica w ogniu, Katowice
1981; A. Konieczny, Tajna broń Reinharda Heydricha, Kato wice 1984.
13
Der Grosse Deutsche Feldzug gegen Polen, Wien 1940, s. 12.
14
Auswärtiges Amt 1939, Nr. 2. Dokumente zur Vorgeschichte des Krieges, Berlin 1939, s. 444.
139
mające stanowić niezbity dowód, że wojna z Polską nie została zawiniona przez III Rzeszę. Wstęp do tej publikacji napisał minister spraw zagranicznych Rzeszy, von Ribbentrop, który oświadczył: „Narzucona
nam wojna, którą prowadzimy teraz dla przyszłego losu Niemiec, stwarza nieodzowną potrzebę, żebyśmy w każdej chwili zdawali sobie sprawę z tego, w jaki sposób doszło do tej wojny i gdzie tkwią jej ostateczne przyczyny. Dla każdego, kto chce patrzeć, jest to już od dawna jasne
i publicznie wyjaśnione przez miarodajne czynniki niemieckie, a przede
wszystkim przez mowy naszego Führera. Ponieważ zakłamana propaganda naszych wrogów stale pracuje nad tym, żeby zaciemnić prawdziwy stan rzeczy i wprowadzić w błąd opinię światową zarówno co do
przyczyn wojny, jak i zamierzonych przez nią celów, ważne jest, ażeby
jeszcze raz za pomocą autentycznych dokumentów urzędowych dostarczyć niezbitych dowodów, że sama Anglia jest winna wybuchu wojny,
której celem miało być zniszczenie Niemiec”.
Wkrótce też ukazało się w Berlinie 100 dokumentów z okresu poprzedzającego wojnę (100 Dokumente zur Vorgeschichte des Krieges),
wyciąg z Białej Księgi, ale z szeregiem dopisków, którymi opatrzono
większość materiałów. Dokument nr 90 (470) opisano następująco: „Zostały więc wyczerpane wszystkie możliwości zmierzające do pokojowego załatwienia kryzysu niemiecko-polskiego. Jak wykazują powyższe
dokumenty, Polska wkroczyła już na drogę gwałtu i w ten sposób stworzyła taki stan, że zmusiła rząd niemiecki, aby na gwałt odpowiedzieć
gwałtem. Dłużej już nie mogło być tolerowane polskie wyzwanie, które w ostatnich dniach i godzinach kryzysu przekroczyło wszelką miarę
i udaremniło pokojowe uregulowanie stosunków. W godzinach rannych
1 września Wehrmacht niemiecki otrzymał rozkaz przystąpienia ze swej
strony do przeciwnatarcia wobec ustawicznych polskich ataków na terytorium niemieckie. Wygłoszona przed południem w dniu 1 września
mowa Führera sprecyzowała ostateczny punkt widzenia strony niemieckiej i usprawiedliwiała przed całym światem postępowanie niemieckie”15.
W hitlerowskiej Białej Księdze i tomie mów zebranych Hitlera
z 1939 r. odnośnik dotyczący trzech bardzo poważnych incydentach
15
Zagadnienie to szeroko przedstawił: T. Chinciński, Niem iecka dywersja w Polsce w 1939 r. w świetle d okumentów policyjnych i wojskowych II Rzeczypospolitej oraz służb specjalnych III Rzeszy, część I (marzec-sierpień 1939);
cz. 2 (sierpień-wrzesień 1939 r.), [w:] Instytut Pamięci Narodowej, Pamięć i Sprawiedliwość, nr 1(9)/2006.
140
kieruje do przypisu, którego dosłowna treść brzmi: „Incydenty ze strony
polskiej miały miejsce – w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1939 roku
w miejscowości Pfalzdord Kreis Grünberg i miejscowości Röhrsdorf
Kreis Fraustadt. W każdej z tych miejscowości został przez oddział polski zastrzelony niemiecki urzędnik celny. Oprócz tego o godzinie 20.00
polscy powstańcy opanowali również niemiecki urząd celny w Gehersdorf Kreis Fraustadt”.
Biała Księga publikuje w tej materii uzupełniający meldunek hitlerowskiej policji państwowej z siedziby rejencyjnej w Legnicy, której
podlegały oba ówczesne powiaty Wschowa (Kreis Fraustadt) i Zielona
Góra (Kreis Grünberg), przylegające bezpośrednio do granicy polskiej,
zawierający takie oto kategoryczne konkluzje – Röhrsdorf, dzisiejsza
Osowa Sień, polski oddział zabił urzędnika celnego w trakcie pełnienia
służby, a drugiego urzędnika ciężko ranił; w Gehersdorf, obecna Dębowa Łęka, siedzibę niemieckiego urzędu celnego na pewien czas opanowali polscy powstańców, którzy wyrządzili w obiekcie ciężkie szkody
i straty; w powiecie zielonogórskim w Pfalzdorf, dzisiejsze Łupnice, podczas nocnego najścia polskiego oddziału zabity został niemiecki urzędnik celny.
Niemiecki urząd celny w Dębowej Łęce miał zostać opanowany
przez polskich powstańców 31 sierpnia około godziny 20.00. Oto relacje naocznych świadków – Jana Roszaka, kierownika polskiej placówki
celnej w Nowym Długiem, Józefa Zglińskiego, dowódcy plutonu Obrony Narodowej skierowanego do tej wioski, Władysława Konwińskiego,
podporucznika 55. Pułku Piechoty stacjonującego w Lesznie, przybyłego w rejon zajścia: Roszak – W dniu 31 sierpnia dyżurowałem w obiekcie naszego urzędu celnego. Od popołudnia na granicy panowała cisza,
wieczorną porą nie dochodziły żadne odgłosy zwracające uwagę. Około godziny 2.00 w nocy, kiedy przebywałem już w mieszkaniu w pobliskiej wiosce Stare Długie, usłyszałem odgłosy strzelaniny i wybuchy
granatów. Przystąpiłem do zawiadomienia naszej jednostki wojskowej
w Lesznie. Do naszego mieszkania podeszło dwóch rannych naszych
żołnierzy z plutonu Obrony Narodowej. Relacjonowali, że zostali ostrzelani podczas patrolowego obchodu granicy na odcinku wzdłuż leżących
po stronie niemieckiej wiosek Osowa Sień i Dębowa Łęka. Nie mogli
dotrzeć do swoich kolegów znajdujących się w Nowem Długiem, gdzie
były obiekty urzędu celnego i Straży Granicznej, bowiem wioska, choć
oddalona od granicy prawie dwa kilometry, znajduje się pod ostrym,
141
a bliskim ostrzałem i jest obrzucana granatami. Zgliński: „Byłem dowódcą plutonu Obrony Narodowej, który od lipca 1939 skierowany został
do wsi przygranicznej Nowe Długie dla wzmocnienia osłony granicy.
W nocy już 1 września zostaliśmy o godzinie 2.00 napadnięci przez
uzbrojoną gromadę osadników, która w sposób ciągły szła od strony
niemieckiej. Szczególnie napastliwie atakowali nasze placówki graniczne, do których się wdarli. Mieliśmy bezwzględny rozkaz nieużywania
broni. Zapadliśmy więc w ciemnościach, prowadząc rozpoznanie co do
biegu wydarzeń, a łącznika posłałem do Leszna”.
Konwiński: „W sile jednej kompanii skierowani zostaliśmy 1 września 1939 w nocy krótko po godzinie 3.00 z Leszna do nadgranicznej
wsi Nowe Długie w związku z meldunkami o zbrojnej napaści podjętej
od strony niemieckiej. Po przybyciu pokazano mi dwóch rannych polskich żołnierzy, których odesłaliśmy do garnizonu, a po rozprowadzeniu wzmocnionej osłony wsi od strony granicy przystąpiliśmy do oględzin, wspólnie z funkcjonariuszami polskiego urzędu celnego i Straży
Granicznej”.
Opis sytuacji jest zgodny w relacjach wszystkich trzech świadków,
potwierdzają je dodatkowe zeznania stałych polskich mieszkańców tej
okolicy przed byłą zielonogórską Okręgową Komisją Badania Zbrodni
przeciwko Narodowi Polskiemu (OKBZpNP): budynek celny zastano
zdemolowany wewnątrz, elewacje nosiły ślady ostrzałów, polskie godło państwowe zdarte ze ściany i zniszczone leżało przed obiektem. Na
przedpolach wsi znajdowano porzucone pistolety i granaty, analogicznych typów jak znajdujące się na wyposażeniu armii polskiej. Na granicy panowała cisza. Także w ciągu dnia, choć było to już po zbrojnym
wystąpieniu Wehrmachtu, w okolicy panował spokój.
W związku z napadem na polską wieś przygraniczną dowództwo
garnizonu w Lesznie skierowało wypad kawaleryjski na terytorium
niemieckie poprzez Dębową Łękę do rogatek Wschowy. Wiedziano
już o wybuchu wojny, tymczasem od strony niemieckiej nie obserwowano działań zaczepnych. Kawaleryjski rajd przeprowadził rozpoznanie. Na przedmieściu Wschowy, dokąd dotarł, zdarzenie upamiętnia
współcześnie wzniesiony obelisk. Meldunki kawalerzystów stwierdziły m.in., że po stronie niemieckiej nie ma oznak ruchów frontowych,
we wsi Dębowa Łęka i Osowa Sień sytuacja jest zwyczajna. Uczestnicy rajdu, pytani po latach mówili, że rzucający się w oczy budynek niemieckiego urzędu celnego w Dębowej Łęce nie zwracał uwagi żadnymi
142
zniszczeniami. Po latach też jakikolwiek inny przekaz dotyczący wydarzeń 1 września w tej okolicy nie potwierdzał, by cokolwiek zdarzyło
się wokół niemieckiego obiektu celnego. Po prostu skłamano, że rozmyślnie i prowokacyjnie zaatakowane zostały polskie obiekty graniczne w Nowym Długiem, wiosce leżącej naprzeciw Dębowej Łęki16.
Równolegle i równie wielowątkowo prowadzono w zielonogórskiej
OKBpNP badania dotyczące pobliskiej Osowej Sieni, gdzie trupem paść
miał niemiecki celnik. W sąsiedzkich okolicach przedzielonych dawniej
granicą państwową przeżyło po obu stronach wiele rodzin polskich. Fakt
zgonu tego typu nie ukryłby się w podobnym środowisku. Wypytywani świadkowie dopiero z przypisu hitlerowskiej Białej Księgi dowiadywali się o zastrzelonym niemieckim celniku. Prokurator prowadzący
śledztwo, dr Przemysław Mnichowski, w przypadku obu incydentów
granicznych zweryfikował krzyżowo zachowane przekazy władz niemieckich w tym rejonie, gdzie zniszczenie urzędowego budynku i zgon
od postrzału w trakcie służby urzędowego funkcjonariusza nie mogły
nie pozostać bez śladu. Sprawdzone zostały wpisy w księgach stanu cywilnego, w rejestrach cmentarnych i nieodparcie nasunęła się konkluzja: w Osowej Sieni nie było żadnego incydentu, żaden celnik niemiecki nie postradał życia. Zaplanowana prowokacja nie doszła do skutku,
17
ale prowokacyjne fałszerstwo zostało puszczone w świat .
Trzeci z owych bardzo ciężkich incydentów granicznych przytoczonych przez Hitlera to Łupice z zastrzelonym celnikiem niemieckim.
Tak, tu rzeczywiście był niemiecki trup. W zachowanych księgach urzędu stanu cywilnego Pfalzdorf figuruje akt zgonu nr 18/1939/10 spisany
2 września 1939, stwierdzający, że Otto Richard Günther, syn Kurta,
urodzony 6 stycznia 1905, z zawodu asystent celny, zmarł 2 września
o godzinie 6.15 – jak dosłownie notuje dokument – „na skutek ran wojennych”.
W Łupicach budynek niemieckiego posterunku celnego znajdował się u wylotu wioski, około czterysta metrów od linii granicznej.
W przeciwległej polskiej wsi Kaszczor zabudowania najbliższe granicy
16
Archiwum Oddziału IPN w Poznaniu, Akta OKBZpNP w Zielonej Górze, sygn. DS.-27/68.
17
P. Mnichowski, Dywersyjna działalność niem ieckiej mniejszości narodowej na zachodnim pograniczu międzywojennej Polski, „Rocznik Lubuski”,
t. XV, Zielona Góra 1989, s. 261-270.
143
znajdowały się w odległości około 1600-1800 metrów, w tym budynek
polskiego urzędu celnego. Na podstawie zeznań polskich przedwojennych mieszkańców obu wiosek, m.in. Władysława Jańczaka, Brunona
Metzgera, Anny Błajet – złożył się następujący obraz wydarzeń: krótko
po północy 1 września 1939 z pobliskiego Ciosańca, niemiecka nazwa
Ostlinde, skierowany został do ataku na polską wieś Kaszczor oddział
hitlerowskiego Wehrmachtu. Pod osłoną nocy, z zachowaniem maskowania, uplasował się na skraju polskiej wioski i rozpoczął bezładny,
ale zmasowany ostrzał zagród. Ze strony polskiej nie było żadnej zbrojnej odpowiedzi. Strzelanina trwała dłuższy czas, po czym niemiecki oddział wszczął odwrót gromadny wprost w obręb Łupic. Niemiecki celnik
Günther, biorąc wycofujących się żołnierzy niemieckich za nadchodzącą do wsi jednostkę polską, rozpoczął z budynku niemieckiej placówki
celnej ostrzał. Odpowiedziano mu ogniem i od tych kul padł śmiertelnie ranny. Taka jest prawda o trzecim bardzo ciężkim incydencie granicznym – niemiecki celnik padł, lecz ugodzony niemiecką kulą. Prowokacja spłynęła krwią, ale winowajcy i ofiara byli tej samej proweniencji, choć winą obarczono polską stronę18.
Jak wynika z przytoczonych źródeł, zarówno przedstawiciele rządu,
jak i propaganda III Rzeszy starali się przekonać własną i zagraniczną
opinię publiczną, że ostateczną i bezpośrednią przyczyną konfliktu zbrojnego między Niemcami a Polską były prowokacyjne incydenty graniczne przedsięwzięte przez Polaków. Prowokacje te uniemożliwiły, jak
można przypuścić z oświadczeń strony niemieckiej, rozstrzygnięcie konfliktu pomiędzy obydwoma państwami w drodze pokojowej.
Wobec tego, że kierownictwo III Rzeszy przypisywało tak poważne znaczenie rzekomym prowokacjom granicznym, warto przyjrzeć się
dokładnie, jak wyglądały one w rzeczywistości.
W niemieckiej Białej Księdze i w 100 dokumentach…, jak już
wspomniano, znajduje się materiał nr 470, stanowiący zestawienie meldunków o incydentach na granicy niemiecko-polskiej. W obydwu publikacjach dokument ten jest cytowany wraz z długim tytułem: Zestawienie przedłożonych ministerstwu spraw zagranicznych urzędowych
meldunków o poważnych incydentach granicznych na niemiecko-polskiej
granicy pomiędzy 25 i 31 sierpnia 1939 r., sporządzone przez pracownika wydziału politycznego ministerstwa spraw zagranicznych.
18
W. Lemiesz, Niesp okojne pogranicze, Warszawa 1989, s. 24.
144
Zestawienie zawiera 44 incydenty graniczne wyliczone chronologicznie; na poszczególne dni przypadło: 25 sierpnia – 8, 26 – 4, 27 – 7,
28 – 5, 29 – 5, 30 – 4, 31 – 11 incydentów. Każda z sytuacji jest krótko
opisana w osobnej pozycji. Dokument budzi pewne zastrzeżenia. Dziwne, że władze III Rzeszy zaczęły zwracać uwagę na incydenty graniczne dopiero 25 sierpnia 1939 r., tj. w dzień podpisania przez Wielką Brytanię i Polskę aktu o wzajemnej pomocy na wypadek wojny. Należy
dodać, że – jak wynika z dokumentu zacytowanego pod numerem 457,
25 sierpnia 1939 r. Hitler, chcąc za wszelką cenę doprowadzić do zupełnej izolacji politycznej Polski, zaprosił siebie na rozmowę ambasadora
brytyjskiego w Berlinie, sir Nevile’a Hendersona, któremu zakomunikował o dokonaniu przez Polaków ubiegłej nocy, tj. z 24 na 25 sierpnia – 21 aktów prowokacji na granicy niemiecko-polskiej. Incydenty te
dziwnym zbiegiem okoliczności nie zostały uwzględnione w zestawieniu nr 470.
Hitler w przemówieniu w Reichstagu mówił, że w nocy z 31 sierpnia na 1 września Polacy dokonali nowych 14 prowokacji, w zestawieniu zaś mowa jest o 11. Wielokrotne publiczne powoływanie się na polskie prowokacje graniczne nabiera specjalnego znaczenia w zestawieniu
z innym dokumentem, którego treść stała się znana światu dopiero po
wojnie. Chodzi o przemówienie wygłoszone przez Hitlera 22 sierpnia
1939 r. na odprawie wyższych dowódców w kwaterze w Obersalzbergu. Hitler powiedział wówczas: „Mój pakt z Polską miał na celu jedynie
zyskanie na czasie (…). Obecnie okazja jest tak pomyślna, jak nigdy
przedtem (…). Atak na Polskę i zniszczenie jej zacznie się w sobotę rano. Każę kilku kompaniom w polskich mundurach urządzić napad na
Górnym Śląsku lub w Protektoracie. Jest mi obojętne, czy świat w to
uwierzy. Świat wierzy tylko w sukces”.
Z powyższego dokumentu, jak i z szeregu innych wyraźnie wynika, że do konfliktu zbrojnego dążyła bynajmniej nie Polska, tylko właśnie Niemcy. Wywoływanie incydentów i prowokacji granicznych, które
mogły posłużyć za casus belli, czyli powód do wojny, leżało nie w interesie Polski, lecz Niemiec, co zresztą bez ogródek zaznaczył Hitler
w przytoczonej mowie.
Wkrótce po wrześniowej agresji hitlerowskiej, w drugiej dekadzie
miesiąca, wobec aktywu i skupisk polskiej ludności rodzimej przeprowadzono specjalną akcję wyniszczającą. Większość czołowych działaczy aresztowano i zesłano do kacetów; byli pierwszymi Polakami
145
w Sachsenhausen i Buchenwaldzie. Obok sędziwych działaczy wywieziono młodzież harcerską. Wobec licznych rodzin równolegle wdrożono
bezwzględne wysiedlenia w głąb Rzeszy, gospodarstwa i mieszkania
skonfiskowano na rzecz niemieckich powierników. Dobrane gremium
policyjno-administracyjne zajęło się planową i metodyczną likwidacją
ogółu polskich organizacji i placówek, niszczeniem dokumentacji i pamiątek narodowej tożsamości. Społeczność polską, która lokowała swoje oszczędności w polskich bankach ludowych, ograbiono z przysłowiową niemiecką dokładnością.
Wkrótce wielu rodakom przyszło oddać życie za swoją wierność
polskości przed plutonami egzekucyjnymi, pod gilotyną lub w męczeństwie obozowym. Hitlerowską agresję 1 września 1939 r. na Polskę poprzedziło łamanie postanowień wersalskich, represje na mieszkających
w Niemczech Polakach, zbrodnie i prowokacje graniczne. Rozpoczynając atak na Polskę III Rzesza chciała zrzucić z siebie odpowiedzialność
za rozpętanie wojny, która wkrótce miała ogarnąć niemal całą Europę.
Wydarzenia na pograniczu polsko-niemieckim w okresie międzywojennym miały istotny wpływ na sytuację po wybuchu wojny w 1939 r.
Losy zamieszkałej ludności polskiej na obszarze III Rzeszy, tak jak terenach wcielonych, związane są z jej dyskryminacją i eksterminacją.
Byłam to zemsta za niezłomną postawę, udział w powstaniach śląskich
i wielkopolskim i za rozstrzygnięcia po I wojnie światowej.
146
Waldemar Taborski
SZPITAL WOJE WÓDZKI W ZIELONEJ GÓRZE
– DROGA DO SUKCESU
WYBRANE PRZYKŁADY ROZWOJU PLACÓWKI
W LATACH 1999-2009
Kiedy 10 lat temu objąłem funkcję dyrektora Szpitala Wojewódzkiego
w Zielonej Górze, przyszło mi zmierzyć się ze stworzeniem czterech
nowoczesnych oddziałów – radioterapii, stacji dializ, oddziału ratunkowego i neurochirurgii.
Powołanie do życia oddziałów najnowszej generacji, a także kształcenie personelu pielęgniarskiego na poziomie licencjatu było warunkami niezbędnymi do wykreowania Szpitala jako silnego ośrodka medycznego w zachodniej Polsce. Przystępując do realizacji zadań trudno
było liczyć, że osiągniemy sukces bez odpowiedniego wsparcia finansowego. W 1999 r. Szpital osiągnął wynik ekonomiczny dodatni, później
placówkę zaczął gnębić kryzys, dotykający służbę zdrowia w całym
kraju. Dobre rezultaty przyniosły działania naprawcze i organizacyjne,
m.in. wprowadzenie rachunku kosztów. Od 2005 r. Szpital ponownie
ma dodatni wynik finansowy.
Ambitne plany wymagały wykwalifikowanej kadry lub wykształcenia jej na miejsc, a także ogromnych środków finansowych – realizacja rozwoju radioterapii kosztowała ponad 40 milionów zł. Jeden
z pierwszych w Polsce szpitalnych oddziałów ratunkowych powstał
w 2001 r. W tym też czasie ruszył ośrodek zamiejscowy Akademii Medycznej we Wrocławiu, kształcący pielęgniarki na poziomie licencjatu. W 2004 r. otwarto najbardziej nowoczesną w owym czasie stację
148
dializ. Nowo wybudowany zakład radioterapii otwarto w 2006 r. Został
wyposażony w dwa akceleratory liniowe, tomograf komputerowy, symulator oraz aparat do brachyterapii, element leczenia onkologicznego.
Najtrudniejszym zadaniem okazało się utworzenie nowoczesnego
oddziału neurochirurgii, chociażby z tego powodu, że w szpitalu nie
było ani jednego neurochirurga, lekarze tej specjalności najchętniej pracowali w ośrodków akademickich. Brakowało doświadczonych średnich kadr medycznych i podstawowego sprzętu. Położenie zielonogórskiego Szpitala – na zachodzie kraju, przy wielu trasach szybkiego ruchu, wobec zwiększającej się szybko liczby ofiar wypadków drogowych
– wymagało szybkich działań. Na efektywne rozwiązanie palącej kwestii naciskali lekarze innych specjalności zabiegowych, zmuszeni udzielać pomocy rannym w wypadkach bez wsparcia neurochirurga. Po wielu rozmowach misję utworzenia oddziału otrzymał znany wrocławski
ekspert, prof. dr hab. med. Jerzy Wroński. W ciągu paru miesięcy udało
się stworzyć 3-osobowy zespół, w którym znalazł się również ortopeda
specjalizujący się w chirurgii kręgosłupa. Oddział uzyskał akredytację
na szkolenie specjalistów. Ze szpitalnego budżetu zakupiono aparaturę,
m.in. narzędzia operacyjne, mikroskop operacyjny, klamrę Mayfielda.
Bunkier Zakładu Radioterapii
149
Po kilku latach oddział okazał się zbyt mały dla dynamicznej neurochirurgii zielonogórskiej. Narodziła się koncepcja budowy nowego
ośrodka. W 2002 r. funkcję ordynatora oddziału objął dr n. med. Paweł
Jarmużek. Priorytetowy stał się rozwój neurochirurgii. Cztery lata później rozpoczęła się budowa Ośrodka Neurochirurgii i Neurotraumatologii ze środków własnych Szpitala. Niestety, zabrakło pieniędzy na
kontynuację remontu. W 2006 r. placówka otrzymała 1,3 miliona zł
z Rady Miasta Zielona Góra, co pozwoliło na realizację kolejnego etapu.
Dopiero w 2009 r., dzięki przychylności Zarządu Województwa Lubuskiego oraz dofinansowaniu ośrodka z Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego, udało się przyspieszyć i zakończyć budowę.
Sala operacyjna Lubuskiego Ośrodka
Neurochirurgii i Neurotraumatologii (LONIN)
W Lubuskim Ośrodku Neurochirurgii i Neurotraumatologii znajduje się 26 łóżek szpitalnych, w tym 5 intensywnego nadzoru, nowoczesne zaplecze dla personelu medycznego, mała sala konferencyjna.
Zatrudnionych jest 6 lekarzy neurochirurgów oraz 19 bardzo dobrze
przygotowanych pielęgniarek. Ośrodek wyposażony jest w nowoczesną
aparaturę do operacji na centralnym układzie nerwowym, w tym tzw.
neuronawigację, umożliwiającą precyzyjne operacje mózgu. Przez 10 lat
od przekształcenia placówki w samodzielny publiczny zakład opieki
zdrowotnej zainwestowano prawie 100 milionów zł.
W listopadzie 2009 r. Minister Zdrowia podjął decyzję o utworzeniu w Szpitalu Wojewódzkim w Zielonej Górze Centrum Urazowego,
jednego z trzynastu w Polsce, którego Lubuski Ośrodek Neurochirurgii
i Neurotraumatologii jest ważnym ogniwem.
150
Włodzimierz Bogucki
LUBUSKA RODZINA KATYŃSKA
W ZIELONEJ GÓRZE (CZ. II)
2004
17 stycznia w klubie „Skryba” odbyło się spotkanie opłatkowe. Uczestniczyli w nim: ks. bp Adam Dyczkowski, księża prałaci Konrad Herrmann, Zbigniew Stekiel, wiceprezydent Zielonej Góry Janusz Baran,
żołnierze Wojska Polskiego z Sulechowa, Czerwieńska, Żagania. Wysłuchano patriotycznego wystąpienia prezydenta J. Barana, kolęd wykonanych przez bp. Dyczkowskiego i wiersza Tadeusza Urgacza pt. Czarny opłatek:
Czarnym opłatkiem się łamali
W noc wigilijną.
Dymił mróz
I gwiazda gasła nad Krymem,
Jakby na zawsze gasła już.
Lecz niczego nie przeczuli,
Jakby wciąż jeszcze mieli czas
Na miłość, wiarę i nadzieję.
Sępem krążyła wokół straż.
A dzisiaj tylko ciężkie cienie
Przy naszych wigilijnych stołach
Siadają, każdy z dziurą w czaszce.
I milczą. Tylko cisza woła.
W „Gazecie Lubuskiej” ukazała się notatka: „W piątek, 5 marca
Lubuska Rodzina Katyńska złożyła hołd pomordowanym w 1940 r.
152
W kościele pw. Najświętszego Zbawiciela odprawiona została msza,
potem przy Obelisku Katyńskim odbyło się spotkanie patriotyczne. Po
przemówieniu poświęcono tablicę upamiętniającą deportację na Sybir.
Rodziny zamordowanych złożyły władzom Rzeczypospolitej Polskiej
i Federacji Rosyjskiej rezolucję, w której domagały się m.in. ogłoszenia całej prawdy o Zbrodni Katyńskiej, odszkodowań i większej dbałości o cmentarz w Katyniu”.
Wieloosobowa grupa LRK ze sztandarem i flagami narodowymi
uczestniczyła w mszy świętej oraz zgromadzeniu patriotycznym z okazji uchwalenia Konstytucji 3 Maja.
4 czerwca odbyła się okolicznościowa sesja związana z 15-leciem
powołania Komitetów Obywatelskich „Solidarność”. W Sali Dębowej
Biblioteki Wojewódzkiej w Zielonej Górze cztery rzędy krzeseł zajęli
członkowie Rodziny Katyńskiej.
W sierpniu ukazały się w prasie liczne artykuły o zbrodni katyńskiej. Powielono je i rozesłano wszystkim członkom LRK. W Zielonej
Górze, Krośnie Odrz., Nowej Soli, Sulechowie, Żarach, Żaganiu rozdano 1000 sztuk. Poruszały tytuły: Katyń przedawniony?, IPN bada
Katyń, Za mało ofiar?, Katyń w polskich rękach, Katyń do Strasburga,
Będzie śledztwo katyńskie, Brakuje katyńskich akt.
Na zaproszenie Andrzeja Przewoźnika, przewodniczącego Rady Pamięci, Walk i Męczeństwa do Warszawy udał się prezes LRK. W trakcie spotkania red. Michał Iwanowski przekazał szokującą wiadomość,
że nieznany sprawca przewrócił drewniany krzyż przy Obelisku Katyńskim na ul. Westerplatte w Zielonej Górze. Zatelefonowano do Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej co spowodowało, że pracownicy postawili krzyż na postumencie. Warto dodać, że postument
jest zespawany z części szyn kolejki wąskotorowej podarowanej LRK
przez zesłanych na Kołymę (ZSRR), którzy zamiast bagażu, bo niczego nie mieli, w workach przewozili po kawałku szyny.
9 października kolejny telefon z informacją, że krzyż został przewrócony i połamany. W „Gazecie Lubuskiej” ukazał się artykuł pt.
Skatowany pomnik: To nie byli zwykli złomiarze, to sataniści, dla których nie ma żadnej świętości, rozpaczał prezes LRK. Symbol męczeństwa stojący przy ul. Westerplatte od 1993 r. był już wielokrotnie dewastowany. Miesiąc temu ktoś przewrócił i połamał kilkumetrowy krzyż
przy Obelisku. Wcześniej bardzo często kradziono złożone tam wiązanki kwiatów. Jednak to, co stało się w nocy, zdaniem W. Boguckiego
153
„przekroczyło wszelkie normy przyzwoitości”. Wandale zerwali i ukradli
wykonaną z brązu tablicę z napisem Katyń i próbowali odkręcić drugą,
z podobizną Matki Boskiej. Nie zdążyli. Udało im się rozbić kwietnik,
połamać kwiaty i czerwonym sprayem namalować na obelisku odwrócony krzyż (symbol satanistów – przyp. wł.).
W. Bogucki zawiadomił policję. Rzecznik Donata Wojnicz poinformowała, że wg kodeksu karnego sprawcy znieważenia pomnika zostaną ukarani grzywną lub ograniczeniem wolności. Straty oszacowano
na 3 tysiące zł. Prezes LRK postanowił 11 listopada urządzić kwestę na
rzecz odbudowania pomnika: „Tablicę umieścimy tak wysoko, aby żadnemu wandalowi nie chciało się tam sięgać”. Policja nie znalazła sprawców. Zawiódł system monitoringu, ponieważ na linii kamery umieszczonej na Centrum Biznesu stoją drzewa.
Trudno było ustalić datę przywrócenia nowego obelisku. Z pomocą przyszedł Wojciech Grygiel, właściciel zakładu kamieniarskiego,
który sprzedał za niewielką sumę granitowy głaz o wadze 6 ton. Do demontażu zdewastowanego obelisku użyto dwóch dźwigów i dwie niskopodwoziówki.
W „Gazecie Lubuskiej” z 10 listopada ukazała się informacja:
„Obelisk Katyński jest odnawiany. W ramach kwesty zebrano część pieniędzy na stan surowy pomnika”.
Wojewoda Lubuski zarządził, że Święto Niepodległości 11 Listopada odbędzie się w Krośnie Odrzańskim. W skład delegacji z Zielonej
Górze weszli członkowie LRK i harcerze ZHR. Na uroczystość przybył poseł IV kadencji Edward Daszkiewicz. Przenikliwe zimno nie rozproszyło gości: do oficjalnego zakończenia wszyscy przebywali na placu przed kościołem św. Jadwigi Śląskiej. Otrzymaliśmy podziękowanie
od Wojewody i władz Krosna Odrzańskiego.
2005
2005 rok przywitaliśmy w noc sylwestrową. W Kronice zapisaliśmy
wiersz ks. Jana Twardowskiego pt. Bez kaplicy…
Jest taka Matka Boska
Co nie ma kaplicy
Na jednym miejscu pozostać nie umie
Przeszła przez Katyń
Chodzi zrozpaczona
154
Spotyka niewierzących
Nie płacze
Rozumie
W styczniu obchodziliśmy 10-lecie naszej działalności. 22 stycznia przewidziano opłatek. Stan zdrowia nie pozwolił prezesowi Włodzimierzowi Boguckiemu uczestniczyć w tej uroczystości. Wśród gości
zasiedli – płk Bogdan Kaliszczak, kierownik RZI, Czesław Fiedorowicz
w imieniu pani prezydent Bożeny Ronowicz, Włodzimierz Gołębski
z Komendy Miejskiej Policji i wspomagający LRK kapitan Andrzej
Adamiak z Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Zielonej Górze.
5 marca członkowie LRK uczestniczyli w mszy św. w Kościele Najświętszego Zbawiciela, a następnie w milczeniu zgromadzili się przy,
odbudowywanym w wielkim trudzie, Obelisku Katyńskim. Główna bryła została posadowiona w bardzo trwały sposób, a w miejsce krzyża
drewnianego ustawiono metalowy. Trzeba czołgu, by przewrócić obelisk.
2 kwietnia o godz. 21.37 cały świat obiegła wiadomość, że właśnie przestało bić serce największego z Polaków, Ojca Świętego, Jana
Pawła II. Członkowie LRK uczestniczyli w modlitewnym czuwaniu,
a odbudowywany Obelisk Katyński przykryto flagą narodową i kirem;
flagi narodowe przy bocznych głazach zaopatrzono czarnymi wstążkami.
Zdobyliśmy artykuł dotyczący rozkazu śmierci z 5 marca 1940 oraz
list ks. Z. Peszkowskiego do kapłanów z marca 2005. Dzięki życzliwości władz Zielonej Góry wykonaliśmy wiele odbitek i rozdaliśmy w różnych punktach miasta, osobom wchodzącym i wychodzącym z kościołów w Zielonej Górze.
List do Kapłanów w Roku Katyńskim 2005
Umiłowani Bracia w kapłaństwie!
Dzisiaj w Warszawie na Powązkach w kościele św. Karola Boromeusza, gdzie 17 lat temu zamordowano ks. Stefana Niedzielskiego,
rozpocząłem ROK KATYŃSKI – obchody 65. rocznicy zbrodni ludobójstwa dokonanej na Narodzie Polskim Przez Sowietów.
Ksiądz Stefan Niedziela miał odwagę mówić na temat GOLGOTY
WSCHODU, zgarniać Rodziny Katyńskie, urządzić miejsce pamięci
przy kościele na cmentarzu Powązkowskim. Za to zapłacił życiem. Sprawa pozostała do dziś niewyjaśniona. Zginął na oczach stolicy, całego
kraju – bezkarnie, i nikt nie miał odwagi upomnieć się o Niego.
155
Pragnąłem rozpocząć ROK KATYŃSKI w tym miejscu męczeńskiej
śmierci naszego Brata w kapłaństwie, przywołując w tajemnicy Świętych Obcowania pamięć wszystkich kapłanów, którzy zginęli w Golgocie Wschodu. Szczególnie łączymy się w modlitwie z ks. Janem Leonem
Ziółkowskim, ostatnim kapelanem Kozielska, a także ks. Michałem Pilipicą, skatowanym w Rzeszowie, a potem zamordowanym w lesie pod
Głogowem w 1944 roku. Pamiętałem również o ks. Rudolfie Marszałku,
chrystusowcu, kapelanie podziemia, harcerzu, zamordowanym 10 marca 1948 roku w więzieniu na Mokotowie. Do dzisiaj nie wiadomo, gdzie
jest jego grób. Przywołałem w pamięci także ks. Michała Rapacza, zlikwidowanego przez tajny aktyw PRL-u. Otoczony przez zgraję komunistów został wyprowadzony z plebani sanktuarium na skraj lasu. Tam
musiał z oprawcami kopać grób. Potem zabito go tymi łopatami i wrzucono do dołu śmierci. Jest jednym z kandydatów na ołtarze.
Umiłowani Bracia Kapłani, proszę Was gorąco o więź serca i modlitwę, aby ROK KATYŃSKI – Rok Golgoty Wschodu 65. rocznicy zbrodni ludobójstwa był czasem wewnętrznego umocnienia dla naszego Narodu, ugruntowania i przekazania pamięci, aby zbrodnia nie została
przemilczana, ale doczekała się sprawiedliwego osądu. Nie chcemy się
mścić, ale nie wolno nam zrezygnować z prawdy, bo grozi nam, że zdradzimy naszą godność i tożsamość.
Do Was, Umiłowani Bracia, mam specjalną prośbę, abyśmy byli
w łączności. Wiem, że u wielu z Was w rodzinach są osoby, które ucierpiały w GOLGOCIE WSCHODU albo zginęły, zostały zamordowane
lub były wywiezione, a może do dzisiaj pozostają w Wschodzie. Napiszcie o nich, podajcie dane. Ważne jest, żebyśmy ocalili każdy ślad
pamięci. Każda informacja jest cenna, bo może ocalić chociaż jedno
ziarenko prawdy. Bądźcie w swoich parafiach świadkami i obrońcami
prawdy.
Ojciec Święty Jan Paweł II podczas pielgrzymki Rodzin Katyńskich
do Rzymu powiedział: „… codziennie modlę się za tych, którzy zginęli
w Katyniu” (Jan Paweł II, 13 IV 1996).
Czyż nie jest to dla nas wyzwanie, abyśmy nie okaleczyli pamięci
Narodu? Prosił nas o tę pamięć Ojciec Święty podczas pobytu w Polsce:
kościół wspomina swoich męczenników w martyrologiach, nie można
dopuścić do tego, ażeby w Polsce, zwłaszcza w Polsce współczesnej
nie zostało odtworzone martyrologium narodu polskiego”. A w Wigilię
1993 roku wypowiedział doniosłą modlitwę: „Klękamy przy nieznanych
156
mogiłach z tą świadomością, że zapłacili oni szczególną cenę naszej
wolności. Dali – rzec można – definitywny kształt tej wolności. Klękamy
zwłaszcza przy mogiłach katyńskich. Sprawa Katynia jest stale obecna
w naszej świadomości i nie może być wymazana z pamięci Europy”.
Umiłowani, jeszcze jedna gorąca prośba, gromadźcie wokół siebie
ludzi dotkniętych GOLGOTĄ WSCHODU. Organizujcie spotkania, wysyłajcie ich jako świadków do młodzieży, do szkół, na spotkania parafialne. To bardzo ważna sprawa, a tak zaniedbana. Najpierw prześladowana, a teraz wyciszana, jakby tej strasznej zbrodni, tej wielkiej ceny
naszej wolności nie było.
Czekam z nadzieją na Wasze odpowiedzi, modlitwę i serce.
27 stycznia 2005, ksiądz prałat Zdzisław J. Peszkowski
Kapelan Rodzin Katyńskich i Pomordowanych na Wschodzie
„Nasz Dziennik”, 29-30 stycznia 2005
Rozkaz śmierci
Wśród wielu tragicznych dat II wojny światowej są te powszechnie
znane jak 1 września – dzień ataku Niemiec na Polskę czy 17 września
1939 r. – agresja Związku Sowieckiego. Jednak historia tego okresu
zna całe ciągi dat równie tragicznych, o których przez dziesięciolecia
nie mówiło się w ogóle, a i obecnie mówi się o nich niewiele. Niewątpliwie taką datą jest 5 marca 1940 roku. Tego dnia Biuro Polityczne
KC WKP(b) podjęło uchwałę, w której poleciło NKWD rozstrzelanie
polskich jeńców wojennych. Pod uchwałą podpisał się Józef Stalin.
Rozkaz wymordowani polskich jeńców wojennych, głównie oficerów wojska polskiego, funkcjonariuszy policji państwowej, służby więziennej, urzędników, właścicieli ziemskich, nie był przypadkowy. Stanowił część zaplanowanej przez najeźdźców akcji przeciw Narodowi
Polskiemu, która miała swój początek sierpniu 1939 roku, kiedy niemiecki minister spraw zagranicznych Joachim Ribbentrop i sowiecki
komisarz Wiaczesław Mołotow podpisali tajny protokół do paktu o nieagresji. Szczegóły akcji omówiono później, już po wybuchu wojny, na
specjalnych konferencjach gestapo i NKWD w Zakopanem. Zagładę
Polaków miało rozpocząć wyniszczenie inteligencji.
Rozstrzelanie jeńców wojennych miało odbyć się bez śledztwa, aktu oskarżenia i wyroku sądu. Jedyną ich winą było to, że są Polakami.
157
Uchwała Stalina w sposób oczywisty była pogwałceniem prawa międzynarodowego, w tym konwencji haskiej z 1907 r. i konwencji genewskiej z 1929 r. NKWD bardzo szybko przystąpiło do wykonania polecenia najwyższych władz. Funkcjonariuszom, którzy mieli uczestniczyć
w akcji rozładowania obozów (bo tak nazwano wymordowanie polskich
oficerów), nadano awanse. W obozach specjalnych w Katyniu, Starobielsku i Ostaszkowie, a także w więzieniach w Mińsku, Charkowie,
Chersoniu i Kijowie rozpoczęto przygotowywanie list śmierci. Organizowano wagony do transportu jeńców na miejsca straceń. Egzekucje
rozpoczęły się na początku kwietnia 1940 r. Strzał w tył głowy – taki
miał być koniec oficerów „pańskiej Polski”. 3 kwietnia z obozu w Kozielsku wywieziono do Katynia pierwszą grupę oficerów. Tego też dnia
zostali rozstrzelani. Pierwsza egzekucja Polaków z obozu ostaszkowskiego miała miejsce 5 kwietnia w Miednoje. Tego samego dnia rozstrzelano pod Charkowem pierwszą grupę jeńców ze Starobielska. Łącznie Sowieci w 1940 roku zamordowali prawie 22 tysiące Polaków –
jeńców wojennych, z czego 7300 osób było przetrzymywanych w więzieniach Mińska, Kijowa, Charkowa i Chersonia. Zgładzenie tysięcy
niewinnych ludzi było za małą karą dla Polaków. Komisarz spraw wewnętrznych Związku Sowieckiego Ławrientij Beria wydał 7 marca
1940 r. dyrektywę w sprawie deportacji do Kazachstanu członków rodzin jeńców. Ale to już osobny rozdział tragedii Polaków.
Zbrodnia katyńska, mimo że upływa 65 lat od jej popełnienia, ciągle nie jest do końca wyjaśniona, ciągle nie ma wskazanych winnych,
ciągle nie ma skruchy i żalu, ciągle nie mówi się o niej pełnej prawdy,
bo czyż nie fałszowaniem historii trzeba nazwać stanowisko Rosji, która nie chce uznać tej zbrodni za ludobójstwo? Rodziny Katyńskie chcą
przebaczyć, tylko nie wiedzą komu. Czy do prawdy przybliży nas śledztwo prowadzone przez Instytut Pamięci Narodowej? Miejmy nadzieję,
że tak się stanie, i to niebawem.
Dariusz Pogorzelski
Każdy dzień i każda godzina po 5 marca to czas na wagę złota
w Rodzinie Katyńskiej. Przecież 13 kwietnia niedługo, a na rocznicę
drugiej deportacji do ZSRR Polaków zamieszkujących Kresy Wschodnie II RP, na odkopanie grobów w Katyniu w 1943 roku, na rocznicę
158
ujawnienia 13 kwietnia 1999 r. informacji, że zbrodni w Katyniu dokonało NKWD – obelisk winien być gotowy. Poślizg w czasie został
usprawiedliwiony.
Uroczystości odsłonięcia nowego obelisku pod patronatem Prezydenta Miasta Zielona Góra Bożeny Ronowicz zaplanowano na 22 kwietnia. „Gazeta Lubuska” z 21 kwietnia w artykule pt. Uroczystości Katyńskie napisała: „Jutro o godz. 17.00 rozpoczną się uroczystości przy
Obelisku Katyńskim. Po odegraniu hymnu państwowego i wspólnej modlitwie nastąpi odsłonięcie nowego obelisku i jego poświęcenie. Przypominamy, że w tym miejscu od wielu lat stał krzyż i był kamień. Ale
jesienią ubr. wandale zniszczyli te pamiątki. W czasie jutrzejszego spotkania słowa o Zbrodni Katyńskiej i deportacji Polaków wygłoszą Tadeusz Dzwonkowski i Jan K. Stawiarski. O swoich ojcach zamordowanych w Katyniu opowiedzą – Urszula Jaraszkiewicz i Bohdan Filutowski. Uroczystość zakończy apel poległych i hymn Boże, coś Polskę”.
22 kwietnia wartę honorową przy obelisku pełnili żołnierze 5. Pułku Artylerii w Sulechowie. Licznie zgromadziło się społeczeństwo,
przedstawiciele władz Zielonej Góry z panią prezydent Bożeną Ronowicz. Na uroczystość przybył bp ordynariusz Adam Dyczkowski, księża prałaci Konrad Herrmann i Zbigniew Stekiel, przedstawiciele Urzędu
Wojewódzkiego i Starostwa Powiatowego, młodzież harcerska; wspaniała orkiestra wojskowa z Żagania i kompania honorowa. Tablicę odsłaniła prezydent Bożena Ronowicz oraz członkowie LRK, Bożena Ziomek, Edward Daszkiewicz, Włodzimierz Bogucki. Aktu poświęcenia
dokonali księża Herrmann i Stekiel. Bp Dyczkowski stwierdził, że w takim tempie, jak odbudowa obelisku, powinna nastąpić odbudowa prawdy materialnej o Katyniu, prawdy o śmierci naszych wspaniałych Rodaków, którzy życie oddali Ojczyźnie. Urszula Jaraszkiewicz, córka płk.
WP Mieczysława Ornatowskiego, przekazała obecnym opis przeżyć,
które jako dziecko zarejestrowała o swoim ojcu. Na jego powrót czekała bardzo długo, dopiero w 1992 r. dowiedziała się, że ojciec został zamordowany w Katyniu. Tadeusz Słomiński powiedział o swoim bracie,
który również zginął w Katyniu. Wspomnienia członków LRK podsumował prezes: „Wraz z naszymi wspaniałymi żołnierzami, policjantami
i innymi jeńcami rozstrzelanymi przez NKWD zamordowano również
prawdę, ale prawdy rozstrzelać nie można. Ona powinna i musi ujrzeć
światło dzienne, a my cierpliwi czekając będziemy czynili swoje powinności”.
159
Okolicznościowy apel poległych zakończyła salwa honorowa. Należy podkreślić szczególne zasługi, pomoc i zrozumienie generałów
Wojska Polskiego, Pawła Lamli, Waldemara Skrzypczaka i dr. Mirosława Rozmusa, którzy usilnie wspomagają Rodzinę Katyńską.
Jesteśmy zmęczeni. Na myśli mamy nadwątlone zdrowie członków Zarządu, brak środków finansowych. Podeszły wiek i choroby towarzyszące starzeniu się uszczuplają zasoby osób kierujących Stowarzyszeniem LRK. Ale pozostało do spełnienia zadanie: jeśli zostajesz
sam na polu działania, wykonuj swoją pracę. I proś Pana Boga w modlitwie o wytrwanie.
Gerard Nowak, dyrektor Regionalnego Centrum Animacji Kultury,
uzgodnił nową formę uroczystości patriotycznych. Chodziło o to, aby
możliwie jak największej grupie osób starszych, przedstawicielom władzy i zaproszonym gościom zabezpieczyć miejsca siedzące. Z pomocą
przyszedł prezes Centrum Biznesu i naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich, Andrzej Sokół.
15 września odbyło się rocznicowe spotkanie religijno-patriotycznego związane z agresją sowiecką na Polskę w 1939 r. Po raz pierwszy
w godzinach wieczornych. Wolny czas wykorzystaliśmy na pisanie artykułów bądź informacji do różnych czasopism, gazet, dzienników, telewizji. Msza święta odprawiona została o godz. 18.30. Zgromadzenie poprzedzone odegraniem hymnu państwowego rozpoczęto o 19.15.
Słowo wstępne wygłosił prezes LRK, okolicznościowe przemówienia
prof. Jan K. Stawiarski oraz prof. Bogdan Biegalski. Kierownik Delegatury UW udekorował medalami Pro Memoria siedmiu członków LRK.
To prawdziwe święto dla Rodziny Katyńskiej i radość odznaczonych.
Październik przeznaczyliśmy na uporządkowanie i drobne remonty Obelisku Katyńskiego oraz monumentu Golgota Wschodu na cmentarzu komunalnym w Zielonej Górze. Prezes LRK od wielu tygodni
ubiegał się o energię elektryczną, aby 1 i 2 listopada wieczorem podświetlać krzyże betonowe na monumencie Golgota Polski.
1 listopada pierwsze znicze zapalono już o 7 rano; do wieczora
przy Obelisku Katyńskim płonęły setki zniczy. Podobnie przy orle oraz
monumencie Golgota Polski, który składa się z 15 głazów i 15 krzyży.
W odległości kilku metrów od monumentu posadowione są trzy groby
symboliczne, pierwszy z nich przypomina tych, których miejsca pochówku są nieznane, a niewątpliwie zginęli w łagrach i więzieniach ZSRR,
drugi upamiętnia tych, których groby nie istnieją, bowiem w znakomitej
160
większość zwłoki zostały spalone w krematoriach faszystowskich Niemiec, trzeci grób mówi o grobach Polaków walczących w Europie, Afryce, Azji, którzy ginęli oddając swoje życie „za naszą i waszą wolność”.
Te symboliczne groby wymagają dokończenia i opisu, ale odwiedzający cmentarze czczą je, składają kwiaty i palą znicze.
Obchody Święta Niepodległości 11 Listopada odbyły się w Gorzowie Wlkp. Uczestniczyła w nich Lubuska Rodzina Katyńska.
2006
Znak Lasów Katyńskich. Za sosen zasłoną
Od psalmu wystrzałów runął cały świat
Każda mogiła mówi, że przyjaźń
Gdy ja wiem, czyje kule w moje czaszce tkwią
Każda mogiła mówi nie drwijcie, że miłość
powstanę z mogiły i wskażę na ręce pobrudzone krwią
Maria Szczepankowska
Siły naszego Stowarzyszenia zmniejszają się. Znaleźliśmy sposób
na te zjawiska. Członkowie LRK mają powinność zachęcić swoje dzieci i wnuki do wstępowania w szeregi Rodziny Katyńskiej bez obowiązku wpłacania składek członkowskich. Ich zadaniem powinna być społecznie użyteczna działalność, np. trzy godziny w miesiącu.
Dzięki uprzejmości zdobyliśmy z Urzędu Miasta orła wykonanego
z materiału plastycznego, a nieco później orła w lepszym wykonaniu
i potrójnie większego.
21 stycznia uczestniczyliśmy w opłatkowym spotkaniu. Salę Witrażową w Muzeum Ziemi Lubuskiej użyczył nieodpłatnie Andrzej
Toczewski. W spotkaniu uczestniczył gen. policji Andrzej Gorgiel,
współzałożyciel LRK w Zielonej Górze, ksiądz dziekan płk Stanisław
Szymański, kapelan 11. LDKPanc, prof. Marian Miłek, rektor PWSZ
w Sulechowie, płk Bogdan Kaliszczak, kierownik RZI, komendant Wojewódzki Straży Pożarnej Waldemar Michałowski, dowódca 5. Pułku
Artylerii w Sulechowie, płk Sławomir Owczarek, ks. Konrad Herrmann.
W trakcie spotkania dokonaliśmy oceny sytuacji. Stwierdziliśmy,
że w minionym roku odeszli na wieczną służbę społeczną śp. Ewa Demecka-Rutkowska, Kazimierz Bułat, Piotr Wołuń. W skład Zarządu
wybrany został Stanisław Baran jako wiceprezes i Roman Zaręba jako
161
członek. Zebrani wysłuchali propozycji prezesa W. Boguckiego o pozyskanie dla Zielonej Góry krzyża Virtuti Militari.
Rocznicę rozkazu stalinowskiego z 5 marca 1940 uczciliśmy
udziałem w mszy świętej, która odbyła się o godz. 12.00 w Kościele
pw. Najświętszego Zbawiciela. W czasie mszy okolicznościowe pieśni
wykonywali członkowie chóru „Moderato” z Uniwersytetu Trzeciego
Wieku pod dyrekcją Bernarda Gruby. O 13.00 przed Obeliskiem Katyńskim odbyło się zgromadzenie patriotyczne. Wspaniały referat wygłosiła Bożena Ronowicz, prezydent Zielonej Góry. W uroczystości
uczestniczyła szczególnie liczna grupa młodzieży ZHR, której przewodniczył franciszkanin, ojciec Piotr. Liczne poczty sztandarowe świadczyły o utożsamianiu się z Rodziną Katyńską i z organizowanymi przez
nią rocznicowymi spotkaniami patriotycznymi. Obelisk przykryły liczne wieńce i wiązanki kwiatów.
9 kwietnia w garnizonie Żagań odbyły się wojewódzkie obchody
66. rocznicy Zbrodni Katyńskiej. Organizatorami obchodów byli pełniący obowiązki Dowódcy11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej,
gen. dyw. Paweł Lamla, Dziekan Śląskiego Okręgu Wojskowego, ks. płk
Stanisław Szymański oraz prezes Lubuskiej Rodziny Katyńskiej, Włodzimierz Bogucki.
Uroczystości rozpoczęły się mszą w intencji ofiar Katynia, którą
celebrował Dziekan ŚOW ks. płk Stanisław Szymański. W mszy udział
wzięli m.in. Wojewoda Lubuski Marek Ast, p.o. dowódcy 11. LDKPanc
gen. bryg. P. Lamla, dowódca 34. BKPanc gen. bryg. Zdzisław Antczak,
przedstawiciele Lubuskiej Rodziny Katyńskiej z prezesem W. Boguckim na czele. W mszy uczestniczyli przedstawiciele władz miasta i powiatu żagańskiego, poczty sztandarowe stowarzyszeń kombatanckich
oraz żagańskich szkół. Po mszy wszyscy spotkali się na kolejnej części
obchodów na placu Gen. Maczka, gdzie po okolicznościowych wystąpieniach odbył się apel poległych ku czci Ofiar Katynia. Kompanię honorową dywizji wystawiła 34. Brygada Kawalerii Pancernej w asyście
orkiestry dywizyjnej. Uroczystości zakończyły się odśpiewaniem hymnu Boże coś Polskę.
14 czerwca członkowie LRK uczestniczyli w Nowej Soli w odsłonięciu pomnika poświęconego zesłańcom na Sybir. Wspaniale zorganizowana uroczystość religijno-patriotyczna dzięki aktywności i poświęceniu p. Danuty Cygan, prezes Koła Sybiraków w Nowej Soli. Sztandar
Rodziny Katyńskiej i delegacja były szczególnie życzliwie przyjęte.
162
„Katyniacy” uczestniczyli we wspólnym obiedzie zorganizowanym
przez Związek Sybiraków w Zespole Szkół Gastronomicznych w Nowej Soli.
15 sierpnia przedstawiciele LRK zaproszeni zostali do Żagania
na święto Wojska Polskiego. Obecni byli gen. bryg. dr Mirosław Rozmus, gen. broni Waldemar Skrzypczak, gen. dyw. Paweł Lamla i korpus
oficerski. Rodzinę Katyńską reprezentował Zarząd.
17 września LRK zorganizowała patriotyczne spotkanie związane z 67. rocznicą napaści ZSRR na Polskę. Miejscowa prasa donosiła
w artykule pt. Pamięci ofiar Katynia i Sybiraków. Smutna rocznica:
„Bez wypowiedzenia Armia Czerwona zajęła polskie ziemie wschodnie. Zaczęły się aresztowania i wywózki Polaków na Sybir do obozów
zagłady. Przez wiele powojennych lat nie wolno było mówić, że tysiące Polaków poniosło śmierć w Kazachstanie, zginęły w tajdze. W niedzielę LRK i Zarząd Koła nr 8 Związku Sybiraków w Zielonej Górze
organizują mszę św. W intencji ofiar tej strasznej zbrodni o godz. 10.00
w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela, po której nastąpi poświęcenie nowej tablicy i złożenie wiązanek kwiatów”. W uroczystości uczestniczyli: wiceprezydent miasta Janusz Lewicki, zastępca komendanta
policji miejskiej w Zielonej Górze podinspektor Piotr Puchała, poseł
Czesław Fiedorowicz, prof. Marian Eckert, współzałożyciel LRK, członkowie Związku Sybiraków oraz Rodziny Katyńskiej, poczty sztandarowe szkół zielonogórskich i ZHP. Ks. prałat K. Herrmann pobłogosławił tablicę informacyjną, na której znajdowały się fotogramy związane
ze Zbrodnią Katyńską. Tadeusz Słomiński, wiceprezes LRK, otworzył
wystawę fotogramów.
W październiku wiceprezydent miasta Zielonej Góry J. Barczak
wręczył gen. 11. LDKPanc Waldemarowi Skrzypczakowi oraz ks. dziekanowi płk. Stanisławowi Szymańskiemu dyplomy uznania oraz legitymacje honorowych członków LRK.
Zaplanowaliśmy upamiętnienie bitwy pod Kockiem z 5 października 1939. Założenia nasze przewidywały zorganizowanie uroczystości
w Krośnie Odrz., bowiem w czasie kwietniowych uroczystości w Żaganiu dowódcy 5. Kresowego Batalionu Saperów ppłk. Janowi Pajestce
wręczono obraz Matki Bożej Katyńskiej z założeniem, że będzie ona
umieszczona, odsłonięta i poświęcona w krośnieńskim kościele garnizonowym. Nad całością sprawy czuwał wiceprezes LRK Tadeusz Słomiński, a ogólny nadzór sprawował prezes W. Bogucki.
163
Realizacja programów często spotyka się z przeszkodami. W stosownym dniu prezes LRK udał się do Żagania, aby omówić szczegóły uroczystości w Krośnie Odrz. Dowiedział się wtedy, że wojsko 11.
LDKPanc uczestniczy w ćwiczeniach NATO pod kryptonimem „Anaconda”. Jedynym wyjściem był kontakt z dowódcami tej dywizji. Efektem telefonicznej rozmowy z gen. dywizji W. Skrzypczakiem i gen. bryg.
