Acoustic Energy | Aegis Evo Sub | Acoustic Energy AEGIS EVO 3

HI−FI − Zespoły głośnikowe 2000−3000 zł
Acoustic Energy
AEGIS EVO 3
Jakkolwiek znany brytyjski producent nie odżegnuje się od swoich
audiofilskich tradycji i takichże ambicji konstrukcji zawartych w nowej serii,
to jednak zwraca też dużą uwagę na wielokanałową uniwersalność
aktualnej oferty.
N
owe Aegisy to tylko dwa mo−
dele podstawowe − regałowe
Evo 1 (test Audio 9/2002) oraz
wolnostojące Evo 3. W kom−
plecie jest też jednak głośnik centralny,
efektowe oraz aktywny subwoofer.
Aegis Evo 3 przedstawiają gabaryty
typowe, zdają się mieć jednak wyjątko−
wo solidną konstrukcję i komponenty.
Skrzynia jest potwornie ciężka, z tyłu
znajduje się zaślepka do komory zawie−
rającej piasek − dość oryginalny jest fakt,
że przybywa on do Polski wprost z an−
11/2002
gielskiej plaży, pewnie jego wpływ na
dźwięk jest znacznie lepszy niż śrutu ku−
pionego od “Ruskich”. Zwłaszcza w za−
kresie średnich tonów.
Obudowa pokryta jest sztuczną oklei−
ną, dostępne wersje to jasny lub ciemny
klon oraz kolor czarny. Na zewnątrz
skrzynka została wykonana w prosty
sposób, tylko przednia ścianka ma nie−
wielkie ścięcia. Użyto jednak nadzwy−
czaj solidnego materiału, bo płyty MDF o
grubości 2,7 cm. Niezależnym elemen−
tem jest cokół, oczywiście są w nim miej−
sca na kolce.
41
HI−FI − Zespoły głośnikowe 2000−3000 zł
Laboratorium
Z określeniem
impedancji znamio−
nowej Evo 3 nie
wiążą się żadne dy−
lematy − minimum
przy 150−200Hz leży
na poziomie 4Ω
rys. 1
(rys.
1). Można
jednak zwrócić uwa−
gę, że ponieważ ani
tam, ani też nigdzie
indziej nie spada ani
o ułamek oma niżej,
Evo 3, chociaż znamionowo 4−omowe,
mogą okazać się wcale nietrudnym ob−
ciążeniem, nawet dla amplitunerów teo−
retycznie znoszących tylko 6− lub 8−
omowe głośniki. Silna zmienność w
okolicach 2−4kHz wskazuje na zastoso−
wanie filtrów o dużym nachyleniu, rów−
nież od strony głośnika wysokotonowe−
go. Częstotliwość podziału nie jest tutaj
wysoka, prawdopodobnie ze względu
przysłużyła się wyższej efektywności,
choć nie przesunięciu dolnej częstotli−
wości granicznej. Spadek −6dB mamy
przy ok. 55Hz (z samego niskotonowe−
go przy ok. 45Hz), ale kształt charakte−
rystyki jest korzystny dla wspomagania
odbiciami, choć „dwuetapowy” − łagodny
do 35Hz, gwałtowny poniżej. 35Hz jest
praktyczną granicą słyszalnego pasma
w pomieszczeniu odsłuchowym. Widać
również, jak już powyżej 150Hz głośnik
18−cm ustępuje miejsca 14−cm partne−
rowi, ale jego charaktertystyka opada
łagodnie w kierunku średnicy, aby nie
spowodować nieporozumień fazowych.
Zostawmy już bas, chodźmy wyżej.
Rys. 3a pokazuje przyzwoite zrówno−
ważenie zakresu średnio−wysokotono−
wego, z lekkim osłabieniem okolic 2kHz
i wyeksponowaniem samego skraju
pasma akustycznego, z odczytaniem to−
lerancji +/− 3dB nie ma problemu, a do
10kHz mamy +/− 2dB. Jak zwykle sytua−
rys. 3b
cję pogarsza maskownica (rys.
3b), zwięk−
szając nierównomierność powyżej 2kHz.
