Yamaha | CDR-HD1300E | Yamaha CDR−HD1300E

N
owy model, pomimo zewnęt−
rznego podobieństwa, różni się
zasadniczo od pierwszej wers−
ji. Główny powód ograniczeń
“pojemnościowych” CDR−HD1000 nie wy−
nikał wcale z małego dysku, ale z braku
systemu kompresji danych (jak ATRAC
czy MP3). Ale nowy model posiada dysk
tylko dwukrotnie większy i również nie
używa żadnej metody kompresji, a pomi−
mo to nazywam go serwerem! W kom−
plecie z CDR−HD1300 otrzymujemy dysk
40GB, a specjalna instrukcja instalacyj−
na wyjaśnia, w jaki sposób wyjąć zapisa−
ny HDD i włożyć następny. Ekstrakcja
zamocowanego HDD wymaga poluzo−
wania sześciu śrub i wyjęcia dwóch konek−
torów, tę czynność wykonywałem pierw−
szy raz w życiu i zajęło mi to dokładnie
65 sekund. Możliwości “czasowe” dysków
są bardzo interesujące, największy HDD
z jakim współpracuje CDR−HD1300E mo−
że mieć pojemność 80GB, co dopuszcza
czas rejestracji 136 godzin. Polecany
przez producenta HDD Seagate Barra−
cuda ATAIV o pojemności 80GB kosztu−
je zaledwie 560 zł (za dyski 60, 40 i 20GB
trzeba zapłacić niewiele mniej). W ten
sposób Yamaha staje się idealnym ma−
gazynem do gromadzenia nagrań o wy−
sokiej jakości (bez kompresji).
Pozostańmy jeszcze przy różnicach
pomiędzy starym i nowym modelem.
CDR−HD1300E otrzymał wyjścia
wizyjne,
obsługi znajduje się odsyłacz do strony
internetowej, producent nie zdążył jed−
nak jeszcze umieścić tam odpowiednie−
go programu, wypada mieć nadzieję, że
stanie się to niebawem. OSD serwera
pokazuje kolejne grupy i umieszczone w
nich ścieżki, dostęp do bazy nagrań jest
więc całkiem dobry (oczywiście pod wa−
runkiem, że wszystkie ścieżki zostaną
opisane). OSD pomaga także posługi−
wać się ustawieniami menu, co również
powoduje, że wszystkie regulacje wyko−
nujemy szybciej i pewniej.
Jakkolwiek CDR−HD1300E potrafi
świetnie spełniać rolę serwera to nie wol−
no zapominać, że urządzenie zawiera
również potężną wypalarkę CD−R/RW.
Kopiowanie z płyty może odbywać się na
twardy dysk lub bezpośrednio na czysty
krążek, i to niezależnie czy wykorzystu−
jemy cyfrowe, czy analogowe wejście.
Operacje odbywają się bardzo szybko, z
płyty na twardy dysk urządzenie przepi−
suje z prędkością x10, natomiast z HDD
na CD−R/RW odpowiednio x8 i x4. Natu−
ralnie prędkość kopiowania można zmie−
nić, audiofile użyją prawdopodobnie x1.
Przy największych szybkościach prze−
Standardowym wyposażeniem kopia−
rek jest konwerter częstotliwości próbko−
wania z 32kHz i 48kHz na 44,1kHz, Yama−
ha rozszerza możliwości do 96kHz. Urzą−
dzenie przepisuje również dane przy−
chodzące wraz z płytą, czyli kodowanie
HDCD i CD TEXT.
Układanie danych na HDD następuje
automatycznie, CDR−HD1300 tworzy “dys−
ki” i “ścieżki”. Rodzajem programu jest
opcja “album”, do której wrzucamy utwo−
ry z dowolnych dysków. Liczba albumów
sięga 1000. Ciekawą opcją są także za−
kładki, którymi możemy zaznaczyć ulu−
bione nagrania. Później możliwe jest np.
nagranie płyty składającej się z zazna−
czonych utworów. Nad wspomnianymi
metodami edycji jest jeszcze jednostka
nadrzędna zwana “grupą”, do której mo−
żemy załadować całe dyski, albumy i za−
znaczone utwory. Odtwarzanie grupowe
pozwala na tworzenie długotrwałych
podkładów muzycznych.