P. Lamlą była natychmiastowa pomoc. Stosownym rozkazem przygotowani zostali ci, którzy znajdowali się w koszarach jednostek podległych 11. Dywizji. Ciężar uroczystości miał przejąć dowódca Batalionu Saperów w Krośnie. Żołnierze tego batalionu szybko odzyskali siły
po manewrach i wzięli udział w części wojskowej na placu alarmowym
swojego pułku. Mszy św. przewodniczył ks. major Jerzy Niedzielski,
uczestniczyli Sybiracy, młodzież szkolna, harcerze, delegacja studentów z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Sulechowie z rektorem, prof. M. Miłkiem, delegacja alumnów z Wyższego Seminarium
Duchownego w Gościkowie-Paradyżu. Za namową prezesa LRK ppłk
J. Pajestka zainscenizował pobojowisko pod Kockiem. Wśród ściętych
drzew sosny, wierzby, brzozy leżały przewrócone wozy i ładownice.
Żołnierze udający rannych stworzyli kapitalną scenę.
Pod koniec października dowiedzieliśmy o zmianach na stanowisku dowódcy 11. LDKpanc. Gen. dyw. Waldemar Skrzypczak awansowany został na dowódcę wojsk lądowych Wojska Polskiego i rychłym
awansem na gen. broni, a Paweł Lamla, gen. 10. Brygady Kawalerii
w Świętoszowie objął dowodzenie 11. Dywizją. Ci wspaniali dowódcy
są oddani tematyce katyńskiej, za co należy im się szczególne uznanie.
W wojskowych uroczystościach przekazania dowództwa 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej w Żaganiu generałowi P. Lamli
uczestniczył poczet sztandarowy LRK.
W czasie spotkań kameralnych przekazaliśmy najserdeczniejsze
gratulacje generałom W. Skrzypczakowi i P. Lamli, zapewniliśmy,
że związani jesteśmy od młodości z mundurem wojskowym naszych
ojców i krewnych zamordowanych przez NKWD w 1940 r. Wymienieni panowie generałowie zapewnili o zainteresowaniu tematyką, jaką
realizuje Lubuska rodzina Katyńska, obiecali pomoc przy organizacji
uroczystości, podczas których czci się pamięć o najwspanialszych Synach Narodu Polskiego.
6 listopada uroczyście umieszczono obraz Matki Bożej Katyńskiej
w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Sulechowie, z którego
164
korzystają żołnierze i dowódcy 5. Pułku Artylerii w Sulechowie. Do
uczestnictwa w uroczystości zgłosił się Starosta Zielonogórski, Krzysztof Romankiewicz. W godzinach wieczornych odbyła się msza św. celebrowana przez ks. prałata kan. Antoniego Mackiewicza i koncelebrowana przez ks. mjr. Jerzego Niedzielskiego . Po mszy pododdziały pułku
udały się na teren jednostki na uroczysty capstrzyk. Przemówienia wygłosili dowódca 5. Pułku Artylerii w Sulechowie, płk Jarosław Mrowiec,
starosta Krzysztof Romankiewicz, prezes LRK Włodzimierz Bogucki.
Na terenie jednostki wojskowej jest obelisk, który symbolizuje historię
pułków artylerii z minionego okresu. Nad nim widnieje zrywający się
do lotu orzeł. Obok ustawiony i podświetlony orzeł LRK, co dało wspaniały efekt. Uroczystość zakończyła wojskowa grochówka serwowana
pod namiotami.
W Gorzowie Wlkp. odbyły się uroczystości Święta Niepodległości,
na które udali się: Roman Zaręba, Alicja Badacz, Ludmiła Wojciechowska, a w Zielonej Górze ze sztandarem wystąpili: prezes LRK Włodzimierz Bogucki, Zbigniew Krynicki i Władysław Starczewski.
2007
Rok 2007 rozpoczęliśmy od spotkania z ks. prałatem prof. Zdzisławem
Peszkowskim w jego skromnej siedzibie przy ul. Dziekania 1. Zamierzaliśmy dyskretnie pobrać rozmiary sutanny, ale ks. Peszkowski zorientował się, o co idzie i zaooponował; powiedział, że w wyświechtanej sutannie czuję się bardzo dobrze, a każdy grosz, jakim dysponuje,
przeznacza na wydawnictwa, przejazdy i osobiste skromne potrzeby,
bowiem nie ma wymagań. „Jestem ciągle żołnierzem, kapłanem i spełniam swoją powinność, jaką jest posłannictwo z woli Najwyższego.”
Ksiądz Peszkowski prosił o dalsze aktywne działanie w województwie lubuskim oraz o przekazywanie informacji innym stowarzyszeniom o formach i organizacji uroczystości religijno-patriotycznych.
Jak powiedział, nie wszędzie w kraju Rodziny Katyńskie wypełniają
swoje powinności, a to zależy m.in. dobrej woli i zaangażowania osobistego. Wyraził żal, że są Rodziny Katyńskie, które mimo znacznej liczebności do tej pory nie mają sztandaru. Budujący jest przykład Zielonej Góry. To ważne, aby do Charkowa na budowany tam cmentarz
wojskowy zamiast jednej osoby pojechało ze sztandarem trzech chorążych. „Pamiętam – mówił ks. Peszkowski – że właśnie sztandar Lubuskiej Rodziny Katyńskiej w czasie wizyty u Ojca Świętego został przez
165
Jego Świątobliwość namaszczony i uznany. Jan Paweł II mówił, że docenia istnienie sztandaru nie w bogactwie, w złocie i srebrze, ale w skromności, w której główne miejsce zajmuje podobieństwo Matki Bożej Katyńskiej i Legionowy Orzeł”.
Ks. Z. Peszkowski podziękował za częste rozmowy telefoniczne
z Zielonej Góry i oświadczył, że dla naszej Lubuskiej Katyńskiej Rodziny przeznaczy czas o każdej porze dnia i nocy. Wydał polecenie sekretarce, aby bezwzględnie łączyła rozmowy z Zieloną Górą, gdyż są to
chwile twórcze dla obu stron. Na pożegnanie zapewnił, że w miarę sił
i poprawy zdrowia przybędzie jeszcze do Zielonej Góry, bowiem uroczystość poświęcenia obrazu Matki Bożej Katyńskiej na Obelisku w centrum miasta zapamiętał szczególnie. Za wzór innym stowarzyszeniom
polecił sesję dobrze zorganizowaną przez Uniwersytet Zielonogórski
i Lubuską Rodzinę Katyńską. Szczególnie dziękował za wspaniałą wystawę oraz tłumy – jak się wyraził – młodzieży szkolnej, na której nam,
starszemu pokoleniu, powinno zależeć najbardziej. Program, jaki zarysowaliśmy na rok 2007, uznał za stosowny, chociaż miał obawy, czy wobec trudnej sytuacji – braku lokalu, braku środków pieniężnych w budżecie, nie będzie przeszkód w realizowaniu zamierzeń. „Będę modlił
się, aby wszystko, co zamierzacie, zostało spełnione” – mówił.
13 stycznia LRK zorganizowało uroczysty opłatek w klubie „Skryba” w Urzędzie Marszałkowskim. W spotkaniu uczestniczył nowo wybrany Marszałek Lubuski, Krzysztof Szymański, ks. bp ordynariusz Adam
Dyczkowski, kapelan RK ksiądz płk Stanisław Szymański, ks. Konrad
Herrmann, kapelan 11. Dywizji z Żagania, komendant miejski policji Andrzej Twardowski oraz dowódcy Pułku Artylerii w Czerwieńsku i w Sulechowie. Korzystając z okazji, iż zebrało się więcej niż połowa członków LRK, po uroczystości opłatkowej odbyło się walne zebranie, na
którym omówiono założenia na 2007 r. Podkreślono potrzebę uaktywnienia zobowiązanych do płacenia składek członkowskich, wobec trudnej
sytuacji zadłużeń Stowarzyszenia z tytułu najmu lokalu przy ul. Ptasiej,
niezapłaconych rozmów telefonicznych i innych.
W skład Zarządu dokooptowano kol. Henryka Fiszera i powierzono
obowiązki wiceprezesa. Zaakceptowano również przyjęcie kol. Leszka
Urbana jako sekretarza, który będzie pełnić tę funkcję na równi ze Zbigniewem Krynickim, a na skarbnika kol. Władysława Starczewskiego.
Zarząd został zobowiązany do negocjacji w sprawie korzystania z pomieszczenia Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych.
166
5 marca zgromadziliśmy się przy Obelisku Katyńskim i wystawiliśmy fotogramy związane ze Zbrodnią Katyńską. Spotkanie poprzedziła msza św. w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela. Obecni byli
uczniowie Gimnazjum nr 1 z dyrektorem, mgr. Romanem Łuczkiewiczem. Przechodnie słuchali wystąpień, śpiewali pieśni religijno-patriotyczne.
13 kwietnia przy Obelisku Katyńskim na ul. Bohaterów Westerplatte odbyło się spotkanie religijno-patriotyczne. Dzięki pomocy Urzędu
Miasta ustawiono 120 krzeseł dla osób starszych oraz przedstawicieli
władz. W zgromadzeniu uczestniczyła kompania honorowa 5. Pułku Artylerii w Sulechowie oraz orkiestra wojskowa z Żagania. Na uroczystości obecni byli: Wojewoda Lubuski Wojciech Perczak, Marszałek Lubuski Krzysztof Szymański, Prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki
i Wioletta Haręźlak, Starosta Powiatowy Edwin Łazicki, stały gość
ks. bp ordynariusz Adam Dyczkowski oraz ks. kanonik Eugeniusz Jankiewicz.
Słowo wprowadzające do uroczystości wygłosił prezes Włodzimierz Bogucki. Stanisław Bała, wiceprezes LRK mówił o 13 kwietnia,
tj. rocznicy drugiej deportacji Polaków z terenu Kresów Wschodnich
II RP, rocznicy odkopania przez Niemców grobów w lesie Kosogory
(Katyń), rocznicy przekazania przez Agencję TASS (13 kwietnia 1991)
wiadomości o przyznaniu się przez Federację Rosyjską, że Zbrodni
Katyńskiej dokonało N KWD, a nie jak przez 50 lat utrzymywano –
Niemcy.
Okolicznościową modlitwę zmówił ks. E. Jankiewicz, a na prośbę
prezesa LRK odmówił Ojcze Nasz, Zdrowaś Mario i Pod Twoją obronę
w intencji żołnierzy pełniących obowiązki w ramach sił ONZ na Bałkanach, służących w Iraku, gdzie aktualnie na kolejnej zmianie dowodzi gen. dywizji Paweł Lamla z Żagania, oraz w akcjach militarnych
w Afganistanie. Prezes LRK po modlitwie dodał, iż wierzy, że generał
Paweł Lamla wróci zdrów wraz z wszystkimi podwładnymi oficerami
i żołnierzami, co przysiągł m.in. podczas uroczystości pożegnania z 11.
LDKPanc przed wyjazdem do Iraku.
Sekretarz LRK Leszek Urban odczytał list skierowany do prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina. Prezes LRK stwierdził,
że jest to drugi list oraz że LRK każdego roku będzie kierowała listy do
prezydenta RP oraz prezydenta Rosyjskiej Federacji, aby ostatecznie
wyjaśnić zbrodnię w Katyniu, a władzom Polski przekazać dokumenty
167
dotąd uznane za tajne. Z magnetofonu odtworzono przesłanie ks. Z. Peszkowskiego.
Okolicznościowy apel poległych odczytał przedstawiciel JW z Sulechowa. Kompania honorowa oddała salwę. Uczestnikom zgromadzenia zostało wręczone opracowanie Wydawnictwa „Karta” w Warszawie
o zbrodniach sowieckich popełnionych na narodzie polskim.
Przed zakończeniem zgromadzenia jeszcze raz głos zabrał prezes
W. Bogucki. Zapytał, czym wytłumaczyć absencję młodzieży szkolnej? W Zielonej Górze jest parę tysięcy studentów studiów stacjonarnych, wieczorowych i zaocznych, dwie organizacje harcerskie, w tym
Związek Harcerstwa Polskiego, który siedzibę Chorągwi i Hufca ma
dosłownie 20 m od Obelisku Katyńskiego, a również niedaleko siedzibę
ma Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej. Obydwie organizacje były
odpowiednio wcześniej poinformowane, a komendantom przekazano
zaproszenia niezależnie od ustnych rozmów przeprowadzonych przez
członków Zarządu LRK. Dzisiaj, jak nigdy dotąd, nie widać mundurków harcerskich, w które ubrana jest młodzież tych organizacji. Być
może harcerze są w grupie młodych ludzi? Po złożeniu wiązanek kwiatów przez prezydenta miasta, wojewodę lubuskiego i marszałka odśpiewano przy akompaniamencie orkiestry Rotę Nie rzucim ziemi.
27 lipca jest Świętem Policjanta. Każdego roku wizytę kurtuazyjną komendantowi policji składają przedstawiciele Rodziny Katyńskiej.
W tym roku delegację LRK przyjął komendant miejskiej policji inspektor Andrzej Twardowski, któremu prócz życzeń dla Garnizonu Zielonogórskiego złożono gratulacje w związku z jego awansem do stopnia
inspektora. Podziękowanie złożono komendantowi z prośbą o jego przekazanie funkcjonariuszom służby ruchu drogowego, którzy biorą udział
a we wszystkich organizowanych dotąd uroczystościach poprzez organizowanie warty, pilnowanie wyznaczonych miejsc dla ruchu okrężnego, a także udzielanie niezbędnej rady i pomocy.
Zaplanowane wcześniej na 17 września zgromadzenie patriotyczne związane z 68. rocznicą agresji sowieckiej na Polskę po uzgodnieniu
ze Związkiem Sybiraków przesunięto na inny termin. Związek Sybiraków w swoim programie przewidział umieszczenie na cmentarzu komunalnym w Zielonej Górze tablicy pamiątkowej poświęconej zesłańcom
na Sybir w latach 1940-1941. W uroczystości, o której mowa, wzięły
udział organizacje kombatanckie z pocztami sztandarowymi, młodzież
szkolna, harcerze, kompania honorowa Wojska Polskiego z Czerwień-
168
ska. Wśród gości obecni byli ks. bp ordynariusz Adam Dyczkowski,
rektor UZ, prof. Czesław Osękowski, prof. Jan Konrad Stawiarski. Odsłonięcia i poświęcenia tablicy pamiątkowej dokonał ks. bp A. Dyczkowski. Przemówienia okolicznościowe o Syberii wygłosili prof. Cz. Osękowski, Jan K. Stawiarski. Za przyzwoleniem prezesa Oddziału Związku
Sybiraków w Zielonej Górze, Łucji Czyrskiej głos zabrał Włodzimierz
Bogucki, prezes LRK. Powiedział m.in.: „jako prezes LRK w uroczystości uczestniczę jako zaproszony gość, ale czuję się również gospodarzem, bowiem 10 m od miejsca, gdzie stoimy, posadowiony jest monument Golgota Wschodu, na którym widnieją krzyże, w tym kilkumetrowe z napisem Golgota Polski. Na monumencie umieszczone są nazwy
miejscowości na Syberii, gdzie Sowieci w 1940 i 1941 r. deportowali
Polaków uznanych za wrogów ludu. Są też napisy mówiące o kaźniach
dokonanych na oficerach, policjantach, inteligencji. Tych, którzy zginęlinie wlicza się do tzw. strat bezpowrotnych. Poza tym rozstrzelanie
lekarzy spowodowało przedwczesną śmierć wielu rodaków z braku odpowiedniej pomocy medycznej. Niepowetowaną stratą była śmierć nauczycieli, w tym profesorów akademickich, którzy swojej wiedzy nie
mogli przekazać młodzieży. Zlikwidowanie policjantów to straty przede
wszystkim społeczeństwa, które powinno być chronione przed aktami
kradzieży, bandytyzmu czy innych przestępstw i wykroczeń. Taki był
cel władzy sowieckiej, która bezprawnie Polaków zamieszkałych na
terenach wschodnich II RP uznała za wrogów ludu, a ludem tym miała
być społeczność poza granicą Polski, zamieszkująca obszar ZSRR. Miejsca, które są wypisane na tablicy to tereny wyniszczającej zdrowie i życie pracy, to katorgi i zsyłki. Wśród tych miejscowości wymienione są
Charków, Twer i Katyń, a więc miejscowości, które są symbolem świętości dla Lubuskiej Rodziny Katyńskiej, której uczestnictwo w dzisiejszym spotkaniu jest tak liczne”.
Pod tablicą złożono wieńce, ale większość wieńców i wiązanek
kwiatów złożono przed obrazem Matki Bożej Katyńskiej oraz tablicami z nazwiskami ojców i krewnych Lubuskiej Rodziny Katyńskiej, rozstrzelanych przez NKWD. Składający kwiaty decydowali sami, w którym miejscu należy je złożyć, być może budząc sprzeciw niektórych
z obecnych uczestników zgromadzenia patriotycznego. Na podkreślenie
zasługuje fakt licznie zgromadzonej społeczności oraz uczniów Gimnazjum nr 1 w Zielonej Górze oraz Licem nr 1, 3 i 5, co jest szczególną
zasługą dyrektorów tych szkół. Przyczynił się do tego również apel ku-
169
ratorium oświaty i wychowania w Zielonej Górze, a także członkowie
LRK – Halina Kukla, Zbigniew Krynicki i Władysław Starczewski, którzy odwiedzili niemal wszystkie szkoły, zapraszając do wzięcia udziału
w tym ważnym historycznie wydarzeniu.
Na początku października dowiedzieliśmy się o chorobie ks. prałata prof. Z. Peszkowskiego. Za jego zgodą utrzymywaliśmy telefoniczny kontakt ze szpitalem w Aninie pod Warszawą. W pierwszej dekadzie
października ks. Peszkowski wyraził radość z decyzji prezydenta RP
ogłoszenia 10 października jako daty awansu zamordowanych w 1940 r.
przez Sowietów. Uroczystość miała się odbyć na pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Data związana była z rocznicą ostatniej bitwy stoczonej przez Wojsko Polskie pod Kockiem 5 października 1939 r. Ksiądz
Zdzisław powiedział: „Przyjeżdżajcie zielonogórzanie, przejeżdżajcie
Lubuszanie. To najwyższa radość, że moi towarzysze niedoli z obozu
w Kozielsku otrzymają wyższe stopnie, na które zasłużyli męczeńską
śmiercią. Przechodzę jutro na oddział rehabilitacji. Czuję się dobrze. Podziękujcie wszystkim, którzy modlili się w intencji mojego zdrowia”.
Niedługo potem nadeszła hiobowa wiadomość. Media, telewizja
i radio przekazały wiadomość, że ks. Zdzisław Peszkowski zmarł. Odszedł jeden z ostatnich żyjących jeńców zgarniętych przez Sowietów po
agresji 17 września 1939 r. Kapelan Pomordowanych na Wschodzie,
kapelan Harcerstwa Rzeczypospolitej poza Granicami Kraju, kapelan
Federacji Rodzin Katyńskich. Obdarzający Lubuską Rodzinę Katyńską
ciepłym słowem i błogosławieństwem.
Na pogrzeb do Warszawy 16 października wyjechała 9-osobowa
delegacja LRK i harcerze ZHR ze sztandarem. Uczestniczyliśmy w mszy
św. i w pochówku w Świątyni Opatrzności Bożej.
Wydawało się, że z upływem października zakończymy oficjalną
działalność na zewnątrz, ale nie można było nie uczestniczyć w misji,
jaką zorganizował ksiądz dziekan płk St. Szymański w Kościele Garnizonowym w Żaganiu. 10 listopada odbyła się okazjonalna msza św.
w intencji Rodzin Katyńskich, Pomordowanych na Wschodzie i Sybiraków. Z Zielonej Góry wyjechały do Żagania dwa autokary, wśród delegatów obecni byli kombatanci z pocztami sztandarowymi Armii Krajowej, „Wolność i Niezawisłość”, organizacji i stowarzyszeń zrzeszonych w Radzie Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Po mszy św. odbyło się spotkanie z lokalnymi organizacjami żagańskimi, kombatanckimi oraz Sybirakami zamieszkałymi w Gozdnicy,
170
Iłowej, Wymiarkach i Żaganiu. Wymieniono doświadczenia i projekt
współpracy między regionami Zielona Góra i Żagań, której patronować
ma ks. płk St. Szymański oraz ks. K. Hermann.
14 listopada w Żarach odbyło się spotkanie delegacji Lubuskiej
Rodziny Katyńskiej z Senatu Łużyckiej Wyższej Szkoły Humanistycznej i nawiązano współpracę ze Stowarzyszeniem Kresowian, które prowadzi bogatą działalność upamiętniającą społeczność i historię II Rzeczpospolitej Polskiej na terenie byłych województw lwowskiego, stanisławowskiego, tarnopolskiego.
Po rozmowie z dr. A. Toczewskim, dyrektorem MZL w Zielonej
Górze uzgodniono zorganizowanie wystawy pt. Zbrodnia katyńska,
jaką do rozpowszechniania oferuje Instytut Pamięci Narodowej w Krakowie. Komisarzem została p. Izabela Korniluk. Na wystawie wyeksponowano fotogramy Lubuskiej Rodziny Katyńskiej. Przed wernisażem
słowo wstępne wygłosił dyrektor dr A. Toczewski. Po wernisażu w Sali
Witrażowej odbyła się prelekcja prezesa LRK W. Boguckiego pt. Lubuska Rodzina Katyńska w Zielonej Górze, następnie wyświetlono film
o ks. Z. Peszkowskim, który dyrekcja muzeum otrzymała od Fundacji
„Golgota Wschodu” (do października zarządzanej przez ks. Peszkowskiego).
W holu Muzeum zebrało się wiele osób, w tym przedstawiciele organizacji kombatanckich, wiceprezydent miasta p. Wioleta Haręźlak,
dyrektorzy gimnazjów i liceów oraz młodzież szkolna. Zwiedzanie wystawy trwało ponad godzinę. W tym czasie redaktorzy lokalnych telewizji i rozgłośni radiowych dokonywali wywiadów. Niektóre fotogramy wzbudzały zainteresowanie szczególne, bowiem były nieznane dotąd i po raz pierwszy eksponowane.
Duże wrażenie wywarła urna z ziemią z cmentarzy wojennych
w Charkowie, Katyniu i Miednoje, ekspozycja autentycznych, wydobytych z grobów, guzików z mundurów i płaszczy żołnierskich i policyjnych.
Lubuska Rodzina Katyńska udostępniła zwiedzającym dwa tomy
zawierające opisy i wiele zdjęć z uroczystości organizowanych w okresie od powołania LRK do końca 2007 r.
Wystawę zwiedziło blisko 4 tysiące osób. Wśród zwiedzających
odnotowano przypadki osób, które mimo, iż od lat 18 pisze się i mówi
głośno o Zbrodni Katyńskiej, nic o niej nie słyszały albo ich wiedza
o tym była znikoma.
171
Miniony czas to stałe zmniejszanie się stanu osobowego Stowarzyszenia, co utrudnia działalność wynikającą ze Statutu. Wielu członków
ubyło (śmierć, wyjazdy poza teren województwa, dobrowolne rezygnacje z uczestnictwa). Nad Stowarzyszeniem wisiała groźba rozwiązania.
Jedynym ratunkiem było pozyskanie nowych członków, okazało się
bowiem, że jest wiele osób w regionie zielonogórskim, które rodzinnie
związane są z zamordowanym i pogrzebanymi na nieludzkiej ziemi, ale
dotąd z różnych powodów do Rodziny Katyńskiej nie przystąpiły. Na
przeszkodzie stanęła sytuacja materialna rencistów i emerytów, którzy
należą do innych, również bliskich im stowarzyszeń, a płacenie dwóch
lub więcej składek przy dochodach skromnych jest niemożliwe. Dobrym
pomysłem okazało się przyciąganie nowych członków rekrutujących się
z Rodzin Katyńskich, wnuków i prawnuków zamordowanych jeńców
polskich, którzy w 1939 r. znaleźli się na terytorium ZSRR. Właśnie im
zostanie przekazana rola utrzymania Stowarzyszenia i przekazywanie
prawdy o Zbrodni Katyńskiej.
Zbrodnia Katyńska to nie tylko masowy mord, to zdarzenie nie mające precedensu w historii wojen na świecie. Poza samym aktem przelania niewinnej krwi jest potwierdzeniem, jak straszliwy był totalitarny
system komunistyczny w Związku Radzieckim.
Lubuska Rodzina Katyńska otrzymała nowe materiały dotyczące
ofiar z tzw. „Listy ukraińskiej”. Otrzymaliśmy również księgi dotyczące
zabitych żołnierzy Wojska Polskiego od września 1939 do zakończenia
wojny 8 maja 1945 r.
LRK za swój podstawowy cel ma szerzenie prawdy wśród młodego pokolenia w świecie materializującym się, gdzie historia zastępowana jest czym? Efektami wirtualnymi. Aby kontynuacja zadań Lubuskiej
Rodziny Katyńskiej utrzymała się na dotychczasowym poziomie, niezbędna jest pomoc władz administracyjnych i państwowych, np. poprzez
upowszechnienie zapisów zawartych w niniejszym opracowaniu, które
można i należy wzbogacić licznymi zdjęciami znajdującymi się w posiadaniu LRK. Oddzielną sprawą jest możliwość wydania płyty, która
będzie zapisem wydarzeń w minionych 14 latach. Filmoteka znajdująca się w posiadaniu LRK jest bardzo bogata. W końcu Zarząd LRK ma
jedno pragnienie – zorganizowanie wystawy poświęconej Katyniowi,
stosownie wykonanej, oraz peregrynacja Obrazu Matki Bożej Katyńskiej
na terenie Rzeczpospolitej Polskiej.
172
Grzegorz Dyrka
60 LAT DZIAŁALNOŚCI
WOJSKOWEJ KOMENDY UZUPEŁNIEŃ
W ZIELONEJ GÓRZE
Początki administracji wojskowej w Polsce
Polskie siły zbrojne, utworzone przez Mieszka I i kolejnych władców,
posiadały proste formy organizacyjne. Wojsko było zawsze gotowe do
użycia, lecz nie na tyle liczebne aby w razie wybuchu wojny, samodzielnie odeprzeć atak wroga, czy zorganizować wyprawę wojenną. Już wówczas zauważono potrzebę powiększenia wojska, na wypadek zagrożenia. Pospolite ruszenie, przy użyciu tzw. wici (gońcy z pochodniami lub
piszczałkami) werbowało ludność. Wprowadzono zasadę powszechnego obowiązku obrony, zarówno rycerze, mieszczanie jak i chłopi zobowiązani zostali do produkcji dóbr materialnych przeznaczonych na
cele obronne, a także pracy przy budowie fortyfikacji i musieli uczestniczyć w działaniach wojennych.
Pomimo iż nie powstała struktura, którą można by uznać za typową administrację wojskową to zauważyć należy, że część zadań, które
obecnie realizują wojskowe komendy uzupełnień, wówczas pełniło pospolite ruszenie, które było głównym elementem systemu mobilizacji.
Kolejne stulecia przyniosły rozwój techniczny sił zbrojnych. Uzbrojenie wzbogacono o broń palną, nastąpiła zmiana taktyki prowadzenia
działań zbrojnych, powstały nowe rodzaje wojsk np. artyleria, nowe formacje, np. piechota wybraniecka. Tym samym pospolite ruszenie straciło na znaczeniu. Obrona państwa opierała się na wojskach zaciężnych,
174
które były w imieniu króla werbowane przez rotmistrzów i opłacane
przez państwo.
Wyspecjalizowane organy administracji wojskowej nie powstały
również w okresie historii najnowszej. Rolę tę spełniały organy dowodzenia we współdziałaniu z organami władzy.
Wraz z odzyskaniem niepodległości Polski w 1918 roku rozpoczęto organizację sił zbrojnych. 27 października 1918 roku przyjęto tymczasową ustawę o powszechnym obowiązku służby wojskowej, a w dniu
następnym Rada Regencyjna powołała pierwsze organy centralnych
władz wojskowych – Ministerstwo Spraw Wojskowych i Sztab Generalny.
Lata dwudzieste ubiegłego wieku przyniosły duże zmiany w kształtowaniu się wojska polskiego. Opracowano i wdrożono nowe struktury organizacyjne oraz dokumenty normujące służbę wojskową. Po raz
pierwszy zajęto się organizacją terenowej administracji wojskowej.
Określono zadania administracji, polegające na:
− prowadzeniu ewidencji wojskowej;
− administrowaniu zasobami ludzkimi;
− przeprowadzeniu poboru;
− nadawaniu przydziałów mobilizacyjnych żołnierzom rezerwy;
− powoływaniu do czynnej służby wojskowej.
Dokonano także podziału Polski i w efekcie końcowym już w 1921
roku obszar państwa podzielono na dziesięć okręgów korpusów, którym
podporządkowano Powiatowe Komendy Uzupełnień, przemianowane
po krótkim czasie funkcjonowania na Rejonowe Komendy Uzupełnień:
− Dowództwo Okręgu Korpusu Nr I Warszawa – 9 Powiatowych Komend Uzupełnień;
− Dowództwo Okręgu Korpusu Nr II Lublin – 12 Powiatowych Komend Uzupełnień;
− Dowództwo Okręgu Korpusu Nr III Grodno – 9 Powiatowych Komend Uzupełnień;
− Dowództwo Okręgu Korpusu Nr IV Łódź – 10 Powiatowych Komend Uzupełnień;
− Dowództwo Okręgu Korpusu Nr V Kraków – 15 Powiatowych
Komend Uzupełnień;
− Dowództwo Okręgu Korpusu Nr VI Lwów – 12 Powiatowych Komend Uzupełnień;
175
− Dowództwo Okręgu Korpusu Nr VII Poznań – 8 Powiatowych Komend Uzupełnień;
− Dowództwo Okręgu Korpusu Nr VIII Toruń – 8 Powiatowych Komend Uzupełnień;
− Dowództwo Okręgu Korpusu Nr IX Brześć – 11 Powiatowych
Komend Uzupełnień;
− Dowództwo Okręgu Korpusu Nr X Przemyśl – 13 Powiatowych
Komend Uzupełnień.
Dodatkowo w wielu przypadkach Powiatowe Komendy Uzupełnień stanowiły również komendy garnizonów.
W takim podporządkowaniu oraz takiej ilości Powiatowe (Rejonowe) Komendy Uzupełnień przetrwały do 1 września 1939 roku.
Administracja wojskowa po II wojnie światowej
Prace nad odtworzeniem administracji wojskowej rozpoczęły się już
w roku 1944 i prowadzone były przez Główny Sztab Formowania Armii Polskiej w ZSRR. W wyniku prac koncepcyjnych w czerwcu 1944
roku wydano etaty (strukturę organizacyjną) oraz zadania powiatowych
komend uzupełnień. Po ogłoszeniu dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego w dniu 15 sierpnia 1944 roku „O częściowej mobilizacji i rejestracji do służby wojskowej”, w którym wprowadzono
korekty do wcześniejszych planów funkcjonowania administracji wojskowej (m.in. nazwę i strukturę), przystąpiono do stopniowego tworzenia rejonowych komend uzupełnień.
Pierwsze rejonowe komendy uzupełnień zostały sformowane na
podstawie rozkazu Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego nr 7
z dnia 18 sierpnia 1944 roku, w którym ogłoszono powstanie 17 rejonowych komend uzupełnień na terenie powiatów: białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i warszawskiego.
Ich struktura organizacyjna była następująca:
− komendant;
− zastępca ds. polityczno-wychowawczych;
− referat I – mobilizacyjny;
− referat II – poborowy;
− referat III – ewidencji oficerów rezerwy;
− referat IV – przysposobienia wojskowego;
− referat V – gospodarczy.
176
Zasadnicze zadania jakie realizowała rejonowa komenda uzupełnień:
− ewidencjonowanie zasobów mobilizacyjnych i oficerów rezerwy;
− prowadzenie poboru;
− administrowanie rezerwami i środkami transportowymi;
− uzupełnienie jednostek wojskowych w czasie mobilizacji;
− współpraca z władzami administracyjnymi.
Po rozpoczęciu funkcjonowania i realizacji powierzonych zadań,
szybko okazało się, że należy poszerzyć zakres obowiązków jak i dokonać zmian w strukturze organizacyjnej. Wprowadzono podział rejonowych komend uzupełnień ze względu na kategorie (zróżnicowano
stan osobowy komend) oraz utworzono nową komórkę organizacyjną
– pluton ochrony.
Wyzwolenie dalszych terenów spod okupacji wprowadzało potrzebę formowania kolejnych rejonowych komend uzupełnień i w II etapie
utworzono je na terenie województw: bydgoskim, łódzkim, kieleckim,
krakowskim, katowickim, poznańskim, częściowo warszawskim.
W kwietniu 1945 roku rejonowe komendy uzupełnień zostały podporządkowane nowo sformułowanym okręgom wojskowym.
Wojskowa Komenda Uzupełnień w Zielonej Górze –
historia i współczesność
W sierpniu 1945 roku Sztab Główny Wojska Polskiego rozpoczął przygotowania do organizacji kolejnych rejonowych komend uzupełnień
na wyzwolonych i przywróconych macierzy ziemiach zachodnich i północnych.
Powołanie i organizację rejonowej komendy uzupełnień, która
swym zasięgiem objęła Zieloną Górę powierzono rejonowym komendom uzupełnień Konin i Gniezno, z których wydzielono odpowiednie
grupy, a na miejsce dyslokacji wyznaczono Krosno n/Odrą. 8 września
1945 roku grupy te wyruszyły z Konina i Gniezna do Krosna n/Odrą
i następnego dnia spotkały się na dworcu w Czerwieńsku, całą noc oczekując na połączenie do Krosna n/Odrą. Wśród oczekujących był również mjr Franciszek Łuczak, który wyznaczony został na komendanta
rejonowej komendy uzupełnień i natychmiast przejął dowodzenie. Przybyłych do Krosna n/Odrą żołnierzy zakwaterowano w pomieszczeniach
177
starostwa powiatowego. Po wyznaczeniu pomieszczeń dla rejonowej
komendy uzupełnień w budynku na ul. Pocztowej 15 września 1945 roku wydano rozkaz powołujący Rejonową Komendę Uzupełnień w Krośnie n/Odrą.
Administrowany teren Rejonowej Komendy Uzupełnień w Krośnie
n/Odrą obejmował:
− miasto Zielona Góra;
− powiaty: zielonogórski, lubski, krośnieński, świebodziński, gubiński
i sulechowski.
Struktura organizacyjna rejonowej komendy uzupełnień:
− komendant (mjr Franciszek Łuczak);
− zastępca ds. polityczno-wychowawczych (ppor. Henryk Fliger);
− referat I – mobilizacyjny (kierownik – kpt. Janusz Szafarczyk);
− referat II – poborowy (kierownik – ppor. Zygmunt Pasieczny);
− referat III – ewidencji oficerów rezerwy (kierownik – por. Mieczysław Kolasiński);
− referat IV – gospodarczy (kierownik – ppor. Wiktor Jędrzejczak);
− kancelaria tajna (kierownik – chor. Tadeusz Zakrzewski);
− drużyna ochrony (dowódca – sierż. Jan Wawrzyniak).
Do zakresu działania należało:
− prowadzenie poboru;
− administrowanie rezerwami i środkami transportowymi;
− przyjmowanie zdemobilizowanych żołnierzy;
− współdziałanie w rozwoju osadnictwa wojskowego;
− współdziałanie z Państwowym Urzędem Repatriacyjnym, przy udzielaniu pomocy zdemobilizowanym żołnierzom;
− załatwianie odznaczeń dla zdemobilizowanych żołnierzy;
− współdziałanie ze Związkiem Osadników Wojskowych;
− udział w przeprowadzeniu referendum i wyborach do Sejmu.
Warunki pracy w początkowych latach funkcjonowania administracji wojskowej były bardzo trudne. Z chwilą powstania rejonowych
komend uzupełnień, całe zabezpieczenie materiałowo-administracyjne
i socjalne zależało od inicjatywy i gospodarności składu osobowego.
Natomiast zabezpieczenie w żywność i umundurowanie spoczywało na
Sztabie Okręgu Wojskowego w Poznaniu.
178
Rozkazem organizacyjnym Ministra Obrony Narodowej nr 0138/
Org. z dnia 5 lipca 1948 roku rozformowano Rejonową Komendę Uzupełnień w Krośnie Odrzańskim, a z dniem 18 listopada sformowano
Rejonową Komendę Uzupełnień w Zielonej Górze. W rozkazie zmianę tę uzasadniono „koniecznością dokonania właściwego podziału obszaru Państwa na Rejonowe Komendy Uzupełnień, dostosowanie ich
siedzib i zasięgu terytorialnego do potrzeb rzeczywistych”. RKU w Zielonej Górze zaszeregowano do kategorii III, co oznaczało, że skład osobowy wynosił 11 wojskowych i 3 żołnierzy kontraktowych. Ponadto
wszystkie rejonowe komendy uzupełnień zostały wyposażone w środki
lokomocji – rowery.
Jednocześnie nastąpiła zmiana administrowanego terenu, który obejmował:
− miasto Zielona Góra;
− powiaty: zielonogórski, krośnieński, świebodziński, gubiński i babimojski.
W skład osobowy sformowanej Rejonowej Komendy Uzupełnień
w Zielonej Górze weszli żołnierze z rozformowanej w Krośnie Odrzańskim. Na siedzibę wyznaczono budynek przy al. Niepodległości 32
i w tym miejscu RKU była do roku 1969.
Wiosną 1950 roku Minister Obrony Narodowej rozkazem nr 041/
Org. nakazał zaniechać używania dotychczasowej nazwy „rejonowa komenda uzupełnień” i w to miejsce wprowadził nową nazwę: „wojskowa
komenda rejonowa”. Jest to jedyna zmiana dotycząca funkcjonowania
administracji wojskowej ujęta w tym rozkazie.
W 1951 roku obowiązki Komendanta objął kpt. Stanisław Kołodziejczak, który w lutym 1952 r. został przeniesiony służbowo do wojskowej komendy rejonowej w Poznaniu. Z dniem 15 lutego na komendanta WKR w Zielonej Górze mianowany został por. Gerhard Krzysica.
17 maja 1958 r. po przekazaniu obowiązków kpt. Tadeuszowi Kupiszowi (obowiązki komendanta powierzono mu czasowo), pożegnano kpt.
G. Krzysicę, który po 6 latach kierowania komendą skierowany został
do Wojskowej Komendy Wojewódzkiej w Zielonej Górze.
Rok 1957 przyniósł kolejne zmiany organizacyjne. Szef Sztabu Generalnego zarządzeniem nr 070/Org z dn. 24 kwietnia 1957 roku rozformował kilka wojskowych komend rejonowych, nakazał sformować
kilkanaście nowych i jednocześnie wprowadził aż 9 kategorii dla WKR.
179
Komenda w Zielonej Górze otrzymała kategorię VI, a skład osobowy
wynosił 12 wojskowych i 1 żołnierza kontraktowego.
W roku 1962 zaszło kilka istotnych zmian w działalności rejonowej komendy wojskowej. Wprowadzona została kolejna zmiana do etatu
i komenda w Zielonej Górze otrzymała kategorię IV, do stanu zostały
dodane dwa stanowiska wojskowe i jedno dla żołnierza nadterminowego. Z dniem 31 maja kadra zdeponowała broń osobistą na przechowanie do kancelarii tajnej, czyli miała ją do dyspozycji tylko w godzinach
służbowych (bez noszenia do domu). Z końcem roku na wyposażenie
komendy wszedł motocykl M-72 z wózkiem.
Powyższe zmiany wprowadzano, gdy obowiązki komendanta wojskowej rejonowej komendy pełnił mjr Romuald Olichwiruk (od 11.10.
1963 r. mianowany do stopnia podpułkownika). 20 marca 1965 roku
ppłk R. Olichwiruk odszedł do Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego
w Zielonej Górze celem pełnienia dalszej służby na stanowisku starszego pomocnika szefa wydziału operacyjnego, a na stanowisko komendanta przybył z WKR Sulechów mjr Michał Zamojski.
Kolejne zmiany dotarły do administracji wojskowej w roku 1966.
Na podstawie zarządzenia Szefa Sztabu Generalnego nr 0142/Org z dnia
31 grudnia 1965 roku rozformowano wszystkie wojskowe komendy rejonowe i jednocześnie sformowano dzielnicowe sztaby wojskowe, miejskie sztaby wojskowe i powiatowe sztaby wojskowe (w tym w Zielonej
Górze). Obowiązki szefa Powiatowego Sztabu Wojskowego w Zielonej Górze w dniu 15 marca 1966 roku objął ppłk dypl. Roman Kopik
i pełnił je do 29 grudnia 1967 roku. Przez 2 lata nie wyznaczono szefa,
natomiast powierzono czasowe pełnienie obowiązków ppłk. Romualdowi Olichwirukowi (w okresie od 30 grudnia 1967 roku do 15 grudnia
1969 roku), który wcześniej powrócił z Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego na stanowisko szefa wydziału operacyjno-szkoleniowego i obrony przed bronią masowego rażenia. Ppłk R. Olichwiruk po raz drugi
pełnił obowiązki, poprzednio komendanta wojskowej rejonowej komendy, z tym że tym razem bez wyznaczenia na etat.
W sierpniu 1969 roku dotychczasową siedzibę Powiatowego Sztabu Wojskowego przeniesiono z al. Niepodległości 32 na ul. Urszuli 3
(obecnie po zmianie numerów na ulicy – 8). A pod koniec roku do sztabu przydzielono samochód służbowy.
W 1970 roku Powiatowy Sztab Wojskowy w Zielonej Górze poddany został kompleksowej kontroli, którą przeprowadziła komisja Do-
180
wództwa Śląskiego Okręgu Wojskowego. Uzyskał oceny: pion mobilizacyjno-uzupełnieniowy – 4,20, pion operacyjno-szkoleniowy i obrony
przed bronią masowego rażenia – 4,00 były jednymi z najwyższych
w okręgu. W tym czasie szefem PSzW był płk Aleksander Kościukiewicz (od 16 grudnia 1969 roku do 8 kwietnia 1973 roku). Znaczny wkład
w osiągnięcie tak wysokich ocen mieli doświadczeni żołnierze: zastępca
szefa PSzW ds. mobilizacyjno-uzupełnieniowych – ppłk Michał Zamojski i szef wydziału operacyjno-szkoleniowego i OPBMR – ppłk Romuald Olichwiruk.
Po odejściu ze stanowiska szefa PSzW płk Aleksandra Kościukiewicza czasowo obowiązki z dniem 9 kwietnia 1973 roku przejął dotychczasowy zastępca ppłk Michał Zamojski, który rozkazem personalnym
ministra obrony narodowej nr 074 z dnia 8 maja 1975 roku wyznaczony został na to stanowisko jako etatowy szef.
Szef Sztabu Generalnego WP swoim zarządzeniem z dniem 1 sierpnia 1975 roku po raz kolejny dokonał zmiany nazwy naszej instytucji
i przemianował ją na wojskową komendę uzupełnień, która obowiązuje do dnia dzisiejszego. Data ta wiąże się również z wyznaczeniem na
stanowisko komendanta WKU ppłka Stanisława Kałwińskiego. W tym
czasie do głównych zadań wojskowych komend uzupełnień należy: zabezpieczenie mobilizacyjnego rozwinięcia jednostek wojskowych, zapewnienie udziału żołnierzy rezerwy w ćwiczeniach wojskowych, udział
w poborze, a także nabór ochotników do wojskowego szkolnictwa zawodowego.
W 1980 roku obowiązki komendanta WKU objął ppłk Mieczysław
Posyniak, z inicjatywy którego w latach 1982-1984 przeprowadzono
inwestycję rozbudowy budynku WKU. Olbrzymim wysiłkiem ekip budowlanych, kadry i pracowników cywilnych, bez przerywania pracy
bieżącej, rozbudowano posesję, zyskując kilkanaście nowych pomieszczeń. Tym samym poprawiono znacznie warunki pracy oraz obsługi
interesantów. Odpowiedzialnymi za całość prac planistycznych, organizacyjnych i nadzoru z ramienia komendanta WKU był st. chor. Jan
Karnicki i chor. Jan Skraba. Prace wykończeniowe wewnątrz jak i na
zewnątrz budynku kontynuowano jeszcze do roku 1968.
W dniach 13-14 czerwca 1986 roku w Wojskowej Komendzie
Uzupełnień przeprowadzono ćwiczenia mobilizacyjne (powołano żołnierzy rezerwy do służby czynnej), które przebiegło bardzo sprawnie,
181
w wyniku czego komisja Dowództwa Śląskiego Okręgu Wojskowego
wyróżniła stan osobowy WKU.
21 listopada 1986 roku stanowisko komendanta zostało powierzone ppłk Michałowi Szymańcowi. Obowiązki pełnił do roku 1997 i tym
samym jest żołnierzem najdłużej piastującym to stanowisko, bo aż 11 lat.
Lata 1989-1992 to okres historycznych przemian w Polsce i w Wojsku Polskim. Za najważniejsze z nich można uznać rozwiązanie Układu Warszawskiego, wprowadzenie apolityczności wojska, powrót do
tradycji II Rzeczypospolitej, nowe znaki Sił Zbrojnych, zmiana nazw,
symboli i tradycji jednostek wojskowych, nowa rota przysięgi wojskowej, rehabilitacja ugrupowań, związków i organizacji (takich jak Armia
Krajowa, Wolność i Niezawisłość, Rodzina Katyńska i innych), rozpoczęcie starań o przyjęcie Polski do NATO i Unii Europejskiej, a także
demokratyzacja życia w kraju. Nastąpiły istotne zmiany w Ministerstwie
Obrony Narodowej, na czele którego stanął „cywilny” minister, który
wykonywał główne zadania obronne na szczeblu rządowym, kierując
resortem w czasie pokoju, a w jego imieniu wojskami dowodzi Szef Sztabu Generalnego WP.
Zmiany zaszły również w jednostkach wojskowych i administracji
wojskowej. Powstały cztery okręgi oraz szesnaście regionalnych sztabów wojskowych. Wojskowe komendy uzupełnień otrzymały nowe zadania. Żołnierze i pracownicy aktywnie uczestniczyli w życiu społeczności lokalnej, przede wszystkim w uroczystościach państwowych, patriotycznych i rocznicowych, w czasie których wręczane były spóźnione
odznaczenia i awanse kombatantom.
W dniach 7-9 października 1996 roku Komisja Dowództwa Śląskiego Okręgu Wojskowego przeprowadziła ćwiczenia mobilizacyjne
WKU w Zielonej Górze połączone z zabezpieczeniem mobilizacyjnego
rozwinięcia trzech jednostek wojskowych 4. Dywizji Zmechanizowanej. Uzyskana ocena 4,23 miała decydujący wpływ na zajęcie I miejsca
we współzawodnictwie na szczeblu Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego – Regionalnego Sztabu Wojskowego w Zielonej Górze oraz zaliczenie przez Dowódcę Śląskiego Okręgu Wojskowego do wyróżniających
się jednostek wojskowych w Okręgu w grupie organów terenowej administracji wojskowej.
Pół roku później, w dniach 24-27 marca 1997 roku WKU zostało poddane kolejnej kontroli, tym razem problemowej, którą przeprowadziła komisja ze Sztabu Generalnego WP. Przewodniczący komisji
182
płk Wiesław Baś wysoko ocenił profesjonalizm kadry i pracowników
WKU w Zielonej Górze, potwierdzając tym samym wiodącą rolę WKU
w Śląskim Okręgu Wojskowym.
W połowie 1997 roku nastąpiły istotne zmiany kadrowe, gdyż z mundurem pożegnał się Komendant płk Michał Szymaniec, a do Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego przeszedł Zastępca Komendanta ppłk Edward
Markiewicz. Obowiązki Komendanta WKU objął ppłk Stanisław Ratajski, a Zastępcy mjr Waldemar Wrocławski.
Jubileusz 50-lecia działalności WKU w Zielonej Górze uroczyście
obchodzono w listopadzie 1998 roku. Z tej okazji WKU odwiedziło wielu gości, a wśród nich wojewoda zielonogórski Marian Miłek, dowódcy jednostek wojskowych, instytucji państwowych i zaprzyjaźnionych
organizacji. Rocznica była również okazją do spotkania się kilku pokoleń pracowników.
Reforma administracyjna kraju przeprowadzona w 1999 roku miała wpływ na zadania administracji wojskowej. Dokonano zmian terenów
administracyjnych, w wyniku czego WKU w Zielonej Górze swoim zasięgiem objęło:
− miasto Zielona Góra;
− powiaty: zielonogórski i nowosolski.
Kolejne zmiany w terenowej administracji wojskowej miały miejsce w latach 2002/2003 roku. W województwie lubuskim z końcem
roku rozformowano WKU w Krośnie Odrzański i Międzyrzeczu, pozostałe przeszły poważne zmiany etatowo-organizacyjne. Na podstawie Rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z 16 maja 2002 roku
w sprawie utworzenia siedzib i terytorialnego zasięgu działania WSzW
i WKU określono, że Wojskowa Komenda Uzupełnień w Zielonej Górze obejmie:
− miasto Zielona Góra;
− powiaty: zielonogórski, krośnieński i wschowski.
Zmiany obszaru działania spowodowały, że przybyło zadań mobilizacyjnych, a jednocześnie zmniejszyły się zasoby ludzkie, środków
transportów oraz maszyn, które wojsko planowało użyć w razie zagrożenia lub wojny.
Transformacja administracji wojskowej to jednoczesne zmiany
wśród kierowniczej kadry. Obowiązki Komendanta WKU od odchodzącego do rezerwy ppłk. Stanisława Ratajskiego przejął jego zastępca
183
mjr Waldemar Wrocławski. W tym czasie WKU przyjęło w swoje szeregi kpt. Małgorzatę Sylwanowicz na stanowisko oficera Wydziału Poboru i Uzupełnień. Było to wydarzenie bez precedensu, gdyż była to
pierwsza kobieta w mundurze, a do tego oficer w Wojskowej Komendzie Uzupełnień w Zielonej Górze, podczas jej 60-letniej działalności
(a może i pierwsza w administracji wojskowej od czasów II wojny światowej).
Czas kierowania WKU przez ppłk Waldemara Wrocławskiego przypadł w okresie licznych i istotnych zmian w ustawie o powszechnym
obowiązku obrony w zakresie zasadniczej służby wojskowej, przeszkolenia wojskowego studentów oraz absolwentów wyższych uczelni. Zmiany te miały wprowadzić w życie nową jakość żołnierza pełniącego służbę wojskową powołanego z przymusu, świadomego faktu że im prędzej
po skończeniu nauki (studiów) odbędzie służbę wojskową, tym łatwiej
mu będzie rozpocząć życie w „cywilu”. Kadra zawodowa poszerzona
została o korpus szeregowych zawodowych.
W 2007 roku ppłk Waldemar Wrocławski podjął decyzję o zdjęciu
munduru i z dniem 30 czerwca przeszedł na emeryturę. Od tego dnia
obowiązki czasowo pełni mjr Grzegorz Dyrka, który z dniem 1 listopada tego roku został wyznaczony na stanowisko Komendanta WKU
w Zielonej Górze i mianowany na stopień podpułkownika.
Zadania wojskowych komend uzupełnień
w dobie profesjonalizacji Sił Zbrojnych.
Przyjęcie Polski do NATO – międzynarodowej organizacji gwarantującej bezpieczeństwo, było dla Sił Zbrojnych RP ogromną szansą na
rozwój. Już w następnym roku po przystąpieniu do Sojuszu Północnoatlantyckiego w styczniu 2001 wdrożona została doktryna bezpieczeństwa narodowego RP. Przyjęto w niej, że Sojusz Północnoatlantycki
„dla Polski stanowi realną podstawę zapewnienia bezpieczeństwa i obrony”; oraz że „członkostwo w Sojuszu w sposób istotny zmieniło geopolityczną i geostrategiczną pozycje Polski”. Należy zauważyć, że nasze
członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim nie zamyka problemu bezpieczeństwa Polski.
Kolejne narodowa strategia bezpieczeństwa z 2003 roku oprócz
klasycznych zagrożeń (wojen prowadzonych tradycyjnymi metodami
klasycznymi), wskazuje tzw. zagrożenia nietypowe, które są one nie-
184
przewidywalne co do miejsca, czasu, sposobu realizacji oraz podmiotu
dokonującego konkretnego ataku.
Nowe wyzwania wynikające z strategii, czyli walka z międzynarodowym terroryzmem przyczyniła się do zdecydowanych zmian strukturalnych jednostek wojskowych oraz doprowadziła do daleko idącej
modernizacji armii. Przyczyniły się do tego również doświadczenia zdobyte podczas realizacji zadań szkoleniowych i stabilizacyjnych w Iraku
oraz udziału w Międzynarodowych Siłach Wspierania Bezpieczeństwa
w Afganistanie.
Obok wykonywania zasadniczych zadań związanych z zabezpieczeniem mobilizacyjnego rozwinięcia jednostek wojskowych, administrowaniem zasobami osobowymi, realizacją świadczeń na rzecz obrony,
współpracy z organami i podmiotami w sprawach związanych z obronnością państwa, administracji wojskowej postawiono nowe wyzwania
wynikające z procesu profesjonalizacji, utworzenia nowego korpus szeregowych zawodowych oraz promocji ochotniczych form służby wojskowej. Niewątpliwie wiązało się to z tworzeniem nowego wizerunku
Wojskowej Komendy Uzupełnień, zmianą podejścia kadry i pracowników z „przymusowego” powoływania poborowych do jednostek wojskowych celem odbycia zasadniczej służby wojskowej, na pozyskanie
ochotników, którzy świadomie włożą mundur jako żołnierze zawodowi.
Nie jest to proste, gdyż pomimo że wojsko ma bardzo wysokie notowania społeczne, to jednak wśród młodych ludzi często jeszcze kojarzy
się ze złymi zjawiskami np. falą.
Znaczącą rolę w realizacji nowych zadań odgrywa współpraca
z władzami samorządowymi, urzędami pracy, szkołami ponadgimnazjalnymi, mediami lokalnymi. Kadra i pracownicy uczestnicząc w spotkaniach środowiskowych celem dotarcia do jak największego grona
młodych ludzi z ofertą zawodowej służby wojskowej. Jest ona skierowana nie tylko do mężczyzn, ale i do kobiet, które chciałyby spróbować
swoich sił w wojsku.
Dlatego też uroczystość 60-lecia Wojskowej Komendy Uzupełnień
w Zielonej Górze, która wypadła w listopadzie 2008 roku połączona
była z promocją służby wojskowej.
185
Ewa Duma
KRONIKA ZIELONEJ GÓRY ZA 2008 ROK
STYCZEŃ
1.01.2008 - Rozpoczął się Nowy Rok. Według danych z Urzędu Stanu C ywilnego – 31 grudnia 2007 roku Zielona Góra liczyła 117.426 mieszkańców w tym:
mężczyzn – 55.132, kobiet – 62.294.
1.01.2008 - Włodzimierz Choma został dyrektorem Wo jewódzkiego Ośrodka
Sportu i Rekreacji. Zastąpił na tym sta nowisku Roberta Ja giełowicza.
2.01.2008 - Uniwersytet Zielonogórski. Kolejne trz y kierunki otrzymały pozytywne oceny Państwowej Komisji Akredytacyjnej: jazz i muzyka estradowa
na Wydziale Artystycznym, elektronika i te lekomunikacja na Wydziale Elektrotechniki, Informatyki i Telekomunikacji oraz inżynieria środowiska na Wydziale Inżynierii Lądowej i Środowiska.
7.01.2008 - Robert Jagiełowicz został dyrektorem Miejskiego Ośrodka Sportu
i Re kreacji w Zielonej Górze.
11.01.2008 - Międzynarodowe Targi Turystyczne w Cottbus. Miasto Zielona
Góra prezentowało się na trzydniowych targach promując Winobranie i wie le
innych imprez, a także nowe połączenia autobusowe z Zielonej Góry do Cottbus.
11.01.2008 - Restauracja TK (ul. Mieszka I). Zarząd Okręgu i Koło Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej zorganizowały spotkanie opłatkowe
Żołnierzy Armii Krajowej, które poprzedziła msza święta w kościele pw. Na jświętszego Zbawiciela.
13.01.2008 - XVI Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dzięki ho jności zielonogórzan uzbierano ponad 110 tysięcy zło tych.
14.01.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej (al. Niepodległości 15). Uroczystość
wręczenia stypend iów artystycznych, naukowych i twórczych Marszałka Województwa Lub uskie go. Wśród laureatów byli zielonogórzanie: Maciej Baranowski, Ame lia Maszońska, Patrycja Nowicka, Mateusz Makuch, Bartosz Wesołowski, Monika Hanus (muzyka), Hanna Ma tusiak (piosenka, poezja, taniec),
186
Hubert Irisik (teatr), Paweł Rzemieniecki (matematyka i fizyka). Ewelina Zużewicz (chemia, fizyka, bio logia). Marek Sokołowski (matematyka, b iologia
i sport).
14.01.2008 - Hydro(za)gadka. Pożegnanie ko ńczącej pracę zawodową dyrektor Zielonogórskiego Ośrodka Kultury Wandy Rudkowskiej. Spotkanie poprzedził recita l Justyny Szafra n.
14.01.2008 - Urząd Miasta. Konferencja prasowa na temat utworzenia Parku
Regionalnego Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Zielone j Górze pod nazwą
Lubuski Park Przemysłowy zlokalizowanego w Nowym Kisielinie na obszarze Gminy Zielona Góra.
15.01.2008 - Wizyta delegacji z Tajwanu. Spotkanie z Wojewodą Lubuskim
Heleną Hatką, Marszałkiem Lubuskim Krzysztofem Szymańskim, Wicemarszałkiem Sebastianem Ciemnoczołowskim, Prezydentem Miasta Zielona Góra
Januszem Kubickim i Posłanką Bożenną Bukiewicz. Celem wiz yty było zapoznanie się z walorami inwestycyjnymi Zielonej Góry.
16.01.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Wernisaż wystawy „Ars Vitae – meblarstwo” ze zbiorów własnych. Zaprezentowano m.in.: skrzynie, kufry, szafy,
kredensy, sekretery, biurka, stoły, lustra, meb le tapicero wane.