Rys. 4
4 pokazuje, że cała charakte−
rystyka jest lekko wykonturowana, ale
nawet wraz z silnym basem utrzymuje−
my uzyskane w zakresie średnio−wyso−
kotonowym +/− 3dB.
Efektywność to 88dB, typowo dla tej
wielkości, 4−omowej konstrukcji.
rys. 2a. Sekcja głośnika niskotonowego, pomiar w polu bliskim.
rys. 2b. Sekcja głośnika nisko−średniotonowego.
rys. 2c. Charakterystyki wypadkowe w zakresie niskotonowym.
rys. 3a. Zakres 200Hz − 20kHz, na osi głównej i pod kątami
15O i 30O w płaszczyźnie poziomej, pomiar metodą MLS
z odległości 1,5 m.
rys. 3b. Wpływ maskownicy na charakterystykę
przetwarzania.
95
90
85
Ciśnienie w dB
na kaprysy metalowej “14” w obszarze
górnego środka. Charakterystyka mo−
dułu impedancji Evo 3 , z regularną parą
wierzchołków w zakresie niskotono−
wym, wcale nie zdradza, że jest to dość
skomplikowana konstrukcja z dwoma
różnymi głośnikami, pracującymi w od−
dzielnych, wentylowanych komorach o
różnych objętościach i częstotliwoś−
ciach rezonansowych. Dla prześledze−
nia pracy poszczególnych źródeł pro−
mieniowania niskich częstotliwości
przygotowaliśmy trzy rysunki. Rys. 2a
dotyczy działania 18−cm głośnika nisko−
tonowego i jego obudowy. Bass−reflex
dostrojono do 39Hz, ciśnienie z otworu
nie sięga wysoko, ale jest skuteczne aż
do 100Hz. Charakterystyka wypadkowa
ma łagodny spadek między 100Hz a
40Hz. Rys. 2b odnosi się z zestawem
podobnych charakterystyk do 14−cm
głośnika nisko−średniotonowego. Jego
układ rezonansowy strojono wyżej, do
ok. 58Hz, ale ciśnienie z otworu pokaza−
ło swoje maksimum niżej, przy ok.
35Hz. Charakterystyka wypadkowa ma
nietypowy przebieg, z „kolanem” przy
35Hz. Wreszcie dwie znane już charak−
terystyki wypadkowe, potraktowane jed−
nak jako cząstkowe do ustalenia osta−
tecznej charakterystyki wypadkowej ca−
łego zespołu − na rys. 2c
2c. Praca głośni−
ka 14−cm w zakresie niskotonowym
rys. 1. Charakterystyka modułu impedancji.
80
75
70
65
60
55
Impedancja znamionowa [Ω]
Efektywność (2,83V/1m) [dB]
Moc znamionowa* [W]
Wymiary (WxSxG)[cm]
4
88
150
88x19x22
10
100
1000
10000
C zęs totliw oś ć w H z
rys. 4. Charakterystyka przetwarzania w całym pasmie akustycznym, złożona z pomiarów sinusoidą i MLS.
* wg danych producenta
42
11/2002
Evo 3 wykorzystują trzy przetworniki.
Na ekranie magnesu 25−mm tekstylnej
kopułki widnieje znajome logo Vify.
Średniotonowy (a może nisko−średnioto−
nowy) i niskotonowy robią doskonałe
wrażenie, posiadają bowiem odlewane
kosze. Wszystkie głośniki Evo 3 zostały
idealnie zlicowane z przednią ścianką.
Jest tutaj wyraźna poprawa, zarówno
techniczna, jak i estetyczna, w stosunku
do poprzednika − Aegisa 3, w którym
głośnik średniotonowy miał kosz wytło−
czony z blachy, a niskotonowy − z two−
rzywa, również kształtem nie były one do
siebie dopasowane. Już od lat A.E. chlu−
bi się metalowymi, wykonanymi ze spe−
cjalnych stopów membranami, ale w
starszej wersji zabrakło ich dla głośnika
niskotonowego − teraz wreszcie są wszę−
dzie (poza kopułką wysokotonową). Z
koszami łączą je rzadko dziś spotykane
piankowe zawieszenia, nakładki prze−
ciwpyłowe zaś mają nietypowy „ostry”
profil. Również te przetworniki są ekra−
nowane magnetycznie.