Rekorder ujawnia dwie uciążliwe wa−
dy funkcjonalne: nie posiada stanu goto−
wości, a praca HDD słyszalna jest z dru−
giego pokoju. Takie mankamenty nie
mają znaczenia w typowej instalacji na−
Yamaha CDR−HD1300E
Model CDR−HD1000,
poprzednik “1300”, serwe−
rem zdecydowanie nie był. Poje−
mność HDD 20GB była na tyle ograniczo−
na, że Yamaha nadawała się jedynie do spra−
wnej kompilacji nagrań, a nie do ich magazynowania.
Tym razem CDR−HD1300E z czystym sumieniem i pełną świa−
domością umieszczam w kategorii serwerów muzycznych, pomimo
że na pudełku widnieje napis “HDD/CD Recorder”.
w standardach kompozyt i S−Video. Ta−
kie wyposażenie jest typową cechą ser−
wera, urządzenie ustawione wraz z ele−
mentami systemu nagłaśniającego po−
zwala podejrzeć na każdym odbiorniku
menu i wybrać konkretne utwory lub pły−
ty. Oczywiście pod warunkiem, że je opi−
szemy, bo CDR−HD1300 nie komunikuje
się z CDDB. Mozolne wpisywanie da−
nych jest w 1300 łatwiejsze niż w 1000,
bo korzystamy przecież z ekranu telewi−
zora, a nie z wyświetlacza urządzenia.
To jeden postęp, drugim jest port RS−
232. Poprzedni model również posiadał
taki konektor, ale producent zabraniał
się nim posługiwać, twierdząc, że prze−
znaczony jest do funkcji serwisowych.
Tym razem Yamaha daje użytkownikowi
oprogramowanie na peceta dla wygod−
nego wprowadzania opisów. W instrukcji
2/2003
grywania warto jest zastosować zasadę
“best effort” (włączoną fabrycznie) ogra−
niczającą automatycznie szybkość prze−
pisywania, gdy ilość danych może spo−
wodować utratę części z nich.
Niestety, Yamaha została zaopatrzo−
na w SCMS, czyli system chroniący przed
seryjnym kopiowaniem. Zgranie krążka
CD−R/RW na dysk jest niemożliwe, po−
dobnie jak przegranie go z zewnętrznego
źródła wprost na nową płytę CD−R/RW.
Oczywiście mowa o bezpośrednim powie−
laniu zapisu cyfrowego, decydując się na
posłużenie analogowym materiałem źród−
łowym, nie mamy żadnych ograniczeń. Z
komputerowo wypalonymi CD−ROM−ami
jest jak zwykle lepiej, bo można nimi bez
trudu ominąć SCMS, pomimo, że produ−
cent pisze w instrukcji, iż przegrywanie płyt
tego typu w ogóle jest niemożliwe.
głośnieniowej, gdy urządzenie jest cho−
wane przed wzrokiem słuchaczy, a wyłą−
czanie i tak odbywa się za pomocą listwy
triggerowej.
O wykonywaniu kopii napiszę naj−
mniej, bo funkcja działa kapitalnie. Nie−
zależnie czy przegrywanie następuje z
CD na HDD, czy z twardziela na CD−R/
RW, wszystko odbywa się płynnie i błys−
kawicznie, włącznie z ustawienie właści−
wego wejścia i poziomu nagrywania (jeś−
li jest to konieczne). Przyciski służące do
tych operacji wydają się zbyt duże, ale
każdy doceni je po przepisaniu kilkunas−
tu albumów.