18.01.2008 - Galeria BWA. Otwarcie wystawy zielo nogórskiego artysty – fotografika Czesława Łuniewicza pt. „(nie)jeden”, który zaprezentował refleksje
nad medium foto grafii i pomysły z lat 70.
21.01.2008 - Urząd Miasta. Na konferencji prasowej Rada Fundacji na rzecz
Rewitalizacji Miasta powołała komisję do spraw wyboru Zadań Wspólnych
na rok 2008 w składzie: Zastępca Prezydenta Krzysztof Kaliszuk, Naczelnik
Wydziału Inwestycji Miejskich Alicja Makarska, Przewodniczący Klubu Radnych PO – Artur Zasada, Przewodniczący Klubu Radnych LiD – Zygmunt
Listowski, Przewodniczący Klub u Radnych PiS – Jacek Budziński. Przyję te
prioryte ty to parkingi, place zabaw i ciągi piesze.
21.01.2008 - Warszawa. W Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość, podczas której Prezes Zielonogórskich Wodociągów i Kanalizacji Bea ta Jilek odebrała z rąk Prezydenta RP Lecha Kacz yńskiego Certyfikat „Pracodawca przyjazny pracownikom”.
22.01.2008 - Ratusz (S tary R ynek 1). XVIII Sesja Rady Miasta Zielo na Góra.
Radni podjęli decyzje m.in. w sprawach:
1) Rady Organizacji Pozarządowych Miasta Zielona Góra,
2) Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na 2008 rok,
3) nadania imienia Miejskiemu Przedszkolu nr 24 w Zielonej Górze,
4)udzie lenia pomocy finansowej innym jednostkom samorządu terytorialnego,
5) zaciągnięcia kredytu na finansowanie zadań inwestycyjnych zapisanyc h w budżecie miasta na
rok 2008,
6) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnych umów dzierżaw gruntów,
7) zmiany uchwa ł podatkowych,
8) zmiany uchwały w sprawie określenia wysokości stawek i zasad poboru opłaty targowej i administracyjnej,
187
9) przystąpienia do zmia ny miejscowego planu zagospodarowania przestrze nnego Śródmieścia
Zie lonej Góry,
10) zawarcia porozumienia międzygminnego,
11) wyrażenia zgody na udzie lenie bonifikaty od ceny sprzedaży lokali użytkowych,
12) stwierdzenia zgodności projektu zmiany oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Zie lona Góra z ustaleniami studium,
13) uchwalenia zm iany oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Zielona Góra,
14) wyrażenia zgody na zawarcie porozumień w sprawie kierowania osób zamieszkujących na terenie gmin Zie lona Góra, Czerwieńsk i Świdnica do Centrum Integracji Społecznej w Zie lonej Górze,
15) zmiany uchwa ły w sprawie budżetu miasta na rok 2008,
16) wyrażenia zgody na nabycie nieruc homości.
23.01.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Wernisaż wystawy Zbigniewa Szymonia ka „Malarstwo 1978-2008”. Ekspozycja była podsumowaniem 30-letniej
działalności artystycznej ma larza i animatora sztuki współczesnej, współorganiza tora Biennale Sztuki Nowej.
24.01.2008 - Ratusz – konferencja prasowa. Prezydent Janusz Kubicki potwierdził, że Reliance Industries Limited – indyjska firma z listy Fortune Global 500
wejdzie na te ren Zielo nej Góry w konsekwencji czego powstanie 600 nowych
miejsc pracy w naszym mieście, a inwestycja docelo wo wyniesie 1,8 miliarda
złotych.
24.01.2008 - Urząd Marszałkowski. Gala Regional Forbes Executive Meeting II
zorganizowana przez miesięcznik „Forbes”. Wzięli w niej udział przedstawiciele sektora publicznego, firm, biznesmeni.
26.01.2008 - Uroczystość ingresu ks. bpa Stefana Regmunta nowego Ordynariusza Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, którego mianowa ł Benedykt XVI
29 grudnia 2007 roku. Ks. bp. pełniący do tej pory funkcję biskupa pomocniczego diecezji legnickiej zastąpił na urzędzie bpa Adama Dyczkowskiego, który przeszedł po 14 la tach na e meryturę.
LUTY
1.02.2008 - Wydział Nauk Pedagogicznych i Społecznych Uniwersyte tu Zielonogórskiego zmienił nazwę na: Wydział Pedagogiki, Socjologii i Nauk o Zdrowiu.
6.02.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Konferencja naukowa p t. „Powstanie
Wie lkopolskie w świetle najnowszych badań”. Prowadził Mieszko Kamiński,
prezes Koła nr 5 Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego.
6.02.2008 - Uniwersytet Zielonogórski (ul. Podgórna 50). Podpisanie umowy
o współpracy pomiędzy BTU Cottbus a Uniwersytetem Zielonogórskim. Niemiecką uczelnię reprezento wał prezyde nt prof. Walther C h. Zimmerli, a UZ
rektor prof. Czesław Osękowski.
7.02.2008 - Urząd Marszałkowski. Dwudniowe Lubuskie Targi Innowacji, których celem było wspieranie i stymulowanie innowacyjności w regionie, popu-
188
laryzacja i promowanie przedsiębiorczości technologicznej, a także stworzenie
platformy prezentacji osiągnięć innowacyjnych lubuskich podmiotów prawnych.
12.02.2008 - Tatry. Zginął tragicznie prof. Piotr Amsterdamski – długoletni
pracownik naukowo -dydaktyczny Instytutu Astronomii Wyższej Szkoły Pedagogicznej (UZ). Fizyk zajmując y się kosmologią kwantową i astrofizyką,
zjawiskiem nadprzewodzących strun kosmicznyc h.
13.02.2008 - Ulica Pod Filarami 4. Otwarcie siedziby Konsulatu Honorowego
Ukrainy w Zielo nej Górze. Udział wzięli m.in.: Ambasador Nadzwyczajny
Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej Oleksandr Mocyk, Konsul Honorowy,
Prezes Firmy Inter Groclin Zbigniew Drzymała, Poseł RP Jerzy Materna, Wicewojewoda Lub uski Ja n Świrepo, Marszałek Lubuski Krzysztof Szymański,
Prezydent Miasta Zielo na Góra Janusz Kubicki, Rektor Uniwersytetu Zielonogórskiego pro f. Czesław Osękowski oraz radni Miasta Zielona Góra.
14.02.2008 - Plac Bohaterów. Obchody 63. rocznicy wyzwolenia Zielonej Góry
– uroczystość upamiętniająca historyczne wydarzenie. Udział wzięli przedstawiciele: władz miasta i Rady Miasta, miejskich zakładów budżeto wych, policji, wojska, o rganizacji kombatanckich, harcerstwa oraz ucz niowie.
14.02.2008 - Muzeum Ziemi Lub uskiej. Wręczenie „Odznaki Honorowej za
Zasługi dla Województwa Lubuskiego” – Hanne lore Steer, Dyrektor Nacze lnej Ostdeutsche Rundfunk Brandenburg.
14.02.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Wystawa czasowa pt. „Pejzaże lubuskie z kolekcji Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze”, na której znalazły się prace artystów związanych z naszym regionem.
15.02.2008 - Galeria Pro Arte Związku Polskich Artystów P lastyków (Stary
Rynek 2-3). Otwarcie wystawy gra fiki i rysunku Jerzego Fedro.
15.02.2008 - Uniwersytet Zielonogórski – Wydział Budownictwa. Debata dotycząca uaktualnienia „Strategii Rozwoju Zielonej Góry”. Wzięło udział około
100 osób pracujących i dzia łających w różnych sferach życia naszego miasta.
18.02.2008 - Siedziba Radia Zachód (ul. Kukułcza 1). Wernisaż fotografii i malarstwa Tomasza Daikslera zorganizowana przez Galerię Twórców „Galera”.
19.02.2008 - Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza Państwowej Straży Pożarnej
(ul. Kożuchowska 4). Peter Verhees – Honorowy Obywatel Miasta Zielona
Góra po raz kolejny przekazał dary – sprzęt rehab ilitacyjny oraz ułatwiający
życie osobom niepełnosprawnym. Tego samego dnia, podczas XIX Uroczystej Sesji Rady Miasta Zielona Góra Peter Verhees otrzymał Brązowy Krzyż
Zasługi przyznany w 2007 roku przez Prezydenta RP. Odznaczenie wręczyła
Wojewoda Lubuski – Helena Hatka.
19.02.2008 - Ratusz. XIX Uroczysta Sesja Rady Miasta. Prezydent Miasta Zielona Góra Janusz Kubicki, Przewodniczący Rady Miasta Adam Urbaniak i Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Jolanta Danielak wręczyli Medal Honorowego
Obywatela Zielone j Góry ks. bp. dr Adamowi Dyczkowskiemu. Uhonorowany
otrzymał gratulacje od przedstawicieli urzędów, organizacji i osób prywatnych.
189
19.02.2008 - Filharmonia Z ielonogórska. Wręczenie „Odznaki Hono rowej za
Zasługi dla Wo jewództwa Lubuskiego” Premiero wi Brandenb urgii Ma tthiasowi Platzecko wi przez Marszałka Krz ysztofa Józefa Szymańskiego i Przewodniczącego Sejmiku Krzysztofa Seweryna Szymańskiego.
19.02.2008 - Zmarł Anto ni Worobiec – zielono górski i lub uski krajoznawca.
Autor wielu opracowań regionalnych, w tym: „Panorama Turystyczna Środkowego Nadodrza”, „Ośrodków wypoczynko wych wo jewództwa zie lonogó rskiego” oraz „Przewodnika turystycznego po mieście i województwie – Zielona Góra”.
20.02.2008 - Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna. Spotkanie autorskie
Zdzisława Piotrowskiego prowadzone przez redaktora Tadeusza Krupę na okoliczność wydania książki pt. „Tajny pobyt Sta lina w Zielonej Górze”.
22.02.2008 - Wojewódzki Ośrodek Sportu i Rekreacji w Drzonkowie. Trzydniowe XVI Targi Budownictwa i Wyposażenia Wnętrz zorganizowane przez
Lubuskie Centrum Targowe BIS. W o twarciu imprezy udział wzięli m.in.: Senator RP Stanisław Iwan, Zastępca Prezydenta Miasta Zielona Góra Dariusz
Lesicki, Burmistrz Sulechowa Ignacy Odważny oraz Jarosław Owsianny o rganizator targów.
22.02.2008 - Galeria Nowy Wiek Muze um Ziemi Lubuskiej. Otwarcie wystawy Agnieszki Graczew-Czarkowskiej pt. „Sztuka kochania”.
25.02.2008 - Urząd Miasta. Podpisanie umowy na organizację Winobrania 2008.
Obecni byli ze strony gospodarzy Urzędu Miasta - Zastępca Prezydenta Wioleta Haręźlak i p.o. Kierownika Biura Prezydenta Tomasz Nesterowicz, ze strony organizatora imprezy – firmy Aspe – pojawili się: Człone k Zarządu Jędrzej
Wieczorkiewicz i Paulina Szatkowska.
25.02.2008 - Ulica Bo haterów Westerpla tte 13 (dawna resta uracja „Topaz”,
później Galeria Handlo wa „Topaz”). Otwarcie nowej siedziby Trójmiejskiej
Telewizji Kab lowej, transmitowa ne na ż ywo.
26.02.2008 - Ratusz (Stary Rynek 1). XX Sesja Rady Miasta Zielona Góra. Radni podjęli decyzje m.in. w sprawach:
1) zabezpieczenia w budżetach miasta na lata 2009-2010 środków finansowych na wykonanie
płaskorzeźby „Bitwa pod Grunwaldem”,
2) zamiaru likwidacji Internatu Zespołu Szkół Ekonomicznych i Bursy w Zie lonej Górze,
3) wyrażenia zgody na wnies ienie przez M iasto aportu rzeczowego do spółki „Zie lonogórskie
Wodociągi i Kanalizacja” Spółka z o.o.,
4) nabycia w drodze darowizny nieruchomości od Spółdzielni Mieszkaniowej „Zacisze ” w Zielonej Górze,
5) zmiany uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości w zamian za nieruchomość stanowiącą własność Gminy Zie lona Góra o statusie miejskim,
6) nabycia w drodze darowizny nieruchomości od Skarbu Państwa,
7) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnych umów najmu gruntów,
8) wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty: od ceny lokali mieszkalnych wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej sprzedawanych na rzecz ich najemców oraz od ceny lokali mieszkalnych
sprzedawanych na rzecz ich najemców i pie rwszej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego
gruntu,
190
9) zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków
w mieście Zielona Góra,
10) zmiany uchwa ły w sprawie budżetu miasta na rok 2008,
11) zaciągnięc ia kredytu na finansowanie zadań inwestycyjnych zapisa nych w budżecie miasta
na rok 2008,
12) zatwierdzenia planu pracy Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Zie lona Góra na 2008 rok,
13) powołania oraz zasad działania Zie lonogórskiej Rady Oświatowej,
14) rozpatrzenia ponownie wniesionych skarg na działalność Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz Prezydenta Miasta Zie lona Góra.
28.02.2008 - Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. C. Norwida.
Wręczenie nagród i nominacji w ko nkursie Lubuski Wawrzyn Literacki oraz
Naukowy. Udział wzięli m.in.: Członek Zarządu Województwa Stanisław Tomczyszyn, Zastępca Prezydenta Miasta Zielona Góra Dariusz Lesicki i Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Jolanta Danielak, Rektor Uniwersytetu Zie lonogórskiego prof. Czesław Osękowski, prof. Wo jciech Strzyżewski. Laureatami
Lubuskiego Wawrzynu Lite rackiego zostali: Janusz Koniusz (dziennikarz i publicysta, poeta i prozaik), Ludwik Ireneusz Lipnicki (biolog, wykładowca AWF
w Gorzowie). Lubuski Wawrzyn Naukowy o trzyma ł dr Tomasz Andrzejewski (kustosz, kierownik działu w Muzeum Miejskim w Nowej Soli).
MAR ZEC
5.03.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. O twa rcie wystawy „No wa Marchia –
spotkanie z krajobrazem historycznym”. Udział wzięli Paweł Rutkowski i Thomas Wernicke (Dom Historii Brandenbursko-Pruskiej).
7.03.2008 - V Dni Muzyki nad Odrą. Festiwal odbywał się w: Zielonej Górze,
Sulechowie, Słubicach, Frankfurcie nad Odrą, Eisenhüttenstadt oraz w Łagowie i Berlinie (gościnnie ). Odbyły się 23 koncerty, od Bacha poprzez Mendelssona, Barthold y i Strawińskiego po Góreckiego i Pendereckiego, wieczory literackie , bale t a także film.
8.03.2008 - Muzeum Etnograficzne w Zie lonej Górze z siedzibą w Ochli.
Impreza plenerowa „Kaziuki” nawiązująca do jarmarku, który od XVI wieku
odbywał się w Wilnie w dniu św. Kazimierza (4 marca).
14.03.2008 - Uniwersytet Zielonogórski (ul. Szafrana 42). Konferencja podsumowująca projekt „Lubuskie Trójmiasto – kwalifikacje a rynek pracy”. Zo rganizowa na przez Wydział Matematyki, Informatyki i Ekonometrii z udziałem m.in.: Minister Pracy i Polityki Społecznej Jolanty Fedak, Senatora RP
Stanisła wa Iwa na, Wicemarszałe k Lubuski Elżbiety Pło nki, Zastępcy Prezydenta Miasta Zielo na Góra Dariusza Lesickiego, Prezydenta Nowej Soli Wadima Tyszkiewicza.
15.03.2008 - Pani Bronisła wa Skrzypek obchodziła setną rocznicę urodzin.
W dniu jubileuszu odwiedził ją m.in. kierownik Urzędu Stanu C ywilnego
Tomasz Brzózka i wręczył dyplomy m.in. od Premiera Donalda Tuska i Prezydenta Miasta Zielona Góra Janusza Kubic kiego.
191
16.03.2008 - Al. Zjednoczenia 102. Otwarc ie Giełdy Przemysłowo-Samochodowej, która rozpoczęła działalność 1 lutego 2008.
17.03.2008 - Urząd Miasta. Prezydent Janusz Kubicki uhonorował pamiątkowymi paterami z ielonogórskich sportowców: Łukasza Czaplę, Sylwię Bo gacką oraz Kamila Gmerczyńskiego.
18.03.2008 - Urząd Miasta. Prezydent Janusz Kubicki spotkał się ze strażakami: starszym ogniomistrzem Dariuszem Cho rabą i młodszym aspirantem Piotrem Wieliczko (Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nowej
Soli) oraz policjantem starszym posterunkowym Łukaszem Sarankiem (Komenda Wo jewódzka Policji w Gorzowie Wielkopolskim Samodzielny Pododdział Prewencji Policji z siedzibą w Zielonej Górze), którz y 13 marca uratowali to nącą w Odrze kobietę.
19.03.2008 - Uniwersytet Zielonogórski. Wybory rektora i prorektorów na kadencję 2008-2012. Rektorem został ponownie prof. dr hab. Czesław Osękowski. Prorektorami: dr hab. Wielisława Osmańska-Furmanek, dr hab. Longin
Rybiński, dr hab. Krzysztof Urbanowski, prof. dr hab. inż. Tadeusz Kuczyński.
19.03.2008 - Muzeum Ziemi Lub uskie j. Otwarcie wysta wy pt. „Ceramika europejska XVIII-XX wieku ze zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej”. Na przekrojową wystawę złożyło się blisko 300 różnorodnych obiektów.
20.03.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Wystawa pt. „Okupacja sowiecka na
prawym brze gu Sanu w latach 1939-1941” przygotowa na przez Oddziałowe
Biuro Edukacji Publicznej IPN w Rzeszowie. Celem b yło ukazanie przebiegu
wydarzeń w latach 1939-1941 na terenach wchodzących w skład obecnego
województwa podkarpackiego, które wówczas zna lazły się pod okupacją sowiecką.
28.03.2008 - Wojewódzki Ośrodek Sportu i Rekreacji w Drzonkowie. Trzydniowe VII Targi Turystyczne „ZATUR 2008”. Uczestniczyło w nich ponad
stu wysta wców z Polski i Niemiec (Bra ndenburgia), reprezentujących samorządy, ośrodki agroturystyczne, ośrodki turystyczne i bura podróży, hotele oraz
inne firmy związane z sektorem turystycznym.
30.03.2008 - Filharmonia Zielonogórska. X finał ko nkursu „Człowiek Człowiekowi”. Ks. bp. Stefan Regmunt wręczył statuetki osobom o szczególnych
osiągnięciach na polu działalności charytatywnej inspirowanej ewangelicznym
duchem miłości bliź niego. Wśród nich były m.in. Barbara Biegasiewicz (Zawada k. Z ielonej Góry) i Barbara Łuniewicz (Zielona Góra).
KWIECIEŃ
1.04.2008 - Deptak otwarty. Na konferencji prasowej prezydent Janusz Kubicki poinformo wał, że wraz ze zniesieniem zakazu poruszania się ro werem po
deptaku zaplanowano ułatwienia dla miłośników jednośladów. Na początek
ustawiono stojaki na rowery.
192
1.04.2008 - Ratusz (Stary Rynek 1). XXI Sesja Rady Miasta Zielona Góra.
Radni podjęli decyzje m.in. w sprawach:
1) wyrażenia opinii o lokalizacji sa lonu gier na automatach,
2) wyrażenia zgody na dokonanie darowizny nieruchomości niezabudowanych stanowiących
własność Gminy Zielona Góra o statusie miejskim na rzec z Gminy Czerwie ńsk,
3) zmiany uchwały w sprawie ustalenia najniższego wynagrodzenia zasadniczego oraz wartości
jednego punktu pracowników miejskich jednostek organizacyjnych,
4) podziału środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na realizację
zadań z zakresu rehabilitacji zawodowej i społecznej w roku 2008,
5) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy najmu lokalu użytkowego,
6) porozumienia w sprawie wartości jednego punktu i ustalenia najniższego wynagrodzenia zasadniczego w pierwszej kategorii zaszeregowania dla pracowników Zakładu Gospodarki Komuna lnej i Mieszkaniowej,
7) zatwierdzenia sprawozdania z działa lnośc i Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Zie lonej
Górze za rok 2007,
8) zmiany uchwały w sprawie wyrażenia zgody na dokonanie darowizny nieruchomości niezabudowanych stanowiących własność Miasta na rzecz Uniwersytetu Zie lonogórskiego,
9) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnych umów dzierżaw i najmu gruntów,
10) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy użyczenia nieruchomości zabudowanej,
11) scalenia i podziału nieruchomości,
12) nadania nazwy nowo powstałej ulicy w Zielonej Górze,
13) zmiany uchwały w sprawie ustalenia stawek dotacji przedmiotowych udzielanych z budżetu
miasta zakładom budżetowym na rok 2008,
14) wyrażenia zgody na udziele nie bonifikaty: 1) od opłaty z tytułu przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości, 2) od opłaty z tytułu przekszta łcenie prawa współużytkowania wieczystego w prawo współwłasności nie ruchomości, 3) od ceny lokali mieszkalnych sprzedawanych na rzecz ich najemców i pierwszej opłaty z tytułu
użytkowania wieczystego gruntu, 4) od ceny udziału w lokalu sprzedawanym przez Gminę
Zie lona Góra o statusie miejskim,
15) zatwierdzenia programu naprawczego na lata 2008-2010 dla Domu Pomocy Społecznej w Zielonej Górze,
16) zmiany uchwały w sprawie ustanowienia nagród kulturalnych, naukowych i sportowych Miasta
Zie lona Góra oraz zasad i trybu ich przyznawania,
17) zmiany uchwały w sprawie udostępnienia urządzeń, obiektów sportowo-rekreacyjnych i upoważnie nia Prezydenta Miasta do ustalenia cennika opłat i zakresu stosowania zwolnień, upustów za korzystanie z urządzeń i obiektów sportowo-rekreacyjnych będących w zarządzie
Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zielonej Górze,
18) zmiany nazwy I Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi w Zielonej Górze,
19) poparcia inicjatyw mieszkańców Pomorska dotyczących budowy mostu na rzece Odrze w miejscowościach Wysokie – Pomorsko oraz Milsko – Przewóz (oświadczenie),
20) stwierdzenia zgodności projektu i uc hwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego K is ielińskiej Dzie lnic y Mieszkaniowej w Zie lonej Górze z usta leniami
studium,
21) zabezpieczenia w budżetach miasta na lata 2009-2010 środków finansowych na wykonanie
płaskorzeźby „Bitwa pod Grunwaldem”,
22) przystąpienia do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla rekreacyjno-sportowego,
23) uchylenia uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Śródmieścia i miasta Zielona Góra,
24) wyznaczenia przedstawic iela do udziału w pracach władz Stowarzys zenia „Lubuskie Trójmiasto”,
193
25) przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu w rejonie ulic: Generała Jarosława Dąbrowskiego, Stefana Batorego, Bohaterów Westerplatte oraz zachodniej części Placu Powstańców Wielkopolskich,
26) regulaminu wynagradzania nauczyc ie li w 2008 roku,
27) zmiany uchwa ły w sprawie budżetu miasta na rok 2008,
28) udzie lenia pełnomocnictwa radcy prawnemu do reprezentowania Rady Miasta Zie lona Góra
przed sądami administracyjnymi,
29) rozpatrzenia ponownie wniesionych skarg na działa lność Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej,
30) zaciągnięc ia kredytu długoterminowego.
1.04.2008 - Ratusz (Stary Rynek 1). XXII Sesja Rady Miasta Zielo na Góra.
Radni podjęli decyzje w sprawach:
1) scalenia i podzia łu nieruchomości,
2) nadania nazw ulicom na Osiedlu Warmińskim i na Osiedlu Mazurskim.
2.04.2008 - Deptak. Trzecia rocznica śmierci Jana Pawła II. Marsz w hołdzie
Papieżowi przeszedł ulicami: Sobieskiego, Jedności, Łużycką do kościoła pw.
Świętego Ducha. W kościele ks. biskup Adam Dyczkowski odprawił mszę świętą w intencji szybkiej beatyfikacji Ojca Świętego.
3.04.2008 - Ukonstytuował się Zarząd Rady O rganizacji pozarządowych.
W jego skład weszli: Ryszard Błażyński – przewodniczący rady (Lub uskie
Stowarzyszenie Miłośników Działań Kulturalnych – Debiut), Zofia Banaszak
(Zielonogórski Uniwersytet Trzeciego Wieku), Sła womir Stańczak (Lub uskie
Centrum Aktywizacji i Wsparcia „Verte”), Magdalena Dec (Lubuskie Stowarzyszenie Miłośnikó w Turystyki Aktywnej LUPUS), Alic ja Błaż yńska (Klub
Kiwanis Zielona Góra „Adsum”), Andrzej Bocheński (Zarząd Okręgowy Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej), Emilia Inglot (Fundacja Bank Żywności), Bruno Aleksander Kieć (F undacja Rozwoju Kultury – Komb inat Kultury), Zygmunt Prętkowski (Zielo nogórskie Stowarzyszenie Winiarskie), Jan
Zelek (Stowarzyszenie „Pokolenia Lubuszan”) oraz Monika Jakubowska (przedstawicielka Prezydenta Miasta Zielona Góra).
3.04.2008 - Ratusz. Zastępca Prezydenta Miasta Wioleta Haręźlak poinformowała , że Ministerstwo Sportu i Turystyki przekazało naszemu miastu 150
tysięcy złotych na sportowe zajęc ia rekreacyjne. Urząd Miasta przeznaczył
w tym roku w budżecie 390 tysięcy złotych na ten sam cel. Miasto otrzymało
również dofinansowanie na multimedialne przewodniki turystyczne z Funduszu Minipro jektów Euroregionu Sprewa – Nysa – Bóbr.
6.04.2008 - Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. W odpowiedzi na apel radnego
Roberta Do whana zorganizowano imprezę pod hasłem „Rozbiegana Zielona
Góra”, która miała na celu poprawę kondycji i samopoczucia jej uczestników.
Prowadził ją znany zielono górski instruktor sportu Zygfryd Łojko.
8.04.2008 - Urząd Miasta. Prezydent Janusz Kubicki spotkał się ze sportowcami, którzy osiągają sukcesy. Mistrz Świata w kick – boxingu Muay Thai (ta jska odmiana boksu) Tomasz Ma kowski i brązowy medalista Pucharu Świata
194
w pięcioboju nowoczesnym Bartosz Majewski zostali uhonoro wani o kolicznościowymi statuetkami.
10.04.2008 - Zmarł Ludwik Miłkowski – zasłużony zie lonogórski działacz
sportowy związany z koszykówką, sponsor Zastalu Zielona Góra, wierny klubowi, działacz charytatywny.
11.04.2008 - Filharmonia Zielono górska. Konferencją prasową z udziałem legendy polskiego jazzu – gitarzystą Jarosławem Śmietaną rozpoczął się IV Międzynarodowy Festiwal Jazzowy Green Town of Jazz.
11.04.2008 - Galeria Nowy Wiek Muzeum Ziemi Lubuskiej. Otwarcie wystawy Elżbiety Janczak-Wałaszek pt. „United Animals”. Zaprezentowa no około
100 psów i innych zwierząt wykonanych z gliny szamotowej, wypalonej w wysokiej temperaturze, poszkliwio nej lub pomalo wanej.
13.04.2008 - Lubuski Teatr. Spektakl pt. „O rybaku i złotej rybce” oparty na
motywach baśni rosyjskiej.
13.04.2008 - Obelisk Katyński (ul. Boh. Westerplatte). Członkowie Rodziny
Katyńskiej uczcili pamięć pomordowanych w ZSRR jeńców wojennych w rocznicę drugiej deportacji Polakó w na Syberię, składając wiązanki kwiatów i zapalając znicze.
13.04.2008 - Zielonogórski Klub Żużlowy Kronopol Zielona Góra pokonał Caelum Stal Gorzów w meczu II kolejki Ekstraligi Żużlowej. ZKŻ wygrał 53:39.
14.04.2008 - ZKŻ Kronopol Zielo na Góra zwyciężył drugie spotka nie w Ekstralidze Żużlowej. Zie lonogórzanie pokonali Unię na jej stadionie 49:41. Na jlepszym zawodnikiem był Rafał Dobrucki – zdobył 14 punktó w. Po dwóch
meczach ZKŻ Kronopol z kompletem punktów zajmuje III miejsce w ekstraligowej tabeli.
14.04.2008 - Stulecie urodzin zielonogórzanina, pułkownika w stanie spoczynku pana Stanisława Ja roszewicza, uczestnika II Wojny Światowej, zasłużonego działacza Polskiego Towarzystwa Eko nomicznego oraz wielu organizacji
żołnierskich, czło wieka o bogatym dorobku zawodowym i życiorysie.
15.04.2008 - Cmentarz Komunalny (ul. Wrocławska). Odsłonięcie tablic y pamiątkowej „W Hołdzie Matkom Syb iraczkom – Dzieci Syb iru”. Spotkanie
zorganizowane przez Związek Sybiraków poprzedziła msza święta w kościele
pw. Najświętszego Zbawiciela.
16.04.2008 - Centrum Kształcenia Ustawicznego i Praktycznego (ul. Długa 13).
Konfe rencja na temat „Dostępność turystyczna Zielo nej Góry dla osób niepełnosprawnych”, której organizatorem było Lubuskie Stowarzyszenie Przewodników Turystycznych „Przewodnik Lubuski” i „Centrum Integracja” w Zielonej
Górze.
16.04.2008 - Urząd Miasta. Konferencja prasowa promująca „Informator Kulturalny”. Udział wzięli: Dyrektor Zielonogórskiego Ośrodka Kultury Agata Miedzińska, Naczelnik Wydzia łu Sportu, Kultury i Turystyki Urzędu Miasta Stanisław Tarnawski oraz przedstawiciel Biura Prezydenta Miasta Mare k Starosta.
195
17.04.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. W obecności Prezydenta Miasta Zielona Góra Janusza Kubickiego i grupy przedstawicieli samorządów – Marszałek Lub uski Krzysztof Szymański oraz Przewodniczący Kraju Nitrzańskiego
Milan Be lica podpisali „Umowę o współpracy pomiędzy Województwem Lubuskim a Krajem Nitrzańskim na S łowacji”.
18.04.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Wręczenie nagrody Redakcji Studiów
Zielonogórskich Lesławowi Batkowskiemu prezesowi Stowarzyszenia na Rzecz
Rozwoju Miasta „Zielonogórskie Perspektywy”.
20.04.2008 - Filharmonia Zielono górska. VI finał wyborów najpię kniejszych
Lubuszanek zorganizowany przez zie lonogórską Age ncja Modelek Princess
Ewy Olejniczak. Miss Ziemi Lubuskiej 2008 została Aleksandra Popęda, a Miss
Nastolatek 2008 Aleksandra Pająk.
22.04.2008 - Piwnica „Kawon”. W ramach Kabaretowej Sceny wystąpił nowy,
twór lo kalnych kabareciarzy – Kabaret Nowaki, który zaprezentował swój autorski program. Nad całością czuwał sam Grzegorz Ha lama.
24.04.2008 - Urząd Miasta. Konfere ncja, na której Prezydent Miasta Zielona
Góra, Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Robert Jagiełowicz oraz
Kierownik Biura Prezydenta Tomasz Nesterowicz przedstawili informacje na
temat projektu basenu i hali widowiskowo-sportowej.
24.04.2008 - Galeria BWA. II edycja Dni Sztuki Współczesnej IntruzArt (2426 kwietnia). Celem było zaprezento wanie działań młodych artystów zielonogórskich działających w przestrzeni miejskiej oraz w murach galerii BWA
i Starej Winiarni – Fermentowni (ul. Moniuszki). Pokazano sztukę tz w. „obcą”.
25.04.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Otwarcie wystawy pt. „Na tropie nieznanych zwierząt” ze zbiorów Dz iału Przyrodniczego Muzeum Górnośląskiego
w Bytomiu i Pracowni Muzeum Przyrodniczego Katedry Biologii Uniwersytetu Zielonogó rskiego.
29.04.2008 - Lubuski Tea tr. Premiera spektaklu „Wizyta starszej pani”. Sztukę
Friedric ha Dürrenmatta wyreżyserował dyrektor p lacówki Robert Czecho wski. Premiera została poprzedzona widowisko wym happeningiem na zie lonogórskim deptaku.
29.04.2008 - XXI sesja Rady Miasta Zie lona Góra. Radni podjęli decyzje m.in.
w sprawach:
1) wyrażenia zgody na udzie lenie bonifikaty od ceny lokali mies zkalnych sprzedawanych na
rzecz ich najemców i pierwszej opłaty z tytułu użytkowania wieczyste go gruntu,
2) wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od ceny lokali mieszkalnych wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej sprzedawanych na rzecz ich najemców,
3) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnych umów dzierżawy gruntów,
4) przejęcia od powiatów w granicach województwa lubuskiego niektórych zadań z zakresu pomocy społecznej,
5) zmiany uchwały o przystąpieniu do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrze nnego osiedla Rekreacyjno-Sportowego,
6) stwierdzenia nabycia własności pojazdów przez Miasto Zielona Góra,
196
7) zmiany uchwa ły w sprawie wyrażenia zgody na udzie lenie bonifikaty od ceny udzia łu w lokalu sprzedawanym przez Gminę Zielona Góra o statusie miejskim,
8) określenia trybu postępowania o udzielenie dotacji przez miasto Zielona Góra dla podmiotów
nie za liczanych do sektora finansów publicznych i niedziałających w celu osiągnięcia zysku
na inne zadania niż określone w ustawie o działa lnośc i pożytku publicznego i o wolontariacie, sposobie rozlic zania dotacji oraz kontroli wykonywania zleconego zadania,
9) zmiany uchwa ły w sprawie budżetu miasta na rok 2008 oraz w sprawie udzielenia pomocy finansowej innym jednostkom samorządu terytorialnego,
10) udzie lenia pełnomocnictwa radcy prawnemu do reprezentowania Rady Miasta Zie lona Góra
przed sądami administracyjnymi,
11) rozpatrzenia ponownie wniesionych skarg na działalność Prezydenta Miasta Zielona Góra i Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej,
12) przystąpienia do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla Zdrojowego i osiedla Zastalowskiego.
MAJ
1.05.2008 - Plac Bohaterów. Uroczyste zgromadzenie patriotyczne z okazji
Święta Pracy o raz rocznicy wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, podczas
którego złożono kwiaty na p łycie pomnika Bohaterów II Wojny Świato wej.
1.05.2008 - Zmarł kapitan Florian Porębski (pseudonim „Szary” ) Honorowy
Obywatel Miasta Zielona Góra, Prezes Okręgu Świa towego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
3.05.2008 - 217. rocznica uc hwalenia Konstytucji 3 maja. Konkatedra pw.
Świętej Jadwigi: mszę za Ojczyznę celebrował ks. bp. Adam Dyczkowski. Park
im. Generała Józefa Sowińskiego: przed pomnikiem Konstytucji 3 Maja – uroczystość, podczas której Wo jewoda Lubuski He lena Hatka wręczyła odznaczenia państwowe przyznane przez Prezyde nta Polski – Lecha Kaczyńskiego.
7.05.2008 - Warszawa. Dzięki staraniom podkarpackiego posła, Wiceministra
Skarbu Jana Burego odbyło się spotkanie przedstawicieli środowisk winiarskich z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi Markiem Sawickim. Nasze miasto
reprezentowali: Roman Grad, Przemysław Karwowski, Marcin Moszkowicz
z Zielonogórskiego Stowarzyszenia Winiarskiego,
7.05.2008 - Zmarł Zdzisław Adamczewski – Honorowy Obywatel Miasta Zielona Góra, działacz środowiska rzemieślniczego naszego Miasta, długoletni
członek Stowarzyszenia Pionieró w Zielonej Góry.
12.05.2008 - Zielonogórska Palmiarnia i Miejski Zakład Pogrzebowy mają
jednego zarządcą i wchodzą w skład powołanego właśnie Zielo nogórskiego
Zakładu Usług Miejskich. Zadania spółki rozszerzono o te, którymi zajmowało
się Centrum Biznesu.
12.05.2008 - Ulicami Zielonej Góry przeszedł korowód bachanaliowy, tradycyjnie inaugurujący Dni Kultury Studenckiej. Prezydent Janusz Kubicki przekazał żakom klucz do miasta.
15.05.2008 - Stanisław Łobacz został Dyrektorem Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, zastąpił na tym stanowisku Helenę Hatkę, któ ra została Wojewodą Lubuskim.
197
15.05.2008 - Rozstrzygniecie polsko-niemieckiego konkursu foto gra ficznego
„Dwa zielone miasta” zorganizowanego wspólnie z miastem Cottbus. Wyróżnione zostały trzy prace polskich fotografików: Pamela Gusztaf „Ratusz w wiosennym słońcu i w zieleni”, Wilhelm Dąbek „Mieszkać w zieleni”, Aleksander
Bakinowski „Zielo na górą”.
16.05.2008 - Amfiteatr. Koncert najnowszego oratorium Piotra Rubika pt. „Oratorium dla Świata – Habitat”. Udział wzięło 180 artystów.
16.05.2008 - XXIV sesja Rady Miasta Zielona Góra. Radni podjęli decyzje
w sprawach:
1) realizacji projektu inwestycyjnego „Gospodarka ściekowa na terenie Zielonej Góry – II etap”,
2) stwierdzenia zgodności projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta
Zie lona Góra z ustaleniami studium,
3) rozstrzygnięcia o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Zie lona Góra,
4) uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Zielona Góra.
17.05.2008 - Zmarł zielonogórzanin Witold Nowicki – wybitny plastyk, podróżnik, poliglota, zna wca literatury, miłośnik egzotycznych roślin.
22.05.2008 - Cerkiew (ul. Partyzantów 6). 60. lecie ustanowienia Parafii Prawosławne j w Zie lonej Górze oraz obchody święta patrona parafii św. Miko łaja Cudotwó rcy. Uroczystości zostały objęte honorowym patronatem Prezydenta Miasta Zielona Góra Janusza Kubickiego.
23.05.2008 - Ulica Fabryczna. Pierwsi nabywcy (30 rodzin) ekskluzywnych
loftów (dawniej tkalnia) odebrali klucze do swoich nowych mieszkań. Z tej
okazji gra ł zespół Raz Dwa Trzy.
24.05.2008 - Lubuski Teatr. Tańczące Eurydyki 2008 – koncert poświęcony
Annie German. Zaprezentowali się laureaci wszystkich edycji festiwalu.
27.05.2008 - XXIV sesja Rady Miasta Zielona Góra. Radni podjęli decyzje
m.in. w sprawach:
1) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy najmu lokalu użytkowego oraz kolejnych umów
dzierżaw gruntów,
2) wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty: od ceny lokali mieszkalnych wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej sprzedawanych na rzecz ich najemców; od ceny lokali mieszkalnych
sprzedawanych na rzecz ich najemców i pie rwszej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego
gruntu; od ceny lokali mieszkalnych wra z z udzia łem w nieruchomości wspólnej sprzedawanych na rzec z ich najemców,
3) wyrażenia zgody na nabycie nieruc homości w zamian za nieruchomość stanowiącą własność
Gminy Zielona Góra o statusie miejskim,
4) przyjęcia do realizacji przedsięwzięcia pn. „Termomodernizacja obiektów oświatowych w Zielonej Górze”,
5) zmiany uchwa ły w sprawie budżetu miasta na rok 2008,
6) rozpatrzenia ponownie wniesionych skarg na dzia łalność Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej,
7) udzielenia pełnomocnictwa radcy prawnemu do reprezentowania Rady Miasta Zie lona Góra
przed sądami administracyjnymi,
8) zmiany uchwały NR V/44/07 Rady Miasta Zielona Góra z dnia 27 lutego 2007 r. w sprawie
sposobu organizacji pogrzebów przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Zielonej Górze.
198
28.05.2008 - EMPiK (ul. Boh. Westerplatte). Z okaz ji jub ileuszu 60-lecia istnienia EMPiK-u odbyła się konferencja prasowa rozpoczynająca promocję
artystów lubuskich w serii płyt CD „Lub uska Fala”.
28.05.2008 - Gazeta Prawna opublikowała wyniki rankingu „Europejska Gmina – Europejskie Miasto” opracowanego wspólnie z Ministerstwem Rozwoju
Regionalnego. Lubuskim laureatem została gmina Łę knica. II miejsce przypadło Zielonej Górze.
30.05.2008 - Muzeum Ziemi Lub uskiej. 3. Dni Kultury Żydowskiej pod patronatem Prezydenta Miasta Janusza Kubickiego i patronatem medialnym Radia Zachód i Gazety Wyborczej zorganizowane przez L ubuską Fundacją –
Judaica.
30.05.2008 - Piłkarze ze Szkoły Podstawowej nr 10 i Gimnazjum nr 4 w Zielonej Góry okazali się najlepsi wśród 4400 drużyn z całej Polski – wygrali finał krajowy turnieju Coca – Cola Cup 2008 i w nagrodę bilet na mecz Polska
– Austria w Wiedniu, który rozegrany był 12 czerwca 2008.
31.05.2008 - VIII Targo wisko Winiarskie. W Muzeum Ziemi Lubuskiej: seminarium szkoleniowe dla polskich winiarzy. Na Winnym Wzgórzu (obok Palmiarni): targi, gdzie można było kupić sadzonki winorośli oraz wszystko to,
co związa ne jest z winifikacją i butelkowaniem, a także publikacje winiarskie.
CZERWIEC
1.06.2008 - Plac Powstańców Wielkopolskich. W 48. rocznicę Wydarzeń Zielonogórskich pod tablicą pamiątkową zebrali się: parlamentarzyści, przedstawiciele władz wojewódzkich i miejskich samorządowych, zielono górzanie –
w tym świadkowie i uczestnicy tamtych wydarzeń.
4.06.2008 - Big Band Uniwersytetu Zielonogórskiego pod kierunkiem Jerzego
Szymaniuka odniósł sukces na Festiwalu w No wym Tomyślu. Orkiestra zdobyła I miejsce (ex aequo z big bandem z Poznania).
5.06.2008 - WiMBP. Z inicjatywy wydawnictwa Jagiellonia S.A., Wojewódzkiej i Miejskiej Bib lioteki Publicznej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego – Zarządu Wojewódzkiego w Zielonej Górze odbyła się promocja książki
prof. dra hab. Wojciecha Szwajdlera p t. „Józef Zych na przekór losowi”.
5.06.2008 - Galeria BWA. Pokaz kolekcji Lubuskie j Zachęty Sztuki Współczesnej. Prace gromadzono od 2006 roku i stanowią przegląd różnorodnych
postaw twórczych, środków wyrazu oraz mediów. Obok malarstwa zaprezentowano grafiki, rysunki, fotografie, obiekty i wideo.
6.06.2008 - Placu Bohaterów. Uroczystości z okazji 63. rocznicy przejęcia władzy w mieście przez p ierwszego polskiego burmistrza. W oświadczeniu przyjętym 26 kwietnia 2005 ro ku, dzień 6 czerwca został ustanowiony przez Radę
Miasta Zielona Góra „Dniem Powro tu Z ielonej Góry do Macierzy” .
6.06.2008 - Amfiteatr. Festiwal Piosenki Rosyjskiej Zielona Góra 2008 (6-7.06)
pod honorowym patronatem Prezydenta Miasta Zielona Góra Janusza Kub ic-
199
kiego. W konkursie polskim Złoty Samowar zdobył Sebastian Plewiński, Srebrny Katarzyna Rościńska a Brązowy Agnieszka Konarska. Nagrodę Publiczności zdobył Lubuszanin Ilja Bołdakow. W konkursie międzynarodowym zwyciężyła Irina Dorofiejewa, drugie miejsce zajął Sergiej Jakusz, a trzecie Werona.
11.06.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Marszałek Krzysztof Szymański wręczył przyznane po raz pierwszy stypendia sportowe wyróżniającym się młodym
sportowcom z województwa lubuskiego . Każdy z 17 nagrodzonych otrzymał
stypendium w wysokości 2100 złotych.
12.06.2008 - Tomasz Herkt – jeden z najbardziej znanych polskich szkoleniowców koszykarskich – został trenerem pierwszoligowego Zastalu Zielona Góra.
Do tej pory największe sukcesy odnosił w koszykówce żeńskiej.
12.06.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Podsumowanie XXI edycji Olimp iady Wiedzy Ekonomicznej zorganizowanej na szczeblu centra lnym przez Polskie Towarzystwo Ekonomiczne, na szczeblu wojewódzkim przez Komitet
Okręgowy w Zielonej Górze. Wśród finalistów znalazła się Ewa Lechów z I Liceum Ogólnokształcącego w Zielonej Górze (opiekun mgr Ewa Mariańska).
14.06.2008 - Zielo nogórska Palmiarnia. Dni otwarte – po raz pierwszy po remoncie otwarto budynek zwiedzającym (14-15.06). Szczególnym zainteresowaniem zwiedzających cieszyły się tarasy widokowe .
14.06.2008 - 50-lecie Zielonogó rskie j Spółdzielni Mieszkaniowej. Władze
spółdzielni wyróżniły współpracujące z nimi firmy. Odznakę za zasługi dla
spółdzielczości otrzyma ł m.in. zielonogórski Zakład Gospodarki Komunalnej
i Mieszkaniowej, który doceniono za wywiązywanie się z obowiązków i niskie
ceny.
14.06.2008 - ZOK. Nagrody artystyczne Zielo nogórskiego Ośrodka Kultury
„Eurydyki 2008” przyznano młodym artystom. Otrzymali je: Łukasz Wicher
(piosenka), Teatr Jeszcze Nie Wiem (teatr), Katarzyna Górska (muzyka), Cyryl Polaczek (plastyka).
17.06.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Nowa wystawa czasowa „Cmentarz
Orląt Lwowskich” przygotowana została przez Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Wschodnich – Oddział w Bo lesławc u.
20.06.2008 - Uniwersytet Zielonogórski. Oficjalna prezentacja pierwszego, zaawansowanego technologicznie ekologicznego samochodu elektrycznego zbudowanego w Polsce. Konferencję zorganizowało Koło Na uko we PESUZ oraz
Instytut Inżynierii Elektrycznej Uniwersytetu Zie lonogórskiego.
20.06.2008 - Centralnym Ośrodku Szkoleniowym Polskiego Związku Akrobatyki Sportowej (ul. Urszuli). Konferencja prasowa z udziałem wo kalistki jazzowej Urszuli Dudziak i marszałka Krzysztofa Szymańskiego, dotycząca promocji województwa lubuskiego podczas wystawy EXPO w Saragossie.
20.06.2008- Hala MOSiR-u. Radio Zielona Góra 97,1 fm – okazało się najlepsze w „Tańcu z Mediami”, a to za sprawą redaktora Romana Awińskiego i jego
200
partne rki Joanny Szumkowskiej ze Szkoły Tańca „Gracja”. Występ został wysoko oceniony przez jurorów oraz licznie zgromadzoną pub liczność.
24.06.2008 - Prezes Rady Ministrów podpisał rozporządzenie ustalające w Babimoście stałe lotnicze przejście graniczne.
26.06.2008 - Ratusz. XXIV nadzwyczajna sesja Rady Miasta Zielona Góra.
Radni podjęli decyzję w sprawie uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie budżetu miasta na rok 2008.
28.06.2008 - Galeria Nowy Wiek Muzeum Ziemi Lubuskiej. Otwarto wystawę
czasową pt. „Artyści Galerii Nowy Wiek 3”. Była to prezentacja zbiorowa ukazująca prace twórców związanyc h z działalnością galerii w ostatnich latach.
28.06.2008 - Lubuski Teatr. Wręczono nagrody najpopularniejszym zie lonogórskim aktorom wytypowanym przez zielonogórzan w plebiscycie. Publiczność przyznała dwa „Leony”. Najlepszą aktorką ostatniego sezonu 2007/2008
utytułowa no Elżbietę Do nimirską, a najpopularniejszym aktorem został Wo jciech Brawer.
30.06.2008 - Ratusz. XXVII sesja Rady Miasta Zie lona Góra. Radni podjęli
decyzje m.in. w sprawach:
1) utworzenia zie lonogórskiego obszaru metropolita lnego (oświadczenie),
2) przyjęcia do realizacji przedsięwzięcia pn. „Budowa Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej nr 2
PSP w Zielonej Górze – etap I budowa budynku koszarowo – szkoleniowego”,
3) zaciągnięcia zobowiązania związanego z realizacją zadania pn. „Polsko - Niemieckie Centrum
Promocji i Informacji Turystyc znej”,
4) zmiany uchwa ły w sprawie budżetu miasta na rok 2008,
5) utworzenia Stra ży Miejskiej w Zielonej Górze i nadania jej regulaminu,
6) podwyższenia wysokości wskaźników procentowych określających wysokość dodatku mieszkaniowego,
7) ustanowienia programu osłonowego „Wyprawka szkolna dla dzieci umieszczonych w wielodzietnych rodzinach zastępczych”,
8) zmiany uchwały w sprawie ustalenia planu sieci publicznych szkół podstawowych i gimnazjów oraz granic ich obwodów,
9) zmiany uchwały o przystąpieniu do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrze nnego osiedla Zdrojowego i osiedla Zastalowskiego w Zielonej Górze,
10) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy najmu lokalu użytkowego oraz wyrażenia zgody
na zawarcie kolejnych umów dzierżaw gruntów,
11) utworzenia Zasadniczej Szkoły Zawodowej dla Dorosłych i włączenia jej do Zespołu pod nazwą Centrum Kształcenia Ustawicznego i Praktycznego w Zielonej Górze,
12) zmiany uchwa ły w sprawie regulaminu wyna gradzania nauczycie li w 2008 roku,
13) rozpatrzenia ponownie wniesionych skarg na działa lność Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej,
14) wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od opłat rocznych za nieruchomość oddaną w trwały
zarząd,
15) wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości w zamian za nieruchomość stanowiącą własność
Gminy Zielona Góra o statusie miejskim,
16) wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty: od opłat rocznych za nieruchomość oddaną w trwały
zarząd oraz od ceny budynku mieszkalnego jednolokalo wego sprzedawanego na rzecz najemcy,
17) zmiany uchwały w sprawie udzie lenia pomocy finansowej innym jednostkom samorządu terytorialnego,
18) wyrażenia zgody na zamianę nieruchomości,
201
19) udzie lenia pełnomocnictwa radcy prawnemu do reprezentowania Rady Miasta Zie lona Góra
przed sądami administracyjnymi.
LIPIEC
1.07.2008 - Dep tak. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Ulicznej Busker Bus.
Występowali za przysłowiowy grosik: muz ycy, klowni, artyści cyrkowi oraz
mistrzo wie aktorstwa z kraju i zagranicy.
2.07.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Zaprezentowano trz y wystawy: Żołnierze Władysława Andersa ze zbiorów Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie,
Magia fotografii oraz S kauting i harcerstwo w filatelistyce .
3.07.2008 - Deptak. Rozpoczął się Międzynarodowy Festiwa l Filmowy Kina
Niezależnego „Filmowa Góra” zorganizowany przez Fundację Komb inat Kultury.
4.07.2008 - Galeria BWA. Otwarto wystawę końcową studentów Katedry Sztuki i Kultury Plastycznej UZ.
4.07.2008 - Lubuski Teatr. Rozpoczął się III Letni Festiwal OFF Teatr – dwumiesięczna impreza, której ideą jest prezentowanie i promowanie sztuki młodych dramaturgów i początkującyc h artystów.
5.07.2008 - Deptak. Fundacja Kombinat Kultury wspólnie z Zielo nogórskim
Klubem Fantastyki AD ASTRA zorganizowa ła „Piknik z fantastyką”.
7.07.2008 - Galeria BWA. Rozpoczęły się „Letnie Spotkania Młodych Twórców” czyli warsztaty plastyczne dla dziec i i młodzieży. Uczestniczyli w nich
mali z ielo nogórzanie, którzy kochają aktywne spędzanie czasu.
11.07.2008 - Aleja Konstytucji 3 Maja 1A. Otwarto Ruben Hotel. Jest to pierwszy i jedyny czterogwiazdko wy obiekt w Zie lonej Górze o przeznaczeniu turystycznym.
12.07.2008 - XVI Bieg od ratusza do ratusza – Zielona Góra – Cottbus. Wzięła
w nim udział rekordowa liczba uczestników – 340 osób, czyli 68 drużyn z Polski i Niemiec.
12.07.2008 - X edycja Lubuskiej Ligi Snookera. Turniej, w którym wzięło udział
16 zawodnikó w rozegrano systemem pucharowym. Wygrał Mateusz Baranowski, który w finale poko nał Damiana Nitschke 3:1.
16.07.2008 - Pierwszą w województwie lubuskim trasę nordic walking uroczyście otworz yła Zastępca Prezydenta Wioleta Haręźlak w towarzystwie Dyrektora MOSiR Roberta Jagiełowicza i instruktorki nordic walking Grażyny
Wyczałko wskiej.
20.07.2008 - Kino „Newa”. Rozpoczął się 4. Międzynarodowy Festiwal
Kina Autorskiego Quest Europe. Ta edyc ja festiwalu oparta była głównie na
wakacyjnych pokazach filmo wych. Dyrekto rem festiwalu była Marzena
Więcek.
24.07.2008 - Najstarszy leśnik w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych
w Zielonej Górze Bolesław Kostkiewicz w dniu swoich 100. urodzin, które
202
obchodził 25 lipca 2008 ro ku – został uhonorowany Krzyżem Oficerskim O rderu Odrodzenia Polski oraz licznymi listami gratulacyjnymi i gratyfikacjami
finansowymi.
25.07.2008 - Komenda Miejska Policji (ul. Partyzantów). Oficjalne obchody
Święta Policji. Awans na wyższy stopień otrzymało 182 funkcjonariuszy, a dwaj
zostali wyróżnieni odznaką „Zasłużony Policjant”.
28.07.2008 - Zie lonogórska Palmiarnia. Spotkanie władz miasta z paraolimpijczykami przygotowującymi się do wyjazdu na igrzyska paraolimpijskie Pekin 2008: Ewą Zielińską, jej trenerem Jerz ym Walczakiem, Piotrem Grudniem
i Sebastianem Powroźnikiem oraz ich trenerem Józefem Jagieło wiczem.
SIERPIEŃ
1.08.2008 – Al. Wojska Polskiego. Uruchomiono nową stację uzdatniania wody
SUW „Zacisze”. Stacja pokrywa zapotrzebowanie na wodę 25% południowozachodniej części Miasta Zielona Góra oraz dodatkowo Alei Wojska Polskiego, ulic Kupiec kiej i Wandy.
4.08.2008 - Urząd Miasta. Prezydent Janusz Kubicki spotkał się z medalistami
Mistrzostw Świata Juniorów w Pięcioboju No woczesnym: Szymonem Staśkiewiczem i Łukaszem Klekotem oraz ich trenerem Ireneuszem Daleckim. Obaj
sportowcy zdobyli w Egipcie medale srebrny w sztafecie i brązowy drużynowo.
5.08.2008 - Zielo nogórska Palmiarnia. W obecności dziennikarzy i przedstawicieli zielonogórskic h firm została podpisana umowa z firmą Skanska, która
zbuduje Zielo nogórskie Centrum Rekreacyjno-Sportowe. Umowę podpisali
Prezydent Miasta Zielona Góra Janusz Kubicki, Pełnomocnik Prezydenta Miasta do spraw Budowy Basenu Robert Jagiełowicz oraz Dyrektor Oddziału Budownictwa Ogó lnego w Lesznie, Skanska S.A. Leszek Kaszuba.
7.08.2008 - Cerkiew Grecko kato licka (ul. Boduena 1). Uroczystość upamię tniająca ofiary Wielkiego Głodu na Ukrainie zorganizowana przez Konsulat Honorowy Ukrainy w Zielonej Górze oraz Lubuski Oddział Związku Ukraińców.
13.08.2008 - Urząd Miasta. Ko nferencja prasowa poświęcona organizac ji akcji charytatywnej na rzecz dotkniętego powodzią partnerskiego miasta Zielonej Góry, ukraińskie go Iwano-Frankowska.
19.08.2008 - XXVII nadzwyczajna sesja Rady Miasta Zielona Góra. Radni podjęli decyzje w sprawach:
1) zmiany uchwa ły w sprawie budżetu miasta na rok 2008,
2) rozstrzygnięcia o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu Studium uwarunkowań i kierunków
zagospodarowania przestrzennego miasta Zielona Góra,
3) zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Zie lona
Góra.
21.08.2008 - Sejmik Województwa Lubuskiego odwołał ze stanowiska marszałka Krzysztofa Szymańskiego. Radni wybrali nowego marszałka, którym
został dotychczasowy Starosta Powiatu Słubickiego Marcin Jabłoński. Wice-
203
marszałkami zostali Elżbieta Polak i Tomasz Wontor, natomiast członkami zarządu – Tomasz Hałas i Stanisław Tomczyszyn.
21.08.2008 - Galeria Nowy Wiek Muzeum Ziemi Lubuskiej. Otwarto wystawę
malarstwa Mariana Szpakowskie go pt. „ Marian Szpakowski – ko ntynuacja”.
