HI-FI Systemy odtwarzacz + wzmacniacz 11 000 zł
TEST
„Zaawansowany” to jedno z ulubionych
określeń Denona w stosunku do własnych
urządzeń, a szczególnie sprzętu stereo.
Wracał on na salony pod hasłem „Advanced
Evolution”. Odtwarzacze mają procesory
„Advanced AL32 Processing”, a wzmacniacze
układy wyjściowe „Advanced UHC MOS”. Nie
pozostaje więc nic innego, jak uciąć w tym
miejscu wstęp i przejść do zaawansowanej
części opisu.
DCD-1520AE
W stosunku do poprzednika, 1510AE,
wygładzono przednią płytę, wtapiając w nią
lekko zaokrąglone przyciski sterowania napędu, wyboru wejść i trybu Direct. Wyświetlacz
i czoło szuflady mają teraz spójną, czarną
powierzchnię.
Podobnie jak DCD-1510AE, nowy model
potrafi odczytywać płyty CD i SACD i ma
z przodu gniazdo USB, współpracujące nie tylko z nośnikami pamięci, ale także ze sprzętem
Apple, bez konieczności stosowania stacji dokujących czy przejściówek. Układy wewnętrzne pozwalają na dekodowanie plików WMA,
MP3, AAC i WAV.
Z tyłu Denon rozszerzył panel cyfrowy
– mamy teraz dwa wyjścia (współosiowe
i optyczne) i trzy wejścia, w tym kolejne USB
(oznaczone jako USB DAC), będące największą funkcjonalną nowością. Dekodowaniem
zajmuje się w takiej konfiguracji oprogramowanie w komputerze. Ważne są natomiast
parametry akceptowanych sygnałów. Zgodnie
ze specyfikacją, Denon przyjmuje sygnały
o maksymalnej rozdzielczości 24 bitów i częstotliwości próbkowania 192 kHz. Producent
zapewnił specjalne sterowniki dla komputerów
z systemem Windows; użytkownicy sprzętu
Apple są ponownie wygrani i nie muszą
się o nic troszczyć – wystarczy, że podłączą
odtwarzacz i wybiorą stosowne wyjście. Mogę
to potwierdzić, wszystko działa automatycznie,
a – co więcej – moje doświadczenia wskazują
na kompatybilność Denona nawet z sygnałami
32 bity/352 kHz (tak przynajmniej wejście USB
jest rozpoznawane).
Mają w tym udział 32-bitowe przetworniki
marki AKM, stosowane już w poprzedniej wersji
odtwarzacza. Również teraz pracują procesory
DSP Advanced AL32, zadaniem których jest
obróbka sygnałów do natywnej rozdzielczości
konwertera (32 bity). Nie dotyczy to oczywiście
płyt SACD (i danych DSD), z którymi przetwornik jest również kompatybilny.
W odtwarzaczu pracuje napęd DVD z metalowym ekranem i licznymi wzmocnieniami,
całość posadowiono na dodatkowej ramie
absorbującej drgania.
We wnętrzu obudowy oddzielono zasilacz,
płytki rozplanowano na dwóch poziomach, na
górnym lokując układy cyfrowe (oraz wejścia
i wyjścia tego typu), a na dolnym przetwornik
C/A i obwody analogowe.
Zmiany względem poprzednich wersji urządzeń objęły także pilot (taki sam sterownik do
odtwarzacza i wzmacniacza), przede wszystkim
zrezygnowano z mocnego różnicowania wielkości i kształtu klawiszy
– teraz piloty są bardziej
luty 2014
16
eleganckie i wcale nie mniej wygodne.
Denon DCD-1520AE
+ PMA-1520AE
Odtwarzacz ma „piętrową” konstrukcję z odseparowanymi sekcjami napędu, zasilacza, układów cyfrowych
i analogowych.
www.audio.com.pl
Skromna sekcja analogowa (tylko wyjście RCA o stałym poziomie) i rozbudowana cyfrowa,
z wejściami
oraz wyjściami w różnych standardach – odtwarzacz Denona to wyraźnie urządzenie nowej generacji.