Jeden z dużych przycisków jest opi−
sany AMQR, a duże przyciski są na fron−
cie Yamahy bardzo ważne. Skrót ozna−
51
KINO DOMOWE − Rekordery CD/HDD
Szkoda, że
zabrakło
akustycz−
nej izolacji
dysku, bo
przez to
Yamaha
pracuje
bardzo
głośno.
cza Audio Master Quality Recording,
który jest trybem mającym minimalizo−
wać czy wręcz eliminować błędy zapisu.
Tryb można włączyć przy przegrywaniu
z HDD na CDR, by zapisać 74−minutową
płytę, potrzeba 63 minuty, a dla krążka
80−minutowego wymagany czas zapisu
wynosi 68 minut.
Naturalnie dla CD−R/RW potrzebna
jest kilkuminutowa finalizacja, w przy−
padku CD−RW urządzenie również “otwie−
ra” krążki, definalizacja trwa odrobinę
dłużej.
Podczas korzystania z różnych źró−
deł warto pamiętać o właściwej synchro−
nizacji. Standardową opcją jest przepisy−
wanie ścieżek z płyty w identycznym po−
rządku. Kłopotu dostarczają analogowe
źródła, wówczas można pokusić się o
wykonywanie wszystkich operacji manu−
alnie, urządzenie nie zrobi nic za nas.
Rozsądniejszą opcją będzie chyba jed−
52
nak automatyczne umieszczanie marke−
rów w wybranych odstępach (od 10 se−
kund do 30 minut), co wydatnie pomoże
w poszukiwaniu właściwego miejsca na
przykład w zarejestrowanym programie
radiowym. Synchronizacja możliwa jest
nie tylko przy sygnale cyfrowym, ścieżki
na HDD mogą być tworzone po odkryciu
niskiego poziomu sygnału na wejściu
analogowym. Ustawienie fabryczne pro−
ponuje −40dB, ale zakres rozciąga się od
−20dB do −60dB.
Zarejestrowane na dysku dane nie są
ostateczne, użytkownik może z nimi zro−
bić praktycznie wszystko. Szczególnie
wdzięcznym materiałem są pojedyncze
utwory, można zmieniać ich nazwy, ka−
sować część, dzielić, łączyć z innymi
ścieżkami, a nawet wprowadzić wycisze−
nie, i to zarówno na końcu, jak i na począt−
ku. Zmiany edycyjne całych dysków są
oczywiście mniejsze, ale i tak ogromne.
Po przepisaniu nagrań z
płyty na twardy dysk trudno
odróżnić kopię od oryginału.
Przypominam, że skrupulatne przepi−
sywanie danych odbywa się ze stan−
dardową prędkością x10, trudno więc
nie podziwiać CDR−HD1300E za taką
dokładność. Ewentualne, minimalne
różnice pomiędzy CD a HDD nie ma−
ją znaczenia w żadnym z dwóch pod−
stawowych zastosowań kopiarki.
Przy zgrywaniu na płytę CD−R i tak
liczy się finalna jakość wypalonego
krążka, a podczas pracy jako serwer
każdy system multiroom skutecznie
zamaskuje niedociągnięcia.
Tymczasem dźwięk CDR−HD1300E
jest naprawdę znakomity, z całą pew−
nością zmiany w stosunku do modelu
CDR−HD1000 nie ograniczyły się je−
dynie do zagwarantowania wymien−
ności dysku. Nowa kopiarka prezen−
tuje zrównoważone, lekkie i otwarte
brzmienie. Żaden z zakresów pasma
nie jest zanadto ostry ani zbyt nerwo−
wy, dominuje raczej spokój. Taki ob−
raz przystaje świetnie do drobiazgo−
wej analityczności i przestrzenności,
te parametry przywodzą na myśl nie
byle jakie odtwarzacze CD. W tym
spokojnym obrazie umiarkowany jest
także bas, i czasami staje się to nie−
domaganiem. Niskie tony nie wypeł−
niają należycie dolnych rejestrów,
przez to nagrania tracą chwilami nie−
zbędną potęgę. Upośledzony zostaje
również rytm, jest co prawda zawsze
równy, ale rzadko jednoznacznie
mocny. Poza tym bas ślizga się tro−
chę po najniższych nutach, kontrola
pozostawia trochę do życzenia.