26.08.2008 - XXX Sesja Rady Miasta Zielona Góra. Radni podjęli decyzje m.in.
w sprawach:
1) wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości w zamian za nieruchomość stanowiącą własność
Gminy Zielona Góra o statusie miejskim,
2) usytuowania w budynku ratusza wypożyczalni rowerów – oświadczenie,
3) zatwierdzenia zmian do statutu Zespołu Rehabilitacji Dziec i i Młodzieży Niepełnosprawnej
„Promyk” - Samodzielnego Public znego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Zielonej Górze,
4) wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od opłaty z tytułu przekształcenia prawa użytkowania wiec zystego w prawo własności nieruchomości,
5) ustanowienia nagród kulturalnych Miasta Zielona Góra oraz zasad, trybu i wysokości ich przyznawania,
6) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy najmu lokalu użytkowego,
7) wyrażenia zgody na udzie lenie bonifikaty: od ceny lokali mieszkalnych sprzedawanych na
rzecz ich najemców i pierwszej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego gruntu oraz od ceny
lokali mieszkalnych wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej sprzedawanych na rzecz ich
najemców,
8) stwierdzenia nabycia własności pojazdu przez Miasto Zielona Góra,
9) zmieniająca uchwałę w sprawie ustalenia stawek dotacji przedmiotowych udzielanyc h z budżetu miasta zakładom budżetowym na rok 2008,
10) uchylenia uchwa ły w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Zie lona Góra,
11) uchylenia uchwały w sprawie stwierdzenia zgodności projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego m iasta Zie lona Góra z ustaleniami studium,
12) zmiany uchwały w sprawie rozstrzygnięcia o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Zielona Góra,
13) wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty: od ceny lokalu mies zkalnego wraz z udzia łe m
w nieruchomości wspólnej sprzedawanego na rzecz najemcy oraz od ceny lokali mieszkalnych
sprzedawanych na rzecz ich najemców i pie rwszej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego
gruntu,
14) utworzenia Zasadniczej Szkoły Zawodowej dla Dorosłych i włączenia jej do Centrum Kształcenia Ustawic znego w Zielonej Górze, wchodzącego w skład Centrum Kształcenia Ustawicznego i Praktycznego w Zielonej Górze,
15) zmiany uchwa ły w sprawie budżetu miasta na rok 2008,
16) ustalenia regulaminu przyznawania pomocy materialnej o charakterze socjalnym dla uczniów
zamieszkałych na terenie Miasta Zielona Góra.
WRZESIEŃ
1.09.2008 - Wizyta Prezydenta RP Ryszarda Kaczorowskiego w Zielone j Górze. Pan Prezydent wziął udział w dwudnio wej sesji plenarnej na te mat „Rola
Polonii w uzyskaniu pomocy przez Naród Polski od społeczności międzynarodowej w latach 1981-1989”.
1.09.2008 - Marek Kamiński objął stanowisko dyrektora Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Zielonej Górze. Funkcję tę powierzono mu na okres pięcioletni od 1 września 2008 roku do 31 sierpnia 2013 roku.
204
3.09.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Otwarcie wystawy pt. „Stanisław Prałat – pionier z kuflem w dłoni”, kolejnej z cyklu prezentującego sylwetki osób,
które odegrały znaczącą rolę w życ iu społecznym, kultura lnym, naukowym
lub politycznym powo jenne j Zielonej Góry.
5.09.2008 - Galeria Pro Arte. Podsumowanie kolejnej edycji Ogólnopolskiego
Konkursu na Projekt Pla katu Winobraniowego „Dni Zielonej Góry – Winobranie 2008” pod patronatem Prezydenta Miasta Zielona Góra Janusza Kubickiego.
6.09.2008 - WiMBP. Uroczystość z okazji 85-lecia Polskiego Związku Łowieckiego. Odznaczeniami łowieckimi zostało uho norowanych kilkanaście
osób, w tym zielonogórzanie. Wśród nich byli zielonogórzanie. Medal za 50 lat
w PZLŁ otrzymali m.in.: Henryk Dobrowo lski (Bór), Jerzy Ta jer (Dąb), Jan
Maliniak, Tomasz Smoleń (Dz ik), Stanisław Kowalski (Raroró g), Kazimierz
Bącal (Kruk).
6.09.2008 - Deptak. O godzinie 16.45 miała miejsce uroczysta ceremonia oficjalnego przekazania klucz do bramy Miasta przez prezydenta Janusza Kubickiego – Bachusowi (aktor Marcin Wiśniewski). W ramach programu 156
Winobrania (6.09-14.09) przygotowanego przez firmę ASPE przy współpracy z zielo nogórskimi placówkami odbyły się różne imprez y m.in.:
♦ Nowa ekspozycja w Muzeum Wina Muzeum Ziemi Lubuskiej.
♦ XXIII Nocny Bieg Bachusa. Start i meta biegu znajdowały się tuż przy EMPiK-u
(ul. Boh. Westerplatte). Zwyciężył biegacz Dariusz Szrama, pokonując dystans 10 km.
♦ XXIII Międzynarodowy Festiwal Folkloru. Jednym z punktów programu było spotkanie przedstawicieli zespołów z Prezydentem Miasta Zielona Góra Januszem Kubickim i Przewodniczącym Rady Miasta Adamem Urbaniakiem.
♦ XXX Międzynarodowe Kryterium Uliczne. Najlepszym seniorem został Wojciech
Pawlak (Dyn atek), najlepszą zawodn iczką w ekipie zielonogórskiej – Anna Bazan
(TRASA – Zielona Góra).
♦ 8. Winobranio we Spotkania Teatralne. Przez osiem dni w Lubuskim Teatrze pokazano wiele interesujących spektakli z udziałem gwiazd polskiej sceny.
♦ Zmotoryzowany Korowód pod lotnym, kołysanym hasłem „Na fali” w reżyserii Andrzeja Łyszyka.
♦ Finał Mistrzostw Polski Strongman – Eliminate Your Opponent. W zawodach wzięła
udział czołówka polskich zawodników tej dyscypliny.
♦ W strefie Activ Zone (parking obok Zielonogórskiej Palmiarni). Zawody sportowe
z udziałem m.in. pracowników magistratów Lubuskiego Trójmiasta.
♦ MOSiR (ul. Sulechowska). Jednodniowy festiwal muzyki hip-hop pt. „Zielona Góra
Rap Gra”.
♦ Koncerty w amfiteatrze i na plenerowej scenie na deptaku m.in.: Budki Suflera,
Wolnej Grupy Bukowina, Róż Europy, Alicji Majewskiej, Kobranocka, Szymona
Wydry i Carpe Diem.
Wie le wydarzeń oraz osób związanych z Winobraniowymi imprezami zostało
pokazanych w programach telewizyjnych: TVP1, TVN – „Dzień Dobry TVN”,
TVN 24, TVN Meteo.
205
8.09.2008 - Obrady Sejmiku Województwa Lub uskie go. Podjęto uchwałę
w sprawie nadania „Odznaki Honorowej za Zasługi dla Województwa Lubuskiego”. Wyróżnie ni zostali: Andrzej Bauman (prezes Stowarzyszenia Diabetyków, Byd goszcz), Janina G rzywacz (leka rz diabeto log, Zie lona Góra), Romuald Szura (dziennikarz Radia Zachód), Doro ta Zyń (dziennikarka Radia
Zachód).
8.09.2008 - Ratusz. Prezydent Janusz Kubicki spotkał się z byłymi prezydentami Zielonej Góry. W spotkaniu uczestniczyli: Jan Nieruchalski (1973-1975),
Antonina Grzegorzewska (1983-1988), Edmund Błachowiak (1989-1990), Roman Do gano wski (1990-1994), Henryk Masternak (1994-1998) i Zygmunt Listowski (1998-2002).
9.09.2008 - Ratusz. Uroczysta XXXI sesja Rady Miasta Zielona Góra. Nadano
tytuł Honoro wego Obywa tela Miasta Czesławowi Fedorowiczowi i Andrzejowi Toczewskiemu.
9.09.2008 - Zielonogórska Palmiarnia. Konferencja prasowa – podpisanie umowy sponsorskiej między Grono SS.A. a siecią marketów Intermarche. W jej wyniku zielonogórski klub koszykówki od bieżącego sezonu występował w I lidze
jako Intermarche Zastal Zielo na Góra.
10.09.2008 - Zielonogórska Palmiarnia. Uroczystość wręczenia Nagród Kulturalnyc h Prezydenta. Dyplomy zaprojektowane przez zielono górskiego artystę
Adama Bagińskiego oraz nagrody pieniężne wręczył prezydent Janusz Kubicki:
Jolancie Sipowicz (pracownik naukowy UZ), Hanna Żudziewicz i Dariusz Myćka (tancerze), Filip Czeszyk (choreograf i pedagog), Maria Idzikowska (właścicielka galerii „Stara Fabryka” – ul. Fabryczna), Henryk Krakowiak (artysta
plastyk), Jo lanta Pytel-Marciniszyn (poetka), Adam Falkiewicz (artysta plastyk), Andrzej Kirmiel (pedagog, historyk), Henryk Sobkowiak (poeta, tłumacz,
krytyk literacki), Igor Myszkie wicz (artysta p lastyk), Janusz Rewers (artysta
kabaretowy).
11.09.2008 - Zielonogórska Palmiarnia. Uroczystość wręczenia Nagród Sportowych Prezydenta. Dyplomy oraz nagrody p ieniężne wręczył p rezydent Janusz Kubicki i jego zastępca Wioleta Haręźlak. Otrzymali je: Tomasz Makowski, Łukasz Czapla, Sylwia Bogacka (ZPKS „Gwardia”) oraz Tadeusz Duda,
Ryszard Taysner, Jerz y Wolnik, Józef Wadecki i Bartłomiej Hes (UKS „AS”),
Joanna Łochowska (UKS Podnoszenia Ciężarów), Adam Grześkowiak i Paulina Łukomska (SKF „Boksing”) oraz trener Bogumił Połoński, Piotr Kaliszuk
(Zie lonogórski Klub Jeździecki), Kamil Ornat (ZSR „Start” ) oraz reprezentacja w piłce siatko wej: Mirosław Kocięcki, Ba rtłomiej Synowiec, Michał Wypych, Leszek Jutrzenka, Arkadiusz Koselnik, Bartosz Żok, Piotr Kozubski, Tomasz Olkowicz, Wiesła w Kliber, Tomasz Adamowski (ZSR „Start”), tre ner
Janusz Krulikowski;
12.09.2008 - Ratusz/hotel „Ruben”. XIII Forum Miast Bliźniaczych – przedstawiciele miast partnerskich Zielonej Góry, wzięli udział w spotkaniu z wła-
206
dzami Zielonej Góry oraz w święc ie naszego miasta – Winobranie 2008. Forum odbywało się pod hasłem „Perspektywy realizacji pro jektów miast z funduszy UE w latach 2007-2013”.
13.09.2008 - Deptak. Wybory najpiękniejszej bachantki. Najp iękniejszą Bachantką została 20-letnia Joanna Plaszczyk (nr 8) z Zielo nej Góry, publiczność
natomiast wybrała Annę Grudz ień.
14.09.2008 - Zie lonogórska Palmiarnia. VI Ko nkurs Win Domowej Roboty.
Nagrody otrzymali: kat. „Wina owocowe”: I – Zbigniew Troja n, II – Maciej
Tadeusz „Winnica Kata rzyna”, III – Mo nika Jezierska; kat. „Wina grono we,
domowe”: I – Henryk Kowalski, II – Joanna Moszkowicz, III – Stefan Wijatyk; kat. „Wina gronowe z winnic”: I – Winnica „Pałac Mierzęcic” , II – Winnica w Grano, Gubener Winzer Verein, III – „Winnica nad Cybinką” Bogumiła
Janko wskie go.
14.09.2008 - Stadion żużlowy (ul. Wrocławska 69). Turniej kwalifikacyjny
żużlo wego Grand Prix – Grand Prix Challenge. 2 miejsce zajął zielono górzanin Grzegorz Walasek.
16.09.2008 - Ulica Wrocławska. Po dwóch latach od momentu wmuro wania
kamienia węgielnego, bez większych przeszkód i poślizgów czasowych, odbyło się uroczyste otwarcie Fokus Parku.
16.09.2008 - Obelisk Katyński (ul. Bohaterów Westerplatte). Uroczystość rocznico wa upamiętniająca agresję Związku Radzieckiego na Polskę z 17 września 1939 roku.
23.09.2008 - Ratusz. Konferencja prasowa z udziałem Prezydenta Miasta Zielona Góra Janusza Kub ickiego. Spotkanie z mediami b yło poświęcone budowie
w Zielonej Górze basenu oraz ha li widowiskowo-sportowej.
24.09.2008 - Ulica Wrocławska. Uroczystość oddania do użytku nowego boiska w Zespole Szkół Technicznych (ulica Wrocławska).
24.09.2008 - Ratusz. Konferencja prasowa poświęcona realizacji zadań wspólnych w latach 2008-2009 z udziałem Prezydenta Miasta Zielona Góra Janusza
Kubickiego, Kierownika Biura Prezydenta Tomasza Nesterowicza oraz Prezesa
Fundacji na Rzecz Rewitalizac ji Miasta Edwarda Nalepy i Pawła Urbańskiego (także FRM). Przedstawio ne zostały przedsięwzięcia polepszające warunki życia w mieście, w których kosztach realizac ji partycypował Urząd Miasta.
24.09.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Otwarto wystawę czasową zatytułowaną „Kolekcje autorskie ze zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej”. Wystawa
prezentowała zestawy prac autorstwa Bożenny Biskupskiej, Ed warda Dwurnika, Danuty Wawerskiej.
26.09.2008 - Zmarł Stanisław Marucha – wyb itny, zasłużony Mistrz Sportu,
zawodnik, trener, Olimpijczyk z Tokio i Montrealu (jeden z trzech pierwszych
Olimp ijczyków byłego województwa zie lonogórskiego), rekordzista Świa ta
i Europy, kilkukrotny medalista Mistrzostw Świata, Europy, 22-kro tny Mistrz
Polski.
207
26.09.2008 - Filharmonia Zielono górska. Dzień Budowla nych. Podczas jubileuszu 10-lecia działa lności Lub uskiej Izby Budownictwa ogłoszono wyniki
XIV edycji konkursu „Lubuski Mister Budowy” oraz wręczono nagrody, które m.in. otrzymały obiekty z Zielonej Góry: Baza Centrum Dystryb ucji Mięsa
„ARTEK” w Zielonej Górze, budynki przy ul. Waszczyka 5 i Strumykowej 26
w Z ielonej Górze, Zespół Zabudowy Usługo wo-Przemysłowej SAN-BUD
w Zielonej Górze, Siedziba firmy CeMBe w Zielonej Górze.
27.09.2008 - Drzonków. Uroczyste obchody Jubileuszu 35-lecia istnienia Wojewódzkiego Ośrodka Sportu i Rekreac ji. W uroczystości udział wziął m.in.
wicemarszałek Tomasz Wontor.
27.09.2008 - Filharmonia Zielonogórska. Uroczysta gala z okazji 55-lecia Radia Zachód. Udział wzięli przedstawiciele władz państwowych, wojewódzkich
i miejskich, a także byli i aktualni pracownicy radia oraz zaproszeni goście.
29.09.2008 - Ratusz. Prezydent Janusz Kubicki uhonorował Nagrodą Naukową
Prezydenta Miasta Zie lona Góra za ro k 2008 pro f. Leszka Jerza ka za dorobek
naukowy oraz działania na rzecz naszego miasta.
30.09.2008 - XXXII sesja Rady Miasta Zielona Góra. Radni podjęli decyzje
m.in. w sprawach:
1) zmiany uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości w zamian za nieruchomość stanowiącą własność Gminy Zie lona Góra o statusie miejskim,
2) wyrażenia zgody na zawarc ie kolejnych umów najmu lokalu użytkowego oraz umowy dzie rżawy gruntu,
3) stwierdzenia zgodności projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta
Zie lona Góra z ustaleniami studium,
4) wyrażenia zgody na udzie lenie bonifikaty: od ceny lokali mieszkalnych sprzedawanych na
rzecz ich najemców i pierwszej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego gruntu oraz wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od ceny lokali mieszkalnych wraz z udziałem w nie ruchomości wspólnej sprzedawanych na rzecz ich najemców,
5) ustanowienia „Wyróżnienia Miasta Zie lona Góra”,
6) rozstrzygnięcia o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Zie lona Góra,
7) uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Zielona Góra,
8) wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości w zamian za nie ruchomość stanowiącą własność
Gminy Zielona Góra o statusie miejskim,
9) nadania nazwy nowo powstałej ulicy w Zie lonej Górze,
10) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnych umów dzierżaw i najmu gruntów,
11) ustalenia wysokości opłaty za całodzienne wyżywienie w Bursie w Zie lonej Górze,
12) wyrażenia zgody na powiększenie Podstrefy Zielona Góra w Kostrzyńsko - Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej,
13) odmowy zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym,
14) zmiany uchwa ły w sprawie budżetu miasta na rok 2008,
15) zmiany uchwały w sprawie udzie lenia pomocy finansowej innym jednostkom samorządu terytorialnego,
16) zabezpieczenia w budżecie miasta na rok 2009 środków finansowych na organizację „Dni Zielonej Góry – Winobranie”,
17) przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu centrum usługowego w rejonie ulic Trasa Północna i Stefana Batorego w Zielonej Górze.
208
18) powołania doraźnej Komisji do spraw zdiagnozowania sytuacji organizacyjno-finansowej spółek Zielonogórskie Zakłady Usług Miejskich i Centrum Biznesu,
19) rozpatrzenia skargi na działa lność Prezydenta Miasta Zielona Góra.
PAŹDZIERNIK
1.10.2008 - Uniwersytet Zielonogórski. Uroczysta inauguracja Roku Akademickiego 2008/2009. Rektor prof. Czesła w Osękowski przedstawił obszerne
sprawozdanie z działalności Uniwersytetu Zie lonogórskiego w roku akademickim 2007/2008.
3.10.2008 - Galeria BWA. Otwarcie wystawy fotografii Pawła Janczaruka pt.
„Kalendarz Zofii” – cyklu fotografii wykonanych kamerą otworkową, poświęcony pamięci Zofii Lubczyńskiej.
6.10.2008 - Urząd Marszałkowski. Pierwsza inauguracja roku akademickiego
w Lubuskiej Wyższej Szkole Zdrowia Pub licznego w Zielone j Górze.
6.10.2008 - Ratusz. Zastępca Prezydenta Wioleta Haręźlak spotkała się z zielonogórskimi sportowcami, którzy w ciągu ostatnic h kilku tygodni odnieśli
sukcesy. Statuetki otrzymali m.in. medaliści Igrzysk Paraolimpijskich Pekin
2008: Piotr Grudzień i Ewa Z ielińska.
6.10.2008 - Urząd Marszałkowski, Woje wódzka i Miejska Biblioteka Publiczna. X Lubuski Tydzień Seniora – cykl spotkań i imprez popularyzujących idee
i działania na rzecz niezależności osób starszych, ich uczestnictwa w życiu społecznym oraz integracji środowisk grupujących osoby starsze.
6.10.2008 - Uniwersytet Zielono górski. VI Dni Niemieckie (6-10.10) – uroczystą inaugurację uświetnił koncert w wykonaniu Niemiecko-Polskiej Orkiestry Młodzieżowej z Frankfurtu/O oraz recytacje polskich i niemiec kich tekstów przez uczniów szkół średnich oraz studentów z Zielo nej Góry.
9.10.2008 - Uniwersytet Zielonogórski. Rektor prof. Czesław Osękowski uroczyście otworzył XVII już rok akademicki dla słuchacz y Zielo nogórskiego
Uniwersytetu Trzeciego Wieku, którym kieruje Zofia Banaszak.
10.10.2008 - Urząd Marszałkowski. Zarząd wo jewództwa i marszałek Marcin
Jabłoński spotkali się z przedstawicielami władz Lubuskiego Tró jmiasta: prezydentem Zielonej Góry Januszem Kub ickim, prezydentem Nowe j Soli Wadimem Tyszkiewiczem, Burmistrzem Sulechowa Ignacym Odważnym oraz
dyrektorem Lubuskiego Trójmiasta Bartoszem Fitychem. Dyskutowano nad
projektem szyb kiej kolei miejskiej łączącej Lubuskie Tró jmiasto.
13.10.2008 - Uniwersytet Zielonogórski. Uroczystość patriotyczna upamię tniająca 80-lecie powstania i 20-lecie reaktywowania Związku Sybiraków, zorganizowa na przez Zarząd Oddziału Związ ku Sybirakó w w Zielo nej Górze.
14.10.2008 - Zie lonogórska Palmiarnia. Dzie ń Edukacji Narodowej zorganizowany przez Urząd Miasta Zielona Góra. Prezydent Ja nusz Kubicki podziękował i wyraził uznanie dla dyrektorów oraz nauczycieli zielonogórskich przedszkoli, szkół, p lacówe k oświatowych – za ich zaangażowanie i pracę włożoną
209
w kształcenie, a także wychowanie młodego pokolenia. Zasłużonym nauczycielom wręczył nagrody finansowe.
15.10.2008 - Fokus Park. Mieszkańcy Zielo nej Góry i okolic otrzyma li możliwość korzystania z kolejnej atrakc ji – bogatej oferty nowego kina Cinema
City Zielona Góra znajdującego się w Centrum Handlo wo-Rozrywkowym
przy ulicy Wrocła wskiej. Prezyde nt Janusz Kubicki i Dyrekto r Operacyjny
Ciemna City Poland Rafał Rybski oficjalnie przecięli wstęgę. Świadkami tego
wydarzenia byli dziennikarze, którz y wcześniej uczestniczyli w konferencji
prasowej.
16.10.2008 - Urząd Miasta. Konferencja prasowa z udziałem Dyrektora Lubuskiego Trójmiasta Ba rtosza Fitycha i Dyrektora Oddziału Korporacyjnego
BRE Banku w Zielonej Górze Arkad iusza Bednarka. Jednym z tematów spotkania była planowana przez Lubuskie Tró jmiasto (Zielona Góra – Nowa Sól
– Sulechów) prezentacja wspólnej oferty inwestycyjnej w Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznyc h w Warszawie.
17.10.2008 - Galeria Nowy Wiek Muzeum Ziemi Lubuskiej. Finisaż wystawy
pt. „Marian Szpakowski – kontynuacja”. Impreza zamykająca wystawę miała
uroczysty charakter i była też okazją do promocji katalogu towarzyszącego wystawie.
17.10.2008 - Galeria PRO ARTE ZPAP. Wysta wa prac Grażyny MichalakBazylewicz , Stanisława Dziubaka i Zdzisława Bazylewicza pod tytułem „Natura optima”. Wernisaż odbył się z udziałem autorów. Ekspozycja wpisała się
w cykl II p t. „Artysta – dzie ło – odbiorca/Spotkania ze sztuką).
22.10.2008 - Uniwersytet Zie lonogórski (al. Wo jska Polskiego 69). Konferencja prasowa, której tematem było nawiązanie współpracy pomiędzy uczelnią
a organizatorami Festiwalu Filmowe go Wschodnioeuropejskiego Kina w Cottbus.
23.10.2008 - Warszawa. Kierownik Zielonogórskiego Centrum Informacji
i Promocji Turystyki Jarosław Wnorowski otrzymał z rąk Prezesa Polskiej Organizacji Turystycznej na grodę za wybitne osiągnięcia w rozwo ju informacji
turystycznej w Polsce.
30.10.2008 - Urząd Marszałkowski. Spotkanie marszałka Marcina Jabłońskiego z przedstawicielami samorządów na temat powstania Lubuskiego Parku
Przemysłowego.
LISTOPAD
4.11.2008 - XXXIII Sesja Rady Miasta Zielona Góra. Radni podjęli decyzje
m.in. w sprawach:
1) powołania doraźnej Komisji do spraw zdiagnozowania sytuacji organizacyjno-finansowej spółek
Zie lonogórskie Zakłady Usług Miejskich i Centrum Biznesu,
2) ustanowienia nagród i wyróżnień sportowych Miasta Zielona Góra oraz zasad, trybu i wysokości ich przyznawania,
210
3) wskazania jednostek budżetowych Miasta Zielona Góra tworzących rachunek dochodów własnych oraz źródeł i prze znaczenia tych dochodów,
4) ustalenia liczby nowych licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką w 2009 roku,
5) zmieniająca uchwałę w sprawie podziału środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób
Niepełnosprawnych na realizację zadań z zakresu rehabilitacji zawodowej i społecznej na terenie Miasta Zie lona Góra w roku 2008,
6) programu współpracy Miasta Zie lona Góra z organizacjami pozarządowymi na rok 2009,
7) wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od ceny lokali mieszkalnych sprzedawanych na rzecz
ich najemców i pierwszej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego gruntu,
8) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnych umów: najmu lokalu użytkowego, dzierżaw gruntów,
najmu gruntów,
9) wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty: od opłaty z tytułu przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości oraz od ceny nieruchomości gruntowej,
10) zatwierdzenia programu naprawczego na lata 2008-2010 dla Domu Pomocy Społecznej w Zielonej Górze,
11) ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej,
12) udzie lenia pełnomocnictwa radcy prawnemu do reprezentowania Rady Miasta Zie lona Góra
przed sądami administracyjnymi,
13) określenia wysokości stawek i zwolnień od podatku od nieruchomości,
14) zmieniająca uchwałę w sprawie budżetu miasta na rok 2008 – druki nr 513, 515,
15) delegowania przedstawicieli Rady Miasta do Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego
w Mieście Zie lona Góra,
16) stwierdzenia zgodności projektu zmiany oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Zie lona Góra z ustaleniami studium,
17) uchwalenia zm iany oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Zielona Góra,
18) przystąpienia do sporządzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
osiedla Rekreacyjno-Sportowego II w Zielonej Górze,
19) rozpatrzenia ponownie wniesionych skarg na działalność Prezydenta Miasta Zielona Góra i Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej,
20) rozpatrzenia skargi na działa lność Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Zie lonej Górze.
4.11.2008 - Uniwersytet Zielonogórski (al. Wojska Polskiego 69). Uroczystość
22 promocji doktorskich.
5.11.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Otwarcie wystawy fotografii Willy Sinna „Naturalnie Odra. Rzeka na nowo odkryta”.
6.11.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. „Zie lonogórskie Zad uszki” pod patronate m Biskupa Seniora Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej dr Adama Dyczkowskiego oraz Prezydenta Miasta Zielo na Góra Janusza Kub ickiego.
6.11.2008 - Oddział I PKO BP (ul. Żeromskiego 2). Uroczystość symbolicznego o twarcia banku po modernizacji.
7.11.2008 - Ratusz. Uhonorowano odznaczeniami Polskiego Czerwonego Krzyża zielonogórskich i lub uskic h dawców krwi, osoby zasłużone dla PCK oraz
propagujące szczytną ideę honoro wego krwiodawstwa.
9.11.2008 - Plac Powstańców Wielkopolskich. Odsłonięciem kamienienia pamiątkowego poświęconego spalonej synagodze zakończyły się zielonogórskie
obchody 17. rocznicy Nocy Kryształowej zorganizowane przez Lubuską Fundację Judaika oraz Muzeum Ziemi Lubuskiej.
211
13.11.2008 - WiMBP. „Czwartek Lubuski” pt. „Dzień Niepodległej…”. Spotkanie połączone z prezentacją banknotu i monet kolekcjo nerskich upamiętniających 90. rocznicę Odzyskania Niepodległości.
14.11.2008 - Galeria Nowy Wiek Muzeum Ziemi Lubuskiej. Otwarcie wystawy Marcina Be rdyszaka pt. „Konstytucje”.
18.11.2008 - Urząd Miasta. Konferencja prasowa dotycząca podpisania zezwolenia na budowę centrum rekreacyjno-sportowego. Prezydent Janusz Kubicki
oznajmił, że podpisał zezwolenie na budowę obiektu na terenie MOSiR, po
czym kopie wręczył panom: Leszkowi Kaszubie i Robertowi Jagiełowiczowi
19.11.2008 - Muzeum Ziemi Lubuskiej. Wernisaż wystaw: przedstawiającej
dorobek 55-letniej historii zielonogórskich zakładów Lumel oraz malarstwa
Stefana Chabrowskiego.
20.11.2008 - XXXIV sesja Rady Miasta. Radni podjęli decyzję w sprawie zabezpieczenia w budżecie Miasta na rok 2009 środków finansowych na wydatki
związane z realizacją zadania inwestycyjnego pn. „Przebudowa drogi ul. Henryka Sienkiewicza”.
21.11.2008 - Spadł pierwszy śnie g.
21.11.2008 - Klub „4 Róże dla Lucienne”. Koncert formacji „Betatest” (nowego objawienia zielonogórskiej sceny rocko wej) i Nushee.
21.11.2008 - 55-lecie Lubuskiego Zespołu Pieśni i Tańca im. Ludwika Figasa.
Gratulacje w imieniu władz miasta przekazała Zastępca Prezydenta Wiole ta
Haręźlak.
24.11.2008 - Domu Dziennego Pobytu (ul. Reja). Dzień Pracownika Socjalnego – spotkanie, podczas którego Prezydent Miasta Zielona Góra Janusz Kubicki wraz z Zastępcą Prezydenta ds. Społecznych Wioletą Haręźlak złożyli życzenia i wręczyli nagrod y pieniężne dyrektorom zielo nogórskich p lacówek:
Mieczysławowi Jerulankowi (MOPS), Elżbiecie Michało wskiej (DPS), Elżbiecie Patalas-Fanajło (DPS dla Kombatantów), Elżbiecie Sochackiej (CUO), Hannie Kielich (Noclegownia dla Bezdomnych), Zbigniewowi Jokielowi (Pogotowie Opiekuńcze), Iwonie Zwierzchowskiej (Ośrodek Adopcyjno-Opiekuńczy).
25.11.2008 - Restauracja „Wrzos”. Urocz ystość z okazji 60-lecia Wojskowej
Komendy Uzupełnień w Zielonej Górze.
25.11.2008 - XXXV sesja Rady Miasta Zielona Góra. Radni podjęli decyzje
m.in. w sprawach:
1) zasad gospodarowania gminnym zasobem nieruchomości,
2) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy użyc zenia nieruchomości zabudowanej oraz
kolejnej umowy najmu lokalu użytkowego,
3) wyrażenia zgody na udzie lenie bonifikaty: od ceny lokali mieszkalnych sprzedawanych na
rzecz ich najemców i pierwszej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego gruntu oraz od ceny
lokali mieszkalnych wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej sprzedawanych na rzecz ich
najemców,
4) wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od opłaty z tytułu przekształcenia prawa użytkowania
wieczystego w prawo własności nieruchomości,
212
5) zmieniająca uchwałę w sprawie budżetu miasta na rok 2008,
6) wyrażenia zgody na udzie lenie bonifikaty od ceny sprzedaży nieruchomości.
27.11.2008 - Ulica Grottgera 7. Oficjalne rozpoczęcie działalności Straży Mie jskiej w siedzib ie Komendy Straży. G łównym zadaniem Straży Miejskiej będzie dbanie o porządek w mieście, z uwzględnieniem uwa g mieszkańców.
28.11.2008 - Ulica Wrocławska. Otwarcie Nowej Ne kropolii – w urocz ystości
udział wz ięli m.in.: Biskup Pomocniczy Paweł Socha, Prezydent Miasta Janusz Kubicki, Zastępca Prezydenta Dariusz Lesicki, radni: Kazimierz Ła twiński, Krzysztof Machalica, Andrzej Maciejewski, Edward Markiewicz, przedstawiciele parafii rzymsko-ka tolickich oraz parafii: ewangelickiej, prawosławnej, grecko-katolic kiej.
28.11.2008 - Zielonogórska policja ntka Agnieszka Smykowska zdobyła 3 złote
medale na Mistrzostwach Polski Służb Mundurowych w pływaniu.
30.11.2008 - Filha rmonia Zielono górska. Uroczysta gala rozstrzygnięcia konkursu pod hasłem „Zielona Góra – Miasto bez barier 2008” – ogłoszonego
przez Prezydenta Miasta Zielona Góra Janusza Kubickiego oraz Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji. Przedmiotem konkursu były przestrzenie i obie kty
publiczne, w których zlikwidowano uc iążliwości komunikacyjne, będące przeszkodą szczególnie dla osób z niepełnosprawnością i osób starszych.
GRUDZIEŃ
1.12.2008 - Zielona Góra zajęła II mie jsce w rankingu najatrakcyjniejszych
miast do studiowania pn. „ Miasto Studentów”. W ko nkursie brały udział 24
miasta (głosowali studenci).
2.12.2008 - Centrum Prasowe Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicz nych w Warszawie. Prezentacja oferty inwestycyjnej Lubuskiego Tró jmiasta. Udział w niej wzięli przedstawiciele two rzących Trójmiasto samorządów
miast: Prezydent Miasta Zielona Góra Janusz Kubicki, Prezydent Miasta Nowa
Sól Wadim Tyszkiewicz i Burmistrz Sulechowa Ignacy Odważny.
2.12.2008 - Szpital Wo jewódzki (ul. Wazów). Zakupiono 20 nowych kardiomonitoró w. Nowoczesna aparatura trafiła na dz iesięć oddziałów.
3.12.2008 - Filharmonia Zielono górska. Centra lne obchody górnicze go święta Barbórka 2008. Uroczystą akademię poprzedziła msza św. w kościele pw.
Najświętszego Zbawiciela skąd orkiestra górnicza poprowadziła górników i ich
gości na plac przed Filharmo nią Zie lonogórską. Tam Prezes Zarządu Michał
Szubski przekazał Dyrektoro wi Zielonogórskie go Szpitala Waldemarowi Taborskiemu i Marszałkowi Województwa Lubuskie go Marcinowi Jabłońskiemu nowe karetki pogotowia. Na placu przed zielonogórską siedzibą Polskiego
Górnictwa Naftowego i Gazowego S.A. (ul. Bo haterów Westerplatte) odbyła
się ceremonia odsłonięc ia pomnika wielkiego Polaka, wynalazcy – prekursora górnictwa naftowego, Ignacego Łukasiewicza.
213
4.12.2008 - Muzeum Zie mi Lubuskiej. Otwarto wysta wę Stefana Szlac hty
„Szopki bożonarodzeniowe”.
5.12.2008 - Galeria Sztuki Jadwigi Bocho-Ko kot (ul. Żeromskiego). Wernisaż
wystawy malarstwa Aleksandry Michny-Chełkowskiej.
5.12.2008 - Filmowe Mikołajki w Ciemna City z udziałem Zastępcy Prezydenta Wio lety Haręź lak.
9.12.2008 - Urząd Marszałkowski. Spotkanie wigilijne, podczas którego podano wyniki konkursu plastycznego „Lubuskie cztery pory roku” zorganizowanego przez Urząd Marszałkowski Województwa Lub uskie go.
11.12.2008 - Filharmonia Zie lonogórska. Konferencja z okazji 15-lecia istnienia Euroregionu Sprewa-Nysa-Bóbr/Spree-Neisse-Bober. Spotkali się dawni
oraz obecni przedstawiciele samorządowi ze strony polskich i niemieckich jednostek terytorialnych współtworzących Euroregion.
11.12.2008 - Lubuski Tea tr. Uroczystości z okazji 450-lecia Poczty Polskiej.
12.12.2008 - Restauracja „TK”. Spotkanie, w którym uczestniczyli naftowcy
– Honorowi Dawcy Krwi oraz zaproszeni goście między innymi: Prezydent
Miasta Zielona Góra Janusz Kubicki, Prezes Lubuskiego Zarządu Okręgowego PCK Włodzimierz Nowicki, Prezes Zarządu Rejonowego PCK Bogusława Breitkopf, Sekretarz Lubuskiego Zarządu Okręgowego PCK Wiesław Mickiewicz,
12.12.2008 - Urząd Miasta. Uroczyste spotkanie ze sportowcami, którzy w ostatnim okresie osiągnęli znaczące wyniki sportowe. Statuetki otrzymali: Tomasz
Mako wski oraz trener Tadeusz Duda; Zielonogórska Formacja Rock’n Roll’a
Akrobatycz nego „Mega Dance” w składzie: Anna Miadzielec, Jacek Tarczyło, Paula Zarzycka, Michał Maciejewski Joanna Wilczyńska, Bartłomiej Kobylański, Magdalena Czyż , Mic hał Grobel, Dominika Wilińska, Krzysztof
Porębski, trener akrobatyki Andrzej Łuczak, trener – choreograf Bartłomiej
Kobylański oraz Anna Miadzie lec, Jacek Tarczyło.
12.12.2008 - Lubuski Teatr. Uroczystość oficjalnie inaugurująca działa lność
nowego Oddziału Alior Banku w Zielonej Górze, którego siedzibą jest budynek przy ulicy Bankowej.
13.12.2008 - Filharmonia Zielonogórska. Uroczysta akademia z okazji 90-lecia
Odrodzonej Adwokatury Polskiej, którą przygotował komitet organizacyjny
pod przewodnictwem adwokata Wale riana Piotrowskiego z udziałem adwokató w Elżbiety Gregor-Dopierały, Jacka Dużyńskiego i Lecha Kocha niaka .
13.12.2008 - Ulica Ułańska. Przed Pomnikiem Robotników’80 zgromadzili się
przedstawiciele lokalnych Władz oraz zielonogórzanie, by uczcić 27. rocznicę
wprowadzenia Stanu Wo jennego.
13.12.2008 - Sala sportowa Novita 10 (ul. Wyspiańskiego). Gwiazdkowy Turniej Tańca zorganizowany przez Szkołę Tańca „Gracja”. Wystąpili reprezentanc i 38 klubów ta necznych z całej Polski między innymi: z Gorzowa Wlkp.,
Kalisza, Opola, Poznania, Szczecina, Wrocławia i Warszawy.
214
16.12.2008 - XXXVI sesja Rady Miasta Zielona Góra. Radni podjęli decyz je
m.in. w sprawach:
1) statutu Miejskiego Zakładu Komunikacji w Zie lonej Górze,
2) ustalenia regulaminu przewozu osób i bagażu autobusami Miejskiego Zakładu Komunikacji
w Zie lonej Górze na terenie miasta Zie lona Góra oraz Gmin sąsiednich z którymi Miasto Zielona Góra podpisało porozumienie międzygminne,
3) ustalenia cen i opłat, zwolnie ń i ulg w cenach za usługi przewozowe świadczone przez M iejski Zakład Komunikacji w Zielonej Górze, realizowane na obszarze Miasta Zielona Góra oraz
Gmin, które przystąpiły do porozumień międzygminnych w zakresie lokalnego transportu zbiorowego,
4) przyjęcia lokalnego programu wyrównywania szans edukacyjnych,
5) zamiaru likwidacji Gimna zjum nr 5 oraz internatu Zespołu Szkół Ekonomicznych w Zie lonej
Górze,
6) zmiany uchwa ły w sprawie budżetu miasta na rok 2008,
7) zmiany uchwa ły w sprawie udzie lenia pomocy finansowej innym jednostkom samorządu terytorialnego.
19.12.2008 - Kościół pw. Matki Boskiej Częstochowskiej/Plac Powstańców
Wie lkopolskich. Uroczystości z okazji 90. rocznicy wybuchu Powstania Wie lkopolskiego. Mszę święta koncelebrował Ordynariusz Diecezji ZielonogórskoGorzowskiej ksiądz biskup dr Stefa n Regmunt w asyście księży kapelanów
z Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego i z 17 Wielkopolskiej
Brygady Zmec hanizowanej im. gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego w Międzyrzeczu.
19.12.2008 - Winne Wzgórze. Uczniowie Zespołu Szkól i Placówek Kształcenia Zawodowego, kształcący się na kie runku winiarz, odbywali praktykę na
winnicy przy Zie lonogórskiej Palmiarni (19-23.12).
19.12.2008 - Deptak. Jarmark Bożonarodzeniowy – na stoiskach, które b yły
czynne od 10 do 18 można było kupić praktycznie wszystko, co ko jarzy się
ze świętami (19-22.12).
22.12.2008 - Urząd Marszałkowski. Podczas sesji Sejmiku Województwa Lubuskiego rozstrz ygnięta została IV edycja konkursu Lubuska Nagroda Jakości. Laureatem została firma Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A.;
radni ustanowili nowe wyróżnienie „Honorowy Obywatel Wo jewództwa Lubuskiego”. Jednocześnie uroczyście udekorowano „Odznaką Honorową za Zasługi dla Województwa Lubuskiego” Lubuszan działających na rzecz naszego
regionu.
22.12.2008 - Deptak. Wigilia dla Mieszkańców Zielonej Góry zorganizowana przez Stowarzyszenie „Mo je Miasto”, Zielonogórski Ośrodek Kultury przy
współudziale finansowym Urzędu Miasta Zie lona Góra.
27.12.2008 - Hala sportowa Uniwersytetu Zielono górskiego. Uczniowski Klub
Piłkarski Zielona Góra obchodził 10-lecie istnienia. Prezydent Janusz Kubicki
wręczył piłkarzom puchar, a Zastępca Prezydenta Wioleta Haręźlak przekazała stroje i sprzęt piłkarski. Rozegrano jubileuszowy turniej piłkarski z udziałem
wyc howa nkó w UKP, którzy kontynuują swoje kariery na boiskach w Polsce
i Europie.
215
30.12.2008 - XXXVII sesja Rady Miasta Zielona Góra. Radni podjęli decyzje
m.in. w sprawach:
1) wydatków zamies zczonych w budżecie miasta Zielona Góra na 2008 rok, które nie wygasają
z upływem roku budżetowego,
2) zmiany uchwa ły w sprawie budżetu miasta na rok 2008,
3) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnych umów najmu gruntów;
4) wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od opłaty z tytułu przekształcenia prawa użytkowania
wieczystego w prawo własności nieruchomości,
5) wyrażenia zgody na nabycie nieruchomości w zamian za nieruchomość stanowiącą własność
Gminy Zielona Góra o statusie miejskim,
6) wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy najmu lokalu użytkowego,
7) zatwierdzenia programu naprawczego na rok 2008 dla Domu Pomocy Społecznej w Zie lonej
Górze,
8) trybu udzielania i rozliczania dotacji przedszkolom, szkołom i placówkom prowadzonym przez
osoby fizyczne lub osoby prawne inne niż Miasto Zie lona Góra,
9) wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od ceny udziału w lokalu sprzedawanym przez Gminę
Zie lona Góra o statusie miejskim,
10) przystąpienia do scalenia i podzia łu gruntów,
11) zmiany uchwa ły w sprawie budżetu miasta na rok 2008.
30.12.2008 - Ukazała się nowa płyta Urszuli Dudziak pt. „Forever Green – Zawsze Zielona”, która powstała przy udziale Big Bandu Uniwe rsytetu Zie lonogórskiego.
31.12.2008 - Plac przy Centrum Biznesu. O godzinie 22.30 rozpoczął się Mie jski Sylwester. Plenero wa zabawa przyciągnęła wie le osób. Tuż przed godziną
24 było ich o koło cztery tysiące. Przyszli, by wspólnie z innymi powitać Nowy
2009 Rok i posłuchać życzeń od władz miasta reprezentowanych przez Prezydenta Miasta Zielona Góra Janusza Kubickiego i Zastępcę Prezydenta Wiole tę
Haręźlak.
W tworzeniu skrótu kroniki miasta za rok 2008
współuczestniczył Krzysztof Walicki.
216
.
217
NAGRODY KULTURALNE MIASTA
ZIELONA GÓRA ZA 2009 ROK
7 września 2009 r. w Sali Ślubów zielonogórskiego ratusza odbyło się
przyznanie nagród kulturalnych Prezydenta Miasta Zielona Góra. Wyróżnienia wręczył prezydent Janusz Kubicki oraz jego zastępca, Wioleta Haręźlak.
Indywidualne nagrody kulturalne otrzymali:
Zbigniew Jujka – W latach 1989-1996 prezes Stowarzyszenia Polskich
Artystów Karykatury. W roku 1998 odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2006 r. srebrnym medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis i odznaką Pro Ecclesia et Populo. Członek Partii Dobrego Humoru.
Barbara Schiller – Prowadząc Galerię Pro Arte podejmuje cały szereg
inicjatyw kulturalnych aktywizujących środowiska twórcze – warto
wymienić choćby zbiorową prezentację artystów młodej generacji Pokolenie (2003) czy Grono, również prezentację prac zasłużonych plastyków Okręgu Zielonogórskiego ZPAP (2009).
Janusz Koniusz – Poeta, prozaik, dramaturg, publicysta. Od dziesięcioleci związany z Zieloną Górą, w której mieszka i pracuje. Honorowy
Obywatel Miasta (2004). Współorganizator i długoletni sekretarz Lubuskiego Towarzystwa Kultury w Zielonej Górze. Współzałożyciel,
kierownik literacki i redaktor naczelny (nieistniejącego już) czasopisma „Nadodrze”.
218
Dr Maria Jałocha – animatorka tańca na wózkach, choreografka, wykładowca na Uniwersytecie Zielonogórskim.
Hanna Kowalik – inicjatorka i wieloletnia prezes Lubuskiego Towarzystwa Gitarowego. Nauczycielka Państwowej Szkoły Muzycznej I
oraz II st. w Zielonej Górze.
Bruno Aleksander Kieć – poeta i prozaik, animator kultury. Członek
Fundacji Rozwoju Kultury – Kombinat Kultury.
Maria Grzyb – założycielka i kierowniczka Zespołu Pieśni i Tańca
Maki – laureata wielu przeglądów ogólnopolskich; dwukrotnego zdobywcy Złotej Jodły na Ogólnopolskim Festiwalu Młodzieży w Kielcach.
Zespołowe nagrody kulturalne otrzymali:
Cantores Viridimontani – kameralny zespół wokalny specjalizujący
się w wykonawstwie muzyki renesansu i baroku, stworzony przez Jerzego Markiewicza w 1993 roku.
Spoko – formacja taneczna Filipa Czeszyka. Grupa zwyciężyła w polskich eliminacjach Hip Hop International Poland do World Hip Hop
Dance Championship 2009. Jako pierwsza grupa w historii prezentowali nasz kraj na finałach WHHDC 2009, gdzie zajęli 32 miejsce.
Pohulanka – chór reprezentujący Towarzystwo Miłośników Lwowa
i Kresów Płd-Wsch.
219
Izabela Korniluk
ZIELONOGÓRZANIE, MIESZKAŃCY
GRÜNBERG IN SCHLESIEN –
POLEGLI PODCZAS I WOJNY ŚWIATOWEJ
W zbiorach Działu Historycznego Muzeum Ziemi Lubuskiej znajduje się interesujący eksponat – lista poległych zielonogórzan w okresie
I wojny światowej. Listę ufundowało Towarzystwo Kombatantów i Wojskowych (Krieger- und Militärverein), które uzbierało 127 tys. marek
na budowę pomnika upamiętniającego ofiary I wojny światowej. Niestety zebrane pieniądze na skutek kryzysu finansowego w 1923 r., uległy
dewaluacji. Zaczęto ponownie zbierać datki na pomnik. Do zgromadzenia kwoty przyczynił się magistrat, który ze swoich środków finansowych dołożył brakującą sumę. W tym czasie kompletowano nazwiska żołnierzy (w dokumencie pisze się o nich „synowie Zielonej Góry”),
którzy polegli na wojnie. Postanowiono sporządzić listę i wmurować ją
w północną ścianę ratusza, tuż za pomnikiem.
Oddanie czci ofiarom I wojny światowej nie było niczym niezwykłym w powojennych Niemczech. Wiele wsi i miasteczek stawiało pomniki lub pamiątkowe obeliski. Gdy doszło do odsłonięcia tego zielonogórskiego, w lokalnej prasie napisano: „W końcu Zielona Góra, po
9 latach od zakończenia działań wojennych, ma swój pomnik poświęcony ofiarom I wojny światowej. Nie będziemy już w tyle za innymi
miastami i wsiami naszego powiatu. Pocieszmy się jednak, że nie jesteśmy ostatnim miastem w Niemczech, które taki pomnik postawiło”1.
1
Enthüllung des Kriegerdenkmals der Stadt Grünberg [w:] „Grünberger
Tageblatt”, nr 56, 6 März 1928, „Beilage zu Nr. 56 des Grünberger Ta gebla ttes”, s. 5
220
Rzeźba, którą osłonięto w marcu 1928 roku na północnej ścianie
budynku zielonogórskiego ratusza, była figurą z brązu i przedstawiała
młodego żołnierza w stroju polowym, wspartego prawym ramieniem
o ścianę. Na drugim miał zawieszoną broń. Według zachowanych opisów, postać młodzieńca przepełniona była smutkiem i żalem. Miał na
sobie zniszczony podczas walki uniform. Według koncepcji pomysłodawców miał uosabiać najlepszych „synów”, którzy polegli w walce
na rzecz Niemiec.
Mieszkańcy Zielonej Góry uroczyście świętowali odsłonięcie
pomnika2. Wybrano dzień 5 marca 1928, bo właśnie wtedy przypadał
Dzień Żałoby Narodowej3. Uroczyste obchody rozpoczęła o 9 rano msza
w kościele ewangelickim Zum Garten Christi (obecnie kościół pw. Matki Boskiej Częstochowskiej). Na plac Glassera (obecnie plac Wielkopolski) przybyła grupa dwudziestu trzech Towarzystw, działających
w mieście z chorągwiami i sztandarami. Na czele stało Towarzystwo
Kombatantów i Wojskowych. Miasto było odświętnie udekorowane.
Szczególnie wyróżniał się rynek, na którym zresztą odbyła się większa
cześć uroczystości. Domy udekorowano flagami oraz zielonymi girlandami. Nad całością imprezy czuwali zielonogórscy policjanci.
Główne uroczystości rozpoczął chór kościelny pod wodzą kantora
Schäfera pieśnią Selig sind die Toten. Uroczyste kazanie wygłosił pastor Krebs, zaś kapłan Döring mówił o znaczeniu krzyża w życiu chrześcijan. Podczas uroczystej mszy śpiewano pieśni Harre mein Seele i trzy
pieśni pasyjne Bruna Steina. Po Agnus Dei organy kościelne zaintonowały Ich bete ab die Macht der Liebe, a pod preludium c-moll Chopina
wierzący zaczęli opuszczać kościół, by udać się na dalszą cześć uroczystości. Po zakończeniu mszy wszystkie Towarzystwa znowu spotkały się
na placu Glassera i w równym szyku ruszyły w stronę rynku, gdzie miało nastąpić odsłonięcie pomnika. Tam już czekali mieszkańcy Winnego
2
Enthüllung des Kriegerdenkmals der Stadt Grünberg [w:] „Grünberger
Tageblatt”, nr 56, 6 März 1928, „Beilage zu Nr. 56 des Grünberger Ta gebla ttes”, s. 5-7
3
Dzień Żałoby Narodowej obchodzono w Niemczech po raz pierwszy
w 1922 roku. Był on poświęcony pamięci niemieckich żołnie rzy poległych
podczas I wojny światowej. Od 1926 roku przypadał on zazwyczaj na piątą niedzielę przed Wielkanocą. Obecnie jest to dzień pamięci ofiar wojny i przemocy wszystkich narodów świętowany 18 listopada (http ://de.wikipedia.org/wiki/
Volkstrauertag).
221
Pomnik poświęcony mieszkańcom Zielonej Góry
poległym w latach I wojny światowej
222
Grodu oraz władze miasta i państwowe. Po przybyciu pod pomnik, nastąpiła chwila ciszy i zaintonowano modlitwę dziękczynną Wir tretten
zum Betten – Herr, mach uns frei. Później chór męski, pod kierownictwem pana Armina Haaga, zaintonował pieśń Dir, möcht in diese Lieder weihen. Następnie wygłosił przedmowę pan Kallies, a po nim głos
zabrał radny miejski Körnchen – mówił on między innymi: „Pomnik ten
poświęcony jest naszym bohaterom, jako symbol wdzięczności, pietyzmu i szacunku za ich wierność wypełnianie obowiązków, ofiarę aż do
śmierci i ciągłą wiarę w niespożyte ideały”. Po przemówieniu odsłonięto pomnik. W imieniu urzędu miasta kilka słów powiedział także nadburmistrz dr Busse, a na zakończenie chór odśpiewał Ich hat einen Kameraden. W trakcie śpiewu przybyłe na miejsce Towarzystwa i goście
składali wieńce pod pomnikiem. Poranne uroczystości dopełniło spotkanie w domu koncertowym o godzinie 20, gdzie deklamowano poezję, śpiewno pieśni patriotyczne z czasów I wojny światowej, a głównym punktem uroczystości było przemówienie pastora Wackwitza.
Na przedwojennych zdjęciach i pocztówkach miasta, wielokrotnie przedstawiano pomnik. Podczas drugiej wojny światowej, tak jak
wiele innych zielonogórskich pomników, został przetopiony na kule
armatnie. Jedynym śladem po nim jest maleńki wyłom w ścianie ratusza, na którym stał.
Lista poległych zielonogórzan, którą wmurowano w ścianę magistratu kilka dni po uroczystym odsłonięciu pomnika jest znakomitym
źródłem wiedzy dla badaczy historii miasta. Znajduje się na niej 857
nazwisk zielonogórzan, wymienionych z imienia, nazwiska, wykonywanych zawodów i stopnia wojskowego. Spis podzielono na lata, zaczyna się w 1914 roku, kończy na roku 1923, kiedy to na pograniczu
dogorywały ostatnie walki. Rejestr ten kilkakrotnie przytaczały zielonogórskie gazety4, lecz nigdy nie było to kompletne zestawienie. Dopiero dokument wmurowany w elewację ratusza zawiera pełen skorowidz
zielonogórzan poległych na wojnie.
4
Miedzy innymi w: „Grünberger Wochenblatt” , nr 37, Sonntag, den 12.
Februar 1928 (Beilage zum Grünberger Wochenblatt); „Verwaltungsbericht
der Stadt Grünberg 1911-1922”, Grünberg 1923, s. 34-46; „Grünberge r Tageblatt” , nr 56, 6 März 1928, s. 6;
223
Tłumaczenie tekstu dokumentu z języka niemieckiego
AKT EREKCYJNY POMNIKA
Pomnik ten poświęcono w 1928 roku, jako wyraz wielkiej wdzięczności synom Zielonej Góry poległym w latach straszliwej wojny 19141918 oraz w walkach w obronie pogranicza. Oddali życie za niemiecką ojczyznę. Oddali życie wierząc w Niemiecką Rzeszę:
1914
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.
17.
18.
19.
20.