PMA-1520AE
Zmiany względem poprzedniego modelu PMA-1510AE zdecydowanie poprawiają
wygląd wzmacniacza. Zrezygnowano z obrotowego przełącznika źródeł nagrywania (kto
dzisiaj z tej funkcji korzysta?), co pozwoliło na
oczyszczenie prawej części frontu, uporządkowano również przyciski, grupując je po lewej
stronie. Wciąż w centrum pozostaje duże pokrętło wzmocnienia, a źródła są przełączane
obrotowym selektorem. Denon nie zrezygnował z regulatorów barwy i zrównoważenia
kanałów, jednak możemy je łatwo wyeliminować (z toru sygnału, nie z frontu urządzenia...)
przyciskiem Direct; jest też przycisk zmieniający integrę w końcówkę mocy, rozdzielając
sekcje pre i power.
Mimo obecności wyjścia słuchawkowego
w odtwarzaczu (ma nawet regulację poziomu), także w PMA-1520AE widzimy gniazdo
6,3 mm.
Sygnałów cyfrowych nie doprowadzimy,
tego typu wejścia znajdują się bowiem w odtwarzaczu, a wzmacniacz ma tylko gniazda
analogowe. Pozwoli za to na podłączenie aż
pięciu źródeł liniowych (w tym jednego rejestratora), a także gramofonu analogowego,
zarówno z wkładkami MM, jak i MC (wyboru
dokonujemy niewielkim przełącznikiem z tyłu).
Jest także specjalne wejście (na końcówkę)
i wyjście (z przedwzmacniacza).
Dla kolumn przygotowano dwa komplety
solidnych, metalowych zacisków.
Obudowa wzmacniacza ma identyczną wysokość jak odtwarzacza, jednak jest
znacznie głębsza, co było konieczne – wnętrze
jest w gęsty, ale przemyślany sposób wypełnione układami. Producent pogrupował je
w trzech sekcjach, tworząc dla każdej komory;
wewnętrzne przegrody nie tylko ekranują,
ale również wzmacniają mechanicznie całą
konstrukcję. Podobnie jak w poprzednim
modelu, zasilacz jest oparty na dwóch dużych
transformatorach rdzeniowych. Końcówki
mocy zajmują centralną część, każdy kanał
ma niezależny radiator zamocowany na dolnej ramie tłumiącej drgania. Denon posłużył
się firmowym rozwiązaniem „Advanced Ultra
High Current MOS” – pod tą długą nazwą
kryje się redukcja liczby elementów we
wzmacniaczach mocy i zastosowanie stopnia
wyjściowego z jedną parą tranzystorów na
kanał. Prawa komora to z kolei środowisko
wejść, podzielone na dwa moduły. Nadrzędnym jest ten z wejściami dla CD oraz
gramofonu, a dopiero do niego, za pomocą
przewodów, podłączono dodatkową płytkę
z wejściami dla odtwarzacza strumieniowego
i rejestratora. Z modułów przedwzmacniacza
wydzielono także potencjometr głośności,
który znajduje się tuż przy przedniej ściance,
na niezależnej płytce drukowanej, którą znów
trzeba było podłączyć dość długimi odcinkami przewodów.
Liczba wejść we wzmacniaczu wystarczy, aby uruchomić nawet rozbudowany system;
są także dwie pary terminali głośnikowych.
R E K L A M A
www.audio.com.pl
luty 2014
17
HI-FI Systemy odtwarzacz + wzmacniacz 11 000 zł
TEST
Laboratorium Denon PMA-1520AE
LAB
Moc wzmacniacza w jednym kanale i przy 8 omach wynosi 99 W, jest to
znacznie więcej niż 70 W, które zadeklarował producent. Podobnie rzecz się ma
przy 4 omach, Denon dostarcza wtedy aż 169 W (wobec 140 W specyfikacji).
W trybie dwukanałowym możemy liczyć na utrzymanie takich wartości, bowiem
mamy do czynienia z konstrukcją dual-mono.
Zaskakuje natomiast bardzo wysoka czułość urządzenia, wystarczy sygnał
o napięciu 0,14 V, by uzyskać moc maksymalną. Bardzo pozytywny jest niski poziom szumów, wskaźnik S/N wynosi 89 dB (nie zdarza się to we wzmacniaczach
zintegrowanych wcale często), a dynamika 109 dB.