Wypalone płyty CD−R wnoszą już
pewne zmiany w stosunku do orygi−
nału i kopii na dysku. Dźwięk staje się
bardziej spektakularny i odważniej−
szy. Sprawcami są przede wszystkim
metaliczne akcenty pojawiające się w
zakresach średnio− i wysokotono−
wym, ale również bas, objawiający
się jako bardziej zdecydowany i głęb−
szy. Nie pogarsza się jego kontrola,
pozostaje więc na poziomie możliwym
do zaakceptowania. Przestrzenność,
choć już nie tak naturalna, jest nawet
bardziej inspirująca niż z twardego
dysku. Na płycie CD−R Yamaha uży−
wa większej ilości ekspresyjnych
środków wyrazu.
W CDR−HD1300E zastosowano
twardy dysk Seagate o pojemności
40GB. Nic nie stoi na przeszkodzie,
by jako zamiennika użyć dwa razy
większego twardziela, wówczas
czas rejestracji będzie wynosił ok.
136 godzin.
2/2003
CDR−HD1300E
Cena [zł]
4500,−
Dystrybutor:
AUDIO KLAN
WYKONANIE i KOMPONENTY: Znakomita
architektura, świetny napęd CD−ROM, markowy
twardy dysk. Mało atrakcyjna, ale solidnie
wykonana obudowa.
OCENA:
bardzo dobra
FUNKCJONALNOŚĆ: Wymienny HDD,
doskonałe możliwości kopiowania i rejestracji,
komplet wejść i wyjść, obsługa z PC. Głośna
praca dysku jedynym mankamentem.
OCENA:
dobra+
BRZMIENIE: Lekkie, otwarte i dynamiczne
brzmienie ze świetną analitycznością i prze−
strzennością. Kopie na HDD są praktycznie nie
do odróżnienia, a utrata jakości po przegraniu
na CD−R/RW z pewnością pomijalna.
OCENA:
bardzo dobra
OCENA KOŃCOWA:
BARDZO DOBRA
2/2003
Wejścia i wyjścia w komplecie, oprócz złączy
analogowych zastosowano pętle cyfrowe, światłowodową i elektryczną.
S−Video i kompozyt pozwalają na obejrzenie zawartości dysku na monitorze,
a RS−232 na współpracę z komputerem.
YAMAHA CDR−HD1300E
WYPOSAŻENIE / DANE TECHNICZNE
Pojemność twardego dysku [GB]
Analogowe
WEJŚCIA
Cyfrowe
WYJŚCIA
Analogowe
Cyfrowe
WYJŚCIA
wideo/słuchawkowe
Komunikacja z komputerem
Oprogramowanie
Nagrywanie płyt CD−R/RW
Sposób kompresji danych na HDD
Współpraca z CDDB:
Niezależna praca CD/HDD
Sterowanie zmieniaczem
Zakres dynamiki [dB]
Odstęp sygnału od szumu [dB]
Zniekształcenia harmoniczne
40
1
2x śwatłowodowe, 2x koaksjalne
1
2x śwatłowodowe, 2x koaksjalne
2x kompozyt, 2x S−Video/regulowane
RS−232C
b.d.
tak
−
−
−
−
99 (odtwarzanie), 92 (nagrywanie)
105 (odtwarzanie), 92 (nagrywanie)
0,004% (odtwarzanie), 0,006% (nagrywanie)
DANE OGÓLNE
Wymiar
Wymiary (SxWxG)[mm]
Masa [kg]
Pobór moc
mocy [W]
435x115x415
8,4
37
53
Download PDF