Adlung Max, Reservist (reserwista), Töpfer (garncarz)
Arlt Friedrich Wilhelm, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Stuhlmeister (mistrz stolarski)
Arlt Johann Heinrich Wilhelm, Landsturmmann (szeregowy pospolitego
ruszenia), Arbeiter (robotnik)
Balcke Erich, Leutnant (podporucznik)
Baude Rudolf Albert Max, Grenadier (grenadier) Arbeiter (robotnik)
Bauer Paul Karl Robert, Gefreiter (starszy szeregowy), Fabrikarbeite r (robotnik fabryczny)
Böhnisch Johann Wilhelm, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Tischle r (stolarz)
Bohr Georg Heinrich, Jäger (strzelec), Spinnmeister (mistrz przędzalniczy)
Burmeister Friedrich Johann Christian, Vitzefeldwebel (młodszy sierżant),
Kno termeister (węźlarz)
Carus Hans-Günte r, Kriegsfreiwilliger (ochotnik wojenny), Drogist
(drogerzysta)
Dedow August Gotthelf Bernhard, Reservist (rezerwista), Buchhalter (księgowy)
Dehmel Hans, Unteroffizier (podoficer)
Deutschmann Paul, Untero ffizie r (podoficer), Buc hhalter (księgowy)
Doil Johann Karl Robert, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
Eckarth Wilhelm Adolf Max, Gefreiter (starszy szeregowy), Tischler (stolarz)
Fechner Paul, Offizier Stellvertreter (p.o. oficera), Bürgermeister (burmistrz)
Felenberg Reinhold, Pio nier (saper), Maler (malarz)
Franke August Gustav, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia),
Arbeiter (robotnik)
Frenzel Fritz, Gefreiter (starszy szeregowy), Fleischer (rzeźnik)
Gerlach Friedric h Paul, Landsturmmann (szergowy pospolitego ruszenia),
Lackierer (lakiernik)
224
21. Gerlach Richard, Gefre iter (starszy szeregowy), Schneider (krawiec)
22. Glapa Martin, Landsturma nn (szeregowy pospolitego ruszenia), Arbeiter
(robotnik)
23. Goldmann Herma nn, Gefreiter (starszy szerego wy), Postbote (listonosz)
24. Gransalke Karl Friedrich Wilhelm, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu),
Fahrstuhlführer (windziarz )
25. Grehl August, Vitzefeldwebel (młodszy sierżant), Polizeisergeant (sierżant
policji)
26. Grüssing Otto, Pionier (saper), Klempner (hydra ulik)
27. Gummich Gerhard Friedrich Theodor, Jäger (strzelec), Schlosser (ślusarz)
28. Halank Friedrich R ichard Georg, Jäger (strzelec), Student der Math.
(student matematyki)
29. Hampicke Johann Karl Reinhold, Gefreiter (starszy szeregowy), Maurer
(murarz)
30. Heimlich Wilhelm, Unteroffizier (podoficer), Fahrstuhlführer (windziarz)
31. Heine Paul G ustav Adolf, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
32. Helbig Herma nn Otto, Kano nier (kanonier), Buchhalter (księ gowy)
33. Hennig O tto Paul, Reservist (rezerwista ), Geschirrmacher (wyrabiający
naczynia )
34. Hentschel Fritz Juliusz, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Schlosser (ślusarz)
35. Hergt Kurt, Freiwillige r (ochotnik)
36. Herrmann Max, Unteroffizier (podoficer)
37. Hoffmann Johann Karl Wilhe lm, Muskettier (muszkiete r), Arbeiter (robotnik)
225
38. Hoffmann Wilhelm Robert, Fahrer (kierowca), Karuselbesitzer (właściciel
karuzeli)
39. Irmler Karl Friedrich Gustav, Gefreiter (starszy szeregowy), Arbeiter (robotnik)
40. Irmler Paul Richard, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista rekla mowany), Tischler (stolarz)
41. Jakob Willi, Muske tier (muszkieter), Melker (dojarz)
42. Johann Karl Heinrich Riedel, Reservist (rezerwista), Bergmann (górnik)
43. Kahl Bruno, Musketier (muszkieter), Postbote (listonosz)
44. Konrad Friedrich Wilhelm, Gefreiter (starszy szeregowy), Maurer (murarz)
45. Kretschmer Hermann Paul, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Kutscher
(woźnica)
46. Kriegler Felix Edmund, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Meta lldreher (tokarz)
47. Krüger Gustav Hermann, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Hausdiener (służący)
48. Kup ke Otto Paul, Unteroffizier (podoficer), Eisenbahngepäckträger (tragarz na kolei)
49. Kupke Reinhold Heinrich, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
50. Kupsch Walter Hermann, Jäger der Reserve (strzelec rezerwy), Kaufmann
(kupiec)
51. Lachmann Albert, Unteroffizier (podoficer), Kaufmann (kup iec)
52. Lonicer Jo hannes, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany)
Ingenieur (inżynier)
53. Lorek Hugo Max R ichard, Kanonier (kanonier), Fle ischer (rzeźnik)
54. Magnus Hermann, Reservist (rezerwista), Arbeiter (robotnik)
55. Mainka Leonhard Vincent, Vitzefeldwebel (młodszy sierżant), Kandidat
d.h. Lehreamts (kandydat na stanowisko naucz ycielskie)
56. Mans Otto, Bootsmannsmaat (bosmanma t)
57. Martin Johann August Paul, Reservist (reserwista), Arbeiter (robotnik)
58. Matz Roman, Pionier (saper), Eisenbahnhilfsheizer (pomocnik palacza kolejowego)
59. Mittmann Friedrich Reinhold, Unteroffizier (podoficer), Kohlenhänd ler
(handlarz węglem)
60. Muche Robert, Unteroffizier (podoficer), Stucka teur (sztukator)
61. Müller Wilhelm Albert Max, Soldat (żołnierz), Bäcker (piekarz)
62. Müller Wilhelm R icha rd Robert, Kriegsfreiwilliger (ochotnik woje nny),
Schlosser (ślusarz)
63. Muths Friedrich Adolf Alfred, Unteroffizier (podoficer), Schlosser (ślusarz)
64. Nieschalk Paul, Untero ffizie r (podoficer), Werkführer (kiero wnik)
226
65. Nitschke Ernst Friedrich Hermann, Wehrmann (szregowy wehrmachtu),
Arbeiter (robotnik)
66. Pade Franz Hermann Karl, Kanonier (kanonier), Ka ufmann (kupiec)
67. Pätzold Hermann, Grenad ier (grenad ier), Gärtner (ogrodnik)
68. Peter August Ernst, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia ),
Werkmeister (mistrz)
69. Peter Josef August Paul, Gefreiter (starszy szeregowy), Töpfer (garncarz)
70. Prasser Paul, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Maurer (murarz)
71. Raeder Albert, Musketier (muszkieter), Registrator (rejestrator)
72. Ratzlaff August Wilhe lm Lud wig, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Tischler (stolarz)
73. Ritter Hermann, Musketier (muszkieter), Kaufmann (kupiec)
74. Scheffrahn Wilhelm Otto Helmut, Kriegsfreiwilliger (ochotnik wojenny),
Abiturient (maturzysta)
75. Schiller Jo hann Gottfried Wilhelm Karl, Unte roffizier (podoficer), Bäkker (piekarz)
76. Schilling Ernst Paul Hermann, We hrmann (szeregowy wehrmachtu),
Garnlagerist (magazynier w przędzalni)
77. Schultz Karl, Wehrmann (szeregowy wehrmac htu), Tischler {stolarz}
78. Schwerdtner Paul Gustav, Gefreiter (starszy szeregowy), Ve rsicherungsEinnehmer (inkasent ubezpieczeniowy)
79. Seebauer Richard, Reservist (rezerewista), Böttcher (bednarz)
80. Sendler Georg Hermann Kurt, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Goldschmied (złotnik)
81. Sommer Hermann, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia ),
Buchhalter (księgo wy)
82. Steinke Heinrich Otto, Ladsturmma nn (szeregowy pospolitego ruszenia ),
Schuhmachermeister (mistrz szewski)
83. Stolke Heinrich Otto Gustav, Sergeant (sie rżant żandarmerii), Malerme ister (mistrz malarski)
84. Teichert Willi, Kriegsfreiwilliger (ochotnik wojenny), Lehrer (nauczyciel)
85. Unglaube Fritz Oskar, Kanonier (kanonier), Pantofelmacher (kamasznik)
86. Voge l Hermann Paul, Gefreiter (starszy szeregowy), Töpfer (garncarz)
87. Vogt Max, Krie gsfreiwillige r (ochotnik wo jenny), Schlosser (ślusarz)
88. Walter Otto Alfred, Soldat (żołnierz), Maler (malarz)
89. Wandelt Rudolf, Unteroffizier (podoficer), Schlosser (ślusarz)
90. Wandrey Robert Otto, Ulan (uła n), Kutscher (woźnica)
91. Weiß Hermann, Gefreiter (starszy szregowy), Kammacher (grzebieniarz)
92. Welzel Robert, Musketier (muszkie ter), Tischler (stolarz)
93. Willsch Paul, Unteroffizier (podoficer), Schlosser (ślusarz)
94. Woywode Karl Adolf, Sergeant (sierżant żandarme rii), Kaufmann (kupiec)
95. Zober Kurt Hermann, Pio nier (saper), Bautechniker (technik b udowlany)
227
1915
96. Adler Karl August Paul, Land wehrmann (szeregowy pospolitego ruszenia ), Schlosser (ślusarz)
97. Adler Wilhelm, Pionie r (saper), Tischler (stolarz)
98. Ast Gustav, Unte roffizier (pluto nowy), Förster (leśniczy)
99. Baum Max Georg Emil, Sanitäts-Unteroffizier (sanitariusz – podoficer),
Kaufmann (kup iec)
100. Berger Alfred Emil, Landsturm-Unteroffizier (podoficer pospolitego ruszenia), G ießermeister (mistrz odlewnictwa)
101. Besta Karl Robert Joseph, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
102. Bethke Hugo Hermann Kurt, Leutnant d. Res. (podporucznik rezerwy),
Kaufmann (kup iec)
103. Blakeley Willi Ernst, Leutnat der Reserve (podporucznik rezerwy), Kaufmann (kupiec)
104. Boas Artur, Gefreiter (starszy szeregowy), Kaufmann (kup iec)
105. Bohla Walter Karl, Gefreiter (starszy szergowy), Bautechniker (technik
budowlany)
106. Bork Ernst, Oberleutnant (porucznik)
107. Brandt Heinrich Alfred, Kranke nträger (noszowy), Tischler (stola rz)
108. Brauneis Julius Richard, Jäger (strzelec), Handlungsgehilfe (pomocnik
hand lowy)
109. Brunzel Karl Friedrich Wilhelm, Musketier (muszkie ter), Böttche r (bednarz)
110. Dietrich Ka rl Ernst Dinegott, Gefreiter (starszy szeregowy), Werkführer
(kierownik zakładu)
111. Eckarth Karl Wilhelm O tto, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany) Tischler (stola rz)
112. Egel Josef Paul Artur, Gefreiter (starszy szeregowy), Kaufmann (kupiec)
113. Erdmann Friedrich Wilhelm Reinhold, Landsturmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Arbeiter (robotnik)
114. Ernst G ustaw Bruno, Musketier (muszkieter), Maurer (murarz)
115. Faustmann Paul Re inhold, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu),
Schlosser (ślusarz)
116. Feucker Oskar Max, Landsturmman (szeregowy pospolitego ruszenia),
Kaufmann (kup iec)
117. Fietze Albert Robert Willi, Unteroffizier d. Res. (podoficer rezerwy), Kaufmann (kupiec)
118. Fischer Paul Wilhe lm Heinric h, Unteroffizier (pluto nowy), Arbeiter (ro botnik)
119. Fleischer Fritz, Leutnant (podporucznik), Bergreferendar (urzędnik górniczy)
228
120. Franke Georg Wilhelm Otto, Ersatzreservist (rezerwista specjalista rekla mowany), Arbeiter (robotnik)
121. Freche Georg, Feldwebelleutna nt (sierżant – podporucznik), Sparkassenassistent (asystet kasy oszczędnościowej)
122. Fritsche Hans, Unteroffizier (plutonowy), Landmesser (mierniczy)
123. Fritze Georg, Hornist (trębacz), Bäcker (p ieka rz)
124. Fuß Heinrich, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Kaufmann (kupiec)
125. Garn Paul Max, Musketier (muszkieter), Mechaniker (mechanik)
126. Glaeser Bernhard Hiero nymus, Ladsturmmann (szeregowy pospolitego
ruszenia), Arbeiter (robotnik)
127. Göldner Georg, Musketier (muszkieter), Kaufmann (kupiec)
128. Golembka Felix, Gefreiter (starszy szeregowy), Mo nteur (monter)
129. Graebe Georg Felix Walter Karl, Reservist (rezerwista), Schuhmacher
(szewc)
130. Grätz Richard, Grenadier (grenadier), Bäcker (pie karz)
131. Grossmann Gustaw Friedrich Georg, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Böttcher (bednarz)
132. Gürnth Friedrich Wilhelm Paul, Unteroffizier (plutonowy), Gastwirtsgehilfe (pomocnik w gospodzie)
133. Gutsche Ernst Feliks Richard, F lieger (pilot), Seminarist (seminarzysta)
134. Gutsche Paul, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Spinnmeister (majster przędzalnik)
135. Gutsche Paul, Gefreite r (starszy szeregowy), Zuschneider (krojczy)
229
136. Gutsche Theodor Heinrich Gustav, Unteroffizier (p lutono wy), Schuhmacher (szewc)
137. Habermann Otto, Gefreiter (starszy szerego wy),Tischler (stolarz)
138. Haltner Erich, Kriegsfreiwilliger (ochotnik wojenny), Seminarist (uczeń
seminarium)
139. Hampf Artur Fritz Max, Musketier (muszkieter), Tuchmacher (sukiennik)
140. Handke Bruno, Grenadier (grenadier), Katastergehilfe (pomocnik katastralny)
141. Hanisch Herma nn Paul, Musketier (muszkiete r),Arbeiter (robotnik)
142. Haupt Paul Gustav Otto, Jäger (strzelec), Bankeleve (praktykant bankowy)
143. Heider Karl Hermann, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Arbeiter (robotnik)
144. Heine Richard, Musketier (muszkieter), Handlungsgehilfe (pomocnik
handlo wy)
145. Helb ig Fritz, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Buchdrucke r (drukarz książek)
146. Helwig Karl Otto Werner, Gefre iter (starszy szeregowy), Kaufmann
(kupiec)
147. Hering Friedrich Wilhelm, Muskieter (muszkieter), Kutscher (woźnica)
148. Herma nn Robert Otto, Wehrma nn (szeregowy wermac htu), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
149. Hirnschall Albert Paul Bruno, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Weichensteller (zwro tniczy)
150. Hirnschall Paul, Reservist (rewzerwista), Maschinenputzer (czyściciel maszyn)
151. Hoffmann Georg Richard, Gefreiter (pluto nowy), Tischler (stolarz)
152. Hoffmann Johann Ka rl Otto, Landwehrmann (szeregowy pospolitego
ruszenia) Arbeite r (robotnik)
153. Hoffmann Karl Erdmann, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Arbeiter (robotnik)
154. Horn Erwin, Ersatzreservist (rezerwisra – specjalista reklamowany), Molkereigehilfe (pomocnik mleczarni)
155. Hüniche Friedrich Bruno, Musketier (muszkieter), Elektrotechniker (elektrotechnik)
156. Ide Georg Walter, Gefre iter (starszy szerego wy), Kaufmann (kupiec)
157. Illmer August Wilhelm, Krankenträger (noszowy), Arbeiter (robotnik)
158. Ilmer Ernest August, Gardejäger (strzelec gwardii), Buchhalter (księgowy)
159. Irmler He inrich Wilhelm Artur, Gefreiter (starszy szeregowy), Techniker (technik)
160. Jacob Georg Kurt, Kriegsfreiwilliger (ochotnik wojenny), Wirtschaftsassistent (asystent gospodarczy)
230
161. Jäschke Albert, Unteroffiz ier (plutonowy), Seifensiedemeister (mydlarz)
162. Jentsch Paul, Gefre iter (starszy szeregowy), Arbeiter (robotnik)
163. Jopke Hermann Artur, Reservist (reserwista), Arbeiter (robotnik)
164. Jürke Kurt, Gefreiter (starszy szeregowy), Spinnmeister (majster przędzalnik)
165. Kersten Fritz, Ersatzreservist (rezerwista - specjalista reklamowany), Handlungsgehilfe (pomocnik handlowy)
166. Kersten Georg, Sanitätsergeant (sierżant = sanitariusz)
167. Keßler Karl, Pionier (saper), Gärtner (ogrodnik)
168. Kinzel Adolf Wilhelm Alfred, Musketier (muszkieter), Versicherungsangestellter (pracownik ubezpieczneniowy)
169. Klauschke Johann Friedrich Hermann, La ndsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia), Arbeiter (robotnik)
170. Klemke Wilhelm Friedrich Erdmann, Unteroffizier (plutono wy), Schlosser (ślusarz)
171. Klopsch Georg Paul, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
172. Klose Alfler, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia ), Lehrer
(nauczyciel)
173. Kluge Friedrich Wilhelm, Kriegsfreiwilliger (ochotnik wojenny), Schlosser (ślusarz)
174. Kmiet Czeslaus, Gefre iter (starszy szeregowy), Tischler (stolarz )
175. Knoblich Ernst Theodor Martin, Musketier (muszkieter), Maler (malarz)
176. Knorr Gustav Reinho ld, We hrmann (szeregowy we hrmachtu), Maure r
(murarz)
177. Kochano wski Witho ld, Marine-Ingenieur (inżynier marynarki)
178. König Paul, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Arbeiter
(robotnik)
179. Körber Albert Julius Otto, Jäger (strzelec), Kaufmann (kupiec)
180. Krause Adolf Bruno, Kriegsfreiwilliger (ochotnik wojenny), Handlungsgehilfe (subiekt)
181. Krause Gustaw Alfred Walter, Musketier (muszkieter), Bäcker (piekarz)
182. Krause Karl Heinrich, Reservist (rezerwista), Maschinenführer (kierownik maszyn)
183. Kretschmer Fritz Herma nn Paul, Unteroffizier d. Res. (podoficer rezerwy), Zimme rmann (cieśla)
184. Kruschwitz Wilhelm Robert Gustav, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista re klamowany), Bauarbeiter (robotnik budowlany)
185. Kubatz Johann Friedrich, Landsturmmann (szergowy pospolitego ruszenia ), Arbe iter (robotnik)
186. Kup ke Max, Musketier (muszkieter), Bäcker (piekarz)
231
187. Kurtz Wilhelm, Ersatzreservist (rsezerwista – specjalista reklamowany),
Fleischer (rzeźnik)
188. Kuske Rudolf Paul, Vitzefeldwebel (młodszy sierżant), Handelsmann
(handlarz)
189. Lachmann Walter, Grenad ier (grenad ier), Kaufmann (kupiec)
190. Lammel Georg Willi, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamo wany), Webmeister (tkacz)
191. Lange Bruno, Schütze der Maschinenge wehr – Kompagnie (strzelec kompanii karabinów maszynowych), Kandidat des Maschinenbaufachs (praktykant w zawodzie budowy maszyn)
192. Laube Heinrich, Maschinistenmaat (mat =maszynista)
193. Leckebusch Fritz Adolf, Grenadier (Grenadier), Schornsteinfeger (kominia rz)
194. Lehfeld Ernst, Kanonier (kanonie r), Dr. jur. (dr prawa)
195. Lehmann August Wilhelm Karl, Musketier (muszkieter), Tischler (stolarz)
196. Lehmann Fritz Paul, Einf. Gefreiter (starszy szeregowy), Schula mtsbewerber (przyjmujący do pracy w urzędzie szkolnym)
197. Lehmann Paul Oskar Unteroffizier d. Landw. (podoficer pospolitego ruszenia), F leischermeister (mistrz rzeźnictwa)
198. Leopold Otto Bruno Juliusz, Unteroffiz ier (plutonowy), Konditor (cukiernik)
199. Liehr Ernst Willi, Unteroffizier (plutonowy), Tuchfabrikant (fabrykant
tekstylny)
200. Liepelt Karl Gustaw, Reserwist (rezerwista), Former (formierz)
201. Lieske Heinrich Ernst Robert, Unteroffizier d. Res. (podoficer rezerwy),
Brunnenbauer (b udowniczy studni)
232
202. Lindner Albert August Adolf, Landsturmmann (szeregowy pospolitego
ruszenia), Former (formierz)
203. Lindner Johann Friedric h Wilhelm, Gefreiter (starszy szergowy), Arbeiter (robotnik)
204. Machner Bruno, Musketier (muszkieter), Buchhalter (księgowy)
205. Magnus Friedrich Wilhelm, Muske tier (muszkieter), Böttcher (bednarz)
206. Mahn Johann Karl Eduard, Unteroffizier (plutonowy), Güterbodenarbeiter (pracownik komory towarowe j)
207. Maletz Friedrich, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Hutfabrikant (fabrykant kapeluszy)
208. Matthes Alfred Emil Ernst, Reservist (reze rwista), Schmied (kowal)
209. Mattner Heinrich Reinhold, Landsturmma nn (szere gowy pospolitego ruszenia) Arbeiter (robotnik)
210. Mauß Emil Paul Otto, Reservist (rezerwista), Kaufmann (kupiec)
211. May Franz Georg Erich, Unteroffizier (plutonowy), Handlungsgehilfe (pomocnik handlarza)
212. Meidenbauer Georg, Kriegsfreiwilliger (ochotnik wojenny), Ingenieur (inżynier)
213. Meißner Albert, Unteroffizier (plutonowy), Konditor und Koch (cukiernik i kucharz)
214. Meiyer Ernst, Assistentsarzt (asystent lekarza), Medizinalpraktikant (praktykant medyczny)
215. Menzel Max, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Schmied
(kowal)
216. Mienigel Julius Gusta v Hermann, Wehrma nn (szeregwy wehrmachtu),
Kutscher (woźnica)
217. Mischke Kurt Walter, Hoboist, Musiker (oboista, muzykant),
218. Möhlma nn Hans, Gefreiter (plutonowy), Lehrer (nauczyciel)
219. Mraczek Ewald, Musketier (muszkieter), Schlosser (ślusarz)
220. Müller Josef Johann Albert, Musketier (muszkieter), Bahna rbeiter (pracownik kolei)
221. Müller Otto, Musketier (muszkieter), Kupferschmied (ko tlarz)
222. Nagel Paul Gustav Albert, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Maler (malarz)
223. Nerlich Wilhelm Karl Bruno, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista rekla mowany) Töpfer (garncarz)
224. Nixdorf Fritz, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Gärtner (ogrodnik)
225. Ohm Adolf Hermann Felix Wa lter, Leutnant d. Res., (podporucznik rezerwy), Betriebsingenieur (inżynier zakładowy)
226. Päschke Otto Karl Wilhelm, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista rekla mowany), Fleischer (rzeźnik)
233
227. Pätzold Paul Ernst Eduard, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Tischler (stolarz)
228. Peätzold Karl Robert Willi, Heize r (palacz), Schlosser (ślusarz)
229. Peikert Johann Heinrich Erdmann, Unteroffizie r (p lutono wy), Stuhlmeister (mistrz meblarski)
230. Peiler Adolf Hermann Gustav, Landsturmmann (szeregowy pospolitego
ruszenia), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
231. Pfeiffe r Johann, Musketier (muszkieter), Schlosser (ślusarz)
232. Pfennig Richard, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Bäcker
(piekarz)
233. Pladeck Dr. Karl Friedr. Gustav, Leutnant d. Res. (podporucznik rezerwy),
Realgyma nsialoberlehrer (starszy nauczyc iel gimnazjum relanego)
234. Pohl Robert Fritz Max, Musketier (muszkieter), Schlosser (ślusarz)
235. Pose Rudolf Erich, Ofizier – Stellvertreter (pełniący obowiązki oficera),
236. Pösen Karl Friedrich Richard, Ulan (ułan), Lagerist (magazynier)
237. Presser Emill Otto Paul, Gefreiter (starszy szeregowy), Bäcker (p ieka rz)
238. Raeder Hans, Haup tmann (kapitan)
239. Reich Johann Gustav Robert, Landsturmmann (szeregowy pospolitego
ruszenia), Schmied (kowal)
240. Richter Erwin, Leutnant (podporucznik), Gutsverwalter (zarządzca dóbr)
241. Richtsteig Gustav Heinric h, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista rekla mowany), Kutscher (woźnica)
242. Riedel Ernst Hermann, Kano nier (kanonier), Schlosser (ślusarz)
243. Rieger Friedrich Wilhelm, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia), Maurer (murarz)
244. Rieprecht Johann August Theodor, Land wehrmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Arbeiter (robotnik)
245. Sauberzweig Johannes, Hauptmann (kapitan) Kreisschulinspektor (powiatowy inspektor szkolny )
246. Schäfer Gustav Paul, La ndsturmma nn (szeregowy pospolitego ruszenia),
Fuhrwerksbesitzer (właściciel pojazdów fabrycznych)
247. Schiller Johann E rnst, Ulan (ułan), Kutscher (woźnica)
248. Schilling Karl Adolf Richard, Pionier (saper), Dachdecker (dekarz)
249. Schind ler O tto, Kanonier (kanonier), Bildhauer (rzeźbiarz)
250. Schmerl Hermann Heinrich Paul, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Teppichweber (tkacz d ywa nów)
251. Schmerl Otto, Kraftfahrer (kierowca)
252. Scholz Adolf Fra nz Gabriel, Reservist (rezerwista), Packer (pakowacz)
253. Schön Friedrich Wilhelm Hermann, Musketier (muszkieter), Bankbeamter (urzędnik bankowy)
254. Schönknecht Johann Friedrich Wilhelm, Reservist (rezerwista), Tischler
(stolarz)
234
255. Schreck Heinrich Otto Paul, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Arbeiter (robotnik)
256. Schügner R ichard, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia),
Tischler (sto larz)
257. Schultz Georg, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany),
Steind rucker (drukarz)
258. Schultz Karl Max Georg, Grenadier (grenadier), Verwaltungsgehilfe (pomocnik urzędnika)
259. Schultz Karl Wilhelm, Unteroffizier d. Res. (podoficer rezerwy), Tischler
(stolarz)
260. Schultz Max, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Glasermeister (szklarz)
261. Schultz Paul, Kriegsfreiwilliger (ochotnik wojenny), Seiler (powroźnik)
262. Schumann Ernst Robert, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Fabrikwäc hter (strażnik fabryczny)
263. Schwalbe Richard, Füsilier (fizylier), Lehrer (nauczyciel)
264. Seemann Ernst, Reservist (rezerwista), Tischler (stolarz)
265. Sigismund Herman Franz Georg, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Appreturgehilfe (pomocnik aprete ra)
266. Simon Alfred Reinhard, Armierungssoldat (zbrojmistrz), Kutscher (woźnica)
267. Simon Jo hann Heinrich, Reservist (rezerwista), Arbeiter (robotnik)
268. Sommer Georg Friedrich Wilhelm, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista re klamowany), Kunstgewerbemaler (artysta malarz tkanin)
269. Speer Alfled Willi Bruno, Pionier (saper), Modelltischler (stolarz modelarz)
270. Spieweg Georg, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany),
Zimmermann (cieśla)
271. Stein C hristian August, Wehrma nn (szeregowy wehrmachtu), Zimmermann (cieśla)
272. Straube Otto Karl Robert, Fahrer (kiero wca), Schmied (kowal)
273. Supke Hermann Robert, Musketier (muszkieter), Arbeite r (robotnik)
274. Tamaschke) Ernst Friedrich Otto, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu),
Tischler (stolarz)
275. Teichert Johann Gustav, Musketier (muszkieter), Fabrikarbeiter (robotnik
fabryczny)
276. Thiel Max Bernhard, Kriegsfreiwillige r (ochotnik wojenny), Bürogehilfe
(pomocnik b iurowy)
277. Thomas Werner Karl Fritz, Fähnrich (chorąży)
278. Trappein Karl Gustav, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia),
Ziegelarbeiter (pracownik cegie lni)
235
279. Uhlma nn Hermann, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), F leischer (rzeźnik)
280. Ulbric h Gustav, Hornist (trębacz), Arbeiter (robotnik)
281. Vale ntin Friedrich August, Garde-Füssilier (fizylier gwa rdii), Arbeiter
(robotnik)
282. Vierling Karl Gustav Heinrich, Musketier (muszkieter), Töpfer (garncarz)
283. Wahle Gustav, Musketie r (muszkieter), Tischler (stolarz)
284. Wahle Richard Gustav Fritz, Musketier (muszkieter),Arbeiter (robotnik)
285. Walde Fritz Heinrich, Gefreiter (starszy szeregowy), Kandida t des Baufachs (praktykant b udowlany)
286. Wandrey G ustav Paul, Pionier (saper), Schmied (kowal)
287. Wanke Gustav Hermann, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Arbeiter
(robotnik)
288. Weber Willi, Zahlmeiste r (szef wydziału finansowego)
289. Wecker Johannes Gustav Fritz, Musketier (muszkieter), Goldarbeiter (obrabiacz złota)
290. Wenniges Wilhelm, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia),
Kellermeister (mistrz piwnicz y)
291. Werner Friedrich Karl, Gefreiter (starszy szeregowy), Maler (malarz)
292. Wirth Friedrich Wilhelm, Untero ffizier (pluto nowy), Bauunterne hmer
(przedsięborca budowlany)
293. Wistuba Otto, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
294. Wittig Franz Josef, Lansturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia),
Bergmeister (majster górniczy)
295. Woide Gustav Alfred August, Jäge r der Landwehr (strzelec pospolitego
ruszenia), Gelbgießer (miosiężnik)
296. Wolf Max Otto, Torpedomatrose (marynarz torpedowca), Bäcker (piekarz)
297. Wünsch Walter Gustav Erich, Jäger (strzelec), Handlungsgehilfe (subiekt)
298. Zeppke Michael Hieronymus Otto, Feldwebelleutnant (sierżant podporucznik), Kreisassistent (asystent powiatowy)
299. Zerbock Johann Paul Gustav, Unterofifizier (plutonowy), Maurer (murarz)
1916
300. Ambroselli Karl Heinrich Walter, Leutnant d. Res. (podporucznik rezerwy), S tudent (student)
301. Apelt Gustav Richard, Kriegsfreiwilliger (ochotnik wojenny), Kaufmannslehrling (uczeń hand lu)
302. Bach Willi, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Werkmeister (ma jster fabryczny)
303. Bäcker August Paul Otto, P ionier (saper), Hausdiener (służący)
304. Barde Alfred Ernst Joseph, Gefreiter (starszy szeregowy), Sattler (siodlarz)
236
305. Baud yß Felix, Wehrmann (szeregowy wehrmac htu), Töpfer (garncarz)
306. Behle Otto Willi, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Kellerarbeiter (pracownik piwniczny)
307. Birke Karl Wilhelm Heinrich Paul, Fahrer (kierowca), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
308. Böhm Karl Heinrich Fritz, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Kellerarbeiter (pracownik piwniczny)
309. Bohr Wilhe lm Reinhold, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia ), Kutscher (woźnica)
310. Brandt Bruno, Musketier (muszkieter), Tischler (stolarz)
311. Bretschneider Max Hugo, Füsilier (fizylier), Sattler (siodlarz)
312. Brettschneider Johann Friedrich Wilhelm, Gefreiter (plutonowy), Bergmann (górnik)
313. Breuer Max Adolf Franz, Gefreiter (starszy szeregowy), Kaufmann (kupiec)
314. Brückne r Richard, Kriegsinvalide (inwalida wojenny), Pantoffelmacher
(kamasznik)
315. Büttner Oskar Bernhard, Gefreiter d. Res. (starszy szeregowy rezerwy),
Schmied (kowa l)
316. Carls Georg Fritz, Musketier (muszkieter), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
317. Clausß Georg, Musketier (muszkieter), Le hrer (naucz yciel)
318. Czeszat Albert, Unteroffizier (plutonowy), Maschinenschlosser (ślusarz
maszynowy)
319. Dachwitz G ustaw Adolf, Musketier (muszkieter), Hausdiene r (służący)
320. Daum R ichard Max Fritz, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
321. Dekert Georg Robert Franz, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
322. Dittmann Georg Otto, E rsatzreservist (rezerwista – specjalista reklamo wany), Gärtner (ogrodnik)
323. Dittmann Paul, Untero ffizier (pluto nowy), Weinküfer (kiper)
324. Dronia Tedor Paul Hugo, Gefreiter (starszy szregowy), Ka ufmann (kupiec)
325. Dürlac k Friedrich, Pionier (saper), S tellmacher (kołodziej)
326. Eckert Hermann Fritz, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamo wany), Kutscher (woźnica)
327. Egel Johannes, Pionier (saper), Konditor (cukiernik)
328. Engler Paul He rmann Bernhard, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Manipulant (operator)
329. Feindt Paul Richard, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia),
Kirche ndiener (kościelny)
237
330. Feuckert Johannes, Ka nonier (kano nier), Fleischer (rzeźnik)
331. Fiedler Georg, Musketier (muszkieter), Kürschner (kuśnierz)
332. Fiedler Karl Friedrich Wilhelm, Landsturmann (szeregowy pospolitego
ruszenia), Arbeiter (robotnik)
333. Fiedler Willi, Unteroffizier (pluto nowy), Gärtne r (o grodnik)
334. Fietze Albert Paul, Musketier (muszkieter), Kaufmann (kupiec)
335. Flieger Robert O tto, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia),
Heizer (palacz)
336. Forkert Johann Friedrich August, Wehrmann (szerego wy wehrmachtu),
Maurer (murarz)
337. Franetzki Viktor Franz, Landsturmmann, (szeregowy pospolitego ruszenia ), Fabrikarbeiter (robotnik fabrycz ny)
338. Franke Johann August Heinrich, Musketier (muszkieter), Buc hdrucker
(drukarz )
339. Friebel Max, Schütze (strzelec), Maschine nbauer (budowniczy maszyn)
340. Friedrich R icha rd, Gefreiter (starszy szerego wy), Gärtner (ogrodnik)
341. Furchner Adolf Otto Emil, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
342. Geß Alwin, Hornist (trębacz), Male r (ma larz)
343. Gläsel Bruno Ma x Richard, Pionier (saper), Schlosser (ślusarz)
344. Glätzer Gusta v Paul, Wehrma nn (szeregowy wehrmachtu), Arbeiter (ro botnik)
345. Göbel Albert, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
346. Grase Johann Friedrich Wilhelm, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Maler (malarz)
347. Grätz Hermann Gustav, Schütze (strzelec), Arbeiter (robotnik)
348. Grätz Karl Friedrich Paul, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Tischler (stola rz)
349. Grosse Otto Paul, Ersazrezervist (rezerwista – specjalista reklamowany)
Arbeiter (robotnik)
350. Gründel Friedrich Wilhe lm, Unteroffiz ier (p lutono wy), Maschinenführer
(operator maszyn)
351. Grundmann Wilhelm, Gardefüsilier (fizylier gward ii), Kond itor (cukiernik)
352. Hagen Karl Ferdinand, Wehrmann (szerego wy wehrmachtu), Werkmeister (mistrz fabryczny)
353. Hähnel Wilhelm Hermann, Gefreiter d. Res. (starszy szeregowy rezerwy),
Arbeiter (robotnik)
354. Hänsel Karl Friedrich Wilhelm, Ersatzreservist (reze rwista – specjalista
reklamowany), Tischler (stolarz)
355. Haupt R ichard O tto, Pionier (saper), Kupferschmied (kotlarz)
356. Häusler Friedrich Wilhelm, Musketier (muszkieter), Kontorist (urzęd nik)
357. Hecke rt Hermann Oskar, Musketier (muszkieter), Kutscher (woźnica)
238
358. Hein Georg Hermann, Musketier (muszkieter), Landwirt (rolnik)
359. Heinrich Kurt, Unteroffizier (p lutono wy), S teuersupernumera r (nadliczbowy poborca podatkowy)
360. Helbig Walter, Musketier (muszkieter), Kassengehilfe (pomocnik kasowy)
361. Hennig Fritz, Reservist (rezerwista), Stuhlmeister (producent krzeseł)
362. Hentschel Ha ns, Seesoldat (szeregowy piechoty morskiej), Handlungsgehilfe (pomocnik kupiecki)
363. Hentschel Robert Alfred, Musketier (muszkieter), Buchdrucker (drukarz)
364. Herberg Paul, Gefreiter (starszy szeregowy), Verrwaltungsanwärter (kierownik straży)
365. Hoffmann Ernst Gustav Oskar, Gefreiter d. Res. (starszy szregowy rezerwy), Fabrikarbeiter (robotnik fabrycz ny)
366. Hoffmann Fritz Artur Willi, Matrose (marynarz), Holzbildhauerlehrling
(uczący się u rzeźbiarza drewna )
367. Hosenfelder Heinrich Gustav, Unteroffizier (plutonowy), Arbeiter (robotnik)
368. Hosenfelder Herman, Pionier (saper), Schiffer (szlifierz)
369. Hosenfelder Otto Fritz, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia ), Fabrikarbeiter (robotnik fabrycz ny)
370. Ibsch Wilhe lm, Jäger (strzelec), Arbeiter (robotnik)
371. Irmier Willy, Musketier (muszkieter), Frisör (frezer)
372. Kampa Franz, Wehrmann (szeregowy wehrmac htu), Kutscher (woźnica)
373. Kappner Karl O tto, Musketier (muszkieter), Barb ier (golarz)
374. Kaschel Gerg Joseph, Grenad ier (grenad ier), Schuhmache r (szewc)
375. Kiefer Karl Herma nn, E rsatzreservist (rezerwista – specjalista reklamo wany), Anstreicher (malarz pokojowy)
376. Kleinert Karl Friedrich Richard, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Töpfer (garncarz)
377. Kluge Fritz, Schütze (strzelec), Schlosser (ślusarz)
378. Knapiko wski Franz, Musketier (muszkieter), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
379. König Kurt, Musketier (muszkieter)
380. Krause Albert, Reservist (rezerwista), Buchdruc ker (drukarz)
381. Krüger Franz, Musketier (muszkieter), Former (formierz)
382. Krüger Hermann, Schütze (strzelec ), Sattler (siodlarz )
383. Krumnow Oskar Oswald Adolf, Landsturmmann, (szerego wy pospolitego ruszwenia), Kunst- u. Ha ndelsgärtner (ogrodnik i dekorator)
384. Kubaß Gustav, Musketier (muszkiete r), Monteur (monter)
385. Kubaß Otto, Musketier (muszkieter) Maler (malarz)
386. Kubeile August Johann, Landsturmma nn (szeregowy pospolitego ruszenia ), Arbe iter (robotnik)
387. Kuske Heinrich August Fritz, Kano nier (kanonier), Schlosser (ślusarz)
239
388. Lange Ernst Karl Erdmund Albert, Unteroffizier (pluto nowy), Sattler
(siodlarz)
389. Lehmann Fritz Albert, Musketier=Sanitätssoldat (muszkieter=sanitariusz),
Weber (tkacz)
390. Lehmann Georg, Kriegsfreiwilliger (ochotnik), Metalldreher (to karz)
391. Lehmann Karl Hugo Theodor, Musketier (muszkieter), Kattenand reher
(tokarz)
392. Lehmann Paul, Musketier (muszkie ter), Buc hdrucker (drukarz)
393. Leutloff Theodor Albert Moritz, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu),
Baua rbeiter (robotnik budowlany)
394. Liepolt Paul Richard, Reservist (rezerwista), Tischler (stolarz)
395. Lindner Ernst, Kriegsfreiwilliger (ochotnik wojenny), Kellner (ke lner)
396. Litzke Johann Karl Heinrich, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista rekla mowany), Holtzarbeiter (drwal)
397. Lorenz Wilhe lm Hans Oskar, Seeoffiezier=Anwärter (kandydat na oficera marynarki),
398. Martin Georg Franz Albert, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Maler (malarz)
399. Matzko Matthis, Musketie r (muszkieter), Schmied (kowal)
400. Menze l Walter, Vizefeldwebel (sierżant), Inge nieur (inżynier)
401. Miche li Ernst, Gefreiter (starszy szeregowy), Kaufmann (kupiec)
402. Miche li Ewald, Jäger (strzelec), Bäcker (piekarz)
403. Mocigemba Karl, Musketier (muszkieter), Spinner (tkacz)
404. Müller Albert, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Stuhlmeister (wyp latacz krzeseł)
405. Müller Friedrich, Jäger (strzelec), Konditor (cukiernik)
406. Müller Johann Gottlieb Otto, Musketier (muszkieter), Tischler (stolarz)
407. Müller Max Julius Alfred, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia), Dreher (toka rz)
408. Münster August Oskar Willi, Unteroffizier (pluto nowy), Kettenscherer
(postrzygacz tkanin)
409. Muschinsky Otto Ernst, Unteroiffizie r (plutonowy), Schmied (kowal)
410. Mustroph Adolf Heinric h Herma nn, Unteroffizier d. Landw. (podoficer
pospolitego ruszenia), Gärtner (ogrodnik)
411. Nestmann Emil Ernst, Ersatzrerzervist (rezerwista – specjalista reklamo wany), Schleifermeister (szlifierz)
412. Nippe Johannes, Gefreiter (starszy szeregowy), Lehrer (nauczyciel)
413. Peter Hubert Bruno Hugo, Dragoner (dragon), Schmied (kowal) Re inhold
414. Petras Ernst, Unteroffizier d. Landw. (podoficer pospolitego ruszenia),
Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
415. Pfalz Gustav Adolf Richard, Musketier (muszkieter), Stuhlbauer (wytwórca krzeseł)
240
416. Phänder Ernst Hermann, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Maler (malarz)
417. Poh Paul, Musketier (muszkie ter), Kaufmann (kupiec)
418. Pohl Adolf, Landsturmma nn (szeregowy pospolitego ruszenia), Maschinenmeiste r (maszynista)
419. Pohl Karl, Musketier (muszkieter), Schlosser (ślusarz)
420. Pohl Wilhelm Bernhard Fritz, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista rekla mowany), Metallarbeiter (robotnik metalowiec)
421. Pöser August, Unteroffizier (plutonowy), Arbeiter (robotnik)
422. Pusch Otto, Pionier (saper), Bäcker (piekarz)
423. Putz G Wladislaus, efreiter (starszy szeregowy), Tischler (stolarz)
424. Putzke Paul Edmund, Unteroffizier (plutonowy)
425. Raabe Georg, Vizefe ldwebel (sierżant), Vo lontär (ocho tnik)
426. Rauthmann Friedrich Wilhelm, Unteroffizier (plutonowy), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
427. Reitter Gotthold, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Tischler (stolarz )
428. Riedel Reinhold Joseph Fritz, Gefreiter d. Res. (starszy szeregowy rezerwy), Arbe iter (robotnik)
429. Riehn Georg, Musketier (muszkieter), Bureaugehilfe (pomocnik biuro wy)
430. Ringmann Ernst R ichard, Unteroffizier (pluto nowy), Maurer (murarz)
431. Ringmann Willi, Schütze (strzelec), Schlosser (ślusarz)
432. Rosse Emil Friedrich Paul, Ersatzrezservist (rezerwista – specjalista rekla mowany), Gärtner (ogrodnik)
433. Rothe Ernst Wilhelm Robert, Tragtierführer (opiekun z wierząt jucznych),
Gefreter (starszy szeregowy), Handelsmann (handlo wiec)
434. Rubarth Martin, Kriegsfreiwilliger (ocho tnik wojenny), Stud. jur. (student prawa)
435. Schild Rudolf Wa lter, Musketier (muszkieter), Versicherungsbeamter
(urzędnik ubezpieczeniowy)
436. Schmidt August Wilhelm Ernst, Landsturmmann (szeregowy rezerwy),
Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
437. Schmidt Karl, Pio nier d. Res. (saper rezerwista), Werkführer (kierownik
zakładu)
438. Schnabel Willi, Jäger (strzelec), Laborant (laborant)
439. Scholz Otto Friedrich Reinho ld, Landsturmmann, (szerego wy pospolitego ruszenia), Maler (malarz)
440. Schöne Friedrich Wilhe lm Erich, Musketier (muszkieter), Arbeite r (ro botnik)
441. Schreck Otto Paul, Pionier (saper), Dachdecker (dekarz)
442. Schreck Robert, Oberheizer (starszy palacz), Schlosser (ślusarz)
443. Schröder Kurt, Kapitänleutnant (komandor)
241
444. Schultze Richard Hugo Willi, Reservist (rezerwista), Arbeiter (robotnik)
445. Schulz Albert, Leutnant (podporucznik), Lehrer (nauczyciel)
446. Schulz Artur, Musketier (muszkieter), Teppichweber (tkacz d ywa nów)
447. Schulz Jo hann Karl G ustav, Landsrturmmann (szerego wy pospolitego
ruszenia), Arbeiter (robotnik)
448. Schulz Karl Fritz, Wehrmann (szeregowy we hrmachtu), Tischer (stolarz)
449. Schulz Karl Otto, Wehrmma nn (szeregowy wehrmachtu), Schneider (krawiec )
450. Schulz Karl, Schütze (strzelec), Schlosser (ślusarz)
451. Schulz Otto Albert, Gefreiter (starszy szergowy), Arbeiter (robotnik)
452. Schulz Paul, Pionier (saper), Arbeiter (robotnik)
453. Schulz Willi Ernst, Unteroffizier (pluto nowy), Fabrikarbeiter (robotnik
fabryczny),
454. Schumann Emil Hermann Otto, La ndsturmma nn (szeregowy pospolitego
ruszenia), Glaser (szklarz)
455. Seidel Waldemar, Trainfahrer (woźnica taborowy), Dreher (tokarz)
456. Seiffert Gustav Adolf, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia),
Metallformer (formierz metalu)
457. Senstleben Fritz, Vizefeldwebel (sierżant), Seminarist (uczeń seminarium)
458. Stein Johann Karl Robert, Gefreiter d. Landw. (starszy szeregowy pospolitego ruszenia), Arbeiter (robotnik)
459. Suckel August, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Schuhmacher (szewc)
460. Sucker Fritz, Musketier (muszkiete r), Ko nditor (cukiernik)
461. Teuber Alfred Max, Musketier (muszkiete r), Maler (malarz)
462. Tschiersch Ernst Joseph Franz, Gefre iter (starszy szeregowy), Arbeiter
(robotnik)
463. Veit Paul, Gefreiter (starszy szeregowy), Lehrer (nauczyciel)
464. Walter August Heinrich Alfred, Musketier (muszkieter), Fleischer (rzeźnik)
465. Walter Fritz Hermann Robert, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
466. Wandrey Friedrich Wilhelm Ma x, Grenadier (grenadier), Arbeiter (robotnik)
467. Weinert Gustaw, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany),
Schweizergehilfe (pomocnik oborowego )
468. Welzel Otto, Sergeant (sierżant), Ha ndlungsgehilfe (pomocnik handlowy)
469. Wenzel Friedrich Rudolf Paul, Leutnant d. Res. (podporucznik rezerwy),
Lehrer (nauczyciel)
470. Wetze l Max, Armierungssolat (zbrojmistrz), Zimmemma nn (c ieśla)
471. Wiener Martin, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Kaufmann (kupiec)
472. Wittwer Paul, Musketier (muszkieter), Wildhändle r (handlarz dziczyzną)
242
473. Wodny Aloys, Musketier (muszkieter), Eisenbahn=Dienstanfänger (praktykant ko lejnictwa)
474. Woyda Karl Paul, Gefreiter (starszy szeregowy), Maler (malarz)
475. Zahlfe ldt Ernst, Landsturmannrekrut (rekrut pospolitego ruszenia), Steuerbüroassistent (asystent biura podatkowego)
476. Zeise Willi, Kanonier (kanonier), Bäcker (piekarz )
477. Zierus Adolf Albert, Musketier (muszkieter), Buchdrucker (druka rz)
1917
478. Andryewski Anton, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
479. Apelt Karl Gustav Paul, Pionier (saper), Schlosser (ślusarz)
480. Bessert Walter Willi, Füsilier (fiz ylier), Arbeiter (robotnik)
481. Bieß Willi, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Maler
(malarz)
482. Binder Fritz Willi, Grenadier (grenadier), Handlungsge hilfe (subiekt)
483. Braden Alfred Willi, Gefreiter d. Res. (starszy szeregowy rezerwy), Schlosser (ślusarz)
484. Brand Joseph Bruno, Unteroffizier (plutonowy), Kaufma nn (kupiec)
485. Brandt Willi, Kriegsfreiwilliger (ochotnik wojenny), Jä ger (łowczy)
486. Bred t Gustaw Adolf Paul, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Töpfer (garncarz)
487. Bretschneider Fritz, Landsturmman (szeregowy pospolitego ruszenia),
Schlosser (ślusarz)
488. Brieger Emil, Muske tier (muszkieter), Böttcher (bednarz)
489. Daum Otto Albert Hermann, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Schmiedemeister (mistrz kowalski)
490. Eckert Fritz Karl Ric hard, Füsilier (fizylier), Kutscher (woźnica)
491. Engelmann Hermann, Polizei=Inspektor (inspektor policji)
492. Fleischer Friedrich Reinhold, Landsturmmann (szeregowy pospolitego
ruszenia), Schuhmacher (szewc)
493. Fliegner Franz August, Armierungsoldat (zbrojmistrz), Kutscher (woźnica)
494. Förster Karl G ustaw, La ndsturmma nn (szeregowy pospolitego ruszenia),
Schuhmacher (szewc)
495. Franke Gustav, Unteroffizier (p lutonowy), S tuhlmeister (producent krzeseł)
496. Franke Johann Wilhelm Paul, Wehrmann (szerego wy wehrmac htu), Arbeitrer (robotnik)
497. Freihe rr v. Gayl Paul Emil Kurt Horst, Fähnrich, Kadett (chorąży, kadet),
498. Fröhlich Wilhelm, Kriegsinvalide (inwalida wojenny)
499. Geisler Karl G ustaw, La ndsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia),
Holzarbeiter (robotnik – drzewiarz)
500. Glapa Franz Albert, Füsilier (fizylier), Kutscher (woź nica)
243
501. Gräfling Albert Paul, Musketier (muszkieter), Seminarist (uczeń seminarium)
502. Grasse Ernst Heinrich, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
503. Grätz Emil Karl O tto, Kanonier (kanonier), Ofe nsetzer (zd un)
504. Gutsche Friedrich, Muske tier (muszkieter), Teppichweber (tkacz d ywanów)
505. Gutsche Heinrich Hermann, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
506. Hancke Johann Ernst Emil, Freiw. Krankenpfleger (ochotnik – pielęgnia rz), Arbeiter (robotnik)
507. Hanke Gustav Konrad, Unteroffizier (plutono wy), Sattler (siodlarz)
508. Haupt Gustaw Paul, Musketier (muszkiete r), Tischler (sto larz)
509. Hein Jo hann Friedrich Artur, Musketier (muszkieter), Landwirt (rolnik)
510. Heinrich Karl Max, Gefreiter (starszy szeregowy), La geraufseher (dozorca magazyno wy)
511. Herbach Wilhelm Otto, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia ), Arbe iter (robotnik)
512. Herdlitschke Heinric h Albert Fritz, Vizefeld webel (sierżant), Steinsetzer
(brukarz )
513. Hirschfelder Georg Johannes Joseph, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), La ndbriefträger (listonosz)
514. Höpfner Paul Reinho ld, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia ), Kutscher (woźnica)
515. Horlitz Karl Re inhold Max, Kanonier (kano nier), Tischler (stolarz)
516. Horn Fritz Gustav Alfred, Unteroffizier (plutonowy), Justizanwärter (strażnik sądowy)
517. Illmer Karl August Otto, Gefreiter (starszy szeregowy), Arbeiter (robotnik)
244
518. Imrock Otto, Gefreiter (starszy szeregowy), Arbeiter (robotnik)
519. Irmler Hermann, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Arbeiter (robotnik)
520. Jachman Karl Otto, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia),
Kaufmann (kup iec)
521. Jacob Heinric h Wilhelm Kurt, Musketie r (muszkiete r), Handlungsge hilfe (subiekt)
522. Järke Hermann Paul Friedrich, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Kutscher (woźnica)
523. Jensch Carl, Unteroffizier (plutonowy), Bäcker (piekarz)
524. Joite Robert, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Tischler
(stolarz)
525. Jung Karl Max, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
526. Karl Adolf Richard, Arlt Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia ), Tischler (stolarz)
527. Kern Johann Karl Ernst, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
528. Ketscher Arno, Unteroffizier (plutonowy), Färber (farbia rz)
529. Kirschke Karl Friedrich Wilhelm, Kano nier (kanonier), Heizer (palacz)
530. Kirschke Paul, Gefre iter (starszy szerego wy), Buchdrucker (druka rz)
531. Kistmacher Reinhold Fritz, Krankenträger (noszowy), Buchhalter (księgowy)
532. Kliche Fritz Georg, Musketier (muszkieter), Ofensetzer (zdun)
533. Klopsch Hugo, Jäger (strzele), Buchbinder (introligator)
534. Kluge Georg, Vizefeldwebel (sierżant), Appreturmeister (mistrz apretury)
535. Koch Ewald Fritz, Musketier (muszkie trer), Schmied (kowal)
536. Konikowski Karl, Musketier (muszkieter), Kutscher (wożnica)
537. Konrad Ernst Otto, Gefreiter (starszy szeregowy), Friseur (fryzjer)
538. Krentz iger Wilhelm, Kürassier (kirasje r), Arbeiter (robotnik)
539. Kroszynski Bruno, Ersazresaervist (rezerwista – specjalista reklamowany), Dachdecker (deka rz)
540. Krüger Johann Friedrich Paul, Jäger (strzelec), Fabrikarbeiter (robotnik
fabryczny)
541. Kube Hermann, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Arbeiter (robotnik)
542. Kugler Friedrich Wilhelm, Landstummann (szregowy pospolitego ruszenia ), Ma lermeiste r (mistrz ma larski)
543. Kup ke Fritz Alfred, Grenadier (grenadier), Arbeiter (robotnik)
544. Kurz Karl Gustav Richard, Schütze (strzelec), Eisenbahn=Hilfsheizer (pomocnik palacza pociągu)
545. Ladowsky Otto Viktor Siegfried, Gefre iter (starszy szeregowy), Bankbeamter (urzędnik bankowy)
546. Laqua Johann Anton, Gefreiter (starszy szeregowy), Klempner (hydraulik)
245
547. Laßmann Bruno, Sanitätsfeldwebel (sierżant sanita riusz), Polizei=Sergeant
(sierżant policji)
548. Latus Kornelius Max, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamo wany), Kutscher (woźnica)
549. Laube Friedrich Wilhelm, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Arbeiter (robotnik)
550. Lauterbach Paul, Füsilier (fizyllier), Arbeiter (robotnik)
551. Lengnick Hans Georg Günter, Musketie r (muszkiete r), Techniker (technik)
552. Liebig George Friedrich Alfred, Ersazreservist (rezerwista – specjalista
reklamowny), Arbeiter (robotnik)
553. Liebig Willi, Wizefeld webel (sierżant)
554. Malc how Fritz, Pionier (saper), Baugewrksmeister (majster budowlany)
555. Mende Adolf, Gefreiter (starszy szeregowy), Arbeiter (robotnik)
556. Menschel Alfred, Ka nonier (kano nier), Ofensetzer (zdun)
557. Meye Friedrich, Musketier (muszkieter), Bäcker (p ieka rz)
558. Micha lsky Erich, Musketier (muszkieter), Kaufman (kup iec)
559. Muche Bertold Bruno, Armierungsoldat (zbrojmistrz), Wirtschaftsinspektor (inspektor rolniczy)
560. Müller Georg Adolf, Musketier (muszkieter), Maler (malarz)
561. Müller Paul Joseph, Matrose (marynarz), Maschinenputzer (czyściciel maszyn)
562. Nehls Paul Gustav Adolf, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia ), Arbe iter (robotnik)
563. Nerlich Friedrich Ernst Gustav, Landsturmmann (szeregowy pospolitego
ruszenia), Stuhlmeister (producent krzeseł)
564. Neumann Johann Karl Oskar, Unteroffiz ier (pluto nowy), Schlosser (ślusarz)
565. Neumann Karl Friedrich Gustav, Gefreiter d. Landw. (starszy szregowy
pospolitego ruszenia), Sattler (siodlarz)
566. Paech Adolf Jeronimus, Leutnant d. Res. (podporucznik rezerwy), Postassistent (asystent pocztowy)
567. Peltner Karl Julius Gerhard, Telegraphist (telegrafista), Maschinenbau=
Volontär (praktykant budowy maszyn)
568. Pfeiffer Friedrich Wilhelm, Musketier (muszkieter), Brauereiarbeiter (piwowar)
569. Pfeiffe r Karl Wilhelm Ernst, Musketier (muszkieter), Handlungsgehilfe
(subiekt)
570. Pohl Johann August Robert, Krankenträger, Gefreiter (noszowy, starszy
szeregowy), Töpfer (garncarz)
571. Preuß Alfred, Füsillier (fizylier), Metalldreher (tokarz)
572. Quade Otto, Musketier (muszkieter), Schuhmacher (szewc)
246
573. Reimann Adalbert, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia),
Arbeiter (robotnik)
574. Ribbeck Enrst, Gefreiter (starszy szeregowy), Ingenieur (inż ynier)
575. Richter Otto, Musketie (muszkieter), Friseur (fryzjer)
576. Richtsteig Gerhard, Leutnant (podporucznik), Seminarist (uczeń seminarium)
577. Riedel Joha nn Friedrich Hermann, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Arbeiter (robotnik)
578. Rinnert Hermann Bruno Alfred, Musketier (muszkieter), Arbeite r (robotnik)
579. Röhr Friedrich Karl, Musketier (muszkieter), Maschinenschlosser (ślusarz
maszynowy)
580. Röhr Max Karl Erdmann, Gefreiter (starszy szeregowy), Sellmacher (ko łodziej)
581. Röschke Alfred Willi, Musketier (muszkie ter), Arbeiter (robotnik)
582. Röschke Georg Wilhelm Paul, Musketier (muszkieter), Bra uereiarbeiter
(pracownik browaru)
583. Rothe Heinrich O tto, Soldat (żo łnierz), Tischler (stolarz)
584. Röthig Otto Paul, Musketier (muszkieter), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
585. Sander Bruno, Gefreiter (starszy szeregowy), Strumpffabrikant (fabrykant pończoch)
586. Sander Ernst Theodor Oskar, Telegraphist (telegrafista), Bäc kermeister
(mistrz piekarski)
587. Schäfer Gustav, Gefreite r (sta rszy szeregowy), Arbeiter (robotnik)
588. Scheibner Karl Robert, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia ), Arbe iter (robotnik)
589. Schichau Rudolf Willi, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia ), Zahntechniker (technik dentystyczny)
590. Schiller Johann Karl Wilhelm Alfred, Musketier (muszkieter), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
591. Schirmer Hugo, Musketier (muszkieter), Buchdrucker (drukarz)
592. Schittler Johann Richard, Landsturmrekrut (rekrut pospolitego ruszenia),
Arbeiter (robotnik)
593. Schmidt Ernst Fritz Emil, Ersatzreserwist (rezerwista – specjalista reklamowany), Gießereiarbeiter (pracownik odlewni)
594. Schubert Friedrich Hermann, Unteroffizier (plutonowy), Steinsetzer (brukarz)