Trudno też wskazać wyraźne problemy w pasmie przenoszenia (rys.1), przy
10 Hz spadek to śladowe -0,1 dB, a przy 100 kHz -2,2 dB, wzmacniacz zachowuje
się identycznie na 8 i 4 omach.
Spektrum zniekształceń (rys. 2) jest bardzo czyste, żadna z harmonicznych
nie przekracza -90 dB, najsilniejsza druga osiąga równe -90 dB, trzecia leży
o 2 dB niżej.
Negatywnych niespodzianek nie znajdziemy również na wykresie z rys.
3. Aby zniekształcenia THD+N zeszły poniżej 0,1 %, potrzebna będzie moc
wyjściowa przekraczająca 1,5 W przy 8 omach i 3 W przy 4 omach. Wykres jest
typowy dla tranzystorowego wzmacniacza z silnie zaznaczonymi obszarami
przesterowania.
Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W]
[Ω]
1x
8
99
4
169
Czułość (dla maksymalnej mocy) [V]
Stosunek sygnał/szum
(filtr A-ważony, w odniesieniu do 1W) [dB]
Dynamika [dB]
Współczynnik tłumienia (w odniesieniu do 4 Ω)
Rys. 1 Pasmo przenoszenia
Rys. 2 Zniekształcenia harmoniczne
2x
99
169
0,14
89
109
78
Rys. 3 Moc
Niestrudzony, niebieski Alps.
Miedziane płytki na radiatorach wzmacniają
i ekranują konstrukcję, tranzystory mocy (jedna
para na kanał) umieszczono w szczelinie pod płytką
drukowaną.
18
luty 2014
Biegnące wzdłuż obudowy profile to nie tylko wzmocnienie mechaniczne, ale równieżwww.audio.com.pl
ekranowanie
sekcji zasilającej, końcówek mocy i przedwzmacniacza.
ODSŁUCH
Zestaw Denona jest gwarantem porządnego, neutralnego brzmienia. I popadając
w skrajny minimalizm (skądinąd ceniony przez
audiofilów?), można by opis brzmienia na tym
zakończyć. Ale na temat brzmień urządzeń audiofilskich trzeba mówić i pisać dużo, co oczywiście stoi w teoretycznej sprzeczności nawet
nie tylko z oczekiwaniami, co z charakterem
produktu – im urządzenie lepsze, bardziej neutralne, tym bardziej bezosobowe, pozbawione
cech indywidualnych; trudno byłoby przecież
opisywać doskonałą biel. Teoretycznie...
W praktyce jest inaczej, co trudno wyjaśnić, ale
nawet urządzenia najwyższej klasy wciąż mają
zaznaczoną „osobowość”. Jest jednak szansa
na spotkanie urządzeń, które brzmią czysto,
linowo, dokładnie, i to niekoniecznie w hiendzie. Można się do nich czepiać, że brak
im klimatu, ciepła czy czegokolwiek, co jest
„naddatkiem”, ale w tym stylu można oskarżać
też wiele urządzeń z hi-endu. Jeżeli szukamy
konkretnie zmodyfikowanego albo jakkolwiek
„ujmującego” brzmienia, mamy do tego prawo,
ale bądźmy uczciwi wobec urządzeń, które
oferują dźwięk „normalny”, wolny od naleciałości – one w największym stopniu zbliżają się do
pierwotnej idei hajfaju, reprodukcji z „wysoką
wiernością”. Chwytliwe hasło „szkoda czasu na
nudne hifi” brzmi kusząco i ma w sobie pewną
mądrość, ale nie powinniśmy zamykać się na
opcję rzetelnego hifi, które wcale nie musi być
nudne... jeżeli tylko nie słuchamy nudnej czy
źle zrealizowanej muzyki! No chyba że muzyka
jako taka w ogóle przestała się dla nas liczyć
i szukamy emocji nie w niej samej, ale różnych
pomysłowych stylach jej odtwarzania.
Denon też ma swoje indywidualne rysy, ale najmocniejszą
z nich jest właśnie wyjątkowa,
nie tylko w tej klasie cenowej,
„bezosobowość”, na którą można
się krzywić, ale i można uwielbiać.
Wobec otwartości systemu (za
sprawą wejść w odtwarzaczu)
na różnorodne źródła i zróżnicowaną jakość, może to przynosić
bardzo różne rezultaty końcowe.