Masa obudowy nie wynika tylko z za−
pasu piasku (zasobnik ma jedynie ok. 10
cm wysokości) i grubego MDF−u. We
wnętrzu Evo 3 znajdują się bowiem so−
lidne elementy wzmacniające (zrobione
z płyty wiórowej). Wysokotonowy i śred−
niotonowy znajdują się w oddzielnej ko−
morze. Podstawowym wzmocnieniem
jest pionowa wręga równoległa do przed−
niej i tylnej ścianki. Bass−reflex, który ma
swój wylot na tylnym panelu, zaczyna się
zaraz za głośnikiem wysokotonowym. To
nie jedyny wylot, drugi bass−reflex pracu−
je w komorze niskotonowego, dmucha z
przedniej ścianki, a początek tunelu do−
tyka niemalże tylnego panelu.
EVO 3
Cena (za parę) [zł]
Dystrybutor:
2850,−
TRIMEX
WYKONANIE i KOMPONENTY: Pancerna obudowa,
doskonałe przetworniki.
OCENA:
bardzo dobra
LABORATORIUM: Pod każdym względem w normie.
OCENA:
dobra+
BRZMIENIE: Dynamika i zadziorność w każdej
części pasma i w każdym szczególe. Wspaniały
bas. Ale w spokojnych fragmentach zbyt
nerwowo.
OCENA:
dobra+
OCENA KOŃCOWA:
DOBRA +
Gniazdo głośnikowe jest podwójne
i znajduje się tuż powyżej komory z
piaskiem, czyli na wysokości 12 cm.
Evo 3 zasługuje na miano najsolid−
niejszej konstrukcji tego testu, chociaż
nie każdemu będzie się ona wydawać
najpiękniejsza.
Te przecież wcale nie olb−
rzymie kolumny gotowe są do−
prowadzić mniej odpornych słu−
chaczy do rozstroju nerwowego. No,
chyba że się taki charakter brzmienia
lubi. Rzecz w nieskrywanej ekspresji,
którą Evo 3 obdarzają każdy podza−
kres pasma. Początkowo wydaje się,
że tak zdynamizowana jest tylko
średnica, później zauważamy, że
mocniej uwagę przyciąga góra, na−
stępnie odkrywamy, że i bas jest po−
tężną bronią... Prawda jest taka, że
każdy z elementów brzmienia jest os−
try i zakończony oczywistymi kontu−
rami. Również dynamika ma wiele do
powiedzenia − jest równie znakomita
w przypadku poszczególnych instru−
mentów, jak i w kreowaniu całości.
Metaliczność znajdujemy w dźwię−
kach, które są takie z natury, np. stru−
nowe instrumenty akompaniatorów
Cassandry Wilson zawsze tego wy−
magały. Podobnie talerze perkusji są
zwinięte z drutu, więc uderzane mu−
szą wydawać metaliczny dźwięk.
Twardość tonów średnicy też nie po−
jawia się przypadkiem, dzięki niej wa−
ga instrumentów jest właściwa, a ak−
centowanie rytmu odbywa się z du−
żym zaangażowaniem. Bas jest bar−
dzo mocny i zdecydowany, ale rów−
nież świetnie kontrolowany.
Ekspresja i dynamika osadzone
są w przestrzeni właściwie, dobre
ustawienie kolumn powoduje, że
efekty naśladują prawdziwych muzy−
ków na prawdziwej scenie.
Czy więc Evo 3 mają jakieś wady?
Nie najlepiej wygląda sytuacja w spo−
kojnych fragmentach, to znaczy spo−
kojnych z założenia. Bywa bowiem,
że podczas słuchania ballady w wy−
konaniu George'a Colemana z koły−
szącym saksofonem tenorowym, na−
pada nas strach jak w czasie trwania
upiornej kołysanki „Rosemary's Ba−
by” z przejmującą trąbką Tomasza
Stańki. Czasami Evo 3 przesadzają
ze swoją konsekwencją dynamiczne−
go, zaangażowanego brzmienia, któ−
re w pewnych sytuacjach wydaje się
zbyt nerwowe i niepasujące do sytua−
cji. Ale jeszcze częściej nadają muzy−
ce właściwy blask i impet.
guzik do pdf v2
11/2002
43
Download PDF