595. Schulz Alfred, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
596. Schulz August Hermann, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Fabrikarbeiter (robotnik fabrycz ny)
247
597. Schulz Friedric h Wilhelm Paul, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista
reklamowany), Kutscher (woźnica)
598. Schwalm Johann Friedrich Robert, Musketier (muszkieter), Invalidenrentner (inwalida, rentier)
599. Seebauer Hermann Musketier (muszkieter), Kaufmman (kupiec)
600. Sommer Johann Karl Friedrich, Gefreiter (starszy szeregowy), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
601. Thomitzny Paul, Jäger (strzelec), Webstuhlbauer (budowniczy stołów tkackic h)
602. Titeze Artur, Musketier (muszkiete r), Friseur (fryzjer)
603. Urban Ernst, Armierungsoldat (zbrojmistrz), Arbeiter (robotnik)
604. Urban Max , Musketier (muszkieter), Maler (malarz)
605. Viehweg Willhelm Otto, Schütze (strzelec), Handlungsgehilfe (sub iekt)
606. Weissig Frietz, Landsturmma nn (szeregowy pospolitego ruszenia), Bauarbeite r (robotnik ro lny)
607. Wenzig Georg Paul Erich, Musketier (muszkieter), Steind rucker (litograf)
1918
608. Adlung Emil Paul, Sergeant (sierżant), Töpfer (garncarz)
609. Altenhof Gusta v Erdmann Paul, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Fabrikarbe iter (robotnik fabryczny)
610. Altenhof Max He rmann, Ka nonier (kanonier), Kaufmann (kup iec)
611. Andreas He rmann Heinrich, Kanonie r (kanonier), Kutscher (woźnica)
612. Appelt Gottfried Hemann, Fahrer (kierowca), Kutscher (woźnica)
613. Ast Fritz, Gefreiter (starszy szeregowy), Bäckermeister (mistrz piekarstwa)
614. Bach Karl, Kano nier (kanonier), Werftarbeiter (stoczniowiec)
615. Becker Karl Reinhold Bertold, Gefreiter (starszy szeregowy), Fleischer
(rzeźnik)
616. Besta Willi, Pionier (saper), Schlosser (ślusarz)
617. Böhnisch Fritz, Musketier (muszkieter), Bäcker (piekarz)
618. Boremski Max, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
619. Bork Friedrich, Leutnant (podporucznik), Vikar (wikariusz)
620. Braden August Ernst Alfred, Sergeant (sierżant), Tischler (sto larz)
621. Busch Otto Bruno Alfred, Schütze (strze lec), Tischler (sto larz)
622. Büttner Alfred, Muske tier (muszkieter), Handlungsgehilfe (subiekt)
623. Christ Konrad, Kanonier (kano nier), stud. phil. (student filozofii)
624. Dachwitz Gustav Otto Max, Vitze feldwebe l d. Res. (sierżant rezerwy),
Tischler (stolarz)
625. Daniel Bruno Ernst Friedrich, Landsturmmann (szeregowy pospolitego
ruszenia), Schlosser (ślusarz)
626. Deider Franz Theodor Gustav, Kriegsfreiwilliger (ocho tnik wojenny),
Kaufmann (kup iec)
248
627. Dittmann Karl, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Buchdrucke r (drukarz)
628. Dullin Max, Musketier (muszkieter), Frisieur (fryzjer)
629. Dultz Paul Rudolf, Schütze (strze lec), Drogist (p racownik drogerii)
630. Exler Johann Karl Heinrich, Reservist (rezerwista), Kutscher (woźnica)
631. Fechner Hermann Wilhe lm Walter, Schütze (strzelec), Koch (kucharz)
632. Fechner Otto, Ka nonier (kano nier), Sattler (siodla rz)
633. Feindt Johann Ka rl He rmann, Kanonier (kanonier), Arbeiter (robotnik)
634. Fellenberg Paul Otto Artur, Unteroffizier (plutonowy), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
635. Fiedler Reinhold G ustav Fritz, Kanonier (kanonier), Tischler (stolarz)
636. Fitzner Gustav Hermann, Sanität=Unreroffizier (plutono wy-sanitariusz),
Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
637. Forelle Albert, Musketier (muszkieter), Burea ugehilfe (pomocnik biurowy)
638. Franke Ewald Eric h, Armierungssoldat (zbrojmistrz t), Bildhauer (rzeźbiarz)
639. Franzke Edmund Emil, Unteroffizier (plutonowy), Schneider (kra wiec)
640. Fritze Georg Max, Kano nier (kanonier), Appreteur (wykańczacz tkanin)
641. Fröhle Johann, Kanonier (kanonier), Samtschneidermeister (mistrz krojczy aksamitu)
642. Furkert Wilhelm Ernst E rich, Jäger (strzelec), Schlosser (ślusarz)
643. Gebhardt Max Hermann R ichard, Flugzeugführer (pilot), Handlungsgehilfe (subiekt)
644. Geißler Max Reinhold, Gefreite r (starszy szeregowy), Monteur (mo nter)
645. Goldmann Wilhelm, Landsturmma nn (szeregowy pospolitego ruszenia),
Uhrmacher (zega rmistrz)
646. Grabars Karl August Reinhold, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Arbeiter (robotnik)
647. Gräber Johann Wilhelm Eduard, Vitzefeld webel (sierżant), Arbeiter (ro botnik)
648. Graetz Paul Erich, Kanonier (kanonier), Arbeiter (robotnik)
649. Grasse Eduard Ernst, Gefreiter (starszy szeregowy), Gärtner (o grodnik)
650. Grasse Fritz, Gefreiter (starszy szeregowy), Frisieur (fryzjer)
651. Grasse Karl Friedrich Wilhelm, Pio nier (saper), Arbeiter (robotnik)
652. Grätz Gustav Adolf, Gefreiter (starszy szerego wy), Bäcker (piekarz)
653. Grodzki Leo, Gefreiter (starszy szeregowy), Tischler (stolarz)
654. Grottke Robert Hans, Schütze (strzelec), Kaufmann (kupiec)
655. Gutsche Johann Richard Artur, Musketier (muszkieter), Tuchmacher (sukie nnik)
656. Gutsche Richard, Fahrer (kiero wca), Bureaugehilfe (pomocnik biurowy)
249
657. Haberland Hans Julius, Leutnant d. Res. (podporucznik rezerwy), GärtnerVolontär (praktykant ogrodniczy)
658. Hachmann Karl Gustav Willi, Landsturmmann (szeregowy pospolitego
ruszenia), Schlosser (ślusarz)
659. Hahn Heinrich Hermann, Offizier-Stellvertreter (zastępca oficera), Tischler (stolarz)
660. Hallmann Hermann Wilhelm, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
661. Hartmann G ustav Adolf, Gefreiter (starszy szerego wy), Arbeiter (robotnik)
662. Härtwig Willy, Sanitätsunteroffizier (podoficer sanitarny), Telegrammbesteller (telegrafista )
663. Heidel Karl Willi Georg, Füsilier (fiz ylier), Eisendreher (tokarz)
664. Heine Gustav, Sergeant (sierżan), Kutscher (woźnica)
665. Heinze Friedrich Gustav, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Maurer (murarz)
666. Heissig Paul Martin, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
667. Henkel Christoph August Erich, Gardefüsilier (fizylier gwardii), Kaufmann (kupiec)
668. Hentschel Bruno, Armierungssoldat (zbrojmistrz), Fuhrwerksbesitzer (właściciel zakładu samochodowego)
669. Hentschel Otto, Musketier (muszkieter), Schlosser (ślusarz)
670. Hentschel Paul, Untero ffizier (p lutonowy), Musterweber (tkacz wzorów)
671. Hermann Wilhelm, Kanonier (kano nier), Maschinenschlosser (ślusarz maszynowy)
672. Hoffmann Adolf, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Vermessungstechniker (technik miernictwa)
673. Hoffmann Paul Heinrich, Gefreiter (starszy szeregowy), Kutscher (woźnica)
674. Horn Gustav Otto Paul, Sergeant (sierżant), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
675. Hosenfelder Karl Wilhelm Gustav, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Maschinenführer (obsługujący maszynę)
676. Hüner Max Hermann, Musketie r (muszkieter), Litograph (litograf)
677. Ilmer Paul, Musketie r (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
678. Inderst Johannes Paul, Kanonier (kanonier), Tischler (stolarz)
679. Jacob Julius, Unteroffizier (plutonowy), Gärtner (ogrodnik)
680. Jander Karl Robert Adalbert, Gefreiter (starszy szeregowy), Waggonbautechnike r (technik budowy wagonbów kolejowych)
681. Jendral Martin Erich Max, Kanonier (kanonier), Bürogehilfe (pomocnik
biuro wy)
682. Jost Karl Friedrich, Sergea nt (sierżant), Tapeziere r (tap icer)
683. Jung Gotthard, Schütze (strzelec), Tischler (stolarz)
684. Kantel Albert, Sergeant (sierżant), Maler (malarz) Friedrich Wilhelm
250
685. Kappel Friedrich Wilhelm, Unteroffizier (plutonowy), Kutscher (woźnica)
686. Karalus Johann Franz Hugo, Musketier (muszkieter), Bäcker (piekarz)
687. Kaschke Jo hann Paul, Fahrer (kierowca), Sattler (siodlarz)
688. Keller Otto Albert, Gefreiter (starszy szeregowy), Zimmermann (cieśla)
689. Kendzia Gustav Heinrich, Vizewachtmeister (wachmistrz), Sattler (siodlarz)
690. Kern Otto, Wachtmeiste (wachmistrz), Oberpostassistent (starszy asystent
pocztowy)
691. Kintzel Oskar Artur Eric h, Ka nonier (kano nier), Mechaniker (mechanik)
692. Klauber Karl Ernst, Gefreiter (starszy szeregowy), Arbeiter (robotni)
693. Klauschke Hermann, Unteroffizie r (p lutonowy),Tischler (stolarz)
694. Kluck Alexander, Gefreiter (starszy szeregowy), Stellmacher (kołodzie j)
695. Koblitz Willi, Musketier (muszkieter), Schuhmacher (szewc)
696. Koehler Wendelin, Fahnenjunker, Unteroffizier (podchorąży plutonowy)
697. Köhn Otto Louis, Leutnant d. Land w. (podporucznik rezerwy) Prokurist
(prokurent)
698. Kolle Ferdina nd, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia), Eisenbahngehilfe (pomocnik kolejowy)
699. Korentzke Georg, Vitzefeldwebel (sierżant), Schlosser (ślusarz)
700. Korentzke Karl, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany),
Tischler (stolarz)
701. Kramer Paul Oskar Richard, Landsturmma nn (szeregowy pospolitego ruszenia), Maler (malarz)
702. Krause Gustav Erdmann Paul, Sergeant (sierżant), Maurer (murarz)
703. Kraut Paul Klemens, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany), Fabrika rbeiter (robotnik fabryczny)
704. Kreusel Paul, Gefreiter (starszy szeregowy), Stadthaup tkassenassistent
(asystent głownej kasy miejskie j)
705. Kriegler Hugo Felix, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia),
Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
706. Krüger Johann Heinrich, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Arbeiter
(robotnik)
707. Kubatz Wilhelm Fritz, Musketier (muszkieter), Bö ttc her (bednarz )
708. Kuberkiewicz Ignatz, Minenmaschinistenmaat (mat – maszynista, miner),
Schlosser (ślusarz)
709. Kühl Ernst Gotthilf, Gefreiter (starszy szerego wy), Postillon (woźnica
pocztowy)
710. Kühn Albert, Musketier (muszkieter), Pfefferküchler (piernikarz)
711. Kühn Ernst, Gefreiter (starszy szeregowy), Schlosser (ślusarz)
712. Kühn Ernst, Musketier (muszkieter), Handlungsgehilfe (subiekt)
713. Kuhnt Artur Max Rudolf, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia ), Arbe iter (robotnik)
251
714. Kuste Heinrich Oskar Alfred, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
715. Lange Ernst Wilhelm Gustav, Gefreiter (starszy szeregowy), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
716. Laufer Artur Muskietier (muszkieter), Kaufman (kupiec) Theodor
717. Liehr Georg Fritz, Gefreiter (starszy szeregowy), Kond itor (cukiernik)
718. Lindner Johann August Richard, Schütze (strzelec), Kutscher (woźnica)
719. Lindner Johann Karl He rmann, Landsturmmann (szeregowy pospolitego
ruszenia), Farikarbeiter (robotnik fabryczny)
720. Löbner Hildebrand G ünter, Leutnant d. Land w. (podporucznik pospolitego ruszenia), Verlagsbuchhändler (handlarz książka mi)
721. Lorentz Hermann Fritz, Sergeant, (sierżant), Buchhalter (księgowy)
722. Losse Joseph Alo is, Gefreiter (starszy szeregowy), Kellner (kelner)
723. Luboch Fridrich Erich, Ulan (ułan), Gärtner (o grodnik)
724. Ludwig Johann Karl Fritz, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Buchhalter (księ gowy)
725. Mangelsdorff Georg, Vitzefeldwebel (sierżant), Bautechniker (technik budowlany)
726. Marschner Ernst Hugo Otto, Musketier (muszkieter), Maurer (murarz)
727. Martin Johann Friedrich Wilhelm, Pio nier (saper), Arbeiter (robotnik)
728. Mattner Johann Georg Ernst, Pionier (saper), Schlosser (ślusarz)
729. May Joha nnes, Pionier (saper), Hochbautechniker (starszy technik budowlany)
730. Mertsching Otto, Musketier (muszkieter), Bergmann (górnik)
731. Meyn Heinrich August Fredinand Walter, Leutnant d. Reserve (podporucznik rezerwy), Kaufmann (kupiec)
732. Micha lski Johannes Otto, Musketier (muszkieter), Bankbeamte r (urzędnik bankowy)
733. Mosch Karl Friedrich Wilhelm, Kanonier (kanonier), Güterbodenarbeiter (pracownik komory towarowe j)
734. Müller Friedrich Wilhelm Karl, Musketier (muszkieter), Landwirt (rolnik)
735. Neumann Heinrich Oskar, Musketier (muszkieter), Bäcker (piekarz)
736. Neumann Johann Friedrich Albert, Musketie r (muszkieter), Arbeiter
(robotnik)
737. Nippe Otto, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
738. Nitschke Johann Friedrich Ernst, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia), Abdeckereipächter (hycel)
739. Noack Joha nn Ernst Friedrich, Trein-Gefreiter d. Landw. (starszy szeregowy pospolitego ruszenia), Arbeiter (robotnik)
740. Nyga Bruno, Vitzefeld webel (sierżant), Le hrer (nauczyciel)
741. Oguntke Johann Heinrich R ichard, Musketier (muszkieter), Maler (malarz)
742. Oye Bruno, Gefreiter (starszy szeregowy), Drogist (drogerzysta)
252
743. Pavel Karl Alfred Hugo, Unteroffiz ier (plutonowy), Kellner (kelner)
744. Pietschmann Alfred, Reservist (rezerwista), Bäcker (piekarz)
745. Pohl Fritz Wilhelm Otto, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia )
746. Pollack Alfred, Unteroffizier (plutonowy), Ka ufmann (kupiec)
747. Pollack Max Otto, Musketier (muszkie ter), Kutscher (woźnica)
748. Prost Richard August Willi, Musketie r (muszkieter), Maschinenschlosser
(ślusarz maszynowy)
749. Prüfer Fritz Paul, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany),
Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
750. Raack Reinhold, Schütze (strzelec), Kaufma nn (kupiec)
751. Räbiger Johann August, Krankenträger, Unteroffizier (noszowy, pluto nowy), Ko lporteur (kolporter)
752. Richter Max, Kanonier (kano nier), Schneider (krawiec)
753. Rißmann Gerhard, Gardejäger (strzelec gward ii)
754. Rosbund Alfred Wilhelm Franz, Vitzewachtmeiste (młodszy wachmistrz),
Schüle r (uczeń)
755. Rosse Otto, Musketier (muszkieter), Schlosser (ślusarz)
756. Rößler Hermann Robert Rudolf, Musketier (muszkieter), Musterweber
(tkacz wzorów)
757. Schade Hermann Otto Richard, Jäger (strzelec), Buchdrucker (drukarz)
758. Schädel Alfred, Musketier (muszkieter), Fleischer (rzeźnik)
759. Schaffra n Walter, Musketier (muszkieter), Kaufmann (kupiec)
760. Schirmer Hans Joachim, Fliegerleutnant (podporucznik pilo t)
761. Schmidt Gustav Paul Otto, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
762. Schmidt Johann Karl Robert, Vitzefeldwebel (sierżant), Böttcher (bednarz)
763. Scholtz Kurt Fritz Hans, Kanonier (kano nier), Koch (kucharz)
764. Schönrock Franz Richard Alfred, Musketier (muszkieter), Schlosser (ślusarz)
765. Schreck Artur, Gefreiter (starszy szeregowy) Bureaugehilfe (pomocnik
biuro wy)
766. Schreck Johann Karl Robert, Kanonier (kanonie r), Arbeiter (robotnik)
767. Schulz Ernst, Gefreiter (starszy szeregowy), Kaufmann (kup iec)
768. Schulz Fritz, Füsilier (fizylier), Arbeiter (robotnik)
769. Schulz Heinrich Paul Fritz,Unteroffizier (plutono wy), Tuchfabrikant
(fabryka nt sukna)
770. Schulz Hermann, Schütze (strzelec), Töpfer (garncarz)
771. Schulz Willi Alfred, Gefreiter (starszy szerego wy), Tischler (stolarz)
772. Schulz Willi, Musketier (muszkieter), Versicherungsinspektor (inspekto r
ubezpieczeniowy)
773. Schunder Paul Hermann, Musketier (muszkieter), Arbeiter (robotnik)
774. Seefeld Kurt, Leutnant (podporucznik)
253
775. Seifert Karl Heinrich, Kano nier (kanonier), Schlosser (ślusarz)
776. Selge Ernst Agust Otto, Kano nier (kanonier), Arbeiter (robotnik)
777. Sendler Rudolf Willi, Leutnant d. Res. (podporucznik rezerwy), Gold schmied (złotnik)
778. Sonnenberg Georg Emil, Ka nonier (kanonier), Handlungsgehilfe (subiekt)
779. Spieweg Max, Landsturmman (szeregowy pospolitego ruszenia), Maschinenschlosser (ślusarz maszynowy)
780. Stabnau Karl August, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia),
Buchb inder (introligator)
781. Standke Arno, Gefreiter (starszy szeregowy) Hochbautechniker (starszy
technik budowlany)
782. Steinmann Willi, G renadier (grenadier) Maler
783. Stellmacher Otto, Musketier (muszkieter), Schneider (krawiec)
784. Stenke Otto, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Töpfer
(garncarz)
785. Stolz Karl Louis August, Reservist (rezerwista), Arbeiter (robotnik)
786. Stoppert Paul Theodor E rich, Grenad ier (grenad ier), Frisieur (fryz jer)
787. Taistra Julius Ernst, Musketie r (muszkieter), Schlosser (ślusarz)
788. Teichmann Hans, Leutnant (podporucznik)
789. Thamke Erich Artur, Musketier (muszkieter), Bäcker (piekarz)
790. Tietze Ernst Karl, Musketier (muszkietre), Arbeiter (robotnik)
791. Walde Ka rl, Landsturmmann (szeregowy pospolite go ruszenia), Gärtner
(ogrodnik)
792. Walter Otto Emil Richard, Sergeant (sierżant), Kunst- und Händelsgärtner
(handlarz to warami ogrodniczymi i dekoracyjnymi)
793. Walter Paul Muske tier (muszkiete), Arbeiter (robotnik)
794. Weber Georg, Kanonier (kanonie r), Sattler und Tapezierer (siodlarz i tapicer)
795. Weimann Karl August Hermann, Gefreiter (starszy szeregowy), Kutscher
(woźnica)
796. Weiß Adolf, Musketier (muszkieter) Kammac her (grzebieniarz)
797. Weiß Paul, Pionier (saper), Arbeite r (robotnik)
798. Werner Willi Karl Artur, Musketier (muszkieter), Kaufmann (kupiec)
799. Wolff Helmut, Fähnrich (podchorąży)
800. Zerbock Heinrich Richrd, Gefreiter (starszy szeregow), Maschinenschlosser (ślusarz maszynowy)
801. Ziersch Ernst Karl, Musketier (muszkieter), Schlosser (ślusarz)
802. Zimmermann Adolf Wilhelm Georg, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia), Glasermeister (szklarz)
803. Zock Paul Reinhold Franz, Schütze (strzelec), Schlosser (ślusarz)
804. Zuste Rudolf, Ka nonier (kano nier), Bürogehilfe (pomocnik biurowy)
805. Zyrus Wilhelm, Gefreiter (starszy szeregowy), Fleischer (rzeźnik)
254
1919
806. Fiedler Gustav, Armierungssoldat (zbrojmistrz), Arbeiter (robotnik)
807. Jensky Paul, Kriegsinvalide (inwalida wo jenny)
808. Kahl Johann Friedrich Wilhelm, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Maurer (murarz)
809. Kleint Wilhelm, Feldbäcker (piekarz polowy), Bäckermeister (mistrz piekarski)
810. Köppen Hermann, Leutnant (podporucznik), Lehrer (nauczyciel)
811. Kramski Franz, Musketier (muszkieter), Kutscher (woźnica)
812. Kucz Wilhelm, Kriegsinvalide (inwalida woje nny)
813. Langner Paul, Unteroffizier (plutonowy), Waffe nmeister (rusznikarz)
814. Lipinski Bruno, Musketier (muszkieter), Installateur (instala tor)
815. Maczko wiak Hans, Krie gsinvalide (inwalida wojenny)
816. Merten Ernst Karl Wilhe lm, Unteroffizier (plutonowy), Buchdrucker (drukarz)
817. Meyer Gehrard, Gefreite r (sta rszy szeregowy), Kaufmann (kupiec)
818. Müller Ernst Gustav, Gefreite, (starszy szeregowy), Zimmermann (cieśla)
819. Pälchen Gustav Hermann, Eisenbahnpionie (saper kolejo wy), Lokomo tivführer (maszynista)
820. Proske Emil, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia), Arbeiter (robotnik)
821. Rösner Hermann, Ersatzreservist (rezerwisrta – specjalista reklamowany),
Fleischerme ister (mistrz rzeżniczy)
822. Schreiber Heinrich, Kano nier (kanonier), Kellerarbeiter (pracownik
piwniczny)
823. Schubert Johann Friedrich Wilhelm, Freiwilliger, (ochotnik wojenny) Arbeiter
824. Schulz Karl Otto, Fahrer (kierowca), Schlosser (ślusarz)
825. Schulz Wilhelm, Jäger (strzelec), Gärtner (ogrodnik)
826. Seidel Paul, Landsturmmann (szerego wy pospolitego ruszenia), Fuhrwerksbesitzer (właścic iel zakładu samochodowego)
827. Sobzahat Josef, Vitzefeldwebel (sierżant)
828. Steinmann Ernst Max, Gefreiter (starszy szerego wy), Maler (malarz)
829. Sturm Heinrich, La ndsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Elektriker (elektryk)
830. Viehweg Fritz Ernst, Musketier (muszkieter), Buchhalter (księgowy)
831. Wittwer R ichard, Gefreiter (starszy szeregowy), Maschinenarbeiter (ro botnik obsługujący maszynę)
1920
832. Büttner Paul, Unterofizier (plutonowy), Schlosser (ślusarz)
833. Hänsel Alfred, Tankführer (dowódca czołgu), Schlosser (ślusarz)
255
834. Hoesel Karl, Reservist (rezerwista) Diakon
835. Hoffmann Reinhold, Wehrmann (szeregowy wehrmachtu), Invalidenrentner (inwalida – re ncista)
836. Lonicer Karl, Haup tmann (kapitan)
837. Obst Otto, Kriegsinvalide (inwalida wo jwenny), Schlosser (ślusarz)
838. Polster Bernhard, Kraftfahrer (kierowca), Kinobesitzer (właściciel kina)
839. Sauermann Alfred, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia),
Arbeiter (robotnik)
840. Schwedler Richard Emil Kurt, Unteroffizier (plutono wy), Frisieur (fryzjer)
841. Sommer Otto Paul, Landsturmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Fabrikarbeiter (robotnik fabryczny)
842. Sprenger G ustav, Waffenmeister (rusznikarz), Werkmeister (majster fabryczny)
843. Stoike August, Kriegsinva lide (inwalida wojenny)
844. Stumpe Paul, Sergeant (sierżant), Bürogehilfe (pomocnik biurowy)
845. Walter Ewa ld, Kriegsinvalide (inwalida wojenny), Schuhmacher (szewc)
1921
846. Diec ke Hermann, Ersatzreservist (rezerwista – specjalista reklamowany),
Töpfer (garncarz)
847. Fischer Karl, Kriegsinvalide (inwalida wojenny)
848. Franke Paul, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia), Tischler
(stolarz)
849. Hüb ner Hermann, Musketier (muszkieter), Litograph (litograf)
850. Müller Paul, Schiffsheizer (palacz okrętowy), Chöffor (portier)
851. Rothenburger Bruno, Serge nant (sierżant), Prokurist (prokurent)
852. Rudolf Ernst, Musketier (muszkieter), Schriftsetzer (zecer)
853. Wandel Fritz, Gefreiter (starszy szeregowy), Elektriker (elektryk)
1922
854. Kilbert Hugo, Kriegsinvalide (inwalida wojenny)
855. Leder Karl, Wurstfabrikant (właściciel wytwórni wędlin)
1923
856. Krügel Hermann, Landsturmmann (szeregowy pospolitego ruszenia) Korbmacher (wyrabiający koszyki)
Nachtra g für 1914 (uz upełnienie do ro ku 1914)
857. Simon Walter, Leutnant d. Res. (podporucznik rezerwy), Zollsekretär (sekretarz urzęd u ce lnego)
256
KOMITET BUDOWY POMNIKA
Hermann Körnschen Stadtrat (radca miejski), Rechnungsdirektor (dyrektor obliczeniowy) i R. u. Bankdirektor als Vorsitzende (dyrektor
banku, jako przewodniczący).
Erich Aust, Studienrat (radca szkolny).
Alfred Balcke, Justitzrat (radca prawny), Stadtältester (starszy miasta).
Otto Blümel, Studienrat (radca szkolny).
Ernst Claus, Lehrer (nauczyciel).
Carl Friedrich, Stadtbankkassierer (kasier banku miejskiego).
Alfred Hampel, Stadtrat (radny miejski), Apothekenbesitzer (właściciel
apteki).
Georg Harmuth, Rektor (rektor), Stadtverordnetervorsteher (przedstawiciel zarządu miasta).
Georg Köhler, Dr. med. Sanitätsrat (radca sanitarny).
Bruno Otto, Lehrer (nauczyciel).
Werner Ribbeck, Stadtbaurat (budowniczy miejski).
Johannes Schumacher, Lehrer (nauczyciel).
Gustav Walter, Fleischer (rzeźnik), Obermeister (Starszy cechu).
Impulsem do powstania tego pomnika była inicjatywa Towarzystwa Kombatantów i Wojskowych (Krieger- und Militärverein) z Zielonej Góry. Ich odezwa z 2 grudnia 1921 roku odbiła się szerokim echem
wśród mieszkańców miasta. Wynikiem tego było zebranie od ofiarodawców sumy 127.000 marek na budowę pomnika. Jednakże nagła dewaluacja naszych pieniędzy spowodowała stopienie tej sumy – w roku
1923. Te nasze 127.000 marek były warte nie więcej niż 1 fenig – budowa pomnika musiała, więc zostać odłożona na inne czasy. W roku
1923 Towarzystwo wzięło w swoje ręce ponownie sprawę budowy pomnika. Założono stowarzyszenie budowy pomnika, które dalej prowadziło tę sprawę. Magistrat i deputowani miejscy przeznaczyli 15.000 RM
na wzniesienie pomnika, reszta potrzebnych środków została zebrana
wśród mieszkańców miasta. Wykonania pomnika podjął się rzeźbiarz
pan profesor Hermann Hosaeus z Berlina – Dahlem, a określeniem koncepcji i warunków umowy zajął się przewodniczący służb doradczych
pomników niemieckich towarzystwa Weteranów Rzeszy Kyffhäuser.
Umowę zawarto 13 marca i 28 kwietnia 1927 roku.
257
Z powodu naszego krótkiego żywota na tym ziemskim padole pomnik ten powinien wiele powiedzieć następnym pokoleniom, stąd budowniczy pomnika przyjął formę, która będzie długo trwała. W północną ścianę naszego ratusza została wstawiona dynamiczna i śmiała figura
z brązu, przedstawiająca młodego żołnierza w stroju polowym, wspartego prawym ramieniem o ścianę, zaś na jego lewym ramieniu znajduje się broń. Postać młodzieńca pełna smutku i żałości zwrócona jest do
przechodniów i stoi nieco w cieniu. Żołnierz ma na sobie uniform zniszczony podczas walk. Tak więc pomnik ten przypomina nam naszych
najlepszych młodzieńców, którzy polegli w walce dla Niemiec. Przypomina nam naszych poległych, pozwala nam pamiętać o ich odważnych
czynach. W tej formie i w najprostszy, dla ogółu zrozumiały sposób,
mówimy o duchu czasów, które oznaczały tę straszliwą walkę.
Potomny, który czytasz ten dokument, nigdy nie zapomnij bohaterskiej walki niemieckiego narodu z lat 1914-1918, w której 1 i 3/4 miliona Twoich przodków walcząc ofiarowało życie w obronie swojej ojczyzny. Wiedz, że my mimo wszystko nigdy nie zwątpiliśmy w naszą
ojczyznę, że my, którzy dziś ten dokument składamy umrzemy z wiarą,
że nasze dzieci dumne będą z tego żelaznego narodu z lat 1914-1918.
Zielona Góra, 28 marca 1928 rok.
Uwaga! W nawiasach podano tłumaczenia stopni i funkc ji wojskowych oraz
zawodów poległych żo łnierzy. T łumacząc stopnie i funkcje wojskowe starano się stosować odpowiedniki polskie z okresu 20-lecia międzywojennego.
Przy tłumaczeniu zawodów zastosowano odpowiedniki używane w czasie I wojny światowej.
Nekrologii pochodzą z „Niederschlesisches Tageblatt” z lat 1915-1918
258
WSPOMNIENIA, RELACJE
Władysław Korcz
DZIEŃ PIERWSZY I NASTĘPNE (CZ. X)
Jedno, co jest w życiu ludzkim bezsporne i nieuniknione to przemijanie. Przeminął stan wojenny, a Polska weszła na nową drogę rozwoju.
To, czego jesteśmy świadkami w niesłychanie trudnym okresie kształtowania się podstaw demokracji, budzi niepokój. Na oczach narodu do
głosu doszły rozdrobnione i podzielone na rozpolitykowane grupki,
niby – partii, które poza słowami rzucanymi na wiatr nie mają nic do
zaproponowania. Bezkarność pospolitego złodziejstwa, bestialskich katów z UB, których niecne sumienia, obarczone zbrodniami, nadaremnie wołają o sprawiedliwość. W pogoni za władzą i pieniądzem nikt odpowiedzialny za obecny stan rzeczy, nie myśli o wymierzeniu sprawiedliwej kary tym, którzy splamili się krwią niewinnych ludzi, w efekcie
czego oprawcy dożywają swojego kresu w dobrobycie, na który nie
zasłużyli.
Nadzieja, że z upadkiem systemu komunistycznego rozpoczniemy okres prawdziwie praworządny, szybko okazały się nieziszczalnym
marzeniem. Mimo mojego wielkiego doświadczenia życiowego i oglądania przeróżnych łajdactw, wciąż przeżywam nieustanny zawód i nadaremnie czekam na naprawienie krzywdy, zadanej, wyrzucając mnie
z uczelni w momencie ogłoszenia stanu wojennego. Gdy tylko ukonstytuował się pierwszy rząd niekomunistyczny, rozpocząłem korespondencję z Ministerstwem Edukacji Narodowej, a konkretnie z dyrektorami departamentów. Z tej dość obfitej korespondencji dowiedziałem
się, że represyjne zwolnienie z WSP jest moim wymysłem, bo... w teczce
z uczelni, której zażądali, żadnego śladu o takim akcie nie ma. Znaleziono natomiast moje pisma o urlop zdrowotny, a po pewnym niedługim
260
czasie o przejście na emeryturę. Trudno się było zbiurokratyzowanym
urzędasom domyśleć, że w czasie panowania stanu wojennego, dokumenty nie mogły zawierać komentarza, dlaczego początkowo proszę
o urlop zdrowotny, a później o przejście na emeryturę. Gdy więc korespondencja z urzędnikami ministerialnymi niczego nie wyjaśniła, skierowałem do Centralnej Komisji do Spraw Tytułu Naukowego i Stopni
Naukowych w Warszawie, przez Dziekanat Wydziału Historycznego
UAM, tj. uczelni gdzie się doktoryzowałem i habilitowałem, spory plik
dokumentów zawierających prośbę o rozpatrzenie wniosku o przyznanie mi tytułu profesora. Podstawę tego wniosku stanowiły trzy obszerne recenzje o moim dorobku naukowym napisane przez prof. Gerarda
Labudę, Andrzeja Feliksa Grabskiego i Andrzeja Kwileckiego. Treść
tych trzech recenzji jest pozytywna, wydawało się, więc że załatwienie
wniosku będzie formalnością. Na decyzję Centralnej Komisji czekałem
dość długo, a przed jej ogłoszeniem otrzymałem wiadomość, że superrecenzent, prawdopodobnie prof. A. Zahorski dostarczył Komisji czwartą również pozytywną recenzję. Wreszcie w dniu 5 stycznia 1993 roku
otrzymałem pismo, w którym podano mi do wiadomości, że prezydium
Komisji w tajnym głosowaniu odmówiło poparcia wniosku o przyznanie
mi tytułu profesora (3 tak, 5 nie, 5 wstrzym.), mimo iż w drugim głosowaniu Komisji, za wnioskiem opowiedziło się 19 osób, 9 było przeciwnych i 3 wstrzymały się od głosu. Prawdopodobnie na taki wynik
głosowania Prezydium miała wpływ piąta recenzja anonimowego recenzenta, której kopię mi przysłano. Nie zgodził się on z recenzentami, którzy mój dorobek znają lepiej niż anonim. Wyraził się również,
że nie wiadomo z jakiej dziedziny mógłbym otrzymać tytuł profesora,
czy z historii, socjologii, kulturoznawstwa regionalnego, a może historiografii. W tym miejscu pozostaje jedynie westchnąć i zauważyć, że wymienione dyscypliny świadczące o różnorodności, by nie określać może
przesadnie, wszechstronności zainteresowań, w końcowym efekcie obróciło się to przeciwko mnie! Dziwne to wszystko i wręcz nieludzkie –
przy czterech recenzjach bardzo pozytywnych, piąta, negatywna, przeważa szalę na moją niekorzyść. Miałbym ochotę zapytać co to za uczenia i kto zasiada w Centralnej Komisji?
Zgodnie z obowiązującą ustawą odwołałem się, dodając tytuły kilku moich prac napisanych w czasie oczekiwania na decyzję Komisji.
Sprawa ma być rozpatrzona w ciągu czterech miesięcy od złożenia odwołania. Zbliża się więc czas rozstrzygnięcia mojego dylematu.
261
A w Zielonej Górze, podobnie jak we wszystkich środowiskach
w całej Polsce, po likwidacji rządów partii komunistycznej zaczęły powstawać nowe towarzystwa i organizacje społeczne, podejmujące zupełnie nową problematykę, do niedawna zakazaną. Organizują się Lwowiacy w Towarzystwie Miłośników Lwowa (grudzień 1988), którego
zostałem wiceprezesem. Przez półtora roku na comiesięcznych zebraniach przedstawiałem naszym członkom historię Lwowa, dzieląc się
z moimi słuchaczami wiedzą o tym wspaniałym mieście.
By nic z moich wykładów nie uronić napisałem „Zarys dziejów
Lwowa” (280 s. maszynopisu) i już trzeci rok: nadaremnie kołatam do
różnych wydawnictw by go wydać, w oparciu o dwie recenzje wydawnicze prof. H. Horna i prof. J. Trzynadlewskiego zgodnie podkreślających, że książka zasługuje na opublikowanie.
Zorganizowali się również byli żołnierze Armii Krajowej, a Zielona Góra w roku 1991 otrzymała własny okręg, którego jestem pierwszym wiceprezesem, realizującym historię AK w szkołach i organizowanych sesjach. Organizacja nosi nazwę: Światowy Związek Żołnierzy
Armii Krajowej.
Odnowił również swoją działalność powstały jeszcze w roku 1928
Związek Sybiraków, zrzeszający ponad dwa tysiące byłych zesłańców,
więźniów i łagierników obozów sowieckich. I tego związku jestem wiceprezesem od spraw historii. Zarząd Wojewódzki od samego początku zabiega i troszczy się o wywalczenie uprawnień kombatanckich dla
więźniów i lakierników sowieckich. Większość już takie uprawnienia
otrzymała. Z nowych towarzystw na uwagę zasługuje Towarzystwo
im. Henryka Sienkiewicza, które stworzyło klub dyskusyjny na wzór
staropolskich salonów literackich. Pretekstem do niezmiernie ożywionych dyskusji są powieści Sienkiewicza lub wybrane szczegółowe kwestie wiążące się z życiem i twórczością autora „Trylogii”. Zebrania odbywają się co miesiąc, z uwzględnieniem przerwy w lipcu i sierpniu.
Zostałem zaszczycony w dniu 5 maja 1991 roku nadaniem mi tytułu
członka honorowego.
Do nowej również działalności, o czym już wspominałem ruszyło
Polskie Towarzystwo Historyczne. Okazuje się, że dość żywe tętno życia wymienionych towarzystw opiera się wyłącznie na składkach członkowskich, znikąd nie otrzymując jakichkolwiek dotacji. Można więc
ożywiać życie kulturalne, nawet w tak niekorzystnych warunkach jakie
współcześnie w Polsce przeżywamy. Najważniejsze, aby znaleźli się
262
ludzie, których coś pasjonuje, a zawsze znajdą się odbiorcy w mniej lub
większej liczbie uczestniczący w zebraniach. Dobrym, najnowszym
przykładem może być Uniwersytet Wieku Trzeciego, który niedawno
zakończył pierwszy rok swej działalności. Skupia on ludzi starszych,
samotnych, którzy na zebraniach-wykładach zapoznają się z interesującymi zagadnieniami (miałem dwugodzinny wykład pt. „Odra w dziejach Polski” wysłuchany z ogromną uwaga przy frekwencji około stu
słuchaczy) lub na organizowanych wycieczkach nie mają czasu na rozważania o tragedii starości i w ślad za nią idącą samotnością.
Dużą aktywność wykazuje również Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna, która w organizowanych przez siebie wystawach
ukazuje dorobek wybranego autora (sam dożyłem tego wspaniałego momentu, gdy na moje 80 urodziny urządzono mi przepiękną wystawę
mojego wieloletniego dorobku) lub specjalistycznych problemów Kultury (np. starodruki w WiMBP, Książka amerykańska w Polsce itp.).
Na szczególną uwagę zasłużyła wystawa, otwarta 7 maja 1991 roku
pt. „Lwów – Architektura – Kultura – Nauka” zorganizowana wspólnie
przez Towarzystwo Miłośników Lwowa (odrzucając fałszywą skromność, o czym zainteresowani wszyscy wiedzieli, że ja byłem tej wystawy inicjatorem i autorem scenariusza przy współpracy bibliotekarzy)
i Wojewódzką Bibliotekę. Wystawa poświęcona była przede wszystkim
wybitnym twórcom, którzy swe życie związali z ulubionym miastem.
Dzięki bogatym zbiorom biblioteki można było przybliżyć postacie tak
wybitnych uczonych jak Szymon Askenazy, Karol Szajnocha, Oswald
Balzer, Władysław Abraham, Antoni Małecki, Kazimierz Twardowski,
August Bielowski, Eugeniusz Romer, Władysław Łoziński, Franciszek
Bujak.
Dzieła tych uczonych, przeważnie pierwsze lub drugie wydania,
zapełniające gabloty wystawowe, zmuszały zwiedzającego do poważnego zamyślenia się i wzbudzenia w sobie podziwu nad dziełem życia
poszczególnych twórców, którego tylko część mogła być pokazana.
Mimo woli u każdego patrzącego na portrety tylu znakomitości polskiej
humanistyki, zrodzić się musiało pytanie: czy potrafiliśmy zgodnie z ich
zasługami uczcić tych ludzi? Czy ich nazwiska i trud wielu lat zajmują w świadomości Polaków miejsce przodujące? Nie ukrywajmy, dla
wielu zwiedzających nazwiska te były odkryciem nieznanych kart polskiej kultury. Poszczególne tytuły wskazywały nie tylko na drogę, którą wkroczyli w dzieje polskiego narodu, ale i trud ich życia.
263
Patrząc na portret Karola Szajnochy, ile bolesnych skojarzeń budziło się w sercu, gdy przypominaliśmy sobie tragedię jego życia, utratę wzroku w 40 roku życia i przedwczesną śmierć. Odczytując tytuły
jego dzieł wciąż w naszej kulturze historycznej obecne, nie można się
było nie zamyślić nad trwałością ducha ludzkiego zamkniętego na kartach pozostawionych książek. Szymon Askenazy, jeden z największych
polskich historyków, twórca lwowskiej szkoły badań historycznych nad
XIX wiekiem.
Oswald Balzer, jeden z naszych najwybitniejszych uczonych, twórca dzieł rozświetlających mroki najstarszych epok polskiego istnienia
historycznego, niestrudzony badacz polskiego ustroju państwowego,
autor wielu ksiąg o trwałej wartości w dziejach nauki, najwierniejszy
zarazem syn Lwowa. Albo Antoni Małecki o imponującej wszechstronności uczony, autor prac z zakresu historii literatury, językoznawstwa
i historii, urodzony Wielkopolanin, długim życiem związał się na trwałe z Lwowem. Wreszcie Władysław Abraham, wybitny znawca prawa
kanonicznego i jeden z niewielu tej Klasy specjalista dziejów kościoła
polskiego; August Bielowski, wydawca źródeł „Pomniki dziejowe Polski”, długoletni dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich; Władysław Łoziński, rozmiłowany w przeszłości Lwowa, znawca jego architektury i sztuki; Eugeniusz Romer, geograf wszech czasów, twórca
polskiej kartografii; Kazimierz Twardowski, założyciel filozoficznej
szkoły lwowskiej, której sława trwa niezmiennie do dziś; Franciszek
Bujak, twórca szkoły w badaniach nad historią gospodarczą, przybliżającą polską historiografię do wyżyn europejskiej myśli.
Z właściwym i w pełni uzasadnionym pietyzmem wyeksponowano na wystawie dzieje jednej z najciekawszych i najwartościowszych
instytucji lwowskich – Zakład Narodowy im. Ossolińskich. Dorobek
tej instytucji ukazany – siłą rzeczy w dużym skrócie – dał wyobrażenie o olbrzymich jego zasługach dla polskiej kultury. A ludzie, którzy
tę wspaniałą placówkę stworzyli – hr. Józef Maksymilian Ossoliński,
fundator i założyciel Zakładu i wszyscy jego następcy z Wojciechem
Kętrzyńskim i Ludwikiem Bernackim na czele – tworzyli drugą serię
znakomitości lwowskich na przestrzeni z górą 150 lat budujących pomniki polskiej Kultury humanistycznej.
Akcent położony na twórczość wybitnych ludzi dominujący na wystawie uzupełniły reprodukcje i szkice graficzne architektury Lwowa,
organicznie związanej z życiem i twórczością wszystkich lwowskich
264
twórców. Do ich dorobku wliczyć trzeba starodruki lwowskie z XVI wieku i wiele druków późniejszych wskazujących na działalność poważnej
liczby oficyn wydawniczych i księgarń, przez wieki towarzyszących
rozwijającej się myśli we Lwowie.
Nie zabrakło wśród reprodukcji i szkiców architektury najważniejszych jej pomników, wśród których szczególnym blaskiem świeci Teatr Wielki, katedra łacińska, katedra św. Jura i kilka innych wysokiej
klasy zabytków sakralnych. Jeśli zaś teatr to rzecz oczywista nie mogło
zabraknąć Aleksandra Fredry, którego twórczość Lwowianie mogli oglądać na lwowskich scenach.
Jaki cel przyświecał inicjatorom i organizatorom wystawy o kulturze Lwowa? Przede wszystkim poznawczy, a w ślad za tym wychowawczy. W trosce o dziedzictwo kultury uważaliśmy za słuszne, aby
część niemałą tego dziedzictwa przybliżyć ludziom żyjącym z dala od
problemów specjalistycznych, a tak pełnych treści i wielkich wartości,
decydujących o ich stałej obecności w naszej historii. Przez wydobycie
z niezasłużonego zapomnienia wyjątkowych ludzi i ich dzieł pragnęliśmy zaakcentować nigdy nie przerwaną łączność specyficznej kultury
Lwowa z innymi wielkimi rozdziałami polskiej kultury. Lwów i jego
twórcy zapisali wyjątkowo atrakcyjny rozdział w tej kulturze. Nieznajomość jego treści może doprowadzić do wytworzenia się luki nie pozwalającej na zrozumienie całości historycznego obrazu polskich dziejów. W budowie zaś przyszłości nie można zapominać o przeszłości, bo
tam kryją się te wartości, które z myślą o przyszłości po nowemu kształtujemy i formujemy. Dzieła przeszłości nie odeszły w nicość i wraz
ze śmiercią twórców nie uległy bezpowrotnemu zniszczeniu. Dzieła te
są wciąż z nami, stale nam towarzyszą w naszej pracy, przetwarzamy
je i budujemy w zupełnie odmiennych warunkach nowe wartości, które
wypełnią inną treścią nieznaną nam dzisiaj przyszłość. I dlatego trzeba
się troszczyć o pozostawione nam dziedzictwo, bezustannie pielęgnować to wszystko co mądrego i pięknego pozostawili nam nasi ojcowie
i dziadowie, zgodnie z arcymądrą myślą wielkiego polskiego socjologa i historyka Ludwika Krzywickiego, który powiedział: „Gdybyśmy
zechcieli zanalizować głębiej czyny swoje codzienne i pociągi, gdybyśmy poddali rozbiorowi uprzedzenia, myśli i uczucia, lub rozejrzeli
się we własnym otoczeniu i zapytali o początek zwyczajów i norm postępowania, to rozumielibyśmy, jak dalece rządzimy się nie własnym
rozumem, lecz rozumem przodków. Cokolwiek twierdzono o naszej
265
niezależności, jesteśmy niewolnikami dziadów i pradziadów. Ci spoczęli od dawna w grobie, czas przetrawił i rozwiał ich szczątki, lecz dzieło
ich żyje jeszcze.”
Wystawa poświęcona kulturze i nauce Lwowa należy niewątpliwie
do jednej z najpiękniejszych w bogatym dorobku wystawienniczym Wojewódzkiej Biblioteki i jak najlepiej zaświadczała o dużej żywotności
działania Towarzystwa Miłośników Lwowa. Żałować należy, że Towarzystwo to w ostatnim roku znacznie zmniejszyło swą aktywność, m.in.
zapewne z powodu braku odpowiedniego zarządu.
266
RECENZJE
Izabela Taraszczuk∗
PRZEMIANY DEMOGRAFICZNE
EUROPY ŚRODKOWEJ W UJĘCIU
HISTORYCZNYM I WSPÓŁCZESNYM
23 i 24 października 2008 r., w Instytucie Historii Uniwersytetu Zielonogórskiego odbyła się międzynarodowa konferencja poświęcona Przemianom demograficznym Europy Środkowej od XVIII w. Sympozjum
naukowe zorganizowano z inicjatywy Instytutu Historii UZ i Urzędu
Statystycznego w Zielonej Górze. Obecność pracowników rzeczonej
instytucji na lubuskiej Alma Mater jest niejako przypieczętowaniem
wieloletniej współpracy oraz ukoronowaniem ponad piętnastoletniej działalności Towarzystwa Studiów Łużyckich. Sympozjum pozwoliło na
podsumowanie polityki demograficznej na przestrzeni ostatnich dwóch
stuleci oraz uhonorowało w 9. rocznicę śmierci prof. Mieczysława Kędelskiego (1946-1998), jednego z najwybitniejszych polskich statystyków
i historyków, pioniera w dziedzinie demografii, demografii historycznej
i demometrii.
Mieczysław Kędelski, absolwent Akademii Ekonomicznej w Poznaniu i uczeń prof. Stanisława Borowskiego, związał się z rodzimą uczelnią w roku 1971. Kierował Pracownią Demografii i Katedrą Statystyki
i Demografii, następnie już jako prodziekan przewodził Wydziałowi Planowania i Zarządzania. W roku 1974 został członkiem Komitetu Badań
Demograficznych PAN, w okresie od 1984 do 1991 r. zarządzał w nim
∗
Izabela Taraszczuk, Instytut Filologii Germańskiej i Towarzystwo Studiów Łużyckich, Uniwersytet Zielono górski.
268
Sekcją Demografii. Kędelski dał się poznać jako znakomity interpretator zjawisk demograficznych, znawca metodologii trwania życia; opracował nowatorski system tablic przydatny w określaniu umieralności
i wielowymiarowej analizie klas społecznych. Osiągnięcia te umożliwiały już w latach 80. oszacować zarówno historyczny i progresywny
kształt jak i dynamikę procesów migracyjnych i urbanizacyjnych w Polsce Zachodniej. Sylwetkę Patrona konferencji przybliżyli we wspomnieniach i referatach przyjaciele, uczniowie i duchowi spadkobiercy Kędelskiego: prof. Jan Paradysz i prof. Elżbieta Gołata z poznańskiej Akademii Ekonomicznej, prof. Tomasz Jaworski oraz Piotr Kowalski z Żar.
Podczas uroczystej inauguracji głos zabrał dziekan Wydziału Humanistycznego, prof. Wojciech Strzyżewski. Podkreślił doniosłe znaczenie demografii dla polityki, historii oraz rodziny. Prof. Janusz Witkowski, wiceprezes Głównego Urzędu Statystycznego, wyraził radość z faktu
wspólnej inicjatywy GUS i UZ, postrzegając uczelnię jako ważnego partnera we współpracy i swoistego użytkownika statystyki. Podziękowania
dla władz uczelni wygłosił również dyrektor Wojewódzkiego Urzędu
Statystycznego – Roman Fedak.
Nie sposób przecenić w badaniach ludnościowych znaczenia województwa lubuskiego, które z uwagi na specyficzne położenie jest obszarem dynamicznych przemian demograficznych, a co za tym idzie –
także gospodarczych. Prof. Witkowski przedstawił najnowsze prognozy
demograficzne na najbliższe 27 lat, tj. do roku 2035, wskazując przy
tym na procesy starzenia się społeczeństwa oraz politykę ekonomicznosocjalną.
Jan Berger z Warszawy przybliżył w swoim wystąpieniu działalność Polskiego Instytutu Badań Zagadnień Ludnościowych w latach
30. XX w. W swojej prezentacji naświetlił rolę jego inicjatorów: Ludwika Krzywickiego, Marcina Kacprzaka i Stefana Szulca. Przeprowadzone
przez nich ankiety pośród grup społecznych i Zawodowych pozwoliły
określić wzorce prokreacyjne i tendencje w przyroście naturalnym w ówczesnej Polsce.
W wykładzie Liczby: życie ludzkie, myśli, nadzieje i zagrożenia
prof. Tomasz Jaworski nawiązał m.in. do pierwotnych źródeł demograficznych, za które uchodzi biblijna Księga Liczb. Wystąpienie prezesa
Towarzystwa Studiów Łużyckich stanowiło swoiste podsumowanie myśli demograficznej w Polsce i Europie. Warto wymienić tutaj datę pierwszego spisu ludności w kraju – rok 1789 oraz działalność Fryderyka
269
Józefa Moszyńskiego, operującego u schyłku XVIII w. pojęciem ceny
rynkowej gruntów rolnych. Prelegent zaakcentował również badania
Feliksa Franciszka Łoyko, który uwzględnił w studiach naukowych zagadnienie kapitału ludzkiego.
Kolejnym przyczynkiem do dyskusji o rozwoju demografii europejskiej była prelekcja prof. Jana Paradysza Demografia francuska i jej
percepcja w poznańskim środowisku naukowym. Paradysz podkreślił rozwój tej dziedziny nad Sekwaną, omawiając dokonania jej najważniejszych
przedstawicieli i twórców L'Institut national d'é tudes démographiques
(INED), m.in. Daniela Courgeau, Louis’a Henry i Patrick’a Festy – badacza translacji demograficznej i estymacji. Poznańska szkoła naukowa
czerpała i czerpie z tradycji francuskich. Warto zaznaczyć, iż zarówno
M. Kędelski jak i J. Paradysz przebywali (kolejno) w latach 70. i 80. na
stażach naukowych w Paryżu, zaś kierowana dzisiaj przez prof. Paradysza i prof. Gołatę Katedra Statystyki kładzie nacisk na estymację pośrednią.
Istotny rys historii zachodnio- i północnoeuropejskiej zaznaczony
został w prezentacji prof. Rolfa Gehrmann’a (Frankfurt nad Odrą), zatytułowanej Der demographische Umbruch vom 18. zum 19. Jahrhundert
in Norddeutschland – ein auf die Gebiete östlich von Oder und Neiβe
übertragbares Modell? (Przełom demograficzny II połowy XVIII i na
początku XIX w. w Niemczech Północnych – model możliwy po wschodniej stronie Nysy i Odry?). Niemiecki naukowiec naświetlił w niej zjawisko umieralności dziecięcej wskazując przy tym na odmienne wzorce
prokreacyjne po obydwu stronach Odry.
W referacie Religijne tło emigracji ze Środkowego Nadodrza do Południowej Australii w połowie XIX wieku Anitta Maksymowicz (Muzeum Ziemi Lubuskiej & Towarzystwo Studiów Łużyckich w Zielonej
Górze) przedstawiła historię mieszkańców ówczesnej Brandenburgii
i czynniki, które skłoniły ich do osiedlenia się na Piątym Kontynencie.
W latach 1838-1847 około 1400 wyznawców religii luterańskiej (w tym
ok. 200 pod przewodnictwem pastora Augusta Kavel’a z dzisiejszego
powiatu zielonogórskiego) zmuszonych było do opuszczenia m.in. Klemzig (Klępsk), Unruhstadt (Kargowa) i Goltzen (Kolesin). Przybycie emigrantów do Australii zapoczątkowało rozkwit ekonomiczno-kulturalny
na południu tego państwa.
W programie konferencji, obejmującej historycznie tereny Polski,
Niemiec i Czech okresu od połowy XVIII w. po czasy współczesne,
270
znalazły się również referaty Pruska statystyka i myśl demograficzna
w XVIII w. dr Hanny Kurowskiej, Przemiany społeczno-demograficzne
na Górnych Łużycach w XVIII w. Agnieszki Lipińskiej (Zielona Góra),
Migrace do měst Frỳdku a Mistku v 19. stoleti Radka Lipovskiego (Ostravá), Akuszerka wiejska w Galicji w XIX wieku w świetle kościelnych
aktów chrztu Arkadiusza Maślacha (Lublin), Die methodischen Zugänge in der tschechischen Forschung der letzten 20 Jahre (Metodologia
w czeskich badaniach okresu ostatniego dwudziestolecia) aut. Alice Velková (Praga) i wiele innych; łącznie wygłoszono 36 referentów ze wspomnianych trzech krajów.
W aspekcie rozwoju współczesnej nauki chciałoby się sparafrazować dawne motto uczonych o królowej nauk. W obliczu dokonujących
się przemian ludnościowych w województwie lubuskim, Polsce i Europie znaczenie demografii i demografii historycznej dla polityki socjalnej
oraz rozwoju gospodarczego staje się coraz bardziej wyraziste i decydujące.
Konferencja Przemiany demograficzne Europy Środkowej od XVIII w.
w Instytucie Historii Uniwersytetu Zielonogórskiego; 23-24 października 2008 r.
SYLWETKI
Leszek Jerzak, Józef Radkiewicz
PRZYCZYNEK DO BIOGRAFII KURT’A GRUHL’A
– ZIELONOGÓRSKIEGO PRZYRODNIKA
Kurt Gruhl urodził się 24 lutego 1888 r. o 20:45, w domu przy ul. Reisenstrasse 20 (ul. Rydzyńska) w Lesznie (Lissa). Z aktu urodzenia wynika, że jego ojcem był Paul Gruhl, urzędnik kolejowy (ewangelik),
a matką Marta, z domu Pelz (katoliczka). Nadano mu imiona: Emil Moritz Kurt.
Studia podjął na Uniwersytecie we Wrocławiu, podczas których zaprzyjaźnił się z prof.
Ferdynandem Pax’em Jr., uznanym biologiem
i autorem powszechnie znanej monografii
kręgowców Wirbeltierfauna von Schlesien.
W okresie wiesbadeńskim współpracował ze
znanym dipterologiem prof. dr. Erwin’em
Lindner’em z muzeum w Stuttgarcie.
Koniec studiów dr Gruhl przypadł w okresie I wojny światowej, dlatego też został wcielony do wojska. Po zakończeniu służby podjął
pracę w zielonogórskim gimnazjum (Realgymnasium 5) im. Fryderyka-Wilhelma, przy ulicy
Licealnej, wówczas zwaną Oberliceum. W tym
okresie pełnił także funkcję powiatowego pełnomocnika do spraw ochrony przyrody. Dzięki
połączeniu teorii z praktyką, miał szeroką wieKurt Gruhl
(archiwum
LOP)
dzę przyrodniczą, którą dzielił się z uczniami.
272
Efektem badań przyrodniczych było wydanie w 1929 r. monografii Tier und Pflanzenwelt des Kreises Gruenberg in Schlesien und seiner
naheren Umgebung. Książka ta była kilkakrotnie wznawiana. Początkowo była wydana przez wydawnictwo Levisohn und Sohn, Gruenberg.
Natomiast w 1935 roku władze niemieckie odebrały drukarnię Levisohn’owi, a jej właścicielem został w 1938 roku członek NSDAP Paul
Keppler. Z tego powodu zaklejano na okładce nazwę pierwotnego wydawnictwa i zastąpiono go nowym – Verlag Paul Keppler lub Druck
u. Verlag Grunberg Verlags – Druckerei Paul Keppler Gruenberg im
Schlesien.
W czasie trwania II wojny światowej jako najstarszemu nauczycielowi, powierzono jemu obowiązki dyrektora szkoły. Zadaniu temu podołał dzięki bezstronności i szerokim kompetencjom. W Zielonej Górze
mieszkał przy ul. Reja (Klitestrasse 11).
Po przesiedleniu za Odrę, pracował w Babelsbergu (NRD) jako
nauczyciel i specjalista w zakresie ochrony przyrody. W 1958 r. przeniósł się wraz z młodszą córką Dorotte do Wiesbaden w RFN. Tu kontynuował badania nad dwuskrzydłymi i powiększał swoje zbiory dipteriologiczne.
Dorobek naukowy dr. Gruhl’a nie ograniczył się do wspomnianej
książki. Swoje obserwacje zamieszczał w różnorodnych publikacjach
lokalnych i ogólnokrajowych. Od początku swojej kariery naukowej
szczególnym zainteresowaniem darzył rodzinę owadów wujkowatych
Empididae ze względu na odbywane „tańce godowe”. Niektóre samce
tej rodziny przed kopulacją dają samicom złowioną uprzednio ofiarę.
Np. samce z gatunku Empis tesselata chwytają w tym celu nawet znacznie większe od siebie muchówki kobyliczki pniowej Rhagio scolopaceus.
Kurt Gruhl w swoim życiu dwukrotnie gromadził zbiory muchówek Diptera. Zbiory z okresu zielonogórskiego stracił w czasie przesiedlenia. Nową kolekcję liczącą około 15 tysięcy okazów (50 gablot)
jego córka D. Ward za pośrednictwem prof. dr. E. Lindner’a przekazała do Muzeum Przyrodniczego w Stuttgardzie, Działu Entomologicznego w Ludwigsburgu). To tam znajduje się znane na świecie centrum
badań nad Diptera.
Dr Kurt Gruhl – znawca przyrody Zielonej Góry i okolic, zmarł
w wieku 82 lat, 8 stycznia 1970 r. w Wiesbaden.
273
Za udzieloną pomoc w gromadzeniu materiałów do artykułu (i nie tylko) jesteśmy niezmiernie wdzięczni Panom: H. Hard’owi, Gertowi
Dahms’owi, dr Tadeuszowi Dzwonkowskiemu, dr Stanisławowi Kuźniakowi i mgr Bogusławowi Lewczukowi.
Kopia aktu urodzenia Kurta
Gruhl’a (Urząd Stanu Cywilnego
w Lesznie 1888 r.)
274
Kurt Gruhl – bibliografia
– 1916. Dipterentaenze. Zeitschr. Wiss. Insektenbiol. 12: 133-137, 158-163.
– 1923: Die Vogelwelt der Gewässer um Gruenberg. Gruenberger Hauskalender, 67-71.