Imponująca przezroczystość jest
cechą odtwarzacza, ale wzmacniacz też niewiele potem zmienia.
Będziemy zachęcani do poszukiwania nagrań w nowych wersjach
i formatach. CD brzmi zaskakująco dobrze, pokazuje bowiem wyraźną przewagę nad materiałem
skompresowanym – mam na myśli
przewagę „statystyczną”, a nie
każdej płyty. CD w zasadzie gwarantuje minimum plastyczności,
podczas gdy smarftony i tablety
Odtwarzacz i wzmacniacz mają
taki sam sterownik.
www.audio.com.pl
gwarantują podwyższony poziom ostrości,
zabrudzenie góry i spadek dynamiki. Z kolei
nagrania wysokiej gęstości, zaliczam tu do
nich płytę SACD, dają słyszalnie najwięcej, Denon nie marnuje takiej okazji i pokazuje jeszcze
bardziej przejrzysty, ale też często łagodniejszy
dźwięk. Jednak ani wtedy, ani wcześniej, nie
jest to ewidentne zaokrąglenie i miękkość, co
ograniczałoby definicję i różnicowanie.
Bas jest wszechstronny, lecz w skali bezwzględnej są oczywiście wzmacniacze mające
większego „kopa”, a przede wszystkim większą
dawkę twardości, którą osobiście lubię. Dopiero co, na tych samych kolumnach, słuchałem
wzmacniaczy Gato i Roksana, opisywanych
w tym samym numerze, więc wiem, o czym piszę... Niskich tonów z Denona jest sporo, mają
rozciągnięcie i energię, są zasadniczo dobrze
„kontrolowane”, tylko nie mają jeszcze „tego
czegoś”. No właśnie, każdy jednak szuka „tego
czegoś”, ja nie szukam ciepła i „lampowości”,
lecz więcej nawet brutalności i wybuchowości,
a Denon brutalny też nie chce być.
Wzmacniacz ma regulację barwy, ale także
układ Direct.
Nie samym USB audiofil żyje, wzmacniacz
wyposażono w korekcję dla wkładek MM i MC.
USB z przodu (z tyłu jest drugie) służy do
podłączenia sprzętu przenośnego.
USB z tyłu jest przeznaczone do podłączenia
komputera jako źródła sygnału.
Jeden z głównych wyróżników nowego modelu
odtwarzacza – tłumienie drgań w instalacji napędu.
Procesor sygnałowy Texas Instruments obsługuje
sygnały z wejść cyfrowych.
dcd-1520ae
pma-1520ae
CENA: 5500 ZŁ
CENA: 5500 ZŁ
DYSTRYBUTOR: HORN DISTRIBUTION
www.denon.pl
DYSTRYBUTOR: horn distribution
www.denon.pl
Wykonanie
Wyśmienita konstrukcja mechaniczna, dopracowana
pod kątem tłumienia drgań, znakomity mechanizm
zainstalowany na nowej ramie, firmowe procesory
DSP AL32, 32-bitowe przetworniki cyfrowoanalogowe.
FUNKCJONALNOŚĆ
Odczyt płyt CD i SACD, USB do pracy z nośnikami
pamięci oraz sprzętem Apple, rozbudowana, niezależna sekcja wejść cyfrowych z drugim portem USB
(dla komputera). Na dodatek wyjście słuchawkowe
z regulacją głośności.
brzmienie
Neutralne, szybkie, przejrzyste, ukazujące potencjał
nagrań. Materiał wysokiej rozdzielczości bryluje, CD
broni się, ale byle co nie przejdzie.
Wykonanie
Duży i ciężki, z właściwym marce, poważnym, ale nie
minimalistycznym wzornictwem. Wydajny zasilacz (cały
układ – dual mono). Firmowa technika UHC-MOS.
FUNKCJONALNOŚĆ
Absolutnie kompletny w analogowym wydaniu,
z przedwzmacniaczem gramofonowym MM/MC.
parametry
Bardzo wysoka moc (2 x 100 W/8 Ω, 2 x 170 W/4 Ω),
niski szum i niskie zniekształcenia.
brzmienie
Dość chłodny, bezosobowy, ale obiektywnie dokładny
przekaz w zakresie średnio-wysokotonowym wzmacnia
gorętszymi emocjami basowymi.
luty 2014
19