– 1924. Paarungsgewo hnhe iten der Dipteren. f Zeitschr. Wiss. Zool. Bd. 72:
205-280.
– 1924: Tanzgliegen. Gruenberger Hauskalender, 14:53-54.
– 1925: Vom Vogelleben im Raednitzer Seengebiet. Ostdeutscher Naturwart
12: 589-593.
– 1925: Insektenplagen und ihre Bekämpfung. Gruenberger Hauskalender,
82-84.
– 1925: Lufttanze und Paarung bei Insekten. Ostdeutscher Naturwart: 352-358.
– 1927: Insekte nbekämpfung. Gruenberge r Hauskalender, 85-87.
– 1927. Neue Beitraege zum Problem der Lufttaenze. Zeitschr. f. Entom., Breslau 15, (3): 1-13.
– 1929. Tier und Pflanzenwelt des Kreis Gruenberg in Schlesien und seiner
naehe ren Umgebung. W. Levisohn und Sohn, Gruenberg/Schl.
– 1931. Nachtrage zur Tier- und Pflanzenwelt des Kreises Gruenberg. Gruenberger Hauskale nder: 83-85.
– 1931. We ltrekord eines Kaefers. Ostdeutscher Naturwart III: 234-240.
– 1932. We ltrekord eines Kaefers. Ostdeutscher Naturwart IV: 165.
– 1932: Nachtraege zur Tier und Pflanzenwelt des Kreises Gruenberg. Gruenberger Hauskale nder, 43-45.
– 1932: Der Gruenberger Naturpfad. Grue nberger Hauskale nder, 46-47.
– 1933: Aus der Tierwelt des Kreises Gruenberg. Gruenberger Hauskalender,
77-80.
– 1934: Kaesergraeben. Ein Beitrag zur Kenutnis der Gruenberger Tierwelt.
Gruenberger Hauskalender, 92-100.
– 1934a: Kennzeichnung vo n Libellen und Weitzlingen. Gruenberder Hauskale nder, 101.
– 1936: Neue Beobachtungen von Tieren und Pflanzen in Kreise Gruenberg.
Gruenberger Hauskalender, 102-103.
– 1938: Pfla nzenschätze Nordniederschlesiens. Gruenberger Hauskalender,
72-73.
– 1940: Die Hecke . Gruenberger Hauskalender, 74-75.
– 1941: Die Aktio n zur Ersassung der Heil- und Naekrkraste aus Wald und,
Field. Gruenberger Hauskalender, 75-77.
– 1955: Neue Beobachtungen an Schwarm- und Tanzgesellschaften der Dipteren (Dipt.). Deutsch. Entom. Zeitschr., Berlin (N.F.) 2: 332-353.
– 1959. 8. Dipterenstudien im Siebengebirge. Decheniana, Bonn 7: 103-118.
275
– 1963. Sind Taenze von Weibchen bei Empis und Rhamphomyia (Diptera)
an gewisse Sondermerkmale gebunden? Mitteilungen der Deutschen Ento mologischen Gesellschaft 22, 5/6: 88-96.
– 1965. Zum Paarungsverhalten zweier alpiner Tanzfliegen (Diptera: Emp idiae) Sonderdr. Veroeffentl. Mus. Ferdinandeum, 45.
– 1967. Blacus-Taenze, Erlebnisse und Studien (Braco nidae, Hymenoptera ).
Mitteilungen der De utschen Entomo logischen Gesellschaft 26, 1: 13-14; 2:
33-36; 3: 49-51.
– 1968. Ein vollendetes Paarungsbeispiel der Rhamphomyia s. str. tibialis MEIG.
In zwei Jahren aufge fangen. I. Mitteilungen der Deutschen Entomologischen Gesellschaft 27, 6: 66-71.
– 1969. Ein vollendetes Paarungsbeispiel der Rhamphomyia s. str. tibialis MEIG.
In zwei Jahren aufgefangen . II. Mitteilunge n der Deutschen Entomologischen Gesellschaft 28, 1: 5-7.
276
277
Anitta Maksymowicz
ABRAHAM SCULTETUS (1566-1625)
– TEOLOG Z ZIELONEJ GÓRY
Abraham Schulz (Schulze, Schulte, Schultes) znany bardziej jako Abraham Scultetus, bądź Schultetus1, był pastorem, nadwornym kaznodzieją
elektora Palatynatu Fryderyka V, należał do najwybitniejszych teologów protestanckich swojej epoki. Sławę zyskał dzięki pracom naukowym z zakresu homiletyki, patrystyki, egzegezy oraz historii Kościoła,
ale też przez niefortunne wypadki w Pradze związane z protestanckim
ikonoklazmem z 1619 roku. Abraham Scultetus urodził się 24 sierpnia
1566 roku w Zielonej Górze, w rodzinie luterańskiej. Jego ojciec Georg był ławnikiem, a matka Catharina z domu Karsch, wnuczką byłego
burmistrza Zielonej Góry2.
Od wczesnego dzieciństwa wykazywał duże zainteresowanie nauką, a pierwsze lekcje pobierał w szkole w Zielonej Górze. Jego ówczesnymi nauczycielami byli m.in. teolog Peter Tietze, Jacob Ebert –
nauczyciel języków oraz Paul Bernau, który szczególnie cenił pracowitość młodego Abrahama i opiekował się nim. Ich przyjaźń trwała
także w latach późniejszych, czego dowodem może być fakt, iż krótko
przed śmiercią Bernau zapisał swój cały księgozbiór Scultetusowi.
1
Zgodnie z duchem epoki ludzie nauki nie tylko posługiwali się łaciną
i gre ką, ale także przybierali nazwiska w zlatynizowanej formie.
2
M. Klose, Abraham Scultetus, der Hofprediger des „W interk önigs” –
artykuł oparty na autobiografii Scultetusa „De curric ulo vitae, inprimis vero…, Emdae 1625”, b. m. i d. w., s. 11. Kopia artykułu dostępna jest w Archiwum Państwowym w Zielonej Górze, Nr zesp. 5, sygn 536, s. 417-427.
278
W 1582 roku Abraham Scultetus za zgodą i namową rodziców wyjechał kontynuować naukę do Wrocławia. Tam poznał kolegów, którzy
w przyszłości mieli należeć do kręgu najbardziej znamienitych uczonych swego czasu, takich jak: teolog Amand Polanus (Pohl), Christoph
Pelargus (Storch) oraz również pochodzący z Zielonej Góry, Bartholomaeus Pitiscus (Pietsch), którego Scultetus miał okazać się następcą3.
Niestety, pobyt we Wrocławiu był krótki. W lipcu 1582 roku w Zielonej Górze wybuchł pożar, który strawił wszystko, co posiadali rodzice
Abrahama. Z powodu braku środków na opłacenie dalszego kształcenia miał on więc przerwać naukę, wrócić do domu i zająć się rzemiosłem4. Scultetusowi bardzo zależało na kontynuowaniu edukacji i choć
powrót do Wrocławia okazał się niemożliwy, dzięki pomocy swojej
siostry jeszcze pod koniec lata tego samego roku Abraham został przyjęty do domu burmistrza Kożuchowa – Sündermanna. Prawdopodobnie
pracował tam jako nauczyciel domowy i korepetytor, by zaoszczędzić
pieniądze na dalszą naukę. Miał wówczas także kontakt z nauczycielami miejscowej szkoły – Nicolausem Ludovicusem (Ludwigiem) z Głogowa oraz przede wszystkim z Abrahamem Buchholzerem, który wcześniej położył wielkie zasługi dla rozwoju i podniesienia poziomu szkoły
w Zielonej Górze. Właśnie Buchholzer miał duży wpływ na rozbudzenie w młodym Scultetusie zainteresowania historią. Do pogłębienia
tych zainteresowań przyczyniła się także inna okoliczność, o której
z wdzięcznością wspominał sam Scultetus – w czasie, gdy mieszkał
w Kożuchowie wiele podróżował z Sündermannem, który prowadził
swoje interesy także w Polsce. Podczas jednej z takich podroży w 1584
roku Scultetus zwiedził Gniezno oraz Poznań, który określił mianem
„polski Wrocław”5.
W 1585 roku przeniósł się do Görlitz, gdzie przez dwa lata kontynuował naukę w szkole, sam jednocześnie udzielając lekcji, co było
jego głównym źródłem utrzymania. Dążąc wciąż do pogłębiania wiedzy
w 1588 roku Scultetus przeniósł się do Wittenbergi nazywanej wówczas
„Atenami Saksonii”, gdzie w pod kierunkiem wybitnych uczonych studiował m.in. fizykę, matematykę, anatomię oraz etykę i teologię. W tym
3
F.W. Cuno, Scultetus, [w:] Allgemeine Deutsche Biograp hie, Bd. 33,
Leipzig 1891, s. 493.
4
M. Klose, op. cit., s. 4.
5
Ibidem.
279
czasie powstało jedno z jego przełomowych dzieł, przedstawiające życie
i nauczanie ojców Kościoła od czasów apostołów aż do soboru w Nicei
Medulla theologiae patrum, qui ante concillium Niceanum floureunt,
które w kilka lat później zostało wydane drukiem i przyniosło Scultetusowi sławę jednego z największych autorytetów teologicznych6. W dwa
lata później, w 1590 roku, udał się do Heidelberga, by – jako stypendysta Collegium Casimirianum – studiować na jednej z najlepszych wówczas szkół wyższych. W tym czasie zafascynował się i pozostał pod
wyraźnym wpływem teologii kalwińskiej. Sam założył prywatną szkołę
dla młodych szlachciców, w której uczyli się chłopcy z Niemiec, Anglii i Francji, i dla której opracował własne podręczniki do głównych
przedmiotów – etyki i astronomii oraz teologii. W 1591 roku otrzymał stopień magistra filozofii na uniwersytecie w Heidelbergu. Mimo,
że przez niemal kolejne 30 lat na stałe związany był z Heidelbergiem, pozostał Scultetus niezwykle aktywny i bardzo dużo podróżował. W 1593
roku wraz ze swymi uczniami odbył podróż szkoleniową do Wirtembergii, gdzie odwiedzili słynne ośrodki nauki m.in. Stuttgart, Tübingen,
Reutlingen, Esslingen i Heilbronn. Rok później zaś, w 1594 Scultetus
towarzysząc swemu uczniowi w podróży na pogrzeb jego ojca, miał okazję przyjechać na Śląsk, spotkać się z rodzicami i rodzeństwem w Zielonej Górze oraz odwiedzić Kożuchów, Szprotawę i Głogów.
W tym czasie Scultetus ożenił się po raz pierwszy. Małżeństwo
z Cathariną Bergia (Berg) trwało około 11 lat, do śmierci żony w 1605
roku. W następnym roku Scultetus ożenił się ponownie, z wdową Cathariną Lorich, jednak ten związek trwał tylko około jednego roku, gdyż
w 1607 także druga żona Scultetusa zmarła. W 1608 roku teolog ożenił się po raz trzeci – z wdową Marią Schultes, która towarzyszyła mu
do ostatnich dni życia, również podczas dwukrotnego wygnania.
Po powrocie z Wirtembergii i ślubie z Cathariną Berg, szukając stałego zatrudnienia, zgłosił swoją kandydaturę do rady kościelnej w Heidelbergu, a po zdaniu egzaminu i wyświęceniu został predykantem
w nieodległym Schriesheim, jednak tylko na krótko, gdyż w 1595 rozpoczął pracę na dworze elektorów Palatynatu, gdzie współpracował
ze swoim dawnym kolegą z czasów nauki we Wrocławiu – zielonogórzaninem Bartholomaeusem Pitiscusem. Pracował tam cztery lata,
po czym w 1598 roku został kaznodzieją w kościele franciszkanów
6
F.W. C uno, op. cit., s. 493.
280
w Heidelbergu, którą to funkcję sprawował przez następnych 16 lat.
W roku 1600 został członkiem rady kościelnej, gdzie istotną częścią jego
działalności była opieka i nadzór nad szkołami i kościołami w Palatynacie. Autorytet oraz znaczące zdolności organizatorskie Scultetusa
najwyraźniej ceniono wysoko, gdyż otrzymał on misję zreformowania
szkół także poza granicami Palatynatu7.
Dzięki swojej pozycji Scultetus miał duże wpływy nie tylko na
kwestie religijne, lecz także polityczne na dworze. Należał do wybitnych
uczonych swego czasu i miał okazję odbyć wiele podróży. W 1612 roku
Scultetus odbył jedną z ważniejszych, podczas której towarzyszył (w zastępstwie Pitiscusa) Fryderykowi V w drodze do Anglii, gdzie ten ostatni miał poślubić Elisabeth Stuart. W swojej biografii wspomina Scultetus o podróży, która rozpoczęła się we wrześniu 1612 roku. Jej trasa
przebiegała szlakiem rzecznym przez Mannheim, Moguncję, Koblencję,
Düsseldorf, a potem holenderski Dordrecht, Rotterdam, Delft, Lejdę
i Haarlem i stamtąd drogą morską do Londynu. Scultetus przebywał
w Anglii kilka miesięcy i wykorzystał ten czas na zapoznanie się z głównymi ośrodkami nauki – Eton, Windsor i Oxford.
W 1615 roku został nadwornym kaznodzieją księcia elektora Palatynatu Fryderyka V, wciąż był jednak także aktywny naukowo. Podróże z jednej strony były efektem kontaktów z uczonymi, z drugiej zaś –
pozwalały Scultetusowi pogłębiać jego działalność naukową, a jednym
z tego przykładów była podróż studyjna do Strassburga i Bazylei w 1617
roku, podczas której zbierał materiały do historii kościoła protestanckiego w Europie na stulecie jego istnienia (1517-1617). W 1618 roku
otrzymał godność profesora teologii na uniwersytecie w Heidelbergu,
gdzie 20 marca wygłosił wykład inaugurujący jego profesurę, dotyczący związków między filologią a teologią.
Scultetus musiał cieszyć się zaufaniem władców i autorytetem
w środowiskach teologicznych, czego dowodzi fakt, iż jako jeden z największych znawców kalwinizmu został Scultetus wezwany przez elektora brandenburskiego Johanna Sigismunda do Berlina, gdzie doradzał
elektorowi w kwestiach religijnych i pomagał porządkować sprawy kościelne w państwie8 (wyjazd ten stał się dla Scultetusa także kolejną
7
Ibidem.
W 1613 roku Johann Sigismund, mimo świadomości politycznych skutków swojej decyzji, a także pomimo sprzeciwu żony – luteranki, zdecydował
8
281
okazją, by ponownie odwiedzić Śląsk oraz dał możliwość spotkania
z rodziną w Zielonej Górze). O pozycji Scultetusa w kręgach teologów,
świadczy jego udział w większości znaczących wydarzeń związanych
z życiem kościoła reformowanego, jakie miały miejsce w Niemczech:
m.in. w 1610 roku jako kapelan polowy brał udział w wyprawie księcia Christiana I z Anhalt, by przygotować grunt dla kalwinizmu w księstwach Jülich, Kleve i Berg9. W tym samym roku obradował podczas
synodu w Duisburgu, w 1618 reprezentował Palatynat na synodzie
w Dordrechcie, a nawet towarzyszył wysłannikom królewskim i był
delegatem podczas elekcji nowego cesarza w 1619 roku we Frankfurcie nad Menem, gdzie przez dwa miesiące pełnił też działalność kaznodziejską.
Był postacią wpływową, a jego możliwości sięgały znacznie poza
przynależne mu kwestie religijne. Ugrupowania zbliżone do dworu cesarskiego upatrywały nawet wielkie zasługi Scultetusa w tym, że Fryderyk V został w 1619 roku wybrany na króla Czech, co jednak miało
okazać się zgubne dla obu z nich. Kiedy elektor został władcą Czech,
Scultetus wyjechał wraz z nim do Pragi. Wyjazd ten był początkiem
bardzo burzliwych wydarzeń w życiu Scultetusa. Uznaje się go bowiem
winnym wybuchowi „sporu o obrazy”, który miał miejsce w Boże Narodzenie 1619 roku, w pełniącej rolę kościoła pałacowego katedrze św.
Wita. Kiedy Scultetus przybył wraz z królem do Pragi jego wielki sprzeciw wzbudziły znajdujące się jeszcze w kościele katolickie obrazy i relikwie. Za wiedzą i zgodą, bądź też z rozkazu króla nakazał zniszczenie
znajdujących się tam rzeźb, malowideł i posągów, w tym m.in. słynnego ołtarza mariackiego Lucasa Cranacha oraz splądrowanie grobu św.
10
Jana Nepomuka . W swoim późniejszym kazaniu wyjaśniał on: „zgodnie z królewskim łaskawym rozkazem usunięcia z kościoła pałacowego wszystkich przedstawień bożków – wykonano 22 grudnia 1619 roku
przez Abrahamusa Scultetusa”11. Według słów Scultetusa, nie miało to
się przejść do kościoła reformowanego. Do konwersji p rzyczynił się prawdopodobnie jego pobyt w Heide lbergu, gdzie zapoznał się z ideami kościoła reformowanego. Scultetus miał wspierać elektora w jego decyzjach.
9
M. Klose, op. cit., s. 7.
10
H. Louthan, Breaking images and building bridges. Sacred space
in early modern Bohemia, [w:] Sacred Space in Early modern Europe, (ed.)
W. Coster, A. Spicer, Cambridge University Press 2005, s. 284.
11
F.W. C uno, op. cit., s. 494.
282
być wyrazem ikonoklazmu, czy wandalizmu, a raczej skutkiem głębokiej religijności kalwińskiej12. Najprawdopodobniej teolog tylko udawał, iż nie rozumiał wymowy, tej demonstracji. Wydarzenia w Pradze
jak się okazało miały jednak również znaczenie polityczne – wzbudziły
ogromny sprzeciw w Czechach, a król stracił poparcie. Po bitwie pod
Weissenbergiem (Bila Hora) w listopadzie 1620 roku – przegranej dla
Fryderyka V13 – dla Scultetusa rozpoczęły się lata wygnania: uciekł
z Pragi przez Wrocław, gdzie rozstał się z królem i za jego zgodą udał
się przez Śląsk i Brandenburg do Heidelberga. Chciał powrócić na profesorskie stanowisko, jednak nie został tam ponownie przyjęty, być może
ze względu na zagrożenie zbliżającej się wojny. Przez jakiś czas pozostał jeszcze w Palatynacie, mieszkając krótko i pracując najpierw w Bretten, a potem w Schorndorf w Wirtembergii. Stałą posadę otrzymał dopiero w 1622 roku od rady miasta i konsystorza w Emden, we Fryzji,
gdzie pozostał do śmierci w 1625 roku14.
Abraham Scultetus (1566-1625 )
12
Ibidem, s. 495.
Król odtąd nazywany był „Winterkönig” – „król zimowy”, gdyż był
władcą tylko jedną zimę.
14
H. Mallet, Scultetus, [w:] S.M. Jackson (ed.), New Schaff-Herzog Encyclopaedia of Religious Knowledge, Vol. 10, Michigan 1953, s. 168-169.
13
283
Ocena postaci Abrahama Scultetusa nie jest łatwa, tym bardziej,
że i przez współczesnych Scultetus nie był odbierany jednoznacznie,
głównie ze względu na jego nieobiektywną, stronniczą postawę: wobec
kalwinistów był pełen szacunku i bardzo przyjazny, jednak niechętnie
odnosił się do luteranów, a do katolików nastawiony był wręcz wrogo.
Stąd, podczas gdy jedni widzieli w nim wyłącznie wybitnego teologa,
inni uznawali za fanatyka religijnego15.
Duży szacunek budzi jego dążenie do ciągłego kształcenia, mimo
iż – szczególnie w wieku dziecięcym i młodzieńczym – napotykał wiele przeszkód. Jednocześnie trzeba podkreślić, że na swojej drodze znalazł Scultetus wielu dobroczyńców oraz nauczycieli, którzy kierowali
jego rozwojem wspierając zdolności i zainteresowania, ale także pomagali finansowo, umożliwiając dalszą edukację. Do takich osób należał
m.in. pastor Nicolaus Menius, którego kazaniami młody Abraham był
zafascynowany oraz Joachim von Berge (znany również z tego, iż był
fundatorem stypendium dla studentów w Zielonej Górze), duży wpływ
na Scultetusa miało też poznanie w 1589 w Dessau lekarza Caspara
Peucera – zięcia Filipa Melanchtona. O tym, iż Abraham Scultetus pamiętał o zasługach swoich nauczycieli i dobroczyńców świadczą dedykacje, jakie składał im w swych późniejszych dziełach.
Sam jednak także służył swym autorytetem i pomocą, na przykład
w głośnej ówcześnie sprawie niderlandzkiego teologa Episcopiusa, który został oskarżony o odejście od ortodoksyjnej interpretacji księgi Objawienia. Teolodzy spotkali się w Hadze, podczas podróży Scultetusa,
kiedy towarzyszył Fryderykowi do Londynu. Episcopius z wdzięcznością wspominał spotkanie, podczas którego Scultetus przyjął jego zeznania i wyjaśnienia oraz uznał Episcopiusa za niewinnego stawianych
mu zarzutów16. Wydarzenia te mogą świadczyć o wysokiej randze Scultetusa jako teologa nie tylko w krajach niemieckich, lecz także w skali
europejskiej. Potwierdzeniem tego może być także fakt, iż doradzał
w sprawach kierowania kościołem m.in. właśnie w Niderlandach. Niekiedy jednak jego działalność oceniana była bardzo krytycznie. Na przykład teolog Barlaeus, który także brał udział w synodzie w Dordrechcie,
15
M. Klose, op. cit., s. 1.
F. Calder, Memoirs of Simon Episcopius, the Celebrates Pupil of Arm inius and subsequently Doctor of D ivin ity and Professor of Theology in the
University of Leyden, London, 1838, s. 119-120.
16
284
gdzie wspierał ruch niderlandzkich remonstrantów, pisał o Scultetusie:
„(…) tylko nieliczni z zagranicznych duchownych obecnych na synodzie w Dordrechcie, którzy przyczynili się zarówno radą jak i działaniem do represji, jakim poddawani są remonstranci, mogli powrócić do
siebie, zanim dosięgła ich Boża sprawiedliwość. Duchowni z Palatynatu zostali wygnani ze swego kraju, a wśród nich również przewodniczący kościelnego zgromadzenia, Schultetus – ten niewolnik w kościel17
nej farsie” .
Z pewnością jednak jego zasługi dla rozwoju myśli kalwińskiej
teologicznej są znaczne. Między innymi opowiadał się za uproszczeniem kazań, sugerował, by były raczej mniej skomplikowane i mniej
alegoryczne18. Duże zainteresowanie w kręgach teologicznych wzbudziła dyskusja, czy wolno teologowi wykorzystywać myśl nieteologów, czy wręcz profanów do wyjaśniania Pisma. Jego pozytywne stanowisko w tej sprawie zostało uznane za głos decydujący19. Scultetus
rozważał istotne dla teologii kwestie i jak widać był na tym polu wielkim autorytetem.
Pozostawił po sobie prace z zakresu teologii, z których wiele do
dnia dzisiejszego stanowi podstawę dla rozwoju myśli kalwińskiej. Jest
autorem m.in.: wspomnianej już pozycji Medulla theologiae patrum,
qui ante concillium Niceanum floureunt (cztery tomy wydawane w różnych miastach w latach 1598-1613), ponadto Kirchenpostill (Heidelberg 1611), Annales Evangelii passim per Europam decimo quinto salutis partae seculo renovati Decas 1516-1536 (Heidelberg 1618-1620)
oraz wydanej pośmiertnie autobiografii De curriculo Vita, inprimis vero
de actionibus Pragensibus Abrah. Sculteti (Emden, 1625)20.
Choć Scultetus opuścił Zieloną Górę jako kilkunastoletni chłopak,
był najprawdopodobniej bardzo związany z rodziną i miastem, o czym
świadczy fakt, iż przy okazji różnych podróży starał się zawsze odwiedzić Zieloną Górę. Musiał się także mocno z nią utożsamiać, gdyż nawet
17
Ibidem, s. 419-420.
H. Mallet, op. cit., s. 169.
19
H. Kueng, J. Moltmann, M. Lefebure, Conflicting Ways of Interpreting the Bible, Edinburgh 1980, s. 4.
20
Autobiografia Scultetusa została także wydana w opracowaniu i uzupełnieniu G.A. Benratha, por.: G.A. Benrath, Die Selbstbiographie des Heidelberger Theologen und Hofpredigers Abraham Scultetus, Karlsruhe 1966.
18
285
w swych pracach wskazywał na miejsce pochodzenia – na okładkach
wielu jego książek, przy nazwisku autora pojawiał się przydomek Silesius, Grunbergensis lub też Grunbergensis Silesius.
286
Anitta Maksymowicz
BARTHOLOMAEUS PITISCUS (1561-1613)
PRZYCZYNEK DO BIOGRAFII
MATEMATYKA I TEOLOGA
Bartholomaeus Pitiscus, znany również jako Petiscus, Pietsch, urodził
się 24 sierpnia 1561 r. w niezamożnej rodzinie w Słonem (Schloin) pod
Zieloną Górą (Grünberg). Inaczej niż jego krajan, Abraham Scultetus,
nie pozostawił po sobie autobiografii, stąd niewiele wiadomo o jego
życiu, brak informacji zwłaszcza na temat dzieciństwa i lat młodzieńczych.
Skromne pochodzenie wskazuje na wsparcie mecenasów w zdobyciu wykształcenia. Niestety, nie jest jasne, gdzie młody Pitiscus pobierał pierwsze nauki, szczególnie w zakresie matematyki, dla rozwoju której w późniejszych latach wyjątkowo się zasłużył. Wiadomo natomiast,
iż teologię kalwińską studiował najpierw na uniwersytecie w Zerbst, potem w Heidelbergu. W latach 1579-1583 przebywał we Wrocławiu,
gdzie pod wpływem m.in. Abrahama Buchholzera bardzo zaangażował
się w ruch kalwiński. Z biografii A. Scultetusa1 wynika, iż w 1582 r.
we Wrocławiu poznał on Pitiscusa, który był wówczas diakonem w tamtejszym kościele dworskim2.
Swoje życie Pitiscus na stałe związał z Heidelbergiem, gdzie
w 1584 r. rozpoczął studia, a trzy lata później otrzymał tytuł magistra
1
F.W. Cuno, Scultetus, [w:] Allgemeine Deutsche Biographie, Leipzig
1891, Bd. 33, s. 493.
2
W. Gass, Pitiscus, Bartholomäus, [w:] Allgemeine Deutsche Biographie,
Leipzig 1888, Bd. 26, s. 205.
288
teologii3. Studiując pracował jednocześnie jako nauczyciel 10-letniego
księcia, późniejszego elektora Palatynatu Fryderyka IV. Prawdopodobnie miał wyjątkowy wpływ na wychowanka, który jako dorosły człowiek przeszedł z luteranizmu na kalwinizm. Pitiscus został nadwornym
kaznodzieją na dworze w Heidelbergu i przez wiele lat służby u Fryderyka IV cieszył się wielkim zaufaniem władcy.
Jako teolog wygłosił wiele znaczących kazań, z których szczególnie ceniona była m.in. mowa pożegnalna na pogrzebie Fryderyka IV
w 1610 r. Wiele jego prac z zakresu teologii kalwińskiej ukazało się
drukiem, były to kazania, sprawozdania na temat kościoła kalwińskiego w Niemczech, czy uwagi dotyczące wiary4.
Swój wolny czas Pitiscus poświęcał matematyce i na tym polu
odniósł znaczne sukcesy. Uczony wprowadził termin „trygonometria”.
Użył go po raz pierwszy w druku w tytule pracy o trygonometrii płaskiej i sferycznej Trigonometria: sive de solutione triangulorum tractatus brevis et perspicuus, wydanej w Heidelbergu w 1595 r. jako ostatni rozdział książki A. Scultetusa pt. Sphaericorum libri tres methodice
conscripti et utilibus scholii expositi. W 1600 r. Pitiscus wydał w Augsburgu dzieło w pięciu tomach pt. Trigonometriae: sive de solutione
triangulorum libri quinque, poprawioną i uzupełnioną wersję poprzedniego studium. W pracy, która wyróżnia się jasnym, precyzyjnym językiem i klarowną budową, autor zaprezentował podstawy trygonometrii
płaskiej i sferycznej, tablice wszystkich sześciu funkcji trygonometrycznych, przedstawił praktyczne wykorzystanie trygonometrii w geografii,
geodezji, gnomonice5 i astronomii. Trigonometria od początku należała do najlepszych podręczników z tej dziedziny.
Inną zasługą Pitiscusa było udoskonalenie tablic funkcji trygonometrycznych. Opracował je wraz z astronomem Valentinem Otho oraz
Jacobem Christmannem, profesorem logiki, arabskiego i hebrajskiego, na
podstawie „Opus Palatinum de triangulis” (1596), rękopisu austriackiego matematyka Rheticusa6,. W ten sposób w 1613 r. powstało jedno
3
M. Folkers, Pitiscus (Petiscus), Barth olomaeus, [w:] Neue Deutsche
Biographie, Berlin 2001, Bd. 20, s. 488.
4
Ibidem.
5
Gnomonika – nauka związana z obliczaniem i kreśleniem zegarów słonecznych.
6
Rheticus, naprawdę Georg Joachim von Lauchen (1514-1574), matematyk, astronom, kartograf, teolog, ko nstruktor urządzeń nawigacyjnych. Oprócz
289
z najbardziej znaczących dzieł Pitiscusa Thesaurus mathematicus, króre w bardzo krótkim czasie przetłumaczone zostało na język angielski
(1614) i francuski (1619)7. Okazało się bardzo pomocne dla pomiarów
na powierzchni Ziemi, a przede wszystkim dla rozwoju nautyki, przy
określaniu położenia i kierunku ciał niebieskich.
Okładka ksiąki „Meletemata Psalmica” autorstwa
B. Pitiscusa i A. Scultetusa
tego, że sporządził zestaw tablic trygono metrycznych, jest znany jako jedyny
uczeń Mikołaja Kopernika. R hetic us przyczynił się do p ublikacji dzieła Kopernika „De revo lutionibus …”.
7
Por.: Pitiscus, Bartholomeo, [w:] Brockhaus – Die Enzyklopädie, Leipzig 1996, 20. Aufl., Bd. 17, s. 192; W. Gass, op. cit., s. 205.
290
Pitiscusowi przypisuje się wprowadzenie przy ułamkach dziesiętnych kropki, która oddziela część całkowitą wartości bezwzględnej liczby od części ułamkowej8. Ten sposób zapisu pojawił się w jego tablicach wartości trygonometrycznych. System wykorzystywał w swoich
pracach logarytmicznych szkocki matematyk John Napier (Neper).
Bartholomaeus Pitiscus zmarł 2 lub 3 lipca 1613 r. w Heidelbergu.
Jego śmierć musiała być dużą stratą, o czym świadczy fakt, iż w 1614 r.
godność kaznodziei nadwornego wciąż nie była obsadzona, ze względu
na brak odpowiedniego następcy9.
Wartość prac Pitiscusa, szczególnie z zakresu nauk ścisłych, jest
bardzo wysoko ceniona. W uznaniu zasług dla nauki jego imieniem został nazwany jeden z kraterów Księżyca.
Choć życiowe drogi Pitiscusa i Scultetusa nie zeszły się na dłużej,
obaj zielonogórzanie co jakiś czas spotykali się ze sobą. Zadziwiające,
jak wiele – mimo różnic w biografii – łączy tych uczonych. Obaj byli
pod dużym wpływem zasłużonego dla zielonogórskiego szkolnictwa
teologa A. Buchholzera, obaj kształcili się we Wrocławiu i Heidelbergu, byli teologami, gorącymi zwolennikami i propagatorami religii
kalwińskiej, obaj pełnili funkcję nadwornego kaznodziei na dworze
elektorów Palatynatu, odpowiednio – Fryderyka IV i Fryderyka V;
każdy z nich cieszył się nadzwyczajnym zaufaniem swego władcy.
Współpracowali na polu naukowym, czego dowodem są wspólne publikacje.
8
Oznaczenie to nie jest jednakowe na całym świecie. W różnych krajach
używa się obecnie jako separatorów różnych znaków – w większości krajów
anglosaskich wykorzystuje się wprowadzoną przez Pitiscusa kropkę, natomiast
np. w Polsce używany jest przecinek.
9
W. Gass, op. cit., s. 205.
8
9
Anna Krawczyk
MECENAS IRENA BARSZCZE WSKA-KOSIK
(1925-2009)
27 kwietnia 2009 r. zmarła mecenas Irena Barszczewska-Kosik. Wspaniały człowiek, adwokat, wieloletni dziekan Rady Adwokackiej w Zielonej Górze.
Irena Barszczewska, córka Józefa i Ireny z d. Wicha, urodziła się
17 kwietnia 1925 r. w Warszawie. Gdy miała 9 lat, rodzice przenieśli
się do Krakowa. Ojciec objął posadę głównego księgowego w fabryce
kabli. Wojna zastała rodzinę Barszczewskich w Krakowie. Po ukończeniu 16. roku życia Irena podjęła pracę, ponieważ taki był przymus
w Generalnej Guberni. Pracowała m.in. w Komisarycznym Zarządzie
Domów na stanowisku pracownika biurowego. Od 1941 do 1943 r.,
ryzykując wywozem do obozu koncentracyjnego, uczestniczyła w tajnym nauczaniu. W marcu 1945 zdała maturę i zapisała się na prawo.
Studia ukończyła 23 czerwca 1947 r. z najwyższymi notami. Podjęła
aplikację w Oddziale Prokuratorii Generalnej w Katowicach, w urzędzie o przedwojennym rodowodzie, podległym ministerstwu skarbu.
Po odbyciu aplikacji zdała z wyróżnieniem egzamin referendarski, następnie została radcą Prokuratorii Generalnej. 2 czerwca 1952 r. z powodzeniem przystąpiła do egzaminu adwokackiego.
Do Zielonej Góry przyjechała 2 listopada 1952 r. Z miastem związała się na ponad 50 lat. 11 września 1954 r. wystąpiła z wnioskiem o wpis
na listę adwokatów Izby Zielonogórskiej, a miesiąc później, 16 października 1954 r., złożyła ślubowanie. Praktykę rozpoczęła w Zielonej
Górze, później była wieloletnim kierownikiem Zespołu Adwokackiego
292
nr 1. Decyzją Ministra Sprawiedliwości z 23 lutego 1955 r. powołana
została na stanowisko Dziekana Rady Adwokackiej w Zielonej Górze.
Stanowisko objęła w wieku 29 lat, piastowała je w latach 1955-1959.
W latach 1959-1964 była członkiem Okręgowej Rady Adwokackiej,
na przestrzeni 1995-1998 przewodniczącą Komisji Rewizyjnej, w okresie 1989-1992 prezesem Sądu Dyscyplinarnego. Przez szereg lat społecznie udzielała pomocy prawnej w Zarządzie Wojewódzkim Ligi Kobiet w Zielonej Górze.
Za działalność zawodową Pani Mecenas odznaczona została wieloma odznaczeniami, w tym Złotą Odznaką Adwokatury (1985); Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1982); Złotym Krzyżem
Zasługi (1967); Srebrnym Krzyżem Zasługi (1965); Odznaką Honorową za Zasługi w Rozwoju Województwa Zielonogórskiego (1969);
Złotą Odznaką Zrzeszenia Prawników Polskich (1965); Honorową
Odznaką Ligi Kobiet (1973).
Adwokatura była powołaniem i pasją Pani Mecenas, z zaangażowaniem dzieliła się wiedzą i doświadczeniem, prezentowała najwyższe
standardy pracy adwokata. Była wieloletnim wykładowcą w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Zielonej Górze; sprawowała patronat nad
licznym gronem aplikantów. Wielu z nich to obecnie uznani prawnicy.
Była wytrawnym i wszechstronnym adwokatem, szanowanym przez
sędziów, przeciwników procesowych i klientów.
Pasję Pani Mecenas stanowiły podróże oraz książki. Była wielbicielką malarstwa i teatru. Miała ogromną wiedzę, była otwarta na świat
i drugiego człowieka; pełna kultury i wrażliwości. 17 kwietnia 2009 r.
obchodziła 84. urodziny. Do ostatnich dni pozostała aktywna zawodowo.
Na cmentarzu komunalnym w Zielonej Górze Panią Mecenas pożegnała rodzina, licznie zgromadzeni przedstawiciele palestry i przyjaciele.
293
BIBLIOGRAFIE
Grzegorz Chmielewski
BIBLIOGRAFIA ZIELONEJ GÓRY ZA ROK 2007
Uwagi redakcyjne. I. Dział ogólny, poz. 1-12. II. Środowisko geograficzne, poz. 13-22. III. Historia, poz. 23-36. IV. Zagadnienia gospodarcze, poz. 37-59. V. Zagadnienia społeczno-polityczne i prawno-administracyjne, poz. 60-85. VI. Służba zdrowia, poz. 86-88. VII. Kultura.
Kultura fizyczna. Sport, poz. 89-120. VIII. Nauka. Oświata, poz. 121166. IX. Sztuka, poz. 167-226. X. Językoznawstwo. Literatura piękna,
poz. 227-235. XI. Zagadnienia wyznaniowe, poz. 236-239. XII. Biblioteki. Archiwa. Sprawy książki i czytelnictwa, poz. 240-245
Uwagi redakcyjne
Wobec konieczności ograniczenia objętości bibliografii, poszerzona
została selekcja gromadzonych opisów, która objęła artykuły z prasy,
zwłaszcza dzienników, oraz dokumenty życia społecznego. Zastosowano również sygnalne, skrócone opisy części artykułów, uwzględniające
jedynie cytatę lokalizującą, poprzedzoną zwrotem „zob. też”.
I. DZIAŁ OGÓLNY
1. C HMIELEWSKI Grzegorz: Bibliografia Zielonej Góry za rok 2005 //
Stud. Zielonogórs. – T. 13 (2007), s. 249-286
2. DUMA Ewa: Kronika Zielonej Góry za 2006 rok // Stud. Zielonogórs. –
T. 13 (2007), s. 187-212
294
BIOGRAFIE
3. Dąbrowski Edward. EDWARD Dąbrowski (1921-2007) : [nekr.] //
Gaz. Lubus. – 2007, nr 257, s. 8 : portr.
Archeolog, kustosz Muzeum Ziemi Lubuskiej i Muzeum Archeologicznego Środkowego
Nadodrza.
Zob. też // Museion. – Nr 21 (2007), s. 18 : portr.
4. Herbig Johann Friedrich. MAKSYMOWICZ Anitta: Johann Friedrich
Herbig – zielo nogórzanin w Australii // Stud. Zielon ogórs. – T. 13 (2007),
s. 95-102 : il., portr.
5. Kempa Edward Stanisław. JĘDRCZAK Andrzej: Prof. zw. dr hab. inż.
Stanisła w Kempa : [nekr.] // Uniw. Zielonog órs. – 2007, nr 2, s. 26 : portr.
Inż. środowiska.
6. Korcz Władysław. KORCZ Wład ysław: Dzień p ierwszy i następne.
(Cz. 8) // S tud. Zielonog órs. – T. 13 (2007), s. 219-226
Historyk, wspomnienia autobiograficzne. Pocz. poz. 15/1998.
7. Nodzyński Wiesław. NO DZYŃSKI Tomasz: Wspomnienia o Władysławie Nodzyńskim (1930-2006) // Stud. Zielonogórs. – T. 13 (2007), s. 245247 : portr.
Dziennikarz Nadodrza.
8. Piekarska Danuta. DANUTA P iekarska // Gaz. Lubus. – 2007, nr 257,
s. 9 : portr.
Dziennikarka Gaz. Lubus.
Zob. też // Tamże, nr 89, s. 1 : portr. ; nr 91, s. 2 : il.
9. Rybarczyk Witold. PROF[ESOR] dr hab. Witold R ybarczyk : [ne kr.]
// Uniw. Zielonogórs. – 2007, nr 2, s. 27 : portr.
Twórca zie lonogórskiego ośrodka ergologii.
10. Schmidt Hugo. KORNILUK Izabela: Hugo Schmidt i jego dzieło //
Stud. Zielonogórs. – T. 13 (2007), s. 103-113 : portr.
Autor monografii Geschichte der Stadt Grünberg.
11. Wo lak Józefa. LUDOROWSKI Leszek: Wspomnienie o Pani Ziucie
Wolak // Nad Odrą. – 2007, nr 12, s. 37-40 : portr.
Nauczycielka, działaczka Towarzystwa Kultury Narodowo-Religijnej.
12. Wróbe l Ireneusz. KOŁODZIEJCZYK Urszula: Wspomnie nie o dr.
inż. Ireneuszu Wróblu : [nekr.] // Uniw. Zielonogórs. – 2006, nr 4/5, s. 23-24 :
portr.
Geolog, wykładowca UZ.
Zob. też //Museion. – Nr 20 (2007), s. 16 : portr. oraz poz. 113
K. Felchnerowski, malarz, poz. 198
295
II. ŚRODOWISKO GEOGRAFICZNE
KL IMATOLOGIA. ROŚLINNOŚĆ. ZWIERZĘTA.
OCHRONA PRZYRODY. TURYSTYKA
13. GAR BACZ Krzysztof: Zielona Góra : spacer z przeszłością = ein Ausflug in die Vergangenheit. – Wyd. 4. – Zielona Góra : Agencja Wydaw. „PDN”,
2006. – 62, [1] s. : il., pl., rys. ; 21 cm. – Te kst równo l. pol. i niem. – ISBN
83-919914-5-8-1
14. JERZAK Leszek: Zielonogórska oaza zieleni – Park Tysiąclecia // Ziel.
Lubus. – 2007, nr 2 [3], s. 14-15 : il.
Zob. też // Gaz. Wyb. Ziel. Góra, nr 228 (29/30 IX), s. 2 : il.
15. KOROLENKO Joanna: Nowe stano wisko traszki gó rskiej Triturus alpestris (Laurenti, 1768) we wschodniej części Zie lonej Góry / Joanna Korolenko, Ma rek Marciantowicz, Jan Cichocki // Prz. Przyr. – 2006, z. 1/2, s. 116118. – Sum.
16. LUBUS KIE : Touristikhandbuch. – Zielona Góra, [2007]. – S. 29-34 :
Zielona Góra
17. MATYSZCZAK Artur: Uratujmy ten zakątek! // Gaz. Lubus. – 2007,
nr 218, s. 7 : il.
Bogaty w faunę akwen w rejonie ul. Wyspiańskiego.
18. NAJBAR Bartłomiej: Kolektor ściekowy pułapką dla p łazów / Bartłomiej Najbar, Magdalena Salej, Ewa Szuszkiewicz // Chrońmy Przyr. – 2007,
nr 2, s. 74-83 : il., mapa, pl., wykr. – Biblio gr.
19. REDA Piotr: Otwarcie Zielonogórskiego Ogrodu Botanicznego // Uniw.
Zielon ogórs. – 2007, nr 8, s. 24-25 : il., pl.
Zob. też // Życie nad Odrą – 2007, nr 8, s. 5 : il. ; Gaz. Lubus., nr 245, s. 7 : il. ; Gaz. Wyb.
Ziel. Góra, nr 245 (19 X), s. 4 : il.
20. VADEMECUM turysty : Zielona Góra. – Zielona Góra : Urząd Miasta, 2007. – 79, [1] s. : il., map y, p l. ; 21 cm
21. WALCZAK Barbara: Zawartość całkowita oraz form łatwo przyswajalnych niklu i kadmu w p yłach drogowych w Zielonej Górze // Zesz. Nauk.,
Inż. Środ. / Uniw. Zielonogórs. – Nr 13 (2007), s. 420-430 ; wykr. – Bibliogr.
– Sum.
LUDNOŚĆ. ANTROPOLOGIA
22. ASIENKIEWICZ Ryszard: Ontogenetyczna zmienność rozwoju fizycznego i motorycznego chłopców i dziewcząt w wieku 5-14 lat : (na przykładzie
populacji Zielonej Góry) / Ryszard Asienkiewicz ; Uniwersytet Zielonogórski.
296
– Zielona Góra : Oficyna Wydaw. UZ, 2007. – 301 s. : wykr. ; 31 cm – ISBN
83-7481-162-0
III. HISTORIA
ARCHEOLOGIA. HISTORIA ŚREDNIOWIECZNA I NOWOŻYTNA
23. BOGUŚ Jan: Ka talo g bankno tów zastępczych miasta i powiatu Zielona Góra na Śląsku (1917-1924). – Zielona Góra : J. Boguś, 2007. – 80 s. : il. ;
21 cm. – Bib lio gr. – IS BN 978-83-925004-0-7
24. BUCHHOLZ Albert: Meine Cognacs // Grünb. Wochenbl. – 2007, Nr 1,
s. 1 : il. GÄRTNER Eckehardt: Erinnerungen an Buchholz // Tamże, Nr 2, s. 34 : il.
25. CZYŻNIEWSKI Tomasz: Subiektywny przewodnik po Zielonej Górze. Odc. 136-187 // Gaz. Lubus. – 2007 : il.
Bogato ilustrowane kolumny poświęcone dziejom miasta: ważnym wydarzeniom, instytucjom,
zakładom produkcyjnym i budowlom, publikowane w każdy piątek. Pocz. zob. poz. 46/2004.
26. GARBACZ Krzysztof: Wyniki badań archeologicznych przeprowadzonych w 2004 roku w Zielonej Górze przy ulicy Kupieckiej 5-7 // Stud. Zielonogórs. – T. 13 (2007), s. 59-89 : il., pl., rys.
Zob. też // Gaz. Lubus., nr 286, s. 2 : il.
27. KASIŃSKI Jan: Początki osadnictwa grodowego na terenie Zielonej
Góry : hipoteza według studium historycznego i rozpoznania radiestezyjnego
/ Jan Krasiński, Ja n Konrad Stawiarski // Stud. Zielonogórs. – T. 13 (2007),
s. 91-94. – Bibliogr.
28. KOWALONEK Michał: Luisental – Dolina Luizy // Życie nad Odrą. –
2007, nr 4, s. 15 : il.
Historia Wagmostawu.
29. MAGDA-NAWROCKA Marlena: Odkrycie na terenie zakładów włókienniczych „Polska Wełna” w Zielonej Górze // Archeol. Środk. Nadodrza. –
T. 5 (2007), s. 341-349 : rys. – Bib liogr. – Zsfg.
Pozostałości zabudowy przemys łowej z XVIII/XIX w.
30. ŚWITEK Patryk: Kopalnie w Winnym Grodzie // Gaz. Wyb. Ziel. Góra.
– 2007, nr 280 (30 XI), s. 2
31. TOCZEWSKI Andrzej: Zielona Góra jako stolica Śląska Lubuskiego //
Dolny Śląsk. – Nr 12 (2007), s. 83-85
32. ZIELONA Góra na przestrzeni dzie jów : przemiany społeczno-kulturowe / red. nauk. Dariusz Kotarek, Przemysła w Bartkowiak. – Zielona Góra :
Pro Libris, 2007. – 248 s. : il., mapy, rys. ; 24 c m – IS BN 978-83-88336-57-7
297
Z treści: Najstarsze kafle i piece kaflowe w Zielonej Górze / Piotr Dziedzic. Zielonogórski
papierowy pieniądz zastępczy jako źródło do badań nad dziejami miasta / Izabela Korniluk. Duch
epoki wysuwa nowe zadania… : dzieła Hermanna Muthes iusa na terenie Zielonej Góry / Janusz
Opaska. Depozyt miasta Zielonej Góry w zbiorach Archiwum Państwowego we Wrocławiu / Marek
Ordyłowski. Księgi parafia lne w zb iorach parafii ewangelicko-augsburskiej pw. Jezusa w Zielonej
Górze / Ewa Psyk. Powstanie i dzia łalność Archiwum Diecezjalnego w Zielonej Górze / R. Kufel.
Zie lona Góra na mapie europejskich kaźni czarownic / Bogdan Bobrowski. Kronika Carla Augusta Bergmüllera w świetle nowożytnego dziejopisarstwa miejskiego w Europie i na Śląsku / Jarosław Kuczer. Książka w życiu mieszkańców Zielonej Góry w XIX i na początku XX w. / Dawid
Kotlarek. Działa lność oświatowa zie lonogórskiej loży „Erwin dla Światła i Prawdy” / Wo lfgang
J[an] Brylla. Zie lona Góra jako znaczący ośrodek życia re ligijnego oraz kościelnego : przeszłość
i tera źniejszość / Marek Robert Górniak. Prasa Zie lonogórska w latach 1945-1956 / Radosław
Domke. Społeczne Liceum Ogólnokształcące „Szkoła Myślenia Twórczego ” – pierwsza szkoła
społeczna w Zielonej Górze / Jerzy Ścigaj. Czy Zielona Góra w swych początkach należała do
systemu „loco forensis” / Marlena Magda-Nawrocka. Dzieje cechów zie lonogórskich – wstęp do
badań / Adam Górski. Śluby w parafii Zielona Góra w latach 1702-1730 / Jolanta Skierska. Wybrane aspekty historii miasta Czerwieńsk na tle dziejów Zie lonej Góry od XVI do początku XX
wieku / Przemysław Góralczyk. Reakcje społeczne mies zkańców Zielonej Góry i województwa
zielonogórskiego na reformę administracyjną w 1975 roku / Przemysław Bartkowiak. Lata 198081 z perspektywy studenta zie lonogórskiej Wyższej Szkoły Pedagogicznej / Bohdan Halczak.
TRADYCJE ZIELONOGÓRSKIEGO WINIARSTWA
33. TOCZEWSKI Andrzej: Dzieje zielonogórskiego winiarstwa // D olny
Śląsk. – Nr 12 (2007), s. 240-255
34. WOLFF Ewald: Kuracja winogronowa, jej właściwości, działanie i zastosowanie wraz ze szkicem topograficznym Zielonej Góry i krótkim opisem
uprawia nych tam odmian winorośli : monografia dla lekarz y i wykształconych
nie-lekarzy / sporządzona przez Ewalda Wolffa ; [tł. z niem. Ale ksandra Holli,
posłowie Alina Wielerska]. – Zie lona Góra : Pro Libris, 2007. – 71 s. : il. ; 24
cm. – (Bib lio teka Winiarza). – ISBN 83-88336-56-8. – ISBN 978-83-8833656-0
Zob. też poz. 58, 103, 181
HISTORIA NAJNOWSZA. POLSKA LUDOWA
35. CZYŻNIEWSKI Tomasz: Kamienia mi w milicjantó w : zielonogórskie
wypadki z 1960 r. […] // Gaz. Lubus. – 2007, nr 128, s. 9 : il.
Zob. też // Gaz. Wyb. Ziel. Góra, nr 71 (24/25 III), s. 4 : il.
36. CZYŻNIEWSKI Tomasz: Wydarzyło się w... Zielonej Górze. Odc. 3686 // Tyg. Zie lonogórs. – Nr 36-48, 50-87 (2007) : il.
Szkice z historii miasta, głównie z okresu powojennego, dotyczące wydarzeń kulturalnych,
dziejów instytucji i zakładów gospodarczych oraz zabytków architektury i urbanistyki. Pocz. poz.
71/2006.
Hist. zob. też poz. 13, 103, 173
298
IV. ZAGADNIENIA GOSPODARCZE
37. BOGIEL Alicja: Koniec Centrum Biznesu (bat) // Gaz. Lubus. – 2007,
nr 225, s. 7 : il.
38. Maksymczak Ka tarzyna: Magiczny produkt // Puls. – 2007, nr 5, s. 2829 : portr.
Firma informatyc zna ASTEK.
39. SOZAŃSKI Krzysztof: Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości na
Uniwersytecie Zielonogórskim // Uniw. Zielonogórs. – 2006, nr 4/5, s. 15
STRATEGIA ROZWOJU
LUBUSKIE TRÓJMIASTO.
ZIELONA GÓRA-NOWA SÓL-SULECHÓW
40. CHMIELNIK Krz ysztof: Liczby nie kłamią : II Ranking Gmin Lubuskiego tró jmiasta // Puls. – 2007, nr 10, s. 12-14
41. KUBICKI Janusz: Lubuskie Trójmiasto, medialna bańka // Puls. – 2007,
nr 4, s. 20. Polem.: Tyszkiewicz Wadim: Spór o Lubuskie Trójmiasto : czy LT
to sztucznie dmucha na idea? // Tamże, s. 21 : il.
42. NESTOROWICZ Tomasz: Warunki wstępne rozwoju [miasta] :
mieszkania, handel i rozrywka // Pu ls. – 2007, nr 9, s. 6
43. NESTOROWICZ Tomasz: Wspólna strefa : Lubuskie Tró jmiasto //
Puls. – 2007, nr 10, s. 6
44. ODWAŻNY Ignacy: Inwestujemy w bogatych : L ubuskie Trójmiasto
/ z burmistrzem Sulechowa, Ignacym Odważnym, rozm. Krzysztof Chmie lnik // Puls. – 2007, nr 10 s. 4-5 : portr.
45. TYSZKIEWICZ Wadim: Smok w Lubuskim Trójmieście / z Wadimem
Tyszkie wiczem, prezydentem Nowej Soli, rozm. Małgorzata Stolarska // Puls.
– 2007, nr 1, s.4-5 : portr.
46. WOŹNIAK Mariusz: Siedem perspektyw Zielonej Góry // Gaz. Wyb.
Ziel .G óra. – 2007, nr 57 (8 III), s. 2
PRZEMYSŁ. RZEMIOSŁO. HANDEL.
GOSPODARKA KOMUNALNA. KOMUNIKACJA
47. CELIŃSKA Kalina: Handel nam kwitnie / Kalina Celińska, Mirosława Dulat // Gaz. Wyb. Zie l. Góra. – 2007, nr 228 (29/30 IX), s. 1 : il.
299
48. CELIŃSKA Kalina: Zielonogórski sponsoring z kasy miejskiego biznesu pogrzebowego : na mie jskich pogrzebach zarabiały parafie katolickie i mie jscowy klub żużlowy // Gaz. Wyb. Ziel. Góra. – 2007, nr 40 (16 II), s. 4 : il.
49. DULAT Mirosława: Nocle gi z gwiazdką w mieście nadal poszukiwanym towarem pierwszej potrzeby : zielo nogórskie hotele – pół tysiąca miejsc,
mało gwiazdek // Gaz. Wyb. Ziel. Góra. – 2007, nr 70 (23 III), s. 4 : il.
Zob. też // Tamże, nr 149 (28 IV), s. 1 : il.
50. HAJDUK Damian: Rowerem pod (zieloną) górę // Puls. – 2007, nr 7/8,
s. 28
Problem ścieżek rowerowych.
51. KULEBA Mirosław: Rzemiosło bednarskie Zielonej Góry // Winiarz
Zielon ogórs. – Nr 22 (2007), s. 2-8, 10-16 : il., portr.
Uwzględnia snycerkę zdobiącą beczki.
Zob. też // Tamże, nr 9, s. 1
52. WOJEWÓDZTWO lub uskie : od rzemiosła do przemysłu / [red. tekstów Jolanta Tubielewicz]. – Bydgoszcz, cop. 2007. – S. 218-247 : Miasto Zielona Góra. – Powiat zielo nogórski.
PLANOWANIE PRZESTRZENNE. BUDOWNICTWO
53. CELIŃSKA Kalina: Plan sześcioletni d la miasta, czyli wielkie budowy i remo nty // Gaz. Wyb. Ziel. Góra. – 2007, nr 20 (24 I), s. 1 : portr.
54. DULAT Mirosława: Wybudują 600 mieszkań : przy ulicy Rzeźniczaka w Zielonej Górze powstanie nowe osiedle // Gaz. Wyb. Z iel. Góra. – 2007,
nr 62 (14 III), s. 3 : il.
Zob. też // Tamże, nr 59 (10/11 III), s. 3 ; nr 218 (18 IX), s. 1 : il.
55. FULARZ Adam: Uśpiony kapitał miasta // Puls. – 2007, nr 12, s. 1415 : il.
Potencjał urbanistyczny miasta.
56. KOCHAŃSKI Paweł: Modernizac ja budynków pofabrycznych w Zielonej Górze – nowa estetyka starych dzielnic // Czas. Tech. – 2007, z. 13, s. 278283. – S um.
57. KO MU przeszkadzają miejskie lasy? : cynizm czy głupota?. – Zawiera: Siekierezada / Dionizy Cha jewski. Złe marzenia radnyc h / Zygmunt Lipnicki. Radni w starych butach / Krzysztof C hmielnik // Pu ls. – 2007, nr 6,
s. 16-17. NESTOROWICZ Tomasz: Chcemy inwestować poza miastem //
Tamże, nr 7/8, s. 6. DYGAS Adam: Półprawd y o wycina niu lasów // Tamże,
nr 9, s. 14-15
Projekt poszerzenia strefy gospodarczej.
300
UPRAWA WINOROŚLI
58. GRAD Roman: Geschichte des Weinanbaus und die gegenwärtigte
Situacion in Zielona Góra / [Roman Grad]. – Stuttgart : [b.w.], 2007. – 10,
[2] s. : il. – Tekst w j. niem. i pol.
59. Deutscher Weinbaukongress, Stuttgart, 21.-25. April 2007.
59. KARWO WSKI Przemysław: Winnice z okolic Zielo nej Góry // W iniarz Zielon ogórs. – Nr 23 (2007), s. 2-8, 11-12 : il., portr.
Toż w tł. niem. // Tamże, s. 9 : il.
V. ZAGADNIENIA SPOŁECZNO-POLITYCZNE
I PRAWNO-ADMINISTRACYJNE
60. BORCZ Halina: Modele pomocy rodzinie : „Szkoła dla rodziców” –
program pracy socjalnej w aktywizacji rodzin objętych pomocą społeczną
MOPS [Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej] w Zielo nej Górze // Rocz.
Lubus. – T. 33, cz. 1 (2007), s. 199-207. – Bibliogr. – Sum.
61. IWANOWSKI Micha ł: Odpowie za korupcję w sądownictwie // Gaz.
Lubus. – 2007, nr 166, s. 3
Afera w zie lonogórskim sądzie.
62. KOZELA Robert: Zielona Góra : przedstawiamy okręgowe inspektoraty pracy // Atest. – 2007, nr 3, s. 34-37
63. Gärtner Eckehard. KOWALCZUK Zygmunt: Ec kehard t Gärtner :
wizyty sentymentalne w Zielone j Górze // W: Człowie k pogranicza polskoniemiec kiego / red. nauk. Wiesław Hładkiewicz, Tomasz Jaworski. – Zielona
Góra, 2007. – S. 237-241
Honorowy Obywatel Miasta, zasłużony dla formowania polsko-niemieckiego porozumienia.
Socjologia zob. poz. 67, 183-184, 236
SAMORZĄD. ADMINISTRACJA
64. INFORMATOR obywatelski / [przygotowali: Krzysztof Bąk i in.]; Gazeta Lubuska. – [Zielo na Góra], 2007. – S. 5 : portr. : Zielona Góra
Dod. do Gaz. Lubus.
65. IWANOWS KI Micha ł: Wszyscy ludzie od pieczątek // Tyg. Zie lonogórs. – [Nr] 38 (2007), s. 6-7 : il.
Urzędnicy w strukturze zatrudnienia mieszkańców miasta.
66. RADY dla no wego prezydenta. – Zawiera: Zbójeckie prawo prezydenta / Andrze j Brachmański. Najważniejsza będzie konsekwencja / Kamil Hyp-
301
ki. Czas jest naszym wrogiem / Waldemar Gruszczyński // Puls. – 2007, nr 1,
s. 18-19
67. RYMAR Dariusz A.: Gorzów – Zielona Góra : między mitem a rzeczywistością : [kontrowersje] // Stud. Zielon ogórs. – T. 13 (2007), s. 37-57
Zob. też // Gaz. Lubus., nr 257, s. 6-7 : portr. ; nr 301, s. 20
68. ZARADNY Ryszard: Władze lokalne Zielonej Góry w pierwszych latach powojennych // Rocz. Lubus. – T. 33, cz. 2 (2007), s. 205-228. – Sum.
Reforma admin. 1975 poz. 32
69. Kubicki Janusz. BOGIEL Alicja: Rok Janusza Kubickiego : aktor, nie
artysta // Puls. – 2007, nr 10, s. 20-21 : portr.
Administracja zob. też p oz.32
ORGANIZACJE POLITYCZNE I SPOŁECZNE
70. CZYŻNIEWSKI Tomasz: Koc hajmy się! // Pu ls. – 2007, nr 12, s. 37
Zie lona Góra bastionem Platformy Obywatelskiej.
*
71. NIE zapominajcie tamtyc h d ni : powstanie NSZZ [Nieza leżnego Samorządnego Związku Zawodowego] „Solidarność” w Zielonej Górze. Cz. 2 /
[red. Roma n W. Łuczkie wicz oraz uczniowie Gimnazjum Nr 1 w Zielonej
Górze: Marta Ba rtkowiak i in. ; opieka nauk. Tadeusz Dzwonkowski]. – Zielona Góra : G imnazjum Nr 1, 2006. – 161 s. : il., portr. ; 24 cm. – IS BN 83924923-0-7
Cz. 1 pt. Opowiemy Wam o tych wypadkach poz. 136/2005
72. NOWIK Jan: Regionalny Ośrodek Badań Społecznych Środkowego
Nadodrza Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”
// Nad Odrą. – 2006, nr 6/8, s. 9-12
73. PRANGA Zygmunt: Uniwersytet Związków Zawodowych NSZZ „Solidarność” w Zielonej Górze // Nad Odrą. – 2006, nr 6/8, s. 13-18
74. ZGORZELEWICZ Tadeusz: „Solidarność” w Zielono górskim Szpitalu – ja k było napra wdę // D oktor. – 2007, nr 1, s. 23
75. HALCZAK Bo hdan: Jak studenci dosiedli kobyły historii // Puls. –
2007, nr 6, s. 28-29. Polem.: CZYŻNIEWSKI Tomasz: Jak studenci dosiadali kobyły historii // Tamże, nr 7/8, s. 37
Działa lność Nie zale żnego Związku Studentów w Wyższej S zkole Pedagogicznej i Wyższej Szkole Inżynie rskiej.
302
76. PRANGA Z ygmunt: Towarzystwo Kultury Narodowo-Religijnej
„Polska Bogiem Silna” im. Jana Pawła II // Nad Odrą. – 2007, nr 1/2, s. 10-11
77. BARTKO WIAK Przemysław: Powstanie i działalność harce rstwa na
Ziemi Lubuskiej w latach 1945-1950 // W: Z dziejów ruchu harcerskiego : studia-szkice-materiały 1911-2006 / [red. nauk. Ed yta Czop]. – Rzeszów, 2006. –
S. 305-307 : [Zw iązek Harcerstwa Polskiego w Zielonej Górze].
78. BARTKOWIAK Przemysław: Zarys działalności szczepów harcerskich
w Zielonej Górze w latach 1957-1989 : na przykładzie Korczakowców i Makusynów // S tud. Zielonogórs. – T. 13 (2007), s. 165-173
79. CZARNUCH Zb igniew: Osiem gawęd o moim zielonogórskim pedagogicznym raju. (Cz . 3) // S tud. Zielonog órs. – T. 13 (2007), s. 227-243
Drużyna Makusynów. Pocz. poz. 140/2005
80. MUSIELAK Marek: Harcerstwo zielo nogórskie w pierwszych latach
po wojnie // W: Ocalić od zapomnienia. – Zielona Góra, 2007. – S. 5-8
81. BEDNARSKA Henryka: Fan bocianów : Józef Zych (poseł PSL) ; Włókiennik od nieruchomości : Bożenna Bukiewicz (posłanka PO) ; Naśladowca
dziadka : Stanisław Iwan (senator PO) ; Bogusław Wontor (poseł LiD) / Henryka Bednarska, Michał Iwanowski // Gaz. Lubus. – 2007, nr 252, s. 9 : portr.
82. Bukiewicz Bożenna. IWANOWSKI Michał: Alexis z Zielonego Wzgórza : portret Bożenny Bukiewicz // Puls. – 2007, nr 11, s. 20-21 : il.
Posłanka Platformy Obywatelskiej.
Zob. też // Tamże, nr 1, s. 11 ; nr 9, s. 11 ; Gaz. Lubus., nr 146, s. 8 : il. ; nr 276, s. 10 : portr. ;
Gaz. Wyb. Ziel. Góra, nr 146 (25 VI), s. 1 : il.
83. Fedak Jolanta. IWANOWSKI Michał: Pani minister z Lubuskiego /
(mich) //Gaz. Lubus. – 2007, nr 266, s. 7
Działaczka Polskiego Stronnictwa Ludowego, minister pracy i polityki socjalnej.
J. Wolak, działaczka Tow. Kult. Nar.-Rel., poz. 11
UROCZYSTOŚCI
84. Maksymczak Katarzyna: Pio nierzy zielo nogórskiej prasy // Puls. –
2007, nr 11, s. 27 : il.
Odsłonięcie tablicy upamiętniającej Wilhe lma i Ulricha Levysonów.
85. WINOBRANIE 2007, 8-16 września ; [program] / [dodatek przygotowali: Alic ja Bo giel, Tomasz Czyżniewski, Dariusz Chajewski i in.]. – Zielona
Góra, 2007. – 36 s. : il. ; 31 cm
Dod. do Gaz. Lubus.
303
Zob. też // Gaz. Wyb. Ziel. Góra, nr 209 (7 IX), s. 5 : il. ; nr 210 (8/9 IX), s. 2 : il. ; nr 211
(10 IX), s. 4 : il. ; nr 212 (11 IX), s. 1 : il. ; nr 213 (12 IX), s. 1 : il. ; nr 215 (14 IX), s. 7 : il. ;
Gaz. Lubus., nr 217, s. 4-7 : il.
Winobranie zob. też poz. 231
VI. SŁUŻBA ZDROWIA
86. BANDURSKI Jędrzej: Historia ruchu hospicyjnego w Zielonej Górze
// Dok tor. – 2007, nr 9, s. 11-19
87. TOKARZ Beata: Nowoczesne hospicjum już otwarte // Gaz. Wyb. Ziel.
Góra. – 2007, nr 9 (11 I), s. 3 : il.
88. Kuc Krzysztof. D[O KTO]R n. med. Krzysztof Kuc. – (Nasi nauko wcy) // Dok tor. – 2007, nr 4, s. 7-8 : portr.
Ordynator Oddziału Kardiologii Szpita la Wojewódzkiego.
Szpital Bethsedy poz. 238
VII. KULTURA. KULTURA FIZYCZNA. SPORT
89. DUMA Ewa : Nagrody kulturalne i sportowe miasta Zielona Góra za
rok 2007 // Stud. Zie lonogórs. – T. 13 (2007), s. 213-218
90. INFORMATOR Lub uski 2007 : kultura-sport-turystyka / Re gionalne
Centrum Animacji Kultury. – Wyd. 2 popr. i uz up. – Z ielona Góra, 2007. –
S. 93-118 : Zie lona Góra (miasto)
KULTURA. PRACA KULTURALNO-OŚWIATOWA
91. HAJDUK Fabian: Rewolucja, ale co dalej? // Puls. – 2007, nr 7/8, s. 18-19
Media zielonogórskie.
92. IDZIKOWSKI Bogda n: C iągłość i zmiana profilu zielonogórskich instytucji kultura lnych // Rocz. Lubus. – T. 33, cz. 1 (2007), s. 11-30. – Sum.
93. KIRMIEL Andrzej: II Dni Kultury Żydowskiej w Zie lonej Górze //
Puls. – 2007, nr 10, s. 9 : il.
94. KRZESZOWSKA-ZMYŚLONY Barbara: Centrum Kultury i Języka
Niemieckiego Uniwersytetu Zielonogórskiego – 10 lat istnienia // Pro Libris.
– 2007, nr 2, s. 44-47. – Tekst równol. pol. i niem.
95. LATO Muz Wszelakich, Zielona Góra, lipiec/sierpień 2007 : program /
org.: Zielonogórski Ośrodek Kultury. – Zielo na Góra : ZOK, 2007. – 47 s. :
il., p l. ; 21 cm
Tyt. okł.
304
Zob. też // Gaz. Wyb. Ziel. Góra, nr 205 (3 IX), s. 2 : il.
96. 9 MIĘDZ YNARODO WY Dziecięcy Festiwal Folkloru, Zie lona Góra,
2007, 29 lipca-4 sierpnia : [program] / [red. Tomasz Siemieński]. – Zielona Góra
: Regiona lne Centrum Animacji Kultury, 2007. – [25] s. : il., mapa ; 22 cm
97. ZIELO NA Góra : miasto wśród zielonych wzgórz / Rzeczpospolita. –
[Warszawa], 2006. – 8 s. : il., portr. ; 37 cm
Dod. do Rzeczpospolitej, zawiera programy „Lata Muz Wsze lakich” i winobrania.
98. Nabel Małgorzata. NABEL Małgorzata: 99 sposobów na reportaż //
Puls. – 2007, nr 6, s. 32 : il.
Reportażystka Radia Zachód, laureatka Ake Blomstrom Memoria l Prize.
MUZEA
99. MUZEUM Archeo logiczne Środkowego Nadodrza w Zielonej Górze
(z siedzibą w Świd nicy)
Środkowe Nadodrze od pradziejów do czasów nowożytnych : ze zbiorów
Muzeum Archeologicznego Środkowego Nadodrza / [oprac. zespół: Piotr Dziedzic i in.]. [Zielona Góra] : „Plast” J. Nowaczyk, [2007]. – 31, [1] s. : il., mapa ; 22 cm. – ISBN 83-920201-6-2
Tyt. okł.
100. SAŁWACKA Maja: Prawie jak w Sylwestra : czołgi, rakiety, samoloty, wybuc hy i fajerwerki … : podczas sobotniej Nocy Muzeó w w Drzonowie
było jak na wojnie // Gaz. Wyb. Ziel. Góra. – 2007, nr 117 (21 V), s. 5 : il.
101. Kwaśniewicz Wło dzimierz. DULAT Mirosława: Honorowy obywatel Kwaśniewicz // Gaz. Wyb. Zie l. Góra. – 2007, nr 202 (30 VIII), s. 2 : portr.
Dyr. Lubuskiego Muzeum Wojskowego Honorowym Obywatelem Zie lonej Góry.
MUZEUM ZIEMI LUBUSKIEJ
102. CINC IO Arkadiusz: Historia Muzeum w Zielonej Górze // Museion.
– Nr 21 (2007), s. 13-14
103. CINCIO Arkadiusz: Księgi pamiątkowe Lubuskiej Wytwórni Win
w MZL // Winiarz Zie lonogórs. – Nr 21 (2007), s. [11]
104. GRACZEW-CZARKOWSKA Agnieszka: Niewidzialne do obejrzenia // Puls. – 2007, nr 9, s. 30-31 : il.
Galerie autorskie.
105. LACHOWIC Z Teofil: Korespondencja z Nowego Jorku // Museion.
– Nr 19 (2007), s. 14-15 : il.
Refleksje na temat ekspozycji i działalności muzeum. Zob. też // Puls, nr 11, s. 12
305
106. LEKCJE muzealne : informator o działalności edukacyjne j Muze um
Ziemi Lubuskiej w Zielo nej Górze / [tekst Zo fia Zale wska, Urszula Rogo wska]. – Zielona Góra : MZL, 2007. – 16 s. : il. ; 21 cm. – Biblio gr. – ISBN 83884426-41-9
Muzeum w procesie edukacji szkolnej.
Zob. też // Museion. – Nr 20 (2007), s. 22-23 : il.
107. MACIEJEWSKA Elżbieta: „Pokochaj marze nia” : formy i techniki
działań promocyjnych Muzeum ziemi Lubuskiej // Museion. – Nr 20 (2007),
s. 24-26 : il.
108. MAKSYMOWICZ Anitta : Jubileusz 85-lec ia Muzeum // Museion. –
Nr 21 (2007), s. 3-8 : il.
109. MASŁOWSKA Małgo rzata: Koncepcja rozbudowy przestrzeni wystawienniczej Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze // Museion. – Nr 20
(2007), s. 1-8 ; il., rys. STAWIARSKI Jan Konrad : Nowe stare Muzeum Ziemi Lubuskiej /Jan Ko nrad Stawiarski, Tomasz Florkowski // Tamże, s. 8-9.
KOWALSKI Stanisław: Refleksje o rozbudowie muzeum // Tamże, s. 9. TOCZEWSKI Andrzej: Zbudujemy muzeum dla następnych pokoleń // Tamże,
s. 10-11
110. MASŁOWSKA Małgorzata : Mitra papieża Jana Pawła II // Museion.
– Nr 19 (2007), s. 1-3 : il.
111. MASŁOWSKA Małgorzata: Skarby Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze // Museion. – Nr 21 (2007), s. 15-16, [35] : il.
112. TOKARZ Beata: Tortury dla turystów // Gaz. Wyb Ziel. Góra. – 2007,
nr 45 (22 II), s. 1 : il.
Otwarcie Muzeum Tortur.
113. Wróbel Ireneusz. D[OKTO]R Ireneusz Wróbel, [wystawa], Muzeum
Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze, 7 III – 13 V 2007. – Zielona Góra :MZL,
[2007]. – [4] s. : il., portr. ; 21 cm
Geolog, wykładowca UZ.
E. Dąbrowski, archeolog, kustosz MZL i MAŚN p oz. 3
SPORT
114. KOŹLENKO Dariusz: Tylko dla Żelaznych : śmierć pilotów // Newsweek. – 2007, nr 37, s. 94-97. ŻYTNIC KI Piotr: Los ściga lotnika / Piotr Żytnicki, Maja Sałwacka, Monika Firlej // Duży Format. – 2007, nr 34, s. 13-15 : il.
Śmierć Lecha Marchlewskiego i Piotra Banachowicza z Grupy Akrobatycznej „Żelazny”.
Zob. też // Gaz. Wyb. Ziel. Góra, nr 205 (3 IX), s. 1 : il. ; nr 207 (5 IX), s. 2 : il., nr 210 (8/9 IX),
s. 1 : il. ; nr 242 (16 X), s. 4 ; Gaz. Lubus., nr 205, s. 2-3 : il. ; nr 210, s. 1-3 : il. ; nr 237, s. 1, 6 : il.
306
115. NO DZYŃSKA Paulina: Nasz pierwszy Puchar Świata : debiut Zielonej Góry w roli gospodarza prestiżowych zawodów [w akrobatyce] // Gaz.
Wyb. Ziel. Góra. – 2007, nr 205 (3 IX), s. 4 : il.
116. STANISZEWSKI Marek: Prezentacja ZKŻ Kronopol : „Pele” w szoku : sport z dysta nsu // Życie n. Odrą. – 2007, nr 1, s. 8
Zie lonogórski Klub Żużlowy „Kronopol”.
117. Horbacz Marcin. TOMASIK Andrzej: Zielonogórzanin Marc in Horbacz ma brązowy medal [mistrzostw Europy w pięcioboju] // Gaz. Wyb. Ziel.
Góra. – 2007, nr 134 (11 VI), s. 1 : il.
Zob. też // Gaz. Lubus., nr 134, dod. Sport, s. 1 : portr. ; Życie n. Odrą, nr 6, s. 20
118. Huszcza Andrzej. DROZD Grzegorz: Wciąż mogę : Andrzej Huszcza – dziadek na torze // Prz. Sport. – 2007, nr 61, s. 12
119. Nietsche Marcin. KRZEMIŃSKI Rafał: Pół życia przy stole // Życie
n. Odrą. – 2007, nr 7, s. 1, 8 : il.
Mistrz Polski, twórca Akademii Snookera.
120. Sulima-Jagiełowicz Anna. STANISZEWSKI Marek: „Rocky” pokochała Drzonków // Życie n. Odrą. – 2007, nr 5, s. 8
Mistrzyni Europy i świata w pięcioboju nowoczesnym.
VIII. NAUKA. OŚWIATA
NAUKA. SZKOŁY WYŻSZE
121. ASIENKIEWICZ Ryszard: Trend sekularny cech somatycznych i zdolności motorycz nych młodzieży akademickiej Zielonej Góry / R yszard Asienkiewicz, Józef Tatarczuk // Zesz. Nauk. / Almamer WSE. – 2007, z. 3, s. 145157. – Bib liogr. – Sum.
122. KORBICZ Józef: Festiwal Nauki, Zielona Góra 2007 : rozmowa z prof.
Józefem Korbiczem, Prorektorem ds. Nauki i Współpracy z zagranicą / rozm.
Ewa Sapeńko // Uniw. Zielonog órs. – 2007, nr 2, s. 9 : il., portr.
Zob. też // Tamże, nr 3, s. 24-26
123. SZCZEGÓŁA Hieronim: Zielonogórska droga do uniwersytetu. (Cz. 1)
// Stud. Zielonogórs. – T. 13 (2007), s. 127-146
Wyższa Szkoła Pedagogiczna poz. 32, W. Korcz, historyk, wykładowca WSP
poz. 6
UNIWERSYTET ZIELONOGÓRSKI
124. 40 [CZTERDZIEŚCI] lat Wydziału Elektrotechniki, Informatyki i Telekomunikacji 1967-2007 / pod red. Andrzeja Pieczyńskiego ; Wydział Elektrotechniki, Informatyki i Teleko munikacji Uniwersytetu Zielono górskiego. –
307
Zielona Góra : Oficyna Wydaw. UZ, 2007. – 255 s. : il., portr. ; 24 cm. – Bibliogr. – IS BN 978-83-7481-090-6
Zob. też // Uniw. Zielonogórs. – 2007, nr 4/5 s. 6-7 : il. ; nr 7, s. 20-22 : portr.
125. DO BOLONII przez Cucee : 10 lat współpracy pomiędzy Uniwersytetem Zie lonogórskim a Fachhochschule Giessen-Friedberg / [red. Mariusz
Klytta, Ryszard Rybski]. – Zielona Góra : Oficyna Wydaw. UZ ; Giessen, 2007.
– 37 s. : il. ; 21 c m. – Tekst równol. pol. i niem. – IS BN 978-83-7481-089-0
126. NOWE laboratorium Instytutu Budownictwa Uniwersytetu Zie lonogórskiego / [red. Ewa Sapeńko]. – Zie lona Górą : [UZ], 2007. – 23 s. : il ; 22
cm. – IS BN 978-83-7481-120-0
Tyt. okł.
*
127. GABR YŚ Beata: Wydział Nauk Biologicznych // Uniw. Zielonogórs.
– 2007, nr 7, s. 14-16 : il.
128. HAJDUK Edward: Czy Uniwersytet Zielonogórski stanie się Uniwersytetem? //Uniw. Zielonog órs. – 2006, nr 7, s. 14-15 : portr.
129. KALINOWSKI Leszek: Uczelnia postawiła na kierunki medyczne //
Gaz. Lubus. – 2007, nr 254, s. 4 : il.
130. KALINOWSKI Leszek: Uniwersytet walczy o przetrwanie // Tyg. Zielonogórs. – [Nr] 74 (2007), s. 15 : portr.
131. KUCZMA Bożena: Święto Instytutu Budownictwa – uroczystość przekazania do użytku nowego budynku // Uniw. Zielonog órs. – 2007, nr 4/5, s. 13
: il.
132. MAKSYMCZAK Piotr: Uniwersytet w stanie hibernacji : jak przywrócić atrakcyjność UZ? // Puls. – 2007, nr 6, s. 20-21 : il. Polem. : WALCZAK
Jan: Nie tylko d la „fabryki ha mburgeró w” // Tamże, nr 7/8, s. 13
133. MAKSYMCZAK Piotr: UZ pod lupą prokuratury //Pu ls. – 2007, nr 11,
s. 13
134. MAKSYMCZAK Piotr: Wolność słowa na UZ // Puls. – 2007, nr 4,
s. 9. NABEL Małgorzata: Niepokorna kategoria ruchu Marka T. // Tamże, nr 5,
s. 20-23 : portr. RYKIEL Zbignie w: Czujność : dziura w całym // Tamże, nr 6,
s. 36
Sprawa dr. Marka Trojanowskiego.
Zob. też // Gaz. Wyb. Ziel. Góra, nr 62 (14 III), s. 1 : il. ; nr 63 (15 III), s. 1 ; nr 66 (19 III),
s. 2 ; nr 73 (27 III), s. 2 ; nr 154 (4 VI [VII]), s. 2 ; nr 166 (18 VII), s. 3 ; nr 173 (25/26 VII), s. 3 : il.
135. MAKSYMCZAK Piotr: Zaćma : kto łamie statut UZ // Puls. – 2007,
nr 7/8, s. 20-21
308
136. MRUGALSKI Marcin: 15 lat Instytutu Ste rowania i Systemów Informatycznych // Uniw. Zielonogórs. – 2007, nr 8, s. 9-10 : il.
137. NITSCHKE Bernadetta: 10 lat działalności Instytutu Politolo gii //
Uniw. Zielonog órs. – 2007/2008, nr 9/1, s. 21-22
138. OSĘKOWSKI Czesław: Najważniejszy jest Uniwersyte t : rozmowa
z JM Rektorem Uniwersytetu Zielonogórskiego prof. Czesławem Osękowskim
/ rozm. Ewa Sapeńko // Uniw. Zielonogórs. – 2007/2008, nr 9/1, s. 5-7 : portr.
139. Osękowski Czesław: Wystąpienie JM Rektora Uniwersytetu Zie lonogórskiego podczas inauguracji roku akademickie go 2006/2007 // Stud. Zielonogórs. – T. 13 (2007), s. 175-185
Zob. tez // Uniw. Zielonogórs. – 2006, nr 7, s. I-IV : portr. ; 2007, nr 7, s. I-IV : portr.
140. PERSPEKTYWY współpracy miasta i uniwersytetu : [debata] / Czesław Osękowski, Stanisław Szymkowiak, Adam Antoń [i in.] ; zebrała Ewa
Sapeńko // Uniw. Zielonog órs. – 2007, nr 8, s. 18-23 : il.
141. SOROKA-FEDORCZUK Anetta: Polscy studenci w niemieckich
przedszkolach / Anetta Soroka-Fedorczuk, Ewa Kowalska // Wychow. w Przedszk. – 2007, nr 10, s. 24-27
142. SZUMIGRAJ Ewa: VIII Letnia Szko ła Młodych Andra gogów, Zielona Góra, 15-20 maja 2006 // Dyskursy Młod. Andrag. – 8 (2007), s. 9-17. –
Sum. OLEJARZ Małgorzata: IX Letnia Szkoła Młodych Andragogów // Uniw.
Zielon ogórs. – 2007, nr 6, s. 33-34
143. URBANOWSKI Krzysztof: Jestem optymistą : rozmowa z prof.
Krzysztofem Urbanowskim, Prore ktorem ds. Rozwoju / rozm. E wa Sapeńko
// Uniw. Zielonogórs. – 2006, nr 2, s. 8-10 : portr.
Wizja rozwoju uczelni.
144. WOŁK Zdzisław: Funkcjonowanie uniwersytetu w środowisku Zielonej Góry // Rocz. Lubus. – T. 33, cz. 1 (2007), s. 31-51. – Bibliogr. – Sum.
Inkub. Przedsięb. p oz. 39. Inst. Sztuk Pięknych poz. 167
145. Benysek Grzegorz. OBUCHOWICZ Andrzej: Grzegorz Benysek doktorem habilito wanym nauk technicz nych // Uniw. Zielonog órs. – 2007/2008,
nr 9/1, s. 32-33 : portr.
146. Benyskiewicza Joachim. JUBILEUSZ Profesora Joachima Benyskiewicza / Grażyna Wyder, Tomasz Nodzyński ; Laudacja ku czci Profesora
Joachima Benyskiewicza / Tomasz Nodzyński // Uniw. Zielonogórs. – 2006,
nr 8, s. 8-10 : il., portr.
Historyk.
309
147. Dutka Czesław Paweł. MARCINKOWSKI Krzysztof: Jubileusz prof.
Czesława Pawła Dutki ; Profesor Czesław Paweł Dutka // Uniw. Zielonogórs.
– 2006, nr 4/5, s. 9-10 : il., portr.
Lite raturoznawca.
148. Gabryś Grzegorz. NO MINACJA pro fesorska : prof. Grze gorz Gabryś // Uniw. Zielonog órs. – 2006, nr 2, s. 5-6 : il.
Prof. nauk biologic znych.
149. Kowalkowska Iwona. KATARYŃCZUK-MANIA Lidia: Iwona Kowalkowska – duma polskiej wokalistyki. – (Nowa habilitacja) Uniw. Zie lonogórs. – 2006, nr 2, s. 7 : portr.
Adiunkt Instytutu Kultury i Sztuki Muzycznej.
150. Misiewicz Jo lanta. NOWI profesorowie na UZ : p rofesor Jolanta
Misiewicz : [matematyk] / rozm. Ewa Sapeńko // Uniw. Zie lonogórs. – 2007/
2008, nr 9/1, s. 14-15, 19 : portr.
151. Pasierb Bronisław. JUBILEUSZ Prof. Bronisława Pasierba / Jarosław Macała. – Profesor Bronisław Pasierb / Uniw. Zielonog órs. – 2006, nr 2,
s. 10-11 : il.
Politolog.
152. Słomińska Lucyna. SAPEŃKO Lucyna: Nowa Pani Profesor / esa //
Uniw. Zielonog órs. – 2006, nr 7, s. 7 : portr.
Technolog żywności.
153. Szurek Piotr. NOWI profesorowie na UZ : P iotr Szurek / [Ewa Sapeńko] // Uniw. Zielonog órs. – 2007/2008, nr 9/1, s. 19
Prof. sztuk plastycznych.
154. Uciński Dariusz. NO WI profesorowie na UZ : profesor Dariusz
Uciński / rozm. Ewa Sapeńko // Uniw. Zielonog órs. – 2007/2008, nr 9/1,
s. 16-19
Prof. nauk technicznych.
155. Walicki Edward. MICHALSKI Dariusz: Prof. Edward Walicki – ceniony uczony // Uniw. Zielon ogórs. – 2006, nr 8, s. 24-26
Specjalista w dziedzinie reologii teoretycznej.
Zob. też // Tamże, 2007/2008, nr 9/1, s. 19
Prof. S. Kempa poz. 5, prof. W . Rybarczyk poz. 9, dr I. Wróbel poz. 12
OŚWIATA
156. AJSZPUR Małgorzata: Agres ja wśród młodzieży gimnazjalnej
w zielo nogórskiej szkole // Rocz. Lubus. – T. 33, cz.1 (2007), s. 121-143. –
Sum.
310
157. BŁASZCZYK Klaud ia: Zadania opiekuńcze w zrefo rmowanej szkole podstawowej // Rocz. Lubus. – T. 33, cz. 1 (2007), s. 83-97. – Sum.
Na podstawie badań trzech zielonogórskich s zkół podstawowych.
158. BURDA Bogumiła : Nauczyciele średnich szkół na pogranicz u śląskobrandenburskim w XV-XVI w. : wybrane szkoły i postacie // W: Człowiek
pogranicza polsko-niemieckiego / red. nauk. Wiesław Hładkiewicz, Tomasz
Jaworski. – Zie lona Góra, 2007. – S. 116-117 : [Szkoła zielono górska]
159. CICHOŃSKA Julia: Szkoły tańca wszelakiego // Gaz. Wyb. Ziel. Góra.
– 2007, nr 202 (30 III), s. 4
160. FOKSZAN L ucjan: Historia Zespołu Szkół Budowlanych im. Tadeusza Kościuszki w Zie lonej Górze – „Budowlanka” 1957-2007 : 50-lecie ZSB /
Lucjan Fokszan, Małgorzata Ragie l. – Zielona Góra : „Maxim”, 2007. – 202 s.
: il., portr + err. 1 k. ; 30 cm – IS BN 978-83-925926-0-0
161. MIANOWS KA Edyta: Dlaczego uczniowie nie lub ią szkoły? : osobowościowe uwarunkowania stosunku do szkoły zielonogórskich gimnazjalistów // Rocz. Lubus. – T. 33, cz. 1 (2007), s. 99-119. – Bibliogr. – Sum.
162. NODZYŃSKA Paulina: Trzeci wiek zgasił telewizor // Gaz. Wyb. Ziel.
Góra. – 2007, nr 275 (24/25 XI), s. 4 : il.
Zie lonogórski Uniwersytet Trzec iego Wieku.
163. PASTERNIAK-KOBYŁEC KA Ewa: Rozpoznawanie wartości przez
uczniów szkół średnich w procesie edukacji. – Wyd. 2 zm. – Poznań : Wydaw.
Nauk. Polskiego Towarzystwa Pedagogicznego. Oddział, 2004. – 155, [1] s. ;
24 cm. – Bib lio gr. – Sum. – IS BN 83-86273-51-8
Na podstawie badań w Liceum Ogólnokształcącym im. J. Dąbrowskiego.
164. TOROŃ Barbara: Sytuacja społeczna młodzieży szkolnej z parcjalnymi zaburzeniami rozwoju / Barbara Toroń ; Uniwersytet Zielonogórski w Zielonej Górze. – Kraków : Oficyna Wydaw. „Impuls”, 2007. – 328 s. : wykr. ;
24 cm. – Bib lio gr. – IS BN 978-83-7308-870-2
Na podstawie badań uczniów Szkoły Podstawowej nr 19 i Gimnazjum nr 7 w Zielonej Górze
oraz Szkoły Podstawowej w Starym Kisielinie.
165. WOJCIUSZKIEWICZ Eliza: Zespół Szkół Plastycznych w Zielonej
Górze / Eliza Wojciuszkiewicz, Małgorzata Pohl-Kasprzak // Region. – 2007,
[nr] 6, s. 24-25 : il.
166. ZARADNY Ryszard: Polityka oświatowa w Zielonej Górze w p ierwszym dziesięcioleciu powojennym // Rocz. Lubus. – T. 33, cz.1 (2007), s. 5371. – Sum.
Szkolnictwo zob. też poz. 32, dzieje ośw. poz. 240
311
IX. SZTUKA
SZTUKI PLASTYCZNE
167. SZTUKA w ISP : prace studentów Instytutu Sztuk Pięknych Uniwersytetu Zielonogórskiego – archite ktura wnętrz, grafika, malarstwo : [katalog] /
Uniwersytet Zielonogórski, Zielona Góra, Collegium Polonicom, Słubice. – Zielona Góra : UZ ISP ; [Słubice] : Uniwersytet im. A. Mickiewicza, CP, 2007. –
[8] s. : il. ; 21 cm
ARCHITEKTURA. IKONOGRAFIA ARCHITEKTURY.
URBANISTYKA
168. BIELINIS-KOPEĆ Barbara: Domy winiarskie jako przykład architektury regionalnej Zielonej Góry i okolic // Lubus. Mater. Kons. – T. 4 (2006/
2007), s. 152-157 : il
Zob. też // Grünb. Wochenbl. – 2007, Nr 4, s. 1-2 : il.
169.BIELINIS-KOPEĆ Barbara: Prace konserwatorskie w woj. lubuskim
na wybranych przykładach. – Kościół konkatedralny pw. św. Jadwigi w Zielonej Górze ; Zespół dawnych Fabryk Włókienniczych „Polska Wełna” w Zielonej Górze // Lubus. Mat. Kons. – T. 4 (2006/2007), s. 9 : il. ; s. 13 : il.
170. BIELINIS-KOPEĆ Barbara: Problematyka rewitalizacji miast na przykładzie Zielonej Góry w aspekcie zagadnień konserwatorskich // W: Renowacja bud ynków i modernizacja obszarów zabudowanych / red. nauk. Tadeusz
Biliński. T. 2. – Zielona Góra, 2006. – S. 17-23 : il. – Sum.
171. BIELINIS-KOPEĆ Barbara: Ratusz w Zielonej Górze // Ochr. Zab. –
2007, nr 1, s. 36-52 : il., pl. – Sum.
172. BUJAK Adam: Ka tedry Polski. – Kraków, 2007. – S. 164-165 : il. :
Zielona Góra : konkatedra św. Jad wigi
173. BUR DA Bogumiła : Wykorzystanie pocztówki jako źród ła historycznego : (na przykładzie pocztówek Zielonej Góry) / Bo gumiła Burda, Małgorzata Szymczak // W: Źródła edukacji historycznej / pod red. Stanisława Roszaka,
Małgorza ty Strzeleckiej, Agnieszki Wieczorek. – To ruń, 2006. – S. 102-107
174. DANOWSKA Marta: Dawna wytwórnia winiaków He inricha Raetscha
w Zielone j Górze – zabytki architektury i techniki : poszanowanie dziedzictwa,
kontynuacja tradycji / Marta Danowska, Wojciech Eckert // Lubus. Mater. Kons.
– T. 4 (2006/2007), s. 132-141 : il.
175. ECKERT Wojciec h: Kształt przestrzenny stare go miasta w Zielonej
Górze – potrzeba zachowania czy ko niecz ność modernizacji // W: Renowacja
312
budynków i modernizacja obszarów zabudowanych / red. nacz. Tadeusz Biliński. T. 2. – Zielona Góra, 2006. – S. 97-106 : il. – Bib liogr. – Sum.
176. FRĄTCZAK Artur: Badania techniczno-ko nserwatorskie więźby dachowej ratusza w Zielonej Górze na potrzeby adaptacji poddasza na cele użytkowe // W: Re nowacja budynków i modernizacja obszarów zabudowanych /
red. nacz. Tadeusz Biliński. T. 2. – Zielona Góra, 2006. – S. 107-115 : il., rys.
– Bibliogr. – Sum.
177. GORDZELEWSKA Emilia: Cenny zabytek szuka opiekuna : XVIIIwieczna kapliczka na os. Pomorskim // Gaz. Wyb. Ziel. Góra. – 2007, nr 155
(5 VII), s. 4 : il.
178. KOCHAŃKI Paweł: Przestrzeń pub liczna w historycznym centrum
Zielonej Góry – geneza-rozwó j-problemy rewitalizacji // W: Renowacja budynków i modernizacja obszarów zabudowanych / red. nacz. Tadeusz Biliński. T. 1. – Zielona Góra, 2005. – S. 251-262 : il., rys. – Bibliogr. – Sum.
179. KOCHAŃSKI Paweł: Specyfika i z naczenie ulicy Reja w rozwoju
przestrzeni Zie lonej Góry w XX wieku // W: Renowacja budynków i modernizacja obszarów zabudowanych / red. nacz. Tadeusz Biliński. T. 2. – Zielona
Góra, 2006. – S. 213-223 : il., pl., rys. – Bibliogr. – Sum.
180. KORNILUK Izabela: Nieznane oblicza Zielo nej Góry na pocztówkach
z kolekcji Grzegorza Biszczanika // Museion. – Nr 19 (2007), s. 9 : il.
181. KULEBA Mirosław: Motywy winiarskie w architekturze Zielonej Góry // Winiarz Zielon ogórs. – Nr 24 (2007), s. 5, 8-9, 11-13 : il.
182. SCHMIDT Hugo: Notes zur Baugeschichte des ehem[aligen] Gasthofes „Zu den Dre i Bergen” in Grünberg, jetzt: Geschäftshaus des „Grünberger Wochenblattes” // Grünb. Wochenbl. – 2007, Nr 10, s. 1-2 : il., rys.
Przedr. z Grünb. Wochenbl. – 1925, dod. Aus der Heimat, Nr 25
183. SKIBA Marta: Obraz Zielonej Góry w badaniach preferencji mieszkańców oraz studentów Uniwersytetu Zielonogórskiego sporządzonych na podstawie map mentalnych // Zesz. Nauk. Polit. Pozn. Archit. Urb. – Z. 11 (2007),
s. 81-91. – Sum.
184. SKIBA Marta: Zielona Góra – percepc ja miasta // W: Renowacja budynków i modernizacja obszarów zabudowanych / red. nacz. Tadeusz Biliński.
T. 3 – Zielo na Góra, 2007. – S. 361-370 : il., pl. – Bibliogr. – Sum.
Zob. też: bud. poz. 29, ikonogr. poz. 25, modern. dzie lnic poz. 56, rzem. art.
poz. 32, H. Muthesius poz. 32
313
RZEŹBA. MALARSTWO. GRAFIKA.
RZEMIOSŁO ARTYSTYCZNE. PERFORMANCE
185. CICHOŃSKA Julita: Pożegnanie jesieni z naszymi plastykami // Gaz.
Wyb. Ziel. Góra. – 2007, nr 276 (26 XI), s. 4 : il.
Salon Jesienny.
186. KOLEKCJA Starej Winiarni : [katalog], Galeria Miejska „Arsenał”,
Poznań, 2007 / [tekst: Konrad Schiller]. – Poznań : GM „Arsenał”, 2007. –
64 s. : il. ; 21 cm. – ISBN 978-83-88947-67-2
187. OGÓLNOPOLSKI konkurs na projekt plakatu Dni Zielo nej Góry –
Winobranie 2007 : wystawa pokonkursowa, 7-16 września 2007, Galeria Pro
Arte Okręgu Zielonogórskiego ZPAP : [katalog]. – Zielona Góra : OZ ZPAP,
2007. – [24] s. : il. ; 21 X 21 cm
Zob. też // Gaz. Wyb. Ziel. Góra., nr 163 (14/15 VII) s. 2 : il.
188. PREZENTACJE : [Galeria Stara Winiarnia] // Pro Libris. – 2007, nr 4,
s. 108 : il. SCHILLER Konrad: Kolekcja Starej Winiarni // Tamże, s. 109-114,
[4] s. tabl. : il. WOJTYNIAK-DĘBIŃSKA Ewa: Sztuka z pasją // Tamże, s. 115116 : il.
Zob. też // Uniw. Zielonogórs., nr 8, s. 26-28 : il.
189. ŻUBEREK Dorota: Kto się boi czarownicy // Gaz. Wyb. Ziel. G óra. –
2007, nr 223 (24 IX), s. 5
Akcja artystyczna „Odczarowanie ” w Galerii BWA.
Zob. też // Tamże, nr 227 (28 IX), s. 10 : il. ; nr 245 (19 X), s. 10 : il. ; nr 248 (23 x), s. 4 : il.
Rzem. artyst. zob. poz. 51
190. Bagiński Adam Wojciech. „IMPULSEM twórczego działania jest
dla mnie natura”/ z Adamem W. Bagińskim rozm. Marta Gawęda // Museion.
– Nr 19 (2007), s. 10-12 : il.
191. Bajsarowicz Michał. BALCERZAKOWA Gabriela: Mic hał Ba jsarowicz // Puls. – 2007, nr 5, s. 33 : il., portr
Malarz, twórca scenografii wnętrz.
192. Bańda Barbara. BARBARA Ba ńda. – (Prezentacje) // Pro Libris. –
2007, nr 1, s. 109 : il. KOZŁOWSKI Wojciech: Wyliczanka… // Tamże, s. 110.
KANIA Leszek: „Robótki ręczne” Basi Bańdy // Tamże, s. 111,[4] s. tabl. : il.
Malarka.
Zob. też // Gaz. Wyb. Ziel. Góra. – 2007, nr 2 (3 I), s. 4 : il.
193. BASIA Bańda : [katalo g wysta wy w Biurze Wystaw Artystycznych
w Zielonej Górze, 16 grudnia 2006-10 stycznia 2007]. – Zielo na Góra : BWA,
[2007]. – 76 s. : il. ; 21 cm – ISBN 83-924092-3-X
314
194. Bierwiaczonek Irena. „… MALARSTWO sprawia, że czuję piękny
dystans do świata” / z zielonogórską artystką Ireną Bierwiaczonek rozm. Marta Gawęda // Museion. – Nr 20 (2007), s. 17-18 : il.
Malarka.
195. Buchalik-Drzyzga Agata. KANIA Leszek: Agata Buchalik-Drzyzga :
40-lec ie pracy twórczej // Pu ls. – 2007, nr 11, s. 34 : il
Plastyc zka.
196. Burlewicz Józef. SZURA Romuald: Artysta złych przeczuć. – (Portret) // Pu ls. – 2007, nr 2, s. 32-33 : il.
Malarz.
197. Czarkowski Radosław. EBERT Sylwia: Radosław Czarkowski : hostessy // Uniw. Zielonog órs. – 2007, nr 2, s. 14-15 : il.
Grafik, malarz, twórca instalacji.
198. Felchnerowski Klemens. MUSZYŃSKI Jan: Bez Niego bylibyśmy
bardziej samotni // Siedlisko. – [Nr] 4 (2007), nr 55-60 : il., portr.
Malarz.
199. Filar Agnieszka. AGNIESZKA Filar // Puls. – 2007, nr 2, s. 10 : il.,
portr.
Uprawia malarstwo i grafikę.
200. Gryska Magdalena. MANDALE rzeczywistości / Magdalena Gryska // Uniw. Z ielonogórs. – 2007, nr 4/5, s. 18-19 : il.
Aneks: Magdalena Gryska – [plastyczka : biogram].
201. Krakowiak Henryk. KANIA Leszek: Henryk Krakowiak // Pu ls. –
2007, nr 4, s. 33 : il., portr.
Malarz.
202. Łukasik Jarek. GŁUCHOWSKA Lidia : Geniusz loci – Jarka Łukasika „Miejsca osobiste” // Uniw. Zielonogórs. – 2007/2008, nr 9/1, s. 27-29 : il.
Omów. wystawy plastyka w poznańskim „Arsena le”.
203. Müller Wojciech. WÓJTOWICZ Ewa. Obrazy w stanie transgresji /
Pro Libris. – 2007, nr 2, s. 89-91, [4] s. tabl. : il. GRACZEW-CZARKOWSKA Agnieszka: Zapamiętane-obecne-wskazane // Tamże, s. 92
Artysta grafik, fotograf.
204. Myszkiewicz Igor. IGOR Myszkiewicz. – (Prezentacje) // Pro Libris. –
2007, nr 3, s. 72, [4] s. tabl. : il. MYSZKIEWICZ Igor: O sobie // Tamże, s. 73
Twórca infogra fii i rysunku.
205. Podgórska-Glonti Katarzyna. KATARZYNA Podgórska-Glo nti. –
(Prezentacje) // Pro Libris. – 2007, nr 2, s. 86 : portr. KOŚCIELAK Elżb ieta:
Nomadyzm rzeczy a sprawa kobiet // Tamże, s. 87-88, [4] s. tabl. : il.
Artystka insta lacji.
315
206. Skiba Janusz. JANUSZ Skiba : wystawa jubileuszowa, Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze, październik-listopad 2007. – Zielona Góra :
MZL, 2007. – 29, [3] s. : il., portr. ; 30 cm – ISBN 83-88426-45-1
207. Szymoniak Zbigniew. ZBIGNIEW Szymoniak : malarstwo 19782008, [wystawa], Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze, I-II 2008 : [katalo g]. – Zielo na Góra : Towarzystwo Przyjació ł MZL, 2007. – [32] s. : il. ;
21 cm. – ISBN 83-88426-47-8
P. Szurek, prof. sztuk plast., poz. 153
FILM. FOTOGRAFIKA
208. QUEST Europe, Międzynarodowy Festiwal Kina Autorskiego, Zielona Góra, 6 lipca-26 sierpnia 2007 : [program] / org. Akademia Twórczych
Poszukiwań [i in.]. – [Zielona Góra : b.w.], 2007. – 40 s. : il. ; 21 cm
209. ŻUBEREK Doro ta: „Zamknięci w celulo idzie” od dziś na ekranie :
premiera filmu zielonogórskich kabareciarzy // Gaz. Wyb. Zie l. Góra. – 2007,
nr 132 (8 VI), s. 5 : il.
Zob. też // Gaz. Lubus., nr 132, s. 2 : il.
210. Świtała Bogusław. PIĘKNO i siła obrazu / z Bo gusławem Świtałą
[…] artystą fotografikiem, rozm. Anna Agnieszka Wójcik // Puls. – 2007, nr 9,
s. 4-5 : portr.
TEATR. KABARET
211. 8 PRZEGLĄD Współczesnego Dra matu w Lub uskim Teatrze w Zielonej Górze, [24. 03 – 2. 04. 2006.] Zielona Góra : LT, 2006. – 28 s. : il. ; 21 cm
Zob. też // Puls. – 2007, nr 5, s. 34-35
212. UGLIK Jacek: Dlaczego uciekałem do domu : XIII Powinobraniowe
spotkania teatralne Niemcy-Austria-Czechy // Pu ls. – 2007, nr 2, s. 26-27 : il.
Zob. też // Gaz. Wyb. Ziel. Góra, nr 209 (7 IX), s. 6 : il. ; nr 215 (14 IX), s. 6 : il. ; nr 216
(15/16 IX), s. 3 : il. ; nr 217 (17 IX), s. 1,4 : il.
213. ŻUBEREK Dorota: Buck odchodzi z teatru : Robert Czechowicz został dyrektorem Teatru Lubuskie go // Gaz. Wyb. Ziel. Góra. – 2007, nr 156
(6 VII), s. 1 : portr.
Zob. też // Tamże, nr 159 (10 VII), s. 3 : il. ; nr 166 (18 VII), s. 4 ; nr 213 (12 IX), s. 2 : portr. ;
nr 263 (10/11 XI), s. 5 : portr.
214. ŻUBEREK Doro ta: Mamy festiwal p remier! // Gaz. Wyb. Ziel. Góra.
– 2007, nr 256 (2 XI), s. 1. : il.
III Festiwal Kabaretu.
316
Zob. też // Tamże, nr 286 (7 XII), s. 1, 5 : il. ; nr 287 (8/9 XII) s. 3 : il. ; nr 288 (10 XII), s. 1 :
il. Gaz. Lubus., nr 281, s. 11 : il. ; nr 285, s. 1 : il. ; nr 287, s. 8, 20 : il., portr ; Puls, nr 5, s. 30-31 : il.
215. ŻUBEREK Dorota: Teatr wychodzi z siebie // Gaz. Wyb. Ziel. Góra.
– 2007, nr 144 (22 VI), s. 6 : il.
II Letni Festiwal Off Teatr.
MUZYKA
216. BOGIEL Alicja: Rosyjska piosenka wraca do amfiteatru // Gaz. Lubus. – 2007, nr 235, s. 5 : il.
217. FESTIWAL im. Anny German Tańczące Eurydyki. Zielo na Góra,
2002-2006 / [org. Zielonogórski Ośrodek Kultury]. – Zielona Góra : ZO K,
2006. – [42] s. : il., portr. ; 21 cm
Tyt. okł.
218. FULARZ Adam: Filharmo nia dla nuworyszy // Puls. – 2007, nr 1,
s. 16-17
219. LUBUSKIE Spotkania gitarowe Zie lona Góra-Nowa Sól-Sulechów,
31.05 – 3.06.2007 / [org.: Lubuskie Towarzystwo Gitarowe w Zielonej Górze].
– Zielo na Góra : LTG, 2007. – 30 s. : il. ; 21 cm
220. 2. MIĘDZYNARODOWY Festiwal Jazzowy „Green Town of Jazz”,
Zielona Góra, 20-23.04. 2006 : [progra m] / [org.: Zielo nogórskie Stowarzyszenie Jazzowe]. – Zielona Góra : [ZSJ], 2006. – 35, [1] s. : il., portr. 21 cm
221. 3. MIĘDZYNARODOWY Festiwal Jazzowy „Green Town of Jazz”,
Zielona Góra, 24-27 maja 2007 : [program] / [org.: Zielonogórskie Stowarzyszenia Jazzowe ; red. Waldemar Jakowlew i in.]. – Zielona Góra : [ZSJ], 2007.
– [20] s. : il., portr. ; 21 cm
222. SUKCESY Big Ba ndu Uniwersytetu Zielonogórskie go / bb // Uniw.
Zielon ogórs. – 2007, nr 6, s. 42 : il.
223. TOKARZ Beata: Czas na jazz dyplomowany // Gaz. Wyb. Ziel. Góra.
– 2007, nr 127 (1 VI), s. 2 : il.
Koncert dyplomowy absolwentów Wydziału Artystycznego UZ.
224. WINISZEWSKI Andrzej: Zielona Góra – dobre miejsce dla jazzu //
Uniw. Zielonog órs. – 2007, nr 6, s. 40-41 : il.
I. K owalkowska poz. 149
TANIEC
225. Golczak Iwona. Kalinowski Leszek: Nasza mała ta ncerka-wielka mistrzyni // Tyg. Zielonogórs. – [Nr] 79 (2007), s. 12 : il.
317
226. Malitowski Michał. HACZEK Zdzisław: Michał mistrzem Europy /
(hak) // Gaz. Lubus. – 2007, nr 171, s. 1
M. Malitowski i Joanna Leunis, Belgijka, mistrzami Europy w tańcach latynoamerykańskich.
X. JĘZYKOZNAZNAWSTWO. LITERATURA PIĘKNA
227. RUDIAK Robert: Stratyfikacja pokoleniowa pisarzy lubuskich // Pegaz Lubus. – 2006, nr 7, s. 8-9 ; 2007, nr 2, s. 8-10 – Bibliogr.
228. WAŚKIEWICZ Andrzej Krzysztof: Mały leksykon poetów lubuskich
: późne trzydziestolec ie, wczesne czterdzieste (1) // Pro Libris. – 2007, nr 2,
s. 71-73
229. ŻURASZEK-RYŚ Iwona: Nazewnictwo miejskie Zielonej Góry / Iwona Żuraszek-Ryś, Bogusława Macutkiewicz // Zielonog órs. Sem. Polon ist. –
2001 (2002). – S. 489-507
230. Andrzejewska Ewa. EWA Andrzejewska doceniona // Puls. – 2007,
nr 10, s. 9 : il.
Poetka, laureatka nagrody kultura lnej Pre zydenta Miasta.
231. Ilnicka Maria. CHMIELEWSKI Grze gorz: Maria Ilnicka autorką
„Winobrania w Zielonogórze na Szląz ku” // Pro Libris. – 2007, nr 1, s. 146151 : il.
232. Klępka Władysław. WŁADYSŁAW Klępka // Pegaz Lubus. – 2007,
nr 1, s. 8-10 : portr.
Poeta i tłumacz.
233. Kurzawa Eugeniusz. SZMIDT Ireneusz K.: Autoportret z przyszłością // Pegaz Lubus. – 2006, nr 1/2, s. 9 : il.
Poeta i publicysta.
234. Rudiak Robert. ROBERT R udiak // Pegaz Lubus. – 2006, nr 4, s. 811 : il., portr.
Poeta, prozaik, krytyk literacki.
235. Szylkin Henryk. SOBKOWIAK Czesław: Powroty krajobrazów. –
Tekst równo l. pol. i niem. // Pro Libris. – 2007, nr 2, s. 74-81
Charakterystyka twórczości.
XI. ZAGADNIENIA WYZNANIOWE
236. DUDRA Stefan: Cerkiew św. Mikołaja jako element zachowania tożsamości lud ności prawosławnej w Zielonej Górze // R ocz. Lubus. – T. 33, cz. 2
(2007), s. 73-86. – Sum.
318
237. HOJNIK Julian: 50-lecie parafii greckokatolickiej w Zielonej Górze
// Stud. Zielonogórs. – T. 13 (2007), s. 115-126
238. SCHULZE Heinrich: 25-lecie powstania domu macierzystego diakonisek Bethseda w Zielonej Górze na Śląsku. (Cz. 1) // Stud. Zielonog órs. –
T. 13 (2007), s. 147-163
Treść : O powstaniu i wzroście Bethsedy. Dom macierzysty. Szpita l.
239. TOKAR Z Beata: Święta w nowej cerkwi // Gaz. Wyb. Ziel. Góra. –
2007, nr 81 (5 IV), s. 3 : il.
Życie religijne poz. 32. Konflikt o D om Kat. poz. 35
XII. BIBLIOTEKI. ARCHIWA.
SPRAWY KSIĄŻKI I CZYTELNICTWA
240. BUJKIEWICZ Zb igniew: Zbiory archiwalne do dziejów edukacji na
Środkowym Nadodrzu i Dolnych Łużycach w zasobach Archiwum Państwowego w Z ielonej Górze // Łuż. Zesz. Nauk. – 23 (2007), s. 81-91
241. TADRO WSKA Małgorzata: „Zielona Góra bez tajemnic. Historia
i współczesność” : konkurs wiedzy dla gimnaz jalistów / Małgorzata Tadro wska, Danuta Domina // Bibl. Lubus. – 2007, nr 2, s. 23-25
Org.: Filia nr 2 na Osiedlu Pomorskim.
242. WASIK Maria: Jubileusz 60-lecia Bibliote ki Pub licznej w Zielonej
Górze // Bibl. Lubus. – 2007, nr 2, s. 17-18
243. ZRÓB karierę w biblio tece : ma teriały z I forum Młodych Bibliotekarzy, Zie lona Góra, 5-6 października 2006 / red. Maria Wasik. – Zielo na Góra
: Pro Libris ; Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich Za rząd Okręgu, 2007. –
59, [1] s., [4] s. tabl. : il. ;
Z treśc i: Niekonwencjonalne formy działa lności biblioteki : [działa lność Czytelni Muzycznej
WiMBP] / Małgorzata Cichoń. Na podbój młodego czytelnika : [formy dzia łalności filii WiMBP] /
Marzena Wańtuch. Fundraiser w bibliotece : (doświadczenia WiMBP) / Justyna Hak.
Dzieje książki poz. 32, Archiwum Diec. i archiwa lia poz. 32
CZASOPIŚMIENNICTWO
244. Gazeta Lubuska. JESTEŚMY z Wami ponad pół wieku. – Zawiera:
Niezwykła / Mirosław Rataj. Dziękujemy! / Iwona Zielińska // Gaz. Lubus. –
2007, nr 204, s. 1 : il
245. Puls. Maksymczak Kata rzyna: 10 lat Pulsu / Katarzyna i Pio tr Maksymczak // Puls. – 2007, nr 9, s. 3
Prasa zob. też poz. 32, 84. W. Nodzyński, dziennikarz Nadodrza, poz. 7, D. Piekarska, dziennikarka Gaz. Lubus., poz. 8
319
WYKAZ SKRÓTÓW TYTUŁÓW CZASOPISM
I WYDAWNICTW ZBIOROWYCH
Archeol. Środk. Nadodrza – Archeo logia Środkowego Nadodrza
Bibl. Lubus. – Bibliotekarz Lubuski
Chronmy Przyr. – Chrońmy przyrodę ojczystą
Czas. Tech. – Czasopismo Techniczne
Dyskursy Młodych Andrag. – Dyskursy Młodych Andragogów
Gaz. Lubus. – Gazeta Lubuska. Wydanie A
Gaz. Wyb. Ziel. Góra – Gazeta Wyborcza, dodatek Zielone Góra
Grünb. Wochenbl. – Grünberger Wochenblatt
Lubus. Mater. Konser. – Lubuskie Materiały Konserwatorskie
Łuż. Zesz. Nauk. – Łużyckie Zeszyty Naukowe
Ochr. Zab. – Ochrona Zabytków
Pegaz Lubus. – Pegaz Lubuski
Prz. Przyr. – Przegląd Przyrodniczy
Prz. Sport. – Przegląd Sportowy
Rocz. Lubus. – Rocznik Lubuski
Stud. Zielonogórs. – Stud ia Zielonogórskie
Tyg. Zielonog órs. – Tygodnik Zielonogórski, dodatek do Gazety Lubuskiej
Uniw. Zielonog órs. – Uniwersytet Zielonogórski
Winiarz Zielonogórs. – Winiarz Zielonogórski
Wych. w Przedszk. – Wychowanie w przedszkolu
Wysokie Obcasy – dodatek do Gazety Wyborczej
Zesz. Nauk. Almamer WSE – Zeszyty Naukowe Almamer Wyższej Szkoły
Ekonomicznej
Zesz. Nauk. PPozn., Arch. Urb. – Zeszyty Naukowe Politechniki Poznańskiej. Arc hite ktura i Urbanistyka
Zesz. Nauk. Inż. Środ. Uniw. Zielonog órs. – Zeszyty Naukowe. Inżynieria
Środowiska. Uniwersytet Zielonogórski
Ziel. Lubus. – Zielo ne Lubuskie
Zielon ogórs. Sem. Polon ist. – Zielonogórskie Seminarium Polonistyczne